Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

czy moge brac naturalne witaminy podczas chemi?????

Autor: Papuga • 12.07.2007 18:47 • 5 odpowiedzi

Papuga

12.07.2007 18:47

Odpowiedz
witam, niedawno dowiedzialam sie ze mam ziarnice zlosliwa , w poniedzialek mialam pierwsza chemie i czuje sie w miare , chcialabym sie dowiedziec czy moge brac jakies witaminy: slyszalam ze najlepszy jest sok zmkiszonych burako oraz sok z noni- kiedy zakupilam sok moj lekarz powiedzial ze nie moge jego pic poniewaz jezeli zaczne wzmacniac krew to rowniez i "ona" sie wzmocni!!!!!!! slyszalam rozne opinie na ten temat , ale teraz walcze i chce dowiedziec sie opinni tych ktorzy przechodzili badz przechodza przez to samo. przepraszam ze nie opisuje mojej calej historii, ale jak tylko kupie laptopa bede miala wiecej czasu to opisze krok po kroku.


bardzo prosze was o odpowiedzi " co najlepiej pic, brac aby to wszystko przejsc.

pozdrawiam i zycze wytrzymalosci

ps. dnia 12. 07 2007 dolaczyl do Was nowy ziarniaczek i to my wszyscy musimy przez to dzielnie przejsc - nikt nas nie zroozumie jesli tego nie doswiadczyl i aby nigdy nie musial.!!!!!!!!

pozdrawiam

Zoisyte

13.07.2007 05:40

Odpowiedz

O 20:47, dnia 2007-07-12 Papuga napisał(-a):

witam, niedawno dowiedzialam sie ze mam ziarnice zlosliwa , w poniedzialek mialam pierwsza chemie i czuje sie w miare , chcialabym sie dowiedziec czy moge brac jakies witaminy: slyszalam ze najlepszy jest sok zmkiszonych burako oraz sok z noni- kiedy zakupilam sok moj lekarz powiedzial ze nie moge jego pic poniewaz jezeli zaczne wzmacniac krew to rowniez i "ona" sie wzmocni!!!!!!! slyszalam rozne opinie na ten temat , ale teraz walcze i chce dowiedziec sie opinni tych ktorzy przechodzili badz przechodza przez to samo. przepraszam ze nie opisuje mojej calej historii, ale jak tylko kupie laptopa bede miala wiecej czasu to opisze krok po kroku.

bardzo prosze was o odpowiedzi " co najlepiej pic, brac aby to wszystko przejsc.

pozdrawiam i zycze wytrzymalosci

ps. dnia 12. 07 2007 dolaczyl do Was nowy ziarniaczek i to my wszyscy musimy przez to dzielnie przejsc - nikt nas nie zroozumie jesli tego nie doswiadczyl i aby nigdy nie musial.!!!!!!!!

pozdrawiam

"Naturalne witaminy" tylko w robionych sokach.

ROBIONYCH a nie kupionych.

Nie słyszałem żeby zabraniali soku z buraków.

Asica jest żywym przykładem że można pić :)

Natomiast żadnej kupnej chemii czy łykania pastylek.

baldi

13.07.2007 08:47

Odpowiedz

O 07:40, dnia 2007-07-13 Zoisyte napisał(-a):

żadnej kupnej chemii czy łykania pastylek.

a ja tam lykalem witaminki w tabletkach, magnez, A+E i inne. sniadanie moje to bylo z 10 roznokolorowych pigulek ;-)

Binka

13.07.2007 09:53

Odpowiedz

O 20:47, dnia 2007-07-12 Papuga napisał(-a):

witam, niedawno dowiedzialam sie ze mam ziarnice zlosliwa , w poniedzialek mialam pierwsza chemie i czuje sie w miare , chcialabym sie dowiedziec czy moge brac jakies witaminy: slyszalam ze najlepszy jest sok zmkiszonych burako oraz sok z noni- kiedy zakupilam sok moj lekarz powiedzial ze nie moge jego pic poniewaz jezeli zaczne wzmacniac krew to rowniez i "ona" sie wzmocni!!!!!!! slyszalam rozne opinie na ten temat , ale teraz walcze i chce dowiedziec sie opinni tych ktorzy przechodzili badz przechodza przez to samo. przepraszam ze nie opisuje mojej calej historii, ale jak tylko kupie laptopa bede miala wiecej czasu to opisze krok po kroku.

bardzo prosze was o odpowiedzi " co najlepiej pic, brac aby to wszystko przejsc.

pozdrawiam i zycze wytrzymalosci

ps. dnia 12. 07 2007 dolaczyl do Was nowy ziarniaczek i to my wszyscy musimy przez to dzielnie przejsc - nikt nas nie zroozumie jesli tego nie doswiadczyl i aby nigdy nie musial.!!!!!!!!

pozdrawiam

Ja przez cały okres leczenia brałam ecomer (tran).

Marieta

13.07.2007 15:14

Odpowiedz
slyszalam ze najlepszy jest sok zmkiszonych burako oraz sok z noni- kiedy zakupilam sok moj lekarz powiedzial ze nie moge jego pic poniewaz jezeli zaczne wzmacniac krew to rowniez i "ona" sie wzmocni!!!!!!!

zmiksowane buraczki wcinaj, ale kupnych preparatów nie jedz, ani nie pij, chyba że lekarz Ci pozwoli.
Przy pierwszym zachorowaniu, mama kupiła mi jakieś "cuda" od Tołpy, ale ile razy je łyknęłam, tyle razy zwymiotowałam. Uznałam że organizm ich nie chce i przestałam je brać.
Żadnych soków buraczanych nie piłam, bo zwyczajnie nie lubię. Wolę pepsi ;)

Asica

13.07.2007 16:15

Odpowiedz

O 07:40, dnia 2007-07-13 Zoisyte napisał(-a):

Nie słyszałem żeby zabraniali soku z buraków.

Asica jest żywym przykładem że można pić :)