SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Asia_gs

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 34
ogółem: 9047969
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
prosba o interpretacje wyniku z badania histopatologicznego
212014-12-20 22:51
autor: Aga16, dodał 2014-12-05 22:21komentuj

Witam wszystkich serdecznie,z gory przepraszam jesli taki watek juz istnieje,bardzo prosze o odpowiedz.Nie bede opisywala calej historii mojej choroby ,poniewaz ciagnie sie to juz od ok 2 lat,jestem nadal na etapie diagnozowana...jakos nie mam szczescia trafic na lekarza ktory chcialby sie moim przypadkiem zajac troche dluzej i moze wkoncu zdiagnozowac.Od marca tego roku mam powiekszone wezly na szyi,usg byly robione 4 kazde wykazywalo wezly odczynowe,zapalne,mialam juz tez 2 biopsje bac-to samo,objawy nie mijaja,wezly nie znikaja-wrecz przybywa nowych,dodam,ze od marca mam problemy z jama ustna gardlem,ale konkretnej diagnozy nadal nie mam....,tydz temu udalo mi sie polozyc na oddzial laryngologiczny i wezel zostal usuniety w znieczuleniu ogolnym,poniewaz on wlasnie byl podejrzany na usg i w badaniu-tzn twardy,okragly,z zatarta zatoka..,dzisiaj otrzymalam wynik i kompletnie sie zalamalam i pogubilam..a wizyta dopiero w poniedzialek w poradni z wynikiem,Wynik:Węzel dlugosci 2,2cm na przekroju barwy piaskowej,jednorodny.Brak danych klinicznych.wezel o zachowanej archiektonice.Grudki chlonne roznej wielkosci z rozrostem osrodkow rozmnazania w niektorych grudkach.Centa rozmnazania zawieraja b.liczne makrofagi żerne.Odczyny IHCH-CD20(+) w strefie B,CD3 (+)w strefie T,bd2(-)w osrodkach rozmnazania,Ki67(+)w jadrach osrodkow rozmnazania.Calosc obrazu odpowiada odczynowej limfadenopatii z rozrostem grudek chlonnych.!!!Pomocy-co to znaczy??kobieta w sekretariacie powiedziala,ze nie ma nic niepokojacego,nic od nowotworu,ale jak troche poczytalam to bardzo sie wystraszylam co oznaczaja te odczyny Ihch dodatnie??jak to rozumiec???rozrost grudek chlonnych i te odczyny przeciez wskazuja na chloniaka???Blagam o pomoc,nie wwiem jak wytrzymam do poniedzialku..

autor: Aga16, dodał 2014-12-05 22:42komentuj

> O 22:21, dnia 2014-12-05 Aga16 napisał(-a):
> Witam wszystkich serdecznie,z gory przepraszam jesli taki watek juz istnieje,bardzo prosze o odpowiedz.Nie bede opisywala calej historii mojej choroby ,poniewaz ciagnie sie to juz od ok 2 lat,jestem nadal na etapie diagnozowana...jakos nie mam szczescia trafic na lekarza ktory chcialby sie moim przypadkiem zajac troche dluzej i moze wkoncu zdiagnozowac.Od marca tego roku mam powiekszone wezly na szyi,usg byly robione 4 kazde wykazywalo wezly odczynowe,zapalne,mialam juz tez 2 biopsje bac-to samo,objawy nie mijaja,wezly nie znikaja-wrecz przybywa nowych,dodam,ze od marca mam problemy z jama ustna gardlem,ale konkretnej diagnozy nadal nie mam....,tydz temu udalo mi sie polozyc na oddzial laryngologiczny i wezel zostal usuniety w znieczuleniu ogolnym,poniewaz on wlasnie byl podejrzany na usg i w badaniu-tzn twardy,okragly,z zatarta zatoka..,dzisiaj otrzymalam wynik i kompletnie sie zalamalam i pogubilam..a wizyta dopiero w poniedzialek w poradni z wynikiem,Wynik:Węzel dlugosci 2,2cm na przekroju barwy piaskowej,jednorodny.Brak danych klinicznych.wezel o zachowanej archiektonice.Grudki chlonne roznej wielkosci z rozrostem osrodkow rozmnazania w niektorych grudkach.Centa rozmnazania zawieraja b.liczne makrofagi żerne.Odczyny IHCH-CD20(+) w strefie B,CD3 (+)w strefie T,bd2(-)w osrodkach rozmnazania,Ki67(+)w jadrach osrodkow rozmnazania.Calosc obrazu odpowiada odczynowej limfadenopatii z rozrostem grudek chlonnych.!!!Pomocy-co to znaczy??kobieta w sekretariacie powiedziala,ze nie ma nic niepokojacego,nic od nowotworu,ale jak troche poczytalam to bardzo sie wystraszylam co oznaczaja te odczyny Ihch dodatnie??jak to rozumiec???rozrost grudek chlonnych i te odczyny przeciez wskazuja na chloniaka???Blagam o pomoc,nie wwiem jak wytrzymam do poniedzialku..

+1

autor: Aga1981, dodał 2014-12-06 22:29komentuj

Witam,naprawde nikt,nie jest w stanie mi pomoc i odpowiedziec na moje zapytanie??widze,tyle wyswietlen ale nikt nic nie odpowiedzial...smutne...,myślałam,ze forum jest nieco bardziej aktywne..

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-12-06 23:16komentuj

Aga, chętnie bym Ci pomogła, ale nie mam pojęcia, co to znaczy. Może zapytaj lekarza.

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-07 09:30komentuj

> O 23:16, dnia 2014-12-06 rodzynka napisał(-a):
> Aga, chętnie bym Ci pomogła, ale nie mam pojęcia, co to znaczy. Może zapytaj lekarza.
Rodzynka-dzieki za chec pomocy....,zapytam,tylko,ze dopiero jutro...a przez wekend mnie roznosi...z nie wiedzy i stresu,zjednej strony czytam i wiem ,ze limfadenopatia odczynowa-to nic złego,moze by c po infekcjach ,ktore przeszlam,badania wykazaly w klasie igg mononukleoze,cytomegalie,toksoplazmoze igg duze-122!!,ale z 2 strony bardzo martwia mnie te antygeny!!Z tego co doczytalam,to antygen Cd20-wywodzacy sie z limfocytu B,wskazuje na chloniaka!!!a ja ten Antygen mam dodatni,Cd20(+),Cd3(+),bcl(-),Ki 67(+)!!!Nie rozumiem tego wyniku wgl,skoro mam te antygeny w odczynach,dlaczego w wyniku koncowym podsumowujacym jest limfadenopatia odczynowa z rozrostem grudek chlonnych???Mam chloniaka??jestem w grupie ryzyka??wezly mam od marca,to juz za dlugo trwa i bardzo uciazliwe,doszlo do usuniecia w koncu po tylu msca wezla i dalej nie wiadoma??nie mam juz sil,dobrze ,ze jutro poniedzialek i wizyta,mam nadzieje,ze lekarz wszystko wytlumaczy dokladnie!

+0

autor: nuri, dodał 2014-12-08 18:25komentuj

> O 09:30, dnia 2014-12-07 Aga1981 napisał(-a):
> > O 23:16, dnia 2014-12-06 rodzynka napisał(-a):
> > Aga, chętnie bym Ci pomogła, ale nie mam pojęcia, co to znaczy. Może zapytaj lekarza.
> Rodzynka-dzieki za chec pomocy....,zapytam,tylko,ze dopiero jutro...a przez wekend mnie roznosi...z nie wiedzy i stresu,zjednej strony czytam i wiem ,ze limfadenopatia odczynowa-to nic złego,moze by c po infekcjach ,ktore przeszlam,badania wykazaly w klasie igg mononukleoze,cytomegalie,toksoplazmoze igg duze-122!!,ale z 2 strony bardzo martwia mnie te antygeny!!Z tego co doczytalam,to antygen Cd20-wywodzacy sie z limfocytu B,wskazuje na chloniaka!!!a ja ten Antygen mam dodatni,Cd20(+),Cd3(+),bcl(-),Ki 67(+)!!!Nie rozumiem tego wyniku wgl,skoro mam te antygeny w odczynach,dlaczego w wyniku koncowym podsumowujacym jest limfadenopatia odczynowa z rozrostem grudek chlonnych???Mam chloniaka??jestem w grupie ryzyka??wezly mam od marca,to juz za dlugo trwa i bardzo uciazliwe,doszlo do usuniecia w koncu po tylu msca wezla i dalej nie wiadoma??nie mam juz sil,dobrze ,ze jutro poniedzialek i wizyta,mam nadzieje,ze lekarz wszystko wytlumaczy dokladnie!

To że masz antygen cd 20 na powierzchni limfocytów B jest normalne tak ma każdy człowiek!. W histpacie masz napisane, że węzły są odczynowe mają zachowaną strukturę a badane komórki nie wyglądają jak komórki nowotworowe. Owszem w histpatach chorych na chłoniaki często znajdziesz opisy typu CD20- CD3+ CD15+ CD30+ ale to tylko tyczy się komórek zmienionych nowotworowo i ma pomóc w ocenie na jaki typ chłoniaka dana osoba choruje. Trochę skrótowo o antygenach:

http://pl.wikipedia.org/wiki/CD_%28...

Powiększenie węzłów rzadko oznacza chłoniaka najczęściej jest to po prostu stan zapalny i od tego zaczęłabym szukać.

+1

autor: Aga1981, dodał 2014-12-08 19:34komentuj

> O 18:25, dnia 2014-12-08 nuri napisał(-a):
> > O 09:30, dnia 2014-12-07 Aga1981 napisał(-a):
> > > O 23:16, dnia 2014-12-06 rodzynka napisał(-a):
> > > Aga, chętnie bym Ci pomogła, ale nie mam pojęcia, co to znaczy. Może zapytaj lekarza.
> > Rodzynka-dzieki za chec pomocy....,zapytam,tylko,ze dopiero jutro...a przez wekend mnie roznosi...z nie wiedzy i stresu,zjednej strony czytam i wiem ,ze limfadenopatia odczynowa-to nic złego,moze by c po infekcjach ,ktore przeszlam,badania wykazaly w klasie igg mononukleoze,cytomegalie,toksoplazmoze igg duze-122!!,ale z 2 strony bardzo martwia mnie te antygeny!!Z tego co doczytalam,to antygen Cd20-wywodzacy sie z limfocytu B,wskazuje na chloniaka!!!a ja ten Antygen mam dodatni,Cd20(+),Cd3(+),bcl(-),Ki 67(+)!!!Nie rozumiem tego wyniku wgl,skoro mam te antygeny w odczynach,dlaczego w








































































>
> To że masz antygen cd 20 na powierzchni limfocytów B jest normalne tak ma każdy człowiek!. W histpacie masz napisane, że węzły są odczynowe mają zachowaną strukturę a badane komórki nie wyglądają jak komórki nowotworowe. Owszem w histpatach chorych na chłoniaki często znajdziesz opisy typu CD20- CD3+ CD15+ CD30+ ale to tylko tyczy się komórek zmienionych nowotworowo i ma pomóc w ocenie na jaki typ chłoniaka dana osoba choruje. Trochę skrótowo o antygenach:
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/CD_%28...
>
> Powiększenie węzłów rzadko oznacza chłoniaka najczęściej jest to po prostu stan zapalny i od tego zaczęłabym szukać.

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-08 19:41komentuj

> O 18:25, dnia 2014-12-08 nuri napisał(-a):
> > O 09:30, dnia 2014-12-07 Aga1981 napisał(-a):
> > > O 23:16, dnia 2014-12-06 rodzynka napisał(-a):
> > > Aga, chętnie bym Ci pomogła, ale nie mam pojęcia, co to znaczy. Może zapytaj lekarza.
> > Rodzynka-dzieki za chec pomocy....,zapytam,tylko,ze dopiero jutro...a przez wekend mnie roznosi...z nie wiedzy i stresu,zjednej strony czytam i wiem ,ze limfadenopatia odczynowa-to nic złego,moze by c po infekcjach ,ktore przeszlam,badania wykazaly w klasie igg mononukleoze,cytomegalie,toksoplazmoze igg duze-122!!,ale z 2 strony bardzo martwia mnie te antygeny!!Z tego co doczytalam,to antygen Cd20-wywodzacy sie z limfocytu B,wskazuje na chloniaka!!!a ja ten Antygen mam dodatni,Cd20(+),Cd3(+),bcl(-),Ki 67(+)!!!Nie rozumiem tego wyniku wgl,skoro mam te antygeny w odczynach,dlaczego w wyniku koncowym podsumowujacym jest limfadenopatia odczynowa z rozrostem grudek chlonnych???Mam chloniaka??jestem w grupie ryzyka??wezly mam od marca,to juz za dlugo trwa i bardzo uciazliwe,doszlo do usuniecia w koncu po tylu msca wezla i dalej nie wiadoma??nie mam juz sil,dobrze ,ze jutro poniedzialek i wizyta,mam nadzieje,ze lekarz wszystko wytlumaczy dokladnie!
>
> To że masz antygen cd 20 na powierzchni limfocytów B jest normalne tak ma każdy człowiek!. W histpacie masz napisane, że węzły są odczynowe mają zachowaną strukturę a badane komórki nie wyglądają jak komórki nowotworowe. Owszem w histpatach chorych na chłoniaki często znajdziesz opisy typu CD20- CD3+ CD15+ CD30+ ale to tylko tyczy się komórek zmienionych nowotworowo i ma pomóc w ocenie na jaki typ chłoniaka dana osoba choruje. Trochę skrótowo o antygenach:
>nuri-Bardzo dziekuje za odpowiedz,pocieszenie i otuche...jednak cholernie sie boje,a do tego reakcja dzisiejsza lekarzy,nie wiem czy oni mniej na ten temat wiedza niz ja:)czy co to ma znaczyc??internista powiedzial,ze dla niego te antygeny to czarna magia,jednak rzeczywiscie sa dodatnie,wiec poslal mnie dalej tzn onkolog i hematolog,z tym,ze wizyty dopiero w czwartek...i jak tutaj wytrzymac,tak dlugo mam powiekszone te wezly ,tak dlugo mecze sie z ciaglym bolem gardla,problemami w jamie ustnej,mam juz dosyc,od marca nie potrafia mnie zdiagnozowac.....tragedia
> http://pl.wikipedia.org/wiki/CD_%28...
>
> Powiększenie węzłów rzadko oznacza chłoniaka najczęściej jest to po prostu stan zapalny i od tego zaczęłabym szukać.

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-08 19:50komentuj

> O 18:25, dnia 2014-12-08 nuri napisał(-a):
> > O 09:30, dnia 2014-12-07 Aga1981 napisał(-a):
> > > O 23:16, dnia 2014-12-06 rodzynka napisał(-a):
> > > Aga, chętnie bym Ci pomogła, ale nie mam pojęcia, co to znaczy. Może zapytaj lekarza.
> > Rodzynka-dzieki za chec pomocy....,zapytam,tylko,ze dopiero jutro...a przez wekend mnie roznosi...z nie wiedzy i stresu,zjednej strony czytam i wiem ,ze limfadenopatia odczynowa-to nic złego,moze by c po infekcjach ,ktore przeszlam,badania wykazaly w klasie igg mononukleoze,cytomegalie,toksoplazmoze igg duze-122!!,ale z 2 strony bardzo martwia mnie te antygeny!!Z tego co doczytalam,to antygen Cd20-wywodzacy sie z limfocytu B,wskazuje na chloniaka!!!a ja ten Antygen mam dodatni,Cd20(+),Cd3(+),bcl(-),Ki 67(+)!!!Nie rozumiem tego wyniku wgl,skoro mam te antygeny w odczynach,dlaczego w wyniku koncowym podsumowujacym jest limfadenopatia odczynowa z rozrostem grudek chlonnych???Mam chloniaka??jestem w grupie ryzyka??wezly mam od marca,to juz za dlugo trwa i bardzo uciazliwe,doszlo do usuniecia w koncu po tylu msca wezla i dalej nie wiadoma??nie mam juz sil,dobrze ,ze jutro poniedzialek i wizyta,mam nadzieje,ze lekarz wszystko wytlumaczy dokladnie!
>
> To że masz antygen cd 20 na powierzchni limfocytów B jest normalne tak ma każdy człowiek!. W histpacie masz napisane, że węzły są odczynowe mają zachowaną strukturę a badane komórki nie wyglądają jak komórki nowotworowe. Owszem w histpatach chorych na chłoniaki często znajdziesz opisy typu CD20- CD3+ CD15+ CD30+ ale to tylko tyczy się komórek zmienionych nowotworowo i ma pomóc w ocenie na jaki typ chłoniaka dana osoba choruje. Trochę skrótowo o antygenach:
>
> http://pl.wikipedia.org/wiki/CD_%28...
>
> Powiększenie węzłów rzadko oznacza chłoniaka najczęściej jest to po prostu stan zapalny i od tego zaczęłabym szukać.
nuri-dzieki wielkie za chec pomocy,pocieszenie,jednak cholernie sie boje,a dzisiejsza reakcja lekarzy dopiero mnie dobila!!nie wiem czy oni mniej wiedza w tym temacie niz ja):internista stwierdzil,ze wynik jest"na dwoje babka wrozyla"-niejednoznaczny i pierwszy taki widzi w zyciu,oraz ze antygeny sa rzeczywiscie dodatnie!!!ja juz nie wiem co myslec,jestem zalamana,od marca szukam pomocy,diagnozy....,jestem odsylana od a..do z...,caly czas boli mnie gardlo,przelyk,mam problemy z jama ustna,dzis laryngolog stwierdzila ze migdalki tez sie jej nie podobaja,po 9 mscach od diagnozy o wezlach powiekszonych udalo sie mi go ciachnac,wynik histopatologiczny mial byc koncowym rozwiazaniem i dac odpowiedz!!!i co i nic??dopiero wielka niewiadoma,,i znow zostalam sama z tematem,internista odeslal mnie spowrotem do hematologa oraz do ...onkologa,obie wizyty w czwartek...nie wiem jak dotrwam..dziekuje za wsparcie:)

+0

autor: nuri, dodał 2014-12-08 20:41komentuj

> nuri-dzieki wielkie za chec pomocy,pocieszenie,jednak cholernie sie boje,a dzisiejsza reakcja lekarzy dopiero mnie dobila!!nie wiem czy oni mniej wiedza w tym temacie niz ja):internista stwierdzil,ze wynik jest"na dwoje babka wrozyla"-niejednoznaczny i pierwszy taki widzi w zyciu,oraz ze antygeny sa rzeczywiscie dodatnie!!!ja juz nie wiem co myslec,jestem zalamana,od marca szukam pomocy,diagnozy....,jestem odsylana od a..do z...,caly czas boli mnie gardlo,przelyk,mam problemy z jama ustna,dzis laryngolog stwierdzila ze migdalki tez sie jej nie podobaja,po 9 mscach od diagnozy o wezlach powiekszonych udalo sie mi go ciachnac,wynik histopatologiczny mial byc koncowym rozwiazaniem i dac odpowiedz!!!i co i nic??dopiero wielka niewiadoma,,i znow zostalam sama z tematem,internista odeslal mnie spowrotem do hematologa oraz do ...onkologa,obie wizyty w czwartek...nie wiem jak dotrwam..dziekuje za wsparcie:)

Jak na studiach też "wróżyli" zamiast się uczyć to się nie dziwię, że takie głupoty wygadują. Mój internista też na początku błysnął wiedzą i chciał mnie wysłać do endokrynologa z węzłem nad obojczykiem wielkości śliwki kalifornijskiej i to już po wyniku usg i badań krwi m. in. na tarczycę (facepalm). Jakby to był nowotwór to na histpacie powinno być napisane jaki. Mam nadzieję, że w czwartek hematolog z onkologiem do spółki rozwieją Twoje wątpliwości:)

+1

autor: Aga1981, dodał 2014-12-08 22:14komentuj

> O 20:41, dnia 2014-12-08 nuri napisał(-a):
> > nuri-dzieki wielkie za chec pomocy,pocieszenie,jednak cholernie sie boje,a dzisiejsza reakcja lekarzy dopiero mnie dobila!!nie wiem czy oni mniej wiedza w tym temacie niz ja):internista stwierdzil,ze wynik jest"na dwoje babka wrozyla"-niejednoznaczny i pierwszy taki widzi w zyciu,oraz ze antygeny sa rzeczywiscie dodatnie!!!ja juz nie wiem co myslec,jestem zalamana,od marca szukam pomocy,diagnozy....,jestem odsylana od a..do z...,caly czas boli mnie gardlo,przelyk,mam problemy z jama ustna,dzis laryngolog stwierdzila ze migdalki tez sie jej nie podobaja,po 9 mscach od diagnozy o wezlach powiekszonych udalo sie mi go ciachnac,wynik histopatologiczny mial byc koncowym rozwiazaniem i dac odpowiedz!!!i co i nic??dopiero wielka niewiadoma,,i znow zostalam sama z tematem,interni dotrwam..dziekuje za wsparcie:)
>
> Jak na studiach też "wróżyli" zamiast się uczyć to się nie dziwię, że takie głupoty wygadują. Mój internista też na początku błysnął wiedzą i chciał mnie wysłać do endokrynologa z węzłem nad obojczykiem wielkości śliwki kalifornijskiej i to już po wyniku usg i badań krwi m. in. na tarczycę (facepalm). Jakby to był nowotwór to na histpacie powinno być napisane jaki. Mam nadzieję, że w czwartek hematolog z onkologiem do spółki rozwieją Twoje wątpliwości:)
nuri-heheh,dobre,jeszcze raz dzieki wielkie za slowa otuchy,tez mam ta nadzieje,ze w czwartek bede wiedziala cos na 100% konkretnego,bo naprawde bokiem wychodzi mi juz to samodiagnozowanie sie...,u 2 lekarzy dzisiaj bylam i odeszlam z kwitkiem-badanie niejednoznaczne,niby limfadenopatiia,ale z odczynami dodatnimi markerow??i na mnie robili oczy....,ja juz z niemocy i bezsilnosci u internisty sie poprostu rozbeczalam,bo ciezko bylo dostac sie na oddzial i "dziad"wyciac-nikt nie widzial wskazan,przez 8 mscy,mimo ,ze wezelek jeden byl twardy,okragly,z zatarta zatoka,olewali mnie,odsylali jeden do drugiego,dopiero po 9 mscach od pojawienia sie wezla znalazko sie 2 lekarzy ktorzy stwierdzili,ze jesli mimo leczenia antybiotykowego,moje dolegliwosci nadal sie utrzymuja,i wrecz sie nasilaja-to moze trzeba tego podejrzanego,wyczuwalnego-ciachnac??i wszystko mialo sie wyjasnic,mialam odetchanac,albo w gorszym przypadku diagnostycznym..w koncu byc odpowiednio leczona):A co mamy??czarna d..ę-czeski film,dalej nikt nic nie wie,kolejne 2 platne prywatne wizyty,ale chodze po lekarzach od roku ,wiec wiem ile "leczenie"w Pl kosztuje,caly sęk w tym by wkoncu bylo prawidlowe i utrafione...bo mam juz dosyc bycia krolikiem doswiadczalnym
Nie wiem czy to istotne,ale w badaniach zrobionych na oddziale przy wycieciu wezla wyszly mi :mononukleoza,cytomegalia i toxsoplazmoza wszystkie w klasie IGG,czyli przebyte,ale przeciwciala dosc spore mam nadal we krwi,dzieki

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-08 22:18komentuj

> O 20:41, dnia 2014-12-08 nuri napisał(-a):
> > nuri-dzieki wielkie za chec pomocy,pocieszenie,jednak cholernie sie boje,a dzisiejsza reakcja lekarzy dopiero mnie dobila!!nie wiem czy oni mniej wiedza w tym temacie niz ja):internista stwierdzil,ze wynik jest"na dwoje babka wrozyla"-niejednoznaczny i pierwszy taki widzi w zyciu,oraz ze antygeny sa rzeczywiscie dodatnie!!!ja juz nie wiem co myslec,jestem zalamana,od marca szukam pomocy,diagnozy....,jestem odsylana od a..do z...,caly czas boli mnie gardlo,przelyk,mam problemy z jama ustna,dzis laryngolog stwierdzila ze migdalki tez sie jej nie podobaja,po 9 mscach od diagnozy o wezlach powiekszonych udalo sie mi go ciachnac,wynik histopatologiczny mial byc koncowym rozwiazaniem i dac odpowiedz!!!i co i nic??dopiero wielka niewiadoma,,i znow zostalam sama z tematem,internista odeslal mnie spowrotem do hematologa oraz do ...onkologa,obie wizyty w czwartek...nie wiem jak dotrwam..dziekuje za wsparcie:)
>
> Jak na studiach też "wróżyli" zamiast się uczyć to się nie dziwię, że takie głupoty wygadują. Mój internista też na początku błysnął wiedzą i chciał mnie wysłać do endokrynologa z węzłem nad obojczykiem wielkości śliwki kalifornijskiej i to już po wyniku usg i badań krwi m. in. na tarczycę (facepalm). Jakby to był nowotwór to na histpacie powinno być napisane jaki. Mam nadzieję, że w czwartek hematolog z onkologiem do spółki rozwieją Twoje wątpliwości:)
nuri-prosze napisz cos o sobie,o swojej historii,i chorobie jesi oczywiscie masz ochote:)pozdrawiam

+0

autor: Jurek, dodał 2014-12-11 21:42komentuj

Dzisiaj czwartek, napisz proszę co Ci powiedzieli u tego lekarza?

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-12 18:18komentuj



+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-12 18:24komentuj

> O 18:18, dnia 2014-12-12 Aga1981 napisał(-a):
> <lol>
Witam,tym razem lekarze byli konkretniejsi,hematolog na 100%wykluczyl chloniaka,onkolozka jest nieco ostrozniejsza-zaniepokoil ja tylko rozrost grudek chlonnych w tej calej Limfadenopatii.
Dlatego tez zlecila wypozyczenie mojego materialu diagnostycznego ze szpitala,w ktorym odbyl sie zabieg i chce przebadac go poraz kolejny u Sb w szpitalu.

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-12 18:40komentuj

> O 18:24, dnia 2014-12-12 Aga1981 napisał(-a):
> > O 18:18, dnia 2014-12-12 Aga1981 napisał(-a):
> > <lol>
> Witam,tym razem lekarze byli konkretniejsi,hematolog na 100%wykluczyl chloniaka,onkolozka jest nieco ostrozniejsza-zaniepokoil ja tylko rozrost grudek chlonnych w tej calej Limfadenopatii.
> Dlatego tez zlecila wypozyczenie mojego materialu diagnostycznego ze szpitala,w ktorym odbyl sie zabieg i chce przebadac go poraz kolejny u Sb w szpitalu.
Obydwoje wytlumaczyli mi obecnosc tych nieszczesnych antygenow,i uspokoili ,ze absolutnie nie swiadcza one o chloniaku!!Zastanawiam sie czy Ci lekarze u ktorych bylam spanikowana w piatek z wynikiem,poprostu tego nie wiedzieli czy co??Wtedy byly opinie ,ze to dodatnie markery nowotworowe,i wynik jest "na dwoje babka wrozyla"
Lekarze wczoraj stwierdzili,ze chloniak w mlodym wieku przebiega agresywnie,nie ciagnelo by sie to 9mscy!i wezly rosly by w szybkim tempie,podobno nie mm tylko cm!!Byly by widoczne odchylenia w morfologii,wezly w roznych miejscach!
stwierdzili,ze wezel jest na bank odczynowo,zapalny,jednak nadal nie potrafia znalezc ogniska zapalenia.....i to dla mnie masakra!!Gardlo boli jak cholera,przelyk,cos nie tak w jamie ustnej,czasem zolądek tez daje sie we znaki,piecze mnie i mam obłożony język
Przeszlam wielu specjalistow:laryngolodzy(konsultacja u 4 szt:),hematolodzy,intewrnisci,neurolog,ortopeda i nic!!
Bylam na oddziale gastrologicznym-stwierdzono po gastroskopii refluks zoladkowo-przelykowy i przepukline-Duzą rozworu przełykowego!!
Kilku lekarzy wlasnie w tym dopatruje sie moich problemow,ze wszystkim moge sie zgodzic-suchy duszacy kaszel,ciagly bol gardla,pieczenie jezyka,przełyku,nalot na jezyku,dolegliwosci żoładkowe,
ale do cholery nie powiekszone wezly chlonne!!!!
Nie mam juz sily do lekarzy,do sb samej,do tej dalszej poniewierki,leczyli mnie wszystkim,antybiotyki,nplz,plukanki witaminowe,sterydy-tutaj powodem byl bol nog(kuracja trwala msc,efektu zadnego reumatolg zakonczyla leczenie po mscu)
Leczylam sie tez u homeopatki,takze bez efektu.Jestem pewna,ze problemy z gardlem,z gornymi drogami oddechowymi zaczely sie w marcu tego roku,po 3 mscach zazywania NLPZ i 1 msca sterydu w tabletkach,moze to miec cos wspolnego??
Dlaczego trwa to tyle czasu??
Ma ktos jakies pomysly na moj przypadek??Jakas podpowiedz,pomoc,co robic ,do jakiego specjalisty jeszcze pojsc??

rodzinny wspomnial,jeszcze o zakazniku...no u tego specjalisty mnie jeszcze nie było:)
Mysle,ze ze wzgledu na ta toksoplazmoze,mononukleoze,cytomegalie-wszystko w klasie igg,ale zastanawia sie czy to nie przewlekle??
pozdrawiam i prosze o rady:0

+0

autor: Aga1981, dodał 2014-12-19 22:10komentuj

> O 18:40, dnia 2014-12-12 Aga1981 napisał(-a):
> > O 18:24, dnia 2014-12-12 Aga1981 napisał(-a):
> > > O 18:18, dnia 2014-12-12 Aga1981 napisał(-a):
> > > <lol>
> > Witam,tym razem lekarze byli konkretniejsi,hematolog na 100%wykluczyl chloniaka,onkolozka jest nieco ostrozniejsza-zaniepokoil ja tylko rozrost grudek chlonnych w tej calej Limfadenopatii.
> > Dlatego tez zlecila wypozyczenie mojego materialu diagnostycznego ze szpitala,w ktorym odbyl sie zabieg i chce przebadac go poraz kolejny u Sb w szpitalu.
> Obydwoje wytlumaczyli mi obecnosc tych nieszczesnych antygenow,i uspokoili ,ze absolutnie nie swiadcza one o chloniaku!!Zastanawiam sie czy Ci lekarze u ktorych bylam spanikowana w piatek z wynikiem,poprostu tego nie wiedzieli czy co??Wtedy byly opinie ,ze to dodatnie markery nowotworowe,i wynik jest "na dwoje babka wrozyla"
> Lekarze wczoraj stwierdzili,ze chloniak w mlodym wieku przebiega agresywnie,nie ciagnelo by sie to 9mscy!i wezly rosly by w szybkim tempie,podobno nie mm tylko cm!!Byly by widoczne odchylenia w morfologii,wezly w roznych miejscach!
> stwierdzili,ze wezel jest na bank odczynowo,zapalny,jednak nadal nie potrafia znalezc ogniska zapalenia.....i to dla mnie masakra!!Gardlo boli jak cholera,przelyk,cos nie tak w jamie ustnej,czasem zolądek tez daje sie we znaki,piecze mnie i mam obłożony język
> Przeszlam wielu specjalistow:laryngolodzy(konsultacja u 4 szt:),hematolodzy,intewrnisci,neurolog,ortopeda i nic!!
> Bylam na oddziale gastrologicznym-stwierdzono po gastroskopii refluks zoladkowo-przelykowy i przepukline-Duzą rozworu przełykowego!!
> Kilku lekarzy wlasnie w tym dopatruje sie moich problemow,ze wszystkim moge sie zgodzic-suchy duszacy kaszel,ciagly bol gardla,pieczenie jezyka,przełyku,nalot na jezyku,dolegliwosci żoładkowe,
> ale do cholery nie powiekszone wezly chlonne!!!!
> Nie mam juz sily do lekarzy,do sb samej,do tej dalszej poniewierki,leczyli mnie wszystkim,antybiotyki,nplz,plukanki witaminowe,sterydy-tutaj powodem byl bol nog(kuracja trwala msc,efektu zadnego reumatolg zakonczyla leczenie po mscu)
> Leczylam sie tez u homeopatki,takze bez efektu.Jestem pewna,ze problemy z gardlem,z gornymi drogami oddechowymi zaczely sie w marcu tego roku,po 3 mscach zazywania NLPZ i 1 msca sterydu w tabletkach,moze to miec cos wspolnego??
> Dlaczego trwa to tyle czasu??
> Ma ktos jakies pomysly na moj przypadek??Jakas podpowiedz,pomoc,co robic ,do jakiego specjalisty jeszcze pojsc??
Witam,jestem po powtornym zbadaniu wezla tym razem przez patomorfologow w szpitalu onkologicznym-CHLONIAK,choroby rozrostowe wykluczone!!ALE.....zawsze musi byc jakies ale,odczyny uzyskane w materiale i komorki swiadcza prawdopodobnie o chorobach autoimmunologicznych!Czyli chorobach z autoagresji,to informacja telefoniczna od lekarki.Konsultacje mam 7 stycznia,wtedy napisze cos wiecej.A wiec,niejest kolorowo,niby nie choroba onkologiczna,ale najgorsze z chorob immunologicznych-toczen czy twardzina sa chorobami tragicznymi i bardzo agresywnymi.Chloniak jest wyleczalny w 95%a te wyzej wymienione,wyleczalne nie sa wgl,i w agresywnym przebiegu ,zaatakowanych wielu narzadach przezywalnosc czasem to 5 lat...,wiec nie wiem juz co byloby lepsze..

> rodzinny wspomnial,jeszcze o zakazniku...no u tego specjalisty mnie jeszcze nie było:)
> Mysle,ze ze wzgledu na ta toksoplazmoze,mononukleoze,cytomegalie-wszystko w klasie igg,ale zastanawia sie czy to nie przewlekle??
> pozdrawiam i prosze o rady:0

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-12-19 23:30komentuj

Na Twoim miejscu czekałabym na wynik, bez histerii. Mój kolega choruje na toczeń od jakichś 15 lat, koleżanka na twardzinę układową - ma 30 lat i jedyne, co poważnejszego ją spotkało, to endoproteza biodra. Nie musieli przyjmować chemioterapii, nie doświadczali wszystkich uroków z tym zwiazanych, tak samo jak i z radioterapią. Nie martwią się o negatywne skutki wielu PETów czy agresywnego leczenia, które ujawniają sie po wielu latach i mają też charakter kancerogenny. Poza tym przeżywalność w zz wynosi ok. 80-90 proc, ale np. cała masa chłoniaków indoletnych jest nieuleczalna i podobnie jak choroby autoimmunologiczne - są chorobami przewklekłymi.

Tak wiec daj znać, co po następnym badaniu i nie martw się, że nie masz nowotworu ;-)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-12-19 23:38komentuj

A mój mąż prosił, żeby jeszcze dodać - bo mu przeczytałam Twoją wypowiedź ;) - że przy chorobach autoimmunologicznych nie umiera się np. na zapalenie płuc. Bo niedawno mama naszej znajomej (rak trzonu macicy) zmarła na jakąś banalną bakterię, która ze względu na spadki krwi po chemioterapii, okazała się dla niej śmiertelna.

Tak sobie właśnie przypominam, jak 4 razy miałam agranulocytozę - stan bez odporności, gdzie liczba neutrofili u mnie sięgała 0,01. Nieprawdopodobny lęk, dezynfekowanie wszystkiego, no i kolejki na SORze. I chyba najgorsze w tym wszystkim było to, że tak naprawdę to potencjalna infekcja nie byłaby raczej kwestią drobnoustrojów z zewnątrz, lecz bakterii endogennych, na co pacjenci nie mają żadnego wpływu.

Dziś mijają 2 lata od zakończenia leczenia. Na wspomnienia mi się zebrało...

+1

autor: Aga1981, dodał 2014-12-20 20:43komentuj

> O 23:38, dnia 2014-12-19 rodzynka napisał(-a):
> A mój mąż prosił, żeby jeszcze dodać - bo mu przeczytałam Twoją wypowiedź ;) - że przy chorobach autoimmunologicznych nie umiera się np. na zapalenie płuc. Bo niedawno mama naszej znajomej (rak trzonu macicy) zmarła na jakąś banalną bakterię, która ze względu na spadki krwi po chemioterapii, okazała się dla niej śmiertelna.
>
> Tak sobie właśnie przypominam, jak 4 razy miałam agranulocytozę - stan bez odporności, gdzie liczba neutrofili u mnie sięgała 0,01. Nieprawdopodobny lęk, dezynfekowanie wszystkiego, no i kolejki na SORze. I chyba najgorsze w tym wszystkim było to, że tak naprawdę to potencjalna infekcja nie byłaby raczej kwestią drobnoustrojów z zewnątrz, lecz bakterii endogennych, na co pacjenci nie mają żadnego wpływu.
>
> Dziś mijają 2 lata od zakończenia leczenia. Na wspomnienia mi się zebrało...
Witaj rodzynko:)dzieki,ze odpisalas:)Tak poczekam do konsultacji,nie nakrecam sie poki co...Zblizaja sie swieta,ubralam dzisiaj choinke-staram sie nie myslec o tym co moze mnie czekac.Ten rok byl cholernie ciezki,prawie caly poniewieralam sie od specjalisty A do specjalisty B.Masa badan,2 pobyty w szpitalu,wyciecie wezla,oj duzo tego bylo,nie wspomne juz ile kasy to pożarlo):ale moj mąż mowi zdrowie najwazniejsze i pociesza,ze wkoncu znajdzie sie ta madra glowa i mnie wkoncu zdiagnozuja i wylecza....Więc żyjemy tą nadzieja,że może wkoncu...Nie ukrywam cholernie boje sie tocznia,twardziny czy stwardnienie rozsianego,naczytalam sie juz o tym i wiem co choroby te oznaczaja..Nowy rok juz teraz wiem,ze znow bedzie dla mnie ciezki,znow lekarze,badania,poniewierki tam i z powrotem,juz na sama mysl mi słabo i niechce sie zyc...Ale jeszcze jestem...jeszcze mam szanse by walczyc,mam dla kogo-mam cudownego meza-co prawda dopiero od 4 lat jestesmy malzenstwem ,ale jestesmy razem ogolnie juz 16 lat::))A moim najwiekszym marzeniem jest dac mu dziecko..,mam nadzieje,ze bedzie mi dane zajsc w ciaze i urodzic zdrowe dzidzi.Dziekuje za slowa otuchy,bardzo doceniam,Zycze Tobie rodzynko i mezowi Wesolych,spokojnych,rodzinnych Swiat,oraz wszystkim forumowiczom.

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-12-20 22:25komentuj

Aga, dziękuję :) Ja Tobie życzę, żeby Cię wreszcie zdiagnozowali i żeby ta diagnoza nie oznaczała niczego poważnego!!!

+1

autor: Aga1981, dodał 2014-12-20 22:51komentuj

> O 22:25, dnia 2014-12-20 rodzynka napisał(-a):
> Aga, dziękuję :) Ja Tobie życzę, żeby Cię wreszcie zdiagnozowali i żeby ta diagnoza nie oznaczała niczego poważnego!!!
Rodzynko,dziękuje bardzo,obawiam sie ,ze "coś "to bedzie....tylko co??Ps.Mało o Sb pisalas,chetnie "poslucham"o Twojej historii,diagnozie,moze jakis kontakt na prv??Nie wiem kurcze czy jest tutaj mozliwosc pisania prywatnych wiadomosci??wymienilybysmy sie gg,facebok czy cos tego:)

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2026 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :