iwon
10.11.2007 16:27
Witajcie, chce sie z wami podzielić wiadomosciami. Po 16 wlewach ABVD i PET we Wrocławiu usłyszałam tak długo wyczekane słowa remisja całkowita.Lekarka zaleciła jeszcze tylko uzupałniającą radioterapię.Na symulacji, którą robił znajomy (wnikliwie podszedł do sprawy) znalazł naciek na płucu, kt. opisany był wczesniej jako zrost bliznowaty.Po serii badan i pielgrzymkach u lekarzy,okazało sie,że to bardzo wczesna wznowa.Wszystko to trwało ok. dwoch tyg po badaniu PET,kt.nic nie wykazało.Sadziłam naiwnie,że to niemozliwe.Okazało sie,że komórki złośnicy nie zaświeciły bo mogły byc jeszcze nie w pełni dojrzałe i przez to mniej agresywne.No i teraz znów staje do walki i przygotowuje sie do autoprzeszczepu.Pewnie jeszcze nie raz was pomęcze pytaniami. POZDRAWIAM WSZYSTKICH TOWARZYSZY NIEDOLI