Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

zaawansowane obiawy depresji

Autor: wawa • 04.08.2007 12:52 • 4 odpowiedzi

wawa

04.08.2007 12:52

Odpowiedz

witam.stwierdzam fakt ze zauwazam u siebie poprzeszczepowa zaawansowana depresje.wszystkie obiawy na to wskazuja i sie zgadzaja.nasila sie to bardzo mocno a wrecz poglebia.trudno mi panowac nad samym soba.najgorsze jest to ze bliscy wokol mnie juz maja mnie totalnie dosc.niechce mi sie isc do psychiatry.sam juz siedze bo wszyscy mnie wkur.....itd.coz tu robic chyba trza sie jakos wziasc za siebie,ale jak???

Asica

05.08.2007 10:50

Odpowiedz

O 14:52, dnia 2007-08-04 wawa napisał(-a):

witam.stwierdzam fakt ze zauwazam u siebie poprzeszczepowa zaawansowana depresje.wszystkie obiawy na to wskazuja i sie zgadzaja.nasila sie to bardzo mocno a wrecz poglebia.trudno mi panowac nad samym soba.najgorsze jest to ze bliscy wokol mnie juz maja mnie totalnie dosc.niechce mi sie isc do psychiatry.sam juz siedze bo wszyscy mnie wkur.....itd.coz tu robic chyba trza sie jakos wziasc za siebie,ale jak???

skoro nie chcesz isc do psychiatry to moze warto by choc do psychologa sie przejsc??? spotkania z psychologiem bywaja naprawde sympatyczne..a skorzystanie z pomocy takiego secjalisty wcale nie jest czyms zlym lub czyms czego nalezaloby sie wstydzic jak niektorzy uwazaja.

Pozdrawiam

Powodzenia

marieta

05.08.2007 13:34

Odpowiedz

O 14:52, dnia 2007-08-04 wawa napisał(-a):

niechce mi sie isc do psychiatry.

a co ci się chce? użalać sie?

sam juz siedze bo wszyscy mnie wkur.....

może to nie depresja, a wredny charakter?

coz tu robic chyba trza sie jakos wziasc za siebie,ale jak???

idź jednak do psychiatry, albo psychologa

Marieta

05.08.2007 20:43

Odpowiedz

komentarz zlał się z tekstem :( ale sens został, mam nadzieję

magga

05.08.2007 21:05

Odpowiedz

O 14:52, dnia 2007-08-04 wawa napisał(-a):

witam.stwierdzam fakt ze zauwazam u siebie poprzeszczepowa zaawansowana depresje.wszystkie obiawy na to wskazuja i sie zgadzaja.nasila sie to bardzo mocno a wrecz poglebia.trudno mi panowac nad samym soba.najgorsze jest to ze bliscy wokol mnie juz maja mnie totalnie dosc.niechce mi sie isc do psychiatry.sam juz siedze bo wszyscy mnie wkur.....itd.coz tu robic chyba trza sie jakos wziasc za siebie,ale jak???

popieram przedmówców, od siebie dodam ze istnieje specjalizacja psychoonkologiczna wlasnie dla takich zawodników jak my...