Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Kilka pytań...

Autor: małgo • 16.06.2005 15:25 • 11 odpowiedzi

małgo

16.06.2005 15:25

Odpowiedz

Czy przy wczesnej wznowie ziarnicy tj przed upłynięciem 12 miesięcy od skonczenia leczenia I rzutu standardem jest przeszczep szpiku niezaleznie od stadium zaawansowania?Pytam bo znow wpadam w rakofobie ,leczenie mam za sobą jednak nadal odczuwam ostre swedzenia skóry na ktore moj onkolog nie reaguje BTW nie wiem jak u Was wygladaja wizyty kontrolne ale ja podczas nich zazwyczaj jestem badana wyłacznie manualnie , jak dotąd zlecono mi jedno badanie obrazowe rtg klatki piersiowej oraz jednokrotnie morfologie czy to norma? Jak wygląda schemat badan kontrolnych po przebyciu ziarnicy jak to jest w praktyce , podzielcie sie.

milcia

16.06.2005 15:45

Odpowiedz
ja zazwyczaj na kontrole po badaniach dostawalam taki standardzik badan to znaczy morfologie+ob+zelazo, do tego usg przy kazdej wizycie oraz rtg. a do tego na kazdej wizycie lekarz badal mnie wlasnie "manualnie". pozdrawiam i zycze zdrówka:)

baldi

16.06.2005 16:28

Odpowiedz
warto przy takich tekstach podawac gdzie sie leczysz.. moze dzieki temu uda sie nam w koncu zrobic porzadny ranking osrodkow ;)

ja lecze sie w CO-I i moje kontrole nie odbiegaja od schematu podanego tutaj w dziale ziarnica. ob+rozmaz+biochemia, co pol roku wtedy a teraz co rok CT j.b.+kl.p no i oczywiscie "macanki" szyi, obojczyka, pach, brzucha, pachwin.

NIESTETY co osrodek to inne metody postepowania z ozdrowiencami i inne postepowanie podczas kontroli.. o Poznaniu juz sie nie bede wypowiadac.. szkoda slow..

małgo

16.06.2005 17:06

Odpowiedz

O 18:28, dnia 2005-06-16 Baldi napisał(-a):

warto przy takich tekstach podawac gdzie sie leczysz.. moze dzieki temu uda sie nam w koncu zrobic porzadny ranking osrodkow ;)

Leczę się w CO w Krakowie osrodek ten ma dobre osiągi w leczeniu ziarnicy, problem w tym że przyjezdzają tam pacjenci z całej małopolski,miliony ludzi którzy kazdego dnia tłoczą sie zebrając o kazdą minute cennego czasu lekarzy ktorego oni nie są w stanie poświecic. Kazdy moj pobyt tam wiąze sie z kilkugodzinnym czekaniem (do 4 godzin)na kilkuminutową kontrole( do 4 minut)Personel jest bardzo przyjazny i wierze ze chciałby zapewnic nam najlepszą opieke jest to niestety fizycznie niemozliwe.Badan zlecają mi zaskakująco mało na moje pytanie o TK usłyszałam ze nie ma potrzeby wykonywania tego badania w moim przypadku (leczyłam stadium IIA)

Hela

16.06.2005 18:26

Odpowiedz

O 17:25, dnia 2005-06-16 małgo napisał(-a):

Czy przy wczesnej wznowie ziarnicy tj przed upłynięciem 12 miesięcy od skonczenia leczenia I rzutu standardem jest przeszczep szpiku niezaleznie od stadium zaawansowania?

nigdy w leczeniu nie ma IMO czegos takiego jak standard..kazdy z nas w gruncie rzeczy jest innym przypadkiem nawet jesli mamy te same oznaczenia stadium klinicznego...i to fakt, ze jesli nawrot nastepuje w ciagu 12 m-cy od zakonczenia leczenia to jest to czynnik kwalifikujacy do przeszczepu...ale jak sie okazuje nie tak bezwzglednie....niestety zawsze moze pojawic sie jakies ALE...u mnie nawrot nastapil po 4 m-cach (teraz juz wiadomo, ze wtedy) ale diagnostyka trwala ponad 8 m-cy bo nie bylo typowych objawow, czyli rozpoznanie nawrotu na pismie mialam po 12 m-cach...szczesciem jest to, ze nie doszlo do rozprzestrzenienia sie ziarnicy w trakcie tego medycznego pielgrzymkowania...i dzis nadal nie wiem czy przeszczep bedzie czy tez nie, ze wzgledu na ta pozytywna samoistna obrone organizmu przez tak dlugi czas...

Zoisyte

16.06.2005 18:47

Odpowiedz

O 17:25, dnia 2005-06-16 małgo napisał(-a):

Czy przy wczesnej wznowie ziarnicy tj przed upłynięciem 12 miesięcy od skonczenia leczenia I rzutu standardem jest przeszczep szpiku niezaleznie od stadium zaawansowania?Pytam bo znow wpadam w rakofobie ,leczenie mam za sobą jednak nadal odczuwam ostre swedzenia skóry na ktore moj onkolog nie reaguje BTW nie wiem jak u Was wygladaja wizyty kontrolne ale ja podczas nich zazwyczaj jestem badana wyłacznie manualnie , jak dotąd zlecono mi jedno badanie obrazowe rtg klatki piersiowej oraz jednokrotnie morfologie czy to norma? Jak wygląda schemat badan kontrolnych po przebyciu ziarnicy jak to jest w praktyce , podzielcie sie.

Primo - Don't panic :)

Secundo - Ufaj trochę lekarzowi. Jeżeli dobrze Cię leczył to wie o Tobie na tyle dużo iż jest w stanie wywnioskować czy to swędzenie to ZZ czy nie.

A jeśli nie masz zaufania to zalecam konsultację, najlepiej w innym Ośrodku. Masz do tego prawo.

Polecam CO i moją doktor :) (ała, Pani doktor, Pani mnie nie bije :) )

Co do badań to zasada jest jedna: "Niezbędne minimum"

Nie jesteśmy burżujami :)

baldi

16.06.2005 20:31

Odpowiedz

O 20:47, dnia 2005-06-16 Zoisyte napisał(-a):

Co do badań to zasada jest jedna: "Niezbędne minimum"

Nie jesteśmy burżujami :)

sek w tym, ze w jednym osrodku niezbedne minimum to dokladne zalecenia (pewnie WHO).. a w innym -> "kontrola" ozdrowienca przez telefon typu "dorbze sie pan czuje? taaak? no to bardzo dobrze, prosze zadzwonic tak za pol roku"..

Zoisyte

17.06.2005 06:23

Odpowiedz

O 22:31, dnia 2005-06-16 Baldi napisał(-a):

O 20:47, dnia 2005-06-16 Zoisyte napisał(-a):

Co do badań to zasada jest jedna: "Niezbędne minimum"

Nie jesteśmy burżujami :)

sek w tym, ze w jednym osrodku niezbedne minimum to dokladne zalecenia (pewnie WHO).. a w innym -> "kontrola" ozdrowienca przez telefon typu "dorbze sie pan czuje? taaak? no to bardzo dobrze, prosze zadzwonic tak za pol roku"..

Jedyne rozwiązanie - ZAŁÓŻMY PARTIĘ.

Wejdziemy do Sejmu i zmienimy prawo.

Posadzimy wszystkich ważnych-głupich za kratkami a mniej-ważnych-głupich wyślemy na leczenie ABVD.

I tyle :)

121277

17.06.2005 08:43

Odpowiedz

O 08:23, dnia 2005-06-17 Zoisyte napisał(-a):

O 22:31, dnia 2005-06-16 Baldi napisał(-a):

O 20:47, dnia 2005-06-16 Zoisyte napisał(-a):

Co do badań to zasada jest jedna: "Niezbędne minimum"

Nie jesteśmy burżujami :)

sek w tym, ze w jednym osrodku niezbedne minimum to dokladne zalecenia (pewnie WHO).. a w innym -> "kontrola" ozdrowienca przez telefon typu "dorbze sie pan czuje? taaak? no to bardzo dobrze, prosze zadzwonic tak za pol roku"..

Jedyne rozwiązanie - ZAŁÓŻMY PARTIĘ.

Wejdziemy do Sejmu i zmienimy prawo.

Posadzimy wszystkich ważnych-głupich za kratkami a mniej-ważnych-głupich wyślemy na leczenie ABVD.

I tyle :)

Aleś wymyslił. Myślisz że to proste? Zmienic prawo i doprowadzić do jego rpzestrzegania? Jak ktoś ma szczytne cele i dopcha sie na góre to już ma mniej szczytne.

Szarzy ludzie są mało warci - na Wiejskiej i w wielu innych miejscach. Liczy się kasa, stołek i układy.

Teraz samotne matki porały się na zmiane ustawy o alimentach. Co z tego, ze jest inicjatywa obywatelska, stowarzyszenie. Ustawe zmienili tak, ze teraz same żałują, ze cokolwiek robiły.

Więc - powodzenia.

Aga

17.06.2005 08:56

Odpowiedz

O 19:06, dnia 2005-06-16 małgo napisał(-a):

O 18:28, dnia 2005-06-16 Baldi napisał(-a):

warto przy takich tekstach podawac gdzie sie leczysz.. moze dzieki temu uda sie nam w koncu zrobic porzadny ranking osrodkow ;)

Leczę się w CO w Krakowie osrodek ten ma dobre osiągi w leczeniu ziarnicy, problem w tym że przyjezdzają tam pacjenci z całej małopolski,miliony ludzi którzy kazdego dnia tłoczą sie zebrając o kazdą minute cennego czasu lekarzy ktorego oni nie są w stanie poświecic. Kazdy moj pobyt tam wiąze sie z kilkugodzinnym czekaniem (do 4 godzin)na kilkuminutową kontrole( do 4 minut)Personel jest bardzo przyjazny i wierze ze chciałby zapewnic nam najlepszą opieke jest to niestety fizycznie niemozliwe.Badan zlecają mi zaskakująco mało na moje pytanie o TK usłyszałam ze nie ma potrzeby wykonywania tego badania w moim przypadku (leczyłam stadium IIA)

Mój mąż również leczył się w CO w Krakowie i przechodzi to samo przy każdej wizycie kontrolnej co pół roku. Chcesz pogadać o szczegółach to pisz na GG4522347

Hela

17.06.2005 11:00

Odpowiedz

O 19:06, dnia 2005-06-16 małgo napisał(-a):

Leczę się w CO w Krakowie osrodek ten ma dobre osiągi w leczeniu ziarnicy, problem w tym że przyjezdzają tam pacjenci z całej małopolski,miliony ludzi którzy kazdego dnia tłoczą sie zebrając o kazdą minute cennego czasu lekarzy ktorego oni nie są w stanie poświecic. Kazdy moj pobyt tam wiąze sie z kilkugodzinnym czekaniem (do 4 godzin)na kilkuminutową kontrole( do 4 minut)Personel jest bardzo przyjazny i wierze ze chciałby zapewnic nam najlepszą opieke jest to niestety fizycznie niemozliwe.Badan zlecają mi zaskakująco mało na moje pytanie o TK usłyszałam ze nie ma potrzeby wykonywania tego badania w moim przypadku (leczyłam stadium IIA)

Małgo a czemu jest to fizycznie niemozliwe???? Przeciez od tego tam sa zeby leczyc i poswiecic Tobie tyle czasu ile potrzebujesz...Tu chodzi o TWOJE zdrowie i nie mozna sie patyczkowac jesli ktos przyjmuje Cie w przyslowiowym biegu...Rob liste pytan przed kazda kontrola i zadawaj je wszystkie-nie mozesz miec sama watpliwosci i jeszcze stresowac sie z tego powodu...Co do TK, to z tego co pamietam to chyba od zakonczonego leczenia nie mialas takowego?Nie wiem czy mialas wyjsciowo wezly w srodpiersiu?Jesli tak to choc rtg powinno byc...Kobieto nie daj sie oszczednosciom polskiej sluzby zdrowia!!!!Na nastepnej kontroli przydus kogo trzeba;)

pozdrawiam:)

małgo

17.06.2005 12:08

Odpowiedz

Małgo a czemu jest to fizycznie niemozliwe???? Przeciez od tego tam sa zeby leczyc i poswiecic Tobie tyle czasu ile potrzebujesz...Tu chodzi o TWOJE zdrowie i nie mozna sie patyczkowac jesli ktos przyjmuje Cie w przyslowiowym biegu...Rob liste pytan przed kazda kontrola i zadawaj je wszystkie-nie mozesz miec sama watpliwosci i jeszcze stresowac sie z tego powodu...Co do TK, to z tego co pamietam to chyba od zakonczonego leczenia nie mialas takowego?Nie wiem czy mialas wyjsciowo wezly w srodpiersiu?Jesli tak to choc rtg powinno byc...Kobieto nie daj sie oszczednosciom polskiej sluzby zdrowia!!!!Na nastepnej kontroli przydus kogo trzeba;)

pozdrawiam:)

Małgo a czemu jest to fizycznie niemozliwe???? Przeciez od tego tam sa zeby leczyc i poswiecic Tobie tyle czasu ile potrzebujesz...

Droga Helu niestety realia są miażdzące i jestem ich swiadoma.Za mało lekarzy ,kasy ,środków...

Tu chodzi o TWOJE zdrowie i nie mozna sie patyczkowac jesli ktos przyjmuje Cie w przyslowiowym biegu...Rob liste pytan przed kazda kontrola i zadawaj je wszystkie-nie mozesz miec sama watpliwosci i jeszcze stresowac sie z tego powodu.

Zawsze chodzi o czyjes zdrowie, takich ludzi jest miliony ,kazdy z osobą historią ,kazdy powaznie chory i kazdy z nich liczy na pomoc , niestety indywidualne podejscie do pacjenta jest niemozliwe.

Co do TK, to z tego co pamietam to chyba od zakonczonego leczenia nie mialas takowego?Nie wiem czy mialas wyjsciowo wezly w srodpiersiu?Jesli tak to choc rtg powinno byc...Kobieto nie daj sie oszczednosciom polskiej sluzby zdrowia!!!!Na nastepnej kontroli przydus kogo trzeba;)

pozdrawiam:)

Tk nie miałam bo usłyszałam ze to zbedne w moim przypadku po leczeniu miałam jednokrotnie rtg wyszedł oka pozatym lekarze bazowali na TK przeprowadzonym po skonczonej chemioterapii była tam juz spora regresja zmian pozniej doszła radioterapia wiec załozyli ze bedzie jeszcze lepiej i rzeczywiscie wezły w okolicy nadobojczykowej są juz niewyczuwalne ogłosili wiec oficjalnie remisje jednak o zmianach w srodpiersiu ktorych niestety macanką zbadac sie nie da nie słysze zupełnie nic, rozumiem ze zlecony rtg wypadł dobrze wiec wszystko w porządku, TK nie bedzie.

Pozdrówki!