Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

???

Autor: Monika • 24.08.2007 14:16 • 2 odpowiedzi

Monika

24.08.2007 14:16

Odpowiedz
witam ziarniaków
jakis czas temu pisałam o chorobie mojego wujka dzis zakończył 7 wlew ( choc początkowo mówiono mu że będzie miał tych wlewów 6)i powiedziano mu że ze po zakończeniu 12 wlewu najprawdopodobniej czeka go jeszcze cykl naświetlań, wszystko było by ok i mnie nie dziwiło gdyby nie fakt że wszystkie wyniki, łacznie z tomografiami głowy oraz narządów wewnętrznych a także dwukrotnie pobrany szpik są prawidłowe tj. nie wykazują żadnych zmian chorobowych. Lekarze mówia że to wszystko po to żeby miec 100 procent pewności że nic mu już nie jest. Zaczynam mieć wątpliwości czy lekarze są do końca szczerzy........Czy ktoś z was zna taki przypadek, gdzie profilaktycznie stosowano jescze takie długie leczenie przy dobrych wynikach badań? chciałabym wiedziec czy takie postępowanie jest normą?(aha myslę że to ważne wujek po zdiagnozowaniu zz był operowany - wycięto mu na szyi jak to sam okreslił koraliki z powiększonych węzłów no i od razu po operacji skierowano go na 6 chemii a póżniej dowiedził się o konieczności kolejnych wlewów )Dzięki za pomoc

ewelka

24.08.2007 17:13

Odpowiedz

O 16:16, dnia 2007-08-24 Monika napisał(-a):

witam ziarniaków

początkowo mówiono mu że będzie miał tych wlewów 6

sluchaj ja jak pierwszy raz trafilam do szpitala na chemie to lekarka powiedziala mi ze tez bede miec podane 6 chemii ale nie dodala ze jeden kurs to sa dwa wlewy czyli wychodzi na to ze 6*2=12. I ja zylam zludzeniami ze co to jest 6 wlewow, jakos przezyje. Ale pewnego razu zagadalam dyzurnego lekarza przed 5 wlewem co bedzie dalej i on mi wtedy uswiadomil ze jeszcze drugie tyle mnie czeka bo taki jest schemat leczenia ZZ mojego jak i wiekszosci przypadkow, jeszcze widzac moja mine wyjal ksiazke i mi to udowodnil.

aniuura19

27.08.2007 10:23

Odpowiedz

sluchaj ja jak pierwszy raz trafilam do szpitala na chemie to lekarka powiedziala mi ze tez bede miec podane 6 chemii ale nie dodala ze jeden kurs to sa dwa wlewy czyli wychodzi na to ze 6*2=12. I ja zylam zludzeniami ze co to jest 6 wlewow, jakos przezyje. Ale pewnego razu zagadalam dyzurnego lekarza przed 5 wlewem co bedzie dalej i on mi wtedy uswiadomil ze jeszcze drugie tyle mnie czeka bo taki jest schemat leczenia ZZ mojego jak i wiekszosci przypadkow, jeszcze widzac moja mine wyjal ksiazke i mi to udowodnil.

Mnie dokladnie spotkalo to samo,lezalam w klinice w katowicach i po pierwszym wlewie powiedziano mi ze jeszcze 5 ,Dopiero przy chyba 3 dowiedzialam sie ze to wszystko razy 2!!!Kiedy lekarz mik to mowil same polecialy mi lzy z oczu bo wyobrazilam sobie ile to jeszcze czasu i ze to moze by dopiero poczatek ,niezapomne tego dnia do konca zycia ehh No i po tych 12 wlewach czekala mnie radioterapia ale oplacalo sie teraz jest wszytsko ok Ciesze sie mega zdrowiem !!:) Pozdrawiam