krzychu
08.11.2007 18:07
Witam.Otóz 1,5 tygodnia temu rano obudziłem sie z bólem lewej strony (obojczyk)myślałem,że może żle spałem.w ciągu dnia jeszcze pobolewał ale dało sie o tym zapomniec(czasami nie czułem.na drugi dzien jeszcze pobolewało ale mniej i wyczułem w tym miejscu kulke,twarda.Gdy przycisnąłem to troszke pobolewało ale póżniej juz nie i tak jest do teraz.byłem u lekarza pierwszego kontaktu.powiedział ,że nie wyczówa powiekszonych wezłów chłonnych.ostatnio miałem stan podgorączkowy max37,5.mam od dłuzszego czasu powiekszone migdały nie bolace i zaczerwienione gardło(dostałem antybiotyk).kulka ma moze 1cm.Krew ok.Rtg tez nic nie wykazało.Pamietam 2 lata temu bywało ze bolały mnie plecy ,barki ,niedało sie gleboko oddychac po spozyciu alkocholu ale niebyło to zawsze(może to przez skolioze),niedawno tez tak miałem ale z chwilą mineło.acha czy jest mozliwe ze to z przeciazenia od pracy?po paru dniowej przerwie od pracy troche zmniejszyła sie opuchlizna na obojczyku(tam gdzie jest wgłebienie)ostatnio po pracy zdaje mi sie ze troche sie powiekszyłea ta opuchlizna.kulka jaka była taka jest bez zmian.może miałem ją wczesniiej a nie wyczułem nie wiem.jakies rady ,może usg węzłów chłonnych? prosze o porade.