Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

a juz bylam zdrowa!?

Autor: iwon • 22.10.2007 10:43 • 3 odpowiedzi

iwon

22.10.2007 10:43

Odpowiedz

Myslałam ze chemia to cos strasznego, ale dało sie to znieść i nie bylo zle.8 cykli ABVD i zadnych problemów. Nie bralam neupogenu, wyniki byly ok.I myslalam sobie ze cos za gładko to wszystko idzie.I wykrakałam.Na symulacji do radio znależli jakas zmiane w plucach.Ale pet kilka dni wczesniej nic nie pokazal.No i teraz nie wiadomo co to. lekarze tez chyba za bardzo nie wiedzą co zrobic czy to leczyc antybiotykiem czy rozpocząc naswietlania ale zwiekszając dawke promieni. nie wiem czy takie rzeczy sie zdarzają czy to jakis szczególny przypadek, prosze o wasze zdanie. czy to mozliwe zeby komorki nowotworowe nie zostaly wykryte na pet, albo powstaly w ciagu niecalego tyg od pet?

baldi

22.10.2007 11:27

Odpowiedz
pewnie, ze mozliwe, ale niekoniecznie tak musi byc u Ciebie.

to, ze lekarze nie wiedza co jest z czym, to raczej "norma" przy tzw. niestandardowych przypadkach. trzeba albo ich cisnac, albo sprobowac na wlasna reke zalatwic sobie konsultacje gdzie indziej, albo.. zaufac im i cierpliwie czekaz az wydumaja co robic (byc moze skieruja Cie na powtorne badania?).

moze byc tak, ze badanie zostalo przeprowadzone niewlasciwie, byc moze opis nieprecyzyjny, zdjecia niewyrazne, itd.

Wtajemniczona

22.10.2007 12:01

Odpowiedz
U mojego Męża kilkakrotnie lekarze byli pewni, że to przerzuty - do płuc, do szpiku, do centralnego układu nerwowego, do kości - dzięki Bogu żadna z ich diagnoz nie okazała się prawdziwa.
Zmiany w płucach i kościach, diagnozowane na podstawie rtg i scyntygrafii, okazywały się zapaleniem.
Przerzuty do csn zostały orzeczone, bo występują bardzo często przy tego typu chłoniakach (była nawet profilaktyczna radioterapia mózgu)
Teraz rozumiem, że czarnowidztwo lekarzy było słuszne, bo lepiej dmuchac na zimne, niż bagatelizować objawy.

iwon

22.10.2007 14:55

Odpowiedz

O 13:27, dnia 2007-10-22 Baldi napisał(-a):

pewnie, ze mozliwe,