nie znałam Heli osobiście, znałam ją prze gg, smsy i maile. Ale tak mocno ją polubiłam. Miałysmy się spotkać w Chorzowie kiedy ja byłam na koncercie U2. Ale Helka była wtedy na wakacjach u Asicy :)więc nic z tego nie wyszło. Potem w dzień kiedy hela była pierwszy dzień na aferazie napisałam do niej smsa z pytaniem co tam u niej, i ona powiedziała że to ziarnicowa telepatia ze napisałam właśnie dzisiaj.Od tej pory juz cały czas smsowałysmy. Ja pytałam jak się czuje robaczek a ona pisała że robaczek czuję się jak rozdepnieta glizda. Miała przyjechać po przeszczepie jak wydobrzeje do mnie do poznania. Właśnie się przeprowadziłam do większego mieszkania i mówiłam jej że będzie miała swój pokojik jak na luksusowych wczasach. Nie mogłam się doczekać żeby poznać ją osobiście...... Mówiła że ma jeszcze jeden powód albo zachęte do tego żeby przetrwać ten przeszczep. Przyjazd do Poznania na krótkie wakacje. Pokojik jest juz gotowy Halinko......................