asieńka
16.10.2007 12:35
dziś po raz pierwszy na forum.Ale nie przypadkowo.Jestem dokładnie pięć miesięcy po chemii. Trwało od stycznia do końca kwietnia 2007, 4 razy BICOPP.Gdybym miała całość opisać jednym zdaniem, powiedziałam bym pewnie: złamanie nogi wyobrażam sobie gorzej. Żadnych wymiotów, infekcji, kłopotów z trawieniem itp. W tym czasie przeczytałam tysiące książęk, pojeżdziłam po świecie. Po usłyszeniu diagnozy stałam się konstruktywna jak jeszcze nigdy, skoro wiem co to jest i co jest do zrobienia, no to do roboty!!!!
Pomogło, trzymałam w garści całą rodzinę, nie dałam im odczuć, że coś może sie nie udać. Zaraziłam wszystkich swym uporem i świętym przekonaniem, że będę zdrowa.
Teraz nabieram sił i kilogramów, mam cudną córeczkę i męża. Za kilka dni pakuję plecak i wyruszam w podróż swego życia: do Indii. A do wszystkich po , w trakcie i przed powiem: wierzyć i walczyć!!!!!!
Pozdrawiam
Asieńka