on-line: 1 gości: 1 użytkowników: 0
dzisiaj: 29 ogółem: 9047964 licznik od: 09.02.2006 |
|
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 08:58 | komentuj |
Witajcie, czy możecie zinterpretować wyniki moich badań wezłow chłonnych szyjnych. Polegam na waszym doświadczeniu i wiedzy. Z góry dzięki.
Oto opis badania:
Po stronie prawej w przyleganiu kąta żuchwy w trójkącie górnym szyi uwodoczniono powiększony węzeł chłonny o wymiarach 22x5 mm stwierdzono w przyleganiu lewej CCA. Węzły o zachowanych zatokach tłuszczowych, o prawidłowym stosunku L/W, w węzłach stwierdzono wzorzec prawidłowego zatokowego przepływu krwi- obraz węzłow chłonnego zmienionego odczynowo. Po stronie prawej pojedynczy większy - zmieniony odczynowo węzeł w przyleganiu naczyń szyjnych. Pozatym nie stwierdzono istotnie powiększonych węzłow chłonnych Pozatym przynaczyniowo obustronnie uwidoczniono węzły chłonne o prawidłowej morfologii i granicznych wymiarach(ok.10 mm)
WN: Obraz odczynowo zmienionych węzłow chłonnych okolicy kąta żuchwy, w przypadku objawów bólowych tej okolicy czy dalszego powiększania się węzła wskazana kontrola. |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-16 10:43 | komentuj |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 10:46 | komentuj |
> O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > wszystko w porządku
No a ich rozmiary?? nie są za duże?? Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 10:51 | komentuj |
> O 08:58, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > Witajcie, czy możecie zinterpretować wyniki moich badań wezłow chłonnych szyjnych. Polegam na waszym doświadczeniu i wiedzy. Z góry dzięki. > > Oto opis badania: > > Po stronie prawej w przyleganiu kąta żuchwy w trójkącie górnym szyi uwodoczniono powiększony węzeł chłonny o wymiarach 19x6.Pojedynczy większy(22x5) o wymiarach 22x5 mm stwierdzono w przyleganiu lewej CCA. > Węzły o zachowanych zatokach tłuszczowych, o prawidłowym stosunku L/W, w węzłach stwierdzono wzorzec prawidłowego > zatokowego przepływu krwi- obraz węzłow chłonnego zmienionego odczynowo. > Po stronie prawej pojedynczy większy - zmieniony odczynowo węzeł w przyleganiu naczyń szyjnych. Pozatym nie stwierdzono > istotnie powiększonych węzłow chłonnych > Pozatym przynaczyniowo obustronnie uwidoczniono węzły chłonne o prawidłowej morfologii i granicznych wymiarach(ok.10 mm) > > WN: Obraz odczynowo zmienionych węzłow chłonnych okolicy kąta żuchwy, w przypadku objawów bólowych tej okolicy czy dalszego powiększania się węzła wskazana kontrola.
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-16 11:07 | komentuj |
> O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > wszystko w porządku > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo??
Rozmiar węzła kiedy jego struktura jest prawidłowa jest mało znaczący. Węzeł z zatoką tłuszczową to normalny dobrze działający węzeł chłonny. Pytanie od czego. Zęby poleczone? Jakieś infekcje ostatnio?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 11:11 | komentuj |
> O 11:07, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > wszystko w porządku > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > Rozmiar węzła kiedy jego struktura jest prawidłowa jest mało znaczący. Węzeł z zatoką tłuszczową to normalny dobrze działający węzeł chłonny. Pytanie od czego. Zęby poleczone? Jakieś infekcje ostatnio?
Zęby niektóre podleczone. Kilka lat temu uzupelniany ubytek w zębie bo była dziura. Ostatnio wg. lekarza po wizycie u niego to grype mialem w zeszlym roku w styczniu
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 11:15 | komentuj |
> O 11:11, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > O 11:07, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > wszystko w porządku > > > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > > > Rozmiar węzła kiedy jego struktura jest prawidłowa jest mało znaczący. Węzeł z zatoką tłuszczową to normalny dobrze działający węzeł chłonny. Pytanie od czego. Zęby poleczone? Jakieś infekcje ostatnio? > > Zęby niektóre podleczone. Kilka lat temu uzupelniany ubytek w zębie bo była dziura. Ostatnio wg. lekarza po wizycie u niego to grype mialem w zeszlym roku w styczniu
Aaa.. i jak wtedy zajmowale msie tymi zębami to stwierdzila ze na samym tyle mam zęby które można by usunać bo ze wyrosly dodatkowo (czy jakos tak nie pamietam jka to dokladnie okreslila)
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-16 11:20 | komentuj |
może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 11:30 | komentuj |
> O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :)
O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg??
To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem??
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-16 11:40 | komentuj |
> O 11:30, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :) > > O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg?? > > To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem??
Nessa dobrze ci radzi, zrób porządek z ósemkami;) Radiolog robiący USG widzi czy węzeł jest podejrzany czy nie...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 11:46 | komentuj |
> O 11:40, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > O 11:30, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :) > > > > O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg?? > > > > To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem?? > > Nessa dobrze ci radzi, zrób porządek z ósemkami;) > Radiolog robiący USG widzi czy węzeł jest podejrzany czy nie...
No właśnie ja ide tym samym tokiem rozumowania.
A po informacjach zdobytych w internecie nie trafiłem na informacje w torej byloby napisane ze wezly z zachowanymi zatokami tluszczowymi a tym bardziej o prawidlowym przepływeie krwi sa zmienione rozrostowo. Ale wolalem sie do Was zwrócić polegajac na waszej wiedzy i doswiadczeniu.
Niemniej chodzi mi po glowie aby isc jeszcze do laryngologa no i onkologa orpocz dentysty
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-16 12:49 | komentuj |
> O 11:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > O 11:40, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > > O 11:30, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :) > > > > > > O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg?? > > > > > > To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem?? > > > > Nessa dobrze ci radzi, zrób porządek z ósemkami;) > > Radiolog robiący USG widzi czy węzeł jest podejrzany czy nie... > > > No właśnie ja ide tym samym tokiem rozumowania. > > A po informacjach zdobytych w internecie nie trafiłem na informacje w torej byloby napisane ze wezly z zachowanymi zatokami tluszczowymi a tym bardziej o prawidlowym przepływeie krwi sa zmienione rozrostowo. Ale wolalem sie do Was zwrócić polegajac na waszej wiedzy i doswiadczeniu. > > Niemniej chodzi mi po glowie aby isc jeszcze do laryngologa no i onkologa orpocz dentysty
Ale po co do laryngologa i onkologa? Najpierw zrób porządek z zębami, potem daj szansę węzłom, zęby się zmniejszyły lub całkowicie schowały a jeśli to nie nastąpi to pomyśl co dalej. Do specjalistów są tak gigantyczne kolejki właśnie przez ludzi, którym się wydaje, że muszą tam pójść. A naprawdę potrzebujący konsultacji czekają i odwleka się czas, który można wykorzystać na leczenie.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-16 23:07 | komentuj |
> O 12:49, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > O 11:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > O 11:40, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > > > O 11:30, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :) > > > > > > > > O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg?? > > > > > > > > To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem?? > > > > > > Nessa dobrze ci radzi, zrób porządek z ósemkami;) > > > Radiolog robiący USG widzi czy węzeł jest podejrzany czy nie... > > > > > > No właśnie ja ide tym samym tokiem rozumowania. > > > > A po informacjach zdobytych w internecie nie trafiłem na informacje w torej byloby napisane ze wezly z zachowanymi zatokami tluszczowymi a tym bardziej o prawidlowym przepływeie krwi sa zmienione rozrostowo. Ale wolalem sie do Was zwrócić polegajac na waszej wiedzy i doswiadczeniu. > > > > Niemniej chodzi mi po glowie aby isc jeszcze do laryngologa no i onkologa orpocz dentysty > > Ale po co do laryngologa i onkologa? > Najpierw zrób porządek z zębami, potem daj szansę węzłom, zęby się zmniejszyły lub całkowicie schowały a jeśli to nie nastąpi to pomyśl co dalej. > Do specjalistów są tak gigantyczne kolejki właśnie przez ludzi, którym się wydaje, że muszą tam pójść. > A naprawdę potrzebujący konsultacji czekają i odwleka się czas, który można wykorzystać na leczenie.
No nie dziw mi się. Zdrowie to nie rzecz, którą wygrywa się na loterii. Sama dobrze wiesz, że węzły to bardzo ważny element naszego organizmu. Stąd moje wyczulone zaintersowanie tą sprawą. Tyle... To nie jest kwestia tego,żę komuś "coś się wydaje" tylko tego,że każdy ceni ssobie t co ma najważniejsze - ZDROWIE. Tyle...
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-17 09:08 | komentuj |
> O 23:07, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > O 12:49, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > > O 11:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > O 11:40, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > > > > O 11:30, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :) > > > > > > > > > > O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg?? > > > > > > > > > > To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem?? > > > > > > > > Nessa dobrze ci radzi, zrób porządek z ósemkami;) > > > > Radiolog robiący USG widzi czy węzeł jest podejrzany czy nie... > > > > > > > > > No właśnie ja ide tym samym tokiem rozumowania. > > > > > > A po informacjach zdobytych w internecie nie trafiłem na informacje w torej byloby napisane ze wezly z zachowanymi zatokami tluszczowymi a tym bardziej o prawidlowym przepływeie krwi sa zmienione rozrostowo. Ale wolalem sie do Was zwrócić polegajac na waszej wiedzy i doswiadczeniu. > > > > > > Niemniej chodzi mi po glowie aby isc jeszcze do laryngologa no i onkologa orpocz dentysty > > > > Ale po co do laryngologa i onkologa? > > Najpierw zrób porządek z zębami, potem daj szansę węzłom, zęby się zmniejszyły lub całkowicie schowały a jeśli to nie nastąpi to pomyśl co dalej. > > Do specjalistów są tak gigantyczne kolejki właśnie przez ludzi, którym się wydaje, że muszą tam pójść. > > A naprawdę potrzebujący konsultacji czekają i odwleka się czas, który można wykorzystać na leczenie. > > > No nie dziw mi się. Zdrowie to nie rzecz, którą wygrywa się na loterii. Sama dobrze wiesz, że węzły to bardzo ważny element naszego organizmu. Stąd moje wyczulone zaintersowanie tą sprawą. Tyle... To nie jest kwestia tego,żę komuś "coś się wydaje" tylko tego,że każdy ceni ssobie t co ma najważniejsze - ZDROWIE. Tyle...
No nie dziwię się tym, że martwisz się o zdrowie. Ale po co się dodatkowo nakręcasz i tracić czas skoro nawet nie masz przesłanek ku temu, że w twoim organizmie dzieje się coś poważnego. Skup się na tych ósemkach, bo od nich węzły będą się powiększały i stworzy się błędne koło...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 09:24 | komentuj |
> O 09:08, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > O 23:07, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:49, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > > > O 11:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 11:40, dnia 2012-01-16 Asowa napisał(-a): > > > > > > O 11:30, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 11:20, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > > > może po prostu ósemki wyrosły i się psują teraz i od tego węzeł. Ósemki to zęby, które niestety szybko się psują i trzeba je często usuwać właśnie. Skontroluj może buźkę. W każdym razie wynik usg wg mnie jest jak najbardziej prawidłowy i cieszyłabym się z takiego :) > > > > > > > > > > > > O właśnie ósemki :) nawet mowiła ze mogłbym wtedy sie udac do chirurga stomatologa. No ale ja jakoś tak zająłem się tymi najpilniejszymi i tym zepsutym a potem to inne sprawy na głowie i wogóle. A powiedz mi Prosze czy przy nieziarniczych chłoniakach wezły szyjne też ulegaja upakietowieniu i zmianie obrazowej na usg?? > > > > > > > > > > > > To badanie robiłem prywatnie na aparacie który podobno posiada możliwość badnia w 3W i takie było robione oraz możliwość oceny przepływu krwi przez węzły własnie. A GDZIEŚ TRAFIŁEM NA INFORMACJE ŻE OBRAZ UKRWIENIA WĘZŁÓW JEST SPECYFICZNY I RADIOLOG OD RAZU WIE ŻE TO ZMIANA. Czy dobrze to rozumiem?? > > > > > > > > > > Nessa dobrze ci radzi, zrób porządek z ósemkami;) > > > > > Radiolog robiący USG widzi czy węzeł jest podejrzany czy nie... > > > > > > > > > > > > No właśnie ja ide tym samym tokiem rozumowania. > > > > > > > > A po informacjach zdobytych w internecie nie trafiłem na informacje w torej byloby napisane ze wezly z zachowanymi zatokami tluszczowymi a tym bardziej o prawidlowym przepływeie krwi sa zmienione rozrostowo. Ale wolalem sie do Was zwrócić polegajac na waszej wiedzy i doswiadczeniu. > > > > > > > > Niemniej chodzi mi po glowie aby isc jeszcze do laryngologa no i onkologa orpocz dentysty > > > > > > Ale po co do laryngologa i onkologa? > > > Najpierw zrób porządek z zębami, potem daj szansę węzłom, zęby się zmniejszyły lub całkowicie schowały a jeśli to nie nastąpi to pomyśl co dalej. > > > Do specjalistów są tak gigantyczne kolejki właśnie przez ludzi, którym się wydaje, że muszą tam pójść. > > > A naprawdę potrzebujący konsultacji czekają i odwleka się czas, który można wykorzystać na leczenie. > > > > > > No nie dziw mi się. Zdrowie to nie rzecz, którą wygrywa się na loterii. Sama dobrze wiesz, że węzły to bardzo ważny element naszego organizmu. Stąd moje wyczulone zaintersowanie tą sprawą. Tyle... To nie jest kwestia tego,żę komuś "coś się wydaje" tylko tego,że każdy ceni sobie t co ma najważniejsze - ZDROWIE. Tyle... > > No nie dziwię się tym, że martwisz się o zdrowie. > Ale po co się dodatkowo nakręcasz i tracić czas skoro nawet nie masz przesłanek ku temu, że w twoim organizmie dzieje się coś poważnego. Skup się na tych ósemkach, bo od nich węzły będą się powiększały i stworzy się błędne koło...
No i tak zrobię. Po prostu wchodząc tutaj zwyczajnie chciałem zasięgnąć opinii osób, które maja doświadczenie w tej kwestii, aby one się także wypowiedziały. To nie jest tak,że skoro radiolog nie napisał,że sa patologczne to ja mu nie wierzę, tylko po prostu chciałem mieć opinie z każdej strony i specjalisty i osób, które bezpośrednio miały z tym doświadczenie.
Generalnie chciałem wiedzieć czy w Waszym wypadku w czasie badania USG radiolog już wtedy widział, że są one zmienione. Właśnie nawet w przypadku przepływu krwi przez nie oraz wspomnianej zatoki tłuszczowej, która podobno w przypadku rozrostowej formy węzłow jest niewidoczna. A może się mylę??
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-17 11:01 | komentuj |
> O 09:24, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > >> Generalnie chciałem wiedzieć czy w Waszym wypadku w czasie badania USG radiolog już wtedy widział, że są one zmienione. > Właśnie nawet w przypadku przepływu krwi przez nie oraz wspomnianej zatoki tłuszczowej, która podobno w przypadku rozrostowej formy węzłow jest niewidoczna. A może się mylę??
TAK!!! u mnie od samego początku było widać, że coś jest nie tak. Nie da się przegapić zmienionych węzłów. Wstrętne czarne kulki bez zatoki tłuszczowej. Malutkie potworki. Twój nie jest potworkiem!
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 11:06 | komentuj |
> O 11:01, dnia 2012-01-17 Nessa napisał(-a): > > O 09:24, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > >> Generalnie chciałem wiedzieć czy w Waszym wypadku w czasie badania USG radiolog już wtedy widział, że są one zmienione. > > Właśnie nawet w przypadku przepływu krwi przez nie oraz wspomnianej zatoki tłuszczowej, która podobno w przypadku rozrostowej formy węzłow jest niewidoczna. A może się mylę?? > > TAK!!! u mnie od samego początku było widać, że coś jest nie tak. Nie da się przegapić zmienionych węzłów. Wstrętne czarne kulki bez zatoki tłuszczowej. Malutkie potworki. > Twój nie jest potworkiem!
Nesssa bardzo Ci dziekuję. Nie ukrywam, że ciesze się, iż dzielisz się swoim doświadczeniem. Wielkie dzięki.
A masz może wiedzę czy w przypadku nieziarniczym tez jest objaw zmienionego węzła szyjnego?? Bo jak widzisz w moim opisie wyraźnie podkreślił, że zatoki sa widoczne i przepływ krwi w węzłach jest prawidłowy. Dlatego tłumacze sobie, że o rozrost nie powinienem ich podejrzewać.
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-17 11:23 | komentuj |
jak węzeł jest zmieniony to coś z nim nie tak. Węzły zmienione przerzutowo z powodu raków wszelakich mają tą złą strukturę. Jak węzeł ma prawidłową strukturę to ją ma i znaczy żeś zdrowy.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 11:27 | komentuj |
> O 11:23, dnia 2012-01-17 Nessa napisał(-a): > jak węzeł jest zmieniony to coś z nim nie tak. Węzły zmienione przerzutowo z powodu raków wszelakich mają tą złą strukturę. Jak węzeł ma prawidłową strukturę to ją ma i znaczy żeś zdrowy.
No w opisie napisane ze strukture maja prawidlowa. Wiec moge miec szanse ze to co najgorssze mnie omija??
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-17 11:33 | komentuj |
tak, myślę że nawet 100%
ale mam dzisiaj cierpliwość <LOL>
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 11:39 | komentuj |
> O 11:33, dnia 2012-01-17 Nessa napisał(-a): > tak, myślę że nawet 100% > > ale mam dzisiaj cierpliwość <LOL>
:) I wyrozumiałość. Sorki ale każdy by się przejmował(tak mi się wydaje) swoim zdrowiem.Dlatego wybralem gabinet w którym robią badanie z dopplerem bo dowiedziałem się, że ten typ badania również może wiele pokazać.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 11:51 | komentuj |
> O 11:39, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > O 11:33, dnia 2012-01-17 Nessa napisał(-a): > > tak, myślę że nawet 100% > > > > ale mam dzisiaj cierpliwość <LOL> > > > :) I wyrozumiałość. Sorki ale każdy by się przejmował(tak mi się wydaje) swoim zdrowiem.Dlatego wybralem gabinet w którym robią badanie z dopplerem bo dowiedziałem się, > że ten typ badania również może wiele pokazać.
A poza tym cierpliwa Nessa prywatnie zaszły u mnie zmiany ( wiesz co mam na myśli ;) ) i nie chiałbym, by coś niedobego mogło mi zakłocić to szczęście.
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-17 12:02 | komentuj |
> A masz może wiedzę czy w przypadku nieziarniczym tez jest objaw zmienionego węzła szyjnego?? Bo jak widzisz w moim opisie wyraźnie podkreślił, że zatoki sa widoczne i przepływ krwi w węzłach jest prawidłowy. Dlatego tłumacze sobie, że o rozrost nie powinienem ich podejrzewać.
O chłoniaku nieziarniczym ja mam wiedzę a nawet doświadczenie :D Radiolog robiący USG już widzi zmiany. Resztę Nessa ci napisała. Ciesz się życiem;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 12:04 | komentuj |
> O 12:02, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > A masz może wiedzę czy w przypadku nieziarniczym tez jest objaw zmienionego węzła szyjnego?? Bo jak widzisz w moim opisie wyraźnie podkreślił, że zatoki sa widoczne i przepływ krwi w węzłach jest prawidłowy. Dlatego tłumacze sobie, że o rozrost nie powinienem ich podejrzewać. > > O chłoniaku nieziarniczym ja mam wiedzę a nawet doświadczenie :D > Radiolog robiący USG już widzi zmiany. > Resztę Nessa ci napisała. > Ciesz się życiem;)
Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 12:12 | komentuj |
> O 12:04, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > O 12:02, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > > A masz może wiedzę czy w przypadku nieziarniczym tez jest objaw zmienionego węzła szyjnego?? Bo jak widzisz w moim opisie wyraźnie podkreślił, że zatoki sa widoczne i przepływ krwi w węzłach jest prawidłowy. Dlatego tłumacze sobie, że o rozrost nie powinienem ich podejrzewać. > > > > O chłoniaku nieziarniczym ja mam wiedzę a nawet doświadczenie :D > > Radiolog robiący USG już widzi zmiany. > > Resztę Nessa ci napisała. > > Ciesz się życiem;) > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ??
Aaa..Nie wspomniałem,że miałem też robiony mocz, morfologie,rtg i jamę brzuszną. Wszystko to według lekarki do której chodze, nie świadczy, że coś we mnie nie tak(w sensie jakichkolwiek zmian)
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-17 20:06 | komentuj |
> Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ??
Tak ;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-17 23:03 | komentuj |
> O 20:06, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ?? > > Tak ;)
Ja wiem, może to dziwnie wygląda. Duży facet a tak nudzi... Ale zrzućmy to na barki tego, że każdy boi się o siebie. A u mnie jak wspomniałem prywatne sprawy z nowym rokiem uległy zmianie. I chciałbym je spokojnie w świadomości, że wszystko ok nazwijmy to "rozwijać".
Stąd chciałem po prostu uzyskać od Was informacje czy przedstawiony opis węzłow może budzić obawy w kategorii rozrostowej.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-18 11:46 | komentuj |
> O 23:03, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > O 20:06, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ?? > > > > Tak ;) > > > Ja wiem, może to dziwnie wygląda. Duży facet a tak nudzi... Ale zrzućmy to na barki tego, że każdy boi się o siebie. > A u mnie jak wspomniałem prywatne sprawy z nowym rokiem uległy zmianie. I chciałbym je spokojnie w świadomości, że wszystko ok nazwijmy to "rozwijać". > > Stąd chciałem po prostu uzyskać od Was informacje czy przedstawiony opis węzłow może budzić obawy w kategorii rozrostowej.
Witam. Im więcej czytam o węzłach to faktycznie nabieram przekonania,że może nie dotyczy ich ta najgorsza zmiana. Tylko ta ich wielkość jest interesujaca.
+0 |

| > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca.
zacytuje klasyka: ciekawe ma Pan zainteresowania.. 
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-18 22:26 | komentuj |
> O 21:02, dnia 2012-01-18 Baldi napisał(-a): > > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca. > > zacytuje klasyka: ciekawe ma Pan zainteresowania.. <lol>
Może się źle wyraziłem. Chodziło mi o to, że ich wielkość daje mi do myślenia.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-18 22:33 | komentuj |
> O 22:26, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > O 21:02, dnia 2012-01-18 Baldi napisał(-a): > > > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca. > > > > zacytuje klasyka: ciekawe ma Pan zainteresowania.. <lol> > > Może się źle wyraziłem. Chodziło mi o to, że ich wielkość daje mi do myślenia.
Asowa gdybyś jeszcze może czytała ten wątek to mam pytanie czy przy jakimkolwiek chłoniaku któreś węzły oprócz szyjnych są jeszcze powiększone ? Np. pod lub nadobojczykowe? Bo ja w tej okolicy nic nie wyczuwam w sumie a z tego co mi wiadomo to łatwo wyczuć węzły tej okolicy.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-18 23:21 | komentuj |
> O 22:26, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > O 21:02, dnia 2012-01-18 Baldi napisał(-a): > > > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca. > > > > zacytuje klasyka: ciekawe ma Pan zainteresowania.. <lol> > > Może się źle wyraziłem. Chodziło mi o to, że ich wielkość daje mi do myślenia.
Generalnie to opinia kogokolwiek z Was bedzię dla mnie istotna
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-19 22:32 | komentuj |
> O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > O 23:03, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > > O 20:06, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ?? > > > > > > Tak ;) > > > > > > Ja wiem, może to dziwnie wygląda. Duży facet a tak nudzi... Ale zrzućmy to na barki tego, że każdy boi się o siebie. > > A u mnie jak wspomniałem prywatne sprawy z nowym rokiem uległy zmianie. I chciałbym je spokojnie w świadomości, że wszystko ok nazwijmy to "rozwijać". > > > > Stąd chciałem po prostu uzyskać od Was informacje czy przedstawiony opis węzłow może budzić obawy w kategorii rozrostowej. > > Witam. > Im więcej czytam o węzłach to faktycznie nabieram przekonania,że może nie dotyczy ich ta najgorsza zmiana. > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca.
Czy ktoś z Was może wie czy wogóle w badaniu USG można stwierdzić czy węzeł jest odczynowy czy nie. Bo wiem,że zdania osób na ten temat są podzielone i czy opis moich węzłów pomijając wnioski radiologa może wskazywaćna ich odczynowy charater??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-20 11:15 | komentuj |
> O 22:32, dnia 2012-01-19 _ja_ napisał(-a): > > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > > O 23:03, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > > > O 20:06, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > > > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ?? > > > > > > > > Tak ;) > > > > > > > > > Ja wiem, może to dziwnie wygląda. Duży facet a tak nudzi... Ale zrzućmy to na barki tego, że każdy boi się o siebie. > > > A u mnie jak wspomniałem prywatne sprawy z nowym rokiem uległy zmianie. I chciałbym je spokojnie w świadomości, że wszystko ok nazwijmy to "rozwijać". > > > > > > Stąd chciałem po prostu uzyskać od Was informacje czy przedstawiony opis węzłow może budzić obawy w kategorii rozrostowej. > > > > Witam. > > Im więcej czytam o węzłach to faktycznie nabieram przekonania,że może nie dotyczy ich ta najgorsza zmiana. > > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca. > > > Czy ktoś z Was może wie czy wogóle w badaniu USG można stwierdzić czy węzeł jest odczynowy czy nie. Bo wiem,że zdania osób na ten temat są podzielone i czy opis moich węzłów pomijając wnioski radiologa może wskazywaćna ich odczynowy charater??
Bardzo proszę o jakąś opinię w tej kwestii z Waszej strony.
Z góry THX :)
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-20 22:04 | komentuj |
> O 11:15, dnia 2012-01-20 _ja_ napisał(-a): > > O 22:32, dnia 2012-01-19 _ja_ napisał(-a): > > > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > > > O 23:03, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 20:06, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > > > > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ?? > > > > > > > > > > Tak ;) > > > > > > > > > > > > Ja wiem, może to dziwnie wygląda. Duży facet a tak nudzi... Ale zrzućmy to na barki tego, że każdy boi się o siebie. > > > > A u mnie jak wspomniałem prywatne sprawy z nowym rokiem uległy zmianie. I chciałbym je spokojnie w świadomości, że wszystko ok nazwijmy to "rozwijać". > > > > > > > > Stąd chciałem po prostu uzyskać od Was informacje czy przedstawiony opis węzłow może budzić obawy w kategorii rozrostowej. > > > > > > Witam. > > > Im więcej czytam o węzłach to faktycznie nabieram przekonania,że może nie dotyczy ich ta najgorsza zmiana. > > > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca. > > > > > > Czy ktoś z Was może wie czy wogóle w badaniu USG można stwierdzić czy węzeł jest odczynowy czy nie. Bo wiem,że zdania osób na ten temat są podzielone i czy opis moich węzłów pomijając wnioski radiologa może wskazywaćna ich odczynowy charater?? > > Bardzo proszę o jakąś opinię w tej kwestii z Waszej strony. > > Z góry THX :)
Będę brutalna i napiszę wprost: pachniesz hipochondrykiem;) Mam nadzieję, że się nie pogniewasz za to co napisałam ale tak jest... Na siłę doszukujesz u siebie chłoniaka, a tym czasem nic na niego nie wskazuje. Ogarnij się i ciesz się życiem;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-20 22:22 | komentuj |
> O 22:04, dnia 2012-01-20 Asowa napisał(-a): > > O 11:15, dnia 2012-01-20 _ja_ napisał(-a): > > > O 22:32, dnia 2012-01-19 _ja_ napisał(-a): > > > > O 11:46, dnia 2012-01-18 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 23:03, dnia 2012-01-17 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 20:06, dnia 2012-01-17 Asowa napisał(-a): > > > > > > > Dzieki Asowa za post. Czyli skoro nic nie wspomniał w opisie że są zmniany to znaczy,że on ich nie widzi ?? > > > > > > > > > > > > Tak ;) > > > > > > > > > > > > > > > Ja wiem, może to dziwnie wygląda. Duży facet a tak nudzi... Ale zrzućmy to na barki tego, że każdy boi się o siebie. > > > > > A u mnie jak wspomniałem prywatne sprawy z nowym rokiem uległy zmianie. I chciałbym je spokojnie w świadomości, że wszystko ok nazwijmy to "rozwijać". > > > > > > > > > > Stąd chciałem po prostu uzyskać od Was informacje czy przedstawiony opis węzłow może budzić obawy w kategorii rozrostowej. > > > > > > > > Witam. > > > > Im więcej czytam o węzłach to faktycznie nabieram przekonania,że może nie dotyczy ich ta najgorsza zmiana. > > > > Tylko ta ich wielkość jest interesujaca. > > > > > > > > > Czy ktoś z Was może wie czy wogóle w badaniu USG można stwierdzić czy węzeł jest odczynowy czy nie. Bo wiem,że zdania osób na ten temat są podzielone i czy opis moich węzłów pomijając wnioski radiologa może wskazywaćna ich odczynowy charater?? > > > > Bardzo proszę o jakąś opinię w tej kwestii z Waszej strony. > > > > Z góry THX :) > > Będę brutalna i napiszę wprost: pachniesz hipochondrykiem;) > Mam nadzieję, że się nie pogniewasz za to co napisałam ale tak jest... > Na siłę doszukujesz u siebie chłoniaka, a tym czasem nic na niego nie wskazuje. > Ogarnij się i ciesz się życiem;)
Cenie sobie szczerość :) nawet ta najmocniejszą. Po prostu rózne opcje w internecie już znalazłem. Głowni chodzi mi o to czy w badanaiu USG można stwierdzić czy dany węzeł jest odczynowy czy zmieniony w najgorszy sposób. I jakie inne węzły przy dowolnym rodzaju chłoniaka się zmieniają ??
+0 |
| autor: Aga71, dodał 2012-01-21 11:03 | komentuj |
> > Cenie sobie szczerość :) nawet ta najmocniejszą. Po prostu rózne opcje w internecie już znalazłem. Głowni chodzi mi o to czy w badanaiu USG można stwierdzić czy dany węzeł jest odczynowy czy zmieniony w najgorszy sposób. I jakie inne węzły przy dowolnym rodzaju chłoniaka się zmieniają ??
Przestań się onanizować tymi węzłami, po cholerę szukasz dziury w całym? Uwierz nam, chłoniak to nic przyjemnego!!!! Jeśli chcesz zgłębiać swoją wiedzę węzłową merytorycznie droga jest prosta: medycyna, choroby wewnętrzne, hematologia lub onkologia, lub inne;-) to tak z przymrużeniem oka:D
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-21 17:57 | komentuj |
> O 11:03, dnia 2012-01-21 Aga71 napisał(-a): > > > > > Cenie sobie szczerość :) nawet ta najmocniejszą. Po prostu rózne opcje w internecie już znalazłem. Głowni chodzi mi o to czy w badanaiu USG można stwierdzić czy dany węzeł jest odczynowy czy zmieniony w najgorszy sposób. I jakie inne węzły przy dowolnym rodzaju chłoniaka się zmieniają ?? > > Przestań się onanizować tymi węzłami, po cholerę szukasz dziury w całym? Uwierz nam, chłoniak to nic przyjemnego!!!! > Jeśli chcesz zgłębiać swoją wiedzę węzłową merytorycznie droga jest prosta: medycyna, choroby wewnętrzne, hematologia lub onkologia, lub inne;-) to tak z przymrużeniem.
Aga 71 jeśli masz uzywać słów, których znaczenie nijak się ma do tego, czego mają dotyczyć to proszę Cię odpuść !!! Nie będę tutaj prowadził z nikim pyskówki, bo nie w tym celu tutaj wszedłem i nie prowadziłoby to do niczego. Zwyczajnie chciałem się dowiedzieć o pewnych sprawach z miejsca gdzie wydaje mie się mogę taką wiedzę uzyskać. Jeśli ktoś nie jest w stanie tego zwyczajnie zrozumieć to nie ma sensu, by udzielał swoich rad w sposób opryskliwy i według mnie wogóle nieuzasadiony. Jeśli sobie dobrze przypominam to ja nikogo tutaj w mojej wypowiedzi nie obraziłem i nie mam takiego zamiaru.
Po prostu jak napisałem wyżej chiałem się dowiedzieć czy badanie usg może określić czy badane węzły wykazują charakter odczynowy czy inny. I czy widoczność wokół nich zatok tłuszczowych oraz sposób przpływu krwi oznacza dobry syndrom
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-21 19:16 | komentuj |
Kochany napisało Ci kilka osób już w tym wątku, że nie masz się czy martwić. No chyba, że bardzo chcesz mieć nowotwór i chemię, tudzież przeszczep. To wtedy faktycznie masz przewalone, bo jesteś zdrowy. Pomyśl...chciałbyś być na naszym miejscu? Naprawdę? Po prostu jesteś zdrowy i trujesz...ile można pisać Ci to samo? Zastanów się jakbyś się czuł będąc chorą osobą, muszącą napisać 100 razy zdrowemu, że ma to szczęście?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-21 19:29 | komentuj |
> O 19:16, dnia 2012-01-21 Nessa napisał(-a): > Kochany napisało Ci kilka osób już w tym wątku, że nie masz się czy martwić. No chyba, że bardzo chcesz mieć nowotwór i chemię, tudzież przeszczep. To wtedy faktycznie masz przewalone, bo jesteś zdrowy. > Pomyśl...chciałbyś być na naszym miejscu? Naprawdę? > Po prostu jesteś zdrowy i trujesz...ile można pisać Ci to samo? Zastanów się jakbyś się czuł będąc chorą osobą, muszącą napisać 100 razy zdrowemu, że ma to szczęście?
Nessa chyba nie myślisz, że mógłbym wogóle coś takiego pomyśleć? W ŻADNYM WYPADKU NIE BIORE TEJ OPCJII. Nie ma sensu dywagować w ten sposób bo i tak nie będę w stanie choćby w promilu móc zrozumieć Waszych uczuć a tym bardziej nie mam zamiaru sprawić Wam przykrości. Za bardzo szanuję ludzi by czerpać z tego przyjemność. Jeśli sama czujesz się urażona to bardzo Cię przepraszam. Po prostu chiałem wiedzieć jak odczytywać wspominay opis. Z różnymi opiniami się spotkałem, że np. w badnaiu nie da się określić charakteru węzłów.To znaczy czy jest odczynowy czy nie oraz jak to było w Waszym przypadku.
+0 |
Aga71, uprzedziłaś mnie tym wpisem, czasami tak trzeba, pozdrawiam
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-21 19:48 | komentuj |
> O 19:42, dnia 2012-01-21 Janek napisał(-a): > > Aga71, uprzedziłaś mnie tym wpisem, czasami tak trzeba, pozdrawiam
Ten komentarz był zbyteczny ;/ no chyba,że również nei rozumiesz znaczenia pewnych słów.Ale co tam nie mam pcjpty polemizować...
+0 |
| autor: Aga71, dodał 2012-01-22 10:30 | komentuj |
> O 19:42, dnia 2012-01-21 Janek napisał(-a): > > Aga71, uprzedziłaś mnie tym wpisem, czasami tak trzeba, pozdrawiam ;-), również pozdrawiam:D, nic innego nie pozostaje nam:P
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-22 14:21 | komentuj |
> O 10:30, dnia 2012-01-22 Aga71 napisał(-a): > > O 19:42, dnia 2012-01-21 Janek napisał(-a): > > > > Aga71, uprzedziłaś mnie tym wpisem, czasami tak trzeba, pozdrawiam > ;-), również pozdrawiam:D, nic innego nie pozostaje nam:P
Mozecie juz odpuscic. Lapie aluzje. Ale widocznie nei wszyscy potrafia zrozumiec ze jesli ktos potrzebuje porady to przedewszystkim zwraca sie do osob od ktorych moze tej rady oczekiwac. Czy zwyczajnie pytanbie o charatkerystyke opisanych węzłow jest az tak problematyczne oraz proba dowiedzenia sie o nim jak najwiecej.
Jak juz wiele razy w tym watku wspomnialem zalezalo mi tylko aby zasiegnac tutaj odpowiedzi na pytanie czy w tym badniau usg mozna stwierdic charakterystyke wezla. Czy jest odczynowy czy inny. No ale widze ze niektore osoby nie pojmuja tego. A szkoda.
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-22 20:31 | komentuj |
> Jak juz wiele razy w tym watku wspomnialem zalezalo mi tylko aby zasiegnac tutaj odpowiedzi na pytanie czy w tym badniau usg mozna stwierdic charakterystyke wezla. Czy jest odczynowy czy inny. No ale widze ze niektore osoby nie pojmuja tego. A szkoda.
Ale już kilka osób jasno i wyraźnie odpowiedziało na twoje pytania a ty w kółko wałkujesz to samo. Zrozum, że nie masz podstaw podejrzewać u siebie choroby nowotworowej;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-23 15:51 | komentuj |
> O 20:31, dnia 2012-01-22 Asowa napisał(-a): > > Jak juz wiele razy w tym watku wspomnialem zalezalo mi tylko aby zasiegnac tutaj odpowiedzi na pytanie czy w tym badniau usg mozna stwierdic charakterystyke wezla. Czy jest odczynowy czy inny. No ale widze ze niektore osoby nie pojmuja tego. A szkoda. > > Ale już kilka osób jasno i wyraźnie odpowiedziało na twoje pytania a ty w kółko wałkujesz to samo. > Zrozum, że nie masz podstaw podejrzewać u siebie choroby nowotworowej;)
Dzięki Asowa za kultularny post ;) Wogóle nie mam takich chęci nawet. Po prostu chciałem zwyczajnie zasięgnąc rady od osób mających wiedzę w tej kwestii, bo jak już kilka razy wspomniałem na różne opinie w temacie opisu USG radiolgicznego węzłów spotkałem. Jedne mówiły,że można w nim stwierdzićczy węzeł jest odczynowy inne z kolei, że nie. Stąd te moje wpisy i pytania.
+0 |
| autor: _adelle_, dodał 2012-01-24 16:51 | komentuj |
> O 15:51, dnia 2012-01-23 _ja_ napisał(-a): > > O 20:31, dnia 2012-01-22 Asowa napisał(-a): > > > Jak juz wiele razy w tym watku wspomnialem zalezalo mi tylko aby zasiegnac tutaj odpowiedzi na pytanie czy w tym badniau usg mozna stwierdic charakterystyke wezla. Czy jest odczynowy czy inny. No ale widze ze niektore osoby nie pojmuja tego. A szkoda. > > > > Ale już kilka osób jasno i wyraźnie odpowiedziało na twoje pytania a ty w kółko wałkujesz to samo. > > Zrozum, że nie masz podstaw podejrzewać u siebie choroby nowotworowej;) > > > Dzięki Asowa za kultularny post ;) Wogóle nie mam takich chęci nawet. Po prostu chciałem zwyczajnie zasięgnąc rady od osób mających wiedzę w tej kwestii, bo jak już kilka razy wspomniałem na różne opinie w temacie opisu USG radiolgicznego węzłów spotkałem. Jedne mówiły,że można w nim stwierdzićczy węzeł jest odczynowy inne z kolei, że nie. > Stąd te moje wpisy i pytania.
I słusznie, że je masz. Faktycznie zdania sa podzielone w tej kwestii. Ciężko powiedzieć jak to jest z tym opisem faktycznie. Generalnei opis, badania jest jak najbardziej pozytywny. No ale są tu chyba osoby które mogą coś więcj w tym temacie napisać. A co do charatetystyki węzła w badaniu to tak jak mówie opinie są podzielone. NO ale może ktoś tutaj powie Ci coś więcej. Pozdrawiam ;)
+0 |
| autor: -Kasienka_, dodał 2012-01-25 16:46 | komentuj |
> O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > wszystko w porządku > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo??
Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-25 17:32 | komentuj |
> O 16:46, dnia 2012-01-25 -Kasienka_ napisał(-a): > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > wszystko w porządku > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica
Hej. Dzieki za probe odpowiedzi na moje pytanie. Ja w sumie tez nie wiem ktory z wymiarow to srednica wezla a nie dopytalem w badaniu radiologa. A o tym ze podajrzane wezly sa powyzej 1.5, 2 cm tez gdzies przeczytalem
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-25 17:34 | komentuj |
> O 17:32, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > O 16:46, dnia 2012-01-25 -Kasienka_ napisał(-a): > > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > wszystko w porządku > > > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > > > Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica > > Hej. Dzieki za probe odpowiedzi na moje pytanie. Ja w sumie tez nie wiem ktory z wymiarow to srednica wezla a nie dopytalem w badaniu radiologa. A o tym ze podajrzane wezly sa powyzej 1.5, 2 cm tez gdzies przeczytalem
P.S. Mam zamiar sprobowac dostac sie do jakiejs poradni onkologlicznej niestety sa bardzo dlugie terminy. Moze prywatnie mi sie uda
+0 |
| autor: _Angela21_, dodał 2012-01-26 19:46 | komentuj |
> O 17:34, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > O 17:32, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > O 16:46, dnia 2012-01-25 -Kasienka_ napisał(-a): > > > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > wszystko w porządku > > > > > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > > > > > Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica > > > > Hej. Dzieki za probe odpowiedzi na moje pytanie. Ja w sumie tez nie wiem ktory z wymiarow to srednica wezla a nie dopytalem w badaniu radiologa. A o tym ze podajrzane wezly sa powyzej 1.5, 2 cm tez gdzies przeczytalem > > P.S. Mam zamiar sprobowac dostac sie do jakiejs poradni onkologlicznej niestety sa bardzo dlugie terminy. Moze prywatnie mi sie uda
No probuj moze Ci sie uda :) Faktycznie ciezko dzis zalatwic wuzyte u specjalisty
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-26 20:59 | komentuj |
> O 19:46, dnia 2012-01-26 _Angela21_ napisał(-a): > > O 17:34, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > O 17:32, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > > O 16:46, dnia 2012-01-25 -Kasienka_ napisał(-a): > > > > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > > wszystko w porządku > > > > > > > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > > > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > > > > > > > Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica > > > > > > Hej. Dzieki za probe odpowiedzi na moje pytanie. Ja w sumie tez nie wiem ktory z wymiarow to srednica wezla a nie dopytalem w badaniu radiologa. A o tym ze podajrzane wezly sa powyzej 1.5, 2 cm tez gdzies przeczytalem > > > > P.S. Mam zamiar sprobowac dostac sie do jakiejs poradni onkologlicznej niestety sa bardzo dlugie terminy. Moze prywatnie mi sie uda > > > No probuj moze Ci sie uda :) Faktycznie ciezko dzis zalatwic wuzyte u specjalisty
Hej... Dzieki dziewczyny za wsparcie.
Mam tu ze strony placowki w ktorej robilem badanie krotki opis kluczowego znaczenia badania wezlow chlonnych ktory przedstawia charakterystyke takiego badania.
Badanie USG jest podstawową metodą oceny wielkości oraz budowy węzłów chłonnych, pozwala z dużą dokładnością ocenić czy obraz badanych węzłów chłonnych ma podejrzany charakter i czy wymaga pilnej diagnostyki inwazyjnej (np. biopsji).
Niezwykle ważna w ocenie powiększonych węzłów chłonnych jest również dodatkowa opcja dostępna w diagnostyce ultrasonograficznej, a mianowicie badanie unaczynienia węzła chłonnego w technice dopplera mocy (power-doppler). Węzły chłonne mają bardzo charakterystyczne unaczynienie, które ulega poważnym zaburzeniom w przypadku, gdy węzeł chłonny zajęty jest przez nowotwór.
I sie zastanawiam... Czy jesli ktorys z tych warunkow byly niezgodny ze standardem to lekarz badajacy powinien w sumie ta nieprawidlowosc wychwycic
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 14:24 | komentuj |
> O 20:59, dnia 2012-01-26 _ja_ napisał(-a): > > O 19:46, dnia 2012-01-26 _Angela21_ napisał(-a): > > > O 17:34, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > > O 17:32, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 16:46, dnia 2012-01-25 -Kasienka_ napisał(-a): > > > > > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > > > wszystko w porządku > > > > > > > > > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > > > > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > > > > > > > > > Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica > > > > > > > > Hej. Dzieki za probe odpowiedzi na moje pytanie. Ja w sumie tez nie wiem ktory z wymiarow to srednica wezla a nie dopytalem w badaniu radiologa. A o tym ze podajrzane wezly sa powyzej 1.5, 2 cm tez gdzies przeczytalem > > > > > > P.S. Mam zamiar sprobowac dostac sie do jakiejs poradni onkologlicznej niestety sa bardzo dlugie terminy. Moze prywatnie mi sie uda > > > > > > No probuj moze Ci sie uda :) Faktycznie ciezko dzis zalatwic wuzyte u specjalisty > > > Hej... Dzieki dziewczyny za wsparcie. > > Mam tu ze strony placowki w ktorej robilem badanie krotki opis kluczowego znaczenia badania wezlow chlonnych ktory przedstawia charakterystyke takiego badania. > > Badanie USG jest podstawową metodą oceny wielkości oraz budowy węzłów chłonnych, pozwala z dużą dokładnością ocenić czy obraz badanych węzłów chłonnych ma podejrzany charakter i czy wymaga pilnej diagnostyki inwazyjnej (np. biopsji). > > Niezwykle ważna w ocenie powiększonych węzłów chłonnych jest również dodatkowa opcja dostępna w diagnostyce ultrasonograficznej, a mianowicie badanie unaczynienia węzła chłonnego w technice dopplera mocy (power-doppler). Węzły chłonne mają bardzo charakterystyczne unaczynienie, które ulega poważnym zaburzeniom w przypadku, gdy węzeł chłonny zajęty jest przez nowotwór. > > I sie zastanawiam... Czy jesli ktorys z tych warunkow byly niezgodny ze standardem to lekarz badajacy powinien w sumie ta nieprawidlowosc wychwycic
No i w sumie zdecydowalem sie na wizyte. Mniej wiecej w polowie lutego. Moze mi ktos powiedziec czego moge sie po niej spodziewac?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 19:04 | komentuj |
> O 14:24, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > O 20:59, dnia 2012-01-26 _ja_ napisał(-a): > > > O 19:46, dnia 2012-01-26 _Angela21_ napisał(-a): > > > > O 17:34, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 17:32, dnia 2012-01-25 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 16:46, dnia 2012-01-25 -Kasienka_ napisał(-a): > > > > > > > O 10:46, dnia 2012-01-16 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 10:43, dnia 2012-01-16 Nessa napisał(-a): > > > > > > > > wszystko w porządku > > > > > > > > > > > > > > No a ich rozmiary?? nie są za duże?? > > > > > > > Może sie myle, ale skoro jest stwierdzenie,że jest widpczna tkanka tłuszczowa to może to świadczyć że nie są zajęte nowotworo?? > > > > > > > > > > > > Sama do konca nei wiem co Ci odpowiedziec. Wedlug niektorych literatur wezly powyzej srednicy 1,5 cm sa uznawane za powiekszone. Ale w sumie sama nie wiem jak odczytywac te dane. Ktora wartosc to srednica. W tym rzecz. NAtomiast skoro jest napisane ze maja prawidlowy przeplyw krwi to dobrze bo podobno zle wezly maja charakterystyczne ukrwienie. NO i widoczna jest zatoka tluszczowa to tez w sumie chyba dobrze. Natomiast faktycznie nie wiem jak z ta srednica > > > > > > > > > > Hej. Dzieki za probe odpowiedzi na moje pytanie. Ja w sumie tez nie wiem ktory z wymiarow to srednica wezla a nie dopytalem w badaniu radiologa. A o tym ze podajrzane wezly sa powyzej 1.5, 2 cm tez gdzies przeczytalem > > > > > > > > P.S. Mam zamiar sprobowac dostac sie do jakiejs poradni onkologlicznej niestety sa bardzo dlugie terminy. Moze prywatnie mi sie uda > > > > > > > > > No probuj moze Ci sie uda :) Faktycznie ciezko dzis zalatwic wuzyte u specjalisty > > > > > > Hej... Dzieki dziewczyny za wsparcie. > > > > Mam tu ze strony placowki w ktorej robilem badanie krotki opis kluczowego znaczenia badania wezlow chlonnych ktory przedstawia charakterystyke takiego badania. > > > > Badanie USG jest podstawową metodą oceny wielkości oraz budowy węzłów chłonnych, pozwala z dużą dokładnością ocenić czy obraz badanych węzłów chłonnych ma podejrzany charakter i czy wymaga pilnej diagnostyki inwazyjnej (np. biopsji). > > > > Niezwykle ważna w ocenie powiększonych węzłów chłonnych jest również dodatkowa opcja dostępna w diagnostyce ultrasonograficznej, a mianowicie badanie unaczynienia węzła chłonnego w technice dopplera mocy (power-doppler). Węzły chłonne mają bardzo charakterystyczne unaczynienie, które ulega poważnym zaburzeniom w przypadku, gdy węzeł chłonny zajęty jest przez nowotwór. > > > > I sie zastanawiam... Czy jesli ktorys z tych warunkow byly niezgodny ze standardem to lekarz badajacy powinien w sumie ta nieprawidlowosc wychwycic > > No i w sumie zdecydowalem sie na wizyte. Mniej wiecej w polowie lutego. Moze mi ktos powiedziec czego moge sie po niej spodziewac i jaka sie do niej przygotowac?
+0 |
| autor: Deltadelta, dodał 2012-01-27 19:35 | komentuj |
Nie wiesz, co to znaczy RAK i abyś się nigdy nie dowiedział, bo jesteś na to za słaby...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 19:38 | komentuj |
> O 19:35, dnia 2012-01-27 Deltadelta napisał(-a): > Nie wiesz, co to znaczy RAK i abyś się nigdy nie dowiedział, bo jesteś na to za słaby...
Co chcialas(-łeś) przez to przekazac?
Po prostu chce wiedzieć co może z takiego spotkania wyniknąć?
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-01-27 21:07 | komentuj |
spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 21:13 | komentuj |
> O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza.
No a jak bylo z Toba?
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-27 21:46 | komentuj |
> O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > No a jak bylo z Toba?
Ale masz zacięcie;) Nie szkoda ci sił i czasu na doszukiwanie się na siłę poważnej choroby?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 21:48 | komentuj |
> O 21:46, dnia 2012-01-27 Asowa napisał(-a): > > O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > > > No a jak bylo z Toba? > > > Ale masz zacięcie;) > Nie szkoda ci sił i czasu na doszukiwanie się na siłę poważnej choroby?
Asowa zrozum nie robie tego dla swojego widzi mi sie czy dlatego ze mam taka zachcianke.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 21:54 | komentuj |
> O 21:48, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > O 21:46, dnia 2012-01-27 Asowa napisał(-a): > > > O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > > > > > No a jak bylo z Toba? > > > > > > Ale masz zacięcie;) > > Nie szkoda ci sił i czasu na doszukiwanie się na siłę poważnej choroby? > > > Asowa zrozum nie robie tego dla swojego widzi mi sie czy dlatego ze mam taka zachcianke.
Bylem dzis z kims w szpitalu. Robil badania. W ich w czasie po pobraniu probki do badan wyszlo ze cos w organizmie jest. Zrozum te 2j czekania na wynik nie byly fajne. Dlatego nie mam zamiaru ani nic sobie szukac na sile itp. To tylko dbanie o samego siebie
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-27 23:16 | komentuj |
> Bylem dzis z kims w szpitalu. Robil badania. W ich w czasie po pobraniu probki do badan wyszlo ze cos w organizmie jest. Zrozum te 2j czekania na wynik nie byly fajne.
Na tym forum raczej wszyscy wiedzą co to znaczy czekać na wyniki, nie tylko 2 godziny, czasem nawet 2 tygodnie...
> Dlatego nie mam zamiaru ani nic sobie szukac na sile > itp. To tylko dbanie o samego siebie
u ciebie to już nie dbanie o siebie... Potrzebujesz pomocy innego specjalisty, nie onkologa;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-27 23:25 | komentuj |
> O 23:16, dnia 2012-01-27 Asowa napisał(-a): > > Bylem dzis z kims w szpitalu. Robil badania. W ich w czasie po pobraniu probki do badan wyszlo ze cos w organizmie jest. Zrozum te 2j czekania na wynik nie byly fajne. > > Na tym forum raczej wszyscy wiedzą co to znaczy czekać na wyniki, nie tylko 2 godziny, czasem nawet 2 tygodnie... > > > > Dlatego nie mam zamiaru ani nic sobie szukac na sile > > itp. To tylko dbanie o samego siebie > > u ciebie to już nie dbanie o siebie... > Potrzebujesz pomocy innego specjalisty, nie onkologa;)
Naprawde nie wiem po co ta ironia. I jakie to ma znaczenie 2h 2 tygodnie niepewnosc t oniepewnosc
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-27 23:30 | komentuj |
to nie ironia tylko dobra rada
zajmij się najpierw głową...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 13:15 | komentuj |
> O 23:30, dnia 2012-01-27 Nessa napisał(-a): > to nie ironia tylko dobra rada > > zajmij się najpierw głową...
Czemu wydaje się Wam, że moje zachowanie jest irracjonalne?? Co w tym dziwnego, że chce udać się na konsultacje do kogoś kto posiada merytoryczna wiedzę na temat dziedziny w której się specjalizuje? Zapytać jak wg. niego wygląda opis oraz zdjęcia tych węzłów.
A to, że chciałem się Was poradzić nie miało na celu powodować, żadnych negatywnych reakcji lub jak ktoś wcześniej wspomniał poczucia, że Wy musicie osobie zdrowej tłumaczyć, że jest zdrowa.
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 14:45 | komentuj |
> O 13:15, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > Czemu wydaje się Wam, że moje zachowanie jest irracjonalne?? > Co w tym dziwnego, że chce udać się na konsultacje do kogoś kto posiada merytoryczna wiedzę na temat dziedziny w której się specjalizuje? Zapytać jak wg. niego wygląda opis oraz zdjęcia tych węzłów. > > A to, że chciałem się Was poradzić nie miało na celu powodować, żadnych negatywnych reakcji lub jak ktoś wcześniej wspomniał poczucia, że Wy musicie osobie zdrowej tłumaczyć, że jest zdrowa.
Nie przejmuj się i rób co uważasz za stosowne. Lepiej dmuchać na zimne niż coś przeoczyć i zaniedbać.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 15:00 | komentuj |
> O 14:45, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 13:15, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > Czemu wydaje się Wam, że moje zachowanie jest irracjonalne?? > > Co w tym dziwnego, że chce udać się na konsultacje do kogoś kto posiada merytoryczna wiedzę na temat dziedziny w której się specjalizuje? Zapytać jak wg. niego wygląda opis oraz zdjęcia tych węzłów. > > > > A to, że chciałem się Was poradzić nie miało na celu powodować, żadnych negatywnych reakcji lub jak ktoś wcześniej wspomniał poczucia, że Wy musicie osobie zdrowej tłumaczyć, że jest zdrowa. > > Nie przejmuj się i rób co uważasz za stosowne. Lepiej dmuchać na zimne niż coś przeoczyć i zaniedbać.
Dzięki Anna za miłe słowa. Po prostu to cchyba najlepsze wyjście. Oczywiście, że biore opcję, że jest tak jak większość tu pisze. Ten opis oznacza, że jestem zdrowy i mogę się tym w pełni cieszyć.
A jak było w Twoim przypadku?
+0 |
| autor: _galileo_, dodał 2012-01-28 18:36 | komentuj |
> O 14:45, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 13:15, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > Czemu wydaje się Wam, że moje zachowanie jest irracjonalne?? > > Co w tym dziwnego, że chce udać się na konsultacje do kogoś kto posiada merytoryczna wiedzę na temat dziedziny w której się specjalizuje? Zapytać jak wg. niego wygląda opis oraz zdjęcia tych węzłów. > > > > A to, że chciałem się Was poradzić nie miało na celu powodować, żadnych negatywnych reakcji lub jak ktoś wcześniej wspomniał poczucia, że Wy musicie osobie zdrowej tłumaczyć, że jest zdrowa. > > Nie przejmuj się i rób co uważasz za stosowne. Lepiej dmuchać na zimne niż coś przeoczyć i zaniedbać.
Zgadzam się z przedmówczynią. Idź i porozmawiaj o tym z kimś kto ma wiedzę w tym temacie. Najlepszego ;)
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 18:36 | komentuj |
> O 15:00, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > A jak było w Twoim przypadku?
Ja nie byłam chora na zz. Moja córka chorowała. USG nie miała, tylko od razu rtg klatki piersiowej i tomografie, więc nie mogę nic na temat usg węzłów szyjnych napisać. Pozdrawiam i życzę Ci dużo zdrowia.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 18:44 | komentuj |
> O 18:36, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 15:00, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > > A jak było w Twoim przypadku? > > Ja nie byłam chora na zz. Moja córka chorowała. USG nie miała, tylko od razu rtg klatki piersiowej i tomografie, więc nie mogę nic na temat usg węzłów szyjnych napisać. Pozdrawiam i życzę Ci dużo zdrowia.
A dlaczego pominieto usg a od razu ct i rtg?
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 20:26 | komentuj |
> O 18:44, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > A dlaczego pominieto usg a od razu ct i rtg? Miała powiększone obustronnie węzły nadobojczykowe(tylko takie objawy). Powiększenie akurat tych węzłów od razu nasuwa podejrzenie poważnej choroby, od początku była mowa o ziarnicy - stąd szybka reakcja lekarzy i szczegółowe badania - natychmiastowe wycięcie 2 węzłów, rtg, tk, trepanobiopsja szpiku. Po paru dniach wstępna diagnoza potwierdziła się - ZZ typ NS I stopień II A. Jeden wycięty węzeł był tylko odczynowy, natomiast w drugim siedziała ZZ. Córka leczyła się ponad 8 miesięcy, przeszła chemię i radioterapię. Teraz jest w remisji 4 rok.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 20:38 | komentuj |
> O 20:26, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 18:44, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > A dlaczego pominieto usg a od razu ct i rtg? > Miała powiększone obustronnie węzły nadobojczykowe(tylko takie objawy). Powiększenie akurat tych węzłów od razu nasuwa podejrzenie poważnej choroby, od początku była mowa o ziarnicy - stąd szybka reakcja lekarzy i szczegółowe badania - natychmiastowe wycięcie 2 węzłów, rtg, tk, trepanobiopsja szpiku. Po paru dniach wstępna diagnoza potwierdziła się - ZZ typ NS I stopień II A. Jeden wycięty węzeł był tylko odczynowy, natomiast w drugim siedziała ZZ. Córka leczyła się ponad 8 miesięcy, przeszła chemię i radioterapię. Teraz jest w remisji 4 rok.
Rozumiem. I nie było w nich zatoki oraz prawidłowego ukrwienia??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 20:40 | komentuj |
> O 20:26, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 18:44, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > A dlaczego pominieto usg a od razu ct i rtg? > Miała powiększone obustronnie węzły nadobojczykowe(tylko takie objawy). Powiększenie akurat tych węzłów od razu nasuwa podejrzenie poważnej choroby, od początku była mowa o ziarnicy - stąd szybka reakcja lekarzy i szczegółowe badania - natychmiastowe wycięcie 2 węzłów, rtg, tk, trepanobiopsja szpiku. Po paru dniach wstępna diagnoza potwierdziła się - ZZ typ NS I stopień II A. Jeden wycięty węzeł był tylko odczynowy, natomiast w drugim siedziała ZZ. Córka leczyła się ponad 8 miesięcy, przeszła chemię i radioterapię. Teraz jest w remisji 4 rok.
No u mnie jak robilem sobie badnia to krew jest ok jama brzuszna tez rtg rowniez. No a usg wezzloww to takei jak napisalem na poczatku watku. I jest napisane ze maja zatoke i prawidlowy przeplyw krwi przez nie
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 21:04 | komentuj |
> O 20:38, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > Rozumiem. I nie było w nich zatoki oraz prawidłowego ukrwienia??
W opisie tomografii nic nie było o zatokach i ukrwieniu, tylko wymiary, bo w tk nie można tego stwierdzić chyba. W opisie badania histopatoligicznego wyciętych węzłów było tylko stwierdzenie choroby i typu (1 węzeł a właściwie pakiet) a w drugom węźle - charakter odczynowy. Aha... zapomniałam jeszcze napisać, że oprócz powiększonych węzłów nadobojczykowych była też niedokrwistość i podwyższone OB.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 21:17 | komentuj |
> O 21:04, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 20:38, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > Rozumiem. I nie było w nich zatoki oraz prawidłowego ukrwienia?? > > W opisie tomografii nic nie było o zatokach i ukrwieniu, tylko wymiary, bo w tk nie można tego stwierdzić chyba. > W opisie badania histopatoligicznego wyciętych węzłów było tylko stwierdzenie choroby i typu (1 węzeł a właściwie pakiet) a w drugom węźle - charakter odczynowy. > Aha... zapomniałam jeszcze napisać, że oprócz powiększonych węzłów nadobojczykowych była też niedokrwistość i podwyższone OB.
Powiem Pani, że radiolog, który robił badanie USG nie zwrócił uwagi na to żeby wskazywały na to, że są połaczone ze sobą. Wyraźnie stwierdził o tych, które są opisane, że sa pojedyncze i mają zatokę oraz prawidłowy przepływ krwi. Dopytywałem czy widział tam jakieś "złe zmiany" i powiedział, że nie. Szyje badał z obu stron od góry do dołu.
Moja morfologia wyszła ok. A jakie miały wielkości jej węzły??
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 21:36 | komentuj |
> O 21:17, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a):
> Moja morfologia wyszła ok. A jakie miały wielkości jej węzły??
Ponad 3 centymetry. Były naprawdę duże.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 21:41 | komentuj |
> O 21:36, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 21:17, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > Moja morfologia wyszła ok. A jakie miały wielkości jej węzły?? > > Ponad 3 centymetry. Były naprawdę duże.
Cóż moje wg, opisu takie nie są.
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 21:54 | komentuj |
> O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a):
> Cóż moje wg, opisu takie nie są.
I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie.
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 21:58 | komentuj |
> O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a):
> I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok.
I tę cechę masz ujętą w twoim opisie usg: "o prawidłowym stosunku L/W,"
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 21:59 | komentuj |
> O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie.
Właśnie może Pani będzie mogła mi wstanie objaśnić jak odczytać wymiarowanie tych węzłów w opisie. Chodzi mi o to, który wymiar to średnica węzła. Bo podonood niej dużo zależy.
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 22:04 | komentuj |
> O 21:59, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a):
> Właśnie może Pani będzie mogła mi wstanie objaśnić jak odczytać wymiarowanie tych węzłów w opisie. Chodzi mi o to, > który wymiar to średnica węzła. Bo podonood niej dużo zależy.
Mam prośbę - nie pisz do mnie per "pani" ok? Co do wymiarów to 22 mm to oś podłużna węzła a 5mm to oś poprzeczna. Średnica to chyba byłaby wtedy jeśli węzeł miałby kształt okrągły.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 22:08 | komentuj |
> O 22:04, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 21:59, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > Właśnie może Pani będzie mogła mi wstanie objaśnić jak odczytać wymiarowanie tych węzłów w opisie. Chodzi mi o to, > > który wymiar to średnica węzła. Bo podonood niej dużo zależy. > > Mam prośbę - nie pisz do mnie per "pani" ok? > Co do wymiarów to 22 mm to oś podłużna węzła a 5mm to oś poprzeczna. Średnica to chyba byłaby wtedy jeśli węzeł miałby kształt okrągły.
Ok. Nie ma problemu :) A przy badaniu Twojej córki jakie były ich wymiary?
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 22:25 | komentuj |
> O 22:08, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a):
> Ok. Nie ma problemu :) > A przy badaniu Twojej córki jakie były ich wymiary?
Napiszę Ci dokładnie: 38/29 mm i 21/17 mm po prawej stronie nadobojczykowe oraz 33/25 mm po lewej stronie.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 22:29 | komentuj |
> O 22:25, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 22:08, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > Ok. Nie ma problemu :) > > A przy badaniu Twojej córki jakie były ich wymiary? > > Napiszę Ci dokładnie: 38/29 mm i 21/17 mm po prawej stronie nadobojczykowe oraz 33/25 mm po lewej stronie.
Czyli tutaj patologią było po pierwsze umiejscowienie, po drugie rozmiar ogolny a potrzecie to mala róznica w stosunku rozmiarów. Wspominiałaś wcześniej, że u mnie jest wyraźnie określone, że stosunek moich węzłów jest prawidłowy. To znaczy właśnie L/W
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-01-28 23:04 | komentuj |
> O 22:29, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > Czyli tutaj patologią było po pierwsze umiejscowienie, po drugie rozmiar ogolny a potrzecie to mala róznica w stosunku rozmiarów. Wspominiałaś wcześniej, że u mnie jest wyraźnie określone, że stosunek moich węzłów jest prawidłowy. To znaczy właśnie L/W
No i jeszcze niedokrwistość i wysokie OB. Ty masz badanie krwi w porządku. Moim zdaniem nie masz powodu do niepokoju. Ale rozumiem Cię doskonale - ja sama, jak tylko pojawiły się węzły u mojej córki, myślałam, że zwariuję. Do dzisiaj często nakręcam się z byle powodu a szczególne przed każdą kontrolą. Ale zawsze po wizycie córki u lekarza, jak wszystko jest ok - uspokajam się. Myślę, że i Ty jak skonsultujesz się z odpowiednim fachowcem, on Ci wszystko wytłumaczy co i jak, to na pewno uspokoisz się. Trzymaj się i dobranoc.
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-01-28 23:13 | komentuj |
> O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > No a jak bylo z Toba?
ze mna było tak a raczej jest ze mija poltora roku od pow. wezłów. jeden wyciety, reszta dalej jest a ja niewem nic.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 23:58 | komentuj |
> O 23:04, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 22:29, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > Czyli tutaj patologią było po pierwsze umiejscowienie, po drugie rozmiar ogolny a potrzecie to mala róznica w stosunku rozmiarów. Wspominiałaś wcześniej, że u mnie jest wyraźnie określone, że stosunek moich węzłów jest prawidłowy. To znaczy właśnie L/W > > No i jeszcze niedokrwistość i wysokie OB. Ty masz badanie krwi w porządku. Moim zdaniem nie masz powodu do niepokoju. Ale rozumiem Cię doskonale - ja sama, jak tylko pojawiły się węzły u mojej córki, myślałam, że zwariuję. Do dzisiaj często nakręcam się z byle powodu a szczególne przed każdą kontrolą. Ale zawsze po wizycie córki u lekarza, jak wszystko jest ok - uspokajam się. Myślę, że i Ty jak skonsultujesz się z odpowiednim fachowcem, on Ci wszystko wytłumaczy co i jak, to na pewno uspokoisz się. Trzymaj się i dobranoc.
Wielkie dzięki :) Własnie dlatego chce się z nim spotkać
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-28 23:59 | komentuj |
> O 23:13, dnia 2012-01-28 mikee80 napisał(-a): > > O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > > > No a jak bylo z Toba? > > > ze mna było tak a raczej jest ze mija poltora roku od pow. wezłów. jeden wyciety, reszta dalej jest a ja niewem nic.
Ale byłeś w tej sprawie na jakiś konsultacjach i rozmowach?
+0 |
| autor: Waldek, dodał 2012-01-29 18:03 | komentuj |
> O 23:59, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > O 23:13, dnia 2012-01-28 mikee80 napisał(-a): > > > O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > > > > > No a jak bylo z Toba? > > > > > > ze mna było tak a raczej jest ze mija poltora roku od pow. wezłów. jeden wyciety, reszta dalej jest a ja niewem nic. > > > Ale byłeś w tej sprawie na jakiś konsultacjach i rozmowach?
Chłopie wyluzuj masz coś z głową!!!
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-30 09:50 | komentuj |
> O 18:03, dnia 2012-01-29 Waldek napisał(-a): > > O 23:59, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > O 23:13, dnia 2012-01-28 mikee80 napisał(-a): > > > > O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > > > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > > > > > > > No a jak bylo z Toba? > > > > > > > > > ze mna było tak a raczej jest ze mija poltora roku od pow. wezłów. jeden wyciety, reszta dalej jest a ja niewem nic. > > > > > > Ale byłeś w tej sprawie na jakiś konsultacjach i rozmowach? > > Chłopie wyluzuj masz coś z głową!!!
Waldek, jeśli masz dawać takie rady, lepiej ich nie dawaj.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-30 10:17 | komentuj |
> O 18:03, dnia 2012-01-29 Waldek napisał(-a): > > O 23:59, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > O 23:13, dnia 2012-01-28 mikee80 napisał(-a): > > > > O 21:13, dnia 2012-01-27 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 21:07, dnia 2012-01-27 mikee80 napisał(-a): > > > > > spoko tez spanikowalem jak pierwszy raz przeczytałem o wezłach. to normalne. mozesz isc nawet do 5 onkologów. z takm usg i prawidłowa morfologia można tylko czekać. ewentualnie starać sie prowadzić zdrowy tryb życia. mozna sie uprzeć i wyciąć węzeł ale raczej jak wycinać to z polecenia lekarza. > > > > > > > > No a jak bylo z Toba? > > > > > > > > > ze mna było tak a raczej jest ze mija poltora roku od pow. wezłów. jeden wyciety, reszta dalej jest a ja niewem nic. > > > > > > Ale byłeś w tej sprawie na jakiś konsultacjach i rozmowach? > > Chłopie wyluzuj masz coś z głową!!!
Jakoś nei chce mi się wierzyć, że przy powiększonych węzłach nei zaczeliście szukać ich przyczyny. Nawet u specjalisty
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-30 10:58 | komentuj |
> Jakoś nei chce mi się wierzyć, że przy powiększonych węzłach nei zaczeliście szukać ich przyczyny. Nawet u specjalisty
Owszem zaczęliśmy, ale u mnie akurat głównym powodem szukania przyczyny były zmiany w morfologii a nie sam fakt powiększonych węzłów. I USG wykazało zmiany nowotworowe, u ciebie takich zmian brak...
Naprawdę wolałbym milej spędzać niż siedzieć w gabinetach lekarskich czy na forum i doszukiwaniu się chorób na siłę;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-30 22:46 | komentuj |
> O 10:58, dnia 2012-01-30 Asowa napisał(-a): > > Jakoś nei chce mi się wierzyć, że przy powiększonych węzłach nei zaczeliście szukać ich przyczyny. Nawet u specjalisty > > Owszem zaczęliśmy, ale u mnie akurat głównym powodem szukania przyczyny były zmiany w morfologii a nie sam fakt powiększonych węzłów. > I USG wykazało zmiany nowotworowe, u ciebie takich zmian brak... > > Naprawdę wolałbym milej spędzać niż siedzieć w gabinetach lekarskich czy na forum i doszukiwaniu się chorób na siłę;)
Ok. Ale morfologia nie jest do końca wyznacznikiem. Prawda?? A co do węzłow to czy każdy rodzaj chłoniaka daje o sobie znać w węzłach chłonnych, któe wychodzą w USG?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-31 10:29 | komentuj |
> O 10:58, dnia 2012-01-30 Asowa napisał(-a): > > Jakoś nei chce mi się wierzyć, że przy powiększonych węzłach nei zaczeliście szukać ich przyczyny. Nawet u specjalisty > > Owszem zaczęliśmy, ale u mnie akurat głównym powodem szukania przyczyny były zmiany w morfologii a nie sam fakt powiększonych węzłów. > I USG wykazało zmiany nowotworowe, u ciebie takich zmian brak... > > Naprawdę wolałbym milej spędzać niż siedzieć w gabinetach lekarskich czy na forum i doszukiwaniu się chorób na siłę;)
Właśnie chodzi o to, że nie szukam sobie nic na siłę tylko właśnie chcę wyeliminowąć wszystko. I cieszyć się.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-31 12:01 | komentuj |
> O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie.
Włanie trafiłem na taką informację :
Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego.
I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ??
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-01-31 13:47 | komentuj |
> I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ??
Że z onkologicznego punktu widzenia jesteś zdrowy!!!!!!
+0 |
| autor: Marek, dodał 2012-01-31 13:59 | komentuj |
> O 12:01, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie. > > Włanie trafiłem na taką informację : > > Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego. > > I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ??
I wyobrażcie sobie że jesteście lekarzami i codziennie macie takiego pacjenta idzie się wkurzyć nie. A póżniej przychodzi naprawdę chory pacjent a lekarz sobie myśli że znowu jakiś hipochondryk i lekceważy i odsyła do domu.
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-01-31 14:20 | komentuj |
> O 13:59, dnia 2012-01-31 Marek napisał(-a): > >> I wyobrażcie sobie że jesteście lekarzami i codziennie macie takiego pacjenta idzie się wkurzyć nie. A póżniej przychodzi naprawdę chory pacjent a lekarz sobie myśli że znowu jakiś hipochondryk i lekceważy i odsyła do domu.
no właśnie...niestety
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-31 22:39 | komentuj |
> O 13:47, dnia 2012-01-31 Asowa napisał(-a): > > I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ?? > > Że z onkologicznego punktu widzenia jesteś zdrowy!!!!!!
To czego w taki razie dotyczy opis, żę węzły w osi długiej przekraczajacej 8mm sa zmienione nowotworowo? Bo jak widać w moim opisie oba węzły przegraczają tą granicę.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-01-31 22:48 | komentuj |
> O 13:59, dnia 2012-01-31 Marek napisał(-a): > > O 12:01, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > > O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > > > > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie. > > > > Włanie trafiłem na taką informację : > > > > Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego. > > > > I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ?? > > I wyobrażcie sobie że jesteście lekarzami i codziennie macie takiego pacjenta idzie się wkurzyć nie. A póżniej przychodzi naprawdę chory pacjent a lekarz sobie myśli że znowu jakiś hipochondryk i lekceważy i odsyła do domu.
Dlatego jak widzę nie każdy może być lekarzem skoro ma takie podejście do innych
+0 |
| autor: Maciek, dodał 2012-02-01 10:34 | komentuj |
> O 22:48, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > O 13:59, dnia 2012-01-31 Marek napisał(-a): > > > O 12:01, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > > > O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > > > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > > > > > > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie. > > > > > > Włanie trafiłem na taką informację : > > > > > > Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego. > > > > > > I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ?? > > > > I wyobrażcie sobie że jesteście lekarzami i codziennie macie takiego pacjenta idzie się wkurzyć nie. A póżniej przychodzi naprawdę chory pacjent a lekarz sobie myśli że znowu jakiś hipochondryk i lekceważy i odsyła do domu. > > Dlatego jak widzę nie każdy może być lekarzem skoro ma takie podejście do innych
Ja rozumiem o co Ci chodzi i wydaje mi się może może czas odwiedzić jakiegoś dobrego specjalistę i wtedy napisz co on o tym sądzi sam jestem ciekawy bo trochę namieszałeś heh
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 10:41 | komentuj |
> O 10:34, dnia 2012-02-01 Maciek napisał(-a): > > O 22:48, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > > O 13:59, dnia 2012-01-31 Marek napisał(-a): > > > > O 12:01, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > > > > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > > > > > > > > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie. > > > > > > > > Włanie trafiłem na taką informację : > > > > > > > > Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego. > > > > > > > > I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ?? > > > > > > I wyobrażcie sobie że jesteście lekarzami i codziennie macie takiego pacjenta idzie się wkurzyć nie. A póżniej przychodzi naprawdę chory pacjent a lekarz sobie myśli że znowu jakiś hipochondryk i lekceważy i odsyła do domu. > > > > Dlatego jak widzę nie każdy może być lekarzem skoro ma takie podejście do innych > > Ja rozumiem o co Ci chodzi i wydaje mi się może może czas odwiedzić jakiegoś dobrego specjalistę i wtedy napisz co on o tym sądzi sam jestem ciekawy bo trochę namieszałeś heh
No widzisz. Dlatego próbuje zdobyć jakieś informacje co mam sądzić o swoich węzłach. Bo ten artykuł, który przytoczyłem powiedzmy, że daje inna opinię niż do tej pory się spotkałem. Nawet w tym wątku było wspomniane, że niby różnica w wymiarach moich węzłów jest znaczna i lekarz radiolog niby też taką opinię wystawił. Ale ja się już sam gubie troche... Bo niby zachowana zatoka i prawidłowy przepływ krwi. A z drugiej strony oś długa większa od 8mm. I tu mam sprzeczność
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 10:46 | komentuj |
> O 10:34, dnia 2012-02-01 Maciek napisał(-a): > > O 22:48, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > > O 13:59, dnia 2012-01-31 Marek napisał(-a): > > > > O 12:01, dnia 2012-01-31 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 21:54, dnia 2012-01-28 Anna napisał(-a): > > > > > > O 21:41, dnia 2012-01-28 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > Cóż moje wg, opisu takie nie są. > > > > > > > > > > I w dodatku mają dobry kształt 22/5 mm. Gdzieś czytałam, że jak węzły są podłużne, ściślej mówiąc wymiar długiej osi węzła jest o wiele większy od wymiaru poprzecznego, to jest ok. Groźniejsze są węzły o kształcie bardziej okrągłym. No i jeszcze Twoje mają zachowaną zatokę i prawidłowe ukrwienie. > > > > > > > > Włanie trafiłem na taką informację : > > > > > > > > Prawidłowe węzły chłonne rzadko uwidacznia się w badaniu ultrasonograficznym szyi, natomiast węzły chłonne zmienione reaktywnie lub w wyniku przerzutów nowotworowych są zazwyczaj powiększone i hipoechogeniczne, w związku z czym łatwiej je wykryć ultrasonograficznie. Nie zawsze można różnicować węzły reaktywne i zmienione nowotworowo. Cechami, które uwzględnia się w diagnostyce różnicowej powiększenia węzłów chłonnych, są: wymiary węzła osiowy i przednio-tylny, kształt węzła, jego echogeniczność i wydostanie się procesu na zewnątrz węzła z zajęciem przyległych tkanek. Węzły zajęte przerzutami są okrąglejsze niż węzły bez przerzutów. Wymiar węzła szyjnego przekraczający w osi długiej 8 mm sugeruje obecność przerzutów w węźle (norma: 2-5 mm). Nie ma typowej dla zmian nowotworowych echogeniczności węzła, małe węzły zajęte przerzutami są jednak hipoechogeniczne, a po powiększeniu się mogą przypominać echogenicznością obraz guza pierwotnego. > > > > > > > > I jak to interpretować w stosunku do mojeo opisu ?? > > > > > > I wyobrażcie sobie że jesteście lekarzami i codziennie macie takiego pacjenta idzie się wkurzyć nie. A póżniej przychodzi naprawdę chory pacjent a lekarz sobie myśli że znowu jakiś hipochondryk i lekceważy i odsyła do domu. > > > > Dlatego jak widzę nie każdy może być lekarzem skoro ma takie podejście do innych > > Ja rozumiem o co Ci chodzi i wydaje mi się może może czas odwiedzić jakiegoś dobrego specjalistę i wtedy napisz co on o tym sądzi sam jestem ciekawy bo trochę namieszałeś heh
Mnie się nie wydaje bym namieszał. Po prostu trafiłem na taki artykuł i go przedstawiłem. Bo jak sam widzisz wg. niego to moje węzły przekraczają ta granicę
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-01 11:46 | komentuj |
naturalnie jak kazdy martwiacy sie własnym zdrowiem człowiek, chciałbys wiedziec co sie dokladnie dzieje z twoimi węzłami, wszczególności po tym czego naczytałeś sie w róznych artykułach. niestety medycyna nie wie wszystkiego o procesach zachodzacych w naszych wezłach a co gorsza tak naprawde nie ma norm tego dotyczacych. kazdy ma inny organizm. nie którzy ludzie maja węzły twoich rozmiarów od wielu lat i nic sie niedzieje. np. moj wujek mam wezeł szyjny 26x12 , ktory go czasem pobolewa od dwudziestu paru lat. ..jedyne wyjscie dla Ciebie biorąc pod uwage niecierpliwość, to wziąć duzo kasy w reke i badac sie prywatnie, co nie nie daje pewnosci ze po wydaniu całej kasy bedziesz miał diagnoze.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 11:49 | komentuj |
> O 11:46, dnia 2012-02-01 mikee80 napisał(-a): > naturalnie jak kazdy martwiacy sie własnym zdrowiem człowiek, chciałbys wiedziec co sie dokladnie dzieje z twoimi węzłami, wszczególności po tym czego naczytałeś sie w róznych artykułach. niestety medycyna nie wie wszystkiego o procesach zachodzacych w naszych wezłach a co gorsza tak naprawde nie ma norm tego dotyczacych. kazdy ma inny organizm. nie którzy ludzie maja węzły twoich rozmiarów od wielu lat i nic sie niedzieje. np. moj wujek mam wezeł szyjny 26x12 , ktory go czasem pobolewa od dwudziestu paru lat. ..jedyne wyjscie dla Ciebie biorąc pod uwage niecierpliwość, to wziąć duzo kasy w reke i badac sie prywatnie, co nie nie daje pewnosci ze po wydaniu całej kasy bedziesz miał diagnoze.
A w twoim wypadku jak wyglądała sytuacja?? Czy w obrazie usg tez miales zatoki widoczne i prawidłowe ukrwienie?? I jakie były rozmiary węzłów?
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-01 11:54 | komentuj |
o zatokach nigdy nic nie napisano. bylem raz na usg z dopplerem i przepływy byly ok. kiedys macał mi te wezły tez , ztego co wiem dosc dobry onkolog. i powiedział że macał juz w zyciu duzo i wezłów nowotworowych i powiedział ze moje na 99% nie sa now. zreszta wszystkie moje opisy badan usg były krotkie i lakoniczne.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 12:08 | komentuj |
> O 11:54, dnia 2012-02-01 mikee80 napisał(-a): > o zatokach nigdy nic nie napisano. bylem raz na usg z dopplerem i przepływy byly ok. kiedys macał mi te wezły tez , ztego co wiem dosc dobry onkolog. i powiedział że macał juz w zyciu duzo i wezłów nowotworowych i powiedział ze moje na 99% nie sa now. zreszta wszystkie moje opisy badan usg były krotkie i lakoniczne.
Rozumiem. U mnie tez chyba robil z dopplerem bo opis przeplywu krwi tez wyroznil w opisie. Mi sie wydaje ze te nopis jest dosc dobry bo wspomina o ich wymiarach no i zatokach oraz ukrwieniu. A one Cie bolaly byly ruchome?? Zdecydowales sie na biopsje??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 12:09 | komentuj |
> O 11:54, dnia 2012-02-01 mikee80 napisał(-a): > o zatokach nigdy nic nie napisano. bylem raz na usg z dopplerem i przepływy byly ok. kiedys macał mi te wezły tez , ztego co wiem dosc dobry onkolog. i powiedział że macał juz w zyciu duzo i wezłów nowotworowych i powiedział ze moje na 99% nie sa now. zreszta wszystkie moje opisy badan usg były krotkie i lakoniczne.
W sumie to mam zamiar isc prywatnie do pracowni diagnostycznej w ktorej mozna udac sie na wizyte do onkologa i moze z nim porozmaiwac jak on widzi ten opis i reszte moich badan
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-01 14:38 | komentuj |
węzły mnie do dziś od czasu do czasu bolą jak juz pisałem wczesniej gdzieś. jestem po pobraniu wezła miesiąc. musiałbys miec wezeł lub wezły powiekszone ponad pol roku przynajmniej zeby onkolog zaproponowal pobranie tylko na podstawie tego ze sa powiekszone(o cechach odczynowych), bo jak pisales morfologie i usg masz ok. zadnych objawow konkretnych tez.
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-02-01 15:09 | komentuj |
> O 12:09, dnia 2012-02-01 _ja_ napisał(-a): > > > > W sumie to mam zamiar isc prywatnie do pracowni diagnostycznej w ktorej mozna udac sie na wizyte do onkologa i moze z nim porozmaiwac jak on widzi ten opis i reszte moich badan
obyś jemu uwierzył :p
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 22:31 | komentuj |
> O 14:38, dnia 2012-02-01 mikee80 napisał(-a): > węzły mnie do dziś od czasu do czasu bolą jak juz pisałem wczesniej gdzieś. jestem po pobraniu wezła miesiąc. musiałbys miec wezeł lub wezły powiekszone ponad pol roku przynajmniej zeby onkolog zaproponowal pobranie tylko na podstawie tego ze sa powiekszone(o cechach odczynowych), bo jak pisales morfologie i usg masz ok. zadnych objawow konkretnych tez.
Ale w sumie to moje są powiększone od dłużeszego czasu. Jakoś w styczniu w zeszlym roku miałem grype. I pote mam wrażenie, że się one pokazały. A odczynowy węzeł może być dłuższy czas niebolący?? Morfologia krwi jest faktycznie ok wg. lekarki, rtg klatki piersiowej też robiłem i nic nie napisali, usg brzucha takz. Wszystkie te badania robile w grudniu.
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-02-01 23:03 | komentuj |
Czekasz aż ktoś z nas napisze ci, że masz ziarnicę czy innego chłoniaka? Raczej się nie doczekasz;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 23:06 | komentuj |
> O 23:03, dnia 2012-02-01 Asowa napisał(-a): > Czekasz aż ktoś z nas napisze ci, że masz ziarnicę czy innego chłoniaka? > Raczej się nie doczekasz;)
NIE Asowa. Próbuje się dowiedzieć jak wyglądały sytuacje u róznych osób. A moje poprzednie pytanie brzmiało inaczej. Chciałem wiedzieć jaką charakterystykę ma węzeł odczynowy.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-01 23:07 | komentuj |
> O 23:03, dnia 2012-02-01 Asowa napisał(-a): > Czekasz aż ktoś z nas napisze ci, że masz ziarnicę czy innego chłoniaka? > Raczej się nie doczekasz;)
Bo jak widzisz trafiają się osoby skłonne do rzeczowej rozmowy
+0 |
| autor: Gizmo, dodał 2012-02-02 08:51 | komentuj |
Ten wątek jest straszny. Popieram ludzi kulturalnie zwracających Ci uwagę, że nie masz tu czego szukać - wciąż zadajesz pytania w jednym tonie i strasznie ciężko się to czyta. Według mnie troszkę zaśmiecasz forum, bo Twoje rozważania nic tu nie wnoszą. Niepokoisz się o swoje zdrowie to zrozumiałe ale jakbyś wrócił do początku to pojawiły się odpowiedzi na Twoje pytania. Nie rozumiem ile razy można pisać jaki obraz dają węzły podejrzane nowotworowo a jaki węzły odczynowe. Pogrzeb troszkę po forum a nie zakładaj podobnych wątków. Tu na prawdę ludzie mają problemy bo są zdiagnozowani, bo walczą, albo mają złe wyniki. A Ty co? obrazy w normie, a pozostałych Twoich niepokoi nikt tu nie rozwiąże.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 10:21 | komentuj |
> O 08:51, dnia 2012-02-02 Gizmo napisał(-a): > Ten wątek jest straszny. Popieram ludzi kulturalnie zwracających Ci uwagę, że nie masz tu czego szukać - wciąż zadajesz pytania w jednym tonie i strasznie ciężko się to czyta. Według mnie troszkę zaśmiecasz forum, bo Twoje rozważania nic tu nie wnoszą. Niepokoisz się o swoje zdrowie to zrozumiałe ale jakbyś wrócił do początku to pojawiły się odpowiedzi na Twoje pytania. Nie rozumiem ile razy można pisać jaki obraz dają węzły podejrzane nowotworowo a jaki węzły odczynowe. Pogrzeb troszkę po forum a nie zakładaj podobnych wątków. Tu na prawdę ludzie mają problemy bo są zdiagnozowani, bo walczą, albo mają złe wyniki. A Ty co? obrazy w normie, a pozostałych Twoich niepokoi nikt tu nie rozwiąże.
Nie robię tego ze złośliwości albo dla żartów. Zwyczajnie próbuje jak najwięcej opinii zasięgnąć wsród tych, którzy mają wiedzę na ten temat. A co do obrazu węzłów to opinie są podzielone do tego nawet w sieci są rozbieżne jak dla mnie informacje na ten temat. Z jednej strony jest powiedziane, że zajęte węzły sa bardziej owalne, z drugiej,że węzły których wymiar osi podłużnej jest większy od 8mm sa zajęte. Po prostu chiałbym poznąć jakąś konkretną opinię w tej materii. I czy na pewno widoczna zatoka tłuszczowa w węźle nie świadczy o jego rozroście i zmianie.
+0 |
| autor: Bartek90, dodał 2012-02-02 10:35 | komentuj |
Nie chce być nie uprzejmy ale po jakiego grzyba się przejmujesz rozmiarami węzłów? W wynikach masz napisane, że wszystko jest OK. Węzły mogą się powiększyć bo jesteś przeziębiona czy coś, jak ci to sugerowali na początku. Moim zdaniem szukanie informacji w internecie mija się troszkę z celem ponieważ, jeśli już panikujesz wmówisz sobie każdą chorobę. Nie wiem też po co też zbierasz opinie (mam nadzieje, że nikt się nie obrazi) ludzie na tym forum nie są lekarzami, a każdy przypadek jest inny. Nawet jeśli ktoś miał podobne węzły do twoich to nie znaczy, że masz podobną sytuację. Jak tak Cię te węzły denerwują idź do 3 lub 4 lekarzy po opinie.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 10:51 | komentuj |
> O 10:35, dnia 2012-02-02 Bartek90 napisał(-a): > > Nie chce być nie uprzejmy ale po jakiego grzyba się przejmujesz rozmiarami węzłów? W wynikach masz napisane, że wszystko jest OK. Węzły mogą się powiększyć bo jesteś przeziębiona czy coś, jak ci to sugerowali na początku. Moim zdaniem szukanie informacji w internecie mija się troszkę z celem ponieważ, jeśli już panikujesz wmówisz sobie każdą chorobę. Nie wiem też po co też zbierasz opinie (mam nadzieje, że nikt się nie obrazi) ludzie na tym forum nie są lekarzami, a każdy przypadek jest inny. Nawet jeśli ktoś miał podobne węzły do twoich to nie znaczy, że masz podobną sytuację. Jak tak Cię te węzły denerwują idź do 3 lub 4 lekarzy po opinie.
Bo powiększenie węzłów wskazuje na ich patologie. A moje są powiększone od dłużeszgo czasu. A wg. literatury węzły w badnaiu powinny być racej niewyczuwalne. A te dwa maja wymiary większe niż 10mm. Ostatnie przeziębnie miałem w zeszłym roku.
+0 |
| autor: Bartek90, dodał 2012-02-02 10:55 | komentuj |
I widzisz sama się nakręcasz... i po co idź do kilku lekarzy i oni powiedzą cy coś jest nie tak. Poza tym węzły nie zawsze wracają do pierwotnej wielkości, albo są powiększone bo taka ich "uroda".
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 10:59 | komentuj |
> O 10:55, dnia 2012-02-02 Bartek90 napisał(-a): > I widzisz sama się nakręcasz... i po co idź do kilku lekarzy i oni powiedzą cy coś jest nie tak. Poza tym węzły nie zawsze wracają do pierwotnej wielkości, albo są powiększone bo taka ich "uroda".
Poprawka "sam". Mam taki zamiar - iść na wizytę i dowiedzieć się co one mogą znaczyć. To nie jest nakręcanie się. Założe się, że większość osób stąd też udawała się do lekarzy z pododu ich powiększenia. Oczywiście, że chciałbym by powiedział mi, że w jego ocenie nie ma podstaw do podejrzewania jakiś form zmienionych tych węzłów. No i czy wg. niego widoczna zatoka i prawidłowy przepływ to gwarancja, że są ok. Bo ja nie wiem czy tak jest to znaczy widoczna tkanka tłuszczowa i prawidłowe ukrweienie = węzeł prawidłowy.
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-02-02 11:05 | komentuj |
> O 10:59, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > . Założe się, że większość osób stąd też udawała się do lekarzy z pododu ich powiększenia.
No dobrze myślisz tylko ta większość miała węzły w usg nieprawidłowe i większość miała ziarnicę, a Ty nie 
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 11:14 | komentuj |
> O 11:05, dnia 2012-02-02 Nessa napisał(-a): > > O 10:59, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > > . Założe się, że większość osób stąd też udawała się do lekarzy z pododu ich powiększenia. > > No dobrze myślisz <lol> tylko ta większość miała węzły w usg nieprawidłowe <lol> i większość miała ziarnicę, a Ty nie <lol>
I wierz mi, że innej opcji nie biore wogóle. Rozumiem, że np u Ciebie nie było zależnosci prawidłowe ukrwienie + widoczna zatoka tłuszczowa = prawidłowe węzły. Jak w usg one wyszly w opisie??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 12:14 | komentuj |
> O 11:14, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > O 11:05, dnia 2012-02-02 Nessa napisał(-a): > > > O 10:59, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > > > . Założe się, że większość osób stąd też udawała się do lekarzy z pododu ich powiększenia. > > > > No dobrze myślisz <lol> tylko ta większość miała węzły w usg nieprawidłowe <lol> i większość miała ziarnicę, a Ty nie <lol> > > > I wierz mi, że innej opcji nie biore wogóle. Rozumiem, że np u Ciebie nie było zależnosci prawidłowe ukrwienie + widoczna zatoka tłuszczowa = prawidłowe węzły. Jak w usg one wyszly w opisie??
No bo mi ciagle daje do myslenia to ze sa niby widoczne zatoki i prawidlowy przeplyw krwi a z drugiej strony maja rozmiary 19x6 i 22x5. Czy takie wymiary moga miec wezly pakietowe i zmienione??
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-02-02 12:21 | komentuj |
> No bo mi ciagle daje do myslenia to ze sa niby widoczne zatoki i prawidlowy przeplyw krwi a z drugiej strony maja rozmiary 19x6 i 22x5. Czy takie wymiary moga miec wezly pakietowe i zmienione??
Twoje węzły mogą mieć wymiary i po 10 cm a budowę prawidłową. Już wyżej ktoś ci napisał, że wielkość węzłów nie ma znaczenia jeśli ich struktura i budowa jest prawidłowa.
+0 |
| autor: Gizmo, dodał 2012-02-02 14:03 | komentuj |
Wątek założony został jakiś czas temu, więc dlaczego zwlekasz z wizytą u lekarza tylko wciąż pytasz o to samo i jak sam zauważyłeś zbierasz różne opinie? jeśli jesteś tak dociekliwy to udaj się do osoby z odpowiednim wykształceniem, który udzieli Ci odpowiedzi!!! My (ludzie po walce z chorobą) jesteśmy na forum by dzielić się głównie swoimi doświadczeniami podczas walki. Nie zauważyłeś, że większość postów jest typu: jak znieść lepiej chemię, co jeść, jak się podnosić szybciej po wlewach???????
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-02 15:10 | komentuj |
no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :)
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-02-02 16:44 | komentuj |
> O 15:10, dnia 2012-02-02 mikee80 napisał(-a): > no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :)
E tam,5 stów do lekarza. Lepiej niech tą kasę wpłaci na utrzymanie naszego forum ziarnicowego;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 22:34 | komentuj |
> O 14:03, dnia 2012-02-02 Gizmo napisał(-a): > Wątek założony został jakiś czas temu, więc dlaczego zwlekasz z wizytą u lekarza tylko wciąż pytasz o to samo i jak sam zauważyłeś zbierasz różne opinie? jeśli jesteś tak dociekliwy to udaj się do osoby z odpowiednim wykształceniem, który udzieli Ci odpowiedzi!!! My (ludzie po walce z chorobą) jesteśmy na forum by dzielić się głównie swoimi doświadczeniami podczas walki. Nie zauważyłeś, że większość postów jest typu: jak znieść lepiej chemię, co jeść, jak się podnosić szybciej po wlewach???????
Po pierwsze żeby dostać się na konsultację (nawet prywtanie) swoje trzeba "odstać". Po drugie na tym forum jeest szerokie spectrum wątków, także takie w których ludzie "stąd" w nienaganny sposób udzielają rad i opinii każdemu kto się z tym do nich zwróci.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 22:37 | komentuj |
> O 15:10, dnia 2012-02-02 mikee80 napisał(-a): > no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :)
5 czy 10 stów to raczej nie ma znaczenia przy wartości naszego zdrowia. Pozatym jaka jest pewność, że jeśli zapłacisz komuś prywatnie to wypełni on swój obowiązek należycie.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 22:42 | komentuj |
> O 16:44, dnia 2012-02-02 Asowa napisał(-a): > > O 15:10, dnia 2012-02-02 mikee80 napisał(-a): > > no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :) > > E tam,5 stów do lekarza. > Lepiej niech tą kasę wpłaci na utrzymanie naszego forum ziarnicowego;)
Uwierz mi Asowa mimo twojego sarkastycznego tonu to naprawde nie rzecz w 5 czy 7 stówach. Pewnych rzeczy nei da się wycenić. A co do forum - to naprawdę wierz mi, szanuje każdego kto się na nim wypowiada oraz zdaje sobie sprawę kto w życiu tego forum uczestniczy.
+0 |
| autor: Marek, dodał 2012-02-02 22:55 | komentuj |
> O 22:42, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > O 16:44, dnia 2012-02-02 Asowa napisał(-a): > > > O 15:10, dnia 2012-02-02 mikee80 napisał(-a): > > > no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :) > > > > E tam,5 stów do lekarza. > > Lepiej niech tą kasę wpłaci na utrzymanie naszego forum ziarnicowego;) > > > Uwierz mi Asowa mimo twojego sarkastycznego tonu to naprawde nie rzecz w 5 czy 7 stówach. Pewnych rzeczy nei da się wycenić. A co do forum - to naprawdę wierz mi, szanuje każdego kto się na nim wypowiada oraz zdaje sobie sprawę kto w życiu tego forum uczestniczy.
Widzę że jesteś inteligentny facet to powinieneś się domyśleć że na tym forum Ci już nikt nie pomoże bo co miało być napisane już nikt nic innego nie wymyśli.Uspokój myśli i pójdż do dobrego lekarza wypytaj go o wszystko co cię nie pokoi bo on właśnie jest od tego a nie my żeby Ci powiedzieć czy jesteś chory czy nie. Pozdrawiam
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-02 23:08 | komentuj |
> O 22:55, dnia 2012-02-02 Marek napisał(-a): > > O 22:42, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > > O 16:44, dnia 2012-02-02 Asowa napisał(-a): > > > > O 15:10, dnia 2012-02-02 mikee80 napisał(-a): > > > > no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :) > > > > > > E tam,5 stów do lekarza. > > > Lepiej niech tą kasę wpłaci na utrzymanie naszego forum ziarnicowego;) > > > > > > Uwierz mi Asowa mimo twojego sarkastycznego tonu to naprawde nie rzecz w 5 czy 7 stówach. Pewnych rzeczy nei da się wycenić. A co do forum - to naprawdę wierz mi, szanuje każdego kto się na nim wypowiada oraz zdaje sobie sprawę kto w życiu tego forum uczestniczy. > > Widzę że jesteś inteligentny facet to powinieneś się domyśleć że na tym forum Ci już nikt nie pomoże bo co miało być napisane już nikt nic innego nie wymyśli.Uspokój myśli i pójdż do dobrego lekarza wypytaj go o wszystko co cię nie pokoi bo on właśnie jest od tego a nie my żeby Ci powiedzieć czy jesteś chory czy nie. > Pozdrawiam
Dzięki Marku, że jednak potrafisz podjąc rzetelna dyskusję. Zdaje sobie sprawę, że tylko ktoś taki może być najlepszą informacją w tym temacie. Ale po prostu najzwyczajniej wolałbym usłyszeć od niego jedynie pozytywne informacje i opinie. Żeby wyraził się w podobnym tonie co uczyniło wielu z osób biorących udział w tym wątku. Konkretnie ,że charakterystyka tych węzłów z widoczną zatoką i prawidłowym przepływem jest oznaką ich zdrowego stanu. Uwierz mi wolałbym żeby mój status zdrowia pozostał STATUS QUO.
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-03 10:02 | komentuj |
e tam jak powiesz ze jestes wystraszony sytuacją to cie prywatnie jeszcze w ten sam dzien przyjma do onkologa. mozesz tam prosić o prywatny PET za 5000tyś ale i tak pewnie bys nie dostał skierowania bo peta sie ot tak raczej nie robi. mozesz tez wybłagać zeby wyciał ci węzła i tez wziać kilka tysiecy i robić z niego setki badań do póki starczy materiału. ..no albo rzeczywiście przelac charytatywnie jakis grosz na forum ziarnica.pl , bo zeby od lekarzy usłyszeć tyle informacji takich jak tutaj to bys musiał też wydać swoje.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-03 10:16 | komentuj |
> O 10:02, dnia 2012-02-03 mikee80 napisał(-a): > e tam jak powiesz ze jestes wystraszony sytuacją to cie prywatnie jeszcze w ten sam dzien przyjma do onkologa. mozesz tam prosić o prywatny PET za 5000tyś ale i tak pewnie bys nie dostał skierowania bo peta sie ot tak raczej nie robi. mozesz tez wybłagać zeby wyciał ci węzła i tez wziać kilka tysiecy i robić z niego setki badań do póki starczy materiału. ..no albo rzeczywiście przelac charytatywnie jakis grosz na forum ziarnica.pl , bo zeby od lekarzy usłyszeć tyle informacji takich jak tutaj to bys musiał też wydać swoje.
NO to w takkim razie co mam zrobić wg. Ciebie??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-03 10:17 | komentuj |
> O 10:02, dnia 2012-02-03 mikee80 napisał(-a): > e tam jak powiesz ze jestes wystraszony sytuacją to cie prywatnie jeszcze w ten sam dzien przyjma do onkologa. mozesz tam prosić o prywatny PET za 5000tyś ale i tak pewnie bys nie dostał skierowania bo peta sie ot tak raczej nie robi. mozesz tez wybłagać zeby wyciał ci węzła i tez wziać kilka tysiecy i robić z niego setki badań do póki starczy materiału. ..no albo rzeczywiście przelac charytatywnie jakis grosz na forum ziarnica.pl , bo zeby od lekarzy usłyszeć tyle informacji takich jak tutaj to bys musiał też wydać swoje.
Bo z tego co kojarze to Ty jednak zdecydowałeś się na wycięcie.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-03 10:56 | komentuj |
> O 23:08, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > O 22:55, dnia 2012-02-02 Marek napisał(-a): > > > O 22:42, dnia 2012-02-02 _ja_ napisał(-a): > > > > O 16:44, dnia 2012-02-02 Asowa napisał(-a): > > > > > O 15:10, dnia 2012-02-02 mikee80 napisał(-a): > > > > > no a teraz wez 5 stó poumawiaj sie do prywatnych lekarzy i idź donich usłyszeć to samo co tutaj ludzie ci napisali albo i mniej. bo jak powiesz lekarzowi ze to czy tamto bo poczytales w internecie to Ci powie zebyś nie czytał :) > > > > > > > > E tam,5 stów do lekarza. > > > > Lepiej niech tą kasę wpłaci na utrzymanie naszego forum ziarnicowego;) > > > > > > > > > Uwierz mi Asowa mimo twojego sarkastycznego tonu to naprawde nie rzecz w 5 czy 7 stówach. Pewnych rzeczy nei da się wycenić. A co do forum - to naprawdę wierz mi, szanuje każdego kto się na nim wypowiada oraz zdaje sobie sprawę kto w życiu tego forum uczestniczy. > > > > Widzę że jesteś inteligentny facet to powinieneś się domyśleć że na tym forum Ci już nikt nie pomoże bo co miało być napisane już nikt nic innego nie wymyśli.Uspokój myśli i pójdż do dobrego lekarza wypytaj go o wszystko co cię nie pokoi bo on właśnie jest od tego a nie my żeby Ci powiedzieć czy jesteś chory czy nie. > > Pozdrawiam > > > Dzięki Marku, że jednak potrafisz podjąc rzetelna dyskusję. > Zdaje sobie sprawę, że tylko ktoś taki może być najlepszą informacją w tym temacie. Ale po prostu najzwyczajniej wolałbym usłyszeć od niego jedynie pozytywne informacje i opinie. Żeby wyraził się w podobnym tonie co uczyniło wielu z osób biorących udział w tym wątku. Konkretnie ,że charakterystyka tych węzłów z widoczną zatoką i prawidłowym przepływem jest oznaką ich zdrowego stanu. Uwierz mi wolałbym żeby mój status zdrowia pozostał STATUS QUO.
Właśnie się dowiadywałem i mam czekać na termin wizyty prywatnie w pracowni diagnostycznej gdzie maja konsultacje. Mam nadzieję, że lekarz bedzię miał po obejrzeniu wszystkich wyników informacje takie jak kiedyś wpomniała w tym wątku NESSA : "żem zdrów".
+0 |
| autor: Michał, dodał 2012-02-03 15:03 | komentuj |
Ja mam podobny problem do Ciebie węzły mam tylko troszkę mniejsze i podobne do Twoich już 3 lata!!! i ostatnio hematolog powiedziała że nie ma co się przejmować i że wszystko jest ok i że dobry radiolog mi je robił(a ona mi powiedziała że mogą mi tak zostać). Z wycięciem jest problem bo węzły leżą na rozwidleniu tętnic szyjnych więc to nie byłby taki sobie zabieg 30minutowy, zostaje mi badanie PET bede miał niedługo wizytę u prof to zapytam go co on o tym sądzi. Bo z tego co wiem PET pokazał by czy węzły są nowotworowe czy nie(bez wycinania). Jeśli pokazałby że są ok, to z czystym sumieniem można dać sobie spokój a jeśli nie że coś w nich jest to trzeba będzie pobrać i zbadać. Koszt niestety kilka tysięcy zł i skierowanie od specjalisty też musi być :/ Bo gdybanie Cię wykończy ja już jestem na skraju :( pozdrawiam
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-03 16:29 | komentuj |
to najlepiej załóż tutaj swoj wątek i pisz w przyszlosci jak tam twoje diagnozowanie przebiega. napewno przyda sie wielu w podobnych sytuacjach.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-03 22:02 | komentuj |
> O 15:03, dnia 2012-02-03 Michał napisał(-a): > Ja mam podobny problem do Ciebie węzły mam tylko troszkę mniejsze i podobne do Twoich już 3 lata!!! i ostatnio hematolog powiedziała że nie ma co się przejmować i że wszystko jest ok i że dobry radiolog mi je robił(a ona mi powiedziała że mogą mi tak zostać). Z wycięciem jest problem bo węzły leżą na rozwidleniu tętnic szyjnych więc to nie byłby taki sobie zabieg 30minutowy, zostaje mi badanie PET bede miał niedługo wizytę u prof to zapytam go co on o tym sądzi. Bo z tego co wiem PET pokazał by czy węzły są nowotworowe czy nie(bez wycinania). Jeśli pokazałby że są ok, to z czystym sumieniem można dać sobie spokój a jeśli nie że coś w nich jest to trzeba będzie pobrać i zbadać. Koszt niestety kilka tysięcy zł i skierowanie od specjalisty też musi być :/ Bo gdybanie Cię wykończy ja już jestem na skraju :( pozdrawiam
Hej. Dzięki, że postawiłeś ten post. Możesz przedstawić swój opis. Czy też masz widoczną zatoke tłuszczową i prawidłowe ukrwienie tych węzłów oraz jak się do tego badania ustosunkowali jacyś lekarze. Pozdrawiam
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-04 22:34 | komentuj |
Witajcie. Próbuje przed wizytą u specjalisty przygotować się do rozmowy z nim. W tym celu wertuje różne artykuły w tej dziedzinie. I prawda jest taka, że w każdym z nich informacja o powiększonych węzłach chłonnych, które raczej niepobolewają jest jesdnokerunkowa. Natomiast nie moge trafić na opinie czy odczynowe węzły mogą być powiększone i niebolące...Ehhh
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-02-05 10:44 | komentuj |
wątpie żeby lekarz chciał z tobą dyskutować na temat tego co wyczytałes o wezłach w necie.
+0 |
| autor: Bożena, dodał 2012-02-05 11:28 | komentuj |
Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-05 11:36 | komentuj |
> O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta?
Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski
+0 |
| autor: aga71, dodał 2012-02-05 14:09 | komentuj |
> O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski napisz do mnie maila. Dam Ci namiar na lekarza , ktory rozwieje Twoje obawy. kaspaga@interia.pl
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-05 14:17 | komentuj |
> O 14:09, dnia 2012-02-05 aga71 napisał(-a): > > O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski > napisz do mnie maila. Dam Ci namiar na lekarza , ktory rozwieje Twoje obawy. > kaspaga@interia.pl
Wysłałem wiadomość
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-05 14:18 | komentuj |
> O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski
Z tego co pisze o nim na stronie przychodni to dobry specjalista
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-05 14:42 | komentuj |
> O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski
Mam nadzieję, że powie mi szczerze co on o tym myśli
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-07 21:19 | komentuj |
> O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski
Mam wizyte na 24 luty na 15.30 (można powiedzieć, że to godzina zero). Zobaczymy co i jak
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-08 17:31 | komentuj |
> O 21:19, dnia 2012-02-07 _ja_ napisał(-a): > > O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski > > > Mam wizyte na 24 luty na 15.30 (można powiedzieć, że to godzina zero). Zobaczymy co i jak
Potwierdziłem dziś w przychodni termin wizyty. Może wiecie jak mam podejść do tej rozmowy? O co pytać? Na co zwrócić uwagę?
+0 |
| autor: Nessa, dodał 2012-02-08 21:09 | komentuj |
w zadawaniu pytań nie masz sobie równych. Wierzę, że sobie poradzisz :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-02-08 21:12 | komentuj |
> O 21:09, dnia 2012-02-08 Nessa napisał(-a): > w zadawaniu pytań nie masz sobie równych. Wierzę, że sobie poradzisz :)
eehhh...cieszy mnei twoje poczucie humoru ale.... ja teraz na poważnie.
Czy on w czasie wizyty może ponownie przeprowadzić ich badanie??
+0 |
| autor: Zbychu, dodał 2012-02-29 13:41 | komentuj |
> O 21:19, dnia 2012-02-07 _ja_ napisał(-a): > > O 11:36, dnia 2012-02-05 _ja_ napisał(-a): > > > O 11:28, dnia 2012-02-05 Bożena napisał(-a): > > > Lepiej, udawaj że mało wiesz na ten temat i nie wspominaj o internecie to na pewno zapytaj co Ci może być i powiedz że się martwisz bo np.masz znajomego który miał podobnie i wykryto u niego ziarnice. Nie gadaj z nim wyglądzie węzłów bo jak to nie radiolog to nie ma pojęcia o tym i tylko się wkurzy że nie zna odpowiedzi. Z jakiego jesteś miasta? > > > > Z Krakowa. W sumie to na wizyte prywatna umowilem się u onkologa. Różanowski > > > Mam wizyte na 24 luty na 15.30 (można powiedzieć, że to godzina zero). Zobaczymy co i jak
Tak najprościej poruszył chłopak całym forum i dał sobie spokój, ale mógłby się odezwać i napisać co tam u niego chyba ciekawi to każdego.
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-02-29 19:25 | komentuj |
> O 13:41, dnia 2012-02-29 Zbychu napisał(-a): > Tak najprościej poruszył chłopak całym forum i dał sobie spokój, ale mógłby się odezwać i napisać co tam u niego chyba ciekawi to każdego.
Popieram. Też jestem ciekawa co u niego, co powiedział mu lekarz.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-01 11:56 | komentuj |
> O 19:25, dnia 2012-02-29 Anna napisał(-a): > > O 13:41, dnia 2012-02-29 Zbychu napisał(-a): > > > Tak najprościej poruszył chłopak całym forum i dał sobie spokój, ale mógłby się odezwać i napisać co tam u niego chyba ciekawi to każdego. > > Popieram. Też jestem ciekawa co u niego, co powiedział mu lekarz.
Witajcie. Nap ewno dam znac jak bede po wizycie. Ale ona dopiero bedzie 9.03. bo lekarz przesunal termin konsultacji. Takze dopiero w przyszlym tygodniu bede mogl wam odpowiedziec co wiem
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-01 12:04 | komentuj |
A tak wogole to powiedzcie prosze jak u Was wygladala tak wizyta. Czy w trakcie niej lekarz powiedzmy, ze wstepnie mowil Wam co sadzi o waszych wynikach etc. Bede wdzieczny za wszelka porade.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-04 13:24 | komentuj |
Hej. Mam pytanie. Ile badz ilu z Was miało przypadek, że węzły stwierdzone w badaniu USG stwierdzone jako odczynowe takowymi jednak nei były?
+0 |
| autor: _catalist_, dodał 2012-03-05 17:30 | komentuj |
> O 13:24, dnia 2012-03-04 _ja_ napisał(-a): > Hej. Mam pytanie. Ile badz ilu z Was miało przypadek, że węzły stwierdzone w badaniu USG stwierdzone jako odczynowe takowymi jednak nei były?
+0 |
| autor: _catalist_, dodał 2012-03-05 17:33 | komentuj |
> O 17:30, dnia 2012-03-05 _catalist_ napisał(-a): > > O 13:24, dnia 2012-03-04 _ja_ napisał(-a): > > Hej. Mam pytanie. Ile badz ilu z Was miało przypadek, że węzły stwierdzone w badaniu USG stwierdzone jako odczynowe takowymi jednak nei były? Słuchaj skoro masz stwierdzone ze sa odczynowe to przedewszustkim zachowaj spokoj. Ten opis jest naprawde porzadnie zrobiony. Z pewnoscia ten lekarz poswieci Ci uwage i pomoze rozwiazac twoje watpliwosci. Co do pytania Ja nie mialem takiego doswiadczenia. No ale moze jest ktos kto bedzie umial odpowiedziec Ci na nie
+0 |
| autor: _darios_, dodał 2012-03-05 22:00 | komentuj |
Słuchaj przedewszystkim to zachowaj spokój. A pozatym my tez czekamy na to co powiesz po wizycie u kogos kto najlepiej wie co Ci powiedziec. Czy nie mam racji???
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-09 17:17 | komentuj |
Witajcie dziś byłem na umówionej wizycie. Już jestem po. Lekarz poświęcił mi tyle czsu ile było trzeba.
+0 |
| autor: Iga, dodał 2012-03-09 17:37 | komentuj |
> O 17:17, dnia 2012-03-09 _ja_ napisał(-a): > Witajcie dziś byłem na umówionej wizycie. Już jestem po. Lekarz poświęcił mi tyle czsu ile było trzeba.
I ?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-09 17:42 | komentuj |
> O 17:37, dnia 2012-03-09 Iga napisał(-a): > > O 17:17, dnia 2012-03-09 _ja_ napisał(-a): > > Witajcie dziś byłem na umówionej wizycie. Już jestem po. Lekarz poświęcił mi tyle czsu ile było trzeba. > > I ?
Hmm. Bardoz sympatyczny lekarz. Porozmawialiśmy obejrzał moje badnia krwi USG JM I węzłów. Zbadał je palpacyjne i powiedział, że powinienem przerwać tą diagnostyke za wąłsne pieniadze udać się do lekarza rodzinnego i poprosić o skierowanie na badania u laryngologa i stomatologa. Co do opisu węzłów powiedział, że w przypadku jakichś nieprawidłowości często zatoka tłuszcowa jest niewidoczna a w moim opisie jest wyraźnie napisane,że ja posiadam.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-09 17:44 | komentuj |
Zapomniałem zabrać ze soba RTG KP ale powiedziałem, że jej opis jest prawidłowy w którym nei ma mowy o jakichś nieprawidłowościach. Powiedział, że to bardzo dobrze, bo w przypadku jakich kolwiek chłoniaków w tym badaniu stwierdza się zmiany w jej obrębie
+0 |
| autor: Kuba, dodał 2012-03-09 18:38 | komentuj |
> O 17:44, dnia 2012-03-09 _ja_ napisał(-a): > Zapomniałem zabrać ze soba RTG KP ale powiedziałem, że jej opis jest prawidłowy w którym nei ma mowy o jakichś nieprawidłowościach. Powiedział, że to bardzo dobrze, bo w przypadku jakich kolwiek chłoniaków w tym badaniu stwierdza się zmiany w jej obrębie
a nie boli cię szyja??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-09 18:58 | komentuj |
> O 18:38, dnia 2012-03-09 Kuba napisał(-a): > > O 17:44, dnia 2012-03-09 _ja_ napisał(-a): > > Zapomniałem zabrać ze soba RTG KP ale powiedziałem, że jej opis jest prawidłowy w którym nei ma mowy o jakichś nieprawidłowościach. Powiedział, że to bardzo dobrze, bo w przypadku jakich kolwiek chłoniaków w tym badaniu stwierdza się zmiany w jej obrębie > > a nie boli cię szyja??
Nieraz przyzanm sie szczerze boli wlasnei w ich rejonie
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-03-09 21:19 | komentuj |
Zdaje się, że nic nowego lekarz nie powiedział;) My też doradzaliśmy wizytę u stomatologa i laryngologa;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-09 22:32 | komentuj |
> O 21:19, dnia 2012-03-09 Asowa napisał(-a): > Zdaje się, że nic nowego lekarz nie powiedział;) > My też doradzaliśmy wizytę u stomatologa i laryngologa;)
Wiesz pwiedzial mi ze najpierw trzeba przeprowwadzic sumienna diagnpstyke.Zakonczyc to chodzenie ze pienadze isc do lekarza rodzinnego i poprosic o skierowanie do specjalistów. Stomatologa i laryngologa. Jak sam mi powiedzial on np na zebach sie nei zna mimo iz przez jakis czas czesc studiow jest o tej samej tematyce t jednak oni sa specjalistami od tej partii ciała. To Oni po doglebnej diagnostyce beda mogli stawiac wnioski i kierowac w dalsz strone bo on sm przyznal ze nie moze mi teraz nic powiedziec.
+0 |
| autor: zbych, dodał 2012-03-10 10:28 | komentuj |
> O 22:32, dnia 2012-03-09 _ja_ napisał(-a): > > O 21:19, dnia 2012-03-09 Asowa napisał(-a): > > Zdaje się, że nic nowego lekarz nie powiedział;) > > My też doradzaliśmy wizytę u stomatologa i laryngologa;) > > > Wiesz pwiedzial mi ze najpierw trzeba przeprowwadzic sumienna diagnpstyke.Zakonczyc to chodzenie ze pienadze isc do lekarza rodzinnego i poprosic o skierowanie do specjalistów. Stomatologa i laryngologa. Jak sam mi powiedzial on np na zebach sie nei zna mimo iz przez jakis czas czesc studiow jest o tej samej tematyce t jednak oni sa specjalistami od tej partii ciała. To Oni po doglebnej diagnostyce beda mogli stawiac wnioski i kierowac w dalsz strone bo on sm przyznal ze nie moze mi teraz nic powiedziec.
jak wstaniesz rano nie boli cie pod rzuchwą ? albo przy dziwnych ruchach szyii? rozumiem że lekarz powiedział że nie widzi nic niepokojącego od strony onkologicznej? dobry jest ten lekarz ?co mòwią o nim ludzie a nie strony internetowe? dużo przypadków chłoniaka leczył u ludzi? pytał się ciebie o objawy typu B czy Sam mu zasugerowałeś? odpowiedz na te pytania a będzie łatwiej w diagnostyce.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-10 14:01 | komentuj |
> O 10:28, dnia 2012-03-10 zbych napisał(-a): > > O 22:32, dnia 2012-03-09 _ja_ napisał(-a): > > > O 21:19, dnia 2012-03-09 Asowa napisał(-a): > > > Zdaje się, że nic nowego lekarz nie powiedział;) > > > My też doradzaliśmy wizytę u stomatologa i laryngologa;) > > > > > > Wiesz pwiedzial mi ze najpierw trzeba przeprowwadzic sumienna diagnpstyke.Zakonczyc to chodzenie ze pienadze isc do lekarza rodzinnego i poprosic o skierowanie do specjalistów. Stomatologa i laryngologa. Jak sam mi powiedzial on np na zebach sie nei zna mimo iz przez jakis czas czesc studiow jest o tej samej tematyce t jednak oni sa specjalistami od tej partii ciała. To Oni po doglebnej diagnostyce beda mogli stawiac wnioski i kierowac w dalsz strone bo on sm przyznal ze nie moze mi teraz nic powiedziec. > > jak wstaniesz rano nie boli cie pod rzuchwą ? albo przy dziwnych ruchach szyii? rozumiem że lekarz powiedział że nie widzi nic niepokojącego od strony onkologicznej? dobry jest ten lekarz ?co mòwią o nim ludzie a nie strony internetowe? dużo przypadków chłoniaka leczył u ludzi? pytał się ciebie o objawy typu B czy Sam mu zasugerowałeś? odpowiedz na te pytania a będzie łatwiej w diagnostyce.
Hej. Te bóle pojawiaja sie róznie wieczorem rano. Tak powiedzial ze nim pojawilem sie u neigo powiniem rczej wziasc skierowanei do dentysty i laryngologa bo przy schorzeniach ich specjalnosci wezl tez moga reagowac powiekszeniem. Tym bardziej ze moje maja zatoke i prawidlowy stosunek L/W. SZkolil sie i studiowal w Stanach oraz jest specjalista onkologiem glowy i szyi. Co do leczenia chloniakow tego nie wiem. Nie nie pytal.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-12 12:07 | komentuj |
Hej. Czy uważacie ze teraz dalsza diagnostyke powinienem prowadzic juz za "publiczne pieniadze" czy dalej isc droga prywatnych wizyt?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-15 09:30 | komentuj |
Witajcie. Własnie umówiłem wizyte u rodzinnej na przsyzly tydzień bo w tym ma urlop. Zgłosze jej to co dowiedziałem się po piątkowej wizycie i poprosze o te skierowania. Ale czy do stomatologa też jest wymaganane skierownanie? Do laryngologa chyba raczej tak??
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-03-15 11:28 | komentuj |
> O 09:30, dnia 2012-03-15 _ja_ napisał(-a): > Witajcie. Własnie umówiłem wizyte u rodzinnej na przsyzly tydzień bo w tym ma urlop. Zgłosze jej to co dowiedziałem się po piątkowej wizycie i poprosze o te skierowania. Ale czy do stomatologa też jest wymaganane skierownanie? > Do laryngologa chyba raczej tak??
Do laryngologa skierowanie potrzebne, do stomatologa nie.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-15 11:32 | komentuj |
> O 11:28, dnia 2012-03-15 Asowa napisał(-a): > > O 09:30, dnia 2012-03-15 _ja_ napisał(-a): > > Witajcie. Własnie umówiłem wizyte u rodzinnej na przsyzly tydzień bo w tym ma urlop. Zgłosze jej to co dowiedziałem się po piątkowej wizycie i poprosze o te skierowania. Ale czy do stomatologa też jest wymaganane skierownanie? > > Do laryngologa chyba raczej tak?? > > Do laryngologa skierowanie potrzebne, do stomatologa nie.
Dzięki. Lekarz po wizycie u niego stwierdził, że w tą stronę powinien zrobić diagnostykę ze względu na to,że jak to powiedział to oni są spcecjalistami tej okolicy naszego ciała bo co prawda na początku studia medyczne idą tym samym tokiem ale jednak to zupełnie inne specjalności( miał tu na myśli swoją i ich specjalność )
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-15 22:41 | komentuj |
A własnie ten onkolog stwierdzil ze w czasie wizyt u stomatologa i laryngologa moze pasc zalecenie antybitykotrapii ukierunkowanej na dwa rozne antybotyki bo czasem jeden nie daje efektow oraz powtwierdzil mozliwosc ewentualnego BAC-u badz wyciecia calego wezla na his-pat.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-19 16:30 | komentuj |
Czesc. Jutro mam wizyte u rodzinnej zeby wystawiła mi skierowanie do specjalisty laryngologa. W związku z tym mam do Was pytanie. Czy lekarz laryngolog majac taka mozliwosc moze sam przeprowadzic badanie usg wezlow, oprocz badan, ktore podlegaja pod jego specjalonosc. I jesli tak to na ile moze to byc miarodajne badanie. To znaczy na ile jest on wstanie zanalizowac otrzymane wyniki. Aha czy bronchoskospia jest zabiegiem bolesnym? Gdyz rozne wypowiedzi juz znalazlem na ten temat.
+0 |
| autor: Belka, dodał 2012-03-19 16:52 | komentuj |
> O 16:30, dnia 2012-03-19 _ja_ napisał(-a): > Czesc. Jutro mam wizyte u rodzinnej zeby wystawiła mi skierowanie do specjalisty laryngologa. W związku z tym mam do Was pytanie. > Czy lekarz laryngolog majac taka mozliwosc moze sam przeprowadzic badanie usg wezlow, oprocz badan, ktore podlegaja pod jego specjalonosc. I jesli tak to na ile moze to byc miarodajne badanie. To znaczy na ile jest on wstanie > zanalizowac otrzymane wyniki. Aha czy bronchoskospia jest zabiegiem bolesnym? Gdyz rozne wypowiedzi juz znalazlem na ten temat.
Wątpię, żeby laryngolog miał u siebie aparat do USG. Poza tym na USG zna się tylko radiolog. Pozdr
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-19 16:57 | komentuj |
> O 16:52, dnia 2012-03-19 Belka napisał(-a): > > O 16:30, dnia 2012-03-19 _ja_ napisał(-a): > > Czesc. Jutro mam wizyte u rodzinnej zeby wystawiła mi skierowanie do specjalisty laryngologa. W związku z tym mam do Was pytanie. > > Czy lekarz laryngolog majac taka mozliwosc moze sam przeprowadzic badanie usg wezlow, oprocz badan, ktore podlegaja pod jego specjalonosc. I jesli tak to na ile moze to byc miarodajne badanie. To znaczy na ile jest on wstanie > > zanalizowac otrzymane wyniki. Aha czy bronchoskospia jest zabiegiem bolesnym? Gdyz rozne wypowiedzi juz znalazlem na ten temat. > > > Wątpię, żeby laryngolog miał u siebie aparat do USG. Poza tym na USG zna się tylko radiolog. Pozdr
Hej. No właśnie też tak sobie pomyślałem. On pewnie raczej będzie się kierował w stronę swojej specjalności raczej i ocenę stanu ciała w tym kierunku. Dzieki Belka
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-19 17:53 | komentuj |
A macie moze doswiadczenie z wizyty u laryngologa i przeprowadzanej przez niego bronchoskopii?? To badanie bolecne czy jedynie powodujace dyskomfort??
+0 |
| autor: paupas, dodał 2012-03-20 12:41 | komentuj |
> O 17:53, dnia 2012-03-19 _ja_ napisał(-a): > A macie moze doswiadczenie z wizyty u laryngologa i przeprowadzanej przez niego bronchoskopii?? To badanie bolecne czy jedynie powodujace dyskomfort??
Mialam to badanie tydzien temu, bardzo nieprzyjemne. Wsadzaja ci kamere przez nos do gardla... mimo iz mialam znieczulenie miejscowe poplakalam sie jak dziecko.
+0 |
| autor: Belka, dodał 2012-03-20 14:08 | komentuj |
> O 12:41, dnia 2012-03-20 paupas napisał(-a): > > O 17:53, dnia 2012-03-19 _ja_ napisał(-a): > > A macie moze doswiadczenie z wizyty u laryngologa i przeprowadzanej przez niego bronchoskopii?? To badanie bolecne czy jedynie powodujace dyskomfort?? > > Mialam to badanie tydzien temu, bardzo nieprzyjemne. Wsadzaja ci kamere przez nos do gardla... mimo iz mialam znieczulenie miejscowe poplakalam sie jak dziecko.
A to to jest bronchoskopia. To napiszę od siebie. Miałam badanie z 3 razy - dla nie to pikuś. Nic nie czułam.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-20 20:08 | komentuj |
I jak efekty tych waszych badan??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-20 20:10 | komentuj |
Ja własnie dziś wziąłem od lekarki skierowanie do przychodni laryngologicznej. Spróbuje jutro zobaczyć jak z terminami wizyt. Mam nadzieję, że krótkie.
+0 |
| autor: paupas, dodał 2012-03-20 23:01 | komentuj |
> O 20:10, dnia 2012-03-20 _ja_ napisał(-a): > Ja własnie dziś wziąłem od lekarki skierowanie do przychodni laryngologicznej. Spróbuje jutro zobaczyć jak z terminami wizyt. Mam nadzieję, że krótkie.
U mnie efekt badan taki ze wszystko OK czyli wezly ktore mam powiekszone nie maja nic wspolnego z gardlem, nosem itd. Wiec szukam dalej.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-21 16:13 | komentuj |
Witajcie. Byłem w przychodni i miałem dużo szczęścia bo pani na rejestracji powiedziała, że terminy do poradni laryngologicznej mają dopiero na kwiecień. Okazało się jednak, że ktoś zwolnił miejsce i dostałem termin na 23/03/2012. Także w piątek mam wizytę.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-21 16:43 | komentuj |
> O 23:01, dnia 2012-03-20 paupas napisał(-a): > > O 20:10, dnia 2012-03-20 _ja_ napisał(-a): > > Ja własnie dziś wziąłem od lekarki skierowanie do przychodni laryngologicznej. Spróbuje jutro zobaczyć jak z terminami wizyt. Mam nadzieję, że krótkie. > > U mnie efekt badan taki ze wszystko OK czyli wezly ktore mam powiekszone nie maja nic wspolnego z gardlem, nosem itd. Wiec szukam dalej.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-21 16:44 | komentuj |
> O 23:01, dnia 2012-03-20 paupas napisał(-a): > > O 20:10, dnia 2012-03-20 _ja_ napisał(-a): > > Ja własnie dziś wziąłem od lekarki skierowanie do przychodni laryngologicznej. Spróbuje jutro zobaczyć jak z terminami wizyt. Mam nadzieję, że krótkie. > > U mnie efekt badan taki ze wszystko OK czyli wezly ktore mam powiekszone nie maja nic wspolnego z gardlem, nosem itd. Wiec szukam dalej.
A u Ciebie jak wygląda sytuacja. Co wskazuje badanie USG węzłów???
+0 |
| autor: paupas, dodał 2012-03-22 10:34 | komentuj |
> O 16:44, dnia 2012-03-21 _ja_ napisał(-a): > > O 23:01, dnia 2012-03-20 paupas napisał(-a): > > > O 20:10, dnia 2012-03-20 _ja_ napisał(-a): > > > Ja własnie dziś wziąłem od lekarki skierowanie do przychodni laryngologicznej. Spróbuje jutro zobaczyć jak z terminami wizyt. Mam nadzieję, że krótkie. > > > > U mnie efekt badan taki ze wszystko OK czyli wezly ktore mam powiekszone nie maja nic wspolnego z gardlem, nosem itd. Wiec szukam dalej. > > A u Ciebie jak wygląda sytuacja. Co wskazuje badanie USG węzłów??? USG wyszlo dobrze, nie dostalam dokladnego opisu bo za granica to troche inaczej sie wszystko odbywa ale radiolog powiedziala ze nie ma sie czym martwic... no ale jako ze ja nie mam takiej natury zeby sie nie martwic postanowilam pojsc do lekarza i poprosic o skierowanie na CT jamy brzusznej bo mnie kluje w lewym boku. RTG u mnie tez wyszlo OK wiec nie wiem, od czego te wezly.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-22 19:31 | komentuj |
> O 10:34, dnia 2012-03-22 paupas napisał(-a): > > O 16:44, dnia 2012-03-21 _ja_ napisał(-a): > > > O 23:01, dnia 2012-03-20 paupas napisał(-a): > > > > O 20:10, dnia 2012-03-20 _ja_ napisał(-a): > > > > Ja własnie dziś wziąłem od lekarki skierowanie do przychodni laryngologicznej. Spróbuje jutro zobaczyć jak z terminami wizyt. Mam nadzieję, że krótkie. > > > > > > U mnie efekt badan taki ze wszystko OK czyli wezly ktore mam powiekszone nie maja nic wspolnego z gardlem, nosem itd. Wiec szukam dalej. > > > > A u Ciebie jak wygląda sytuacja. Co wskazuje badanie USG węzłów??? > > USG wyszlo dobrze, nie dostalam dokladnego opisu bo za granica to troche inaczej sie wszystko odbywa ale radiolog powiedziala ze nie ma sie czym martwic... no ale jako ze ja nie mam takiej natury zeby sie nie martwic postanowilam pojsc do lekarza i poprosic o skierowanie na CT jamy brzusznej bo mnie kluje w lewym boku. RTG u mnie tez wyszlo OK wiec nie wiem, od czego te wezly.
A masz jakis ich opis?? WIELKOSC I ECHOGENICZNOSC???
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-23 19:29 | komentuj |
Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-23 19:30 | komentuj |
Wogóle to zapomniałem Wam podziękować za podejście do każdej z osób tu piszących :) za cierpliwość i szczerą pomoc. Dzięki :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-29 09:48 | komentuj |
> O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje.
Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś".
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-03-29 10:01 | komentuj |
> O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś".
Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) Nie szkoda ci czasu i sił?;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-29 10:15 | komentuj |
> O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > Nie szkoda ci czasu i sił?;)
Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-29 11:14 | komentuj |
> O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog.
+0 |
| autor: Tomasz, dodał 2012-03-29 12:00 | komentuj |
> O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog.
Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-29 12:11 | komentuj |
> O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam.
Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze.
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-03-29 12:40 | komentuj |
> O 12:11, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam. > > Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze.
Jeśli odczynowe to po co dalsza diagnostyka?
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-03-29 12:42 | komentuj |
> O 12:40, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > O 12:11, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > > > > > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam. > > > > Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze. > > > Jeśli odczynowe to po co dalsza diagnostyka? Za szybko mi się wysłało.. Zrobiłeś wszystkie możliwe badania, daj odpocząć tym biednym węzłom ;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-30 10:28 | komentuj |
> O 12:11, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam. > > Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze.
Cześć. Właśnie wróciłem od laryngolog i dostałem wyniki USG.
Oto jego opis:
W badaniu widoczne obustronnie powiekszone ww chlonne. Nie tworza pakietow("mysle,ze to chyba dobrze"). Widoczne zachowane roznicowanie( "czym by ono nie bylo"), obecna zatoka tluszczowa. Wezly maja charatker odczynowy.
Wymiary: po str. prawej podzuchwowo do 13x6 przy podziale naczyn szyjnych do 17x6, po str. lewej podzuchwowo do 12x5, przy podziale naczyn szyjnych do 19x8. Miazsz tarczycy jednorodny. To wszystko .
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-03-30 11:08 | komentuj |
> O 10:28, dnia 2012-03-30 _ja_ napisał(-a): > > O 12:11, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > > > > > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam. > > > > Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze. > > > Cześć. Właśnie wróciłem od laryngolog i dostałem wyniki USG. > > Oto jego opis: > > W badaniu widoczne obustronnie powiekszone ww chlonne. Nie tworza pakietow("mysle,ze to chyba dobrze"). Widoczne zachowane roznicowanie( "czym by ono nie bylo"), obecna zatoka tluszczowa. Wezly maja charatker odczynowy. > > Wymiary: po str. prawej podzuchwowo do 13x6 przy podziale naczyn szyjnych do 17x6, po str. lewej podzuchwowo do 12x5, przy podziale naczyn szyjnych do 19x8. Miazsz tarczycy jednorodny. To wszystko .
Czyli wszystko ok u ciebie;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-30 11:27 | komentuj |
> O 11:08, dnia 2012-03-30 Asowa napisał(-a): > > O 10:28, dnia 2012-03-30 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:11, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > > > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > > > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > > > > > > > > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam. > > > > > > Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze. > > > > > > Cześć. Właśnie wróciłem od laryngolog i dostałem wyniki USG. > > > > Oto jego opis: > > > > W badaniu widoczne obustronnie powiekszone ww chlonne. Nie tworza pakietow("mysle,ze to chyba dobrze"). Widoczne zachowane roznicowanie( "czym by ono nie bylo"), obecna zatoka tluszczowa. Wezly maja charatker odczynowy. > > > > Wymiary: po str. prawej podzuchwowo do 13x6 przy podziale naczyn szyjnych do 17x6, po str. lewej podzuchwowo do 12x5, przy podziale naczyn szyjnych do 19x8. Miazsz tarczycy jednorodny. To wszystko . > > > Czyli wszystko ok u ciebie;)
No mam taką głeboką nadzieje. 15/05 mam u niej kolejną wizyte.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-03-31 14:27 | komentuj |
> O 10:28, dnia 2012-03-30 _ja_ napisał(-a): > > O 12:11, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:00, dnia 2012-03-29 Tomasz napisał(-a): > > > > O 11:14, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 10:15, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 10:01, dnia 2012-03-29 Asowa napisał(-a): > > > > > > > O 09:48, dnia 2012-03-29 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 19:29, dnia 2012-03-23 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > Witajcie Drodzy Forumowicze. Otóz jak Wam pisałem na dziś miałem zaplanowane badanie laryngologiczne. Pani laryngolog przeprowadziła to badanie lusterkami. Niestety nie znam wniosków ani opisu badania, gdyż zleciła konttrolne badania USG po czym za 2-3 dni mam się u niej pojawić, gdyż wyniki dotrą do niej bezpośrednio. Badanie mam w przyszły czwartek, więc dopiero na nowy tydzień się u niej pojawie- pon;wt. Wtedy ona podejmie decyzje. > > > > > > > > > > > > > > Hej. Własnie jestem po USG niestety o wynikach tego badania nic Wam nie napiszę,bo sam nie wiem jakie są. Dopiero jutro mam podejść do laryngolog, która to wyniki będzie mieć u siebie. Ale i tym razem radiolog wykonała badanie i nie stwierdziła, że widzi tam "to coś". > > > > > > > > > > > > > > > > > > Podziwiam cię za determinację i chęć biegania po lekarzach;) > > > > > > Nie szkoda ci czasu i sił?;) > > > > > > > > > > > > > > > Szczerze?? Bynajmniej. Tym bardziej, że obaj radiolodzy wykazali odczynowe węzły. Czyli potrzebna jest diagnostyka. Czyż nie? > > > > Poza tym liczę, że skonczy się u Pani laryngolog. > > > > > > > > > Ale wynik USG koniecznie przepisz tutaj będe wdzięczny pozdrawiam. > > > > Ten dzisiejszy?? Jeśli go tylko otrzymam. Oczywiście napisze. > > > Cześć. Właśnie wróciłem od laryngolog i dostałem wyniki USG. > > Oto jego opis: > > W badaniu widoczne obustronnie powiekszone ww chlonne. Nie tworza pakietow("mysle,ze to chyba dobrze"). Widoczne zachowane roznicowanie( "czym by ono nie bylo"), obecna zatoka tluszczowa. Wezly maja charatker odczynowy. > > Wymiary: po str. prawej podzuchwowo do 13x6 przy podziale naczyn szyjnych do 17x6, po str. lewej podzuchwowo do 12x5, przy podziale naczyn szyjnych do 19x8. Miazsz tarczycy jednorodny. To wszystko .
Czesc. Wlasnie porownywalem oba opisy usg to wczesniejsze i to ostatnie. I w sumie to w tym nowym opis wskazuje ze te wezly sa jakby mniejsze tam o jednym bylo napisane ze ma 22x5 w tym ze 12 x 5. To chyba dobrze
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-07 19:10 | komentuj |
Witajcie. Tym razem pisze w innej sprawie. Cchialem Wam zyczyc Wszystkiego Dobrego na te swieta. Smacznego jajeczka i szyneczki. No i mokrego poniedzialku :)
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-10 10:44 | komentuj |
> Czesc. Wlasnie porownywalem oba opisy usg to wczesniejsze i to ostatnie. I w sumie to w tym nowym opis wskazuje ze te wezly sa jakby mniejsze tam o jednym bylo napisane ze ma 22x5 w tym ze 12 x 5. To chyba dobrze
To nawet bardzo dobrze:) Może się w końcu wchłoną:)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-10 11:37 | komentuj |
> O 10:44, dnia 2012-04-10 Asia86 napisał(-a): > > > Czesc. Wlasnie porownywalem oba opisy usg to wczesniejsze i to ostatnie. I w sumie to w tym nowym opis wskazuje ze te wezly sa jakby mniejsze tam o jednym bylo napisane ze ma 22x5 w tym ze 12 x 5. To chyba dobrze > > To nawet bardzo dobrze:) Może się w końcu wchłoną:)
No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-10 12:20 | komentuj |
> O 11:37, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia
Hmm, nie wiem czy warto dalej się tułać, ze stłuszczałymi węzełkami.. ja mam pełno takich w pachwinach po około 10mm po obu stronach po kilka. Ja się nimi nie przejmuję, bo mają tłuszczyk zatem są nieaktywne. Myślisz, że wtedy jest czego szukać?:))
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-10 23:27 | komentuj |
> O 12:20, dnia 2012-04-10 Asia86 napisał(-a): > > O 11:37, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia > > Hmm, nie wiem czy warto dalej się tułać, ze stłuszczałymi węzełkami.. ja mam pełno takich w pachwinach po około 10mm po obu stronach po kilka. Ja się nimi nie przejmuję, bo mają tłuszczyk zatem są nieaktywne. Myślisz, że wtedy jest czego szukać?:))
Cześć Asiu. No nie posiadam az takiej wiedzy teoretyczn ej ani tym bardziej pratkycznej, by móc odpowiedzieć na twoje pytanie. No niby w moich badaniach wykonanych w przedziale 3 m-cy w obu przypadkach stwierdzono zatoke tluszczowa.
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-11 09:38 | komentuj |
> O 23:27, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > O 12:20, dnia 2012-04-10 Asia86 napisał(-a): > > > O 11:37, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia > > > > Hmm, nie wiem czy warto dalej się tułać, ze stłuszczałymi węzełkami.. ja mam pełno takich w pachwinach po około 10mm po obu stronach po kilka. Ja się nimi nie przejmuję, bo mają tłuszczyk zatem są nieaktywne. Myślisz, że wtedy jest czego szukać?:)) > > Cześć Asiu. No nie posiadam az takiej wiedzy teoretyczn ej ani tym bardziej pratkycznej, by móc odpowiedzieć na twoje pytanie. No niby w moich badaniach wykonanych w przedziale 3 m-cy w obu przypadkach stwierdzono zatoke tluszczowa.
Naprawde nie możesz się tak zamartwiać.. nie ma czym, zatoka tłuszczowa to zdrowy węzełek :)A od czego się powiększył możesz nigdy nie znaleźć... Jak się zmniejszają to już nie masz czego szukać, najwyraźniej to "coś" minęło... Jak dbasz o zdrowie to się już nie stresuj. Stres to najgorszy niszczyciel organizmu.. :) Ciesz się zdrowiem! :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-11 10:06 | komentuj |
> O 09:38, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > O 23:27, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:20, dnia 2012-04-10 Asia86 napisał(-a): > > > > O 11:37, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > > No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia > > > > > > Hmm, nie wiem czy warto dalej się tułać, ze stłuszczałymi węzełkami.. ja mam pełno takich w pachwinach po około 10mm po obu stronach po kilka. Ja się nimi nie przejmuję, bo mają tłuszczyk zatem są nieaktywne. Myślisz, że wtedy jest czego szukać?:)) > > > > Cześć Asiu. No nie posiadam az takiej wiedzy teoretyczn ej ani tym bardziej pratkycznej, by móc odpowiedzieć na twoje pytanie. No niby w moich badaniach wykonanych w przedziale 3 m-cy w obu przypadkach stwierdzono zatoke tluszczowa. > > > Naprawde nie możesz się tak zamartwiać.. nie ma czym, zatoka tłuszczowa to zdrowy węzełek :)A od czego się powiększył możesz nigdy nie znaleźć... Jak się zmniejszają to już nie masz czego szukać, najwyraźniej to "coś" minęło... Jak dbasz o zdrowie to się już nie stresuj. Stres to najgorszy niszczyciel organizmu.. :) Ciesz się zdrowiem! :)
W czasie jednej z konsultacji specjalistsa onkolog powiedzial ze ich budowa jest dobra. Chociaz stwierdzil ze w przypadku niektorych nowotworow moze byc zachowana zatoka tluszczowa. Aczkolwiek ksztalt moich wezlow jest dobry bo sa podluzne
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-11 12:14 | komentuj |
> O 10:06, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > O 09:38, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > O 23:27, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > > O 12:20, dnia 2012-04-10 Asia86 napisał(-a): > > > > > O 11:37, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > > > No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia > > > > > > > > Hmm, nie wiem czy warto dalej się tułać, ze stłuszczałymi węzełkami.. ja mam pełno takich w pachwinach po około 10mm po obu stronach po kilka. Ja się nimi nie przejmuję, bo mają tłuszczyk zatem są nieaktywne. Myślisz, że wtedy jest czego szukać?:)) > > > > > > Cześć Asiu. No nie posiadam az takiej wiedzy teoretyczn ej ani tym bardziej pratkycznej, by móc odpowiedzieć na twoje pytanie. No niby w moich badaniach wykonanych w przedziale 3 m-cy w obu przypadkach stwierdzono zatoke tluszczowa. > > > > > > Naprawde nie możesz się tak zamartwiać.. nie ma czym, zatoka tłuszczowa to zdrowy węzełek :)A od czego się powiększył możesz nigdy nie znaleźć... Jak się zmniejszają to już nie masz czego szukać, najwyraźniej to "coś" minęło... Jak dbasz o zdrowie to się już nie stresuj. Stres to najgorszy niszczyciel organizmu.. :) Ciesz się zdrowiem! :) > > W czasie jednej z konsultacji specjalistsa onkolog powiedzial ze ich budowa jest dobra. Chociaz stwierdzil ze w przypadku niektorych nowotworow moze byc zachowana zatoka tluszczowa. Aczkolwiek ksztalt moich wezlow jest dobry bo sa podluzne
Nie słyszałam o tym, że są takie typy nowotworów. Moi lekarze mówili, że jak jest zatoka to węzeł jest stłuszczały i nieaktywny i taki już może pozostać. Inny lekarz mówił, że raz powiększone węzły nie wracają już do swoich pierwotnych rozmiarów. Ja nie mam zatoki, mam gorzej :))))! Myślę, że Ty akurat nie masz co szukać farciarzu. :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-11 12:16 | komentuj |
> O 12:14, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > O 10:06, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > O 09:38, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > O 23:27, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 12:20, dnia 2012-04-10 Asia86 napisał(-a): > > > > > > O 11:37, dnia 2012-04-10 _ja_ napisał(-a): > > > > > > No mam taka nadzieje. W maju mam wizyte u larynglog. Wtedy pewnie ona cos wiecej powie. Jakie dalsze dzialania wzgledem wynikow leczenia > > > > > > > > > > Hmm, nie wiem czy warto dalej się tułać, ze stłuszczałymi węzełkami.. ja mam pełno takich w pachwinach po około 10mm po obu stronach po kilka. Ja się nimi nie przejmuję, bo mają tłuszczyk zatem są nieaktywne. Myślisz, że wtedy jest czego szukać?:))
Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > Cześć Asiu. No nie posiadam az takiej wiedzy teoretyczn ej ani tym bardziej pratkycznej, by móc odpowiedzieć na twoje pytanie. No niby w moich badaniach wykonanych w przedziale 3 m-cy w obu przypadkach stwierdzono zatoke tluszczowa. > > > > > > > > > Naprawde nie możesz się tak zamartwiać.. nie ma czym, zatoka tłuszczowa to zdrowy węzełek :)A od czego się powiększył możesz nigdy nie znaleźć... Jak się zmniejszają to już nie masz czego szukać, najwyraźniej to "coś" minęło... Jak dbasz o zdrowie to się już nie stresuj. Stres to najgorszy niszczyciel organizmu.. :) Ciesz się zdrowiem! :) > > > > W czasie jednej z konsultacji specjalistsa onkolog powiedzial ze ich budowa jest dobra. Chociaz stwierdzil ze w przypadku niektorych nowotworow moze byc zachowana zatoka tluszczowa. Aczkolwiek ksztalt moich wezlow jest dobry bo sa podluzne > > Nie słyszałam o tym, że są takie typy nowotworów. Moi lekarze mówili, że jak jest zatoka to węzeł jest stłuszczały i nieaktywny i taki już może pozostać. Inny lekarz mówił, że raz powiększone węzły nie wracają już do swoich pierwotnych rozmiarów. Ja nie mam zatoki, mam gorzej :))))! Myślę, że Ty akurat nie masz co szukać farciarzu. :)
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-11 14:47 | komentuj |
> O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a):
> > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > >
Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-11 22:17 | komentuj |
> O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania..
Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-12 09:29 | komentuj |
> O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil
Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna).
Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-12 09:45 | komentuj |
> O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;)
A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-12 12:10 | komentuj |
> O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie
Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak.
Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym.
W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-12 12:13 | komentuj |
> O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja...
I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-12 12:32 | komentuj |
> O 12:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja... > > I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly
Na to wygląda,że Twoje się zmiejszają. Pewnie jest jakiś margines błędu w usg, ale nie sądze aby był aż taki duży. :)
A ja z kolei w jakimś artykule w internecie przeczytałam, że przy niektórych typach chłoniaków węzeł zajęty nowotworowo potrafi się powiększyć, a gdy osiągnie pewnien swój większy rozmiar zaczyna się zmniejszać do pierwotnego rozmiaru :)))) Stąd wykrywalność jest bardzo trudna ;) Uwieeelbiam internet...
Przestawiłam się ostatnio na strony zagraniczne. Okazuje się, ze tam informacji jest więcej, jak ogarnę temat to napiszę posta. Podejście mają nieco inne od polskiego, a i więdzę nieco inną podają np. rozmiary węzłow. Twierdzą, że i owszem od 10mm są powiększone, ale mają również tabele rozmiarów w zależności od obszaru gdzie są dane węzły położone, i tak np. pachwinowe uznają za powiększone od 15mm, a szyjne w zależności od ich położenia od 5mm do 15mm. Są rysunki położenia węzłów na obszarach szyi, gdzie doładnie widać gdzie jakie sa położone i każde mają swoją nazwę.
Na podstawie statystyk i podanego obszaru szyi i wielkości węzłów określone są procentowo prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworu.
Ale tak jak mówię, statystyka swoje, a życie swoje:) Informacje takie lepiej traktować z przumrużeniem oka.
+0 |
| autor: Luksman123, dodał 2012-04-12 21:51 | komentuj |
A masz gdzieś linka do tego? Bo ja mam po obu stronach szyji węzły grupy IIa do 15 mm.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-12 23:13 | komentuj |
> O 12:32, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > O 12:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > > > > > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > > > > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > > > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > > > > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja... > > > > I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly > > Na to wygląda,że Twoje się zmiejszają. Pewnie jest jakiś margines błędu w usg, ale nie sądze aby był aż taki duży. :) > > A ja z kolei w jakimś artykule w internecie przeczytałam, że przy niektórych typach chłoniaków węzeł zajęty nowotworowo potrafi się powiększyć, a gdy osiągnie pewnien swój większy rozmiar zaczyna się zmniejszać do pierwotnego rozmiaru :)))) Stąd wykrywalność jest bardzo trudna ;) Uwieeelbiam internet... > > Przestawiłam się ostatnio na strony zagraniczne. Okazuje się, ze tam informacji jest więcej, jak ogarnę temat to napiszę posta. Podejście mają nieco inne od polskiego, a i więdzę nieco inną podają np. rozmiary węzłow. Twierdzą, że i owszem od 10mm są powiększone, ale mają również tabele rozmiarów w zależności od obszaru gdzie są dane węzły położone, i tak np. pachwinowe uznają za powiększone od 15mm, a szyjne w zależności od ich położenia od 5mm do 15mm. > Są rysunki położenia węzłów na obszarach szyi, gdzie doładnie widać gdzie jakie sa położone i każde mają swoją nazwę. > > Na podstawie statystyk i podanego obszaru szyi i wielkości węzłów określone są procentowo prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworu. > > Ale tak jak mówię, statystyka swoje, a życie swoje:) Informacje takie lepiej traktować z przumrużeniem oka.
No to teraz pojerchalas. Czekam na te inforamcje od Ciebie w takim razie
+0 |
| autor: _errato_, dodał 2012-04-13 10:22 | komentuj |
> O 23:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > O 12:32, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > O 12:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > > > > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > > > > > > > > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > > > > > > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > > > > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > > > > > > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja... > > > > > > I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly > > > > Na to wygląda,że Twoje się zmiejszają. Pewnie jest jakiś margines błędu w usg, ale nie sądze aby był aż taki duży. :) > > > > A ja z kolei w jakimś artykule w internecie przeczytałam, że przy niektórych typach chłoniaków węzeł zajęty nowotworowo potrafi się powiększyć, a gdy osiągnie pewnien swój większy rozmiar zaczyna się zmniejszać do pierwotnego rozmiaru :)))) Stąd wykrywalność jest bardzo trudna ;) Uwieeelbiam internet... > > > > Przestawiłam się ostatnio na strony zagraniczne. Okazuje się, ze tam informacji jest więcej, jak ogarnę temat to napiszę posta. Podejście mają nieco inne od polskiego, a i więdzę nieco inną podają np. rozmiary węzłow. Twierdzą, że i owszem od 10mm są powiększone, ale mają również tabele rozmiarów w zależności od obszaru gdzie są dane węzły położone, i tak np. pachwinowe uznają za powiększone od 15mm, a szyjne w zależności od ich położenia od 5mm do 15mm. > > Są rysunki położenia węzłów na obszarach szyi, gdzie doładnie widać gdzie jakie sa położone i każde mają swoją nazwę. > > > > Na podstawie statystyk i podanego obszaru szyi i wielkości węzłów określone są procentowo prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworu. > > > > Ale tak jak mówię, statystyka swoje, a życie swoje:) Informacje takie lepiej traktować z przumrużeniem oka. > > > No to teraz pojerchalas. Czekam na te inforamcje od Ciebie w takim razie
Ej nie straszcie ludzi prosze. Ania masz namiary na ten artykul. Ale wezly to chyba nie wszystko. Te chłoniaki to chyba daja tez inne objawy?
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-13 13:47 | komentuj |
> O 10:22, dnia 2012-04-13 _errato_ napisał(-a): > > O 23:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:32, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > O 12:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > > > > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > > > > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > > > > > > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > > > > > > > > > > > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > > > > > > > > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > > > > > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > > > > > > > > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja... > > > > > > > > I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly > > > > > > Na to wygląda,że Twoje się zmiejszają. Pewnie jest jakiś margines błędu w usg, ale nie sądze aby był aż taki duży. :) > > > > > > A ja z kolei w jakimś artykule w internecie przeczytałam, że przy niektórych typach chłoniaków węzeł zajęty nowotworowo potrafi się powiększyć, a gdy osiągnie pewnien swój większy rozmiar zaczyna się zmniejszać do pierwotnego rozmiaru :)))) Stąd wykrywalność jest bardzo trudna ;) Uwieeelbiam internet... > > > > > > Przestawiłam się ostatnio na strony zagraniczne. Okazuje się, ze tam informacji jest więcej, jak ogarnę temat to napiszę posta. Podejście mają nieco inne od polskiego, a i więdzę nieco inną podają np. rozmiary węzłow. Twierdzą, że i owszem od 10mm są powiększone, ale mają również tabele rozmiarów w zależności od obszaru gdzie są dane węzły położone, i tak np. pachwinowe uznają za powiększone od 15mm, a szyjne w zależności od ich położenia od 5mm do 15mm. > > > Są rysunki położenia węzłów na obszarach szyi, gdzie doładnie widać gdzie jakie sa położone i każde mają swoją nazwę. > > > > > > Na podstawie statystyk i podanego obszaru szyi i wielkości węzłów określone są procentowo prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworu. > > > > > > Ale tak jak mówię, statystyka swoje, a życie swoje:) Informacje takie lepiej traktować z przumrużeniem oka. > > > > > > No to teraz pojerchalas. Czekam na te inforamcje od Ciebie w takim razie > > Ej nie straszcie ludzi prosze. Ania masz namiary na ten artykul. Ale wezly to chyba nie wszystko. Te chłoniaki to chyba daja tez inne objawy?
Przepraszam, nie miałam takiego zamiaru :) Mówiłam, żeby nie brać żadnych statystyk na serio...Jak to mawiają,jest prawda, gówno prawda.. i statystyka ;)))
Artykuł czytałam, ale nie zapisałam.. poszukam w domu. Tylko traktujcie to jako ciekawostkę, a nie wyrocznię. :)
PS. Asia, a nie Ania :))
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-13 22:30 | komentuj |
> O 13:47, dnia 2012-04-13 Asia86 napisał(-a): > > O 10:22, dnia 2012-04-13 _errato_ napisał(-a): > > > O 23:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > O 12:32, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > O 12:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > > > > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > > > > > > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > > > > > > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > > > > > > > > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > > > > > > > > > > > > > > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > > > > > > > > > > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > > > > > > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > > > > > > > > > > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja... > > > > > > > > > > I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly > > > > > > > > Na to wygląda,że Twoje się zmiejszają. Pewnie jest jakiś margines błędu w usg, ale nie sądze aby był aż taki duży. :) > > > > > > > > A ja z kolei w jakimś artykule w internecie przeczytałam, że przy niektórych typach chłoniaków węzeł zajęty nowotworowo potrafi się powiększyć, a gdy osiągnie pewnien swój większy rozmiar zaczyna się zmniejszać do pierwotnego rozmiaru :)))) Stąd wykrywalność jest bardzo trudna ;) Uwieeelbiam internet... > > > > > > > > Przestawiłam się ostatnio na strony zagraniczne. Okazuje się, ze tam informacji jest więcej, jak ogarnę temat to napiszę posta. Podejście mają nieco inne od polskiego, a i więdzę nieco inną podają np. rozmiary węzłow. Twierdzą, że i owszem od 10mm są powiększone, ale mają również tabele rozmiarów w zależności od obszaru gdzie są dane węzły położone, i tak np. pachwinowe uznają za powiększone od 15mm, a szyjne w zależności od ich położenia od 5mm do 15mm. > > > > Są rysunki położenia węzłów na obszarach szyi, gdzie doładnie widać gdzie jakie sa położone i każde mają swoją nazwę. > > > > > > > > Na podstawie statystyk i podanego obszaru szyi i wielkości węzłów określone są procentowo prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworu. > > > > > > > > Ale tak jak mówię, statystyka swoje, a życie swoje:) Informacje takie lepiej traktować z przumrużeniem oka. > > > > > > > > > No to teraz pojerchalas. Czekam na te inforamcje od Ciebie w takim razie > > > > Ej nie straszcie ludzi prosze. Ania masz namiary na ten artykul. Ale wezly to chyba nie wszystko. Te chłoniaki to chyba daja tez inne objawy? > > Przepraszam, nie miałam takiego zamiaru :) Mówiłam, żeby nie brać żadnych statystyk na serio...Jak to mawiają,jest prawda, gówno prawda.. i statystyka ;))) > > Artykuł czytałam, ale nie zapisałam.. poszukam w domu. > Tylko traktujcie to jako ciekawostkę, a nie wyrocznię. :) > > PS. Asia, a nie Ania :))
Pewnie ze nie. Po prostu to zwykle rozwazanie :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-16 18:53 | komentuj |
> O 12:32, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > O 12:13, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > O 12:10, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > O 09:45, dnia 2012-04-12 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 09:29, dnia 2012-04-12 Asia86 napisał(-a): > > > > > > O 22:17, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 14:47, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a): > > > > > > > > O 12:16, dnia 2012-04-11 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Rozumiem, ze taka opinie podzielal kazdy lekarz u ktorego bylas. On wspomnial ze przy bniektorych chloniakach tak moze byc > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tak, każdy. Teraz to Ty mnie nastraszyłeś, że może być inna opcja...! Ja się nigdzie tego nie dowiedziałam ani nie doczytałam. Naprawdę można zwątpić, jeżeli to prawda. Bo pobranie całego węzła to dość radykalna metoda sprawdzania.. > > > > > > > > > > > > Ale nie mialem tego w zamiarze po prostu przytaczam jeg slowa. I to jaka on opinie wyrazil > > > > > > > > > > Wiem :) za miesiąc mam usg u dobrej specjalistki. Hematolog powiedział, że jak radiolog przez niego wskazany stwierdzi jakieś nieprawidłowości to dopiero wtedy będziemy się martwić (dostałam namiary na konkretne usg od hematologa do wybranego radiologa w specjalnosci medycyna nuklearna). > > > > > > > > > > Ciekawe czy coś do w ogólne wniesie konkretnego;) > > > > > > > > A ten hematolog widzi cos zlego w tych wynikach. No mam nadzieje ze nic takiego miejsca miec nie bedzie i dostaniesz pozytywne informacje. Ja z kolei za miesiac ide spowrotem do laryngolog i tez bede madrzejszy(albo nie) po tej wizycie > > > > > > > > > Nie. Stwierdził, że on nic nie widzi, a węzły do 10mm to nie są węzły powiększone i nawet przeklął gdy czytał ostatnie usg szyi, w którym było napisane "powiększone węzły do 10mm", twierdząc, że radiolog nie ma pojęcia co pisze, bo powiększone są ponad 10mm... więc skierował na kolejne usg, ale tym razem u "swojej" radiolog aby ona dokładnie sprawdziła co i jak. > > > > > > Wcześniejsze badania usg pokazywały powiększone hypo węzły do 14mm (ze cztery lub pięć). > > > Ostatnie badanie usg było dość felerne. Radiolog zobaczył jedynie jeden węzeł 9/3mm z zatartą zatoką w dolnej części szyi. I to po pokazaniu mu dokładnego miejsca dopiero zobaczył go w usg...I jak tu wierzyć badaniom? Czy reszta węzłów znikła czy nie? Tego nie można być pewnym. > > > > > > W sumie miałam w przeciągu 3 miesięcy ze cztery usg szyi, albo nawet więcej, bo jeszcze mam standardowe badania tarczycy co jakiś czas ;) a teraz czekam na kolejne usg do maja... > > > > I pewnie co badania to inny opis. No w moim przypadku byly robione dwa badania. Pewnie przesledzilas watek wiec znasz ich opisy. Jak sobie tak je porownalem to opis drugiego badania wskazuje, ze tak jakby sie zmniejszyly > > Na to wygląda,że Twoje się zmiejszają. Pewnie jest jakiś margines błędu w usg, ale nie sądze aby był aż taki duży. :) > > A ja z kolei w jakimś artykule w internecie przeczytałam, że przy niektórych typach chłoniaków węzeł zajęty nowotworowo potrafi się powiększyć, a gdy osiągnie pewnien swój większy rozmiar zaczyna się zmniejszać do pierwotnego rozmiaru :)))) Stąd wykrywalność jest bardzo trudna ;) Uwieeelbiam internet... > > Przestawiłam się ostatnio na strony zagraniczne. Okazuje się, ze tam informacji jest więcej, jak ogarnę temat to napiszę posta. Podejście mają nieco inne od polskiego, a i więdzę nieco inną podają np. rozmiary węzłow. Twierdzą, że i owszem od 10mm są powiększone, ale mają również tabele rozmiarów w zależności od obszaru gdzie są dane węzły położone, i tak np. pachwinowe uznają za powiększone od 15mm, a szyjne w zależności od ich położenia od 5mm do 15mm. > Są rysunki położenia węzłów na obszarach szyi, gdzie doładnie widać gdzie jakie sa położone i każde mają swoją nazwę. > > Na podstawie statystyk i podanego obszaru szyi i wielkości węzłów określone są procentowo prawdopodobieństwa wystąpienia nowotworu. > > Ale tak jak mówię, statystyka swoje, a życie swoje:) Informacje takie lepiej traktować z przumrużeniem oka.
Hej Asiu:) Czy udało Ci się już natrafić z powrotem na ten artykuł i po krótce sporządzić jego recenzję??
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-04-17 12:43 | komentuj |
> O 18:53, dnia 2012-04-16 _ja_ napisał(-a):
> Hej Asiu:) Czy udało Ci się już natrafić z powrotem na ten artykuł i po krótce sporządzić jego recenzję??
Nie.. nie miałam na to chwilowo czasu.. sama też próbuję się odstresować od "tych" myśli :)))) ale jak rzeczywiscie masz potrzebę to poszukam jeszcze raz tego, tylko pytanie czy warto? :)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-04-17 22:00 | komentuj |
> O 12:43, dnia 2012-04-17 Asia86 napisał(-a): > > O 18:53, dnia 2012-04-16 _ja_ napisał(-a): > > > Hej Asiu:) Czy udało Ci się już natrafić z powrotem na ten artykuł i po krótce sporządzić jego recenzję?? > > Nie.. nie miałam na to chwilowo czasu.. sama też próbuję się odstresować od "tych" myśli :)))) ale jak rzeczywiscie masz potrzebę to poszukam jeszcze raz tego, tylko pytanie czy warto? :)
Cóż. Jeśli znajdziesz wolną chwilę, będę rad.
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-05-08 23:23 | komentuj |
ja znalazlem tylko takie cos o grupach wełow
+0 |
| autor: mikee80, dodał 2012-05-08 23:23 | komentuj |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-09 08:48 | komentuj |
> O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > http://www.polradiologia.org/polish...
- wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie stwierdza się tłuszczowej wnęki)
Jak w takim razie to interpretowac??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-09 08:50 | komentuj |
> O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > http://www.polradiologia.org/polish... 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf
Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) 2. kształt owalny, nerkowaty – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie stwierdza się tłuszczowej wnęki) 3. obrysy zewnętrzne gładkie 4. struktura wewnętrzna jednorodna 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI
jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC??
+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-05-09 08:53 | komentuj |
> O 08:50, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > > http://www.polradiologia.org/polish... > 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf > > Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: > 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) > 2. kształt owalny, nerkowaty > – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 > - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie > stwierdza się tłuszczowej wnęki) > 3. obrysy zewnętrzne gładkie > 4. struktura wewnętrzna jednorodna > 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI > > jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC??
A ty dalej się diagnozujesz?;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-09 09:40 | komentuj |
> O 08:53, dnia 2012-05-09 Asowa napisał(-a): > > O 08:50, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > > > http://www.polradiologia.org/polish... > > 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf > > > > Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: > > 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) > > 2. kształt owalny, nerkowaty > > – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 > > - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie > > stwierdza się tłuszczowej wnęki) > > 3. obrysy zewnętrzne gładkie > > 4. struktura wewnętrzna jednorodna > > 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI > > > > jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC?? > > > A ty dalej się diagnozujesz?;)
Tak Asowa. Dalej. ALE za tydzien dopiero mam wizyte kontrolna u laryngolog, która oceni co i jak
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-05-09 10:57 | komentuj |
> O 09:40, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > O 08:53, dnia 2012-05-09 Asowa napisał(-a): > > > O 08:50, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > > > > http://www.polradiologia.org/polish... > > > 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf > > > > > > Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: > > > 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) > > > 2. kształt owalny, nerkowaty > > > – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 > > > - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie > > > stwierdza się tłuszczowej wnęki) > > > 3. obrysy zewnętrzne gładkie > > > 4. struktura wewnętrzna jednorodna > > > 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI > > > > > > jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC?? > > > > > > A ty dalej się diagnozujesz?;) > > > Tak Asowa. Dalej. ALE za tydzien dopiero mam wizyte kontrolna u laryngolog, która oceni co i jak
Witaj w klubie... :(
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-09 11:00 | komentuj |
> O 10:57, dnia 2012-05-09 Asia86 napisał(-a): > > O 09:40, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > O 08:53, dnia 2012-05-09 Asowa napisał(-a): > > > > O 08:50, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > > > > > http://www.polradiologia.org/polish... > > > > 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf > > > > > > > > Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: > > > > 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) > > > > 2. kształt owalny, nerkowaty > > > > – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 > > > > - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie > > > > stwierdza się tłuszczowej wnęki) > > > > 3. obrysy zewnętrzne gładkie > > > > 4. struktura wewnętrzna jednorodna > > > > 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI > > > > > > > > jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC?? > > > > > > > > > A ty dalej się diagnozujesz?;) > > > > > > Tak Asowa. Dalej. ALE za tydzien dopiero mam wizyte kontrolna u laryngolog, która oceni co i jak > > > Witaj w klubie... :(
W sensie??
+0 |
| autor: Asia86, dodał 2012-05-09 22:02 | komentuj |
> O 11:00, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > O 10:57, dnia 2012-05-09 Asia86 napisał(-a): > > > O 09:40, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > O 08:53, dnia 2012-05-09 Asowa napisał(-a): > > > > > O 08:50, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > > O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > > > > > > http://www.polradiologia.org/polish... > > > > > 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf > > > > > > > > > > Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: > > > > > 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) > > > > > 2. kształt owalny, nerkowaty > > > > > – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 > > > > > - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie > > > > > stwierdza się tłuszczowej wnęki) > > > > > 3. obrysy zewnętrzne gładkie > > > > > 4. struktura wewnętrzna jednorodna > > > > > 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI > > > > > > > > > > jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC?? > > > > > > > > > > > > A ty dalej się diagnozujesz?;) > > > > > > > > > Tak Asowa. Dalej. ALE za tydzien dopiero mam wizyte kontrolna u laryngolog, która oceni co i jak > > > > > > Witaj w klubie... :( > > > W sensie?? W sensie,że ja tez w dalszym ciągu się diagnozuje:)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-09 22:05 | komentuj |
> O 22:02, dnia 2012-05-09 Asia86 napisał(-a): > > O 11:00, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > O 10:57, dnia 2012-05-09 Asia86 napisał(-a): > > > > O 09:40, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > O 08:53, dnia 2012-05-09 Asowa napisał(-a): > > > > > > O 08:50, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > O 08:48, dnia 2012-05-09 _ja_ napisał(-a): > > > > > > > > O 23:23, dnia 2012-05-08 mikee80 napisał(-a): > > > > > > > > http://www.polradiologia.org/polish... > > > > > > 9-jesien/W%EAz%B3y%20ch%B3onne%20szyi.pdf > > > > > > > > > > > > Radiologiczne cechy prawidłowego węzła chłonnego: > > > > > > 1. niepowiększony – wymiar osi krótkiej ≤ 10mm (wyjątek węzły chłonne zagardłowe) > > > > > > 2. kształt owalny, nerkowaty > > > > > > – stosunek długości osi krótkiej do długiej ( index Solbatiego) ≥ 2 > > > > > > - wnęka zawierająca tłuszcz ( w 8-40% prawidłowych węzłów chłonnych nie > > > > > > stwierdza się tłuszczowej wnęki) > > > > > > 3. obrysy zewnętrzne gładkie > > > > > > 4. struktura wewnętrzna jednorodna > > > > > > 5. brak ograniczenia dyfuzji w badaniu MR DWI > > > > > > > > > > > > jAK W TAKIM RAZIE TO ZINTERPRETOWAC?? > > > > > > > > > > > > > > > A ty dalej się diagnozujesz?;) > > > > > > > > > > > > Tak Asowa. Dalej. ALE za tydzien dopiero mam wizyte kontrolna u laryngolog, która oceni co i jak > > > > > > > > > Witaj w klubie... :( > > > > > > W sensie?? > W sensie,że ja tez w dalszym ciągu się diagnozuje:)
No tak, w sumie :) Ale jestes madrzejsza po tym dzisiejszym USG. Ta radiolog jakos wyjasnila Ci opis badania czy cos w tym stylu??
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-14 16:45 | komentuj |
Hej.Witajcie. Pisze po dluzszej przerwie. Jutro o 9.30 mam kontrolna wizyte u laryngolog. Zobacze co jutro powie i jak widzi cala sytuacje.
+0 |
| autor: zniesmaczona, dodał 2012-05-14 18:41 | komentuj |
Forumowicze jesteście chyba Święci, że macie taką cierpliwość. Sama po przeczytaniu 10 postów, mam ochotę dać porządnego kopa tej marudzie oraz porządnie go zakneblować Tak, wiem to bardzo nieładnie :)
+0 |
| autor: _wasyl_, dodał 2012-05-14 19:00 | komentuj |
> O 18:41, dnia 2012-05-14 zniesmaczona napisał(-a): > Forumowicze jesteście chyba Święci, że macie taką cierpliwość. Sama po przeczytaniu 10 postów, mam ochotę dać porządnego kopa tej marudzie oraz porządnie go zakneblować Tak, wiem to bardzo nieładnie :)
No comments :/ Chyba zyjemy w wolnym kraju, wiec ta "maruda" ma prawo do swobodnej wypowiedzi na tym forum. A jesli komus to nie lezy niech nie komentuje :/
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-15 10:57 | komentuj |
Jestem po wizycie. Obadala mnie palpacyjnie jeszcze raz. Sprawdzila jamę ustna. Wystawiła skierowanie na ponowne USG oraz morfologie z OB.
+0 |
| autor: zniesmaczona, dodał 2012-05-15 19:47 | komentuj |
> No comments :/ Chyba zyjemy w wolnym kraju, wiec ta "maruda" ma prawo do swobodnej wypowiedzi na tym forum. A jesli komus to nie lezy niech nie komentuje :/
_wasyl_ nigdzie nie napisałam, że zabraniam _ja_ pisać, tylko wraziłam podziw dla anielskiej cierpliwości forumowiczów. Czyżby oburzyło Ciebie określenie maruda? To było łagodne opisanie tej osoby - zbyt łagodne! W ramach nieskrępowanej wypowiedzi, której jesteś orędownikiem, zastąp marudę paranoikiem, to dojdziesz do prawdy (nieprzyjemnej, ale trafiającej w sedno). A skoro żyjemy w wolnym kraju i mamy prawo do swobodnej wypowiedzi, to nie możesz robić wyjątków i pisać bym nie komentowała. Poza tym zauważ Wasylu, że dajesz większe prawa osobie zdrowej fizycznie, niż ziarniakom dla których to forum głównie powstało i którzy zmagają się z prawdziwymi, a nie wyimaginowanymi problemami.
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-15 20:13 | komentuj |
Cóz, niektórzy postanowili, ze nieustające badania i rozmyślania nad węzłami chłonnymi, staną się sensem ich życia...
Na nic się nie zda przekonywanie ich przez lekarzy i innych forumowiczów, ze węzły chłonne mogą sobie być powiększone i nie oznacza to żadnej poważnej choroby.
W mojej opinii są "bardziej martwi" niż niejeden nieuleczalnie chory. Bo prawdziwe życie jest wtedy, kiedy każdy dzień wypełniony jest wartościową treścią. Może właśnie potrzebują poważnej choroby by się tego nauczyć? Z moich obserwacji wynika, ze ludzie poważnie chorzy, stający w obliczu śmierci, nie rozmyślają całymi dniami nad objawami, wynikami etc, tylko wprost przeciwnie, starają się ŻYĆ najpełniej jak tylko mogą.
Jest bardzo prawdopodobne, ze owszem mamy tu do czynienia z chorobą, ale innego rodzaju - z hipochondrią.
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-15 20:23 | komentuj |
Co innego poszukiwać diagnozy, kiedy ewidentnie występują objawy choroby, a co innego w tej diagnostyce się zatracić. Moim zdaniem mamy tu do czynienia z przekroczeniem granicy zdrowego rozsądku i z paranoicznym wręcz podejściem do kolejnych specjalistów.
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-15 20:30 | komentuj |
Az ciśnie się na usta pytanie: dlaczego chcesz być poważnie chory? Dlaczego chcesz mieć chłoniaka? Nasuwa się wniosek, ze Autorowi choroba jest do czegoś potrzebna... Pytanie wydaje się być z gruntu absurdalne, ale może warto byłoby odpowiedzieć sobie na pytanie: co by się zmieniło w moim życiu, w moim otoczeniu jeśli zdiagnozowano by mi chłoniaka? To wcale nie rzadkie w psychologii, ze poprzez chorobę somatyczną psychika chce coś zakomunikować, bo nie potrafi inaczej...
+0 |
| autor: _wasyl_, dodał 2012-05-15 21:49 | komentuj |
zdrowej fizycznie, niż ziarniakom dla których to forum głównie powstało i którzy zmagają się z prawdziwymi, a nie wyimaginowanymi problemami> O 19:47, dnia 2012-05-15 zniesmaczona napisał(-a): > > > No comments :/ Chyba zyjemy w wolnym kraju, wiec ta "maruda" ma prawo do swobodnej wypowiedzi na tym forum. A jesli komus to nie lezy niech nie komentuje :/ > > _wasyl_ nigdzie nie napisałam, że zabraniam _ja_ pisać, tylko wraziłam podziw dla anielskiej cierpliwości forumowiczów. Czyżby oburzyło Ciebie określenie maruda? To było łagodne opisanie tej osoby - zbyt łagodne! W ramach nieskrępowanej wypowiedzi, której jesteś orędownikiem, zastąp marudę paranoikiem, to dojdziesz do prawdy (nieprzyjemnej, ale trafiającej w sedno). A skoro żyjemy w wolnym kraju i mamy prawo do swobodnej wypowiedzi, to nie możesz robić wyjątków i pisać bym nie komentowała. Poza tym zauważ Wasylu, że dajesz większe prawa osobie .
Zniesmaczona ja rowniez nie stawiam sie w roli sedziego czy kata.NIkomu nie nadaje praw ani ich nie odbieram. Nie staram sie osadzac i karac. Obrazac na sile bye tylko ten "obrazany" poczul ze nie tu jego miejsce. Czasem mam wrazenie ze niektorzy ludzie na sile probuja sami sie katowac. Jedni ogladaja dane programy by potem dzwonic do prowadzacych i narzekac ze program taki i owaki. Goscie tacy i owacy. Ale ja sie pytam: po co?? Nie chesz nie ogladaj. Kanalow jest wiele wybierz cos innego. Tu jest podobnie, nie lezy Ci dany temat nie czytaj go. Tyle.
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-15 21:50 | komentuj |
Dorzucę jeszcze jeden kamyczek do ogródka ;) Przejrzałam cały Twój wątek i coś mi się nasunęło. Pisałeś, ze z początkiem roku zaszły zmiany w Twoim życiu prywatnym, ze wszystko wskazuje na to, ze MOZESZ BYĆ SZCZĘŚLIWY. Może ta chłoniakowa histeria bierze się stąd, że szczęśliwy być "nie potrafisz?" Może masz gdzieś głęboko (w nieświadomości) wdrukowane przekonanie, ze nie może być dobrze, ze jak jest fajnie, to zaraz coś złego musi się wydarzyć? Jakieś przykre doświadczenia z domu rodzinnego?
Pewnie zarzucisz mi ironię lub chęć dokuczenia Ci, ale uwierz mi, te wszystkie krytyczne uwagi ze strony forumowiczów pod Twoim adresem to głos zdrowego rozsądku, który u Ciebie niestety szwankuje, to obiektywna ocena osób stojących z boku.
+0 |
| autor: kaa, dodał 2012-05-15 22:04 | komentuj |
ja chciałabym zauważyć że : _ja_ , _szakal_ , oraz _wasyl_ to jedna i ta sama osoba, która w tym wątku pisze jako _ja_, natomiast _wasylem_ się broni, a w innym wątku pod pseudo _szakal_ dopytuje się o chłoniaki, pod pretekstem kolegi.
Wybacz, jeżeli się mylę... Aczkolwiek jestem w 99% tego pewna, gdyż masz bardzo charakterystyczny styl pisania i wysławiania się.
Mnie natomiast nasuwa się pytanie- po co to?
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-15 22:06 | komentuj |
> O 21:50, dnia 2012-05-15 Alex napisał(-a): > Dorzucę jeszcze jeden kamyczek do ogródka ;) > Przejrzałam cały Twój wątek i coś mi się nasunęło. Pisałeś, ze z początkiem roku zaszły zmiany w Twoim życiu prywatnym, ze wszystko wskazuje na to, ze MOZESZ BYĆ SZCZĘŚLIWY. Może ta chłoniakowa histeria bierze się stąd, że szczęśliwy być "nie potrafisz?" Może masz gdzieś głęboko (w nieświadomości) wdrukowane przekonanie, ze nie może być dobrze, ze jak jest fajnie, to zaraz coś złego musi się wydarzyć? Jakieś przykre doświadczenia z domu rodzinnego? > > Pewnie zarzucisz mi ironię lub chęć dokuczenia Ci, ale uwierz mi, te wszystkie krytyczne uwagi ze strony forumowiczów pod Twoim adresem to głos zdrowego rozsądku, który u Ciebie niestety szwankuje, to obiektywna ocena osób stojących z boku.
Witaj Alex. Ja tego watku nie zaczalem tutaj by sie bawic w psychologie. Zwrocilem sie do osob tu piszacych, ktorzy wg. mnie sporo doswiadczyli po to zeby i z ich strony dstac jakies informacje. A to ze kieruje sie do lekarzy specjalistow nie powinno dziwic. Bo tak na prawde t powinna byc podstawowa droga diagnostyki. To forum mialo posluzyc jedynie na zdobycie informacji od osob, kotre z tym problemem sie zmagaly badz zmagaja. A doswiadczenia z mojego prywatnego zycia nawet jesli takowe w ciagucostatniego roku byly nie powinny byl komentowane na tym forum.
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-15 22:37 | komentuj |
Spodziewałam się odpowiedzi w podobnym stylu :) Siła mechanizmów obronnych bywa niedoceniona :)
Z tym wszystkim, o czym Ci pisałam zrobisz co uważasz. Mi nie jest do niczego potrzebne studiowanie Twojej psychiki. Przyjmij jednak do wiadomości fakt, ze pisząc o sobie na publicznym, ogólnodostępnym forum dajesz ludziom prawo wypowiedzieć się według własnego uznania. I nic nie da Ci powtarzanie w kółko, ze Ty chciałeś aby forumowicze pisali Ci w określony sposób, na określony temat (czyt.: bili z Tobą pianę), bo ludzie i tak będą pisać to, co uważają za stosowne.
Piszesz tutaj, ze masz określony problem, a mnóstwo osób zapoznawszy się z tym, pisze Ci, ze Twój problem leży tak naprawdę gdzie indziej. Ty jednak postanowiłeś być ślepy na konstruktywną krytykę. Twój wybór - Twoje życie.
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-15 23:04 | komentuj |
kaa To co piszesz, wydaje mi się być bardzo prawdopodobne. Zajrzałam do wątku założonego przez niejakiego charlie'go. I się nieźle uśmiałam, chociaż to smutne jest... Nasz kolega ja alias charlie pomylił nicki w pewnym miejscu w wątku "pytanie"...
Nie chce mi się już nawet tego komentować. To żałosne.
+0 |
| autor: kaa, dodał 2012-05-16 14:54 | komentuj |
faktycznie, nie szakal tylko charlie ;) ehh... na jedno wychodzi :D W jednym mi pomógł, jego osoba uświadomiła mi, że moje plany związane z psychologią diabli biorą, gdyż moja cierpliwość nie pozwoliłaby mi, mieć zaszczyt gościć taką osobę na wizycie...
_ja_, _charlie_, _wasyl_ kimkolwiek jesteś, pozdrawiam i zdrówka życzę :)
+0 |
| autor: Alex, dodał 2012-05-16 16:25 | komentuj |
mały off: kaa Nie zniechęcaj się, nad cierpliwością można pracować. A to, ze ktoś wzbudza u Ciebie konkretne uczucia, to w gabinecie tez jest ważne, bo dowiadujesz się jakie uczucia wzbudza w osobach ze swojego otoczenia... Ot człowiek - niedoskonały jak wszyscy, z takim akurat, a nie innym problemem.
Charlie vel ja vel wasylu, trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemów.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-16 19:12 | komentuj |
> O 16:25, dnia 2012-05-16 Alex napisał(-a): > mały off: > kaa > Nie zniechęcaj się, nad cierpliwością można pracować. A to, ze ktoś wzbudza u Ciebie konkretne uczucia, to w gabinecie tez jest ważne, bo dowiadujesz się jakie uczucia wzbudza w osobach ze swojego otoczenia... > Ot człowiek - niedoskonały jak wszyscy, z takim akurat, a nie innym problemem. > > Charlie vel ja vel wasylu, trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemów.
Do wszystkich osob jeszcze czytajacych ten watek. Ani charlie ani wasyl nie sa ze mna spokrewnione ani powiazane w zaden kolwiek sposob. Zreszta ja juz zrozumialem iz dalsze kontunowanie mojego watku nie jest przez was przychylnie odbierane, wiec nei bede zasmiecal waszego forum swoimi postami. Z czego i Alex i zniesmaczona pewnie beda chyba bardzo uradowani.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-24 12:05 | komentuj |
Czesc.
Wiem ze we wczesniejszym poscie napisalem ze juz nie bede zasmiecal Waszego forum postami ale chcialem tylko napisac ze jutro mam kolejna wizyte u lekarz laryngolog i zobacze co wyjdzie z tej wizyty. Mam nadzieje ze wszystko ok. Jesli nie bedziecie miec nic przeciwko to chociaz jutro Wam powiem co sie dowiedzialem.
+0 |
| autor: Luksman123, dodał 2012-05-24 14:10 | komentuj |

+0 |
| autor: Asowa, dodał 2012-05-24 18:44 | komentuj |
> O 14:10, dnia 2012-05-24 Luksman123 napisał(-a): > <lol>
Jak masz taką potrzebę to napisz;)
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-25 10:52 | komentuj |
> O 12:05, dnia 2012-05-24 _ja_ napisał(-a): > Czesc. > > Wiem ze we wczesniejszym poscie napisalem ze juz nie bede zasmiecal Waszego forum postami ale chcialem tylko napisac ze jutro mam kolejna wizyte u lekarz laryngolog i zobacze co wyjdzie z tej wizyty. Mam nadzieje ze wszystko ok. Jesli nie bedziecie miec nic przeciwko to chociaz jutro Wam powiem co sie dowiedzialem.
Coz. Jestem po wizycie odebralem wyniki krwi. Jedynie wskaznik P-LCR ktorego norma wynosi od 13-43% jest na poziomie 45,6. Lekarz powiedziala ze to nie jest nic zlego.
Odnosnie USG ktore tez zlecila to opis jest nastepujacy:
W badaniu widoczne obustronnie podzuchwowo ww chlonne do 1cm,prawidlowe. Po stronie lewej opisywany poprzednio wezel ma wymiar 24x7mm struktura prawidlowa- wezel odczynowy. Po stronie prawej przy podziale naczyn szyjnych wezel o wymiarach 12x5mm, struktura prawidlowa. Miazsz tarczycy jednorodny. Miazsz slinianek jednorodny.
Wnioski: W porownia z dn. 29.03.2012 powiekszenie wezla po lewej, pozatym regresja zmian.
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-25 10:56 | komentuj |
Aha. Wypisala mi skierowanie do szpitala na ewentualne wyciecie tego wezla ale wczesniej zalecila wizyte u stomatologa by ten zrobil szczegolowy przedlad uzebienia i jamy ustnej, bo powiedziala ze nawet w szpitalu kazaliby mi tez isc do stomatologa. Takze najpierw mam isc na wizyte z zebami a potem ewentualnie z kompletem dokumentacji i badan najwyzej zglosic sie do jakiegos szpitala w Krakowie.
+0 |
| autor: tym razem rozbawiona, dodał 2012-05-25 18:45 | komentuj |
> O 10:56, dnia 2012-05-25 _ja_ napisał(-a): > Aha. Wypisala mi skierowanie do szpitala na ewentualne wyciecie tego wezla ale wczesniej zalecila wizyte u stomatologa by ten zrobil szczegolowy przedlad uzebienia i jamy ustnej, bo powiedziala ze nawet w szpitalu kazaliby mi tez isc do stomatologa. Takze najpierw mam isc na wizyte z zebami a potem ewentualnie z kompletem dokumentacji i badan najwyzej zglosic sie do jakiegos szpitala w Krakowie
(wcześniejsza zniesmaczona) Już w styczniu mogłeś iść do stomatologa, co było sugerowane, ale Ty nie, po co? Przecież nowotwór jest fajniejszy. Ha, ha ha ciekawe co za chorobę sobie wymyślisz jeśli te węzły w końcu znikną :P Bidulo niech Cię ktoś przytuli w domu, to musi być dla Ciebie ciężkie przeżycie :P
+0 |
| autor: Anna, dodał 2012-05-25 20:37 | komentuj |
Proponuję rozbawiać się i zniesmaczać w zaciszu domowych pieleszy zamiast na publicznym forum... A "_ja_" pozostawić w spokoju...
+0 |
| autor: _ja_, dodał 2012-05-25 21:43 | komentuj |
> O 20:37, dnia 2012-05-25 Anna napisał(-a): > Proponuję rozbawiać się i zniesmaczać w zaciszu domowych pieleszy zamiast na publicznym forum... > A "_ja_" pozostawić w spokoju...
Dzieki Anna za mile slowa. Ciesze sie ze rozumiesz jakie sa moje intencje...
+0 |
Podobne tematy:
Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym. Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj. |
|