co zrobic zeby sie uchronic przed przeziebieniami?
Mój Mąż codziennie rano wypija wodę z miodem, przygotowaną wieczorem.
z sieci:
W naturalnym miodzie reakcja powstawania nadtlenku wodoru zachodzi bardzo wolno. Aktywność antybiotyczna świeżego, nie rozcieńczonego miodu jest z tego względu niska. Natomiast po rozcieńczeniu miodu wodą powstawanie nadtlenku wodoru zachodzi z dużą szybkością. Dla przykładu aktywność antybiotyczna rozcieńczonego miodu jest od 6 do 220 razy wyższa w porównaniu z miodem nie rozcieńczonym.
Dotakowo, w okresie przeziębień, stosujemy kurację z echinacei - zmniejsza podatność na infekcje bakteryjne i wirusowe. Wpływa głównie na niespecyficzny (niezależny od antygenów i przeciwciał) system obronny organizmu.
W czasie leczenia mój Mąż przyjął hektolitry różnych antybiotyków, przez półtora roku po leczeniu antybiotyk był potrzebny jednynie raz, przy zapaleniu płuc. Nawet zapalenie zatok udało nam się wyleczyć "domowym sposobem", bo antybiotyki przyczyniały się jedynie do wyciszenia dolegliwości na jakiś czas - w tych sprawach polecam olejek pichtowy - posmarować śluzuwki nosa olejkiem (np. na patyczku do uszu).
Dodam, że oczywiście wszystkie te kuracje były konsultowane z hematologiem.