iwon
10.06.2007 12:17
żyły po wlewach?
Teraz jestem juz po połowie i zaczynają sie problemy ze spalonymi żyłami( mimo,że staram sie aby ABVD spływały powolutku). Stosowanie butapirazolu nie pomaga. Czy spalona żyła po jakimś czasie dojdzie do siebie? czy można sobie jakoś pomóć?
ps. Kontrola robiona w połowie leczenia nie wykazała żadnych zmian w śródpiersiu(wczesniej były duże), nie mam też już zadnych węzłów powiekszonych,wyniki morfologii bardzo dobre. Czy u was dobre wyniki kontroli świadczyły o tym że istnienia ziarnicy dobiega końca? bo tak to sobie tłumaczę. Jesli teraz jest ok, to MOGĘ MYSLEĆ ŻE jestem blisko wyleczenia???????