Płodność może zostać zaburzona podczas leczenia. Może to być przejściowe lub trwałe. NIESTETY.
Chemioterapia uszkadza komórki, które szybko się dzielą - charakterystyczna cecha komórek nowotworowych, niestety przy okazji uszkadza komórki w szpiku kostnym, komórki odpowiadające za wzrost włosów, a także komórki które tworzą nasienie w jądrach. Leczenie nowotworu przeważnie pociąga za sobą oligospermię (niską zawartość plemników w nasieniu) bądź azoospermię (brak plemników), mogą zostać także uszkodzone komórki produkujące testosteron. Czynnikami decydującymi o tym w jakim stopniu zostaną uszkodzone komórki w jądrach są leki które otrzymasz, ich dawki oraz okres przez który będziesz je przyjmować. Niektóre leki prawie wcale nie wpłyną na Twoją płodność.
Po utracie płodności, która jest skutkiem leczenia, problem z jej odzyskaniem zwiększa się wraz z wiekiem. Im jesteś starszy tym może być trudniej ją odzyskać. Długotrwałe problemy z odzyskaniem płodności mają przede wszystkim osoby chore na raka jądra, ale także na ziarnicę złośliwą lub osoby, które były leczone cytostatycznie w okresie dzieciństwa. Mężczyźni chorzy na ostrą białaczkę limfoblastyczną także mają uszkodzone komórki w jądrach jednak bardzo często odzyskują płodność.
Przy tradycyjnym leczeniu ziarnicy złośliwej (kombinacja ABVD) 8% mężczyzn ma azoospermię, 30% ma normalną ilość plemników, a reszta pacjentów ma oligospermię. W kilka lat po zakończeniu leczenia sytuacja może wrócić do normy.
Kobiety w trakcie leczenia cytostatycznego mogą mieć zaburzenia miesiączki lub przestać miesiączkować. Po zakończeniu leczenia miesiączka powinna wrócić do normy.