Ziarnica.pl
← Wróć do artykułów
Warto wiedzieć

Półpasiec

5 min czytania

Półpasiec

Półpasiec jest wywoływany przez wirusa ospy wietrznej i półpaśca, który powoduje powstawanie bolesnych pęcherzyków skórnych po jednej stronie twarzy lub ciała.

Półpasiec nie jest związany bezpośrednio z ziarnicą złośliwą, jednak może się zdarzyć, że zachorujesz na niego z uwagi na upośledzoną odporność. Zapoznaj się z tym tekstem, by wiedzieć co robić, gdy Ci się to przytrafi.

Wirus półpaśca jest blisko spokrewniony z wirusem opryszczki, dlatego zmiany skórne pojawiające się w przebiegu tych chorób są do siebie podobne, podobne jest także leczenie. W przeciwieństwie do ospy wietrznej, która atakuje przeważnie dzieci, półpasiec dotyka najczęściej ludzi dorosłych. Statystycznie zachorowalność rośnie wraz z wiekiem.

Typowe objawy półpaśca to podwyższona gorączka, uczucie mrowienia i ból po jednej stronie ciała. Po kilku dniach pojawiają w tej okolicy niewielkie, wypełnione płynem pęcherzyki umiejscowione wzdłuż chorobowo zmienionego nerwu. Umiejscowienie wysypki to najczęściej klatka piersiowa, brzuch, grzbiet lub twarz (istnieją jednak formy bardzo rzadko spotykane w okolicach oczu lub uszu). Zajęta przez pęcherzyki okolica jest niezwykle bolesna. Po okresie 1-2 tygodni pęcherzyki goją się tworząc strupy. Ból, określany mianem nerwobólu powirusowego może się jednak utrzymywać bardzo długo, czasem wręcz latami.

Droga zakażenia

Ospa wietrzna i półpasiec wywoływane przez tego samego wirusa, zatem osoby które w dzieciństwie nie chorowały na ospę w wieku dorosłym mogą zapaść na półpasiec po kontakcie z chorym na ospę dzieckiem. Półpasiec może być wywołany przez wirusa który w dzieciństwie był powodem zachorowania na ospę po czym przemieścił się do zwojów nerwowych gdzie przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat przebywał uśpiony nie dając żadnych objawów.

Nie są potwierdzone żadne konkretne czynniki odpowiedzialne za uaktywnienie wirusa uśpionego w zwojach nerwowych. Przyjęto jednak że wszelkie stany osłabienia odporności (np. przeziębienie) sprzyjają temu zjawisku.

Objawy

Pierwszym objawem jest nadwrażliwość w obszarze w którym wkrótce pojawią się zmiany. Może to trwać nawet kilka dni, najczęściej jednak na następny dzień po powstaniu przeczulicy pojawia się wysypka o charakterystycznym przebiegu. Każda zmiana skórna ewoluuje w miarę upływu czasu.

Kolejno po sobie występują następujące stadia choroby:
  • płaskie czerwone plamy,
  • czerwone grudki powstałe po uwypukleniu się plam,
  • pęcherzyki wypełnione przezroczystym płynem surowiczym które ostatecznie pękają i pokrywają się strupem.
  • Wykwity pojawiają się w kilku rzutach dlatego na danym obszarze widać obok siebie wszystkie stadia opisane powyżej. Zmiany z reguły goją się bez pozostawienia blizn - z reguły, co nie oznacza, że i u Ciebie tak będzie. Staraj się dbać o miejsce zmienione chorobowo, nie rozdrapuj strupków.

    Leczenie

    Ważne jest aby odpowiednio wcześnie udać się do lekarza (może być to lekarz pierwszego kontaktu lub dermatolog) gdyż tylko wtedy podany przez niego lek będzie miał szanse zadziałać z całą swoją mocą. Dzieje się tak dlatego, ponieważ specyfik ten powstrzymuje rozmnażanie się wirusa, działa więc tylko na świeżo zainfekowane komórki i nie ma wpływu na te które uległy zmianom chorobowym przed jego podaniem.

    Leczenie obejmuje okres do zagojenia się zmian skórnych oraz dokuczliwej i niekiedy długotrwałej, neuralgii po półpaścu. Zwykle na skórę pokrytą wykwitami stosuje się miejscowo leki w postaci aerozoli i płynów o działaniu odkażającym, znieczulającym i ściągającym. Zalecane jest zażywanie witamin z grupy B oraz leków przeciwwirusowych.

    Problem stanowić może przeczulica utrzymująca się długo po zakończeniu choroby. Pacjenci mimo powrotu do zdrowia cierpią z powodu nie dającego się leczyć bólu. W skrajnych przypadkach stan ten może trwać kilka lat.

    Informacja

    Strony powiązane tematycznie

    Strony powiązane tematycznie z tym dokumentem:
    Więcej informacji o półpaścu znajdziesz tutaj.
    PAMIĘTAJ

    Strona internetowa nie zastąpi Ci kontaktu z Twoim lekarzem prowadzącym. Wszystko co uważasz za ważne zapisz sobie na kartce i przy najbliższej wizycie porozmawiaj z nim na interesujące Cię tematy. Prywatne wypowiedzi internautów, które znajdziesz w komentarzach, księdze gości, na forum dyskusyjnym czy blogach mogą być niepełne, nie dotyczyć Twojego ośrodka leczniczego a także Twojego stadium klinicznego i obrazu chorobowego, co może oznaczać, że Twoje leczenie może przebiegać całkiem inaczej. Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

    Powiązane artykuły

    Komentarze

    86 wpisów

    Masz konto? Zaloguj się, aby podpisać komentarz swoim profilem.

    Madzia_2110

    13.09.2007 16:13

    +0

    Półpasiec to dla mnie nic nowego... właśnie mam go po raz trzeci... mam już tego dość, wszystok mnie boli i swędzi. nie mogę ruszać głową ani ręką bo mam go na szyji... gdy idę do lekarz to już wiem jaka będzie diagnoza...

    Teresa

    11.09.2007 07:47

    +0

    Własnie wczoraj mineło pół roku z pólpascem.nadal mam zmiany na głowie.Dzisiaj ide z tym do onkologa na kontrolę.Ostatnio dostałam masc z antybiotykiem do smarowania(od onkologa),bo wczesniejsze leczenie nie dawało poprawy.Teraz jest troszke lepiej,mam nadzieje ze juz blizej konca niz dalej.

    Teresa

    18.08.2007 06:37

    +0

    Juz mineło piec miesiecy w towarzystwie półpasca.Cały czas towarzyszyły mi rany na głowie ,czole i brwi(strona lewa).Leki nie pomogły,smarowania tez nie,wiec postanowiłam sama sobie radzic ,babcinymi sposobami:przykładałam sobie do tych ranek waciki nasaczone arnika na spirytusie.Moja twarz wreszcie po tak długim czasie zaczyna sie goic,ale do pełnego wyleczenia jeszcze troche zostało,ciekawe tylko czy pozostana jakieś slady,bo miejsca zaatakowane maja ciemniejsza barwe.mam rowniez nadzieje ze odrosnie mi brew i włosy,ktore sobie "wydrapałam"

    Kuba

    16.08.2007 20:37

    +0

    ja zachorowalem moze z niecaly tydzien temu. jak widac mmam farta bo ja nie mam wielkich bolow. i nie mialem. dostalem heviran i tanno-hermal lotio do smarowania. mam tylko troche wysypki na lewym barku. nawet goraczki nie mialem. tylko juz nie moge wysiedzeic w domu!!

    Diana

    12.08.2007 16:30

    +0

    Na półpasiec zachorowałam jakies miesiac temu i do dzis mam blizny, strasznie trudno to cholerstwo wyleczyc bynajmniej tak jest w moim przypadku. A ten ból był nie do zniesienia, nie dziwie sie ze dzieci nie moga spac ja tez nie mogłam choc juz dzieckiem nie jestem.

    Karolina

    08.08.2007 10:05

    +0

    ja mam półpaśca od tygodnia i zorientowała się a raczej moja mama że to może być to dopiero 3 dni temu. lekarz zapisał mi pudroderm do smarowania i heviran ale już widać drobne efekty. tam gdzie miałam pęcherzyki jest ich znacznie mniej. najgorsze jest to że mam zaatakowane polowę pleców! naszczęście swędzi i piecze mnie w jednym miejscu gdzie jest ich największe skupisko bo reszta to pojedyńcze krostki. i chciałam dodać, że małe dzieci nie przechodzące ospy też mogą zarazić się półpaścem jak np. mój 10-miesięczny siostrzeniec

    Wioletta

    06.08.2007 17:59

    +0

    Mój dwunastoletni syn ma półpaśca.Lekarz zalecił Heviran 800 i anyvir do smarowania. Zmiany są po prawej stronie tułowia.To jego pierwszy dzień leczenia. Ból jest tak duży,że niemoże spać w nocy.Czym smarować żeby złagodzić objawy?

    Baldi

    06.08.2007 07:05

    +0

    "wbrew temu co piszą że od kogoś nie można się zarazić" - a gdzie tak piszą? bo *CHYBA* nie na tej stronie :/

    Bimbo

    04.08.2007 20:25

    +0

    Zaraziłem się tym jakiś tydzień temu od kolegi (wbrew temu co piszą że od kogoś nie można się zarazić). W poniedziałek piekł mnie bok, we wtorek zaczerwienił się, w środę zaczęły uwypuklać się czerwone krostki. W czwartek wieczorem rozpocząłem leczenie Heviranem, dziś jest sobota i nie widać poprawy. Czy ktos mi może powiedzieć kiedy krostki zmienią się w pęcherze, zaschną i odpadną? Jak długo to jeszcze potrwa bo już dostaję szału od tego bólu!

    Edyta

    03.08.2007 13:53

    +0

    Moja czteroletnia córka ma półpaścca jedna wielka plama na plecach i wokoło kila pojedyńczych kropek ,choroba została wykryta w piątej dobie,kiedy strupki już się rozlały lekarz przepisał Vratrazolin i Tanno-Hermal Lotio