Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

chemioterapia

Autor: bela • 30.08.2007 17:42 • 6 odpowiedzi

bela

30.08.2007 17:42

Odpowiedz

siostra jest po pierwszej chemi niewiem jak lej pomoc nieje niespi wymiotuje jestesmy oblozeni lekarstwami ale nie pomagaja za dwa tygodnie nastepna chemia jak ma ja przetrwac czy moze ktos zna jakis sposob potrzebuje rady!!!

Kelis

30.08.2007 17:53

Odpowiedz

O 19:42, dnia 2007-08-30 bela napisał(-a):

siostra jest po pierwszej chemi niewiem jak lej pomoc nieje niespi wymiotuje jestesmy oblozeni lekarstwami ale nie pomagaja za dwa tygodnie nastepna chemia jak ma ja przetrwac czy moze ktos zna jakis sposob potrzebuje rady!!!

Pozostaje przetrwac te najgorsze chwile i tyle.Ja tez przezyłam pierwszy wlew extremalnie koszmarnie , miałam zawroty głowy i wymioty niemal dobę.Jednak kolejne podania chemii zniosłam bez porównania lepiej wierze ze w przypadku siostry tez tak będzie.

joanna

30.08.2007 18:55

Odpowiedz

Ja po pierwszej chemii dochodzilam do siebie 4 dni. To były 4 dni lezenia plackiem. Po każdej następej już tylko jeden dzień byłam nie do życia.

joanna

30.08.2007 19:00

Odpowiedz

Jeszcze dodam, ze mi lekarka kazala jeśc w czasie podawania chemii białe winogrona. Przy wymiotach często podaje się pepsi (babciny sposób?) ale tylko ze szklanej butelki.

Zoisyte

31.08.2007 08:30

Odpowiedz

O 19:42, dnia 2007-08-30 bela napisał(-a):

siostra jest po pierwszej chemi niewiem jak lej pomoc nieje niespi wymiotuje jestesmy oblozeni lekarstwami ale nie pomagaja za dwa tygodnie nastepna chemia jak ma ja przetrwac czy moze ktos zna jakis sposob potrzebuje rady!!!

Moje GG: 222011

Odezwij się, to coś wymyślimy żeby jej pomóc.

Piotrek

05.11.2007 00:39

Odpowiedz
Tak jak napisałem w innym poście mi jedynie pomagały blanty. Ale sam sięgnąłem po nie jak już miałem naprawde dosyć i bylo mi wszystko jedno. Wcześniej bałem sie jakichś skutków ubocznych.
Wspóczuje twojej siostrze bo wiem co czuje. Sam to naprawde źle znosiłem - w szpitalu pielęgniarki nazywały mnie żygolak :) Ale trzeba przez to przejść... pozdrów ją :)

agatazz

05.11.2007 19:03

Odpowiedz

O 19:42, dnia 2007-08-30 bela napisał(-a):

siostra jest po pierwszej chemi niewiem jak lej pomoc nieje niespi wymiotuje jestesmy oblozeni lekarstwami ale nie pomagaja za dwa tygodnie nastepna chemia jak ma ja przetrwac czy moze ktos zna jakis sposob potrzebuje rady!!!

..witaj..wiem co to znaczy i wiem jak bardzo chcesz pomoc siostrze...ja przezylam 12 podan chemii..i wiem co to znaczy...musi duzo pic...odpoczywac....zarzywac leki przeciwymiotne...napewno przy 2 podaniu bedzie lepiej....poprostu badz przy niej i wspieraj ja..a na pewno bedzie jej lzej...a wiem ze sen jest najlepszym lekiem na wsyztsko iwec niech poprostu duzo spi i odpoczywa...pozdrów ja odemnie i powiedz ze musi byc silna da rade!!!!...musi w to uwierzyc ..:)))