SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Anetka_945

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 34
gości: 34
użytkowników: 0

dzisiaj: 1388
ogółem: 5800527
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1431

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +

autor: leszek, dodał 2015-05-28 20:55komentuj


Powiększone węzły pachwinowo-biodrowe ,bardziej biodrowe wielkości 18-22mm ,wyszły w Pet ,potem pobranie i histopat i tak wyszło .powodzenia

+0

autor: Aga92, dodał 2015-05-28 20:16komentuj

Dziękuję za odpowiedź. Dobrze, że już 3 lata bez nawrotów i oby ten dziad nie wrócił :) wszystko jak na razie wydaje mi się abstrakcją, ale trzeba będzie podołać. A jaki obszar węzłów miałeś zajęty przez chłoniaka?

+0

autor: leszek, dodał 2015-05-28 19:45komentuj


witaj,trzy lata temu miałem NLPHL bardzo wczesne ,dostałem trzy wlewy Rituxinab plus CHOP,trochę daje kopa ale da się wytrzymać,od tamtej pory spokój i ręka na pulsie jest OK,dasz radę.powodzenia.

+0

autor: Aga92, dodał 2015-05-28 18:18komentuj

Witam, otrzymałam wynik histopatu, z którego wynika, że mam chłoniaka typu NLPHL. Moje pytanie czy ktoś z was ma jakieś doświadczenie z tego typu chłoniakiem. Jak wyglądało u was leczenie? Za kilka dni mam wizytę u onkologa klinicysty, chirurg onkolog nie był w sanie za wiele mi powiedzieć. Bardzo zależy mi na informacjach "z życia wziętych".

autor: Janek, dodał 2015-05-27 19:25komentuj

> O 17:22, dnia 2015-05-27 Przerazona ona napisał(-a):
> i wracam prawie po rocznej nieobecności bez objawów. Kuleczki zostały określone jako tłuszczaki, nie powiększyły się, aż tu bach! Wczoraj swędzenie całego ciała , w nocy macałam całą szyję i znalazłam kolejną kulkę na dole szyi,ale nie tak bardzo nad obojczykiem, była większa od tych tłuszczaków i bardzo głęboko pod skórą musiałam się mocno naszukać. Czy mogę mieć ziarnicę i co roku od maja mieć swędzenie skóry ?Doszły problemy z uczuciem gorąca w nocy i wybudzaniem częstym
Często mam takie okresy swędzenia, wybudzanie jest najprawdopodobnie oznaką stresu i zdenerwowania my już tak mamy każda nieprawidłwość to w/g nas oznaka wznowy, pozdrawiam jest ok.

+0

autor: Przerazona ona, dodał 2015-05-27 17:22komentuj

i wracam prawie po rocznej nieobecności bez objawów. Kuleczki zostały określone jako tłuszczaki, nie powiększyły się, aż tu bach! Wczoraj swędzenie całego ciała , w nocy macałam całą szyję i znalazłam kolejną kulkę na dole szyi,ale nie tak bardzo nad obojczykiem, była większa od tych tłuszczaków i bardzo głęboko pod skórą musiałam się mocno naszukać. Czy mogę mieć ziarnicę i co roku od maja mieć swędzenie skóry ?Doszły problemy z uczuciem gorąca w nocy i wybudzaniem częstym

+0

autor: zyrafa10, dodał 2015-05-27 16:22komentuj

> O 12:51, dnia 2015-05-27 Anulek75 napisał(-a):
> O super czyli coś w tym jest skoro obie nie znając się mamy takie same odczucia ;)
> Świetna lekarka, jeśli tylko Ci się uda do niej dotrzeć to możesz być pewna że dobrze się Tobą zajmie :)
Ja leczyłam się w Białymstoku. Jestem zdrowa od października:). Mój mail; wrzodak@gmail.com

+0

autor: Anulek75, dodał 2015-05-27 12:51komentuj

O super czyli coś w tym jest skoro obie nie znając się mamy takie same odczucia ;)
Świetna lekarka, jeśli tylko Ci się uda do niej dotrzeć to możesz być pewna że dobrze się Tobą zajmie :)

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-27 09:54komentuj

muscilowska@gmail.com ( pisałam z tego meila do ciebie w sprawie lekarki z Warszawy:)) Pisz śmiało, chętnie z tobą porozmawiam.

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-27 07:40komentuj

> O 20:44, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> Leczę się już ponad rok. ABVD- progresja, BEACOPP- remisja, autoprzeszczep. Teraz coś mi świeci w płucu ale wierze w to z poparciem kilku lekarzy, że to nie wznowa ale muszę to jakoś potwierdzić. Moje leczenie tak wyglądało bo niestety nie spotkałam na początku na swojej drodze dobrych lekarzy a im zaufałam. Teraz już sprawdzam opinie u wielu zanim pójdę na kontrolę do mojej "ulubionej" kliniki.

Martyna chciałabym pogadać podasz swój meil ?

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 20:46komentuj

wyjściowy stopień: II A, NS.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 20:44komentuj

Leczę się już ponad rok. ABVD- progresja, BEACOPP- remisja, autoprzeszczep. Teraz coś mi świeci w płucu ale wierze w to z poparciem kilku lekarzy, że to nie wznowa ale muszę to jakoś potwierdzić. Moje leczenie tak wyglądało bo niestety nie spotkałam na początku na swojej drodze dobrych lekarzy a im zaufałam. Teraz już sprawdzam opinie u wielu zanim pójdę na kontrolę do mojej "ulubionej" kliniki.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 20:40komentuj

No proszę:) więc coś w tym musi być. Ja z nią rozmawiałam tylko przez telefon, wykazała się taką empatią i zainteresowaniem, że jestem przekonana, że musi to być dobry lekarz (a wiem co mówię bo już sporo lekarzy spotkalam na swojej drodze).

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 19:33komentuj

> O 16:32, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> Też napisałam :)

Dziewczyny poleciłyscie mi ta sama doktorkę 😉

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 19:29komentuj

> O 16:39, dnia 2015-05-26 Anias napisał(-a):
> > O 16:32, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> > Tak będzie :) !
> Amen. Wszystkiego dobrego z okazji dnia Mamy. Zdrowia!


Martyna długo się leczysz?jaki stopień?

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-26 16:39komentuj

> O 16:32, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> Tak będzie :) !
Amen. Wszystkiego dobrego z okazji dnia Mamy. Zdrowia!

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 16:32komentuj

Tak będzie :) !

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 16:32komentuj

Też napisałam :)

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 16:18komentuj

> O 12:25, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> Bardzo dobra decyzja.
Mam nadzieje ze lekarz którego wybiorę wyciągnie mnie z tego badziewia na długie lata
pozdrawiam

+0

autor: Anulek75, dodał 2015-05-26 15:31komentuj

Witaj napisałam do Ciebie w sprawie lekarza w Warszawie w razie pytań pisz.

Pozdrawiam

+0

autor: Lily, dodał 2015-05-26 15:30komentuj

Maciej, nie upubliczniam swojej osoby w kontekście choroby. Akcja oczywiście szlachetna, ale ja nie mogę pokazać swojej twarzy ani danych.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 12:25komentuj

Bardzo dobra decyzja.

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 12:21komentuj

> O 12:04, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> Znajdz mądrego lekarza i z nim pogadaj. Twój prowadzący jest w porządku?
Właśnie planuje ja zmienić
ja po 10 chechemii nie miałam remisji to przedłużyła Chemie abvd do 16 wlewow później radio wtedy była remisji po radio
z tego co tu czytam powinnam być inaczej leczona stąd może ta wznowa no nie ma tu co oskarżać po prostu wiem na 100 % ze zmianą lekarza to będzie pierwszą rzeczą jaką zrobię

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 12:04komentuj

Znajdz mądrego lekarza i z nim pogadaj. Twój prowadzący jest w porządku?

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 12:02komentuj

> O 11:59, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> z tego co wiem zeby mówić o wznowie miejscowej to musi to być jeden węzeł a nie w jednym miejscu.


A rozumiem nie wiedziałam ...

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 11:59komentuj

z tego co wiem zeby mówić o wznowie miejscowej to musi to być jeden węzeł a nie w jednym miejscu.

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 11:52komentuj

> O 11:47, dnia 2015-05-26 Ada26 napisał(-a):
> > O 11:44, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> > Jest to najprawdopodobniej wznowa. Jeśli byłaby tylko w jednym miejscu to można zastosować naświetlanie biodra, jeśli są dwa to być może zaproponują chemie. Proponuje skonsultować się z przynajmniej dwoma niezależnymi lekarzami (dobrymi lekarzami!) i zadecydować co dalej. Głowa do góry :)
>
> Jest to w jednym miejscu jeden ma 12mm drugi 5mm
> w wątku wznowa jest wynik

Co to znaczy miernie aktywny metabolicznie węzeł chłonny?

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 11:47komentuj

> O 11:44, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> Jest to najprawdopodobniej wznowa. Jeśli byłaby tylko w jednym miejscu to można zastosować naświetlanie biodra, jeśli są dwa to być może zaproponują chemie. Proponuje skonsultować się z przynajmniej dwoma niezależnymi lekarzami (dobrymi lekarzami!) i zadecydować co dalej. Głowa do góry :)

Jest to w jednym miejscu jeden ma 12mm drugi 5mm
w wątku wznowa jest wynik

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 11:44komentuj

Jest to najprawdopodobniej wznowa. Jeśli byłaby tylko w jednym miejscu to można zastosować naświetlanie biodra, jeśli są dwa to być może zaproponują chemie. Proponuje skonsultować się z przynajmniej dwoma niezależnymi lekarzami (dobrymi lekarzami!) i zadecydować co dalej. Głowa do góry :)

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 11:43komentuj

> O 11:38, dnia 2015-05-26 Martyna napisał(-a):
> poznałam w Instytucie Onkologii w Warszawie lekarkę, ale rozmawiałam z nią tylko telefonicznie. Lecze się w Katowicach ale być może pojadę do niej na konsultacje. Sprawia wrażenie lekarki z prawdziwego zdarzenia. Tu nie mogę podać nazwisk więc daj meila a podam Ci nazwisko.


adrianawoszczylo@wp.pl

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-26 11:38komentuj

poznałam w Instytucie Onkologii w Warszawie lekarkę, ale rozmawiałam z nią tylko telefonicznie. Lecze się w Katowicach ale być może pojadę do niej na konsultacje. Sprawia wrażenie lekarki z prawdziwego zdarzenia. Tu nie mogę podać nazwisk więc daj meila a podam Ci nazwisko.

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 10:54komentuj

> O 09:38, dnia 2015-05-26 Mabiel napisał(-a):
> Hej,
>
> węzły nie są duże. Po 2 latach można ponownie zastosować ABVD, aczkolwiek prawdopodobnie lekarze będę chcieli zrobić autoprzeszczep.
>
> Czy miałaś jakieś objawy wznowy? Czy pierwotnie też miałaś zajęte węzły biodrowe?
>
> Generalnie musisz być optymistką! Na forum jest wiele osób, które miało wznowy i dali radę. Dasz i Ty!! :)


Jestem pół roku po porodzie
zmian żadnych nie było czasem tylko sędziala skóra na rękach ale żadnego świadu,jakieś zawroty głowy,lekkie zmęczenie
nie biodrowych nie miałam
wcześniej było Śródpiersie i szyja

+0

autor: Mabiel, dodał 2015-05-26 09:38komentuj


Hej,

węzły nie są duże. Po 2 latach można ponownie zastosować ABVD, aczkolwiek prawdopodobnie lekarze będę chcieli zrobić autoprzeszczep.

Czy miałaś jakieś objawy wznowy? Czy pierwotnie też miałaś zajęte węzły biodrowe?

Generalnie musisz być optymistką! Na forum jest wiele osób, które miało wznowy i dali radę. Dasz i Ty!! :)

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-26 05:41komentuj

> O 18:07, dnia 2015-05-25 Ada26 napisał(-a):
> > O 16:34, dnia 2015-05-25 ADA26 napisał(-a):
> > CZY KTOS LECZYL SIE W BIALYMSTOKU I MOZE POLECIC DOBREGO LEKARZA??
>
>
> A jak nie w Białymstoku to w warszawie


Czy jest tu ktoś??!nikt nie może mi pomóc?poradzić?

+0

autor: Frubelek171, dodał 2015-05-25 18:40komentuj


> O 18:38, dnia 2015-05-25 Mazynka napisał(-a):
>
>
> Powiem Ci kochana, ze troche lepiej, bo poczatkowo byl problem z chodzeniem. Jednak do konca bolec nie przestalo, opuszki palcow bez zmian, ciagle takie jakby zdretwiale.




Dzięki za info <flower>

+0

autor: Mazynka, dodał 2015-05-25 18:38komentuj

> O 17:35, dnia 2015-05-25 Frubelek171 napisał(-a):
> >
>
>
>
> Mazynka- jeśli mogę spytać, lepiej się czujeaz po tym leku?


Powiem Ci kochana, ze troche lepiej, bo poczatkowo byl problem z chodzeniem. Jednak do konca bolec nie przestalo, opuszki palcow bez zmian, ciagle takie jakby zdretwiale.

+0

autor: ADA26, dodał 2015-05-25 18:37komentuj

> O 18:28, dnia 2015-05-25 ADA26 napisał(-a):
> > O 16:28, dnia 2015-05-25 ada26 napisał(-a):
> > hEJ 2,5 ROKU TEMU PRZESZLAM ZZ MIALAM 8 CYKLI CHEMII I RADIOTERAPIE MIALAM ZAJETE SRODPIERSIE I SZYJE TERAZ ODEBRALAM PET WZNOWA JEST NA BIODRZE.W porównaniu do badania PET-CT z dnia 21.09.2013r. pojawiły się aktywne
> > metabolicznie węzły chłonne biodrowe zewnętrzne po stronie prawej oraz węzeł chłonny
> > przednaczyniowy po stronie prawej – najpewniej wznowa ziarnicy
> > POWIEDZCIE MI PROSZE CZU KTOS TAK MIAL CO MNIE TERAZ CZEKA??CHEMIA,PRZESZCZEP
>
>
> TO MOJ WYNIK
>
> Głowa i szyja:
> Mózg o dość równomiernym metabolizmie 18F-FDG, bez zaburzeń ogniskowych w gromadzeniu
> znacznika w zakresie objętym badaniem.
> Miernie aktywne metabolicznie węzły chłonne szyjne górne: po stronie lewej o śr. 8mm,
> SUVmax=2,0 (poprzednio SUVmax=2,3) i po stronie prawej o wym.11x5mm, SUVmax=1,8
> (poprzednio SUVmax=3,2) - aktywność na poziomie odczynowym.
> Poza tym obustronnie w szyi widoczne drobne, nieaktywne metabolicznie węzły chłonne.
> Wzmożony metabolizm 18F-FDG w migdałkach podniebiennych: w prawym, SUVmax=5,0 i w
> lewym, SUVmax=5,2, w migdałku gardłowym, SUVmax=2,8 oraz w okolicy ujść gardłowych
> trąbek słuchowych: po stronie prawej, SUVmax=3,9 i po stronie lewej, SUVmax=3,7 - stan
> zapalny.
> Klatka piersiowa:
> MPBS – SUVmax=1,2
> W śródpiersiu przednim masa węzłowa o wym. 13x11mm bez wzmożonego metabolizmu 18FFDG
> (SUVmax=1,1 – na poziomie tła naczyniowego) – poprzednio 17x10mm, SUVmax=3,1.
> Pojawił się miernie aktywny metbaolicznie węzeł chłonny przednaczyniowy po stronie prawej o
> śr. 7mm, SUVmax=1,8.
> Ponadto miernie aktywne metabolicznie węzły chłonne - najpewniej odczynowe:
> - podostrogowe o wym. 17x10mm, SUVmax=1,5 (poprzednio SUVmax=4,3)
> Niniejszy dokument zawiera treść oryginalnej dokumentacji medycznej, ale w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o Prawach
> Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jednolity: Dz. U. 2012 r. poz. 159 ze zm.) nie stanowi dokumentacji medycznej.
> W celu odebrania oryginału wyniku badania, należy zgłosić się do siedziby placówki:
> – strona 1 z 2 –
> - wnęki płuca prawego, SUVmax=1,3 (poprzednio SUVmax=3,3)
> - wnęki płuca lewego, SUVmax=1,1 (poprzednio SUVmax=4,3)
> W segmencie 1/ 2 płuca lewego nieaktywny metabolicznie guzek o śr. 4mm (jak poprzednio).
> Poza tym miąższ płucny bez zmian ogniskowych i naciekowych o podwyższonym metabolizmie
> 18F-FDG.
> W dołach pachowych nieaktywne metabolicznie nieliczne węzły chłonne z zachowanymi
> zatokami tłuszczowymi: po stronie prawej o wym. do 17x9mm i po stronie lewej o wym. do
> 11x7mm.
> Jamy opłucnowe, osierdzie bez płynu, bez wzmożonego metabolizmu 18F-FDG.
> Brzuch i miednica:
> Pojawiły się aktywne metabolicznie węzły chłonne biodrowe zewnętrzne prawe o wym.
> 17x10mm, SUVmax=8,7, o śr. 12mm, SUVmax=3,6 oraz dwa położone jeden nad drugim o wym.
> 11x8mm i o śr. 5mm, SUVmax=6,0 (poprzednio pojedynczy węzeł chłonny o wym. 11x7mm bez
> wzmożonego metabolizmu 18F-FDG).
> Poza tym w przestrzeni zaotrzewnowej drobne nieaktywne metabolicznie węzły chłonne.
> W pachwinach drobne, nieaktywne metabolicznie węzły chłonne.
> Wątroba (SUVmax=1,7), śledziona (SUVmax=1,6) niepowiększone,trzustka, nadnercza bez
> zmian ogniskowych. Metabolizm 18F-FDG niepodwyższony.
> W jamie macicy rozlanie wzmożony metabolizm 18F-FDG, SUVmax=4,0, podobnie w okolicy
> przydatków: po stronie prawej, SUVmax=2,6 i po stronie lewej, SUVmax=2,3 – gromadzenie
> fizjologiczne związane z fazą cyklu.
> Nieiwielka ilość płynu w zachyłuku Douglasa bez wzmożonego metabolizmu 18F-FDG.
> Fizjologiczne wydalanie znacznika z moczem.
> Układ kostny:
> Bez cech ognisk wzmożonego metabolizmu 18F-FDG typowych dla procesu rozrostowego.

NAPISZCIE PROSZE CZY TE WEZLY SA DUZE
BEDE WDZIECZNA ZA KAZDA ODPOWIEDZ

+0

autor: ADA26, dodał 2015-05-25 18:28komentuj

> O 16:28, dnia 2015-05-25 ada26 napisał(-a):
> hEJ 2,5 ROKU TEMU PRZESZLAM ZZ MIALAM 8 CYKLI CHEMII I RADIOTERAPIE MIALAM ZAJETE SRODPIERSIE I SZYJE TERAZ ODEBRALAM PET WZNOWA JEST NA BIODRZE.W porównaniu do badania PET-CT z dnia 21.09.2013r. pojawiły się aktywne
> metabolicznie węzły chłonne biodrowe zewnętrzne po stronie prawej oraz węzeł chłonny
> przednaczyniowy po stronie prawej – najpewniej wznowa ziarnicy
> POWIEDZCIE MI PROSZE CZU KTOS TAK MIAL CO MNIE TERAZ CZEKA??CHEMIA,PRZESZCZEP


TO MOJ WYNIK

Głowa i szyja:
Mózg o dość równomiernym metabolizmie 18F-FDG, bez zaburzeń ogniskowych w gromadzeniu
znacznika w zakresie objętym badaniem.
Miernie aktywne metabolicznie węzły chłonne szyjne górne: po stronie lewej o śr. 8mm,
SUVmax=2,0 (poprzednio SUVmax=2,3) i po stronie prawej o wym.11x5mm, SUVmax=1,8
(poprzednio SUVmax=3,2) - aktywność na poziomie odczynowym.
Poza tym obustronnie w szyi widoczne drobne, nieaktywne metabolicznie węzły chłonne.
Wzmożony metabolizm 18F-FDG w migdałkach podniebiennych: w prawym, SUVmax=5,0 i w
lewym, SUVmax=5,2, w migdałku gardłowym, SUVmax=2,8 oraz w okolicy ujść gardłowych
trąbek słuchowych: po stronie prawej, SUVmax=3,9 i po stronie lewej, SUVmax=3,7 - stan
zapalny.
Klatka piersiowa:
MPBS – SUVmax=1,2
W śródpiersiu przednim masa węzłowa o wym. 13x11mm bez wzmożonego metabolizmu 18FFDG
(SUVmax=1,1 – na poziomie tła naczyniowego) – poprzednio 17x10mm, SUVmax=3,1.
Pojawił się miernie aktywny metbaolicznie węzeł chłonny przednaczyniowy po stronie prawej o
śr. 7mm, SUVmax=1,8.
Ponadto miernie aktywne metabolicznie węzły chłonne - najpewniej odczynowe:
- podostrogowe o wym. 17x10mm, SUVmax=1,5 (poprzednio SUVmax=4,3)
Niniejszy dokument zawiera treść oryginalnej dokumentacji medycznej, ale w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o Prawach
Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jednolity: Dz. U. 2012 r. poz. 159 ze zm.) nie stanowi dokumentacji medycznej.
W celu odebrania oryginału wyniku badania, należy zgłosić się do siedziby placówki:
– strona 1 z 2 –
- wnęki płuca prawego, SUVmax=1,3 (poprzednio SUVmax=3,3)
- wnęki płuca lewego, SUVmax=1,1 (poprzednio SUVmax=4,3)
W segmencie 1/ 2 płuca lewego nieaktywny metabolicznie guzek o śr. 4mm (jak poprzednio).
Poza tym miąższ płucny bez zmian ogniskowych i naciekowych o podwyższonym metabolizmie
18F-FDG.
W dołach pachowych nieaktywne metabolicznie nieliczne węzły chłonne z zachowanymi
zatokami tłuszczowymi: po stronie prawej o wym. do 17x9mm i po stronie lewej o wym. do
11x7mm.
Jamy opłucnowe, osierdzie bez płynu, bez wzmożonego metabolizmu 18F-FDG.
Brzuch i miednica:
Pojawiły się aktywne metabolicznie węzły chłonne biodrowe zewnętrzne prawe o wym.
17x10mm, SUVmax=8,7, o śr. 12mm, SUVmax=3,6 oraz dwa położone jeden nad drugim o wym.
11x8mm i o śr. 5mm, SUVmax=6,0 (poprzednio pojedynczy węzeł chłonny o wym. 11x7mm bez
wzmożonego metabolizmu 18F-FDG).
Poza tym w przestrzeni zaotrzewnowej drobne nieaktywne metabolicznie węzły chłonne.
W pachwinach drobne, nieaktywne metabolicznie węzły chłonne.
Wątroba (SUVmax=1,7), śledziona (SUVmax=1,6) niepowiększone,trzustka, nadnercza bez
zmian ogniskowych. Metabolizm 18F-FDG niepodwyższony.
W jamie macicy rozlanie wzmożony metabolizm 18F-FDG, SUVmax=4,0, podobnie w okolicy
przydatków: po stronie prawej, SUVmax=2,6 i po stronie lewej, SUVmax=2,3 – gromadzenie
fizjologiczne związane z fazą cyklu.
Nieiwielka ilość płynu w zachyłuku Douglasa bez wzmożonego metabolizmu 18F-FDG.
Fizjologiczne wydalanie znacznika z moczem.
Układ kostny:
Bez cech ognisk wzmożonego metabolizmu 18F-FDG typowych dla procesu rozrostowego.

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-25 18:07komentuj

> O 16:34, dnia 2015-05-25 ADA26 napisał(-a):
> CZY KTOS LECZYL SIE W BIALYMSTOKU I MOZE POLECIC DOBREGO LEKARZA??


A jak nie w Białymstoku to w warszawie

+0

autor: Frubelek171, dodał 2015-05-25 17:35komentuj


>



Mazynka- jeśli mogę spytać, lepiej się czujeaz po tym leku?

+0

autor: ADA26, dodał 2015-05-25 16:34komentuj

CZY KTOS LECZYL SIE W BIALYMSTOKU I MOZE POLECIC DOBREGO LEKARZA??

autor: ada26, dodał 2015-05-25 16:28komentuj

hEJ 2,5 ROKU TEMU PRZESZLAM ZZ MIALAM 8 CYKLI CHEMII I RADIOTERAPIE MIALAM ZAJETE SRODPIERSIE I SZYJE TERAZ ODEBRALAM PET WZNOWA JEST NA BIODRZE.W porównaniu do badania PET-CT z dnia 21.09.2013r. pojawiły się aktywne
metabolicznie węzły chłonne biodrowe zewnętrzne po stronie prawej oraz węzeł chłonny
przednaczyniowy po stronie prawej – najpewniej wznowa ziarnicy
POWIEDZCIE MI PROSZE CZU KTOS TAK MIAL CO MNIE TERAZ CZEKA??CHEMIA,PRZESZCZEP

autor: Maciej Kusper, dodał 2015-05-25 12:17komentuj

Mógłbym zamieścić opis twojego przypadku/ twoją stronę na stronie www.refundacjaadcetrisu.pl. Proszę przesłanie krótkiej informacji o sobie i chorobie na email maciek.swat@wp.pl

+0

autor: Raleigh, dodał 2015-05-25 11:51komentuj

I can't stand football http://www.sfbbm.se/can-i-buy-lamis... mule emerald lamisil at spray thrilling triumphal According to a 2006 report by the U.N. Food and Agriculture Organization (FAO), industrialized agriculture contributes on a "massive scale" to climate change, air pollution, land degradation, energy use, deforestation and biodiversity decline.

+0

autor: Lily, dodał 2015-05-25 09:02komentuj

Ja brałam Adcetris.
Po auto miałam wznowę.
Weszłam w remisję po kilku podaniach.
I później poddałam się przeszczepowi od dawcy.
Dziś odpukać jest dobrze :)

+0

autor: Mazynka, dodał 2015-05-25 06:14komentuj

> O 18:40, dnia 2015-05-24 Frubelek171 napisał(-a):
> >
>
>
>
>
> W dużym uproszczeniu mam problemy z czuciem, mam mrowienia, drętwienia, problemy z poruszaniem się.
> Jestem pod opieką neurologa. 9 czerwca mam mieć robione badanie na przewodnictwo.
>
> Znalazłam nawet taką wypowiedź jeden z forumowiczek:"Skutkiem mojej radioterapii jest polineuropatia. We wrześniu 2003 skończyłam naświetlania, a od kwietnia poruszam się prawie cały czas na wózku. Moją szansą na chodzenie jest chyba tylko rehabilitacja".

Ja po adcetrisie tez sie nabawilam tego gowna. Mam zdretwiale opuszki palcow, ciagle dretwienie nog. Czasem biegam caly dzien i nie boli a czasem otwieram oko i boje sie ruszyc, bo mam wrazenie ze nogi odmowili posluszenstwa i nie wstane :(

Poki co jestem na gabapantynie, bo po lekarzach nie mam jak biegac. Moje zdrowie zeszlo na dalszy plan i jedyne co robie to co 3 tygodnie jezdze do Krk na wlew adcetrisu ...

+0

autor: Ewa, dodał 2015-05-24 19:38komentuj

> O 18:40, dnia 2015-05-24 Frubelek171 napisał(-a):
> >
>
>
>
>
> W dużym uproszczeniu mam problemy z czuciem, mam mrowienia, drętwienia, problemy z poruszaniem się.
> Jestem pod opieką neurologa. 9 czerwca mam mieć robione badanie na przewodnictwo.
>
> Znalazłam nawet taką wypowiedź jeden z forumowiczek:"Skutkiem mojej radioterapii jest polineuropatia. We wrześniu 2003 skończyłam naświetlania, a od kwietnia poruszam się prawie cały czas na wózku. Moją szansą na chodzenie jest chyba tylko rehabilitacja".

Ojej. Strasznie smutne :(

+0

autor: Maciej Kusper, dodał 2015-05-24 18:57komentuj

Jeśli komuś adcetris pomógł, lub właśnie na niego zbiera proszę o kontakt maciek.swat@wp.pl lub zostawcie komentarz na stronie.

+0

autor: Frubelek171, dodał 2015-05-24 18:40komentuj


>




W dużym uproszczeniu mam problemy z czuciem, mam mrowienia, drętwienia, problemy z poruszaniem się.
Jestem pod opieką neurologa. 9 czerwca mam mieć robione badanie na przewodnictwo.

Znalazłam nawet taką wypowiedź jeden z forumowiczek:"Skutkiem mojej radioterapii jest polineuropatia. We wrześniu 2003 skończyłam naświetlania, a od kwietnia poruszam się prawie cały czas na wózku. Moją szansą na chodzenie jest chyba tylko rehabilitacja".

+0

autor: Ewa, dodał 2015-05-24 16:52komentuj

wysłane również

+0

autor: leszek, dodał 2015-05-24 16:19komentuj

cześć e-mail wysłany.powodzenia.

+0

autor: Arthas9182, dodał 2015-05-24 14:49komentuj

Cześć od 3 lat zmagam się z ziarnicą złośliwą, przeszedłem już wiele chemioterapii, które nie przyniosły rezultatu.

W tej chwili leczę się w badaniu klinicznym leku Nivolumab.
Jednak gdyby nie Adcetris, który spowolnił chorobę nie było by mnie tutaj.

Dlatego chce was zachęcić do wsparcia naszej walki o refundacje tego leku.

Proszę o udostępnianie strony:

http://www.refundacjaadcetrisu.pl

Wysyłanie znajdującej się tam prośby o refundacje.
Jeśli macie jakieś pytania proszę piszcie do mnie na adres maciek.swat@wp.pl

autor: Martyna, dodał 2015-05-23 17:38komentuj

To tam gdzie ja... Jeśli masz jakieś pytania lub chciałabyś się spotkać to mogę podać Ci mojego meila.

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-23 12:34komentuj

A co ? czy to te same objawy co po ABVD, zaburzenie czucia, mrowienie rak i stop, czy przetrwałe odczucia od leczenia, a może nowe? dobrze ze była immunohistochemoa preparatu

+0

autor: Frubelek171, dodał 2015-05-22 14:22komentuj


Witam :)

Mam nową "przyjaciółkę" polineuropatię w chorobach nowotworowych (C00-D48 plus)
Kod ICD: 63.1

Na początku czerwca będę mieć robione badania na przewodnictwo (stres)

czym konkretnie to się leczy?

autor: doniczka, dodał 2015-05-22 06:57komentuj

Bede leczyc się w Katowicach na dąbrowskiego 25. To oddział szpitala na Reymonta. No mam nadzieje, ze wynik będzie szybko. :)
Całuje wszystkich chorych!

+0

autor: ona, dodał 2015-05-21 23:08komentuj

U mnie wynik był na drugi dzień i odrazu chemia podawana..

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-21 22:40komentuj

Znałam wynik nazajutrz, ale lekarza tez znałam.:)

+0

autor: Harrison, dodał 2015-05-21 22:38komentuj

Some First Class stamps http://www.onefc.com/partners.html staggered their bimatoprost canada pharmacy informs SocGen, France's second-largest bank by market capitalization, is selling the unit as part of wider restructuring to cut costs and boost profits, Reuters previously reported. Its 15-year foothold in Asia makes it an attractive buy, sources said.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-21 20:23komentuj

Czeka sie od 7-10 dni,a w którym szpitalu sie leczysz?

+0

autor: doniczka, dodał 2015-05-21 19:13komentuj

Jutro ide do szpitala na PET oraz pobieranie szpiku i kosci.
Ile czekaliscie na wyniki PET?

całuje:)

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-20 23:42komentuj

> O 14:13, dnia 2015-05-19 Merlin napisał(-a):
> Witam
> Jestem totalnie przerażona... ZZ dopadła mojego męża :(
> Diagnoza: ZZ typ NS stopień IV - rozległy guz w środpiersiu ponad 16cm
> Leczenie: ABVD na początek 8 cykli, czyli 16 wlewów.
>
> Walczymy z paskudem juz trzy miesiące. Po szcześciu wlewach remisja ok 50%.
> Mąż jest już po 6-ciu wlewach, jeszcze 10 przed nim, a infekcje sypią się jak z rękawa - to gardlo, to oskrzela, to zp płuc, antybiotyk za antybiotykiem....
>
> Czy ktoś ma podobną diagnozę - chodzi mi o stopień zaawansowania?
> POtrzebuję ludzi z ktorymi moglabym porozmiawiać..... :((((
>
>

Napisz, jakie narządy miał zajęte przy IV stadium. Bo jeśli tylko to jest kwestia wielkości guza, to spokojnie - niekoniecznie oznacza to taki stopień.

Ja miałam w klacie guz wielkości 16 cm na 14 na 10. W takich przypadkach lekarze zlecają zazwyczaj silną chemię BEACOPP, choć znam przypadki osób, które były leczone ABVD ze skutkiem pozytywnym. Wszystko zależy od reakcji organizmu na chemię. Jednak dobrze byłoby się skonsultować z innym lekarzem, bo jednak przy IV stadium to rzadko kto ryzykuje "lżejszą" chemię. Ale bez paniki - skoro po 3 ABVD jest 50 proc. remisji, to jest nieźle. Ja tyle miałam po dwóch BEACOPPach.

+0

autor: INES, dodał 2015-05-20 21:33komentuj

JA przez cały okres leczenia przytyłam 10 kg. Sterydy walono we mnie non stop. No ale też długie leczenie miałam.
Schudłam za to ostro po przeszczepie.

+0

autor: Leszek, dodał 2015-05-20 20:23komentuj

> O 20:06, dnia 2015-05-20 Leszek napisał(-a):
> > O 14:07, dnia 2015-05-20 doniczka napisał(-a):
> > Witam!
> >
> > Wynik mam (ttttaaaaadammmm):
> > klasyczna ziarnica zlosliwa typ NS.
> >
> > na wyniku mam takze markery : cd 30 (+) i cd 15 (+)
> > czy ktos wie co one oznaczaja?
> >
> > dziekuje, za wszystkie rady, dobre slowo.
> >
> > teraz czas zaczac walczyc o termin leczenia.
> >
> > caluje mocno !
> Witam przeżyj te materiały tam znajdziesz opisy http://www.ziarnica.pl/index.php?te... .powodzenia. mała pomyłka
http://www.ziarnica.pl/index.php?te... ten skrót pozdrawiam

+0

autor: Leszek, dodał 2015-05-20 20:06komentuj

> O 14:07, dnia 2015-05-20 doniczka napisał(-a):
> Witam!
>
> Wynik mam (ttttaaaaadammmm):
> klasyczna ziarnica zlosliwa typ NS.
>
> na wyniku mam takze markery : cd 30 (+) i cd 15 (+)
> czy ktos wie co one oznaczaja?
>
> dziekuje, za wszystkie rady, dobre slowo.
>
> teraz czas zaczac walczyc o termin leczenia.
>
> caluje mocno !
Witam przeżyj te materiały tam znajdziesz opisy http://www.ziarnica.pl/index.php?te... .powodzenia

+0

autor: INES, dodał 2015-05-20 18:00komentuj

Potwierdzam to co napisała Martyna.
Te przypadki jakie znam od razu rozpoczęły z mocniejszą chemią.

Sama jestem przypadkiem III. Miałam powiększone węzły stosunkowo nieduże, ale ilościowo sporo i w całym ciele. U mnie zaczęto od ABVD, a później stwierdzono, że to był błąd i od razu trzeba było jechać z cięższym koksem. Spotkałam też z opinią, że jak po ABVD, po połowie terapii nie ma 90% albo 100 % remisji, nie ma co dalej w nią brnąć.

+0

autor: doniczka, dodał 2015-05-20 14:07komentuj

Witam!

Wynik mam (ttttaaaaadammmm):
klasyczna ziarnica zlosliwa typ NS.

na wyniku mam takze markery : cd 30 (+) i cd 15 (+)
czy ktos wie co one oznaczaja?

dziekuje, za wszystkie rady, dobre slowo.

teraz czas zaczac walczyc o termin leczenia.

caluje mocno !

+0

autor: Efka, dodał 2015-05-20 11:03komentuj




ad.1. wlew co dwa tygodnie i na początku przybywało mi co dwa tygodnie dwa kilogramy, potem ok 1 kg, więc na koniec leczenia byłam cięższa niż przed, a to dlatego, że jednym ze składników chemii jest steryd
ad.4. musisz ich oswoić z sytuacją, opowiadaj o tym co sie dzieje, o tym co bedzie, ja czytałam rodzinie to co tu znalazłam, o tym jak będzie podczas leczenia, co moge czuć, jak oni jako bliskie osoby powinny się zachowywać, że to ja będę najważniejsza teraz, ze mogę grymasić z jedzeniem, żeby nie brali tego do siebie bo mogę sie źle czuć i nie mieć ochoty na to czy tamto choc pół godziny temu właśnie tego chciałam, itd itp, pamiętaj, że nie wszyscy muszą w odpowiedni sposób przyjać to co się będzie z Tobą działo, mogą nie wiedzieć jak sie zachować, co powiedzieć, wtedy mów im czego oczekujesz, mówi że dobrze, że są, że nie muszą nic mówić, że nawet to że powiedzą , że nie wiedzą nie umieją, nie daja rady, to to też jest ważne dla Ciebie. Powiedz im to juz teraz zanim wszystko na full się zacznie. Zwyczajnie Ty ich poprowadź i będzie dobrze :D a ja myślę, ze dobrym pomysłem będzie jak im przeczytasz głośno to co tu piszesz i to co Ci odpisujemy, co radzimy, może będą mieli pytania i myślę, ze się otworzą :) u mnie zadziałało :D trzymaj się dzielnie i pisz :D

+0

autor: doniczka, dodał 2015-05-19 20:28komentuj

Dziekuje za odpowiedzi, mam małego szczeniaka, wiec mam nadzieje,ze choc odrobine bede sie ruszac:)

Mam nadzieje, ze jak już bedzie wynik, to szybko pójdzie:)
i w koncu zaczne leczenie.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-19 20:25komentuj


Ad. 1. Ja ważyłam na początku leczenia 56 kg (162 cm wzrostu) teraz po chemiach i autoprzeszczepie waże 50 kg ale myślę, że wynika to przede wszystkim z zaniku mięśni przez brak ruchu podczas leczenia,
Ad. 2. Koniecznie PET i trepanobiopsja ale to dopiero po powtierdzeniu histopatologicznym choroby,
Ad.3. Ja na leczenie czekalam jakiś tydzień po diagnozie,
Ad.4. Musisz pokazać, że ty się dobrze czujesz i wygrasz z tą chorobą, wtedy rodzina poczuje to samo :)

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-19 18:31komentuj

AD 3. Hist.pat wycinek z talerza kości biodrowej
AD.4 jako siostra chorego brata widzę ze jego optymizm, normalne podejście powoduje ze rodzina sie przyzwyczaiła, wspieramy sie praktycznie robiąc mu np obiady,drobne zakupy, ale ja nigdy nie bylam o to proszona, kupując dodatkowe leki, spotykamy sie z wyłączeniem kiedy jesteśmy zainfekowani. W końcu to Ty i inni chorzy potrzebują wsparcia, więc bądź na nią otwarta, o ile ja potrzebujesz. Rozmawiaj z nimi, oni sie naucza ze jesteś leczona. ta choroba ma dobre rokowania, a nie wiemy, czy w rodzinie inni nie zapadną na co innego, oby nie, więc role mogą sie odwrócić

+0

autor: nube, dodał 2015-05-19 18:26komentuj

Ja mam identycznie, IV BX NS, w trakcie leczenia, jakbyś miała pytania to chętnie odpowiem.

+0

autor: Ewa, dodał 2015-05-19 18:23komentuj

Skoro nie było całkowitej remisji po kilku cyklach - to również myślę że powinna być zmiana chemii.

+0

autor: doniczka, dodał 2015-05-19 18:12komentuj



Cześć!!
Został wycięty, jest podczas badania immunohistochemii. Czekam na wynik i umieram z niecierpliwości.
Reszta morfologii jak na razie okey, leukocyty mam 12,06.
Jutro idę na powtórkę badania krwi i wstawię nowe wyniki na dniach. Tomografii nie robiłam, moja pani doktor powiedziala by poczekać do końcowego wyniki immunohistochemii. Ale mam ciągle suchą szorstką skórę, i opuchnieta szyje i czuje się z dnia na dzień coraz gorzej.
Mam kilka pytań jeśli mogę to wypunktuje:
1. czy osoba szczupła, wręcz na granicy, zawsze chudnie dużo podczas chemii (waże 52 kg, przy 165 cm)?
2. jakie jeszcze inne badania oprócz tomografii, emisyjnej podajrze?
3. ile czeka się na leczenie po diagnozie?
4. jak poprawić stosunki rodzinne, bo od początku badań ciężko im zaakceptować i bardzo się boją, a ja się nie boję i chcę im jakoś pomóc.

Dziękuję za odzew!

Całuje i zdrowia!

+0

autor: Marta91, dodał 2015-05-19 16:23komentuj

Zgadzam się, beacoop jest tutaj potrzebny. Jest skuteczny przy wyższych stadiach choroby.

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-19 15:21komentuj

Mój brat miał IV B, kończy 8 cykl ABVD miał konsultację prof. Z. z Gdyni,bez konieczności zmiany na silniejszą chemię. 1 raz miał początki anginy, dostał antybiotyk, po 2 dniach planowaną chemioterapię.
Sa badania ze przy wyższych stopńiach Zz oraz w bulky czyli z dużym gazem w śródpiersiu pacjenci mają lepsze szanse uzyskania remisie po tzw chemii BEACOP. Jak mówiłam jemu jej nie podawano. po 3 cyklu w pet miał remisję całkowitą.
Po leczeniu będzie pet kontrolny. jesteśmy ze Szczecina.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-19 14:17komentuj

Cześć,

gdzie się leczycie? Przy takim guzie i stopniu zaawansowania mąż powinien koniecznie zmienić chemie! ta jest za slaba, pisz do mnie na meila muscilowska@gmail.com, Jak napiszesz podam Ci też nr telefonu, możesz zadzwonić i porozmawiamy.

+0

autor: Merlin, dodał 2015-05-19 14:13komentuj

Witam
Jestem totalnie przerażona... ZZ dopadła mojego męża :(
Diagnoza: ZZ typ NS stopień IV - rozległy guz w środpiersiu ponad 16cm
Leczenie: ABVD na początek 8 cykli, czyli 16 wlewów.

Walczymy z paskudem juz trzy miesiące. Po szcześciu wlewach remisja ok 50%.
Mąż jest już po 6-ciu wlewach, jeszcze 10 przed nim, a infekcje sypią się jak z rękawa - to gardlo, to oskrzela, to zp płuc, antybiotyk za antybiotykiem....

Czy ktoś ma podobną diagnozę - chodzi mi o stopień zaawansowania?
POtrzebuję ludzi z ktorymi moglabym porozmiawiać..... :((((


autor: Martyna, dodał 2015-05-19 13:19komentuj

Doniczko,

Twoje objawy wskazują, że może to być ziarnica... Może bo nie jest to w 100 % powtwierdzone. Musisz wyciąć węzła w całości i poddać badaniu histopatologicznemu. Robiłaś tomografię? Powinnać zrobić bo pokaże co znajduje się w śródpiersiu. A jak reszta morhologii? Lekocyty, płytki krwi? rozmaz?

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły, odpowiem na wszystkie pytania które Cię interesują.

+0

autor: Doniczka, dodał 2015-05-18 23:13komentuj

Witam!
na forum buszuje już od miesiąca, w ciagu 6 tygodni zrobiłam tyle badan ile sie dało, lecz czekam na wynik immunohistochemii. Moja historia:
1. powiększony, niebolesny węzeł chłonny nadobojczykowy
2. Ob 75 crp 30
3. USG - w okolicach nadobojczykowych uwidoczniono powiększone węzły chłonne o obniżonej echogeniczonści, tworzące pakiety, inne węzły bez zmian.
5. rtg - poszerzenie cienia śródpiersia górnego, poszerzenie wnęk, zmiany wywołane najpewniej pakietami powiększonych węzłów chłonnych.
6.usg jamy brzusznej - ok
7. wycięcie węzła chłonnego (1,6 cm spoisty) - badanie histopatologiczne - obraz mikroskopowy budzi podejrzenie choroby rozrostowej układu chłonnego. konieczne wykonanie badań specjalistycznych.
Dodatkowo pogarszające się samopoczucie, spadek wagi,mimo chęci i diety brak zmian wagi

Nie wiem co mam myśleć, czy to ZZ czy coś innego, czy paciorkowiec, bardzo się martwię. Może ktoś mi pomoże, doradzi? Powie jak było u niego/niej podczas choroby.

Całuje, Doniczka :)

autor: Doniczka, dodał 2015-05-18 23:07komentuj

Witam!
na forum buszuje już od miesiąca, w ciagu 6 tygodni zrobiłam tyle badan ile sie dało, lecz czekam na wynik immunohistochemii. Moja historia:
1. powiększony, niebolesny węzeł chłonny nadobojczykowy
2. Ob 75 crp 30
3. USG - w okolicach nadobojczykowych uwidoczniono powiększone węzły chłonne o obniżonej echogeniczonści, tworzące pakiety, inne węzły bez zmian.
5. rtg - poszerzenie cienia śródpiersia górnego, poszerzenie wnęk, zmiany wywołane najpewniej pakietami powiększonych węzłów chłonnych.
6.usg jamy brzusznej - ok
7. wycięcie węzła chłonnego (1,6 cm spoisty) - badanie histopatologiczne - obraz mikroskopowy budzi podejrzenie choroby rozrostowej układu chłonnego. konieczne wykonanie badań specjalistycznych.
Dodatkowo pogarszające się samopoczucie, spadek wagi,mimo chęci i diety brak zmian wagi

Nie wiem co mam myśleć, czy to ZZ czy coś innego, czy paciorkowiec, bardzo się martwię. Może ktoś mi pomoże, doradzi? Powie jak było u niego/niej podczas choroby.

Całuje, Doniczka :)

autor: OLIWIA, dodał 2015-05-18 22:08komentuj

Hej mam pytanie :)
Jestem alergikiem, i niedawno wyszłam z anemii. Mam powiększone węzły chłonne od dobrych 10 lat, jeden na szyji pod pachą i za uchem i czasem z tyłu nogi. Jednak węzły wychodzą tylko co jakiś czas i dają o sobie znać. Pod koniec roku miałam badania krwi razem z rozmazem, rozmaz krwinek wyszedł bardzo dobrze. Miałam podwyższoną tarczycę i OB, oraz krwinki białe. Jednak nie były to duże różnice. Tarczycę miałam badaną (miałam USG) gdzie pani nie zauważyła żadnych zmian w węzłach chłonnych. Dodam też że nie mam do końca wyleczonych zębów. Gdy byłam mała miałam zapalenie węzłów chłonnych, czy jest to możliwe że zostały one już ze mną od tamtego czasu.

autor: Pius, dodał 2015-05-18 09:58komentuj

Twoje objawy świadczą na pewno o jakimś stanie chorobowym i jest to wystarczający powód do udania się do lekarza. Idź do internisty i powiedz o wszystkich objawach, przy czym poproś koniecznie o skierowanie na USG węzłów chłonnych. Warto zrobić też badanie krwi z rozmazem ręcznym + OB + LDH. Jeżeli wyjdą Ci z badań jakieś niepokojące rzeczy to możesz uderzać do hematologa (to on głównie zajmuje się węzłami) lub onkologa, do którego nie potrzebujesz skierowania.

+0

autor: belka, dodał 2015-05-17 20:01komentuj

> O 19:58, dnia 2015-05-17 belka napisał(-a):
> witam, od 2 miesięcy mam następujące objawy:
> - niektóre powiększone i bolące, niektóre tylko bolące, niektóre tylko powiększone węzły chłonne, zwłaszcza za uszami i w okolicy obojczyków i klatki piersiowej
> - cały czas utrzymujące się stany podgorączkowe ok 37,5
> - bóle w kościach
> - dziwne uczucie ciepła, które trochę też boli w wewnętrznej stronie obu rąk i czasem też łydek
> - ciągłe uczucie zmęczenia
> - i ostatnio jak piłam piwo to po ok 20min i cały drugi dzień węzły bolały mnie jeszcze bardziej
> - jeśli chodzi o badania mam przekroczoną bilirubinę (mam 3, przy normie 0-1), oraz za wysokie PDW,P-LCR, MPV

ZAPOMNIAŁAM dodać że schudłam ok 4-5kg bez diet,ćwiczeń itp, mam 21lat, jestem kobietą

+0

autor: belka, dodał 2015-05-17 19:58komentuj

witam, od 2 miesięcy mam następujące objawy:
- niektóre powiększone i bolące, niektóre tylko bolące, niektóre tylko powiększone węzły chłonne, zwłaszcza za uszami i w okolicy obojczyków i klatki piersiowej
- cały czas utrzymujące się stany podgorączkowe ok 37,5
- bóle w kościach
- dziwne uczucie ciepła, które trochę też boli w wewnętrznej stronie obu rąk i czasem też łydek
- ciągłe uczucie zmęczenia
- i ostatnio jak piłam piwo to po ok 20min i cały drugi dzień węzły bolały mnie jeszcze bardziej
- jeśli chodzi o badania mam przekroczoną bilirubinę (mam 3, przy normie 0-1), oraz za wysokie PDW,P-LCR, MPV

autor: Boris, dodał 2015-05-17 19:15komentuj

I'm interested in http://www.maxicrop.co.uk/suhagra-5... cipla suhagra force 50 The top institutions in Japan, South Korea, China and Singapore generally rose in the annual index published by Britain's Times Higher Education magazine, continuing a "power shift from West to East," its rankings editor Phil Baty said.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-17 16:19komentuj


>
Podbijam temat... czy to mozliwe ze po autoprzeszczepie mam naciek zapalny w plucach?
Suv tej zmiany jest bardzo wysoki co jest charakterystyczne dla stanow zapalnych, suvy przy ziarnicy sa zazwyczaj mniejsze... no i fakt ze guz w.srodpiersiu ktory byl glowna lokalizaja choroby zmniejszyl sie po przeszczepie i jest nieaktywny... wszystko inne tez czyste...

+0

autor: Nathaniel, dodał 2015-05-17 15:19komentuj

I'm sorry, he's http://uberdorkdesigns.com/order-pf... cheap pfiagara Pittsburgh rookie linebacker Jarvis Jones, the 17th overall pick in the draft, recovered a fumble in his professional debut. Running back Le’Veon Bell, the Steelers’ second-round pick, did not play because of a sore left knee.

+0

autor: Magda, dodał 2015-05-17 12:42komentuj

Hej jestem 2,5 roku po leczeniu pół roku temu urodziłam.
Poród nie był naturalny tylko cc
od jakiś dwóch miesiący mam straszne bóle kręgosłupa w odcinku piersiowy czy to może być spowodowane przeciążeniem ?małego usypiam na rękach a waży ponad 8 kg.Już go odzwyczajam 😉
ulgę przynosi mi położenie się na podłodze jakieś 15 min i jest ok
Czy odcinek piersiowy może być jakis przeciążony,nadwyrezony czy to może wychodzą skutki radioterapii czy po prostu coś się dzieje?nawrót?ma ktoś takie bole i jest wszystko ok?robiłam zdjęcie Śródpiersia wyszło ok,tomografia tez nie pokazał zmian w kościach
miałam tys mc 2 b
będę wdzięczna za każdą odpowiedz
pozdrawiam

autor: Wally, dodał 2015-05-17 10:23komentuj

I'm doing a masters in law http://midwestdrafting.com/eregra-c... eregra super force TOKYO, July 9 (Reuters) - Asian shares posted gains onTuesday, tracking a rally in Wall Street shares spurred bystrong U.S. job data last week, but investors were nervous overBeijing's new drive to reform credit to restructure the economy.

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-17 08:38komentuj

Eshap bede miała w pleszewie. A przeszczep w poznaniu? A Ty?

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-16 23:54komentuj

> O 20:11, dnia 2015-05-13 Aniunia napisał(-a):
> Witam. Jestem tu nowa. Z ziarnicą zmagam się od listopada. Jestem po 12 Abvd i wczoraj okazało się że nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Mam dostać 2 Eshap. Co to takiego. Pomóżcie prosze. A jeśli nie pomoże to przeszczep. Jak to wygląda a przede wszystkim na jednym i drugim ile trzeba leżeć w szpitalu. Ja tam dostaje na głowę nawet jak jestem pół dnia. Pomóżcie proszę.

Kilka zdań o ESHAPie. To dosyć silna chemia podawana w szpitalu przez pięć dni pompą. Jeśli nie masz portu, to prawdopodobnie założą Ci wkłucie centralne, bo nie słyszałam, żeby podawali go przez wenflon w ręce.
ESHAP to głównie cisplatyna, cytostatyk o działaniu "wymiotnym", więc możesz przez te pięć dni mieć mdłości i wymiotować. Plus osłabienie. Oczywiście każdy przechodzi chemię inaczej, to indywidualna sprawa. Znam cyborgi, na których ESHAP nie zrobił większego wrażenia, mnie dosyć mocno przeczołgał, bo w trakcie chemii okazało się, że jestem zbyt przewodniona. Dostałam jednak furosemid i wszystko slicznie wysikałam.
Podczas tej chemii zostaniesz obstawiona środkami przeciwwymiotnymi, więc nie powinno być źle. Musisz jedynie przemęczyć się tych parę dni w szpitalu. Dasz radę. Pomyśl, że cena, to powrót do zdrowia.

Eshap to schemat mobilizacyjny, czyli po tej chemii będziesz miała prawdopodobnie pobrane komórki macierzyste do przeszczepu. W zasadzie to zabieg bezbolesny - jeśli masz normalne żyły i można się wkłuć wenflonami, to ok, jeśli są trudności - dochodzi wkłucie centralne. Więcej info o pobieraniu komórek znajdziesz tutaj: http://chorobajasna.blogspot.com/20...

I Ania, nie pękaj, że nie widzisz sensu walki. Dasz radę, każdy daje. Nie masz wyjścia. A jeśli do swojej postawy dorzucisz sporą dawkę optymizmu, to będzie Ci łatwiej przejść przez wszystko. Wiem, że to nie jest łatwe, ale da się. Daj znać, gdzie będziesz miała ten Eshap, w jakim mieście. Trzymam mocno za Ciebie kciuki. Uszy do góry!!! :)

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-16 23:41komentuj

Super :) Dobrze, że lekarz zlecił badania, na spokojnie zrób je wszystkie i daj znać, co słychać :)

+0

autor: AGa, dodał 2015-05-16 09:40komentuj

Na onkologii węzły odsunięte na boczny plan ...
Lekarz skupił się na ubytkach w krwi :)
mam zleconą biochemie krwi, morfologię z rozmazem i mikroskopową, B12, kwas foliowy, ferratyninę, krew utajoną, usg jamy brzusznej :)
I to na razie tyle :)

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-16 00:21komentuj

Rady... Nie będzie lekko ale jeśli już się zdecydujesz na przeszczep to musisz być później silna, polecam spożywanie dużej ilości kisieli, siemienia lnianego i deserków dla dzieci tzw. gerberków, ratowało mi to życie podczas cięzkich dni plus jeśli to możliwe rosołek przywożony przez rodzinkę:) Trzeba też bardzo dbać o higienę jamy ustnej żeby nie złapać grzybicy i innych nieprzyjemnych infekcji. Nie bój się prosić o środki przeciwwymiotne i przeciwbólowe. Pytaj konkretniej jak chcesz jeszcze coś wiedzieć:)

+0

autor: Marta91, dodał 2015-05-16 00:13komentuj

> O 23:04, dnia 2015-05-15 Marcysia napisał(-a):
> > nic konkretnego wlasnie lekarz nie powiedzial.. Sama sie zastanawiam, bo czytalam, ze nie za fajnie z ta przetrwala grasica. Daj znac po wizycie. O 22:49, dnia 2015-05-15 Marta91 napisał(-a):
> > Dziękuje, za odpowiedź!
> > Przyznam , że trochę się bałam .co powiem lekarz
> > A co twój mówił na tę grasicę?


No właśnie też to czytałam . . .

+0

autor: Marcysia, dodał 2015-05-15 23:04komentuj

> nic konkretnego wlasnie lekarz nie powiedzial.. Sama sie zastanawiam, bo czytalam, ze nie za fajnie z ta przetrwala grasica. Daj znac po wizycie. O 22:49, dnia 2015-05-15 Marta91 napisał(-a):
> Dziękuje, za odpowiedź!
> Przyznam , że trochę się bałam .co powiem lekarz
> A co twój mówił na tę grasicę?

+0

autor: Marta91, dodał 2015-05-15 22:49komentuj

Dziękuje, za odpowiedź!
Przyznam , że trochę się bałam .co powiem lekarz
A co twój mówił na tę grasicę?

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-15 22:14komentuj

A jakies rady?

+0

autor: Marcysia, dodał 2015-05-15 22:09komentuj

Witaj,mam to samo. Przetrwala grasice i torbiel. Lekarka kazala mi isc do ginelologa, ten nic nie stwierdzil. Wnioski masz puste czyli zdrowa 😀> O 14:59, dnia 2015-05-15 Marta91 napisał(-a):
> Odebrałam wynik tomografii komputerowej i się załamałam, bo na pecie nie było takich ,,kwiatków''.
>
> W śródpiersiu przednim lita, trójkątna struktura wiel.31x23x30mm- prawdop.resztkowa grasica.
> Przytchawiczo po str. lewej wezęł chłonny 12x 10mm pozatym śródpiersie i wnęki bez cech adenopatii.
> Miąższ płucny bez zmian ogniskowych/naciekowych.
> W lewym jajniku torbiel ok 40x25 mm. Poza tym narządy jamy brzusznej i miednicy małej bez uchwytnych patologii.
> Przestrzeń wewnątrz i zewnątrzotrzewowa bez cech adenopatii.
> Wolnego płynu w jamie otrzewnej nie stwierdza się.
>
> Wnioski: puste miejsce, chyba brak?!
>
> Nie wiem jak się do togo ustosunkować, bo wizytę mam dopiero w środę, a strasznie się martwię.
> Nie wiem czy się mylę, ale ten torbiel jest spory, i co oznacza ta grasica?

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-15 18:51komentuj

przerwa trwa około miesiąca.

+0

autor: aniunia, dodał 2015-05-15 15:15komentuj

A dlugo trwa przerwa od pobrania do podania? Sorki ale chce wiedzieć jak najwięcej od kogoś kto to przeżył

+0

autor: Marta91, dodał 2015-05-15 14:59komentuj

Odebrałam wynik tomografii komputerowej i się załamałam, bo na pecie nie było takich ,,kwiatków''.

W śródpiersiu przednim lita, trójkątna struktura wiel.31x23x30mm- prawdop.resztkowa grasica.
Przytchawiczo po str. lewej wezęł chłonny 12x 10mm pozatym śródpiersie i wnęki bez cech adenopatii.
Miąższ płucny bez zmian ogniskowych/naciekowych.
W lewym jajniku torbiel ok 40x25 mm. Poza tym narządy jamy brzusznej i miednicy małej bez uchwytnych patologii.
Przestrzeń wewnątrz i zewnątrzotrzewowa bez cech adenopatii.
Wolnego płynu w jamie otrzewnej nie stwierdza się.

Wnioski: puste miejsce, chyba brak?!

Nie wiem jak się do togo ustosunkować, bo wizytę mam dopiero w środę, a strasznie się martwię.
Nie wiem czy się mylę, ale ten torbiel jest spory, i co oznacza ta grasica?

autor: Zephi, dodał 2015-05-15 12:25komentuj

P przeszczepie na początku czułam się słabo ale jak szpik zaczyna działać to z dnia na dzień jest coraz lepiej. W listopadzie miałam przeszczep a w grudniu już troche pracowałąm i zaliczyłam dwie wigilie w dwóch miastach :)

> O 12:23, dnia 2015-05-15 Zephi napisał(-a):
> Przed przeszczepem jakies 7-8 dni bo o ile pamietam to tyle trwałą chemia BEAM. Po przeszczepie szpik zaczał działąć 5 dnia a 7 otworzyli mi izolacje. Całość zamknęła się w niecałym miesiącu
>
>
>
> > O 12:07, dnia 2015-05-15 aniunia napisał(-a):
> > A dlugo lezalas w szpitalu przed i po przeszczepie. A w domu potem jak sie czulas?

+0

autor: Zephi, dodał 2015-05-15 12:23komentuj

Przed przeszczepem jakies 7-8 dni bo o ile pamietam to tyle trwałą chemia BEAM. Po przeszczepie szpik zaczał działąć 5 dnia a 7 otworzyli mi izolacje. Całość zamknęła się w niecałym miesiącu



> O 12:07, dnia 2015-05-15 aniunia napisał(-a):
> A dlugo lezalas w szpitalu przed i po przeszczepie. A w domu potem jak sie czulas?

+0

autor: aniunia, dodał 2015-05-15 12:07komentuj

A dlugo lezalas w szpitalu przed i po przeszczepie. A w domu potem jak sie czulas?

+0

autor: Zephi, dodał 2015-05-15 11:39komentuj

> O 11:30, dnia 2015-05-15 aniunia napisał(-a):
> No i temat dzieci tez mnie boli.


Nie ma co się czarować-nie jest to najprzyjemniejszy okres w życiu ale też bez przesady. Nie taki diabeł straszny. Tysiące ludzi to przechodzi i daje rade :) Zakazów trochę jest, nie namawiam do ich łamania, ale wszystko z rozsądkiem. Ja słuchałąm swojego organizmu i diete po przeszczepie trzymałam dość krótko- bo się dobrze czułam. Grunt to sobie zaplanowac ten szpitalny czas-na Eshap czy ive sprawdzał się komputer, dobra książka, słuchawki w uszy (nie wyobrażasz sobie jakie bzdury moga mówić towarzysze niedoli :) ) i jakieś zajęcie manualne-ja uczyłam się szydełkowac a koleżanka obok tworzyła origami :) Generalnie trzeba to przejść jak grype i pamiętać, że to tylko czasowe niedogodnosci

Jeśli chodzi o temat dzieci to po moim długim i silnym leczeniu lekarze orzekli menopauze. Powiem tylko tyle, że medycyna dziś jednak też jest na wysokim poziomie jeśli chodzi o niepłodność. Z moich ,,zniszczonych'' jajników udało się uzyskac komórki :)

+0

autor: aniunia, dodał 2015-05-15 11:30komentuj

No i temat dzieci tez mnie boli.

+0

autor: aniunia, dodał 2015-05-15 11:28komentuj

> O 11:27, dnia 2015-05-15 aniunia napisał(-a):
> A jak znosilas eshap? A przygotowanie do przeszczepu i po dlugo bylas w szpitalu? Jak czulas sie po? Ponoc same zakazy.

+0

autor: aniunia, dodał 2015-05-15 11:27komentuj

A jak znosilas eshap? A przygotowanie do przeszczepu i po dlugo bylas w szpitalu? Jak czulas sie po? Ponoc same zakazy.

+0

autor: aniunia, dodał 2015-05-15 11:24komentuj

> O 10:04, dnia 2015-05-15 zephi napisał(-a):
> na mnie też ABVD nie podziałało. Ehsap zniosłam dobrze choć też nie zadzialał, ale ja widziałalm sens walki :) potem dostałam IVE i zadziałało, jestem już 2,5 roku po przeszczepie-czuje się świetnie, biegam, pracuję, staramy się o dziecko (choć to jest chyba mój największy problem po przeszczepie bo jajniki oberwały mocno). Generalnie żyję jak kiedyś, głowa do góry!

+0

autor: zephi, dodał 2015-05-15 10:04komentuj

na mnie też ABVD nie podziałało. Ehsap zniosłam dobrze choć też nie zadzialał, ale ja widziałalm sens walki :) potem dostałam IVE i zadziałało, jestem już 2,5 roku po przeszczepie-czuje się świetnie, biegam, pracuję, staramy się o dziecko (choć to jest chyba mój największy problem po przeszczepie bo jajniki oberwały mocno). Generalnie żyję jak kiedyś, głowa do góry!

+0

autor: Asowa, dodał 2015-05-15 07:34komentuj

> O 21:23, dnia 2015-05-14 Patryk napisał(-a):
> Witam
> Mam pytanie. 3 tygodnie temu byłem chory na angine, pobrałem trochę leków i przestało. Około półtora tygodniu temu znowu zaczeło pobolewać mnie gardłom, delikatny problem z przełykaniem śliny itp, objawy jak angina. Na jabłku adama mam jakiegoś takiego guza, nie jest on duży lecz trochę wystający, tutaj zaznaczam, że nie pamiętam czy go wcześniej miałem. Nie boli, jest twardy, nie przesuwa się, natomiast mam powiększone węzły chłonne na gardle, po obu stronach. Dziś zaczęły mi pulsować, aż widać było to w lustrze, są trochę powiększone ale nie znacznie, nie bolą. Gdy zobaczyłem, że pulsują mi te węzły, dopatrzyłem się jeszcze jednego idealnie na środku, pod klatką piersiową, ale nie wyczuwam tam żadnej zmiany. Ogólne zmęczenie, rozbicie, czasami mroczki w oczach. Temperatura 37,1/37/3, mam również dwa zęby na dole po prawej stronie do usunięcia bo się trochę popsuły.. Czy to może być ziarnica ?

Zacznij od zrobienia porządku z zębami i to szybko

+0

autor: Milena283, dodał 2015-05-15 06:54komentuj

Witam. Bardzo Was proszę o radę ponieważ jeszcze trochę i zwariuję. Prawie 3 miesiące temu u mojego wtedy półrocznego synka powiększyły się węzły jeden szyjny po prawe stronie i nadobojczykowy po lewej. Robiłam wtedy dziecku morfologię która wyszła super. Zrobiłam również USG węzłów przy którym okazało się że są również powiększone węzły podżuchwowe(2cm oraz 1,5cm). Wszystkie posiadają zatokę tłuszczową. Węzeł szyjny ma 1,5 cm a nadobojczykowy 1,2 cm. Synek nigdy nie chorował. Węzły są przesuwalne ale wnioskuję że nie bolesne. Jest bardzo żywiołowymi dzieckiem, ma bardzo dobry apetyt, przybiera na wadze. Hematolog u której byłam prawie że krzyczała na mnie żebym nie szukała mu chorób. Synek był rehabilitowany ponieważ miał stwierdzoną prawostronną asymetrię ciała. Pediatra do której chodzę zasugerowała że węzły mogły powiększyć się na skutek rozciągana mięśni szyi, gdyż miała już takie dziecko które po rehabilitacji miało powiększone węzły. Ja jednak bardzo się martwię ponieważ wyczułam więcej węzełków wielkości ziarenka pieprzu. Pediatra gdy badała szyję synka powiedziała że nie są powiększone tylko wyczuwalne gdyż synek jest wysoki i szczupła. Dodam iż 2 tygodnie temu macałam synkowi węzł maniakalni pi kilka lub kilkanaście razy na dzień cały czas stwierdzając że urosły od ostatniego dotykania. Nie radzę już sobie boję się że synek ma nowotwór. Nie wiem co myśleć. Id powiększenia mija już 3 miesiąc węzły nie rosną tylko inne stają się wyczuwalne jak ziarenka. Czy jest możliwe aby synek nie miał żadnych innych objawów choroby przez 3 miesiące. Pozdrawiam

autor: Mohammed, dodał 2015-05-14 22:58komentuj

Canada>Canada http://www.athenaadvisors.co.uk/val... valif emeklilik The hunger strike is the latest difficulty to plague the state's prison system, which is under orders by a federal court to reduce crowding by the end of the year, possibly by releasing up to 10,000 inmates early.

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-14 22:57komentuj

I jak wygląda twoje życie? Bo w necie piszą takie przerażające scenariusze.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-14 22:52komentuj

3 miesiące

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-14 22:51komentuj

Masakra. Przeraża mnie wizja przeszczepu i tylu dni w szpitalu. A dawno jesteś po?

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-14 22:34komentuj

Ja nie dostawalam eshapu tylko beacopp ale na pewno wiąże się z przynajmniej kilkudniowym pobytem w szpitalu. Autoprzeszczep wiąże się z jednym ok 17 dniowym i drugim conajmniej 21 dniowym pobytem w szpitalu. Dokuczliwe ale da się przeżyć :)

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-14 21:35komentuj

Dzięki. Staram się walczyć tylko nie widzę już sensu walki. A nikt nie chce podpowiedziec nic. Szkoda

+0

autor: Patryk, dodał 2015-05-14 21:23komentuj

Witam
Mam pytanie. 3 tygodnie temu byłem chory na angine, pobrałem trochę leków i przestało. Około półtora tygodniu temu znowu zaczeło pobolewać mnie gardłom, delikatny problem z przełykaniem śliny itp, objawy jak angina. Na jabłku adama mam jakiegoś takiego guza, nie jest on duży lecz trochę wystający, tutaj zaznaczam, że nie pamiętam czy go wcześniej miałem. Nie boli, jest twardy, nie przesuwa się, natomiast mam powiększone węzły chłonne na gardle, po obu stronach. Dziś zaczęły mi pulsować, aż widać było to w lustrze, są trochę powiększone ale nie znacznie, nie bolą. Gdy zobaczyłem, że pulsują mi te węzły, dopatrzyłem się jeszcze jednego idealnie na środku, pod klatką piersiową, ale nie wyczuwam tam żadnej zmiany. Ogólne zmęczenie, rozbicie, czasami mroczki w oczach. Temperatura 37,1/37/3, mam również dwa zęby na dole po prawej stronie do usunięcia bo się trochę popsuły.. Czy to może być ziarnica ?

autor: Esti, dodał 2015-05-14 21:05komentuj

> O 19:27, dnia 2014-01-13 Angiepie napisał(-a):
> Witam! Po otrzymaniu wynikow badania ANA 1, ktore wyszlo dodatnie zlecilam badania na ANA 2. Tresc wyniku zamieszczam ponizej:
>
> Metoda immunofluorescencji posredniej (IIF) STWIERDZONO obecnosc przeciwcial przeciwjadrowych w mianie 1: 1280 dajacych na komorkach HEp-2 obraz swiecenia ziarnisty i chromosomow.
> Metoda immunodyfuzji NIE WYKRYTO przeciwcial przeciw antygenom z grupy ENA (rozpuszczalnym antygenom jadrowym i cytoplazmatycznym)
>
> Czy moze mi to ktos w miare przetlumaczyc? Wiem, ze powinnam skonsultowac sie z lekarzem, ale mieszkam za granica i na dzien dzisiejszy jest to niemozliwe. Badania robilam, kiedy bylam na swieta w Polsce i dopiero teraz dostalam wynik.
>
> Dodam, ze mam 17 lat i wynik badania ANA 1 mojej mamy takze wyszedl pozytywny, niestety nie zrobila ona dalszych badan.
>
> Bylabym bardzo wdzieczna za odpowiedz!





Hej! mam taki sam wynik tylko ze mam w mianie 1:320 .. lekarze podejrzewają twardzine ukladową.. :( napisz do mnie na maila esti9393@wp.pl

+0

autor: Karina, dodał 2015-05-14 20:53komentuj

Prosze czy mozecie napisac ile tygodni przerwy mieliscie miedzy podaniem ostatniego Adcetris a autoprzeszczepem.

Pozdarwaim

Karina

autor: Martyna, dodał 2015-05-14 20:37komentuj

Witam

Moja historia w skrócie: 4 cykle ABVD- progresja, 3 cykle BEACOPP- całkowita remisja, autoprzeszczep w styczniu. Dziś odebrałam wyniki PET 3 miesiące po przeszczepie, pierwotna lokalizacja chłoniaka nieaktywna, została masa resztkowa ale w lewym płucu jest aktywna metabolicznie zmiana. We wnioskach nie ma pewności sugerują albo proces rozrostowy albo naciek zaplany. Czy ktoś z was miał podobną historię ? Proszę o pomoc :(

autor: Anias, dodał 2015-05-14 14:08komentuj

Mój brat tez ma IV, opisywli sledzione tez, po 3 cyklu regresja w pet, ale czekamy co pokaze się po pełnym 8 cyklu leczeniu. ODEZWIJCIE się ci co mieliście jak Aniunia, żeby się nie bała, tylko leczyla dalej, ja mogę tylko z boku patrzeć na to, czerpie z tych doswiadczen, wspieram walcz dziewczyno

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-14 10:03komentuj

Ja miałam IV stadium. Pet miałam po 4 i po 8 chemiach Abvd. węzły stały się nieaktywne ale śledziona nadal aktywna. Jestem przerażona.

+0

autor: Gizmo, dodał 2015-05-13 23:06komentuj

No to ja napisze jak to jest u mnie:-) ok 2 lata po leczeniu pojawil sie kaszel a potem wydzielina ktora odkrztuszalam non stop:-) zaczelo sie chodzenie po lekarzach, pulmonologach, alergologach itd. Kaszel minal po 3 mcach a po 2 znow powrocil. Okazalo sie ze po leczeniu zrobily mi sie rozstrzenie oskrzeli i za kazdym razem jak zlapie lekkie przeziebienie to tam gromadzi sie wydzielina kt odkrztuszam. Kaszel mija sam (wlasnie po 2 mcach od kilku dni mam dpokoj) lub troszke wspomagam sie wziewamI. Rozstrzenie widac na TK wiec poproscie prxy kolejnych badaniach by zwrocic na yo uwage. Moj lekarz twierdzi ze to czeste powiklanie choc nie wiadomo czy bardzie zaszkodzila bleomycyna czy radio:-(

+0

autor: gizmo, dodał 2015-05-13 23:06komentuj

No to ja napisze jak to jest u mnie:-) ok 2 lata po leczeniu pojawil sie kaszel a potem wydzielina ktora odkrztuszalam non stop:-) zaczelo sie chodzenie po lekarzach, pulmonologach, alergologach itd. Kaszel minal po 3 mcach a po 2 znow powrocil. Okazalo sie ze po leczeniu zrobily mi sie rozstrzenie oskrzeli i za kazdym razem jak zlapie lekkie przeziebienie to tam gromadzi sie wydzielina kt odkrztuszam. Kaszel mija sam (wlasnie po 2 mcach od kilku dni mam dpokoj) lub troszke wspomagam sie wziewamI. Rozstrzenie widac na TK wiec poproscie prxy kolejnych badaniach by zwrocic na yo uwage. Moj lekarz twierdzi ze to czeste powiklanie choc nie wiadomo czy bardzie zaszkodzila bleomycyna czy radio:-(

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-13 21:25komentuj

Wpisuję się jako Anias, weszło kakieś śniadanie :)

+0

autor: Anias, dodał 2015-05-13 21:24komentuj

> O 20:11, dnia 2015-05-13 Aniunia napisał(-a):
> Witam. Jestem tu nowa. Z ziarnicą zmagam się od listopada. Jestem po 12 Abvd i wczoraj okazało się że nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Mam dostać 2 Eshap. Co to takiego. Pomóżcie prosze. A jeśli nie pomoże to przeszczep. Jak to wygląda a przede wszystkim na jednym i drugim ile trzeba leżeć w szpitalu. Ja tam dostaje na głowę nawet jak jestem pół dnia. Pomóżcie proszę.

+0

autor: Śniadania, dodał 2015-05-13 21:23komentuj

Witaj
Zaczęlaś leczenie równoległe jak mój brat, jaki mialaś stopień? Zajrzyj na listę ozdrowiencow np Piter miał ESHAP i jak widzę autoprzeszczep i remisję Tobie tez życzę A mialaś pet w trakcie leczenia i remisję ?

+0

autor: Aniunia, dodał 2015-05-13 20:11komentuj

Witam. Jestem tu nowa. Z ziarnicą zmagam się od listopada. Jestem po 12 Abvd i wczoraj okazało się że nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Mam dostać 2 Eshap. Co to takiego. Pomóżcie prosze. A jeśli nie pomoże to przeszczep. Jak to wygląda a przede wszystkim na jednym i drugim ile trzeba leżeć w szpitalu. Ja tam dostaje na głowę nawet jak jestem pół dnia. Pomóżcie proszę.

autor: Luki , dodał 2015-05-13 17:59komentuj

> O 13:29, dnia 2015-05-02 Marcysia napisał(-a):
> > O 18:58, dnia 2015-05-01 Luki napisał(-a):
> > > O 12:41, dnia 2015-05-01 Anulek75 napisał(-a):
> > > Będę w takim razie trzymała kciuki za Twoje TK, skoro ogólnie nie czujesz się chory to może nic złego się nie dzieje, nie denerwuj się zawczasu.
> > > Pozdrowionka :)
> > A dzisiaj np.pierwszy raz kaszlnąłem z rana a później dopiero po 18 parę razy... A wciągu dnia jak wyprowadzalem psy w schronisku to w ogóle. Dziwne...
> Witajcie, ja tez czasem chrzakam i wcale mi to nie przeszkadza. Jestem rok w remisji i licze, ze bedzie tak
> Jeszcze dlugo 😃 Luki wyprowadzasz psy w schronisku? Jestes wolontariuszem?
Marcysia, moja żona jest wolontariuszem, ja jej tylko czasami pomagam :)

+0

autor: Janek, dodał 2015-05-13 13:10komentuj


Daj znać jaki wynik, moim zdaniem będzie ok.pozdrawiam

+0

autor: Ada26, dodał 2015-05-13 07:46komentuj

> O 20:31, dnia 2015-04-25 Ada26 napisał(-a):
> > O 20:25, dnia 2015-04-25 Lena napisał(-a):
> > Moim zdaniem masa resztkowa i tyle :) Nie martw się, ale zrób dodatkowe badania dla pewności. Zdrówka życzę.
>
> Dziękuję !!!jesteście kochane😚
> Bardzo w to wierzę i modlę się o to żeby tak właśnie było.
> Pozdrawiam.

Za tydzień pet
mam nadzieje ze wszystko jest ok o czym mówi moje samopoczucie 😉
pozdrawiam

+0

autor: AGa, dodał 2015-05-12 11:25komentuj

Jadę do Kielc....
Dpokładnie nie wiem co będą mi robić :(
14 Wizyta napisze wszystko co miałam....

+0

autor: Felek, dodał 2015-05-12 04:10komentuj

dziekuje za odpowiedzi

a czy mozecie opisac ten swiad? czy byla jakas wysypka ? czy poprostu niezmieniona skora swedziala ?

i jak ma sie sprawa wezlow ? byly male, ogromne?
na usg wyszlo ze maja zachowana strukture itp, jak bylo u was? ktore wezly byly powiekszone?

za wszelkie informacje bardzo dziekuje

+0

autor: nerwus, dodał 2015-05-11 21:44komentuj

U mnie nadal nic nie wiadomo i zastanawiam się, co dalej robić. Antybiotyk, poza przetarganiem mojego układu pokarmowego, nic nie zmienił. Dzisiaj odebrałam kolejne wyniki krwi, rozmaz się nawet poprawił, bo limfocyty już tylko 37%, tylko monocytów trochę za dużo - 10% (3-8 norma). OB 5, LDH 181 (135-214). Na termometrze dalej 37 i parę kresek, no i węzły ani myślą maleć.

Do tego mam wrażenie, że podczas tego USG, co miałam miesiąc temu, radiolożka przeoczyła największy z węzłów (to w ogóle możliwe?), bo największą gulę mam nie tyle pod żuchwą, co na szyi przy tarczycy i na pewno ma więcej niż 1cm - tak na moje macanie to prędzej 2-2,5cm. No i jest mniej więcej taka od początku. Zrobiłam chyba błąd, że nie powiedziałam jej podczas USG, gdzie ma szukać.

No i już nie wiem. Nie chcę wyjść na hipochondryka, z drugiej strony wszędzie o tych węzłach, że nie powinny być powiększone dłużej niż 2-3 tygodnie... Średnio mi się też uśmiecha płacenie prywatnie hematologowi za przepisywanie mi kolejnych antybiotyków:/

+0

autor: Frubelek171, dodał 2015-05-11 18:11komentuj


>


Dziękuję, zabieram się do czytania <flower>

+0

autor: leszek, dodał 2015-05-11 17:43komentuj


dołożę jeszcze ten opis bardziej obszerny http://eu.cmkp.edu.pl/css_bart/dok_...

+0

autor: leszek, dodał 2015-05-11 17:38komentuj


Cześć może ten opis pomoże tobie w klasyfikacji barwień pozdrawiam http://www.onkologia.zalecenia.med.... http://czasopisma.viamedica.pl/hem/...

+0

autor: Frubelek171, dodał 2015-05-11 11:54komentuj


Odebrałam wynik barwień immunohistochemicznych:

CD 15 + (plus)
CD 30 + (plus)
CD 20 - (minus)

mogłby ktoś napisać mi coś więcej na temat tych barwień .

pzdr. cieplutko :)

autor: leszek, dodał 2015-05-10 18:59komentuj

witam .popieram wypowiedź kolegi ,pozdrawiam

+0

autor: Janek, dodał 2015-05-10 17:26komentuj


Nie wygląda to na chłoniaka po 6-ciu latach węzły raz mniejsze raz większe, w tych chorobach rzadko się zmniejszają i ten czas, przynajmniej ja nie słyszałem o takich przypadkach, szukałbym innych przyczyn, pozdrawiam

+0

autor: Gold2208, dodał 2015-05-10 15:55komentuj

Witam,
bardzo proszę Was o pomoc w sprawie moich węzłów chłonnych.
Węzły mam powiększone od ok 6-7 lat, w 2009 roku jeden podżuchwowy został wycięty i zbadany histopatologicznie, badanie wykazało węzeł reaktywny. Ostatnio będąc u chirurga z bólem w pachwinie dowiedziałam się że mogę mieć chłoniaka(olał moją pachwinę, zajał się wykładem na temat układu chłonnego). Badania krwi wychodzą ok, prześwietlenie płuc też ok, usg brzucha też ok. Byłam nawet u hematologa, Pani doktor mnie uspokoiła że przez tyle czasu chłoniak by dał o sobie już znać w sposób zauważalny. Węzłów mi raczej nie przybywa, robię co jakiś czas usg. Podżuchwowe raz rosną o ok 0,5 cm po czym się zmniejszą. Pod pachą wezeł który miał 2,6 cm ma teraz 1,6 cm.

Poniżej przytoczę usg węzłow z ostatniego badania.
W okolicy podżuchwowej obustronnie widoczne pojedyńcze węzły chłonne o wymiarach 8-25mm w osi długiej. Największy węzeł po stronie prawej o wymiarze 25mmx7mm, po lewej 22mmx7mm. Węzły chłonne nad i pod obojczykowe niepowiększone. W obrębie obu dołow pachowych widoczne pojedyńcze węzły chłonne, po stronie prawej o wymiarze 8x3mm, 7x3mm, 9x5 mm po lwej 8x3mm, 9,3mm, 16x8 mm. W okolicy pachwinowej prawej widoczny węzeł chłonny o wymiarze 12x4 mm po lwej 13x4 mm. Wszystkie węzły o prawidłowej echogeniczności z przewagą osi długiej, z widoczną wnęką i unaczynieniem typu naczyń wnękowych rozgałęzionych.

Dodam że, chirurg mnie przestraszył tym że nie zlecili dodatkowych barwień tego węzła i na tej podstawie pow.że skoro węzły ciągle są to mogę mieć chłoniaka :(.

Pomóżcie czy rzeczywiście mogę mieć tego chłoniaka? czy naprawdę tak niezbędne są te dodatkowe barwienia? nie wystarczy zwykła histopatologia? boję się cholernie, znów chodzę nakręcona a miałam skupić się na tym aby zajść w ciążę a nie chorób sobie szukać :(.

autor: Gilberto, dodał 2015-05-10 13:10komentuj

I can't stand football http://www.adrenalicia.com/?mua-thu... dapoxetine webmd Army Staff Sergeant Robert Bales, a veteran of four combat tours in Iraq and Afghanistan, has admitted to slaughtering the villagers in attacks on their family compounds in Kandahar province in March 2012.

+0

autor: agusia, dodał 2015-05-09 19:29komentuj

> O 11:18, dnia 2015-05-08 Martyna napisał(-a):
> Czy brałaś może sterydy podczas naświetlań?
NIE NIE BRALAM ZADNYCH STERYDOW.

+0

autor: nube, dodał 2015-05-08 19:34komentuj

Jeśli wynik będzie negatywny, a istnieją podejrzenia to dla pewności bloczki (wycinki) można odebrać i przebadać w innym ośrodku.
Raczej rzadko zdarzają się wyniki fałszywie pozytywne.

+0

autor: Rogal, dodał 2015-05-08 16:01komentuj

> O 14:53, dnia 2015-05-08 nube napisał(-a):
> U mnie nawet BAG nic nie wykazało, zero komórek nowotworowych w guzie o wielkości 10 cm.
> Nikt nie chciał w to wierzyć i miałam pobrany węzeł, z którego dopiero za 3 podejściem udało się postawić ostateczną diagnozę.
> Jeśli chcesz być spokojny zrób hispat w dobym ośrodku bo nie wszędzie mają doświadczenie z tą, bądź co bądź, rzadką chorobą.

To nawet po wycięciu nie będę pewny? Jak mogę zbadać ten sam węzeł w dwóch różnych ośrodkach? Każdy węzeł z tych powiększonych przy tej chorobie będzie z ziarnicą?

+0

autor: nube, dodał 2015-05-08 14:53komentuj

U mnie nawet BAG nic nie wykazało, zero komórek nowotworowych w guzie o wielkości 10 cm.
Nikt nie chciał w to wierzyć i miałam pobrany węzeł, z którego dopiero za 3 podejściem udało się postawić ostateczną diagnozę.
Jeśli chcesz być spokojny zrób hispat w dobym ośrodku bo nie wszędzie mają doświadczenie z tą, bądź co bądź, rzadką chorobą.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-08 11:18komentuj

Czy brałaś może sterydy podczas naświetlań?

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-08 11:16komentuj

Tak, pobranie węzła i poddanie go badaniu histopatologicznemu rozwieje wszelkie wątpliwości.

+0

autor: Rogal, dodał 2015-05-08 06:29komentuj

Witam ponownie,
Wynik BAC: Elementy morfotyczne węzła chłonnego. Materiał cytologiczny zróżnicowany, średnio obfity. Całość obrazu przemawia raczej za przewlekłym (odczynowym) zapaleniem węzła chłonnego. Wskazana kontrola. W przypadku powiększenia się węzła lub niepokojących objawów wskazane pobranie chirurgiczne węzła.
beta 2 mikroglobulina - 1.6
Nie chce być kolejnym hipochondrykiem na Waszym forum bo sam sie nie diagnozowałem. Nie wiem co dalej robić, lekarz mi jeszcze powiedział, że powiększony węzeł w tej okolicy może oznaczać przerzut z innego organu :/ jak i też 20 różnych wirusów. Czy wycięcie węzła rozwieje wszystkie moje wątpliwości co to jest wirus, przerzut, chłoniak ?

+0

autor: Janek, dodał 2015-05-07 19:40komentuj

> O 18:25, dnia 2015-05-07 agusia napisał(-a):
> Witam wszystkich 2 tyg.temu skonczylam radioterapje i od tyg.zle sie czuje silne bole glowy oslabienie tetno ponad 110 nie mam na nic sily nawet wstac z luzka bo kreci mi sie w glowie brak apetytu.Wczoraj bylam na kontroli u hematologa wyniki krwi ok.za 3 mies.kontrola a za 5 badanie pet.NIE WIEM CZY TO NA TLE NERWOWYM TO ZLE SAMOPOCZUCIE BO BARDZO SIE DENERWOWALAM PODCZAS NASWIETLAN.MIALAM NASWIETLANY obojczyk gdzie byl najwiekszy wezel 20 naswietlan czy ktos z was tak mial prosze o pomoc.
Ja tak miałem w trakcie chemioterapii okazało się, że mam migotania przedsionków pogadaj z kardiologiem, pozdrawiam

+0

autor: agusia, dodał 2015-05-07 18:25komentuj

Witam wszystkich 2 tyg.temu skonczylam radioterapje i od tyg.zle sie czuje silne bole glowy oslabienie tetno ponad 110 nie mam na nic sily nawet wstac z luzka bo kreci mi sie w glowie brak apetytu.Wczoraj bylam na kontroli u hematologa wyniki krwi ok.za 3 mies.kontrola a za 5 badanie pet.NIE WIEM CZY TO NA TLE NERWOWYM TO ZLE SAMOPOCZUCIE BO BARDZO SIE DENERWOWALAM PODCZAS NASWIETLAN.MIALAM NASWIETLANY obojczyk gdzie byl najwiekszy wezel 20 naswietlan czy ktos z was tak mial prosze o pomoc.

autor: Malgosia86, dodał 2015-05-06 16:41komentuj

Do szpitala w którym będę miała chemię mam dosyć daleko,to i tak jest dla mnie to wyprawa.A badania muszę zrobić tam.Więc w sumie lepiej pomęczyć się jeden dzień

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-06 14:08komentuj

> O 02:32, dnia 2015-05-06 sylvek1989 napisał(-a):
mi jedna "idiotka" powiedziała ze mam problemy psychiczne i z tym swędzeniem mam iść do psychiatry :-)

Hahahah, ja kretyna na świąd się "leczyłam" półtora roku na psychoterapii (prywatnej, 100 zł wizyta), a potem było leczenie psychiatryczne. Niestety, ani psycholog, ani psychiatra nie dali rady z ziarnicą ;)

Felek, świąd może byc objawem tryliona chorób. Ale jak masz jeszcze powiększone węzły, to zrób sobie prześwietlenie klatki piersiowej. Bo czasami przy chłoniakach węzły powiększają się tylko w klacie (u mnie tak było) i trudno jest zdiagnozować.

+0

autor: Vanilia, dodał 2015-05-06 13:33komentuj


> O 09:00, dnia 2015-05-06 Malgosia86 napisał(-a):
> Już jak się rejestrowałam to widziałam , że jest tam masa ludzi. O 7 trzeba tam być , o 10 wyniki , po 11 lekarz, potem kolejka na chemię. 15-16 koniec akcji. To samo czekanie to jest jakaś porażka.

Zapytaj, czy nie możesz przyjeżdżać na badanie krwi dzień wcześniej? Ja tak robiłam. I w sumie mogłam je zrobić o dowolnej porze - byle laboratorium było czynne. W dniu chemii przychodziłam już tylko na badanie lekarskie i od razu chemia.
Człowiek nie musi się rano zrywać i pobyt w szpitalu się tak nie dłuży.

+0

autor: Malgosia86, dodał 2015-05-06 09:00komentuj

Już jak się rejestrowałam to widziałam , że jest tam masa ludzi. O 7 trzeba tam być , o 10 wyniki , po 11 lekarz, potem kolejka na chemię. 15-16 koniec akcji. To samo czekanie to jest jakaś porażka.

+0

autor: Gizmo, dodał 2015-05-06 08:40komentuj

Zanim beda wyniki krwi i przygotują Ci chemię minie pewnie troszkę czasu. ja zazwyczaj czekałam od 2 do 4 godzin w zależności od ilości pacjentów oczekujących na krzesło na dziennym oddziale. Spokojnie zdążysz zjeść przed chemią:)

+0

autor: Malgosia86, dodał 2015-05-06 08:27komentuj

Powiedziano mi ,że mam być na czczo, po pobraniu krwi będę mogła coś zjeść, żeby przed samą chemią nie mieć pustego żołądka

+0

autor: Janek, dodał 2015-05-06 07:11komentuj


> Wodę na pewno,jadłem lekkie śniadanie i do szpitala, pozdrawiam będzie dobrze.
Ale dostałem zjeb..e za to jadłem pouczono mnie, że powinno być spożyłem, czy to nie wszystko jedno ? cenzura się znalazła dziadka poprawiają, pozdrawiam 3-maj sie będzie ok.

+0

autor: sylvek1989, dodał 2015-05-06 02:32komentuj

Moje Swędzenie tez mi nie dawało żyć, było tak intensywne, że w nocy przez sen "zdrapywałem" sobie skórę ze stop, nóg, najgorzej było na nogach, stopach, brzuchu, pośladkach, na miejscach intymnych i głowie twarzy nic nie swędziało. Nie chce Cię straszyć ale u mnie właśnie zaważyło swędzenie i podwyższone CRP o dalszej diagnostyce, najpierw rób prześwietlenie klatki piersiowej i nie daj sobie wmówić że bagatelizujesz swędzenie, mi jedna "idiotka" powiedziała ze mam problemy psychiczne i z tym swędzeniem mam iść do psychiatry :-)

+0

autor: Janek, dodał 2015-05-05 16:01komentuj

> O 12:40, dnia 2015-05-05 Malgosia86 napisał(-a):
> Onkolog zaliczony i 12 maja idę na pierwszą chemię. ABVD na oddziale dziennym, czyli raz na dwa tygodnie zawitam w szpitalu. Mam być na czczo, ale przed samą chemią mogę coś zjeść, tylko czy to może być jeszcze jakieś zwykłe jedzenie czy raczej coś lekkiego nie mam pojęcia. Co zabrać ze sobą? zapas wody ?
Wodę na pewno,jadłem lekkie śniadanie i do szpitala, pozdrawiam będzie dobrze.

+0

autor: Malgosia86, dodał 2015-05-05 12:40komentuj

Onkolog zaliczony i 12 maja idę na pierwszą chemię. ABVD na oddziale dziennym, czyli raz na dwa tygodnie zawitam w szpitalu. Mam być na czczo, ale przed samą chemią mogę coś zjeść, tylko czy to może być jeszcze jakieś zwykłe jedzenie czy raczej coś lekkiego nie mam pojęcia. Co zabrać ze sobą? zapas wody ?

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-05 11:23komentuj

> O 10:59, dnia 2015-05-05 AGa napisał(-a):
> Ja jestem zdecydowana na biopsje :( niestety wiem że muszę i to przeżyć :(.Do tej pory lekarze to zlewali dlatego z wielkim trudem załatwiłam sobie wreszcie po znajomości termin na hematologii....
> Tak też czytałam, że węzły diagnozuje się wycinając je w całości :(
> To co mam zrobić jak hematolog nie będzie chciał wyciąć węzła na badanie??

Hm, a Tobie te węzły będą wycinać na hematologii? Teoretycznie to węzły wycina nie hematolog, ale chirurg. Jeśli jednak u Ciebie w szpitalu jest inaczej i hematolog będzie chciał zrobić biopsję cienkoigłową węzła w celu diagnozowania chłoniaka, to koniecznie zmień lekarza!!!
Dowiedz się tego wcześniej - zadzwoń i wypytaj, kto będzie robił biopsję, jaki rodzaj itp.
Z jakiego miasta jesteś? Gdzie jest ten szpital?

+0

autor: AGa, dodał 2015-05-05 10:59komentuj

Ja jestem zdecydowana na biopsje :( niestety wiem że muszę i to przeżyć :(.Do tej pory lekarze to zlewali dlatego z wielkim trudem załatwiłam sobie wreszcie po znajomości termin na hematologii....
Tak też czytałam, że węzły diagnozuje się wycinając je w całości :(
To co mam zrobić jak hematolog nie będzie chciał wyciąć węzła na badanie??

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-04 21:52komentuj

Aga, odpowiadając na Twoje pytanie zadane w tytule wątku - o tym, czy jest to ziarnica czy nie, będziemy mogli powiedzieć, jak będziesz miała wynik histopatologiczny węzła. Zresztą wtedy sama będziesz sobie mogła to przeczytać na dokumencie. Niestety - nikt z nas nie jest w stanie Cię zdiagnozować na podstawie tego, co napisałaś. Widać, że sporo węzłów jest powiększonych, ale to nie musi wcale oznaczać chłoniaka!

Ważne - jeśli będziesz miała mieć robioną biopsję węzła, to nigdy BACC, czyli cienkoigłową! W diagnostyce chłoniaków nie ma ona żadnego zastosowania - może dać błędne wyniki. Zawsze należy pobrać cały podejrzany węzeł chłonny, a nie tylko wycinek. Więc jak już sie zdecydujesz na biopsję, to niech Ci wytną cały węzeł.

+0

autor: Ania32, dodał 2015-05-04 21:14komentuj


mi pani doktor mówiła że mam jeść dużo witaminy C rozmawiałam ze znajomą pielęgniarką i mi mówiła żę można jeść witaminę w tabletkach zaczynając od 200mg dziennie ja jem 400 mg dziennie czyli 2 a nawet 3 tabletki na dzień nadwyżka witaminy nam nie zaszkodzi i zostanie usunięta razem z moczem czytałam też o kurkumie i jej właściwości
i co sądzicie o kurkumie

+0

autor: Janek, dodał 2015-05-04 11:22komentuj

> O 08:51, dnia 2015-05-04 Ania32 napisał(-a):
> co sądzicie o tym artykule może to być prawda
Też się zastanawiam nad tym, nie bardzo mi się chce wierzyć,tak się zastanawiam czy można by to zażywać profilaktycznie przy naszej "kochanej" ziarnicy ?

+0

autor: Ania32, dodał 2015-05-04 08:51komentuj


co sądzicie o tym artykule może to być prawda

+0

autor: Felek, dodał 2015-05-04 02:01komentuj

> O 10:36, dnia 2015-04-19 Kaśku napisał(-a):
> A mój był w sumie umiarkowany i do tego miałam zmiany liszajowate na skórze. Zaczęło się od przedramion. Potem był brzuch i plecy (miejscowe zmiany skórne) no a w okolicach diagnozy to i na nogach trochę zmian się pojawiło. Myślę że nie ma jednego schematu jeśli chodzi o świąd...każda historia jest inna.
>
> A na jakiej podstawie stwierdzili że węzły odczynowe? Co Ci robili w tym szpitalu?


przepraszam za brak odp

tak wiec robili usg, krew i w sumie tyle

do tej pory niewiem jaka przyczyna a szyja boli

+0

autor: luka, dodał 2015-05-03 09:03komentuj

no i byłem wczoraj na izbie przyjęć

reakcja alergiczna na leki, nic poważnego na tyle aby opóźnić leczenie - tak orzekł lekarz

dostałem trzy zastrzyki, recepta na lek clemastinum, wapno do picia i tyle
wysypka ma zniknąć w kilka dni

pozdrawiam:)

+0

autor: AGa, dodał 2015-05-02 15:12komentuj

LYM 48,8% (50-70)
MONO% 9,2 % (2,0-8,0)
BASO 0,0 x10^9?L (0,02-0,10)
HGB 10,8 g/dL (12,0-16,0)
HCT 32,1 % (36,0-46,0)
MCV 72,8 fL (80,0-98,0)
MCH 24,4 pg (28,0-34,0)
RDW 18,1 % (12,0-16,0)



Mikroskopowa ocena rozmazu krwi (C32)
PAŁECZKOWATE 2,0%
PODZIELONE 49%
KWASOCHŁONNE 4%
LIMFOCYTY 37%
MONOCYTY 8%



ŻELAZO W SUROWICY 22 qg/dl 37-145
Usg
W nerkach obustronnie, w kielichach grupy środkowej i dolnej pojedyńcze zwapnienia, dł. Do 2 mm
Na szyi obustronnie w okolicach podżuchwowych pojedyńcze, hypoechogeniczne węzły chłonne, największy po stronie prawej o wym. 8,5x4mm, najpewniej o charakterze pozapalnym. W dołach pachowych obustronnie węzły chłonne z zatokami tłuszczowym, największy pijedyńczy po stronie prawej 16,5x5,5 mm., po stronie lewej położone powieżchownie, o wym. 11,5x4 mm oraz 7x8 mm. Wskazana BACC tych wezłów. Ponadto w okolicy nadobojczykowej po stronie lewej pojedyńcze, drobne węzły chłonne o wym. 5,5x3 mm oraz 5x2mm
niedziela 26 kwiecień CA-MG 34,5 norma <24
niestety nie mam wyniku ob :(

autor: Marcysia, dodał 2015-05-02 13:29komentuj

> O 18:58, dnia 2015-05-01 Luki napisał(-a):
> > O 12:41, dnia 2015-05-01 Anulek75 napisał(-a):
> > Będę w takim razie trzymała kciuki za Twoje TK, skoro ogólnie nie czujesz się chory to może nic złego się nie dzieje, nie denerwuj się zawczasu.
> > Pozdrowionka :)
> A dzisiaj np.pierwszy raz kaszlnąłem z rana a później dopiero po 18 parę razy... A wciągu dnia jak wyprowadzalem psy w schronisku to w ogóle. Dziwne...
Witajcie, ja tez czasem chrzakam i wcale mi to nie przeszkadza. Jestem rok w remisji i licze, ze bedzie tak
Jeszcze dlugo 😃 Luki wyprowadzasz psy w schronisku? Jestes wolontariuszem?

+0

autor: Beata79, dodał 2015-05-02 10:20komentuj

Ja jestem ponad 3 lata po leczeniu i przeszczepie. Do dnia dzisiejszego mam podobny do opisywanego u Ciebie kaszel wraz z odkrztuszaniem białej, gęstej wydzieliny. Kaszel się utrzymuje praktycznie przez cały czas, a wyniki badań TK są ok. Myślę, że u mnie to efekt leczenia - zmian w płucach po naświetlaniach oraz po przejściu zapalenia płuc. Też zauważyłam, że kaszel się nasila rano lub przy wysiłku ( w pierwszej fazie treningu). Po odksztuszeniu wydzieliny kaszel zanika. I dlatego tez myślę, kaszel nasila sie z rana, bo przez noc płuca nie mogą się oczyścić. W sumie to bardzo mi to w życiu nie przeszkadza 😊

+0

autor: Luki , dodał 2015-05-01 18:58komentuj

> O 12:41, dnia 2015-05-01 Anulek75 napisał(-a):
> Będę w takim razie trzymała kciuki za Twoje TK, skoro ogólnie nie czujesz się chory to może nic złego się nie dzieje, nie denerwuj się zawczasu.
> Pozdrowionka :)
A dzisiaj np.pierwszy raz kaszlnąłem z rana a później dopiero po 18 parę razy... A wciągu dnia jak wyprowadzalem psy w schronisku to w ogóle. Dziwne...

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-01 14:25komentuj

> O 09:40, dnia 2015-04-30 Walka napisał(-a):
> Przepraszam, dopiero go założyłam.Musiałam trochę rozreklamować. Pomyślałam,po co będę opisywać to wszystko, co mam na blogu , jeszcze tu na forum. Też rozumiem ,że chyba na forum czytają i odpowiadają ciągle te same osoby.Więc, przepraszam i więcej nie podaję.
> P.S. Jeśli piszecie swoje blogi, to czemu trafiłam tylko na max 3 blogi na temat chłoniaków? Gdzie mogę znaleźć te blogi? Sama bym chętnie poczytała.

Teraz dopiero zobaczyłam ten wpis. Ślepota :)
Mój blog na razie jest zwieszony, ale bardzo mi pomagał podczas leczenia, taki rodzaj autoterapii. Adres: chorobajasna.blogspot.com

Gdzieś tu było miejsce do umieszczania adresów róznych stron, w tym blogów. Musisz poklikać.

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-01 14:21komentuj

> O 11:19, dnia 2015-04-30 Isabelle napisał(-a):
> PS. Bloga czytalam i jest bardzo interesujacy. Fajnie napisany.

Też czytałam i uważam, że bardzo fajny :-) I śledzę go na bieżąco. Tylko że taka forma promocji jest trochę natrętna. Otwieram nowy temat, bo myślę, że pojawił się jakiś nowy wątek, a tam - blog. I jak zajrzysz do 10 takich tematów pod rząd, to masz dosyć forum ;-)

Mam nadzieję, że Walka się nie obrazi.

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-05-01 14:18komentuj

Zgadzam się z przedmówczynią - skontaktuj się z lekarzem prowadzącym. Taka wysypka to może być wszystko - grzybica, półpasiec itp. Pamiętaj, że masz mocno osłabiona odporność i wszystko możesz złapać.

Jeśli idzie o temperaturę, stan podgorączkowy - też może być od wszystkiego - od infekcji, reakcja po czynniku wzrostu czy po odstawieniu encortonu. Tutaj tez przydałby się lekarz.

+0

autor: Piotr, dodał 2015-05-01 13:08komentuj

Zresztą. To ich robota, wiec oni wiedzą najlepiej co robią. Mam tylko nadzieje, ze dobrze mnie pokieruja.

+0

autor: Anulek75, dodał 2015-05-01 12:41komentuj

Będę w takim razie trzymała kciuki za Twoje TK, skoro ogólnie nie czujesz się chory to może nic złego się nie dzieje, nie denerwuj się zawczasu.
Pozdrowionka :)

+0

autor: Martyna, dodał 2015-05-01 11:16komentuj

Nie zrozum mnie źle ale w takich przypadkach powinieneś dzwonić do lekarza a nie pytać ludzi na forum... To jest trochę niepoważne co robisz...

+0

autor: luka, dodał 2015-05-01 08:29komentuj

a teraz pojawił się nowy problem...

w środę miałem trochę intensywny dzień, wieczorem skoczyła mi temperatura do 37,6

przespałem noc w miarę dobrze, rano poczułem lekkie osłabienie ale potem wszystko ok, czułem się dobrze, bez problemów

co prawda czułem, że coś tam się pewnie dzieje, że moje jakieś drobne przeziębienie

pod wieczór temperatura skoczyła do 37,1...wygrzałem się, wypociłem...

przed samym snem zobaczyłem, że na klatce piersiowej mam czerwoną wysypkę, która faktycznie trochę swędzi

myślałem, że przez noc minie, niczym nie smarowałem, nic żadnych leków, nic

rano to samo, wysypka nadal ma miejsce, dodatkowo pojawiła się na rękach w niektórych miejscach

temperatura ciała w normie, ale ogólnie czuje, że coś tam się dzieje, jakaś drobna infekcja, przeziębienie, osłabienie...

a we wtorek mam planowane ABVD

co to może być ta wysypka i co z tym robić??

Pomóżcie!!!

+0

autor: Piotr, dodał 2015-04-30 23:26komentuj

Niczego nie pominąłem. Wszystko powiedziałem. Przecież TK to chyba podstawa nie?

+0

autor: Ewa, dodał 2015-04-30 22:24komentuj

> O 21:48, dnia 2015-04-30 Piotr napisał(-a):
> Niestety jeszcze nie. I w sumie nie wiem czemu. Pewnie najpierw zrobią mi ta biopsje.

No bo póki co, to przebadali ci szyję i brzuch z pominięciem klatki piersiowej. A mówiłeś o swoich problemach wysiłkowych? Nie wiesz czemu nie dali, ale pytałeś się w ogóle o TK klatki?

+0

autor: Luki , dodał 2015-04-30 22:18komentuj

> O 21:50, dnia 2015-04-30 Anulek75 napisał(-a):
>
> Zaczęło się jak u ciebie infekcją na jesieni, od tego czasu miałam złe przeczucia ale i samopoczucie coraz gorsze. Morfologia wzorowa, po jakimś czasie zbadane OB, CRP podwyższone w końcu też spadały po antybiotykach. Prawdę mówiąc nadal nie chce mi się wierzyć że to wróciło bo od 2 tygodni jestem na sterydach i kaszel zginął, samopoczucie też o wiele lepsze ale ... w poniedziałek zaczynam cyrk...

Tyle razy dałaś rade to i teraz dasz. Zauważyłem że na wieczór kaszel się uspokaja, najgorzej jest rano i ogólnie jak juz zacznę pokaslywac to ciężko skończyć,a jak nie kaszle to pare godzin idzie nie ksszlec... Jak się położę to w ogółe nie kaszle. Ostatnio nawet przebiegłem 5km bez większego problemu ale jak mi zaswiszczy w płucach i odkaszlne z wydzielina to odrazu mi się przypomina mój pierwszy raz... Wtedy doszły nocne poty i węzły nadobojczykowe. Zobaczymy, tk mam 15 maja, wyniki 25maja... Pozdrówki! :)

+0

autor: Anulek75, dodał 2015-04-30 21:50komentuj


Zaczęło się jak u ciebie infekcją na jesieni, od tego czasu miałam złe przeczucia ale i samopoczucie coraz gorsze. Morfologia wzorowa, po jakimś czasie zbadane OB, CRP podwyższone w końcu też spadały po antybiotykach. Prawdę mówiąc nadal nie chce mi się wierzyć że to wróciło bo od 2 tygodni jestem na sterydach i kaszel zginął, samopoczucie też o wiele lepsze ale ... w poniedziałek zaczynam cyrk...

+0

autor: Piotr, dodał 2015-04-30 21:48komentuj

Niestety jeszcze nie. I w sumie nie wiem czemu. Pewnie najpierw zrobią mi ta biopsje.

+0

autor: Ewa, dodał 2015-04-30 21:41komentuj

> O 12:55, dnia 2015-04-30 Piotr napisał(-a):
> Dziś mam już wynik USG w ręku. Oto jego treść:
>
> Wątroba jednorodna, normechogeniczna, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy obkurczony (pacjent po posiłku). Nerki bez cech zastoju i złogów. Śledziona niepowiększona. Przestrzeń zaotrzewnowa w części dostępnej badaniu wolna. Pęcherz moczowy niecałkowicie wypełniony, przy tym wypełnieniu gładkościenny. Na dnie pęcherza osad gr. do 8 mm. Gruczoł krokowy niepowiększony.
>
> W okolicy podbródkowej prawej, nadgnykowo, hipoechogeniczny węzeł 7x4 mm. Podżuchwowo hipoechogeniczne węzły chłonne ze szczątkowymi zatokami tłuszczowymi, po prawej do 25x8 mm, po lewej do 27x7 mm. W okolicy nadobojczykowej lewej masa Tu ze zwapnieniami, 20x9mm. W pozostałych badanych okolicach znamiennie powiększonych, podejrzanych węzłów chłonnych nie uwidoczniono.
>
> No i sam nie wiem jak to wygląda. Pani doktor powiedziała, żebym sobie od rodzinnego wziął skierowanie do onkochirurga, ale do innej, prywatnej placówki, z tego względu, że ona może wypisać mi skierowanie ale tylko i wyłącznie do lekarza na terenie placówki, w której pracuje. Chirurg onkologiczny ma obejrzeć te węzły i stwierdzić czy opłaca się wycinać czy nie. Podobno z budowy nie są one niepokojące, tak stwierdziła prowadząca mnie pani doktor.

Za podejrzany węzeł uważa się powyżej 1,5 cm który się nie zmniejsza mimo leczenia lub upływu czasu. Owszem te podżuchwowe są powyżej normy. Nie wiadomo czemu. Czyli nie dostałeś skierowania na TK klatki piersiowej?

+0

autor: Luki , dodał 2015-04-30 21:25komentuj

> O 20:43, dnia 2015-04-30 Anulek75 napisał(-a):
> Miałam przez kilka miesięcy podobny problem. W międzyczasie okazało się że mam ostrą astmę ale i PET wyszedł podejrzany dlatego znów zaczynam walczyć po raz czwarty po prawie dwóch latach przerwy. Proponuję zbadać IgE całkowite, LDH, CRP.
> Mam nadzieję że w Twoim przypadku to jedynie alergia. Trzymam kciuki żeby u Ciebie na stresie się skończyło. Pozdrawiam

A jakieś inne objawy miałaś? Krew ok? Pozdrawiam!

+0

autor: Anulek75, dodał 2015-04-30 20:43komentuj

Miałam przez kilka miesięcy podobny problem. W międzyczasie okazało się że mam ostrą astmę ale i PET wyszedł podejrzany dlatego znów zaczynam walczyć po raz czwarty po prawie dwóch latach przerwy. Proponuję zbadać IgE całkowite, LDH, CRP.
Mam nadzieję że w Twoim przypadku to jedynie alergia. Trzymam kciuki żeby u Ciebie na stresie się skończyło. Pozdrawiam

+0

autor: Luki , dodał 2015-04-30 16:24komentuj

> O 16:23, dnia 2015-04-30 Luki napisał(-a):
> Witam. Na początku kwietnia przechodziłem infekcje i po tej infekcji został mi kaszel. A właściwie taki świszczący oddech dopóki nie oskarżone, wtedy na trochę przechodzi o znowu to samo. Czasami odkaszlne przezroczystą gęsta wydzieline. Pamiętam że jak pierwszy raz zachorowałem na zz to właśnie podobnie mi się zaczynało. To już ponad dwa lata w remisji, trochę się boje. Innych objawów brak, krew robiona 3 tygodnie temu wszystko ok, OB - 5.
Dopóki nie odkaszlne ;)

+0

autor: Luki , dodał 2015-04-30 16:23komentuj

Witam. Na początku kwietnia przechodziłem infekcje i po tej infekcji został mi kaszel. A właściwie taki świszczący oddech dopóki nie oskarżone, wtedy na trochę przechodzi o znowu to samo. Czasami odkaszlne przezroczystą gęsta wydzieline. Pamiętam że jak pierwszy raz zachorowałem na zz to właśnie podobnie mi się zaczynało. To już ponad dwa lata w remisji, trochę się boje. Innych objawów brak, krew robiona 3 tygodnie temu wszystko ok, OB - 5.

autor: Tymoteusz, dodał 2015-04-30 14:17komentuj


Informacja o spotkaniu chorych na MF "wisi" już na stronie Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.
http://pkopo.pl/aktualnosci/2015/24...

+0

autor: Mała, dodał 2015-04-30 13:40komentuj

Witajcie!

W czerwcu ubiegłego roku miałam przeszczep od dawcy niespokrewnionego. Borykam się z problem prześwitów na głowie. Włosy, które wyrosły, mają już ok 8 cm, ale w pewnych rejonach mam ciągle prześwity i psychicznie nie radzę sobie z tym... W grudniu skończyłam brać leki. Od 1,5 tygodnia znów biorę cyklosporynę -25 mg na dobę, mikrodawka, ponieważ mam lekkie objawy gvh- spadek wagi, "otępienie", bóle stawowe, no i właśnie te cebulki... Jak było u Was z włoskami?
Pozdrawiam!

autor: Mazynka, dodał 2015-04-30 12:57komentuj

> O 11:19, dnia 2015-04-30 Isabelle napisał(-a):
> > O 01:05, dnia 2015-04-30 Marta91 napisał(-a):
> > > O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):
> > > Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)
> > > A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)
> >
> > popieram, to strasznie zaśmieca forum.
>
> Ale o co wam chodzi.. Dziewczyna pomaga odpowiadajac na pytanie przy okazji dodajac, ze prowadzi bloga na ktorym mozna wiele informacji znalesc.. Jak chce niech pisze za kazdym razem kiedy sie wypowiada. A noz widelec akurat moze komus pomoze?
> Jestescie marudy i tyle. Serio troche dystansu do zycia- jakie zasmiecanie forum?? Ehhh..
> PS. Bloga czytalam i jest bardzo interesujacy. Fajnie napisany.

Ja też komentuję i też niedawno założyłam bloga, ale pochwaliłam się nim w osobnym temacie i starczy...

+0

autor: Piotr, dodał 2015-04-30 12:55komentuj

Dziś mam już wynik USG w ręku. Oto jego treść:

Wątroba jednorodna, normechogeniczna, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy obkurczony (pacjent po posiłku). Nerki bez cech zastoju i złogów. Śledziona niepowiększona. Przestrzeń zaotrzewnowa w części dostępnej badaniu wolna. Pęcherz moczowy niecałkowicie wypełniony, przy tym wypełnieniu gładkościenny. Na dnie pęcherza osad gr. do 8 mm. Gruczoł krokowy niepowiększony.

W okolicy podbródkowej prawej, nadgnykowo, hipoechogeniczny węzeł 7x4 mm. Podżuchwowo hipoechogeniczne węzły chłonne ze szczątkowymi zatokami tłuszczowymi, po prawej do 25x8 mm, po lewej do 27x7 mm. W okolicy nadobojczykowej lewej masa Tu ze zwapnieniami, 20x9mm. W pozostałych badanych okolicach znamiennie powiększonych, podejrzanych węzłów chłonnych nie uwidoczniono.

No i sam nie wiem jak to wygląda. Pani doktor powiedziała, żebym sobie od rodzinnego wziął skierowanie do onkochirurga, ale do innej, prywatnej placówki, z tego względu, że ona może wypisać mi skierowanie ale tylko i wyłącznie do lekarza na terenie placówki, w której pracuje. Chirurg onkologiczny ma obejrzeć te węzły i stwierdzić czy opłaca się wycinać czy nie. Podobno z budowy nie są one niepokojące, tak stwierdziła prowadząca mnie pani doktor.

+0

autor: Isabelle , dodał 2015-04-30 11:19komentuj

> O 01:05, dnia 2015-04-30 Marta91 napisał(-a):
> > O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):
> > Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)
> > A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)
>
> popieram, to strasznie zaśmieca forum.

Ale o co wam chodzi.. Dziewczyna pomaga odpowiadajac na pytanie przy okazji dodajac, ze prowadzi bloga na ktorym mozna wiele informacji znalesc.. Jak chce niech pisze za kazdym razem kiedy sie wypowiada. A noz widelec akurat moze komus pomoze?
Jestescie marudy i tyle. Serio troche dystansu do zycia- jakie zasmiecanie forum?? Ehhh..
PS. Bloga czytalam i jest bardzo interesujacy. Fajnie napisany.

+0

autor: Martyna, dodał 2015-04-30 11:15komentuj

Rodzynka popieram w 100%. Walka wspominałaś już o tym blogu milion razy i odnoszę wrażenie, że odpisujesz na wpisy tylko po to aby ZNÓW wspomnieć o swoim blogu. Wystarczy raz napisać a każdy zainteresowany wejdzie...

+0

autor: Walka, dodał 2015-04-30 09:40komentuj

> O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):
> Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)
> A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)
Przepraszam, dopiero go założyłam.Musiałam trochę rozreklamować. Pomyślałam,po co będę opisywać to wszystko, co mam na blogu , jeszcze tu na forum. Też rozumiem ,że chyba na forum czytają i odpowiadają ciągle te same osoby.Więc, przepraszam i więcej nie podaję.
P.S. Jeśli piszecie swoje blogi, to czemu trafiłam tylko na max 3 blogi na temat chłoniaków? Gdzie mogę znaleźć te blogi? Sama bym chętnie poczytała.

+0

autor: Marta91, dodał 2015-04-30 01:05komentuj

> O 21:48, dnia 2015-04-29 rodzynka napisał(-a):
> Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)
> A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

popieram, to strasznie zaśmieca forum.

+0

autor: rodzynka, dodał 2015-04-29 21:48komentuj

Walka, spamujesz. Boję się otworzyć lodówkę, żeby się nie napatoczyć na adres Twojego bloga ;-)
A serio - naprawdę wielu z nas pisze blogi chorobowe. Ale żeby zasypać forum linkami? Spokojnie, kto będzie chciał to zajrzy, nie musisz wszędzie pisać ;-)

+0

autor: Rogal, dodał 2015-04-29 17:15komentuj

> O 13:46, dnia 2015-04-29 Walka napisał(-a):
> Czytając twoją historię, wspominam początek mojej choroby.Co wcale nie oznacza,że też ją masz. Możesz wejść na mojego bloga www.mamnaimiewalka.blog.onet.pl i poczytać jakie inne objawy miałam.Ja miałam wycięcie węzła obojczykowego.Nie miałam na początku PETa. Ale jeśli zrobisz PET i może coś "zaświecić", to i tak będziesz po PETie wycinać tego węzła. Więc ,chyba nie ma sensu wydawać kasę na badanie.A NFZ możesz sobie załatwić?Bo nie wiem czemu go nie masz.

Mam kolejne wyniki: RTG - OK i LDH 161. Czekam na wyniki beta-2-mikroglobuliny i tej biopsji cienkoigłowej, która i tak nic nie da, ale przynajmniej ten lekarz co mi to robił nastawił mnie mega pozytywnie i powiedzial, że jego poprzednik nie powinien stwierdzać organoleptycznie chłoniaka Hodkina bo nie raz z takiego węzła nic nie wynikało nawet po jego wycięciu. Zacząłem trochę analizować moje wyniki krwi np. procentowa ilość limfocytów i monocytów to 4 lata temu miałem o 8% więcej tych limfocytów, ale już chyba na siłę się doszukuję. NFZ jest już w drodze. Wracajac do tematu tych PETow to juz sam nie wiem, ale wole sie chyba zadluzyc nawet na tego MR niz wyciac wezel ktory moze sie okazac zdrowy mimo tego ze i tak pozniej bede musial to zrobic jak bedzie chory. Juz bardziej sie boje tego ze za tyle pieniedzy wynik bedzie dwuznaczny i j abede dalej w kropce bo podobno czasami nie ma roznicy miedzy jakas infekcja a komorkami rakowymi (moze sie myle bo to wiedza wyczytana).

+0

autor: Ewa, dodał 2015-04-29 16:26komentuj

> O 15:11, dnia 2015-04-29 Piotr napisał(-a):
> Słuchajcie. Jestem po USG węzłów obwodowych szyi, obojczyków i USG brzucha. Mam kilka węzłów na szyi powiększonych, ale nie niewielkich. Tylko w zasadzie na jedną rzecz zwrócił lekarz uwagę. Na twarde zgrubienie nad obojczykiem. Powiedział, że wygląda mu to na zwapnienie, raczej na pewno i że najprawdopodobniej lekarz, który mnie prowadzi, zleci mi tomograf. Że to za twarde żeby kłuć i raczej tez nie do wycinania. Zwapnienie to coś złego czy nie? Jutro jadę do pani doktor, która poczyni dalsze kroki.

Najprawdopodobniej jest to węzeł urosły podczas jakiejś infekcji, stanu zapalnego jak chorowałeś który nie wrócił już do normalnych rozmiarów. Dobrze że może dostaniesz skierowanie na TK, ponieważ węzły to nie tylko szyja i obojczyki, to również m.in. węzły w klatce piersiowej.

+0

autor: Piotr, dodał 2015-04-29 15:11komentuj

Słuchajcie. Jestem po USG węzłów obwodowych szyi, obojczyków i USG brzucha. Mam kilka węzłów na szyi powiększonych, ale nie niewielkich. Tylko w zasadzie na jedną rzecz zwrócił lekarz uwagę. Na twarde zgrubienie nad obojczykiem. Powiedział, że wygląda mu to na zwapnienie, raczej na pewno i że najprawdopodobniej lekarz, który mnie prowadzi, zleci mi tomograf. Że to za twarde żeby kłuć i raczej tez nie do wycinania. Zwapnienie to coś złego czy nie? Jutro jadę do pani doktor, która poczyni dalsze kroki.

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2015 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :