Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Alkohol

Autor: Renia • 22.05.2007 16:11 • 36 odpowiedzi

Renia

22.05.2007 16:11

Odpowiedz

Czy po przeszczpie można jakikolwiek alkohol pić. czy definitywnie nic.

baldi

22.05.2007 16:20

Odpowiedz

O 18:11, dnia 2007-05-22 Renia napisał(-a):

Czy po przeszczpie można jakikolwiek alkohol pić.

pare godzin po przeszczepie to bym sie wstrzymal.

BP, NMSP

Renia

22.05.2007 16:25

Odpowiedz

pare godzin po przeszczepie to bym sie wstrzymal.

BP, NMSP

Lupa_nigra

22.05.2007 16:27

Odpowiedz
moze nie do konca na temat...
jak uwazacie macie mocniejszy łeb po chemii czy wrecz przeciwnie?? - pyt. do ozdrowiencow...
to tez tak apropo jednej rozmowy z juwenaliow ;p

baldi

22.05.2007 16:29

Odpowiedz

O 18:25, dnia 2007-05-22 Renia napisał(-a):

pare godzin po przeszczepie to bym sie wstrzymal.

ok ale mi chodzi o termin jakich 2 lat po przeszczepie.

nie wiedzialem, ze chodzi o taki okres. nie wiem czy mozna. ja pije. znajomi (po przeszczepie) rowniez.

baldi

22.05.2007 16:30

Odpowiedz

my, ludzie Wschodu, od dziecka mielismy mocne glowy =)

ewu

22.05.2007 17:12

Odpowiedz

O 18:27, dnia 2007-05-22 Lupa_nigra napisał(-a):

moze nie do konca na temat...

jak uwazacie macie mocniejszy łeb po chemii czy wrecz przeciwnie?? - pyt. do ozdrowiencow...

to tez tak apropo jednej rozmowy z juwenaliow ;p

przed chemią praktycznie nie piłam alkoholu, więc porównania niejako nie mam.

ale łeb staram się mieć mocny, bo mi baldi co chwilę grozi, że mi w łeb da. nie chciałabym się roztrzaskać po takim ciosie.

dzidka

22.05.2007 18:39

Odpowiedz

O 18:30, dnia 2007-05-22 Baldi napisał(-a):

my, ludzie Wschodu, od dziecka mielismy mocne glowy =)

a my górale też

Jarek

22.05.2007 19:35

Odpowiedz
Ja specjalnie nawet spytałem sie lekarza. Moja doktór (która domyślam sie że leczy wielu z tego forum w CO-I), stwierdziła ze popijanie czerwonego wina nawet jest wskazane. Co bardzo lubię i czynie. Mocnych trunków unikam, no chyba że czasem do kawy kieliszek Metaxa'y lub takie podobne.
04.06 minie pół roku gdy wlali mi komórki macierzyste :-)

Johana

22.05.2007 20:55

Odpowiedz

O 20:39, dnia 2007-05-22 Dzidka napisał(-a):

O 18:30, dnia 2007-05-22 Baldi napisał(-a):

my, ludzie Wschodu, od dziecka mielismy mocne glowy =)

a my górale też

Asica

22.05.2007 21:26

Odpowiedz

O 18:30, dnia 2007-05-22 Baldi napisał(-a):

my, ludzie Wschodu, od dziecka mielismy mocne glowy =)

dokładnie

Motylo

22.05.2007 21:59

Odpowiedz

O 22:55, dnia 2007-05-22 Johana napisał(-a):

ludzie Zachodu też mają mocne głowy =)

na ten temat bym polemizowała :-) prawda, Baldi? ;-))))

Kuzwaaa tak sie zdenerwowalem ze,pustaka strzeliłem ;D

I tak wogole Piłem w czasie Pije nadal i Pić bedę ;P

Tylko dawki sie zmieniają czasami w zaleznosci od dnia,ochoty i spozywanego trunku;)

NEWS

Szklanka wódki (250 g) zabija oko3o 1000-2000 komórek nerwowych w naszym mózgu. Komórki nerwowe sie nie regeneruj1. Ludzki mózg sk3ada sie z okolo 3 miliardów komórek nerwowych, z czego uzywamy na co dzien okolo 10% z nich. Zatem okolo 2,7 miliarda komórek jest niepotrzebnych. Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych. Cz3owiek mo?e bez obawy o swoje zdrowie wypic 2 700 000 szklanek wódki.

Przeliczamy:

1 butelka (750 g) = 3 szklanki, zatem

2 700 000/3 = 900 000 butelek.

Zak3adajac, ?e maksymalny wiek przecietnego alkoholika wynosi 55 lat, a zaczyna on pic, powiedzmy majac 15 lat, to mamy 40 lat stazu.

Przeliczamy lata na dni: 40 * 365 = 14600 dni picia.

Jezeli mozemy wypic 900 000 butelek bez obawy o nasze komórki nerwowe to:

900000/14600 = 62 butelki wódki dziennie!

Wniosek:

Aby umrzec z braku komórek nerwowych musielibysmy pic po 20 butelek wódki na sniadanie, 20 na obiad i 30 na kolacje...

KAMIEN Z SERCA !

GORZALKA DLA WSZYSTKICH !

dzidka

22.05.2007 22:09

Odpowiedz

O 23:59, dnia 2007-05-22 Motylo napisał(-a):

NEWS

Szklanka wódki (...)

Wniosek:

Aby umrzec z braku komórek nerwowych musielibysmy pic po 20 butelek wódki na sniadanie, 20 na obiad i 30 na kolacje...

KAMIEN Z SERCA !

GORZALKA DLA WSZYSTKICH !

Bueheheheh, dobre

Motylo

22.05.2007 22:10

Odpowiedz
My na Zachodzie wiemy o piciu wszystko

Motylo

22.05.2007 22:12

Odpowiedz

Twoje zdrówko zatem Motylku :*

Twoje również "pijaczko kochana" ;*

Asica

22.05.2007 22:17

Odpowiedz

O 00:10, dnia 2007-05-23 Motylo napisał(-a):

My na Zachodzie wiemy o piciu wszystko

baldi

22.05.2007 22:23

Odpowiedz

O 23:26, dnia 2007-05-22 Asica napisał(-a):

O 22:55, dnia 2007-05-22 Johana napisał(-a):

ludzie Zachodu też mają mocne głowy =)

na ten temat bym polemizowała :-) prawda, Baldi? ;-))))

alez oczywiscie panno Asico =)

Asica

22.05.2007 22:24

Odpowiedz

O 00:23, dnia 2007-05-23 Baldi napisał(-a):

alez oczywiscie panno Asico =)

wole panienko ;> ;-)))))

dzidka

22.05.2007 23:08

Odpowiedz

O 00:12, dnia 2007-05-23 Motylo napisał(-a):

Twoje również "pijaczko kochana" ;*

taaa, raz tu się człowiek napije z takim i od razu pijaczka...

:P

w górach nie pijałeś chyba, tu to sobie trzeba "zasłużyć" na taką godność

ewu

23.05.2007 00:40

Odpowiedz

O 23:59, dnia 2007-05-22 Motylo napisał(-a):

Przeliczamy lata na dni: 40 * 365 = 14600 dni picia.

Jezeli mozemy wypic 900 000 butelek bez obawy o nasze komórki nerwowe to:

900000/14600 = 62 butelki wódki dziennie!

Wniosek:

Aby umrzec z braku komórek nerwowych musielibysmy pic po 20 butelek wódki na sniadanie, 20 na obiad i 30 na kolacje...

KAMIEN Z SERCA !

GORZALKA DLA WSZYSTKICH !

dobre