Karolka
16.08.2007 09:56
Czy któraś z mam "ziarniaczek" miała plamienia na początku ciąży?
Autor: Karolka • 16.08.2007 09:56 • 12 odpowiedzi
Karolka
16.08.2007 09:56
Czy któraś z mam "ziarniaczek" miała plamienia na początku ciąży?
znajmoma
18.08.2007 07:13
O 11:56, dnia 2007-08-16 Karolka napisał(-a):
Czy któraś z mam "ziarniaczek" miała plamienia na początku ciąży?
to zalezy jakie? jesli polączone z dość silnymi bólami to niestety tak, w moim przypadku zle sie to skonczylo, ale z drugiej strony plamienia zdarzają sie u jednej na trzy dziewczyny w ciązy i zwykle nie niosą ze sobą zagrożenia, sprawdz jednak u lekarza (zadzwon, pojedz, on powie ci czy w tej sytuacji czekac czy działać)
Karolka
20.08.2007 09:06
O 09:13, dnia 2007-08-18 znajmoma napisał(-a):
to zalezy jakie? jesli polączone z dość silnymi bólami to niestety tak, w moim przypadku zle sie to skonczylo, ale z drugiej strony plamienia zdarzają sie u jednej na trzy dziewczyny w ciązy i zwykle nie niosą ze sobą zagrożenia, sprawdz jednak u lekarza (zadzwon, pojedz, on powie ci czy w tej sytuacji czekac czy działać)
Byłam u lekarza - serduszko bije. Kawał ludzika - 4mm :)) Dostałam luteinę i zalecenia - dużo odpoczywać. No więc lenię się na tyle na ile można pracując. A brzuch nie boli - raczej pobolewa. Trzymajcie kciuki...
baldi
20.08.2007 09:36
znajoma
20.08.2007 10:54
O 11:06, dnia 2007-08-20 Karolka napisał(-a):
O 09:13, dnia 2007-08-18 znajmoma napisał(-a):
to zalezy jakie? jesli polączone z dość silnymi bólami to niestety tak, w moim przypadku zle sie to skonczylo, ale z drugiej strony plamienia zdarzają sie u jednej na trzy dziewczyny w ciązy i zwykle nie niosą ze sobą zagrożenia, sprawdz jednak u lekarza (zadzwon, pojedz, on powie ci czy w tej sytuacji czekac czy działać)
Byłam u lekarza - serduszko bije. Kawał ludzika - 4mm :)) Dostałam luteinę i zalecenia - dużo odpoczywać. No więc lenię się na tyle na ile można pracując. A brzuch nie boli - raczej pobolewa. Trzymajcie kciuki...
trzymam:) dbaj o siebie, powodzenia!
Zoisyte
21.08.2007 05:28
O 11:36, dnia 2007-08-20 Baldi napisał(-a):
fajnie Ci :)
ciekawe kiedy mnie sie uda ustrzelic ;)
Im częściej strzelasz tym większa szansa że trafisz ;)
baldi
21.08.2007 06:27
O 07:28, dnia 2007-08-21 Zoisyte napisał(-a):
O 11:36, dnia 2007-08-20 Baldi napisał(-a):
fajnie Ci :)
ciekawe kiedy mnie sie uda ustrzelic ;)
Im częściej strzelasz tym większa szansa że trafisz ;)
chcialbym Ci wierzyc
Karolka
21.08.2007 12:56
O 07:28, dnia 2007-08-21 Zoisyte napisał(-a):
Im częściej strzelasz tym większa szansa że trafisz ;)
Eeeee... nieprawda. Desant - to jest to ;)
Karolka 2
31.08.2007 18:49
Karolka
03.09.2007 13:59
O 20:49, dnia 2007-08-31 Karolka 2 napisał(-a):
proszę odpisz'
Na gratulacje przyjdzie jeszcze pora - na razie długa droga przed nami :)
Jestem dwa lata w remisji. Część lekarzy odradzała, część mówiła że już pora, jeszcze inni, że chemii w organiźmie mam tyle, co pielęgiarka, która ja przygotowuje dla chorego, więc można próbować. Udało się za pierwszym razem. Żadnych szczególnych badań nie robiłam - to co zwykle, opieka hematologia, morfologia i kilka m-cy temu rentgen. Nie wiadomo co wywołało u mnie chorobę, na pewno jednak nie przyczyny hormonalne. Dlatego myślę, że lekarze w większości nie odradzali.
Życzę powodzenia i zdrowia. Daj znać jak się uda.
Ja pojutrze mam USG - dam znać "co widać" ;)
Karolka
06.09.2007 07:44
angie5
06.09.2007 08:21
O 09:44, dnia 2007-09-06 Karolka napisał(-a):
Wczorajsza wizyta u ginekologa była niesamowita. Nieszczególnie wysilając wyobraźnię zobaczyłam moje maleństwo: główka, brzuszek, 2 rączki i 2 nóżki - serduszko pika. Wzrost - 2,55cm :))
Plamienia ustały. Czuję się świetnie.
Bardzo sie ciesze z Twojej remisji i zajscia w ciaze:)))))ja jestem rok po ślubie,2 miesiace przed ślubem okazało sie że mam zz-przyszłego męża jednak to nie zniechęciło-mimo iż rozmowy jakze powazne co do naszej niepewnej przyszłosci były.W zeszłym tygodniu miałam pecika,w poniedziałek jade do lekarza prowadzacego i wtedy powie mi co i jak...czy walka zakończona czy może...trzeba jeszcze troche powalczyc-wiem ze troche musimy odwlec dzieciaczka:( niestety:( póki co zdecydowaliśmy sie na psiaczka-od dwóch dni mamy przepieknego Airable Terrier :)
Karolka
04.10.2007 13:37