Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Czy chemioterapia =utrata włosów?

Autor: Lailani • 14.08.2007 16:11 • 13 odpowiedzi

Lailani

14.08.2007 16:11

Odpowiedz
Dzień dobry :)
Chciałam spytać czy jedno z konsekwencji poddania się chemioterapii jest zawsze utrata włosów? Czy można zrobić coś, by włosów pomimo chemioterapii nie stracić?
Wiem, że utrata włosów to pryszcz w porównaniu z walką o życie, ale mimo wszystko wolałabym moje włosy zachować, chociażby dlatego że nie chcę, by ktokolwiek wiedział że choruję.
Pozdrawiam

Danka

14.08.2007 16:33

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2007-08-14 Lailani napisał(-a):

Dzień dobry :)

Chciałam spytać czy jedno z konsekwencji poddania się chemioterapii jest zawsze utrata włosów? Czy można zrobić coś, by włosów pomimo chemioterapii nie stracić?

Wiem, że utrata włosów to pryszcz w porównaniu z walką o życie, ale mimo wszystko wolałabym moje włosy zachować, chociażby dlatego że nie chcę, by ktokolwiek wiedział że choruję.

Pozdrawiam

Nie zawsze.

Asica

14.08.2007 16:40

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2007-08-14 Lailani napisał(-a):

Dzień dobry :)

Heja :)

Chciałam spytać czy jedno z konsekwencji poddania się chemioterapii jest zawsze utrata włosów?

NIE ZAWSZE,ale w wiekszosci przypadkow ludzie/leczacy sie traca wlosy

Czy można zrobić coś, by włosów pomimo chemioterapii nie stracić?

W niektorych panstwach zachodnich stosuje sie kaski z lodem PODCZAS podawania wlewow,co ma zapobiec utracie wlosow..niby pomaga w wielu przypadkach,ale osobiscie nie bylo mi dane sie o tym przekonac ;)

Na forum byl kiedys watek,w ktorym laska opisywala przypadek w POLSCE,gdzie mama chorej podczas wlewow przykladala jej worki z lodem..jesli dobrze pamietam to pomoglo=chora nie utracila wlosow..

Zawsze mozesz sprobowac WW sposob,MOZE pomoze..a jak sprobujesz to daj znac na forum :) jakie efekty OWE zabiegi przyniosly

Wiem, że utrata włosów to pryszcz w porównaniu z walką o życie, ale mimo wszystko wolałabym moje włosy zachować, chociażby dlatego że nie chcę, by ktokolwiek wiedział że choruję.

To,ze jestes chora NIE JEST czyms czego powinnas sie wstydzic :(

Pozdrawiam

Pozdrawiam. POWODZENIA!!!

Robi

14.08.2007 16:45

Odpowiedz

Hejka ja po 12 wlewach ABVD nie stracilem wlosow zatem nie zawsze wychodza. Za to brwi mi z lekka wyszly. Pozdrowionka

marysia kotvica

14.08.2007 17:09

Odpowiedz
zależy tez od chemi jaką będziesz dostawać
po b-dopa wg. lekarzy zawsze wypadają. Po MVPP nie.
ale i tak stosuje sie te dwa rodzaje razem. Znam jednak kobiete która nie podjeła sie pełnego leczenia i po mvpp i naświetlaniach ma nadal włosy :]

ewelka

14.08.2007 17:19

Odpowiedz

O 19:09, dnia 2007-08-14 Marysia Kotvica napisał(-a):

Znam jednak kobiete która nie podjeła sie pełnego leczenia i po mvpp i naświetlaniach ma nadal włosy :]

ja znam dziewczyne ktora po ABVD tez ma wszystkie swoje wloski:) wiec to zalezy od ogranizmu

Lailani

14.08.2007 20:13

Odpowiedz

To mnie troszkę pocieszyło

To,ze jestes chora NIE JEST czyms czego powinnas sie wstydzic :(

Ja nie wydzę się, przecież choroba to nie powód do wstydu. Ja tylko chcę uniknąć współczucia, histerii i rad typu "Pij naftę" albo "Zrób sobie urynoterapię, to działa" ;)

Pozdrowienia

anya8888

15.08.2007 07:46

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2007-08-14 Lailani napisał(-a):

Dzień dobry :)

Chciałam spytać czy jedno z konsekwencji poddania się chemioterapii jest zawsze utrata włosów? Czy można zrobić coś, by włosów pomimo chemioterapii nie stracić?

Wiem, że utrata włosów to pryszcz w porównaniu z walką o życie, ale mimo wszystko wolałabym moje włosy zachować, chociażby dlatego że nie chcę, by ktokolwiek wiedział że choruję.

Pozdrawiam

Hej:) przy chemioterapii nie zawsze wypadaja wszytskie wlosy,jestem tego zywym przykladem;)znam tez kilka osob kmtore mimo chemii zatrzymaly wlosy do konca leczenia, takze trzeba wierzyc ze bedzie dobrze :) pozdrawiam

Robi

15.08.2007 16:22

Odpowiedz

Ja nie wydzę się, przecież choroba to nie powód do wstydu. Ja tylko chcę uniknąć współczucia, histerii i rad typu "Pij naftę" albo "Zrób sobie urynoterapię, to działa" ;)

Nie ma jak swieza urynka ale nie zapominaj o Tik Takch ;)

Ola

16.08.2007 08:51

Odpowiedz
witam!
Jestem wlasnie po 11 chemi nie stracilam wszyskich wlosow upinam koczka :) przy 7 chemi zaczely rosnac mi wloski ktore wczesniej mi wypadly. Ale nic nie robilam. Mysle ze to zalezy od Twojego organizmu :D Zycze Ci niewielkiej utraty wloskow :))))))
Pozdrawiam

baldi

19.08.2007 21:48

Odpowiedz
"Niektórym włosy będą robić się coraz rzadsze podczas całego okresu leczenia, niektórzy mogą rano obudzić się ze wszystkimi włosami zostawionymi na poduszce. Nie można przewidzieć jak utrata włosów będzie przebiegać u Ciebie."

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_wlosy

Ania

20.08.2007 14:34

Odpowiedz

Ja tez sie ludzialam ze nie wypadna i po drugiej chemii wyciagalam wlosy garsciami, najpierw obcilam na krotko ( calkiem nizle) ale jak chcialam je umyc, to wpadlam w rozpac bo rece mialam pelne wlosow...tak wiec dla wlasnej wygody ogolilam na lyso....wolalam miec to juz za soba...i tak jest mi wygodniej, jak nie chcesz zeby ktos sie dowiedzial o chorobie to kup perulke..ja osobiscie wole bandany.

Polee

20.08.2007 15:50

Odpowiedz
ja naleze do tych szczesliwcow z wlosami;)
po 3 wlewach ABVD wlosy znacznie sie przerzedzily ale nie wypadly :D
teraz, po miesiacu od ostatniego wlewu, wreszcie przestaly wypadac i czekam na uzupelnienie przeswitow:P

marysia kotvica

20.08.2007 19:07

Odpowiedz

O 16:34, dnia 2007-08-20 Ania napisał(-a):

..ja osobiscie wole bandany.

a ja osobiście lubie na lyso :]