joanna
30.08.2007 04:21
Jestem połtora roku po leczeniu i wciąż sie przeziębiam. Za każdym razem, kiedy idę do rodzinnej, ona daje mi antybiotyk. Faktem jest, że u mnie przeziebienie bardzo szybko postępuje. Np. wieczorem coś tam czuję, lekko drapie w gardle, a nastęonego dnia już mam gorączkę, kaszel, bardzo czerwone gardlo. Lekarka mowi, że lepiej podac antybiotyk, żeby nie rozwinęło sie coś gorszego. Mam coraz więcej wątpliwości do tej metody leczenia, choc rzeczywiście wczoraj nów zwaliło mnie z nóg (biorę antybiotyk)a poprawy nie widać. Wnioskuje więc, że jakby mialo przejśc samo, to czulabym sie już lepiej (pól dnia wczorajszego w łóżku).