Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Leczenie cd..

Autor: Tombolot • 07.05.2007 11:21 • 4 odpowiedzi

Tombolot

07.05.2007 11:21

Odpowiedz
Witam,

Jakiś czas temu mój brat miał zacząć leczenie, ale okazało się że z różnych przyczyn pierwszy wlew dostał dopiero w ubiegłym tygodniu. W sumie zniósł to całkiem nieźle - drugi i trzeci dzień miał ciężki ale nie wymiotował i nie było z nim jakoś bardzo źle. Kolejną porcję ma dostać w przyszłym tygodniu - jedna rzecz zwróciła moją uwagę i chciałbym się Was poradzić.

Do tej pory wszystkie rozmowy z lekarzem prowadzącym wyglądały tak, że powtarzał nam o I stopniu zaawansowania choroby. Po pierwszej chemii kiedy Pani doktor mówiła nam co wolno jeść a czego nie, wspomniała całkiem przypadkowo o śledzionie która też podobno jest zaatakowana - przeglądając klasyfikację nie widziałem żeby w I i w II stopniu była o tym wzmianka i nie wiem czy przypadkiem nie jest tak, że ktoś nas lekko kiwa na wynikach badań ?

Zdarzyła się Wam podobna sytuacja ?

baldi

07.05.2007 11:42

Odpowiedz

O 13:21, dnia 2007-05-07 Tombolot napisał(-a):

czy przypadkiem nie jest tak, że ktoś nas lekko kiwa na wynikach badań ?

mysle, ze nie. klasyfikacja IMO jest (pomimo jej usystematyzowania w Ann Arbor) dosc luzna.

jezeli na wypisie ze szpitala/ambulatorium pisze np. "lymphogratulomatosis maligna NS I CS I" to znaczy, ze tak wlasnie jest ;)

na razie najwazniejsze, ze juz sie leczycie i ze powinno byc wszystko w porzadku!

Fantomasz

07.05.2007 13:46

Odpowiedz

O 13:42, dnia 2007-05-07 Baldi napisał(-a):

jezeli na wypisie ze szpitala/ambulatorium pisze np. "lymphogratulomatosis maligna NS I CS I" to znaczy, ze tak wlasnie jest ;)

U mnie bylo tak przy pierwszej karcie wypisowej, rozpoznanie: LGM IIB NS

po kilku wlewach pani spec od hematologii zmienia mi

na IVB :|i o co chodzi?

szkoda ze sie nie zapytalem ale wtedy nie w głowie mi to było :-/

tombolot

07.05.2007 13:57

Odpowiedz

U mnie bylo tak przy pierwszej karcie wypisowej, rozpoznanie: LGM IIB NS

po kilku wlewach pani spec od hematologii zmienia mi

na IVB :|i o co chodzi?

Być może to ta sama "Pani" bo troche kobiecina jest zakręcona :)

W ubiegłym tygodniu przy pierwszym wlewie powiedziała że na "dobry początek" wleją bratu tylko połowę lekarstwa - drugą połowę przyjmie w tym tygodniu, ściśle mówiąc dziś.

Oczywiście przyjechaliśmy dziś na miejsce i okazało się że "Pani Doktor" sie pomyliła - kolejny wlew będzie za tydzień - dobrze że mieszkamy blisko Warszawki bo gdybyśmy mieli jechać pół Polski tylko po to żeby się dowiedzieć że Pani sie pomyliła to nie obyłoby się bez mocnych komentarzy :)

zogra

07.05.2007 14:01

Odpowiedz

O 15:57, dnia 2007-05-07 tombolot napisał(-a):

U mnie bylo tak przy pierwszej karcie wypisowej, rozpoznanie: LGM IIB NS

po kilku wlewach pani spec od hematologii zmienia mi

na IVB :|i o co chodzi?

Być może to ta sama "Pani" bo troche kobiecina jest zakręcona :)

W ubiegłym tygodniu przy pierwszym wlewie powiedziała że na "dobry początek" wleją bratu tylko połowę lekarstwa - drugą połowę przyjmie w tym tygodniu, ściśle mówiąc dziś.

Oczywiście przyjechaliśmy dziś na miejsce i okazało się że "Pani Doktor" sie pomyliła - kolejny wlew będzie za tydzień - dobrze że mieszkamy blisko Warszawki bo gdybyśmy mieli jechać pół Polski tylko po to żeby się dowiedzieć że Pani sie pomyliła to nie obyłoby się bez mocnych komentarzy :)

jednym slowem konowalow nie brak, zmieniajcie lekarza poki jeszcze na to czas