SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Lamia209

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 31
ogółem: 9047966
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Ciążą i podejrzeniem chłoniaka ziarniczego
162010-10-22 08:08
autor: Ewa, dodał 2010-09-15 22:38komentuj

Jestem w 7 miesiącu ciąży, od jakiegoś czasu miałam powiększony węzeł na szyi, w ciągu ostatnich tygodni powiększył się dość znacznie. Od internisty dostałam skierowanie do hematologa, zrobione badania krwi i USG. wyniki z krwi właściwie wszystkie w normie, niektóre na granicy,ale w normie.Na USG lekarka zobaczyła 4 powiększone węzły - ognisko węzłów. Teraz mam umówioną wizytę w IO Gliwicach na najbliższy wtorek. Bardzo się boje bo na skierowaniu mam "podejrzenie chłoniaka ziarniczego". Miałam robione badania na toxoplazmoze, cytomegalie i mononukleozę, wszystkie wyszły obecnie ujemne, ale przebyte w przeszłości. Czy ktoś może mnie jakoś pocieszyć, podbudować, bardzo staram się nie denerwować ze względu na ciąże, ale niestety zdarza mi się bardzo płakać z myślą o tym co mnie może czekać.
Czego mogę się spodziewać na pierwszej wizycie i może poradzicie na co zwrócić uwagę czy o co pytać.
z góry dziękuje

autor: Baldi, dodał 2010-09-16 12:19komentuj


czytaj blog
http://ziarnica.pl/index.php?tekst=...

powinno NA POCZATEK wystarczyc =)

pozwalam plakac ;-)

+0

autor: Ewa, dodał 2010-09-17 11:08komentuj

> O 12:19, dnia 2010-09-16 Baldi napisał(-a):
> http://ziarnica.pl/index.php?tekst=...
>
> powinno NA POCZATEK wystarczyc =)
>
> pozwalam plakac ;-)

Dziękuje za odpowiedź.
Zakończenie pocieszające, wszystko inne przeraża:(
a ja liczyłam na szczęśliwy początek, bez ciągu dalszego...

+0

autor: Amii, dodał 2010-09-18 01:35komentuj

Leżałam na oddziale z dziewczyną, która będąc w ciąży przyjmowała chemię na ZZ. Dziś jest szczęśliwą mamą małego Mareczka! ABVD jest schematem najbezpieczniejszym dla kobiet ciężarnych. Część ciężarnych leczy się po rozwiązaniu. Bądź dobrej myśli, ciesz się dzieckiem i nie myśl o strachu. Strach towarzyszy nam ludziom przez całe życie, choroby to nie koniec świata. Są choroby, które są trudniejsze od ziarnicy - HCV, AIDS, białaczka limfoblastyczna, zakażenie ebola czy mononukleoza zakaźna!
To, jak podejdziesz do problemu swojej choroby jest bardzo ważne - jeśli zdominuje cię strach, nic dobrego ci nie przyniesie. Będziesz żyć dla dziecka, więc nawet jeśli trzeba będzie znieść kroplówki i biopsje, zrobisz to i odnajdziesz w sobie siłę wystarczającą do pokonania choroby. Pozdrawiam :)

+0

autor: Amii, dodał 2010-09-18 01:42komentuj

> O 01:35, dnia 2010-09-18 Amii napisał(-a):
> Leżałam na oddziale z dziewczyną, która będąc w ciąży przyjmowała chemię na ZZ. Dziś jest szczęśliwą mamą małego Mareczka! ABVD jest schematem najbezpieczniejszym dla kobiet ciężarnych. Część ciężarnych leczy się po rozwiązaniu. Bądź dobrej myśli, ciesz się dzieckiem i nie myśl o strachu. Strach towarzyszy nam ludziom przez całe życie, choroby to nie koniec świata. Są choroby, które są trudniejsze od ziarnicy - HCV, AIDS, białaczka limfoblastyczna, zakażenie ebola czy mononukleoza zakaźna!
> To, jak podejdziesz do problemu swojej choroby jest bardzo ważne - jeśli zdominuje cię strach, nic dobrego ci nie przyniesie. Będziesz żyć dla dziecka, więc nawet jeśli trzeba będzie znieść kroplówki i biopsje, zrobisz to i odnajdziesz w sobie siłę wystarczającą do pokonania choroby. Pozdrawiam :)
Sprostowanko - miało być: ABVD jest najbezpieczniejsze dla młodych mam, w sensie - wkrótce po porodzie. ;)

+0

autor: Ewa, dodał 2010-09-19 22:26komentuj

> O 01:42, dnia 2010-09-18 Amii napisał(-a):
> > O 01:35, dnia 2010-09-18 Amii napisał(-a):
> > Leżałam na oddziale z dziewczyną, która będąc w ciąży przyjmowała chemię na ZZ. Dziś jest szczęśliwą mamą małego Mareczka! ABVD jest schematem najbezpieczniejszym dla kobiet ciężarnych. Część ciężarnych leczy się po rozwiązaniu. Bądź dobrej myśli, ciesz się dzieckiem i nie myśl o strachu. Strach towarzyszy nam ludziom przez całe życie, choroby to nie koniec świata. Są choroby, które są trudniejsze od ziarnicy - HCV, AIDS, białaczka limfoblastyczna, zakażenie ebola czy mononukleoza zakaźna!
> > To, jak podejdziesz do problemu swojej choroby jest bardzo ważne - jeśli zdominuje cię strach, nic dobrego ci nie przyniesie. Będziesz żyć dla dziecka, więc nawet jeśli trzeba będzie znieść kroplówki i biopsje, zrobisz to i odnajdziesz w sobie siłę wystarczającą do pokonania choroby. Pozdrawiam :)
> Sprostowanko - miało być: ABVD jest najbezpieczniejsze dla młodych mam, w sensie - wkrótce po porodzie. ;)

Dziękuje za informację.
A czy jest może ktoś kto może miał podobnie i jednak nie okazało się to ZZ? Na dzień dzisiejszy właściwie jedynym pewnym objawem są powiększone węzły po jednej stronie szyi.
Czy na pierwszej wizycie będę miała już jakieś badania które pozwolą pójść krok do przodu z diagnozą?

+0

autor: Ewa, dodał 2010-09-21 21:52komentuj

W Gliwicach niestety zostałam mam wrażenie trochę zignorowana, Pani doktor nie spojrzała nawet w moje wyniki tylko oceniła stan na podstawie tego co pielęgniarka uznała za stosowne w wywiadzie. Stwierdziła np. że przecież mam cytomegalie więc i węzły mogą być powiększone, a ja owszem cytomegalie przechodziłam,ale obecnie wynik jest ujemny.
Na szczęście zleciła USG i za tydzień czeka mnie ponowna wycieczka do Gliwic. Szkoda, że przy pierwszej wizycie nie robią takich badań. I jeszcze stwierdziła, że nie wie czy ktoś teraz podejmie się "ukłucia" mnie, że skoro to 7 m-c to może poczekać do rozwiązania.

+0

autor: Ewa, dodał 2010-09-28 21:28komentuj

> O 12:19, dnia 2010-09-16 Baldi napisał(-a):
> http://ziarnica.pl/index.php?tekst=...
>
> powinno NA POCZATEK wystarczyc =)
>
> pozwalam plakac ;-)

Witam,
na kolejnej wizycie w Gliwicach zrobiono USG i dostałam opis o treści:
Po stronie lewej szyi w okolicach kąta żuchwy widoczne dwa ściśle przylegające do siebie węzły chłonne o wspólnych wymiarach 22x9mm, w jednym widoczna słabo zarysowana wnęka, obydwa ze znacznie pogrubiałą warstwa korową.
Po stronie prawej szyi w grupie IIA przechodzące na grupę III widoczny konglomerat powiększonych węzłów chłonnych o niejednorodnym echu, bez widocznych wnęk , największy z węzłów o wymiarach 38x16mm, drugi w kolejności 37x17mm. Poza tym kilka obecnych węzłów o podobnej morfologii pozostające w ścisłym położeniu z poprzednimi węzłami.

Jutro jadę na biopsję cienko igłową, czytałam, że może być omylna, może ze względu na ciąże na razie nie chcą pobierać wycinka.

Może ktoś może zinterpretować treść z USG, albo powód BCI.
Z góry dziękuje.

Ewa

+0

autor: Joanna Wierzbińska, dodał 2010-09-29 00:08komentuj


> Witam,
> na kolejnej wizycie w Gliwicach zrobiono USG i dostałam opis o treści:
> Po stronie lewej szyi w okolicach kąta żuchwy widoczne dwa ściśle przylegające do siebie węzły chłonne o wspólnych wymiarach 22x9mm, w jednym widoczna słabo zarysowana wnęka, obydwa ze znacznie pogrubiałą warstwa korową.
> Po stronie prawej szyi w grupie IIA przechodzące na grupę III widoczny konglomerat powiększonych węzłów chłonnych o niejednorodnym echu, bez widocznych wnęk , największy z węzłów o wymiarach 38x16mm, drugi w kolejności 37x17mm. Poza tym kilka obecnych węzłów o podobnej morfologii pozostające w ścisłym położeniu z poprzednimi węzłami.
>
> Jutro jadę na biopsję cienko igłową, czytałam, że może być omylna, może ze względu na ciąże na razie nie chcą pobierać wycinka.
>
> Może ktoś może zinterpretować treść z USG, albo powód BCI.
> Z góry dziękuje.
>
> Ewa
niestety, Twój opis z usg nie sugeruje niczego dobrego:(

+0

autor: Ewa, dodał 2010-10-07 22:30komentuj

> O 00:08, dnia 2010-09-29 Joanna Wierzbińska napisał(-a):
>
> > Witam,
> > na kolejnej wizycie w Gliwicach zrobiono USG i dostałam opis o treści:
> > Po stronie lewej szyi w okolicach kąta żuchwy widoczne dwa ściśle przylegające do siebie węzły chłonne o wspólnych wymiarach 22x9mm, w jednym widoczna słabo zarysowana wnęka, obydwa ze znacznie pogrubiałą warstwa korową.
> > Po stronie prawej szyi w grupie IIA przechodzące na grupę III widoczny konglomerat powiększonych węzłów chłonnych o niejednorodnym echu, bez widocznych wnęk , największy z węzłów o wymiarach 38x16mm, drugi w kolejności 37x17mm. Poza tym kilka obecnych węzłów o podobnej morfologii pozostające w ścisłym położeniu z poprzednimi węzłami.
> >

> > Jutro jadę na biopsję cienko igłową, czytałam, że może być omylna, może ze względu na ciąże na razie nie chcą pobierać wycinka.
> >
> > Może ktoś może zinterpretować treść z USG, albo powód BCI.
> > Z góry dziękuje.
> >
> > Ewa
> niestety, Twój opis z usg nie sugeruje niczego dobrego:(

Niestety lekarz powiedział, że to nowotwór złośliwy. Wynik biopsji cienkoigłowej brzmi: "zmiany przerzutowe do węzłów chłonnych szyi"
Proszę o informację czy to nadal może być ziarnica, czy powinnam bać się czegoś innego?
w poniedziałek mam biopsje otwartą a we czwartek rezonans głowy i szyi.
21 kontrola z wynikiem rezonansu nie wiem czy też zdążą z wynikiem z wycinka, może ktoś wie?!
Proszę o pomoc,jest mi na prawdę ciężko, jutro idę na rozmowę z ginekologiem na temat wcześniejszego rozwiązania ciąży... :(

+0

autor: Finlandia, dodał 2010-10-10 12:45komentuj

> O 22:30, dnia 2010-10-07 Ewa napisał(-a):

> Niestety lekarz powiedział, że to nowotwór złośliwy. Wynik > biopsji cienkoigłowej brzmi: "zmiany przerzutowe do węzłów > chłonnych szyi"
To niestety wskazuje niemal na 100% na nowotwór o innym umiejscowieniu, niż węzły chłonne - czyli nie chłoniak. Muszą teraz przede wszystkim poszukać ogniska pierwotnego, a że nie mogą u ciężarnej wykonać TK ani PETa, to na razie wykombinowali rezonans.

Wynik wycinka zwykle można dostać w tydzień, postaraj się pomarudzić o pierwszeństwo ze względu na bardzo wyjątkową sytuację.

Przykro mi bardzo, że tak u Ciebie wyszło.

+0

autor: Ewa, dodał 2010-10-10 22:16komentuj

> O 12:45, dnia 2010-10-10 Finlandia napisał(-a):
> > O 22:30, dnia 2010-10-07 Ewa napisał(-a):
>
> > Niestety lekarz powiedział, że to nowotwór złośliwy. Wynik > biopsji cienkoigłowej brzmi: "zmiany przerzutowe do węzłów > chłonnych szyi"
> To niestety wskazuje niemal na 100% na nowotwór o innym umiejscowieniu, niż węzły chłonne - czyli nie chłoniak. Muszą teraz przede wszystkim poszukać ogniska pierwotnego, a że nie mogą u ciężarnej wykonać TK ani PETa, to na razie wykombinowali rezonans.
>
> Wynik wycinka zwykle można dostać w tydzień, postaraj się pomarudzić o pierwszeństwo ze względu na bardzo wyjątkową sytuację.
>
> Przykro mi bardzo, że tak u Ciebie wyszło.

Bardzo dziękuje za odpowiedź, a może jest jakiś pomysł gdzie on może być? I czy to , że wyniki krwi mam dobre i nie mam innych objawów może mnie pocieszyć? Chociażby, że to wczesne stadium? A czy wynik z wycinka węzła da odpowiedź skąd może być przerzut?
Po wynik z rezonansu mam jechać 21 października, czyli 10 dni po wycinku,mam nadzieje, że będzie i ten wynik.
Zapytałam lekarza czy to może być też ziarnica, odpowiedział, że tak, a inny, że może to być przerzut z też z innego węzła chłonnego.
A jeśli to na prawdę przerzut to może być bardzo poważnie?
Będę wdzięczna a każde słowo otuchy.
Dziękuje.

+0

autor: Monia, dodał 2010-10-11 07:36komentuj

Nie jestem lekarzem, więc nie mogę wyrokować ani snuć śmialszych domysłów, ale na logikę rzecz biorąc prawidłowe wyniki krwi sugerują, że nowotwór nie powinien być w stadium bardzo zaawansowanym. Mam dziwne przeczucie, że Twoja choroba to ziarnica lub inny chłoniak. Właśnie to najczęściej dopada młodych ludzi. Pamiętaj, że "każdej biedzie koniec przyjdzie" i jak już się wyleczysz będziesz mogła w pełni cieszyć się dzieckiem:-)

+0

autor: Ewa, dodał 2010-10-15 13:47komentuj

> O 07:36, dnia 2010-10-11 Monia napisał(-a):
> Nie jestem lekarzem, więc nie mogę wyrokować ani snuć śmialszych domysłów, ale na logikę rzecz biorąc prawidłowe wyniki krwi sugerują, że nowotwór nie powinien być w stadium bardzo zaawansowanym. Mam dziwne przeczucie, że Twoja choroba to ziarnica lub inny chłoniak. Właśnie to najczęściej dopada młodych ludzi. Pamiętaj, że "każdej biedzie koniec przyjdzie" i jak już się wyleczysz będziesz mogła w pełni cieszyć się dzieckiem:-)


Dziękuje za odpowiedź i słowa pocieszenia.
Jestem już po wycinku w znieczuleniu miejscowym i rezonansie magnetycznym.
W czwartek mam mieć wynik rezonansu i przynajmniej wstępny z wycinka histopatologiczny, mogą nie zdążyć z immunochemicznym bo wizyta jest 10 dni po wycinku.
Najgorsze to czekanie. Wolałabym już wiedzieć i działać niż czekać, bo wiem, że czas działa na moja niekorzyść.
Martwi mnie też to, że nie wszystkie badania które mogłyby przyspieszyć diagnozę w moim przypadku można zrobić, chociażby RTG, tomograf czy nawet PET gdyby dało radę.
Urodzić mogę najwcześniej za 3 tyg. żeby dziecko dodatkowo na tym nie ucierpiało.

+0

autor: ania80, dodał 2010-10-15 21:11komentuj

> O 13:47, dnia 2010-10-15 Ewa napisał(-a):
> > O 07:36, dnia 2010-10-11 Monia napisał(-a):
> > Nie jestem lekarzem, więc nie mogę wyrokować ani snuć śmialszych domysłów, ale na logikę rzecz biorąc prawidłowe wyniki krwi sugerują, że nowotwór nie powinien być w stadium bardzo zaawansowanym. Mam dziwne przeczucie, że Twoja choroba to ziarnica lub inny chłoniak. Właśnie to najczęściej dopada młodych ludzi. Pamiętaj, że "każdej biedzie koniec przyjdzie" i jak już się wyleczysz będziesz mogła w pełni cieszyć się dzieckiem:-)
>
>
> Dziękuje za odpowiedź i słowa pocieszenia.
> Jestem już po wycinku w znieczuleniu miejscowym i rezonansie magnetycznym.
> W czwartek mam mieć wynik rezonansu i przynajmniej
wstępny z wycinka histopatologiczny, mogą nie zdążyć z immunochemicznym bo wizyta jest 10 dni po wycinku.
> Najgorsze to czekanie. Wolałabym już wiedzieć i działać niż czekać, bo wiem, że czas działa na moja niekorzyść.
> Martwi mnie też to, że nie wszystkie badania które mogłyby przyspieszyć diagnozę w moim przypadku można zrobić, chociażby RTG, tomograf czy nawet PET gdyby dało radę.
> Urodzić mogę najwcześniej za 3 tyg. żeby dziecko dodatkowo na tym nie ucierpiało.


Zycze ci duzo zdrowka i powodzenia,bede trzymac za was kciuki

+0

autor: Ewa, dodał 2010-10-21 21:21komentuj

> O 21:11, dnia 2010-10-15 ania80 napisał(-a):
> > O 13:47, dnia 2010-10-15 Ewa napisał(-a):
> > > O 07:36, dnia 2010-10-11 Monia napisał(-a):
> > > Nie jestem lekarzem, więc nie mogę wyrokować ani snuć śmialszych domysłów, ale na logikę rzecz biorąc prawidłowe wyniki krwi sugerują, że nowotwór nie powinien być w stadium bardzo zaawansowanym. Mam dziwne przeczucie, że Twoja choroba to ziarnica lub inny chłoniak. Właśnie to najczęściej dopada młodych ludzi. Pamiętaj, że "każdej biedzie koniec przyjdzie" i jak już się wyleczysz będziesz mogła w pełni cieszyć się dzieckiem:-)
> >
> >
> > Dziękuje za odpowiedź i słowa pocieszenia.
> > Jestem już po wycinku w znieczuleniu miejscowym i rezonansie magnetycznym.
> > W czwartek mam mieć wynik rezonansu i przynajmniej
> wstępny z wycinka histopatologiczny, mogą nie zdążyć z immunochemicznym bo wizyta jest 10 dni po wycinku.
> > Najgorsze to czekanie. Wolałabym już wiedzieć i działać niż czekać, bo wiem, że czas działa na moja niekorzyść.
> > Martwi mnie też to, że nie wszystkie badania które mogłyby przyspieszyć diagnozę w moim przypadku można zrobić, chociażby RTG, tomograf czy nawet PET gdyby dało radę.
> > Urodzić mogę najwcześniej za 3 tyg. żeby dziecko dodatkowo na tym nie ucierpiało.
>
>
> Zycze ci duzo zdrowka i powodzenia,bede trzymac za was kciuki

Dzisiaj byłam na wizycie, niestety wygląda na to, że to nie Ziarnica, wycinek i rezonans potwierdza nowotwór jak powiedział lekarz jamy ustnej, gardła krtani, nie wiem co dokładnie, niejasno się wyrażał,ale powiedział, że sprawa jest poważna, dodatkowo ciąża... we wtorek znowu wizyta i spotkanie z zespołem nowotworowym głowy i szyi :(
Liczę na konkrety,bo już nie wiem czy oni nie wiedzą, nie chcą powiedzieć czy co.
Będę walczyć, ale boje się, jak chyba wszyscy w takiej sytuacji...
Mam 4 letnia córkę i drugą w drodze, nie wiem jak sobie poradzę z rozłąką, jak poradzi sobie mąż. Tyle niewiadomych.
Ewa

+0

autor: Aga71, dodał 2010-10-22 08:08komentuj

Trzymam kciuki!!!!!!!!!! Musi być dobrze...


> O 21:21, dnia 2010-10-21 Ewa napisał(-a):
> > O 21:11, dnia 2010-10-15 ania80 napisał(-a):
> > > O 13:47, dnia 2010-10-15 Ewa napisał(-a):
> > > > O 07:36, dnia 2010-10-11 Monia napisał(-a):
> > > > Nie jestem lekarzem, więc nie mogę wyrokować ani snuć śmialszych domysłów, ale na logikę rzecz biorąc prawidłowe wyniki krwi sugerują, że nowotwór nie powinien być w stadium bardzo zaawansowanym. Mam dziwne przeczucie, że Twoja choroba to ziarnica lub inny chłoniak. Właśnie to najczęściej dopada młodych ludzi. Pamiętaj, że "każdej biedzie koniec przyjdzie" i jak już się wyleczysz będziesz mogła w pełni cieszyć się dzieckiem:-)
> > >
> > >
> > > Dziękuje za odpowiedź i słowa pocieszenia.
> > > Jestem już po wycinku w znieczuleniu miejscowym i rezonansie magnetycznym.
> > > W czwartek mam mieć wynik rezonansu i przynajmniej
> > wstępny z wycinka histopatologiczny, mogą nie zdążyć z immunochemicznym bo wizyta jest 10 dni po wycinku.
> > > Najgorsze to czekanie. Wolałabym już wiedzieć i działać niż czekać, bo wiem, że czas działa na moja niekorzyść.
> > > Martwi mnie też to, że nie wszystkie badania które mogłyby przyspieszyć diagnozę w moim przypadku można zrobić, chociażby RTG, tomograf czy nawet PET gdyby dało radę.
> > > Urodzić mogę najwcześniej za 3 tyg. żeby dziecko dodatkowo na tym nie ucierpiało.
> >
> >
> > Zycze ci duzo zdrowka i powodzenia,bede trzymac za was kciuki
>
> Dzisiaj byłam na wizycie, niestety wygląda na to, że to nie Ziarnica, wycinek i rezonans potwierdza nowotwór jak powiedział lekarz jamy ustnej, gardła krtani, nie wiem co dokładnie, niejasno się wyrażał,ale powiedział, że sprawa jest poważna, dodatkowo ciąża... we wtorek znowu wizyta i spotkanie z zespołem nowotworowym głowy i szyi :(
> Liczę na konkrety,bo już nie wiem czy oni nie wiedzą, nie chcą powiedzieć czy co.
> Będę walczyć, ale boje się, jak chyba wszyscy w takiej sytuacji...
> Mam 4 letnia córkę i drugą w drodze, nie wiem jak sobie poradzę z rozłąką, jak poradzi sobie mąż. Tyle niewiadomych.
> Ewa

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2026 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :