małgo
08.05.2005 10:26
Autor: małgo • 08.05.2005 10:26 • 25 odpowiedzi
małgo
08.05.2005 10:26
121277
08.05.2005 10:37
2005-05-08 12:26... małgo napisał(a):
Zazywacie jakies preparaty witaminowe, suplementy?Pytam bo zdania na temat stosowania sztucznych witamin sa wsrod lekarzy podzielone , spotkałam sie ze sprzecznymi opiniami, jedni kategorycznie zabraniają twierdzac ze dokarmiamy w ten sposob komorki nowotworowe inni zas namawiają ze wzgędu na np wyjałowienie po chemioterapii...
Misiek dodatkowych witaminek nie brał. Zmuszałam go tylko do picia soczków. W połowie chemioterapii brał suplementy diety, które miały pomóc oczyscic orgnizm z toksycznych związków, jakies oleje z rokitnika (osłonowo na przewód pokarmowy) i ine, głównie firmy "Labolatoria natury". Zanim jednak zaczął cos brać, zawsze pytał lekarki, czy słyszała o danym środku i czy mozna go stosować w trakcie leczenia chemioterapią.
Nie wiem jak byłoby, gdyby nie brał nic, ale przez całe leczenie Misiekmiał dobre wyniki badań krwi i w miarę szybko dochodził do siebie po kolejnych wlewach.
Pozdrawiam.
Wiola
Asica
08.05.2005 11:58
2005-05-08 12:37... 121277 napisał(a):
Misiek dodatkowych witaminek nie brał. Zmuszałam go tylko do picia soczków.
Popieram,popieram soczki..Ja po leczeniu mam problemy z krazeniem,dretwieja mi z zimna paluchy u lapek:/czasem to az do bolu..nawet w srodku lata ,to sie zdarza..Jest jednak troszke lepiej gdy codziennie pijam "mamuskowej roboty"soczek buraczano-marchwiowy:)Od kilku dni brakuje soczka,bo do mamy daleko:( no i efekty sa - wczoraj lapki z zimna zdretwialy:/ Mamo soczku!!!!!
Przy chemii pijałam soczek z grejpfruta,bo oczyszcza organizm..Ja tam stawiam na nature,a nie na sztuczne dopelniacze..ale to kazdy jak woli i uwaza..
Asica
08.05.2005 12:04
2005-05-08 13:58... Asica napisał(a):
Ja po leczeniu mam problemy z krazeniem,dretwieja mi z zimna paluchy u lapek:/czasem to az do bolu..nawet w srodku lata ,to sie zdarza..
Post do swego posta;)ale to nic..
Dodam tylko jeszcze,ze na dretwienie,sinienie a czasem bledniecie paluchow mialam robiona kapilaroskopie,ale lekara diagnozujaca stwierdzila,ze"zmiany kapilarne sa niewielkie i nie nadaja sie do leczenia":|
"kochana polska sluzba zdrowia";)
Gosia
08.05.2005 12:46
2005-05-08 12:26... małgo napisał(a):
Zazywacie jakies preparaty witaminowe, suplementy?
Mój onkolog twierdzi, że teraz nie powinnam brać żadnych dodatkowych witamin. Więc nie biorę. Tylko jak miałam radioterapię to brałam Ekomer. Pozdrawiam.
Aisak
08.05.2005 13:24
Od początku leczenia, oprócz picia soku z marchwi, brałam Ecomer i witaminki, zwłaszcza E. Teraz jestem pół roku w remisji i nadal biorę lek na bazie oleju z wątroby rekina, ale znalazłam 2 miesiące temu tańszy odpowiednik o nazwie Iskial. Polecam!
baldi
08.05.2005 13:46
Asica
08.05.2005 17:18
2005-05-08 15:46... Baldi napisał(a):
soku z buraczano-marchwiowego nie pilem (chociaz... moze niedlugo okazja bedzie, co? :>)..
ano jak mamuska Ci poleje,to i bedzie;)
Zoisyte
09.05.2005 09:02
baldi
09.05.2005 09:10
2005-05-09 11:02... Zoisyte napisał(a):
Jeżeli juz to tylko owoce i tylko od "rolników"
[tu bym napisal "Gruszka jest warzywem", ale nie napisze ;)]
A ze zdrowych ziółek...ALVEO [Baldi nie bij :) ]
<
Zoisyte
09.05.2005 09:23
2005-05-09 11:10... Baldi napisał(a):
2005-05-09 11:02... Zoisyte napisał(a):
Jeżeli juz to tylko owoce i tylko od "rolników"
[tu bym napisal "Gruszka jest warzywem", ale nie napisze ;)]
Oki...owoce i warzywa (ale nie wszystkie) :)
Asica
09.05.2005 12:35
2005-05-09 11:02... Zoisyte napisał(a):
Ludzie nie pijta soczków!!!
Ty mi tu kampanii antysoczkowej nie przeprowadzaj:>Soczki pic trzeba,koniec,kropka
Ali
09.05.2005 17:20
Asica
10.05.2005 06:26
2005-05-09 19:20... Ali napisał(a):
A co do soczkow, od czasow pierwszej chemii wiem co do nich laduja!!! SAMA CHEMIA a reszta to REKLAMA!!!!!!!!!
Zadnych soczkow z kartonu - tylko swieze - i tak jak ktos wspomnial wczesniej - nie sama marchewka - chyba ze ktos chce na solarium zaoszczedzic :D
Jacie:| Co Wy mi tu wszystko przekrecacie:> jak nie brykanie,to kampanie? Chyba zbyt ogolnie o tych soczkach bylo za pierwszym razem?:>No to teraz krok po kroczku;)
1.mamuska jedzie na gielde spozywczo-rolna i kupuje od ROLNIKOW buraki i marchew
2.przyjezdza do domu
3.obiera buraczki i marchewke
4.sru wszystko do sokowirowki
5.wylatuje soczek
6.wlewa soczek do szklanych butelek i do lodoweczki
7.Asia wstaje i ma soczek na sniadanie;)(no dobra, Muoda tez go wali;)
ps.Nie wiem dokladnie jakie sa proporcje burakow i marchewki do tego soku(ale jakby kto chcial to moge podpytac mamuski;) Wiem tylko, ze burakow jest duzo wiecej niz marchewki:> marfefka jest tylko dodana,zeby troszke oslodzic smaka:> a i czasem jablek tez dorzuca mamuska;)ale ostanio nie dodala, bo teraz to niby "sparciale", i nakazala do kazdego rozlania wciskac sok z cytryny :)
No to chlup w ten glupi dziob;)
beata
10.05.2005 10:11
małgo
10.05.2005 11:09
Hymm ja nie moge patrzec na soki w sokowirówkowej wersji domowej:-/ wmuszałam je w siebie podczas chemioterapii, doznałam skrzywienia i po dzis dzien mam niekontrolowany odruch wymiotny gdy czuje ten mix marchewki z burakiem fuj!
Asica
10.05.2005 13:47
2005-05-10 12:11... beata napisał(a):
ja robię soki z marchwi i buraka w proporcjach 4:1 (4-marchew, 1-burak)do tego wyciskam sok z cytryny,
No to Ty robisz soczek marchwiowy - ten,na ktorym "na solarium mozna zaoszczedzic";)Moja mamuska stosuje raczej odwrotne proporcje:)
Jeszcze sie nim nie przepilam;)i nie upilam tez:>
Zoisyte
11.05.2005 09:48
2005-05-10 15:47... Asica napisał(a):
2005-05-10 12:11... beata napisał(a):
ja robię soki z marchwi i buraka w proporcjach 4:1 (4-marchew, 1-burak)do tego wyciskam sok z cytryny,
No to Ty robisz soczek marchwiowy - ten,na ktorym "na solarium mozna zaoszczedzic";)Moja mamuska stosuje raczej odwrotne proporcje:)
Jeszcze sie nim nie przepilam;)i nie upilam tez:>
Khem...ja nie żartowałem. Ziarniaki nie powinny sie marchwiować.
Chyba że są kamikadze-ZZ.
To usłyszałem od swojego lekarza
?Gosia
11.05.2005 19:16
2005-05-11 11:48... Zoisyte napisał(a):
Ziarniaki nie powinny sie marchwiować.
Chyba że są kamikadze-ZZ.
To usłyszałem od swojego lekarza
?!:-/
Zoisyte
11.05.2005 19:28
2005-05-11 21:16... ?Gosia napisał(a):
2005-05-11 11:48... Zoisyte napisał(a):
Ziarniaki nie powinny sie marchwiować.
Chyba że są kamikadze-ZZ.
To usłyszałem od swojego lekarza
?!:-/
No to jeszcze raz.
Beta-karoten jest dodany jako 17 do listy przyczyn ziarnicy.
TO NIE ŻART
Dlatego należy bezwzględnie unikać marchwii i kupnych soków.