Fenix
20.07.2007 07:30
szukajac informacji o ziarnicy wpadlam na ta strone..musze przyznac ze nie zaluje, jest super. czytalam niktore rzeczy juz po kilka razy, ale mimo to mam pytania.
problem tej choroby dotyczy mojego meza...zaledwie od tygodnia wiemy ze to rak. szczerze mowiac wiadomosc ta az tak bardzo mnie nie powalila, pewnie dlatego ze wyczytalam ze wyleczalnosc to od 45% do 95%. maz moj powiekszone ma wezly chlonne po lewej stronie szyji (ok 3-4 guzkow o wielkosci do 1,5 cm) oraz pod pacha rowniez po lewej stronie (jednego guzka o wielkosci ok 3-4 cm). po wycieciu jednego wezla szyjnego do badania, postawiono diagnoze, okazalo sie ze to "chlonniak ziarniczny" dalej napisane bylo nodular sclerosis (NSI). lekarka powiedziala mezowi ze ma prawdopodobnie pierwszy stopien choroby, powiedziala rowniez ze bedzie mial chemie. od kilku dni robi badania, transbiobsje, tomografie klatki piersiowej oraz brzucha, usg i badanie krwi. dzis po ostatnim badaniu jakie przejdzie ma isc do lekarza kotry go prowadzi i bedzie wiadomo juz wszystko, kiedy chemia ile jej...Oboje jestesmy nastawieni dosyc dobrze, ale wiadomo boimy sie tego jak bedzie znosil chemie. gleboko wierze ze wszystko bedzie dobrze, choc zdaje sobie sprawe jak moze byc faktycznie. mamy rocznego synka i on daje nam sily do wspolnej walki a mezowi przede wszystkim...byc moze nawet juz dzis dostanie pierwsza chemie...czy to mozliwe skoro wyniki szpiku bede za 2 tyg?