Malina
08.05.2005 13:52
Cześć, witam Was wszystkich.
Mam pewien problem. Nie mam powiększonych węzłów chłonnych, przynajmniej badanie palpacyjne ich nie wykrywa, natomiast od prawie 2 miesiecy mam stan podgorączkowy, 37, 37.4, zaczęło się od suchego kaszlu, który mam do tej pory. Zrobiłam sobie RTG klatki piersiowej i generalnie w opisie wyszło, że wszystko jest niby ok, ale napisali, że jest widoczny zrost z lewej strony przepony. Zastanawiam się, czy powiększone węzły przy przeponie mój radiolog mógł wziąć za zrost? Zdjęcie widział też pulmunolog, ale nic nie powiedział, kazał zrobić badania na jakieś bakterie, mykoplazmę i coś jeszcze. Co o tym sądzicie? Od pół roku mam obsesję ziarnicy i niestety sama doszukuję się u siebie objawów. Nie pocę się w nocy
Mam pewien problem. Nie mam powiększonych węzłów chłonnych, przynajmniej badanie palpacyjne ich nie wykrywa, natomiast od prawie 2 miesiecy mam stan podgorączkowy, 37, 37.4, zaczęło się od suchego kaszlu, który mam do tej pory. Zrobiłam sobie RTG klatki piersiowej i generalnie w opisie wyszło, że wszystko jest niby ok, ale napisali, że jest widoczny zrost z lewej strony przepony. Zastanawiam się, czy powiększone węzły przy przeponie mój radiolog mógł wziąć za zrost? Zdjęcie widział też pulmunolog, ale nic nie powiedział, kazał zrobić badania na jakieś bakterie, mykoplazmę i coś jeszcze. Co o tym sądzicie? Od pół roku mam obsesję ziarnicy i niestety sama doszukuję się u siebie objawów. Nie pocę się w nocy