SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Hardyta

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 1
gości: 1
użytkowników: 0

dzisiaj: 30
ogółem: 9047965
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1492

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
Poty nocne
292013-02-27 17:06
autor: ika, dodał 2012-12-18 16:03komentuj

Hej! Jestem w trakcie oczekiwnaia na biopsje, wiec nawet nie wiem czy to ta choroba.
chcialam Was zapytac jak wygladaja u Was poty czy sa co noc?
JA mam srednio 4-6 razy w miesiacu, czasem czesciej. Oczywiscie zmienialam juz co sie da i dalej nie ustepuja. Jak sa intensywne? ja niestety musze wziac prysznic, zmienic cale ubranie i wysuszyc wlosy.... . Czesto tez cala posciel.
A jak to wyglada u Was?

autor: ada26, dodał 2012-12-18 16:09komentuj

> O 16:03, dnia 2012-12-18 ika napisał(-a):
> Hej! Jestem w trakcie oczekiwnaia na biopsje, wiec nawet nie wiem czy to ta choroba.
> chcialam Was zapytac jak wygladaja u Was poty czy sa co noc?
> JA mam srednio 4-6 razy w miesiacu, czasem czesciej. Oczywiscie zmienialam juz co sie da i dalej nie ustepuja. Jak sa intensywne? ja niestety musze wziac prysznic, zmienic cale ubranie i wysuszyc wlosy.... . Czesto tez cala posciel.
> A jak to wyglada u Was?

Hej,ja musialam wstawac w nocy do synka zeby go nakarmic to jak sie budzilam bylam tak mokra jakby ktos wylal na Mnie wiadro wody...:/

+0

autor: Janek, dodał 2012-12-18 18:43komentuj

> O 16:09, dnia 2012-12-18 ada26 napisał(-a):
Hej,ja musialam wstawac w nocy do synka zeby go nakarmic to jak sie budzilam bylam tak mokra jakby ktos wylal na Mnie wiadro wody...:/
u mnie co najmniej 2x w nocy trzeba było wymieniać całą pościel a rano czasami podsuszyć materac, pozdrawiam

+0

autor: Janek, dodał 2012-12-18 18:46komentuj

> O 18:43, dnia 2012-12-18 Janek napisał(-a):
> > O 16:09, dnia 2012-12-18 ada26 napisał(-a):

> u mnie co najmniej 2x w nocy trzeba było wymieniać całą pościel a rano czasami podsuszyć materac, pozdrawiam
ciekawie ten mój komentarz wyszedł połączył ale jakim cudem, nie wiem, no ale dziadek tak ma, pozdrawiam

+0

autor: Tilia, dodał 2012-12-18 18:52komentuj

>
> A jak to wyglada u Was?

Ja musiałam zmienić piżamę/koszulę- były zupełnie mokre. Na zmianę prześcieradła nie miałam siły. Zdarzało się to 1-2 razy w tygodniu, czasem raz na 2 tyg.

+0

autor: ika, dodał 2012-12-18 18:55komentuj

> O 18:52, dnia 2012-12-18 Tilia napisał(-a):
> >
> > A jak to wyglada u Was?
>
> Ja musiałam zmienić piżamę/koszulę- były zupełnie mokre. Na zmianę prześcieradła nie miałam siły. Zdarzało się to 1-2 razy w tygodniu, czasem raz na 2 tyg.

Czyli dokladnie jak u mnie :/

+0

autor: Karina, dodał 2012-12-19 12:33komentuj


U mnie podobnie. Mam poty okolo 10 razy w miesiacu. Potem jakis czas nic i znowu kilka lub kilkanascie nocy pod rzad to samo. Budze sie mokra (przede wszystkim szyja i wlosy i srodpiersie).
Pozdrawiam

+0

autor: Ewa, dodał 2012-12-19 14:10komentuj

> O 16:03, dnia 2012-12-18 ika napisał(-a):
> Hej! Jestem w trakcie oczekiwnaia na biopsje, wiec nawet nie wiem czy to ta choroba.
> chcialam Was zapytac jak wygladaja u Was poty czy sa co noc?
> JA mam srednio 4-6 razy w miesiacu, czasem czesciej. Oczywiscie zmienialam juz co sie da i dalej nie ustepuja. Jak sa intensywne? ja niestety musze wziac prysznic, zmienic cale ubranie i wysuszyc wlosy.... . Czesto tez cala posciel.
> A jak to wyglada u Was?

W Norwegii oficjalna definicja potow ziarniczych brzmi nastepujaco: poty nocne wystepujace co najmniej kilkukrotnie w ciagu ostatniego miesiaca poprzedzajacego diagnoze, o intensywnosci powodujacej koniecznosc zmiany poscieli.
Ja pocilam sie tak, ze pot splywal struzka z piersi, pod kolderka bylo wilgotno,ale wystarczylo uchylic kolderke aby wigotnosc uleciala, i to nie zostalo zakwalifikowane jako poty nocne.

+0

autor: ika, dodał 2012-12-19 15:29komentuj

> O 14:10, dnia 2012-12-19 Ewa napisał(-a):
> > O 16:03, dnia 2012-12-18 ika napisał(-a):
> > Hej! Jestem w trakcie oczekiwnaia na biopsje, wiec nawet nie wiem czy to ta choroba.
> > chcialam Was zapytac jak wygladaja u Was poty czy sa co noc?
> > JA mam srednio 4-6 razy w miesiacu, czasem czesciej. Oczywiscie zmienialam juz co sie da i dalej nie ustepuja. Jak sa intensywne? ja niestety musze wziac prysznic, zmienic cale ubranie i wysuszyc wlosy.... . Czesto tez cala posciel.
> > A jak to wyglada u Was?
>
> W Norwegii oficjalna definicja potow ziarniczych brzmi nastepujaco: poty nocne wystepujace co najmniej kilkukrotnie w ciagu ostatniego miesiaca poprzedzajacego diagnoze, o intensywnosci powodujacej koniecznosc zmiany poscieli.
> Ja pocilam sie tak, ze pot splywal struzka z piersi, pod kolderka bylo wilgotno,ale wystarczylo uchylic kolderke aby wigotnosc uleciala, i to nie zostalo zakwalifikowane jako poty nocne.

Ewa, a Ty juz jestes zdiagnozowana?
Ja nisetety musze sie przebrac i wysuszyc wlosy zawsze bo sa cakolwicie mokre, zawsze tez conajmniej poduszke.
chcialam Was tez zapytac o poalkoholowe bole wezlow, czy to uczucoie mega ciagniecia? wczoraj nistety mnie to spotkalo, byl to bol pod pacha bardzo silny, ale nie wiem czy to poprostu nie nerwobol..

+0

autor: Ewa, dodał 2012-12-19 17:39komentuj

> O 15:29, dnia 2012-12-19 ika napisał(-a):
> > O 14:10, dnia 2012-12-19 Ewa napisał(-a):
> > > O 16:03, dnia 2012-12-18 ika napisał(-a):
> > > Hej! Jestem w trakcie oczekiwnaia na biopsje, wiec nawet nie wiem czy to ta choroba.
> > > chcialam Was zapytac jak wygladaja u Was poty czy sa co noc?
> > > JA mam srednio 4-6 razy w miesiacu, czasem czesciej. Oczywiscie zmienialam juz co sie da i dalej nie ustepuja. Jak sa intensywne? ja niestety musze wziac prysznic, zmienic cale ubranie i wysuszyc wlosy.... . Czesto tez cala posciel.
> > > A jak to wyglada u Was?
> >
> > W Norwegii oficjalna definicja potow ziarniczych brzmi nastepujaco: poty nocne wystepujace co najmniej kilkukrotnie w ciagu ostatniego miesiaca poprzedzajacego diagnoze, o intensywnosci powodujacej koniecznosc zmiany poscieli.
> > Ja pocilam sie tak, ze pot splywal struzka z piersi, pod kolderka bylo wilgotno,ale wystarczylo uchylic kolderke aby wigotnosc uleciala, i to nie zostalo zakwalifikowane jako poty nocne.
>
> Ewa, a Ty juz jestes zdiagnozowana?
> Ja nisetety musze sie przebrac i wysuszyc wlosy zawsze bo sa cakolwicie mokre, zawsze tez conajmniej poduszke.
> chcialam Was tez zapytac o poalkoholowe bole wezlow, czy to uczucoie mega ciagniecia? wczoraj nistety mnie to spotkalo, byl to bol pod pacha bardzo silny, ale nie wiem czy to poprostu nie nerwobol..
Ja jestem juz pol roku po leczeniu. Na razie spokoj...

+0

autor: Janek, dodał 2012-12-19 18:47komentuj

> O 15:29, dnia 2012-12-19 ika napisał(-a):
> > O 14:10, dnia 2012-12-19 Ewa napisał(-a):
> > > O 16:03, dnia 2012-12-18 ika napisał(-a):

> > W Norwegii oficjalna definicja potow ziarniczych brzmi
> chcialam Was tez zapytac o poalkoholowe bole wezlow, czy to uczucoie mega ciagniecia? wczoraj nistety mnie to spotkalo, byl to bol pod pacha bardzo silny, ale nie wiem czy to poprostu nie nerwobol..
ika, to nie nerwoból to typowy objaw, ja miałem identyczny nawet mnie tak kac nie męczył jak ból pod pachą, był okropny, pozdrawiam

+0

autor: ika, dodał 2012-12-19 20:17komentuj

> O 18:47, dnia 2012-12-19 Janek napisał(-a):
> > O 15:29, dnia 2012-12-19 ika napisał(-a):
> > > O 14:10, dnia 2012-12-19 Ewa napisał(-a):
> > > > O 16:03, dnia 2012-12-18 ika napisał(-a):
>
> > > W Norwegii oficjalna definicja potow ziarniczych brzmi
> > chcialam Was tez zapytac o poalkoholowe bole wezlow, czy to uczucoie mega ciagniecia? wczoraj nistety mnie to spotkalo, byl to bol pod pacha bardzo silny, ale nie wiem czy to poprostu nie nerwobol..
> ika, to nie nerwoból to typowy objaw, ja miałem identyczny nawet mnie tak kac nie męczył jak ból pod pachą, był okropny, pozdrawiam

No to nie fajnie, czekam sobie na biopsje ale pomimo skierowania 2 lekarzy ma sie jeszcze skonsultowac, wezel ma byc wycinany z pachwiny, a w obrazie usg zmiany sa 'dosc male'pogrubione sa sciany ale wciaz widoczna waska zatoka ( lecze sie za granca a tu taki obraz nie nie jest uznawany za niepokojacy. Historia trwa od sierpnia... eh eh
dzieki za odp.
Pozdrawiam

+0

autor: asiq, dodał 2012-12-19 21:30komentuj

Karina, a Ty masz już diagnozę? Mam tak samo jak Ty. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam

+0

autor: Ola82, dodał 2012-12-19 23:19komentuj

Tak się zastanawiam jak to jest do końca z tym bólem węzłów chłonnych po alkoholu. Hematolog koniecznie kazał mi na to zwrócić uwagę. Zdarza mi się, że czuję nieprzyjemne szarpanie i kłucie z jednej strony szyi promieniujące wzdłuż obojczyka a pod prawą pachę. Dzieje się tak niemal natychmiast (jednak nie za każdym razem) po wypiciu alkoholu np. wina. Trwa to raczej krótko. Nie wiem czy uznać to za objaw czy nie. Jeszcze 3 tygodnie i mam nadzieję, że wszystko się ostatecznie wyjaśni.

+0

autor: ika, dodał 2012-12-19 23:39komentuj

> O 23:19, dnia 2012-12-19 Ola82 napisał(-a):
> Tak się zastanawiam jak to jest do końca z tym bólem węzłów chłonnych po alkoholu. Hematolog koniecznie kazał mi na to zwrócić uwagę. Zdarza mi się, że czuję nieprzyjemne szarpanie i kłucie z jednej strony szyi promieniujące wzdłuż obojczyka a pod prawą pachę. Dzieje się tak niemal natychmiast (jednak nie za każdym razem) po wypiciu alkoholu np. wina. Trwa to raczej krótko. Nie wiem czy uznać to za objaw czy nie. Jeszcze 3 tygodnie i mam nadzieję, że wszystko się ostatecznie wyjaśni.

widzisz tez sie zastanawiam, bo wczesniej tego nie mialam. Mi sie pojawil bol po okolo 20 min byl na tyle silny ze zdretwiala mi cala reka trwal z przerwami okolo godzine.
Zeby miec dobre porownanie to tak jakby Ci ktos robil wosk :) przez godzine pod pacha, i takie jest uczucie szarpania-ciagniecia. Ale ja nie mam diagnozy wiec nie wiem absolutnie czy to to.
Pozdrawiam

+0

autor: ika, dodał 2013-01-16 21:31komentuj

> O 23:39, dnia 2012-12-19 ika napisał(-a):
> > O 23:19, dnia 2012-12-19 Ola82 napisał(-a):
> > Tak się zastanawiam jak to jest do końca z tym bólem węzłów chłonnych po alkoholu. Hematolog koniecznie kazał mi na to zwrócić uwagę. Zdarza mi się, że czuję nieprzyjemne szarpanie i kłucie z jednej strony szyi promieniujące wzdłuż obojczyka a pod prawą pachę. Dzieje się tak niemal natychmiast (jednak nie za każdym razem) po wypiciu alkoholu np. wina. Trwa to raczej krótko. Nie wiem czy uznać to za objaw czy nie. Jeszcze 3 tygodnie i mam nadzieję, że wszystko się ostatecznie wyjaśni.
>
> widzisz tez sie zastanawiam, bo wczesniej tego nie mialam. Mi sie pojawil bol po okolo 20 min byl na tyle silny ze zdretwiala mi cala reka trwal z przerwami okolo godzine.
> Zeby miec dobre porownanie to tak jakby Ci ktos robil wosk :) przez godzine pod pacha, i takie jest uczucie szarpania-ciagniecia. Ale ja nie mam diagnozy wiec nie wiem absolutnie czy to to.
> Pozdrawiam

Witam, postanowilam kontynowac watek. Zaraz po swietach zostalam umowiona na biopsje wezla w pachwinie. Jest to b maly wezel najmniejszy ze wszystkich ale mial nieregularna kore i b waska zatoke.Do tego jest nieruchomy. W dniu zabiegu chirurg zdecydowal ze nie beda mi jednak pobierac wezla ze jest za maly i ze mam po 1-2 mc powtorzyc usg.(poniewaz oprocz wezlow pachwinowych mam ogolna linfodenopatie do 2 cm)
DZis powtorzylam usg i niestety sa 2 zmiany. Wezly podrzuchwowe maja teraz zatarta budowe zatokowa ( wczseniej bylo ok natomiast rozmiar ten sam 13mm). Wezly pachwinowe do 20 mm. Dwa z nich powierzchniowe 6/7 mm sa hipoechogeniczne o zatartej zatoce, z regularnym przeplywem jedynie na poziomie wneki.
Radiolog kazal mi sie skonsultowac z hematologiem. Hematolog rozlorzyl rece mowiac ze owszem nie fajnie to wyglada ale jest to wciaz za male i powinnam poczekac.. oraz powtorzyc badani krwi.
Dodal tez ze jezeli poty nocne mialby charakter chloniakowy wystepowalyby co NOC a nie jak u mnie kilka razy w miesiacu.
Co o tym sadzic?
Dziekuje za wszelkie odpowiedzi

+0

autor: Gizmo, dodał 2013-01-17 08:21komentuj

Ja przed diagnozą miałam poty kilka razy, potem się to uspokoiło, więc nie zgadzam się, ze muszą być one co NOC. Dziwna teoria jakaś....

+0

autor: Kaśku, dodał 2013-01-17 09:21komentuj

> Co o tym sadzic?
> Dziekuje za wszelkie odpowiedzi


Bzdura....ja wprawdzie nie miałam zlewnych potów, ale nieraz rozmawiałam z osobami które je miały bądż czytałam wypowiedzi tu na forum że potrafiłe mieć zlewne poty parę razy w miesiącu, albo co parę dni.....wcale nie codziennie....może powinnaś iść do do innego hematologa po drugą opinię bo ten jakoś się nie kwapi żeby dojść do diagnozy.....

+0

autor: ika, dodał 2013-01-19 21:00komentuj

> O 09:21, dnia 2013-01-17 Kaśku napisał(-a):
> > Co o tym sadzic?
> > Dziekuje za wszelkie odpowiedzi
>
>
> Bzdura....ja wprawdzie nie miałam zlewnych potów, ale nieraz rozmawiałam z osobami które je miały bądż czytałam wypowiedzi tu na forum że potrafiłe mieć zlewne poty parę razy w miesiącu, albo co parę dni.....wcale nie codziennie....może powinnaś iść do do innego hematologa po drugą opinię bo ten jakoś się nie kwapi żeby dojść do diagnozy.....

Odebralam wczoraj badania krwi - Za mało neutrofili, i sporą leukocytoza. W rozmzie Za mało neutrofili segmentowanych.wszelkie wirusowki wykluczone więc Nie wiem co to. Ob w normie

+0

autor: Rodzynka, dodał 2013-01-19 22:44komentuj

Ika, albo się uspokój, albo dla spokoju zmień hematologa.
Ja nigdy nie miałam żadnych potów nocnych ani bóli węzłów po alkoholu, nic. A okazało się, że jestem chora, guz 16 cm. To że są standardowe objawy zz, to nie znaczy, że można ich nie mieć mimo choroby.

+0

autor: Karina, dodał 2013-01-20 00:01komentuj

Do asiq. Mam diagnoze juz od 3,5 roku :( Przy pierwszym zdiagnozowaniu mialam takie wlsanie poty i przy nawrocie identycznie to samo: kilka lub kilkanascie nocy z rzedu byly poty, potem kilka (4-6) tygodni potow nocnych nie bylo i znowu wracaly.
Pozdrawiam

+0

autor: ika, dodał 2013-02-05 14:46komentuj

> O 00:01, dnia 2013-01-20 Karina napisał(-a):
> Do asiq. Mam diagnoze juz od 3,5 roku :( Przy pierwszym zdiagnozowaniu mialam takie wlsanie poty i przy nawrocie identycznie to samo: kilka lub kilkanascie nocy z rzedu byly poty, potem kilka (4-6) tygodni potow nocnych nie bylo i znowu wracaly.
> Pozdrawiam

Hej kontynuujac. Wrocilam, od hematologa, ktory stwierdzil ze znow! musze powtorzyc usg w celu ewentualnej biopsji wezla na szyi. teraz oczekiwania na kolejne usg i wyniki. Do tego musze wykonac badanie krwi na wszytskie elektrolity i proteiny ( ze wzgledu na przewlekle zmeczenie)

Pozdrawiam cieplo

+0

autor: Infiniti, dodał 2013-02-06 10:10komentuj

Jak chodzi o poty nocne: ja się pocilem dobre 3 miesiące przed diagnoza, czasami tak ze mogłem wyciskać z pościeli, miesiąc przed diagnoza juz wcale nie spalem bo drapalem się do krwi. Ogólnie nie martw się na zapas. Mi nawet biopsja noc nie pokazała, dopiero wycięcie próbki węzła szyjnego do badania wykryło na 2b.

+0

autor: ika, dodał 2013-02-06 19:58komentuj

> O 10:10, dnia 2013-02-06 Infiniti napisał(-a):
> Jak chodzi o poty nocne: ja się pocilem dobre 3 miesiące przed diagnoza, czasami tak ze mogłem wyciskać z pościeli, miesiąc przed diagnoza juz wcale nie spalem bo drapalem się do krwi. Ogólnie nie martw się na zapas. Mi nawet biopsja noc nie pokazała, dopiero wycięcie próbki węzła szyjnego do badania wykryło na 2b.

Czesc wszystkim! zostalam skierowana na kolejne usg tylko SZYI gdyz pozostale wezly sa male ( pomimo ze wpoprzednim usg wyszly zmiany w wezlach stwierdzone ze wezly za male). i o moje zdziwienie ze kolejny radiolog widzi inne rzeczy. poprezdni radiolog widzial zatarta budowe wezla po lewej stronie i wezel mial 13 mm. Podaje nowy opis: Zbior wielu powiekszonych wezlow chlonnych po obu stronach wzdloz mos. Najwiekszy 20 mm po lewej str. wszystki z rozpoznawalna zatoka.
Koniec.
Opadam juz z sil i chyba sie poddam.
Co radzicie?

Pozdrawiam

+0

autor: ika, dodał 2013-02-13 12:13komentuj

> O 19:58, dnia 2013-02-06 ika napisał(-a):
> > O 10:10, dnia 2013-02-06 Infiniti napisał(-a):
> > Jak chodzi o poty nocne: ja się pocilem dobre 3 miesiące przed diagnoza, czasami tak ze mogłem wyciskać z pościeli, miesiąc przed diagnoza juz wcale nie spalem bo drapalem się do krwi. Ogólnie nie martw się na zapas. Mi nawet biopsja noc nie pokazała, dopiero wycięcie próbki węzła szyjnego do badania wykryło na 2b.
>
> Czesc wszystkim! zostalam skierowana na kolejne usg tylko SZYI gdyz pozostale wezly sa male ( pomimo ze wpoprzednim usg wyszly zmiany w wezlach stwierdzone ze wezly za male). i o moje zdziwienie ze kolejny radiolog widzi inne rzeczy. poprezdni radiolog widzial zatarta budowe wezla po lewej stronie i wezel mial 13 mm. Podaje nowy opis: Zbior wielu powiekszonych wezlow chlonnych po obu stronach wzdloz mos. Najwiekszy 20 mm po lewej str. wszystki z rozpoznawalna zatoka.
> Koniec.
> Opadam juz z sil i chyba sie poddam.
> Co radzicie?
>
> Pozdrawiam

Czesc!
Kontynuuje, rozchorowalam sie i wezel z boku szyi urozl do wielkosci malej sliwki.. ale jest tkliwy wiec to chba reakcja na przeziebienie. Dzis ide do internisty.

+0

autor: ika, dodał 2013-02-22 00:37komentuj

> O 12:13, dnia 2013-02-13 ika napisał(-a):
> > O 19:58, dnia 2013-02-06 ika napisał(-a):
> > > O 10:10, dnia 2013-02-06 Infiniti napisał(-a):
> > > Jak chodzi o poty nocne: ja się pocilem dobre 3 miesiące przed diagnoza, czasami tak ze mogłem wyciskać z pościeli, miesiąc przed diagnoza juz wcale nie spalem bo drapalem się do krwi. Ogólnie nie martw się na zapas. Mi nawet biopsja noc nie pokazała, dopiero wycięcie próbki węzła szyjnego do badania wykryło na 2b.
> >
> > Czesc wszystkim! zostalam skierowana na kolejne usg tylko SZYI gdyz pozostale wezly sa male ( pomimo ze wpoprzednim usg wyszly zmiany w wezlach stwierdzone ze wezly za male). i o moje zdziwienie ze kolejny radiolog widzi inne rzeczy. poprezdni radiolog widzial zatarta budowe wezla po lewej stronie i wezel mial 13 mm. Podaje nowy opis: Zbior wielu powiekszonych wezlow chlonnych po obu stronach wzdloz mos. Najwiekszy 20 mm po lewej str. wszystki z rozpoznawalna zatoka.
> > Koniec.
> > Opadam juz z sil i chyba sie poddam.
> > Co radzicie?
> >
> > Pozdrawiam
>
> Czesc!
> Kontynuuje, rozchorowalam sie i wezel z boku szyi urozl do wielkosci malej sliwki.. ale jest tkliwy wiec to chba reakcja na przeziebienie. Dzis ide do internisty
Hej! Odebralam dzis wyniki krwi i usg. Wezly wciąż się powiększają, ale wyniki krwi mam ok :))) nawet proteinogram :))) czy to koniec moich zmagań? Czy moge byc spokojną :))-)? Potu nocne zostały ale krew super. We wt ostatni raz hematolog mam nadzieję. Co myslicie?** pozdrawiam :)))))) optymistycznie

+0

autor: Kaśku, dodał 2013-02-22 11:16komentuj

> > No skoro węzły się nadal powiększają to ja bym raczej szukała dalej.....co z tego że krew jest ok....ile osób miało krew bez zmian w momencie diagnozy....)-: Nie zrozum mnie źle...nie chodzi o to żeby Cię zdołować albo broń boże wmawiać że to napewno ziarnica....Jednak objawy które wcześniej opisywałaś są niepokojące i powinnaś drązyć temat aż nie uzyskasz diagnozy...no albo dopóki wszystkie objawy nie znikną (-: Czego oczywiście Ci życzę!!!!



Czesc!
> > Kontynuuje, rozchorowalam sie i wezel z boku szyi urozl do wielkosci malej sliwki.. ale jest tkliwy wiec to chba reakcja na przeziebienie. Dzis ide do internisty
> Hej! Odebralam dzis wyniki krwi i usg. Wezly wciąż się powiększają, ale wyniki krwi mam ok :))) nawet proteinogram :))) czy to koniec moich zmagań? Czy moge byc spokojną :))-)? Potu nocne zostały ale krew super. We wt ostatni raz hematolog mam nadzieję. Co myslicie?** pozdrawiam :)))))) optymistycznie

+0

autor: ika, dodał 2013-02-26 23:00komentuj

> O 11:16, dnia 2013-02-22 Kaśku napisał(-a):
> > > No skoro węzły się nadal powiększają to ja bym raczej szukała dalej.....co z tego że krew jest ok....ile osób miało krew bez zmian w momencie diagnozy....)-: Nie zrozum mnie źle...nie chodzi o to żeby Cię zdołować albo broń boże wmawiać że to napewno ziarnica....Jednak objawy które wcześniej opisywałaś są niepokojące i powinnaś drązyć temat aż nie uzyskasz diagnozy...no albo dopóki wszystkie objawy nie znikną (-: Czego oczywiście Ci życzę!!!!
>
>
>
> Czesc!
> > > Kontynuuje, rozchorowalam sie i wezel z boku szyi urozl do wielkosci malej sliwki.. ale jest tkliwy wiec to chba reakcja na przeziebienie. Dzis ide do internisty
> > Hej! Odebralam dzis wyniki krwi i usg. Wezly wciąż się powiększają, ale wyniki krwi mam ok :))) nawet proteinogram :))) czy to koniec moich zmagań? Czy moge byc spokojną :))-)? Potu nocne zostały ale krew super. We wt ostatni raz hematolog mam nadzieję. Co myslicie?** pozdrawiam :)))))) optymistycznie
Czesc! bylam dzis u hematologa. Powiedziala ze skoro wyniki krwi w normie to na razie mam byc spokojna i ze mam odetchnac. Mam tez wrocic za 4 mc z nowym usg( jezeli wezly wciaz beeda rosly to podejmie sie biopsji) a jezeli wczesniej pojawi sie cos niepokajacego to przyjsc wczesniej. dostalam tez skierowanie do specjalisty od chorob zakaznych i tropikalnych. O_O
Tak wiec zegnam sie z Wami chwilowo i dziekuje za wsparcie !! :) pzdr

+0

autor: Gizmo, dodał 2013-02-27 07:43komentuj

Ja miałam wyniki krwi oki a guza na płucu 7 na 8 cm....Nie chce straszyć, ale już nie raz był poruszany temat morfologii na tym forum.

+0

autor: ika, dodał 2013-02-27 17:06komentuj

> O 07:43, dnia 2013-02-27 Gizmo napisał(-a):
> Ja miałam wyniki krwi oki a guza na płucu 7 na 8 cm....Nie chce straszyć, ale już nie raz był poruszany temat morfologii na tym forum.
wiem wlasnie... nawet zapytalam o tomografie to mi powiedzieli ze usg jest dokladniejsze .... pozostaje czekac

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2026 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :