Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Pytanie na temat objawów

Autor: Anna K • 07.11.2007 20:58 • 9 odpowiedzi

Anna K

07.11.2007 20:58

Odpowiedz
Mem pytanie dotyczące stwierdzenia, że po spożyciu alkoholu u chorych na ziarnicę występują bóle węzłów chłonnych. Dlaczego tak się dzieje? W jaki sposób alkohol etylowy wpływa na węzły chłonne? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam

madzia1

08.11.2007 18:06

Odpowiedz

nie wiem dlaczego tak jest ale ja też tak miałam zanim rozpoznano u mnie ziarnicę wystarczyło pół piwa i już mnie bolały...

marieta

08.11.2007 19:44

Odpowiedz

O 21:58, dnia 2007-11-07 Anna K napisał(-a):

. Dlaczego tak się dzieje?

mi doktor powiedział,ze w takich chorych węzłach alkohol bardziej rozszerza naczynia włosowate i ponoć dlatego bolą; a mnie bolały po łyku lub dwóch wina :(

Anna K

08.11.2007 21:30

Odpowiedz

O 20:44, dnia 2007-11-08 marieta napisał(-a):

O 21:58, dnia 2007-11-07 Anna K napisał(-a):

. Dlaczego tak się dzieje?

mi doktor powiedział,ze w takich chorych węzłach alkohol bardziej rozszerza naczynia włosowate i ponoć dlatego bolą; a mnie bolały po łyku lub dwóch wina :(

Czyli że przyczyną bólu jest rozszerzenie naczyń włosowatych przez alkohol? Bo właśnie interesuje mnie powód, z którego jest odczuwany ból. Jeśli ktoś mógłby jeszcze dokładniej odpowiedzieć na to pytanie to z góry dziękuję.

Pozdrawiam, Anna

Piotrek

20.11.2007 19:12

Odpowiedz

Ja sporo imprezowałem w czasie gdy juz miałem 3 stadium i nic mnie nie bolało. Jak zacząłem podejżewać co sie święci pocieszałem sie właśnie tym że przeciez nie bolą mnie po alkohou węzły. Jak sie okazało o niczym to nie świadczyło:(

krzychu

20.11.2007 21:39

Odpowiedz
ciekawe czy w przypadku ziarnicy tylko bola,czy to jest wtedy jak z wezłami ogólnie jest cos nie tak.

stasia

21.11.2007 13:16

Odpowiedz

apropos bólu węzłów po alkoholu...mój mąż miał po stwierdzeniu zz guza w śródpiersiu 15x10 , i nic go nie bolało, a piwkował nie powiem prawie codziennie....

tomaszek

23.11.2007 08:51

Odpowiedz
to po co PET albo tomograf.pół litra żubrówki w kroplówce i wiemy czy mamy remisję czy nawrót:)

Piotrek

28.11.2007 16:03

Odpowiedz

O 09:51, dnia 2007-11-23 tomaszek napisał(-a):

to po co PET albo tomograf.pół litra żubrówki w kroplówce i wiemy czy mamy remisję czy nawrót:)

Jestem ZA!!!! :)

aniuura19

29.11.2007 10:32

Odpowiedz

O 09:51, dnia 2007-11-23 tomaszek napisał(-a):

to po co PET albo tomograf.pół litra żubrówki w kroplówce i wiemy czy mamy remisję czy nawrót:)

No dokladnie to by bylo dobre:) tylko jednak moze doustnie i z jakims soczkiem :) ajj chyba za duzo wymagam:) ale pomysl rewelacja :) hihi

Pozdrawiam i duzoo zdroweczka robaczki :)