Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

.....???

Autor: Ola • 17.09.2007 16:33 • 2 odpowiedzi

Ola

17.09.2007 16:33

Odpowiedz

Cześć, nie chcem się wcinać na to forum, ale strasznie się boję, wizyta u hematologa skończyła się tym, że zwinoł mi 100 i kazał zrobić wycinek, kurcze mogłam odpalić tą kasę na konnto ludzi naprawdę potrzebujących bo to wiedziałam od was:)nie wiem czy coś mi jest ani czy będzie, ale mam koszmarnego doła. Czy ja się urodziłam 13 o 13. A tak ogólnie to lekarze są popaprani, kazała mi przynieść stos badań poczym stwierdziła, że one to i tak o niczym nie mówią:))) to po co ja je zrobiłam?????????

Gabi

17.09.2007 23:16

Odpowiedz
O prosze podobna sytuacja ja bylam u hematologa po roku od momentu ,gdy zaczelam zle sie czuc ,,pani doktor" wziela 70zl i nie wypisala nawet najmniejszego swistka ze skierowaniem chocby na najprostsze badania (a patrzac na podwyzszone OB i zbyt duza ilosc krwinek bialych nie byla w stanie stwierdzic nic niepokojacego:/) dopieo po 1.5 roku jezdzenia po coraz to nowszych lekarzach moja choroba poniekad zostala wykryta przez endokrynologa (zachowanie tej lekarki az mnie zdziwilo poniewaz wykazala sie zainteresowaniem i sama jeszcze tego samego dnia zapisala mnie do onkologa bez kolejki....czyli choroba zdiagnozowana zostala przez onkologa. Czyli i lekarze czasem sa ludzcy;) Do hematologow nie mam osobiscie zaufanie wiec radze tak na wszelki wypadek wybrac sie do onkologa... ale oczywiscie to tylko taka profilaktyka bo wierze ze Ciebie problem tej choroby nie bedzie dotyczyl(szczerze nie polecam)
Pozdrawiam i 3mam kciuki:)

Ola

18.09.2007 17:34

Odpowiedz

O 01:16, dnia 2007-09-18 Gabi napisał(-a):

O prosze podobna sytuacja ja bylam u hematologa po roku od momentu ,gdy zaczelam zle sie czuc ,,pani doktor" wziela 70zl i nie wypisala nawet najmniejszego swistka ze skierowaniem chocby na najprostsze badania (a patrzac na podwyzszone OB i zbyt duza ilosc krwinek bialych nie byla w stanie stwierdzic nic niepokojacego:/) dopieo po 1.5 roku jezdzenia po coraz to nowszych lekarzach moja choroba poniekad zostala wykryta przez endokrynologa (zachowanie tej lekarki az mnie zdziwilo poniewaz wykazala sie zainteresowaniem i sama jeszcze tego samego dnia zapisala mnie do onkologa bez kolejki....czyli choroba zdiagnozowana zostala przez onkologa. Czyli i lekarze czasem sa ludzcy;) Do hematologow nie mam osobiscie zaufanie wiec radze tak na wszelki wypadek wybrac sie do onkologa... ale oczywiscie to tylko taka profilaktyka bo wierze ze Ciebie problem tej choroby nie bedzie dotyczyl(szczerze nie polecam)

Pozdrawiam i 3mam kciuki:)

Dziękuje za ciepłe słowa:)))mam nadzieję, że nie będę miała tej ani żadnej innej choroby, no a teraz szukam chirurga, jeśli coś będzie nie tak to napewno wybiorę się do onkologa:(