SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Bubu

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 34
gości: 33
użytkowników: 1

dzisiaj: 1290
ogółem: 5262763
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1365

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +


postówmodyfikacja
stany podgorączkowe
152008-02-27 14:56
autor: Olga, dodał 2008-02-11 20:35komentuj

Od jakiegoś czasu mam stany podgorączkowe do 37.5 z określonymi wzrostami i spadkami w ciągu dnia, powiększone węzły chłonne (3 razy USG - za każdym razem wnioski brzmiały - węzły o prawidłowej echogeniczności, prawidłowym kształcie, nie budzące podejrzeń. Nie stwierdza się zmian patologicznych). Napiszcie proszę jak przebiegały stany podgorączkowe w Waszym przypadku: czy rano temperatura była czy nie, jak wyglądało to w południe, wieczorem temperatura spadała czy może wręcz przeciwnie podnosiła się?

Trzymam za Was wszystkich mocno kciuki i modle się każdego wieczoru. Uda Wam się!!!

autor: Olga, dodał 2008-02-12 19:53komentuj

Błagam napiszcie jak wyglądaly te stany podgorączkowe. Mój największy węzeł ma 2 cm, inne też do maluszków nie należą.

+0

autor: olga, dodał 2008-02-12 19:56komentuj

Błagam napiszcie coś o tych stanach podgorączkowych. Mój największy węzeł ma 2 cm, inne też maluszkami raczej nie są.

+0

autor: agatarydz, dodał 2008-02-12 20:14komentuj

Witam. U mnie temperatura wzrastała wieczorem do 38, a w ciągu dnia ok 37.5 nie wyższa.
Biegiem do lekarza. Nie musi być najgorzej, przyczyny mogą być różne. Lepiej jednak choćby dla świętego spokoju to zdiagnozować. Pozdrawiam i zdrowia życzę.

+0

autor: olga, dodał 2008-02-13 10:51komentuj

Dzięki bardzo za odpowiedź! Jeżeli mogę jeszcze zapytać to czy wcześnie rano też miałaś te stany podgorączkowe? Podwyższoną temperaturę miałaś każdego dnia czy może były okresy bezgorączkowe? Mam złe przeczucia i pierwszy raz w życiu tak panicznie się boję. Jak wyglądały te stany podgorączkowe u innych, proszę napiszcie.

+0

autor: Student, dodał 2008-02-16 17:12komentuj

Witam, Od około miesiąca notorycznie mam minimalne stany podgorączkowe popołudniami (37,0 - 37,3), rano i późnym wieczorem poniżej 37. Do tego jeszcze bóle w plecach od dłuższego czasu. Lekarz zlecił badanie krwi : Większość wyników w normie, OB - 1 , jedynie minimalna nadwyżka neutrocytów w rozmazie , MXD poniżej normy i minimalna nadwyżka czerwonych krwinek. Po moich usilnych prośbach dostałem skierowanie na prześwietlenie klatki piersiowej - wg. opisu "Pola płucne bez zmian ogniskowych. Cień środkowy prawidłowy"
Lekarz twierdzi że wszystko jest ok, lekko podwyższoną temp. nie należy się przejmować, a bóle w plecach mają źródło w zbytnio napiętch mięśniach(faktycznie, miejsce w którym śpie trudno nazwać wygodnym).

Czy wg. Was faktycznie nie powinienem przejmować sie tą minimalnie za wysoką temperaturą, czy jednak prosić o jeszcze jakieś badania?? A może zmienić lekarza ??

+0

autor: Student, dodał 2008-02-16 17:15komentuj

I czy dobowe wahanie temperatury na poziomie 0,7 stopnia jest normalne u zdrowego człowieka ??

+0

autor: Madzia1, dodał 2008-02-16 17:35komentuj


> O 17:12, dnia 2008-02-16 Student napisał(-a):
> Witam, Od około miesiąca notorycznie mam minimalne stany podgorączkowe popołudniami (37,0 - 37,3), rano i późnym wieczorem poniżej 37. Do tego jeszcze bóle w plecach od dłuższego czasu. Lekarz zlecił badanie krwi : Większość wyników w normie, OB - 1 , jedynie minimalna nadwyżka neutrocytów w rozmazie , MXD poniżej normy i minimalna nadwyżka czerwonych krwinek. Po moich usilnych prośbach dostałem skierowanie na prześwietlenie klatki piersiowej - wg. opisu "Pola płucne bez zmian ogniskowych. Cień środkowy prawidłowy"
> Lekarz twierdzi że wszystko jest ok, lekko podwyższoną temp. nie należy się przejmować, a bóle w plecach mają źródło w zbytnio napiętch mięśniach(faktycznie, miejsce w którym śpie trudno nazwać wygodnym).
>
> Czy wg. Was faktycznie nie powinienem przejmować sie tą minimalnie za wysoką temperaturą, czy jednak prosić o jeszcze jakieś badania?? A może zmienić lekarza ??
Myślę, że powinieneś przestać się martwić tymi wahaniami temperatury jeśli lekarz wykluczył Ci jakikolwiek istniejący proces choroby w Twoim organiźmie - chociaż z tego co mi wiadomo nadczynność tarczycy również powoduje stany podgorączkowe. U niektórych kobiet stany gorączkowe występują w trakcie owulacji no, ale ty jesteś mężczyzną i Ciebie to nie dotyczy. Acha i jeszcze jedno i te dobowe wahania temperatury o które pytasz też są jak najbardziej normalne.

+0

autor: Student, dodał 2008-02-16 19:36komentuj

Zaburzeń pracy tarczycy nie stwierdzono u mnie, przynajniej tych dających wyniki TSH poza normą.

Dziwi mnie to, ze lekarz mówi żeby sie nie przejmować, mimo nie potrafi powiedzieć z kąd ta temperatura minimalnie bo minimalnie, ale przekraczająca 37. Dodam że odkąd pamiętam miałem prawie zawsze 36,4-36,7. W najbliższym tygodniu pójde do innego medyka, jak on też powie żeby sie nie przejmować to faktycznie to oleje.

+0

autor: Anika, dodał 2008-02-18 16:54komentuj

> O 19:36, dnia 2008-02-16 Student napisał(-a):
> Zaburzeń pracy tarczycy nie stwierdzono u mnie, przynajniej tych dających wyniki TSH poza normą.
>
> Dziwi mnie to, ze lekarz mówi żeby sie nie przejmować, mimo nie potrafi powiedzieć z kąd ta temperatura minimalnie bo minimalnie, ale przekraczająca 37. Dodam że odkąd pamiętam miałem prawie zawsze 36,4-36,7. W najbliższym tygodniu pójde do innego medyka, jak on też powie żeby sie nie przejmować to faktycznie to oleje.

Faktycznie przyczyny mogą być różne, ale nie olewaj!!!
Wyjaśnij, czasem trzeba po kilku pobiegać zanim coś stwierdzą. Ja biegałam przez rok. Tearaz wiem że mam zz, ale wiem też że ją pokonam.
Temperature też miałam, 3 razy po kilka dni, w nocy i w dzień popołudniu, wieczorem przechodziło.
Jak organizm coś mówi to trzeba go wysłuchać

Zdowia, zdrowia!!!

Ps. Proponuję konsultację w zakaźnym i onkolog, to że się tam pujdzie nie znaczy że się to ma:)

Pozdrawiam

+0

autor: Student, dodał 2008-02-19 12:14komentuj

> O 16:54, dnia 2008-02-18 Anika napisał(-a):

> Temperature też miałam, 3 razy po kilka dni, w nocy i w dzień popołudniu, wieczorem przechodziło.
> Jak organizm coś mówi to trzeba go wysłuchać
>
Czy miałaś robione wówczas jakieś badania ?? i czy wyniki wskazywały na chorobe ??

+0

autor: Anika, dodał 2008-02-19 21:14komentuj

> O 12:14, dnia 2008-02-19 Student napisał(-a):
> > O 16:54, dnia 2008-02-18 Anika napisał(-a):
>
> > Temperature też miałam, 3 razy po kilka dni, w nocy i w dzień popołudniu, wieczorem przechodziło.
> > Jak organizm coś mówi to trzeba go wysłuchać
> >
> Czy miałaś robione wówczas jakieś badania ?? i czy wyniki wskazywały na chorobe ??

Miałam, prześwietlenia, diagnozowana byłam trzy miesiące u reumatologa bo od ponad roku bolały mnie kości i na internie mnie przeszukiwali i nic nie znależli. Dopiero jak sie ululałam na weselu pod koniec grudnia to się rozchulało i pojawiła się ta temperatura i zaczeły boleć "kulki" na szyi. ZZ nie lubi alkoholu, skubana.

+0

autor: Student, dodał 2008-02-22 12:46komentuj

A czy owe "kulki" były widoczne albo przynajmniej wymacywalne czy wcześniej pojawiły sie inne ogjawy ??

+0

autor: Ani, dodał 2008-02-24 10:11komentuj

> O 12:46, dnia 2008-02-22 Student napisał(-a):
> A czy owe "kulki" były widoczne albo przynajmniej wymacywalne czy wcześniej pojawiły sie inne ogjawy ??
Ty mnie tu nie męcz tylko szoruj do lekarza, haha. Kulki jedne były wyczuwalne a inne nie a wyszły w usg. Objawy masz opisane obok, patrz na lewo.

Pozdrawiam
zmęczona (jestem po pierwszej chemii)

+0

autor: Student, dodał 2008-02-26 10:08komentuj

> Ty mnie tu nie męcz tylko szoruj do lekarza, haha. Kulki jedne były wyczuwalne a inne nie a wyszły w usg. Objawy masz opisane obok, patrz na lewo.
>
> Pozdrawiam
> zmęczona (jestem po pierwszej chemii)

Wizyta u lekarza była pierwszym co zrobiłem.
Jednak pomimo że byłem już u kilku specjalistów, również u onkologa nadal nie wiadomo co mi jest.

+0

autor: Zibi49, dodał 2008-02-27 14:56komentuj

> O 10:08, dnia 2008-02-26 Student napisał(-a):
> > Ty mnie tu nie męcz tylko szoruj do lekarza, haha. Kulki jedne były wyczuwalne a inne nie a wyszły w usg. Objawy masz opisane obok, patrz na lewo.
> >
> > Pozdrawiam
> > zmęczona (jestem po pierwszej chemii)
>
> Wizyta u lekarza była pierwszym co zrobiłem.
> Jednak pomimo że byłem już u kilku specjalistów, również u onkologa nadal nie wiadomo co mi jest.
Witam jestem tu "nowy".Tzn. nowo zarejestrowany ale od jakiegoś czasu przeglądam wasze posty . Jesteście niesamowici. U mnie jeszcze nic nie stwierdzono,tylko denerwuje mnie to ze wszystkie badania tak długo trwają.Mam powiększone węzły chłonne nadobojczykowe jednostronnie 2x3 cm (3 pakiety), ruchome, nie bolące nawet po alkocholu. W innych miejscach ciała( USG,RTG ) niemam żadnych zmian. Krew Ok. Biopsja cienkoigłowa ( węzły odczynowe). Mam skerowanie na pobranie węzłow i tu "kicha" na połowę kwietnia. Skierowanie mam od chirurga onkologa, Przecierz to półtora miesiąca, potem czekanie na wynik???? Czy to normalne ze tak się długo czeka?Czy można to jakos przyspieszyć? Przecierz z tym wszystkim to juz chodze po lekarzach pół roku. A ma być jak mówią specjaliści szybko zdjagnozowane i szybko leczone. Jak COŚ jest to przecierz już powinno się to lczyć. Czy to zawsze tak długo trwa? W nowotworach podobno każdy dzień zwłoki jest ważny.Leczę się w renomowanym Centrum. Mam pytanie , czy może dwa trzy niesiące to nie jest az tak istotne? Pozdrawiam Was bardzo.

+0

Podobne tematy:



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2014 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :