Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Co wy na to?

Autor: ewelka • 12.11.2007 09:26 • 25 odpowiedzi

ewelka

12.11.2007 09:26

Odpowiedz
Mam taki problem, juz sama nie wiem co o tym myslec i co robic.

Chemioterapie skonczylam 12 wrzesnia, i od tamtem pory nic sie nie dzieje. W ŚCO ordynatorka na koniec leczenie powiedziała,ze jej zdaniem potrzebna jest radioterapia bo przy II jest taki schemat. Ja zadecydowalam, ze chce przeniesc dalsze leczenie do Lublina, o pani dr na to ze ok i dowidzenia. Moj nowy lekarz-radioterapeuta nie byl przekonany, ze radio jest potrzebne, skonsultowal to z innymi radioterapeutami i jednoglosnie powiedzieli ze nie ma sensu mnie naswietlac, jezeli jest calkowita regresja. Ale dla swietego spokoju wyslali mnie do Warszawy na konsultacje, i tam pani dr stwierdzila, ze bez dwoch zdan powinna byc radioterapia. Wrocilam z ta wiadomoscia do Lublina, no i pan dr postanowil ze nie bedzie podwazal opinii Warszawy. Mialam zrobiona maske, dzis mialam miec symulacje. No ale nici z tego. Panu dr cos niepasowalo i zadzwonil do Warszawy, zeby to wyjasnic. Spytal dr ktora mnie konsultowala dlaczego zalecila naswietlac cala okolice nadobojczykowa i srodpiersie z silniejsza dawka na lewa okolice nadobojczykowa. No i tu tkwi problem czemu zwiekszyc dawke na lewa okolice, z ktorej mialam wycinany wezel a srodpiersie naswietlac mniejsza dawka(ze srodpiersia nie mialam wycinanych zadnych wezlow). Pani dr nie umiala tego wyjasnic dlaczego nie nalezy zwiekszyc dawki na srodpiersie. Jakies niedopatrzenie z jej strony? Niewiem. Dr ma dzwonic do Kielc do szefa radioterapi, zeby on sie wypowiedzial na ten temat i dopiero ostatecznie zadecyduje co ze mna zrobia. TK na koniec leczenia wykazalo, ze jest calkowita regresja i to wlasnie ciagle dreczy mojego dr zeby jednak nie naswietlac. Powiedzzial mi dzis, ze zadzwoni do Bydgoszczy i umowi mnie na PET, i ma nadzieje, ze to wszystko wyjasni, bo jednak przez te dwa miesiace złośnica mogla odzyc:/

Nie ukrywam, ze martwi mnie i denerwuje takie odwlekanie tego. Czemu nie mozna tego zalawtic szybko i sprawnie , bach chemia, bach radio i koniec. Wiecznie jakies problemy. No ale nikt nie mowil, ze bedzie latwo. Zawsze sa takie problemy z podjeciem decyzji o radioterapii?

Pordrawiam wszyskich

Maciej

12.11.2007 13:59

Odpowiedz
Ja miałem podobny problem.
Po zakończonej chemioterapii mój onkolog zlecił radio w innej klinice.
Międzyczasie udało mi się zrobić badanie PET, które było pomyślne dla mnie.
Odstąpiono od radioterapii, gdyż pan profesor stwierdził, że radio nie jest potrzebne w moim przypadku.
Miałem IIA remisja wrzesień 2005r.
jak do tej pory wszystko jest OK.
W piątek mam TC, a w poniedziałek PET w Bydgoszczy.
Pozdrawiam i życzę zdrowia

ewolak

12.11.2007 15:21

Odpowiedz
Przede wszystkim to masz chba remisję, bo regresja to stan niekorzystny dla choroby (pogorszenie) a remisja to stan zaleczenia (cofania sie procesu chorobowego).
Ja byłam leczona w Poznaniu. Miałam stopień IIA, ale właściwie już na początku chemioterpaii wiedziałam, że będę miała naświetlania, bo miało to niejako dokończyc leczenie. Nawet nie brano pod uwagę,że może nie być lamp. Pewnie tylko dawka była ustalana już po kontrolnych badaniach po chemii. Co szpital to inaczej, no cóż. czasami trzeba komus zaufać i cierpliwie poczekać, albo zmienić lekarza.

aniuura19

15.11.2007 12:19

Odpowiedz

No to faktycznie ladna zamotka u ciebie ja od poczatku bylam poinformowana o tym ze po chemii bedzie radio... i po zakonczeniu leczenia w katowicach a pozniej u siebie w czestochowie zostalam naswietlana ,po ok 2 miesiacach zlecili mi PET i SZAFA GRA i tobie tez zycze zeby zrobili wszytsko co mozna i jesli radioterapia jakkolwiek moze pomoc to lepiej skorzystac bo to niebo w porownaniu do chemii ...

Pozdrawiam i duzoo zdrowka a jescze wiecej cierpliwosci :)

baldi

15.11.2007 12:43

Odpowiedz

O 16:21, dnia 2007-11-12 ewolak napisał(-a):

Przede wszystkim to masz chba remisję, bo regresja to stan niekorzystny dla choroby (pogorszenie) a remisja to stan zaleczenia (cofania sie procesu chorobowego).

ewolak

15.11.2007 16:51

Odpowiedz

PRZEPRASZAM za wprowadzanie błąd!!!

ewelka

16.11.2007 09:04

Odpowiedz
Zdania lekarzy nadal są podzielone, w Kielcach mówią, żeby nie naświetlać, Lublin- nie naświetlać, a Warszawa dalej upiera sie przy swoim, że lampki są konieczne. I weź tu człowieku bądź mądry! Najlepiej to chcieliby żebym sama zadecydowała czy dalsze leczenie jest potrzebne. Powiedziałam lekarzowi ostatnio, ze mu ufam, bo ja sie na tym kompletnie nie znam.
Dr dzwonił do Bydgoszczy i na dniach mam jechać na PETa, który mam głęboką nadzieję, że rozwieje wszelkie wątpliwości.

A teraz tak z innej beczki, przy okazji. Już 6 dzień z rzędu leci mi krew z nosa, tzn rano i wieczorem ale tak tylko troszke. W głowie odrazu myśli, że tak samo sie działo jak mi wykrywali zz. Ale tłumaczę to sobie, że to z pogody troszke mroźnej, z przemęczenia. Badanie krwi ok.

anya8888

16.11.2007 09:27

Odpowiedz

O 10:04, dnia 2007-11-16 Ewelka napisał(-a):

Zdania lekarzy nadal są podzielone, w Kielcach mówią, żeby nie naświetlać, Lublin- nie naświetlać, a Warszawa dalej upiera sie przy swoim, że lampki są konieczne. I weź tu człowieku bądź mądry! Najlepiej to chcieliby żebym sama zadecydowała czy dalsze leczenie jest potrzebne. Powiedziałam lekarzowi ostatnio, ze mu ufam, bo ja sie na tym kompletnie nie znam.

Dr dzwonił do Bydgoszczy i na dniach mam jechać na PETa, który mam głęboką nadzieję, że rozwieje wszelkie wątpliwości.

A teraz tak z innej beczki, przy okazji. Już 6 dzień z rzędu leci mi krew z nosa, tzn rano i wieczorem ale tak tylko troszke. W głowie odrazu myśli, że tak samo sie działo jak mi wykrywali zz. Ale tłumaczę to sobie, że to z pogody troszke mroźnej, z przemęczenia. Badanie krwi ok.

nie przejmuj sie wszystko napewno jest ok:) a kiedy na tego PETa jedziesz ?:>

joanna

18.11.2007 21:57

Odpowiedz

O 14:59, dnia 2007-11-12 Maciej napisał(-a):

Miałem IIA remisja wrzesień 2005r.

jak do tej pory wszystko jest OK.

W piątek mam TC, a w poniedziałek PET w Bydgoszczy.

Pozdrawiam i życzę zdrowia

Dostałeś drugi raz skierowanie na PET? I to w sytuacji kiedy jest oki? I leczyleś sie w Polsce?

Asica

18.11.2007 23:11

Odpowiedz

O 22:57, dnia 2007-11-18 joanna napisał(-a)

Dostałeś drugi raz skierowanie na PET? I to w sytuacji kiedy jest oki? I leczyleś sie w Polsce?

Mysle,ze jakby leczyl sie w innym kraju,to nie skierowano by go na PET do BYDGOSZCZY

ewelka

19.11.2007 10:46

Odpowiedz

O 10:27, dnia 2007-11-16 anya8888 napisał(-a):

nie przejmuj sie wszystko napewno jest ok:) a kiedy na tego PETa jedziesz ?:

mialo byc szybko, a to szybko trwa juz z tydzien i jeszcze tydzien potrwa. W Bydgoszczy mowia ze trzeba czekac 4 miesiace na badanie, a jezeli chce sie szybciej to trzeba gadac z kierownikiem zakladu. A on jest wlasnie na urlopie:/ Moj dr to chyba palpitacji serca dostanie z nerwow, dwoi sie i troi zeby w koncu podjac decyzje ale no niestety, sila wyzsza kaze czekac jeszcze.

marysia kotvica

19.11.2007 18:19

Odpowiedz

O 00:11, dnia 2007-11-19 Asica napisał(-a):

O 22:57, dnia 2007-11-18 joanna napisał(-a)

Dostałeś drugi raz skierowanie na PET? I to w sytuacji kiedy jest oki? I leczyleś sie w Polsce?

Mysle,ze jakby leczyl sie w innym kraju,to nie skierowano by go na PET do BYDGOSZCZY

ewelka

28.11.2007 11:36

Odpowiedz

O 10:27, dnia 2007-11-16 anya8888 napisał(-a):

a kiedy na tego PETa jedziesz ?:>

no nareszcie mam termin, własnie dzwonil do mnie doktor, i 17 grudnia mam byc w Bydgoszczy. To sie nazywa przyspieszenie

anya8888

28.11.2007 13:31

Odpowiedz

O 12:36, dnia 2007-11-28 Ewelka napisał(-a):

O 10:27, dnia 2007-11-16 anya8888 napisał(-a):

a kiedy na tego PETa jedziesz ?:>

no nareszcie mam termin, własnie dzwonil do mnie doktor, i 17 grudnia mam byc w Bydgoszczy. To sie nazywa przyspieszenie

fantomasz

28.11.2007 15:52

Odpowiedz

O 12:36, dnia 2007-11-28 Ewelka napisał(-a):

To sie nazywa przyspieszenie ..

Obawy sa, ale nie o wynik tylko...

I TO sie nie nazywa pozytywne podejscie do badania :-)

Zacznij szykac jakiejs zyłki zeby pani za pierwszym razem

załozyła co trzeba, na pewno cos znajdziesz na pierwszy ogien ;)

Trzymam kciuki

ewelka

21.12.2007 11:42

Odpowiedz
Odwiedził mnie listonosz z poleconym z Bygdoszczy:) Chyba to był najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam. Zacytuje tylko wnioski: "W obrazie PET bez cech obecności aktywnego procesu rozrostowego."

baldi

21.12.2007 11:49

Odpowiedz

O 12:42, dnia 2007-12-21 Ewelka napisał(-a):

Co to jest to SUV?

wpisz w wyszukiwarke na stronie: suv.

jest watek - "co to jest suv?", na ktory NIKT nie odpowiedzial

To mogę zawitać w GO?

ewelka

21.12.2007 12:13

Odpowiedz

O 12:49, dnia 2007-12-21 Baldi napisał(-a)

wpisz w wyszukiwarke na stronie: suv.

zapomniało mi sie, ze mamy wyszukiwarke

fantomasz

21.12.2007 12:29

Odpowiedz

O 12:42, dnia 2007-12-21 Ewelka napisał(-a):

Odwiedził mnie listonosz z poleconym z Bygdoszczy:) Chyba to był najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam. Zacytuje tylko wnioski: "W obrazie PET bez cech obecności aktywnego procesu rozrostowego."

baldi

21.12.2007 12:39

Odpowiedz

O 13:29, dnia 2007-12-21 fantomasz napisał(-a):

poka poka :)

nie kokietuj ;-) pewnie i tak jest zajeta