Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Pytanko mam takie (niepewność)

Autor: pirat • 28.04.2005 19:21 • 12 odpowiedzi

pirat

28.04.2005 19:21

Odpowiedz
Zaczynam już się schizować, dlatego musze gdzieś o tym napisać. Od 2 tygodni mam powiększone węzły chłonne ( na szyji przy rzuchwie, wyskoczyly mi NAGLE 3 kulki ;/ ) dwa tygodnie utrzymuja sie, lekarz przepisal mi biseptol ale guzik, nie znikaja, cos mnie tknelo zeby sprawdzic w necie co mi moze byc, trafilem tu i sie troszke zlaklem, poniewaz bylem ciezko chory na mononukleoze 8 miechów temu... ii... boże... co jest? dostałem skierowanie do chematologa który, stwierdził że nie widzi narazie żadngo zagrożenia, ale dał mi usg jamy brzusznej i szyji TYLKO ZE KURNA na 16 czerwca :| (bo nie maja głowicy, straszne) powiedział że jak zaczna sie powiekszac,albo bede mial jakies inne objawy to mam sie zglosic natychmiast a nie dopiero po wynikach. Teraz mam pytanie do was, bo czytalem ze jednym z objawow tez sa poty nocne, -> mam takowy objaw ale raczej nie w nocy (no moze raz, jak nie spalem bo sie strasznie denerwowalem), raczej pod wieczór, lub w dzień... oprócz tego, w sumie to tylko tyle że ostatnio między 15 -16 ide spac, sobie na drzemke (ale po szkole, znam duzo ludzi , ktorzy to robia).

Mam 16 lat, jestem sportowcem, mało choruje, w sumie moja ostatnia choroba to mononukleoza 8 miesiecy temu, zaczynam sie martwic, wezly nie bolą, nie mam w sumie żadnych innych objawów, troszke mnie gardlo pobolewa... ale moze to być alergia (jestem dodatkowo alergikiem)...

To chyba tyle, moje gg 3375113.. w sumie pisze tak żeby to z siebie wyrzucić....ehhh

baldi

28.04.2005 19:50

Odpowiedz

2005-04-28 21:21... pirat napisał(a):

w sumie pisze tak żeby to z siebie wyrzucić..

to dobrze, ze nie szukasz porad lekarskich przez Internet. bo to glupie ;)

to, ze schizujesz - norma. nie przejmuj sie. zdecydowana wiekszosc z nas tutaj TEZ schizuje.

to, ze masz taki daleki termin USG - to norma NIESTETY w naszym kraju. jesli bardzo Ci zalezy - zrob to prywatnie. uspokoisz swoje nerwy.

to, ze dali Ci antybiotyk na wezly - to tez norma. powinny zniknac, jesli nie - bedzie biopsja. ale to TEZ NIC WIELKIEGO.

16stoletni sportowcy TEZ choruja. NIESTETY.

wiem, banal - NIE SCHIZUJ. czekaj na termin USG, obserwuj wezly LUB zrob badanie prywatnie i uspokoj swoje - a przy okazji i nasze tutaj - sumienie. powinno byc wszystko w porzadku. a jesli nie, to wiesz gdzie nas szukac.

pirat

28.04.2005 20:09

Odpowiedz
dzieki za slowa otuchy, wow ale szybko ;], chcialem dopisac, ze niestety narazie nie znalazlem zadnej INNEJ choroby, co mnie martwi, kurde byle co, ale guzik, w dodatku to że ludzie po mononukleozie to mają często... boże to mni dobiło, a mononukleoze przechodziłem przez miesiąc na szpitalnym łożku bo mnie leczyli najpierw na 5 innych chorób, ale najwieksze co mnie WKU#$@# to że mieszka w katowicach pojechałem do Ligoty Szpitala KLINICZNEGO -> i famfary -> NIE MA TAM GŁOWICY DO USG ....jeśli do jasnej cholery w KLINICE nie ma sprzętu medycznego to ja się zapytuje GDZIE ON MA BYĆ :| ... jak poeta mówi, wszystko jest marnością....

co do prywatnego, myslalem nad tym, ale jak nie mam wiekszych i wiecej takich wezelkow, to narazie staram sie zachowywac normalnie, pozatym rodzice na mnie krzywo patrza, jak na wariata... moze faktycznie przesadzam.

mam jeszcze pytanko bo czytalem ze rak moze rozwijac sie 2 lata a moze i 2 tygodnie, dlatego np. taki miesiąc zwłoki to dużo czy mało :|... i przy okazji dla uskpokojenia 4 dni temo OB miałem w normie, ale czytałem że to czasami jest w normie....

Piotr

28.04.2005 22:06

Odpowiedz
Nie panikuj.
Owszem, przebyta mononukleoza + węzły chłonne powiększone dłużej, niż 2 tygodnie to jest powód do zaniepokojenia. Ale nie dopatruj się objawów, bo zmylisz lekarza. W ziarnicy zdarzają się poty nocne - występują wraz z gorączką (ok 38 stopni), często do tego dochodzi bardzo mocne swędzenie. Samo pocenie się wieczorem, połączone z LEKKIM podwyższeniem temperatury to bardzo zwyczajna rzecz, sam to mam.
Spróbuj zrobić badanie szybciej - w innym szpitalu albo prywatnie. Jeśli węzły będą powiększone dłużej niż miesiąc - zapewne hematolog skieruje Cię na biopsję węzła.
Masz parę tygodni spokoju. Nie obmacuj węzłów co godzinę. Jeśli niepokój Cię przerośnie, idź do innego lekarza, najlepiej prywatnie.

Pozdrawiam.

pirat

01.05.2005 22:05

Odpowiedz
boże ile was jest... dzięki wszystkim, tyle ludzi do mnie napisalo...dzieki wam postanowilem, ze pomimo iz nie widze aby wezelki sie powiekszaly, no moze wykrylem, chyba na sile bo zapewne byly odpoczatku(troszke sa wieksze od wykrycia, ale male nadal), postanowilem, skonsultowac sie z innym lekarzem/ami, jutro powaznie pogadam z rodzicami bo teraz juz pozno... i napewno, zrobie prywatnie badania

dzieki wszystkim za namiary... (boze dwie osoby, majace internet, odwiedzający tą stronę, z poczucia pomocy innym !! z okolicy katowic w przeciagu mniej niz tygodnia) i CO RAK JEST NIBY rzadką chorobą ?... to też mocno wplynelo na moja decycje, Hela i Carinka -> ich rozmowy w nie mniejszym stopniu, poprostu trzeba zabrac sie za dzialanie i WYKLUCZYC lub POTWIERDZIC, a nie czekac

szczegolnie rozmowa Carinki mnie wbila znowu w ten trop... bo juz sie pogodzilem ze mam powiekszone wezly,ale co z tego... tylko ze takie olewanie moze sie zle skonczyc...

dzieki wam !!, odezwe sie jak bedzie cos....chyba ze predzej na bezssennosc padne ;]

Asica

01.05.2005 22:51

Odpowiedz

2005-05-02 00:05... pirat napisał(a):

i CO RAK JEST NIBY rzadką chorobą ?...

ziarnica złośliwa nie jest RAKIEM, to jest nowotwor złośliwy..a nie kazdy nowotwór złosliwy jest RAKIEM..sorry,to moj drazliwy punkt :(

Hela

02.05.2005 09:07

Odpowiedz

2005-05-02 00:51... Asica napisał(a):

2005-05-02 00:05... pirat napisał(a):

i CO RAK JEST NIBY rzadką chorobą ?...

ziarnica złośliwa nie jest RAKIEM, to jest nowotwor złośliwy..a nie kazdy nowotwór złosliwy jest RAKIEM..sorry,to moj drazliwy punkt :(

swieta prawda!!!!!

a ty Pirat z ta bezsennoscia nie kombinuj, bo jak potem bedziesz sport uprawial podpierajac powieki zapalkami-raczej niewygodnie by Ci bylo;)

trochę się pogubiłam

02.05.2005 17:20

Odpowiedz

ziarnica złośliwa nie jest RAKIEM, to jest nowotwor złośliwy..a nie kazdy nowotwór złosliwy jest RAKIEM..

ziarnica jest nowotworem, ale nie rakiem.

czym się różni nowotwór od raka?

baldi

02.05.2005 17:42

Odpowiedz

2005-05-02 19:20... trochę się pogubiłam napisał(a):

ziarnica jest nowotworem, ale nie rakiem.

czym się różni nowotwór od raka?

"podstawy"..

"Rak - nazwa grupy chorób nowotworowych będących nowotworami złośliwymi wywodzącymi się z tkanki nabłonkowej"

wiecej masz tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rak_%28choroba%29

Monika

03.05.2005 21:24

Odpowiedz
Nie obraźcie się, ale muszę się podzielić moim strachem z kimś kto zrozumie moje obawy.Właśnie mija pięć lat od zakończenia leczenia (ABVD + naświetlania), skierowano mnie na przegląd generalny. Wszystkie badania super, nawet brak anemii, tylko.... CT. Doszukano się jakiejś zmiany w klatce piersiowej (dosłownie "coś czego nie było na poprzednim CT"). Czuję się świetnie, cieszę się macierzyństwem (Jaś rok i miesiąc), nie mam najmniejszych objawów, ani węzłow. Lekarz prowadzący zalecił jednak zbadanie tego czegoś. Chirurg powiedział, że jedynym sposobem wydobycia jest dostanie się tam od strony pleców (okrojrnie łopatki wkoło). To strasznie poważna operacja, a jeśli jest niepotrzebna? Czy to możliwe, że dostałam nie mój wynik CT (chirurg zwrócił uwagę, że narządy są troche inaczej ułożone niż na poprzednim. Ajeśli to nawrót???
Noszę się z zamiarem powtórzenia CT prywatnie na nowocześniejszym sprzęcie. Czy to ma sens?
Mimo wszystko jestem dobrej myśli.
Pozdrawiam

Asica

04.05.2005 08:29

Odpowiedz

2005-05-02 19:20... trochę się pogubiłam napisał(a):

ziarnica jest nowotworem, ale nie rakiem.

czym się różni nowotwór od raka?

RAK - co to takiego?

Określenie "rak" zarezerwowane jest dla szczególnego rodzaju nowotworów złośliwych, które wywodzą się z określonego typu tkanki - tkanki nabłonkowej. A ZATEM NIE KAŻDY NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY JEST RAKIEM CHOĆ KAŻDY RAK JEST NOWOTWOREM ZŁOŚLIWYM. Umiejętność odróżnienia raka od innego nowotworu ma znaczenie przede wszystkim dla osób profesjonalnie związanych z medycyną. Dla pacjentów i ich rodzin zasadniczą informacją jest ta czy zmiana jest łagodna czy złośliwa.

(http://www.bio-inter.pl/bm/index.php?d=5&a=15)

baldi

04.05.2005 09:47

Odpowiedz

2005-05-03 23:24... Monika napisał(a):

Noszę się z zamiarem powtórzenia CT prywatnie na nowocześniejszym sprzęcie. Czy to ma sens?

ma bardzo duzy. zalezy na jakim sprzecie mialas robiony, ale WARTO badanie powtorzyc na nowoczesnym aparacie (moze niekoniecznie prywatnie - moze uda sie zalatwic dobry termin w lepszej klinice). zabieg chirurgiczny rzeczywiscie wyglada na powazny i moze da sie go uniknac.

Hela

04.05.2005 10:01

Odpowiedz

2005-05-03 23:24... Monika napisał(a):

Nie obraźcie się, ale muszę się podzielić moim strachem z kimś kto zrozumie moje obawy.Właśnie mija pięć lat od zakończenia leczenia (ABVD + naświetlania), skierowano mnie na przegląd generalny. Wszystkie badania super, nawet brak anemii, tylko.... CT. Doszukano się jakiejś zmiany w klatce piersiowej (dosłownie "coś czego nie było na poprzednim CT"). (..) jedynym sposobem wydobycia jest dostanie się tam od strony pleców (okrojrnie łopatki wkoło). To strasznie poważna operacja, a jeśli jest niepotrzebna? > Noszę się z zamiarem powtórzenia CT prywatnie na nowocześniejszym sprzęcie. Czy to ma sens?

Mimo wszystko jestem dobrej myśli.

Pozdrawiam

Moniczko a czemu mielibyśmy sie obrazac?:*

napisze tylko jak to wyglada z mojego punktu widzenia "nawróconej":naciek ziarniczy mowiacy o nawrocie prawdopodobnie pojawil sie juz w czerwcu ub.r. ale wyjasnianie sprawy trwalo do lutego b.r.Przez ten czas przeszlam kilka biopsji zmiany, i wezlow i nic...zadnych komorek zz..potem scyntygrafia tez ujemna...skierowanie na PET ale w zwiazku z baaardzo dluga sciezka podpisania kontraktu wreszcie wymusilam usuniecie tej zmiany bo nie mozna bylo tak zyc w niepewnosci..troche sie migali bo byla ona przy glownej zyle szyjnej..balam sie jak cholera ale tylko dzieki temu wiem dzis ze to znow zz...

mysle, ze moglabys powtorzyc CT a jak znow beda problemy starac sie o skierowanie na scyntygrafie gallem lub PET-choc dzis juz nie jestem taka entuzjastka tego badania...