Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Antybiotyki

Autor: joanna • 30.08.2007 04:21 • 2 odpowiedzi

joanna

30.08.2007 04:21

Odpowiedz

Jestem połtora roku po leczeniu i wciąż sie przeziębiam. Za każdym razem, kiedy idę do rodzinnej, ona daje mi antybiotyk. Faktem jest, że u mnie przeziebienie bardzo szybko postępuje. Np. wieczorem coś tam czuję, lekko drapie w gardle, a nastęonego dnia już mam gorączkę, kaszel, bardzo czerwone gardlo. Lekarka mowi, że lepiej podac antybiotyk, żeby nie rozwinęło sie coś gorszego. Mam coraz więcej wątpliwości do tej metody leczenia, choc rzeczywiście wczoraj nów zwaliło mnie z nóg (biorę antybiotyk)a poprawy nie widać. Wnioskuje więc, że jakby mialo przejśc samo, to czulabym sie już lepiej (pól dnia wczorajszego w łóżku).

baldi

30.08.2007 05:55

Odpowiedz
sa rozne "szkoly" leczenia. albo antybiotykami (taka tez wyznawala i moja doktorka pierwszego kontakta), albo nie antybiotykami.

to, ze masz oslabiona odpornosc - to "norma" (tzn. owszem, sa ludziki-robociki, ktorzy wracaja do 'zdrowia' bezproblemowo). ja mialem jeden rok, w ktorym bralem antybiotyk 8 razy (czyli srednio co poltora miesiaca). trzeba czasu, zeby wszystko wrocilo do normy, niestety.

zeby zakonczyc pozytywnie - w styczniu mina dwa lata odkad nie widzialem mojej lekary na oczy :)

joanna

30.08.2007 07:34

Odpowiedz

U mnie w tym roku to trzeci z pięciu przepisanych. Te dwa, ktorych nie wzięłam mialam przepisane w razie, gdyby po kilku dniach mi się nie poprawiło. Ale poprawiało się... Właśnie wróciłam do pracy ... po tygodniu poszlam na L4:(