Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Postep choroby

Autor: Misiek • 07.05.2007 11:57 • 8 odpowiedzi

Misiek

07.05.2007 11:57

Odpowiedz
Witam.
Mam do was pytanie. Jak szybko postepuje choroba ZZ. Jestem w stadium III B . Lekarz poinformowal mnie ze po uzyskaniu wszytskich wyniow czyli mniej wiecej za dwa tygodnie zacznie sie leczenie. Czy nie jest to granie z zyciem? Takie czekanie?

marysia kotvica

07.05.2007 13:56

Odpowiedz

O 13:57, dnia 2007-05-07 Misiek napisał(-a):

Witam.

Mam do was pytanie. Jak szybko postepuje choroba ZZ. Jestem w stadium III B . Lekarz poinformowal mnie ze po uzyskaniu wszytskich wyniow czyli mniej wiecej za dwa tygodnie zacznie sie leczenie. Czy nie jest to granie z zyciem? Takie czekanie?

myśle że 2 tygodnie nie grają takiej roli...

Goro

07.05.2007 17:51

Odpowiedz
tez miałem taki stopień zaawansowania i czekałem jakieś 2 miechy do pierwszej chemi no i nic sie nie działo
. U mnie choroba postepowała naszczęscie bardzo wolno na początku a przed diagnozą juz szybko. Pierwsze obiawy przed zdiagnozowaniem mialem 2 lata wczwsniej
(takiego miałem super lekarza rodzinnego). Myśle że nic sie nie stanie przez te pare dni.
pozdrawiam i życze zdrowia

Robi

08.05.2007 16:55

Odpowiedz

Ja czekalem 2 miesiace od zdjagnozowania do poczatku leczenia ZZ rozwija sie wolno ale wszystko zalezy od stanu ogolnego ja przed hospitalizacja bylem bardzo oslabiony i duzo spalem oraz mialem spaczona odpornosc organizmu.

Asica

08.05.2007 22:42

Odpowiedz

O 13:57, dnia 2007-05-07 Misiek napisał(-a):

Mam do was pytanie. Jak szybko postepuje choroba ZZ.

Wg TEORII,a uscislajac wg teorii bieglych lekarzy sadowych ;> (jakby co mam takowe banały na papierku), ZZ stadium trzeciego rozwija sie 3m-ce :/

Ale jak wiadomo teoria to jedno a zycie/praktyka to drugie. Jak juz Ci napisali przedmowcy w wiekszosci przypadkow "nasza ZZłosnica" rozwija sie dlugo i podstepnie."Niestety" nie udało mi sie przekonac TEORETYCZNYCH bieglych sadowych,ze w moim przypadku choroba od pierwszych objawow do wykrycia rozwijala sie prawie, czy nawet ponad, 3 lata :/

Tak jak pisalam w odwolaniu do decyzji orzeczenia sadowego wydanego na podstawie TEORETYCZNYCH bieglych sadowych,tak samo napisze tu: Kazdy organizm jest inny,a prosta zasada biologi ze szkoly podstawowej mowi,ze im organizm jest silniejszy tym bardziej(tez dluzej?) potrafi sie bronic przed wszelkiego rodzaju infekcjami/chorobami..

(OWA zasadą tlumacze tez sobie fakt,ze niektore objawy ZZ pojawialy mi sie i znikaly,pojawialy sie i znikaly..zjawisko te nie zostalo mi do tej pory wyjasnione przez ZADNEGO lekarza..no ale przeciez ZZ trzeciego stadium rozwija sie 3m-ce;)))

Milka

09.05.2007 05:43

Odpowiedz

O 18:55, dnia 2007-05-08 Robi napisał(-a):

Ja czekalem 2 miesiace od zdjagnozowania do poczatku leczenia ZZ rozwija sie wolno ale wszystko zalezy od stanu ogolnego ja przed hospitalizacja bylem bardzo oslabiony i duzo spalem oraz mialem spaczona odpornosc organizmu.

I ja nie czuje sie najlepiej. Mam karat , kaszel bol gardla a w piatek maja wsczepic mi port. Pani Chirurg z ktora wczoraj rozmawialam tiwerdzi ze to nic nie szkodzi, dziwne, prawda?

W przyszlym tygodniu zaczynam leczenie BEACOPPem. Oby wyniszczyl gada!!!

Czy ktos wie kiedy po wszczepie portu mozna podac pierwsza chemie...TEORETYCZNIE?

pozdrwiam cieplo

baldi

09.05.2007 06:44

Odpowiedz

O 07:43, dnia 2007-05-09 Milka napisał(-a):

Mam karat , kaszel bol gardla a w piatek maja wsczepic mi port. Pani Chirurg z ktora wczoraj rozmawialam tiwerdzi ze to nic nie szkodzi, dziwne, prawda?

troszke dziwne.

Czy ktos wie kiedy po wszczepie portu mozna podac pierwsza chemie...TEORETYCZNIE?

nastepnego dnia mozna smialo podac =)

Milka

09.05.2007 16:00

Odpowiedz

Czy ktos wie kiedy po wszczepie portu mozna podac pierwsza chemie...TEORETYCZNIE?

nastepnego dnia mozna smialo podac =)

dzieki,dzieki.

GREY

09.05.2007 16:27

Odpowiedz

O 13:57, dnia 2007-05-07 Misiek napisał(-a):

Witam.

Mam do was pytanie. Jak szybko postepuje choroba ZZ. Jestem w stadium III B . Lekarz poinformowal mnie ze po uzyskaniu wszytskich wyniow czyli mniej wiecej za dwa tygodnie zacznie sie leczenie. Czy nie jest to granie z zyciem? Takie czekanie?

Ja też myslę, że 2 tygodnie nie zrobią Ci różnicy. Jeszcze Ci się "znudzi" ta chemia :)

Ja miałem IVB i czekałem około 1 miesiąca. A wcześniej chodziłem z tym ponad pół roku co najmniej.