Ziarnica.pl
← Wróć do działu Przeszczep
Przeszczep

głęboka depresja przeciwwskazaniem do alloprzeszczepu

Autor: Wtajemniczona • 17.05.2007 11:25 • 2 odpowiedzi

Wtajemniczona

17.05.2007 11:25

Odpowiedz
Witam wszystkich,
U dziewiętnastolatki siedem miesięcy temu zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Zastosowane cykle chemioterapii okazały się skuteczne - doprowadzono do remisji, bez powikłań. Szczęśliwie okazało się, że wśród rodzeństwa jest dawca, dziewczyna została wstępnie zakwalifikowana do alloprzeszczepu. Niestety podczas leczenia pacjentka stopniowo popadała w coraz głębszą depresję, mimo opieki psychiatrycznej, leczenie farmakologicznego nie uzyskano jakiejkolwiek poprawy. Konsylium hematologów z powodu choroby psychicznej zdecydowało o nieprzeprowadzaniu przeszczepu. To okrutne, że mimo ogromnej szansy, jaką daje posiadanie dawcy, osiągnięcie remisji i zdrowia fizycznego pozwalającego na przeprowadzenie przeszczepu istnieje tak poważne, a z drugiej strony tak nie dające się do końca zdiagnozować przeciwwskazanie, które odbiera szansę na zdrowie i życie. Ciekawa jestem Waszych opinii na ten temat.

baldi

17.05.2007 11:32

Odpowiedz

ja mysle, ze to jest dosc wazny aspekt. izolacja jest okropna (choc nie do konca, bo CZESTO w izolatce podczas procedury przeszczepowej z chorym moze byc dodatkowa osoba), czesto pojawiaja sie glupie mysli. z przeszczepem jest roznie - jedni przejda go lajtowo, inni wrecz przeciwnie i mysle ze Ci drudzy gdyby byli jeszcze dodatkowo w depresji to mogliby sobie zrobic krzywde..

Wtajemniczona

17.05.2007 18:47

Odpowiedz

O 13:32, dnia 2007-05-17 Baldi napisał(-a):

...jedni przejda go lajtowo, inni wrecz przeciwnie i mysle ze Ci drudzy gdyby byli jeszcze dodatkowo w depresji to mogliby sobie zrobic krzywde..

I to jest właśnie przykład na to jaka kompleksowa musi byś opieka nad pacjentem - leczenie człowieka a nie choroby - jak mówią niektórzy lekarze. Oczywiście przyjmowanie poważnych dawek leków psychotropowych jest nie możliwe przy megachemioterapii i TBI, o odstawieniu ich nie może być mowy. Pozostaje mieć nadzieję, że dziewczyna w końcu wyjdzie z depresji i zostanie jej jeszcze kiedyś dana szansa na przeszczep (niestety przy ostrej białaczce nie ma na to zbyt wiele czasu