Anulka
06.08.2007 10:10
Tydzień temu w poniedziałek zauważyłam twardy mały ok 1 cm bezbolesny guzek po prawej stronie szyji. Bardzo szybko rósł, w piątek miał już 3 cm na 1,2 cm. Bardzo sie przestraszyłam. Poszłam do lekarza i dostałam skierowanie do szpitala na odział laryngologiczny. W szpitalu najpierw podejrzewali kamicę śliniankową ale USG wykazało ze to powiekszony węzeł chłonny. Dali mi antybiotyk i puscili do domu. Kiedy sie spytałam czy to cos nowotworowego moze byc lekarz zaprzeczył.
I teaz pytanie czy USG pokazuje nowotwory, czy lekarz jest w stanie odróżnić raka od innego guza czy powiększenia?? USG badali mnie metodą dopplera i napisali ze nie stwierdzono zmian naczyniowych. Biore trzeci dzień ten antybiotyk i nie widze róznicy, co prawda węzeł juz nie rośnie ale tez chyba nie maleje.
Czy powinnam się martwić?? robic USG jescze raz, czy prywatnie biopsję?
A jescze sie dzis naczytałam o tej chorobie i wszystjko zaczyna mnie swędzieć, i nie wiem czy to alergia, czy z nerwów czy inaczej. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
ANia