Dzień dobry :)
Heja :)
Chciałam spytać czy jedno z konsekwencji poddania się chemioterapii jest zawsze utrata włosów?
NIE ZAWSZE,ale w wiekszosci przypadkow ludzie/leczacy sie traca wlosy
Czy można zrobić coś, by włosów pomimo chemioterapii nie stracić?
W niektorych panstwach zachodnich stosuje sie kaski z lodem PODCZAS podawania wlewow,co ma zapobiec utracie wlosow..niby pomaga w wielu przypadkach,ale osobiscie nie bylo mi dane sie o tym przekonac ;)
Na forum byl kiedys watek,w ktorym laska opisywala przypadek w POLSCE,gdzie mama chorej podczas wlewow przykladala jej worki z lodem..jesli dobrze pamietam to pomoglo=chora nie utracila wlosow..
Zawsze mozesz sprobowac WW sposob,MOZE pomoze..a jak sprobujesz to daj znac na forum :) jakie efekty OWE zabiegi przyniosly
Wiem, że utrata włosów to pryszcz w porównaniu z walką o życie, ale mimo wszystko wolałabym moje włosy zachować, chociażby dlatego że nie chcę, by ktokolwiek wiedział że choruję.
To,ze jestes chora NIE JEST czyms czego powinnas sie wstydzic :(
Pozdrawiam
Pozdrawiam. POWODZENIA!!!