SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Efka

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 31
gości: 31
użytkowników: 0

dzisiaj: 882
ogółem: 5223777
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1363

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +

autor: Lena, dodał 2014-10-02 10:49komentuj

> O 21:48, dnia 2014-09-27 Truskawa napisał(-a):
> Ja bym tak tej krwi nie ufała. Przed zachorowaniem miałam tylko trochę podniesione OB, białe krwinki i coś tam jeszcze. A jednak okazało się, że mam zz. TMiałam szczęście, bo węzeł był widoczny gołym okiem. Konkludując, jeden z największych specjalistów w tej dziedzinie, powiedział, że gdyby zobaczył same moje wyniki krwi, nie powiedziałby że to zz...

Dlatego trzeba kontrolować węzły palpitacyjnie i krew (OB, CRP, LDH i białe), bo z tego widać - u Ciebie węzeł i podwyższone OB plus WBC, u innego coś jeszcze, ale nie ma możliwości, aby mieć węzły ok i idealne wyniki krwi. Jeżeli na kontroli choć jeden parament jest nie tak to trzeba zrobić dodatkowe badania, ale jak jest idealnie i "pod palcem" też to naprawdę bez sensu się naświetlać :)

+0

autor: HOPE, dodał 2014-10-02 10:01komentuj

> O 09:55, dnia 2014-10-02 Marta91 napisał(-a):
> > O 09:29, dnia 2014-10-02 Eli napisał(-a):
> > JEST:)
>
>
>
> Super.... a tak się bałaś :) Zdrowia dla taty :)
> Ale ja się nie wymądrzam bo sama umieram ze strachu.
Wszystkiego najlepszego :) Gratulacje!

+0

autor: Marta91, dodał 2014-10-02 09:55komentuj

> O 09:29, dnia 2014-10-02 Eli napisał(-a):
> JEST:)



Super.... a tak się bałaś :) Zdrowia dla taty :)
Ale ja się nie wymądrzam bo sama umieram ze strachu.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-10-02 09:32komentuj


> O 09:29, dnia 2014-10-02 Eli napisał(-a):
> JEST:)
Gratuluje :)

+0

autor: Eli, dodał 2014-10-02 09:29komentuj

JEST:)

autor: Justin, dodał 2014-10-02 09:23komentuj

Hold the line, please http://bridgesventures.com/oral-mis... misoprostol 400 mg The Dow Jones industrial average rose 88.11 points,or 0.58 percent, to 15,361.37, the S&P 500 gained 8.64points, or 0.51 percent, to 1,701.41 and the Nasdaq Composite added 30.712 points, or 0.82 percent, to 3,791.81.

+0

autor: Eli, dodał 2014-10-02 08:54komentuj

> O 22:09, dnia 2014-10-01 robsonyk napisał(-a):
> hej, ja mam 60 i w poniedziałek idę na pobranie komórek przed przeszczepem...przeszczep w gdańsku, generalnie lekarz mówił, że zazwyczaj robią przeszczepy do 65 roku życia, ale wszystko zależy od organizmu, jak jest silny to 65 nie musi być barierą, pozdrowienia

Dziekuje Robsonyk i zycze Ci duzo zdrowia i udanego zbioru :) Wszystko zalezy od organizmu macie racje no i jeszcze od lekarzy, bo mam wrazenie ze niektorzy bardzo dziwnie podchodza do pacjentow.

+0

autor: horny, dodał 2014-10-02 08:50komentuj

Hwt6UA http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Eli , dodał 2014-10-02 08:32komentuj

> O 08:04, dnia 2014-10-02 sheeva napisał(-a):
> Eli, minęło już trochę czasu od Twojego wpisu. Czy powtórny świąd skóry był złym objawem? Też jestem po czwartym wlewie ABVD i świąd wraca, nie taki intensywny jak przed chemią jednak bez wątpienia odczuwalny w dokładnie tych samych meijscach. Lekarz twierdzi, że to nie jest dobry sygnał, gdyż oznacza, że jeszcze są aktywne komórki.
Sheeva, Pet byl ok wtedy wiec nie nie martw nie potrzebnie.
Skora zle reaguje na chemie, przesusza sie i jest nadwrazliwa. Mysmy uznali ze stad bylo to swedzenie. Rozumiem ze teraz bedziesz miala PET kontrolny?

+0

autor: sheeva, dodał 2014-10-02 08:04komentuj

Eli, minęło już trochę czasu od Twojego wpisu. Czy powtórny świąd skóry był złym objawem? Też jestem po czwartym wlewie ABVD i świąd wraca, nie taki intensywny jak przed chemią jednak bez wątpienia odczuwalny w dokładnie tych samych meijscach. Lekarz twierdzi, że to nie jest dobry sygnał, gdyż oznacza, że jeszcze są aktywne komórki.

+0

autor: horny, dodał 2014-10-02 04:34komentuj

dbrIL1 http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: horny, dodał 2014-10-02 02:08komentuj

jWE3cM http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Allison, dodał 2014-10-02 00:14komentuj

Yes, I love it! http://www.elainecsmith.com/buy-cel... celebrex prices The national disaster agency said a man clearing a clogged drain was killed when a landslide buried him in mountainous Benguet province, while 13 fishermen in the coastal provinces of Pangasinan and Camarines Sur were reported missing.

+0

autor: Dylan, dodał 2014-10-01 23:08komentuj

A financial advisor http://www.nmhba.org/cost-of-anastr... anastrozole 1 mg x 30ml In between those points, there are a few lively dance breaks, a deadly duel and Polish tenor Piotr Beczala’s top-flight turn as a mercurial Russian. His performance was velvety and robust — and not at all cloudy.

+0

autor: Dobra rada, dodał 2014-10-01 22:22komentuj

Musiałaś zle zrozumieć, jest refundowane, ale lekarz rodzinny nie może wystawić skierowania na usg węzłów. :)

+0

autor: robsonyk, dodał 2014-10-01 22:09komentuj

hej, ja mam 60 i w poniedziałek idę na pobranie komórek przed przeszczepem...przeszczep w gdańsku, generalnie lekarz mówił, że zazwyczaj robią przeszczepy do 65 roku życia, ale wszystko zależy od organizmu, jak jest silny to 65 nie musi być barierą, pozdrowienia

+0

autor: aniula32, dodał 2014-10-01 22:00komentuj

aniula323, dnia 2014-10-01 Asowa napisał(-a):
> > O 21:48, dnia 2014-10-01 aniula32 napisał(-a):
> > > O 22:30, dnia 2014-09-23 Tilia napisał(-a):
> > > > O 16:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> > > > > O 13:34, dnia 2014-09-23 HOPE napisał(-a):
> > > > >
> > > > > Przy widocznie powiększonych węzłach lekarz powinien dać skierowanie przynajmniej na prześwietlenie, nie mówiąc o morfologii.
> > > > Tez tak mysle ze powinien dac.A dzisia tak swedzi mnie skora ze chyba oszaleje.Na plecach,pod piersiami,brzuch a raczej podbrzusze,pod broda,glowa.Jaks makabra.Widze ze juz mam since na dekolcie od tego drapania.Nie wiem jak wytrzymam do czwartku az beda wyniki.Dobrze ze prywatnie bo dostane je od razu do reki.Czy do onkologa lub hematologa trzeba miec skierowanie?Zeby mam zdrowe a do laryngologa wizyte mam w grudniu bo tak ma wizyte corka wiec o skierowanie sie wykloce.
> > > Proponuje zrobic USG tych wezlow. Bez tego nie ma co isc do onkologa.
> > Witam ponownie.Dzisia bylam z wynikami morfologii u mojego lekarza ogolnego.Stwierdzil zenie sa zle(ob 2,rdw,plt i mcv ponizej normy).Powiedzialam mu co mysle na ten temat.Powiedzialam jakie mam objawy i co mi dolega tj.jak sie czuje i ze ma mnie nie wkurzac.Stwierdzil ze mam zrobic usg szyji(tarczyca wezly zyly).Jak dobrze pojdzie to juz jutro ale prywatnie bo ponoc jak mi lekarz powiedzial ze nfz tych badan nie refunduje.Dzisiaj mam jakiegos dola martwie sie jak cholera.Wiem ze nie musi byc to akurat ta choroba ale mimo to martwie sie.Skora mnie swedzi jak cholera.Drapie sie i juz robia mi sie krostki ktore rozdrapuje.Boli mnie szyja.Ta prawa strona.Wczoraj wypilam pol piwa.A potem bolaly mnie te gule.Prosze czy ja mam ziarnice?Czasami czuje jakbym miala goraczke.Pomozczie.
>
> Od kiedy usg węzłów chłonnych nie jest refundowane? Zmień koniecznie lekrza.
Nie wiem.Ten lekarz to baran.Ale kicham go.Nie mialam juz nerwow sie z nim klocic.Zrobie to prywatnie zeby juz to miec i wiedziec czy cos tam jest czy nie a jak tak to co.Musze na necie poszukac cos o tych refundowanych badaniach i jak znajde to wydrukuje i mu zaniose.

+0

autor: nolaetola, dodał 2014-10-01 21:55komentuj

> O 00:55, dnia 2014-09-24 Truskawa napisał(-a):
> nolaetola, a Ty miałaś zz, boisz się nawrotu, czy nie miałaś zz i boisz się, że to może być zz? Bo nie wynika to z Twojego posta.
Nie mialam zz.Boje ze moze to mam.Od tego drapania juz mi sie krostki robia.Te wezly czasami mnie bola ale najbardziej jak wypije chocby troche piwa.Czasami czuje jakbym miala goraczke ale nie mam.Troche kolo 37.Jak wczoraj bylo slonce i duchota to bylam zlana potem,rece mi drzaly i czulam jakby ziemia tanczyla

+0

autor: Asowa , dodał 2014-10-01 21:53komentuj

> O 21:48, dnia 2014-10-01 aniula32 napisał(-a):
> > O 22:30, dnia 2014-09-23 Tilia napisał(-a):
> > > O 16:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> > > > O 13:34, dnia 2014-09-23 HOPE napisał(-a):
> > > >
> > > > Przy widocznie powiększonych węzłach lekarz powinien dać skierowanie przynajmniej na prześwietlenie, nie mówiąc o morfologii.
> > > Tez tak mysle ze powinien dac.A dzisia tak swedzi mnie skora ze chyba oszaleje.Na plecach,pod piersiami,brzuch a raczej podbrzusze,pod broda,glowa.Jaks makabra.Widze ze juz mam since na dekolcie od tego drapania.Nie wiem jak wytrzymam do czwartku az beda wyniki.Dobrze ze prywatnie bo dostane je od razu do reki.Czy do onkologa lub hematologa trzeba miec skierowanie?Zeby mam zdrowe a do laryngologa wizyte mam w grudniu bo tak ma wizyte corka wiec o skierowanie sie wykloce.
> > Proponuje zrobic USG tych wezlow. Bez tego nie ma co isc do onkologa.
> Witam ponownie.Dzisia bylam z wynikami morfologii u mojego lekarza ogolnego.Stwierdzil zenie sa zle(ob 2,rdw,plt i mcv ponizej normy).Powiedzialam mu co mysle na ten temat.Powiedzialam jakie mam objawy i co mi dolega tj.jak sie czuje i ze ma mnie nie wkurzac.Stwierdzil ze mam zrobic usg szyji(tarczyca wezly zyly).Jak dobrze pojdzie to juz jutro ale prywatnie bo ponoc jak mi lekarz powiedzial ze nfz tych badan nie refunduje.Dzisiaj mam jakiegos dola martwie sie jak cholera.Wiem ze nie musi byc to akurat ta choroba ale mimo to martwie sie.Skora mnie swedzi jak cholera.Drapie sie i juz robia mi sie krostki ktore rozdrapuje.Boli mnie szyja.Ta prawa strona.Wczoraj wypilam pol piwa.A potem bolaly mnie te gule.Prosze czy ja mam ziarnice?Czasami czuje jakbym miala goraczke.Pomozczie.

Od kiedy usg węzłów chłonnych nie jest refundowane? Zmień koniecznie lekrza.

+0

autor: aniula32, dodał 2014-10-01 21:48komentuj

> O 22:30, dnia 2014-09-23 Tilia napisał(-a):
> > O 16:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> > > O 13:34, dnia 2014-09-23 HOPE napisał(-a):
> > >
> > > Przy widocznie powiększonych węzłach lekarz powinien dać skierowanie przynajmniej na prześwietlenie, nie mówiąc o morfologii.
> > Tez tak mysle ze powinien dac.A dzisia tak swedzi mnie skora ze chyba oszaleje.Na plecach,pod piersiami,brzuch a raczej podbrzusze,pod broda,glowa.Jaks makabra.Widze ze juz mam since na dekolcie od tego drapania.Nie wiem jak wytrzymam do czwartku az beda wyniki.Dobrze ze prywatnie bo dostane je od razu do reki.Czy do onkologa lub hematologa trzeba miec skierowanie?Zeby mam zdrowe a do laryngologa wizyte mam w grudniu bo tak ma wizyte corka wiec o skierowanie sie wykloce.
> Proponuje zrobic USG tych wezlow. Bez tego nie ma co isc do onkologa.
Witam ponownie.Dzisia bylam z wynikami morfologii u mojego lekarza ogolnego.Stwierdzil zenie sa zle(ob 2,rdw,plt i mcv ponizej normy).Powiedzialam mu co mysle na ten temat.Powiedzialam jakie mam objawy i co mi dolega tj.jak sie czuje i ze ma mnie nie wkurzac.Stwierdzil ze mam zrobic usg szyji(tarczyca wezly zyly).Jak dobrze pojdzie to juz jutro ale prywatnie bo ponoc jak mi lekarz powiedzial ze nfz tych badan nie refunduje.Dzisiaj mam jakiegos dola martwie sie jak cholera.Wiem ze nie musi byc to akurat ta choroba ale mimo to martwie sie.Skora mnie swedzi jak cholera.Drapie sie i juz robia mi sie krostki ktore rozdrapuje.Boli mnie szyja.Ta prawa strona.Wczoraj wypilam pol piwa.A potem bolaly mnie te gule.Prosze czy ja mam ziarnice?Czasami czuje jakbym miala goraczke.Pomozczie.

+0

autor: Eli, dodał 2014-10-01 21:27komentuj

> O 20:56, dnia 2014-10-01 Syringa napisał(-a):
>
>
> Znalazłam artykuł o tym panu:
> http://fakty.interia.pl/polska/news...
> Nie miał, ziarnicy, tylko szpiczaka. Jednak to mały szczegół, bo ośrodek robi przeszczepy przy różnych nowotworach i jak widać wiek nie musi dyskwalifikować.
Dziekuje Syringa. To mnie trochę pocieszlo. Leczymy się w Gliwicach więc blisko do Katowic.

+0

autor: Michal1302, dodał 2014-10-01 21:21komentuj

To i ja od siebie dodam gratulacje!! Sam ledwo co skończyłem leczenie i wiem jak cudowna jest wiadomość o pomyślnym zakończeniu leczenia. :)
Życzę jak najdłuższej remisji! :)

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-10-01 21:08komentuj


Janku musi być dobrze :). Dodawałeś mi otuchy gdy było mi ciężko , teraz ja mocno trzymam kciuki i czekam na wiadomość.
Ja mam ciężki okres bo ZUS odmówił mi świadczenia i mam pensję w plecy- nie pozwolił otworzyc następnego okresu dla długiego zwolnienia. Na szczęście zwolnienie lekarskie usprawiedliwia nieobecność w pracy. Miesiąc bez środków- a byłam w szpitalu , na radio.

+0

autor: Syringa, dodał 2014-10-01 20:56komentuj



Znalazłam artykuł o tym panu:
http://fakty.interia.pl/polska/news...
Nie miał, ziarnicy, tylko szpiczaka. Jednak to mały szczegół, bo ośrodek robi przeszczepy przy różnych nowotworach i jak widać wiek nie musi dyskwalifikować.

+0

autor: Syringa, dodał 2014-10-01 20:38komentuj

> O 15:46, dnia 2014-09-30 Eli napisał(-a):
> Powiedzcie mi prosze czy znacie przypadki przeszczepow auto w ziarnicy u chorych po 60 roku zycia? Wstepnie wiemy od lekarzy ze u taty jak cos nie ma szansy na przeszczep....:(


Kiedyś z powodu wieku, z góry wykluczano przeszczepy. Obecnie granica wieku coraz bardziej się przesuwa i coraz częściej dopuszcza się u ludzi po sześćdziesiątce taką możliwość leczenia. Warunek jest jeden: organizm musi być w miarę silny, czyli np. brak innych poważnych chorób.
Chyba w tamtym roku, przeprowadzono autoprzeszczep u pacjenta, który miał 80 lat. To było w Polsce :)

+0

autor: Yoko, dodał 2014-10-01 20:12komentuj

> O 20:01, dnia 2014-10-01 Janek napisał(-a):
> > O 17:21, dnia 2014-10-01 Asowa napisał(-a):
>
> > I to by wyjaśniło przyczynę powiększonego węzła, jesteś przeziębiona i dodatkowo osłabiona przez chemię. Głowa do góry ;)
> Kochana jak jesteś przyziębiona, to normalne, że węzłek się powiększył,pozdrawiam

Janek ja juz odchodze od zmyslow jutro jade na konsultacje wiec jeszcze raz pokarze lekarzowi go jak mi nie da na USG to sama zrobie . Ja juz wszystkiego sie boje wole zbadac niz zyc w ciaglym strachu. Dziekuje wszystkim za wsparcie :) odezwe sie jutro Pozdrawiam

+0

autor: Janek, dodał 2014-10-01 20:01komentuj

> O 17:21, dnia 2014-10-01 Asowa napisał(-a):

> I to by wyjaśniło przyczynę powiększonego węzła, jesteś przeziębiona i dodatkowo osłabiona przez chemię. Głowa do góry ;)
Kochana jak jesteś przyziębiona, to normalne, że węzłek się powiększył,pozdrawiam

+0

autor: agnieszka1, dodał 2014-10-01 19:30komentuj

Ja spotkałam panią która miała 63 lata miała autoprzeszep po nawrocie chłonniaka. Przeszczep w Gliwicach

+0

autor: Isaiah, dodał 2014-10-01 18:33komentuj

An envelope http://cgperformance.co.uk/?page_id... buy tinidazole Created by artist Gianna Paniagua, the artwork was in honor of the Yankee great’s “amazing accomplishments on and off the field and his humility and commitment to his fellow man" said Ralph Paniagua, publisher of Latinobaseball.com.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-10-01 18:09komentuj

> "Powymądrzała się ta, co sama się martwi ;)" - Pisałaś chyba o sobie a ja źle zrozumiałam:) Wybacz, dzisiejsza aura źle działa na mój mózg. Pozdrawiam

Jeśli u ciebie też jest tak jesiennie to wybaczam ;)

+0

autor: Yoko, dodał 2014-10-01 18:00komentuj

Dzięki dziewczyny za radę. Jutro jak się uda zrobię USG, bo zawału dostane czekając na Peta a mam mieć po radio.

+0

autor: Martyna, dodał 2014-10-01 17:52komentuj

> O 17:18, dnia 2014-10-01 Asowa napisał(-a):
> > O 14:51, dnia 2014-10-01 Martyna napisał(-a):
> > Droga Asowo. Nie zmierzałam się wymądrzać ale wiem w własnego doświadczenia oraz osób, które spotkałam na swej drodze podczas leczeniaą bagatelizować.
>
> A gdzie ja napisałam, że się wymądrzasz?


"Powymądrzała się ta, co sama się martwi ;)" - Pisałaś chyba o sobie a ja źle zrozumiałam:) Wybacz, dzisiejsza aura źle działa na mój mózg. Pozdrawiam

+0

autor: Asowa , dodał 2014-10-01 17:21komentuj

> Dzięki dziewczyny ja chyba zejdę na zawał, ciągle ryczę. Nigdy się nie macałam, bo ja miałam głębokie węzły powiększone, dopiero przed pierwszą chemią wyskoczyła mi kulka ale jej już po 2 chemii nie było. Po pecie miałam jeszcze 4 wlewy. Jutro mam konsultacje w sprawie radio więc może lekarz mnie pomaca i coś powie. Jestem przeziębiona mam katar nawet mi chemii nie chcieli podać, bo wyniki takie sobie ale wybłagałam, że psychicznie już nie wytrzymam jak będę miała czekać i mówiłam że się dobrze czuję tylko katar mam. Faktycznie zdrowa jestem tylko smarkam. Ramy jak ja się stresuje, co mnie podkusiło z tym macaniem.
I to by wyjaśniło przyczynę powiększonego węzła, jesteś przeziębiona i dodatkowo osłabiona przez chemię. Głowa do góry ;)

+0

autor: Asowa , dodał 2014-10-01 17:18komentuj

> O 14:51, dnia 2014-10-01 Martyna napisał(-a):
> Droga Asowo. Nie zmierzałam się wymądrzać ale wiem w własnego doświadczenia oraz osób, które spotkałam na swej drodze podczas leczeniaą bagatelizować.

A gdzie ja napisałam, że się wymądrzasz?

+0

autor: horny, dodał 2014-10-01 17:10komentuj

n68j09 http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Martyna, dodał 2014-10-01 15:21komentuj

> O 14:57, dnia 2014-10-01 Yoko napisał(-a):
> Martyna ale Ty podczas chemii miałaś czystego Peta i później znowu Ci się węzły powiększyły podczas chemii

Po 2 cyklu była znaczna regresja. Tylko zmiany resztkowe zostały. Gdybym nie ubłagała lekarza to podano by mi jeszcze 4 a nie 2 cykle chemii a później odesłano na radioterapię bez kontroli PET. Ja nie twierdze, że Yoko jest takim przypadkiem jak ja. To zapewne tylko przeziębienie po tym co teraz napisała. Uważam też, że nie możemy panikować przy każdym niepokojącym objawie, sama nauczyłam się już z tym walczyć:) Twierdzę tylko i będę to powtarzać każdemu, że musimy być czujni bo lekarze nie są nieomylni a to nasze życie i zdrowie. Jak my o nie nie zawalczymy to nikt tego nie zrobi:) Trzymaj się Yoko, pamiętaj że stres i płacz w niczym Ci nie pomogą. Będzie dobrze.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-10-01 14:57komentuj

Martyna ale Ty podczas chemii miałaś czystego Peta i później znowu Ci się węzły powiększyły podczas chemii.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-10-01 14:55komentuj


> > > Ja wcześniej się nie macałam może on już był. Czy na wynikach krwi coś wyjdzie, że jest coś nie tak. Ja już skończyłam chemię wczoraj. Naprawdę muszę dobrze sobie wymacać żeby go poczuć jest mały przy żyle na szyi. Lekarz nie kazał mi się tym martwić ale jak tu siedzieć spokojnie.
> >
> >
> > Wyniki krwi mogą ale nie muszą pokazać, że coś nie tak. Często wyniki są idealne a coś się dzieje niedobrego, a ile miałeś/miałaś jeszcze podawanych chemii po tym 4 cyklu??
>
> Nie starsz dziewczyny ;)
> Pamiętajcie, że węzły to taki jakby wewnętrzny lekarz i pokazuje co się dzieje w naszym wnętrzu czasem zanim zaczniemy cokolwiek odczuwać. Nie jesteś teraz podziębiona? Nie przechodziłaś żadnej infekcji? I ważne gdzie ten węzeł jest powiększony.
> Panika jest zrozumiała, ale poczekaj na wyniki. Zrób morfologię, ob, ldh, mikroglobuliny i usg tego węzła. I głowa do góry ;)
>
> Powymądrzała się ta, co sama się martwi ;)

Dzięki dziewczyny ja chyba zejdę na zawał, ciągle ryczę. Nigdy się nie macałam, bo ja miałam głębokie węzły powiększone, dopiero przed pierwszą chemią wyskoczyła mi kulka ale jej już po 2 chemii nie było. Po pecie miałam jeszcze 4 wlewy. Jutro mam konsultacje w sprawie radio więc może lekarz mnie pomaca i coś powie. Jestem przeziębiona mam katar nawet mi chemii nie chcieli podać, bo wyniki takie sobie ale wybłagałam, że psychicznie już nie wytrzymam jak będę miała czekać i mówiłam że się dobrze czuję tylko katar mam. Faktycznie zdrowa jestem tylko smarkam. Ramy jak ja się stresuje, co mnie podkusiło z tym macaniem.

+0

autor: Martyna, dodał 2014-10-01 14:51komentuj

Droga Asowo. Nie zmierzałam się wymądrzać ale wiem w własnego doświadczenia oraz osób, które spotkałam na swej drodze podczas leczenia, że lekarze lubią bagatelizować. W moim przypadku zakończyło się truciem mnie chemią, która już nie działała i nie jestem odosobnionym przypadkiem. Oczywiście to nie musi być nic poważnego ale warto być czujnym i węzeł obserwować.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-10-01 14:32komentuj

> O 14:12, dnia 2014-10-01 Martyna napisał(-a):
>
> > Ja wcześniej się nie macałam może on już był. Czy na wynikach krwi coś wyjdzie, że jest coś nie tak. Ja już skończyłam chemię wczoraj. Naprawdę muszę dobrze sobie wymacać żeby go poczuć jest mały przy żyle na szyi. Lekarz nie kazał mi się tym martwić ale jak tu siedzieć spokojnie.
>
>
> Wyniki krwi mogą ale nie muszą pokazać, że coś nie tak. Często wyniki są idealne a coś się dzieje niedobrego, a ile miałeś/miałaś jeszcze podawanych chemii po tym 4 cyklu??

Nie starsz dziewczyny ;)
Pamiętajcie, że węzły to taki jakby wewnętrzny lekarz i pokazuje co się dzieje w naszym wnętrzu czasem zanim zaczniemy cokolwiek odczuwać. Nie jesteś teraz podziębiona? Nie przechodziłaś żadnej infekcji? I ważne gdzie ten węzeł jest powiększony.
Panika jest zrozumiała, ale poczekaj na wyniki. Zrób morfologię, ob, ldh, mikroglobuliny i usg tego węzła. I głowa do góry ;)

Powymądrzała się ta, co sama się martwi ;)

+0

autor: Martyna, dodał 2014-10-01 14:12komentuj


> Ja wcześniej się nie macałam może on już był. Czy na wynikach krwi coś wyjdzie, że jest coś nie tak. Ja już skończyłam chemię wczoraj. Naprawdę muszę dobrze sobie wymacać żeby go poczuć jest mały przy żyle na szyi. Lekarz nie kazał mi się tym martwić ale jak tu siedzieć spokojnie.


Wyniki krwi mogą ale nie muszą pokazać, że coś nie tak. Często wyniki są idealne a coś się dzieje niedobrego, a ile miałeś/miałaś jeszcze podawanych chemii po tym 4 cyklu??

+0

autor: Yoko, dodał 2014-10-01 14:04komentuj


> Cześć:)
>
> Najważniejsze jest tu pytanie czy ten węzeł był powiększony podczas robienia Pet. Może być tak, że węzeł po przebytej chorobie zostaje powiększony ale nie ma już w nim komórek nowotworowych więc i choroby nie ma. Może być również tak, że chemia działa do pewnego momentu a później choroba niestety wraca . Tak było w moim przypadku. Myślę, że najlepiej teraz obserwować czy ten węzeł się nie powiększa i czy nie wyskakują nowe. Jeżeli tak będzie nalegaj koniecznie na kolejne badanie. Nie ma co wlewać w siebie chemii, która przestała działać.

Ja wcześniej się nie macałam może on już był. Czy na wynikach krwi coś wyjdzie, że jest coś nie tak. Ja już skończyłam chemię wczoraj. Naprawdę muszę dobrze sobie wymacać żeby go poczuć jest mały przy żyle na szyi. Lekarz nie kazał mi się tym martwić ale jak tu siedzieć spokojnie.

+0

autor: Martyna, dodał 2014-10-01 13:52komentuj

> O 12:04, dnia 2014-10-01 Yoko napisał(-a):
> Cześć
>
> Mam pytanie czy jest możliwe, że w czasie chemii mogą wyskoczyć nowe węzły. Pytam bo zaczęłam się macać i coś wyczułam i jestem przerażona, wcześniej nigdy się nie macałam i nie wiem czy to było. Miałam Peta po 4 cyklu i jest całkowita regresja metaboliczna. Mój lekarz pomacał i powiedział, że coś czuje ale nie ma co panikować, bo był robiony Pet i jest ok a ja mam schizę, że coś nowego wyskoczyło muszę to bardzo dokładnie wymacać żeby wyczuć bo jest to schowane. Czy w czasie chemii może coś wyskoczyć.


Cześć:)

Najważniejsze jest tu pytanie czy ten węzeł był powiększony podczas robienia Pet. Może być tak, że węzeł po przebytej chorobie zostaje powiększony ale nie ma już w nim komórek nowotworowych więc i choroby nie ma. Może być również tak, że chemia działa do pewnego momentu a później choroba niestety wraca . Tak było w moim przypadku. Myślę, że najlepiej teraz obserwować czy ten węzeł się nie powiększa i czy nie wyskakują nowe. Jeżeli tak będzie nalegaj koniecznie na kolejne badanie. Nie ma co wlewać w siebie chemii, która przestała działać.

+0

autor: matt, dodał 2014-10-01 12:31komentuj

http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Yoko, dodał 2014-10-01 12:04komentuj

Cześć

Mam pytanie czy jest możliwe, że w czasie chemii mogą wyskoczyć nowe węzły. Pytam bo zaczęłam się macać i coś wyczułam i jestem przerażona, wcześniej nigdy się nie macałam i nie wiem czy to było. Miałam Peta po 4 cyklu i jest całkowita regresja metaboliczna. Mój lekarz pomacał i powiedział, że coś czuje ale nie ma co panikować, bo był robiony Pet i jest ok a ja mam schizę, że coś nowego wyskoczyło muszę to bardzo dokładnie wymacać żeby wyczuć bo jest to schowane. Czy w czasie chemii może coś wyskoczyć.

autor: Zombiradok, dodał 2014-10-01 09:42komentuj


janek 3mam kciuki !!!!!!!!!!!!!! ja mam ostatnie godziny od niedzieli chemii

+0

autor: john, dodał 2014-10-01 02:00komentuj

ZVHWmM http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Kaitlyn, dodał 2014-10-01 00:32komentuj

I'm at Liverpool University http://cascadeicewater.com/blog/buy... custom mba thesis In a move reminiscent of the temporary stepping-back ofLloyds chief executive Antonio Horta-Osorio in 2011, a Barclays spokesman saidMr Sants’ decision to step back was due to a diagnosis of “exhaustion and stress”.

+0

autor: Nessa, dodał 2014-09-30 20:37komentuj

ja chyba już po pierwszej chemii miałam cały czas poniżej tak więc chyba to nic dziwnego

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-30 19:36komentuj

> O 08:37, dnia 2014-09-30 Janek napisał(-a):
> > O 16:40, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):
> .
> > A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?
> > Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.
> Tak swędzenie, zlewy nocne, gorączka, wszystko na raz,za 3 dni wizyta zobaczymy co powie hematolog, będzie to koja pierwsza wizyta u hematologa w mojej 30- letniej "karierze", pozdrawiam

Janku, taka chyba nasza przypadlosc, mnie tez swedzi tam gdzie swedzialo przed leczeniem, zlewy nocne sa gorsze niz byly.... dzisiaj wpadlam do szpitala na oddzial po wypis i odwiedzic kilku znajomych, akurat byla moja doktorka i zapytalam o to... mowila ze to czesto sie tak zdaza, ze to nasza podswiadomosc plata nam figle, przez to ze sie boimy o nie wyzdrowienie czy nawrot. Mam wielka nadzieje ze tak jest !!

+0

autor: Asowa, dodał 2014-09-30 18:23komentuj

> O 18:10, dnia 2014-09-30 HOPE napisał(-a):
> > O 17:15, dnia 2014-09-30 Asowa napisał(-a):
> > > O 17:07, dnia 2014-09-30 Dobra rada napisał(-a):
> > > Ogolna norma to chyba od 120, także łapiesz się jeszcze. :) W każdym razie - za niskie ldh ogólnie nie jest powodem do niepokoju, ale skonsultuj to z lekarzem. A moze ostatnio byłas przeziebiona i łykałaś jakieś witaminy?
> > Na wyniku pisze, że norma od 135...
> > Nie biorę żadnych witamin.
> Ja w ostatnim czasie dwa razy miałam LDH w granicach 114.
> Z tego, co wyczytałam niska wartość dehydrogenazy nie jest powodem do niepokoju i może być spowodowana zażywaniem wit. C w większej ilości.

Dziękuję wam za odpowiedzi;)
Witamin nie biorę żadnych, nie wiem czemu tak się zrobiło. Ale przestaję się martwić ;)

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-30 18:10komentuj

> O 17:15, dnia 2014-09-30 Asowa napisał(-a):
> > O 17:07, dnia 2014-09-30 Dobra rada napisał(-a):
> > Ogolna norma to chyba od 120, także łapiesz się jeszcze. :) W każdym razie - za niskie ldh ogólnie nie jest powodem do niepokoju, ale skonsultuj to z lekarzem. A moze ostatnio byłas przeziebiona i łykałaś jakieś witaminy?
> Na wyniku pisze, że norma od 135...
> Nie biorę żadnych witamin.
Ja w ostatnim czasie dwa razy miałam LDH w granicach 114.
Z tego, co wyczytałam niska wartość dehydrogenazy nie jest powodem do niepokoju i może być spowodowana zażywaniem wit. C w większej ilości.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-30 17:15komentuj

> O 17:07, dnia 2014-09-30 Dobra rada napisał(-a):
> Ogolna norma to chyba od 120, także łapiesz się jeszcze. :) W każdym razie - za niskie ldh ogólnie nie jest powodem do niepokoju, ale skonsultuj to z lekarzem. A moze ostatnio byłas przeziebiona i łykałaś jakieś witaminy?
Na wyniku pisze, że norma od 135...
Nie biorę żadnych witamin.

+0

autor: Dobra rada, dodał 2014-09-30 17:07komentuj

Ogolna norma to chyba od 120, także łapiesz się jeszcze. :) W każdym razie - za niskie ldh ogólnie nie jest powodem do niepokoju, ale skonsultuj to z lekarzem. A moze ostatnio byłas przeziebiona i łykałaś jakieś witaminy?

+0

autor: Asowa, dodał 2014-09-30 16:36komentuj

Zrobiłam badania kontrolne i morfologia jest zadowalająca, mam mały spadek eozynofilów ale to norma u mnie więc się nie martwię.
Zastanawia mnie dlaczego Ldh jest poniżej normy, norma 135-214 a ja mam 124.

autor: Eli, dodał 2014-09-30 16:25komentuj

> O 16:13, dnia 2014-09-30 Marta91 napisał(-a):
> > O 15:46, dnia 2014-09-30 Eli napisał(-a):
> > Powiedzcie mi prosze czy znacie przypadki przeszczepow auto w ziarnicy u chorych po 60 roku zycia? Wstepnie wiemy od lekarzy ze u taty jak cos nie ma szansy na przeszczep....:(
>
>
> A czemu interesuje Cię przeszczep, skoro nie macie jeszcze wyników peta?
Po prostu pytam bo gadajac z lekarzem dowiedzialam sie ze w tym wieku to przeszczep opada i kazda chemia mocniejsza.

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-30 16:13komentuj

> O 15:46, dnia 2014-09-30 Eli napisał(-a):
> Powiedzcie mi prosze czy znacie przypadki przeszczepow auto w ziarnicy u chorych po 60 roku zycia? Wstepnie wiemy od lekarzy ze u taty jak cos nie ma szansy na przeszczep....:(


A czemu interesuje Cię przeszczep, skoro nie macie jeszcze wyników peta?

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-30 15:46komentuj

Powiedzcie mi prosze czy znacie przypadki przeszczepow auto w ziarnicy u chorych po 60 roku zycia? Wstepnie wiemy od lekarzy ze u taty jak cos nie ma szansy na przeszczep....:(

autor: john, dodał 2014-09-30 09:43komentuj

lamB03 http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-30 09:38komentuj

> O 08:37, dnia 2014-09-30 Janek napisał(-a):
> > O 16:40, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):
> .
> > A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?
> > Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.
> Tak swędzenie, zlewy nocne, gorączka, wszystko na raz,za 3 dni wizyta zobaczymy co powie hematolog, będzie to koja pierwsza wizyta u hematologa w mojej 30- letniej "karierze", pozdrawiam
Oby Janku dobrze trafil i znalazl wreszcie 'swojego' lekarza. Trzymam kciuki za zdrowie!

+0

autor: Janek, dodał 2014-09-30 08:37komentuj

> O 16:40, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):
.
> A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?
> Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.
Tak swędzenie, zlewy nocne, gorączka, wszystko na raz,za 3 dni wizyta zobaczymy co powie hematolog, będzie to koja pierwsza wizyta u hematologa w mojej 30- letniej "karierze", pozdrawiam

+0

autor: David, dodał 2014-09-30 01:54komentuj

I support Manchester United http://framedintatnuck.com/paper-es... pay to write papers pay to write paper Shares of Citigroup advanced 1.8 percent to $51.72after the third-largest U.S. bank by assets reported a 26percent increase in adjusted quarterly profit. The S&P 500financial industry sector index was up 0.2 percent.

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-29 22:57komentuj

Janek -ja tak mam przed każdą kontrolą. Wszystko swędzi, boli, nie mam siły. Po wizycie w CO wszystko mija. Czy na to są jakieś leki?

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-29 16:40komentuj

> O 10:08, dnia 2014-09-29 Marta91 napisał(-a):
> > O 08:13, dnia 2014-09-29 Janek napisał(-a):
> > Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.
A przy wznowie po 23 latach też swędzenie wystąpiło?
Przydałyby się jakieś badania kontrolne dla spokoju.

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-29 10:11komentuj

Bardzo się cieszę! Gratulacje :)

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-29 10:10komentuj

> O 19:39, dnia 2014-09-28 Mazynka napisał(-a):
> dzieki kochani :*... poprostu czasem mi to wszystko ciezko ogarnac :( ... mam nadzieje, ze do swiat juz sie pouklada wszystko i zarowno ja jak i moi bliscy spedza swieta ze swiadomoscia ze jutro bedzie lepsze i zdrowsze

!!!

Mazynka, każdy przechodzi chwile załamania... Trzymam kciuki i wierze, że te świeta będą u Ciebie jak i u mnie szczęsliwe. Wierze i chce wierzyć , że po złych chwilach muszą przyjść wkońcu te dobre. przytulam i jestem jakbyś czegoś potrzebowała.

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-29 10:08komentuj

> O 08:13, dnia 2014-09-29 Janek napisał(-a):
> Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.


Z tego co tutaj czytałam, wiele ziarniaków ma takie objawy przed kontrolą... to zapewne nerwy . Trzymam Kciuki :)

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-29 10:07komentuj

> O 08:43, dnia 2014-09-29 HOPE napisał(-a):
>
> Wiem doskonale jak czekanie może być przytłaczające, jednak na chwilę obecną nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na najważniejsze pytania bez wyników badań. Zamartwianie się nic nie pomoże. Moja syt też jest niepewna, jak zresztą niektórych na forum.Staram się już nie zagłębiać w temat. Im więcej myślę, tym jest gorzej. Z mojej strony robię co mogę (wizyty, badania, zdrowa dieta, ruch, relaks), a to na co nie mam wpływu zostawiam sile wyższej i ufam, że będzie dobrze.
> > a co jak nie będe miała remisji ? pet za 4 tygodnie dopiero :(
> A co jak remisja będzie?
> Życzę cierpliwości i pozdrawiam ciepło.

Dziękuje :)

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-29 09:03komentuj


> O 08:13, dnia 2014-09-29 Janek napisał(-a):
> Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.

przekładając to co ze mną się dzieje na to co Ty piszesz to uważam, ze psychika płata Ci takie figle, mi psychika płata tak wiele figli, że zaczyna mi to utrudniać życie, np planuję że gdzieś pojadę na wycieczkę odpocząć zrelaksowac się i jak przychodzi czas wyjazdu zaczynam panikować, lękam się, że nie dam rady kondycyjnie i moje ciało zaczyna dawać fizyczne sygnały ......... no i zostaje w domu :((( muszę coś z tym zrobić, a moje wyniki też są bardzo dobre ............... za kilka dni mam PET kontrolny rok i 3 miesiace po zakończeniu leczenia i spodziewam się że moje ciało da mi popalić

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-29 08:43komentuj


Wiem doskonale jak czekanie może być przytłaczające, jednak na chwilę obecną nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na najważniejsze pytania bez wyników badań. Zamartwianie się nic nie pomoże. Moja syt też jest niepewna, jak zresztą niektórych na forum.Staram się już nie zagłębiać w temat. Im więcej myślę, tym jest gorzej. Z mojej strony robię co mogę (wizyty, badania, zdrowa dieta, ruch, relaks), a to na co nie mam wpływu zostawiam sile wyższej i ufam, że będzie dobrze.
> a co jak nie będe miała remisji ? pet za 4 tygodnie dopiero :(
A co jak remisja będzie?
Życzę cierpliwości i pozdrawiam ciepło.

+0

autor: Janek, dodał 2014-09-29 08:13komentuj

Dziś mijają 3 lata po zakończeniu leczenia (wznowa po 23 latach) w tym tygodniu mam wizytę kontrolną a od 2 dni, niepokoi mnie dziwne swędzenie ciała, plecy i nogi, nie wiem co o tym sądzić, czy to nerwy czy coś innego, ostatnie wyniki z krwi 2 tyg. temu były wręcz idealne, cholera, trochę się cykam.

autor: Isaac, dodał 2014-09-29 00:34komentuj

Another service? http://buycytotec.net/ cytotec in canada (AC) advanced community; (AH) advanced hospital; (AM) adult acute care medicine or clinical specialty; and (PC)

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-28 19:39komentuj

dzieki kochani :*... poprostu czasem mi to wszystko ciezko ogarnac :( ... mam nadzieje, ze do swiat juz sie pouklada wszystko i zarowno ja jak i moi bliscy spedza swieta ze swiadomoscia ze jutro bedzie lepsze i zdrowsze !!!

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-28 18:03komentuj

> O 17:36, dnia 2014-09-28 HOPE napisał(-a):
> > O 16:26, dnia 2014-09-28 Marta91 napisał(-a):
> > Chyba znowu się rozklejam i znowu was potrzebuje :(
> > Skończyłam chemię( 4 cykle beacoppu eskalowanego oraz 4 abvd) na początku było podejrzenie zajęcia kości ale wykluczyła to trepanobiopsja więc myślałam , że będzie to stopień chociaż III( wiem, że to głupie ale dla psychiki lepiej przyswajalne jest, że to III a nie ten najgorszy) . Dostałam wypis a na nim:
> > Pacjentka 23-letnia w stanie ogólnym dobrym zglosiła się do oddziału celem kontynuacji leczenia systemowego z powodu chłoniaka hodgkina w stopniu zaawansowania IVb- z objawami ogólnymi oraz naciekiem szpiku kostnego w badaniu pet dalej pisza ze zostalam zakwalifikowana do leczenia beacoppem i ze po 4 wlewach był pet ktory stwierdził częściowa remisje po czym deeskalacja do ABvd 4 cykle .... Mam zszargana psychike nie wiem czemu mnie to tak ruszyło bo IV B do mimo wszystko nie brzmi dobrze a do tej pory żyłam w przekonaniu, że tak tragicznie nie jest. Tak się boję :(
> Martusia, głowa do góry, leczenie z powodzeniem może poradzić sobie z IIIB, jak i IVB, najważniejsze, żeby odniosło skutek, a Ty w pełni zdrowa zapomniała o "przygodzie" i cieszyła się życiem na nowym poziomie, powodzenia, trzymam mocno kciuki :)

a co jak nie będe miała remisji ? pet za 4 tygodnie dopiero :(

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-28 17:36komentuj

> O 16:26, dnia 2014-09-28 Marta91 napisał(-a):
> Chyba znowu się rozklejam i znowu was potrzebuje :(
> Skończyłam chemię( 4 cykle beacoppu eskalowanego oraz 4 abvd) na początku było podejrzenie zajęcia kości ale wykluczyła to trepanobiopsja więc myślałam , że będzie to stopień chociaż III( wiem, że to głupie ale dla psychiki lepiej przyswajalne jest, że to III a nie ten najgorszy) . Dostałam wypis a na nim:
> Pacjentka 23-letnia w stanie ogólnym dobrym zglosiła się do oddziału celem kontynuacji leczenia systemowego z powodu chłoniaka hodgkina w stopniu zaawansowania IVb- z objawami ogólnymi oraz naciekiem szpiku kostnego w badaniu pet dalej pisza ze zostalam zakwalifikowana do leczenia beacoppem i ze po 4 wlewach był pet ktory stwierdził częściowa remisje po czym deeskalacja do ABvd 4 cykle .... Mam zszargana psychike nie wiem czemu mnie to tak ruszyło bo IV B do mimo wszystko nie brzmi dobrze a do tej pory żyłam w przekonaniu, że tak tragicznie nie jest. Tak się boję :(
Martusia, głowa do góry, leczenie z powodzeniem może poradzić sobie z IIIB, jak i IVB, najważniejsze, żeby odniosło skutek, a Ty w pełni zdrowa zapomniała o "przygodzie" i cieszyła się życiem na nowym poziomie, powodzenia, trzymam mocno kciuki :)

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-28 16:26komentuj

Chyba znowu się rozklejam i znowu was potrzebuje :(
Skończyłam chemię( 4 cykle beacoppu eskalowanego oraz 4 abvd) na początku było podejrzenie zajęcia kości ale wykluczyła to trepanobiopsja więc myślałam , że będzie to stopień chociaż III( wiem, że to głupie ale dla psychiki lepiej przyswajalne jest, że to III a nie ten najgorszy) . Dostałam wypis a na nim:
Pacjentka 23-letnia w stanie ogólnym dobrym zglosiła się do oddziału celem kontynuacji leczenia systemowego z powodu chłoniaka hodgkina w stopniu zaawansowania IVb- z objawami ogólnymi oraz naciekiem szpiku kostnego w badaniu pet dalej pisza ze zostalam zakwalifikowana do leczenia beacoppem i ze po 4 wlewach był pet ktory stwierdził częściowa remisje po czym deeskalacja do ABvd 4 cykle .... Mam zszargana psychike nie wiem czemu mnie to tak ruszyło bo IV B do mimo wszystko nie brzmi dobrze a do tej pory żyłam w przekonaniu, że tak tragicznie nie jest. Tak się boję :(

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-28 13:44komentuj

Cudownie! Gratuluję! A co za dziwny typ masz, że niby tak mało wygranych? Skoro się udało to jest super!

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-28 13:43komentuj

Mazynka, we wrześniu 2012 świat mi się zawalił, sama, po rozwodzie, praca nez satysfakcji, brak kasy, tata po ciężkiej chorobie i jeszcze ja z rakiem! Zastanawiałam się czy tabletki czy tory. Teraz jestem 1,5 roku w remisji, czuję się super, wróciłam z pięknych wakacji, włosy mam śliczne i zmieniam pracę po 15 latach w jednej firmie! Zobaczysz, wszystko się ułoży, musisz to przetrwać!!! Musisz!!!

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-28 13:02komentuj

Mazynka mnie też czasami po chemii swędziała skóra ale później przechodziło. Też miałam schizę, że coś jest nie tak. Trzymaj się i napisz jaka decyzja czy radio będziesz miała. Ja w tym tygodniu mam ostatnią chemię psychicznie nie wiem jak dam radę. Pozdrawiam

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-28 09:57komentuj

> O 08:05, dnia 2014-09-28 Mazynka napisał(-a):
> za dużo zmartwień ostatnimi czasy .... moja chemia, ojca chemia. chemia przyjaciela !! za dużo kur.. tej chemii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! staram się być silna i nie pokazywać im swojej bezsilności i niemocy, ale przychodzi chwila i cała moja siła gdzieś znika :(
Trudno uwierzyć że los takie ciężkie próby zsyla na raz. Wiem że nic co napisze nie zmieni rzeczywistości z która musisz sie zmierzyć. Musimy jednak wierzyć mocno że już za chwilę będzie lepiej. Myślę coraz więcej o wizycie u psychologa żeby to jakoś poukladac w głowie. Może to jakoś pomoże....moim zdany cała Twoja rodzina powinna być objęta taka pomocą.

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-28 09:52komentuj

Każdy z nas miał chwile słabości, zwątpienia i strachu. Bądź dzielna! Jesteśmy dowodem na to, że warto walczyć, chociaż większości z nas też nie raz brakowało już siły i ochoty... Jesteśmy z Tobą!

+0

autor: Janek, dodał 2014-09-28 08:36komentuj


Gratulację, to wspaniałe wieści, pozdrawiam

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-28 08:05komentuj

za dużo zmartwień ostatnimi czasy .... moja chemia, ojca chemia. chemia przyjaciela !! za dużo kur.. tej chemii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! staram się być silna i nie pokazywać im swojej bezsilności i niemocy, ale przychodzi chwila i cała moja siła gdzieś znika :(

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-28 08:02komentuj

> O 07:19, dnia 2014-09-28 Eli napisał(-a):
> > O 05:53, dnia 2014-09-28 Mazynka napisał(-a):
> > wiecie co ja albo juz mam schize, albo hmmm.. ?!?! jestem tydzien po ostatnim wlewie i od 2 dni swedzi mnie skora na plecach, brzuchu, lydkach i nadgarstkach, czyli wszedzie tam gdzie swedzialo przed leczeniem. do tego poty zlewne, czy jak to tam zwal....masakra wczoraj wieczorem juz nie wiedzialam co mam.zrobic i hdzie sie drapac :/.... pierdolca dostane do wyniku zostal mi jakis miesiac !
> Mazynka to pewnie efekt po chemi przecież ona ciągle działa w twoim organizmie. U mojego taty gorzej bo już dwa miesiące po a tu nagle wysypka i swedzi jak przed leczeniem. My już po pet więc z założenia chemia nie powinna mieć tu nic do rzeczy


Skoro miałoby to być działanie chemii to powinno pojawić się wcześniej... zresztą sama już nie wiem co mam myśleć :( ...

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-28 07:19komentuj

> O 05:53, dnia 2014-09-28 Mazynka napisał(-a):
> wiecie co ja albo juz mam schize, albo hmmm.. ?!?! jestem tydzien po ostatnim wlewie i od 2 dni swedzi mnie skora na plecach, brzuchu, lydkach i nadgarstkach, czyli wszedzie tam gdzie swedzialo przed leczeniem. do tego poty zlewne, czy jak to tam zwal....masakra wczoraj wieczorem juz nie wiedzialam co mam.zrobic i hdzie sie drapac :/.... pierdolca dostane do wyniku zostal mi jakis miesiac !
Mazynka to pewnie efekt po chemi przecież ona ciągle działa w twoim organizmie. U mojego taty gorzej bo już dwa miesiące po a tu nagle wysypka i swedzi jak przed leczeniem. My już po pet więc z założenia chemia nie powinna mieć tu nic do rzeczy

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-28 05:53komentuj

wiecie co ja albo juz mam schize, albo hmmm.. ?!?! jestem tydzien po ostatnim wlewie i od 2 dni swedzi mnie skora na plecach, brzuchu, lydkach i nadgarstkach, czyli wszedzie tam gdzie swedzialo przed leczeniem. do tego poty zlewne, czy jak to tam zwal....masakra wczoraj wieczorem juz nie wiedzialam co mam.zrobic i hdzie sie drapac :/.... pierdolca dostane do wyniku zostal mi jakis miesiac !

+0

autor: Autumn, dodał 2014-09-28 03:46komentuj

A Second Class stamp http://framedintatnuck.com/reseach-... reflective essay writing Journalists said security agents had ordered editors at a meeting on Wednesday to publish only the official version describing the protests as "sabotage" and criminals. Still, independent daily al-Ahram published pictures of burned cars and buildings.

+0

autor: john, dodał 2014-09-28 02:52komentuj

ILqX8J http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: Trinity, dodał 2014-09-28 00:51komentuj

Cool site goodluck :) http://cascadeicewater.com/blog/hom... dissertation writing services "There was a lot more emphasis on the potential inflationspillover from construction costs and housing market," sheadded. "We still expect the RBNZ to first lift the official cashrate in March 2014."

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-27 22:09komentuj

> O 21:54, dnia 2014-09-27 Truskawa napisał(-a):
>
> > Myślę, że badanie możesz zrobić, jeśli nie masz obfitych miesiączek to hemoglobina tez wyjdzie prawidłowo.
>
> A czy miesiączka może wpływać na ob?


O czym świadczy podwyższone OB?
Wskaźnik OB powyżej normy jest fizjologiczny w ciąży i w połogu (do 6 tygodni po porodzie). Podwyższone OB może także występować u kobiet tuż przed miesiączką i podczas menstruacji, a także pod wpływem hormonalnych środków antykoncepcyjnych. Wtedy nie powinno budzić niepokoju. W innych przypadkach podwyższone OB w badaniach krwi wymaga dalszej diagnostyki.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-27 21:59komentuj

> O 18:19, dnia 2014-09-23 Yoko napisał(-a):
> > O 15:43, dnia 2014-09-23 Lena napisał(-a):
> > Najnowszy artykuł pokazujący KLUCZOWĄ rolę Pet po 2 cyklu chemii ABVD:
> > http://www.haematologica.org/conten...
> > Walczcie o to badanie!
>
>
> Ja się pytałam ze 20 razy, żeby mi zrobili po 2 cyklu ale powiedzieli, że nie ma potrzeby tak wcześnie robić i zrobili mi po 4 cyklu i jest całkowita regresja z czego się bardzo cieszę. Ale jakie to ma znaczenie teraz, że nie było wcześniej czy rokowanie jest inne, bo już sama nie wiem. Może mi ktoś wytłumaczy.

Walczcie o peta wczesnego! Ja miałam nawet po 1 cyklu, to jest bardzo ważne.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-27 21:54komentuj


> Myślę, że badanie możesz zrobić, jeśli nie masz obfitych miesiączek to hemoglobina tez wyjdzie prawidłowo.

A czy miesiączka może wpływać na ob?

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-27 21:48komentuj

Ja bym tak tej krwi nie ufała. Przed zachorowaniem miałam tylko trochę podniesione OB, białe krwinki i coś tam jeszcze. A jednak okazało się, że mam zz. TMiałam szczęście, bo węzeł był widoczny gołym okiem. Konkludując, jeden z największych specjalistów w tej dziedzinie, powiedział, że gdyby zobaczył same moje wyniki krwi, nie powiedziałby że to zz...

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-27 19:58komentuj

Siwiutka wielkie gratulacje!!! Więcej takich dobrych nowin proszę

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-27 19:25komentuj


gratuluję :D witaj wśród ozdrowieńców :)

+0

autor: Hannah, dodał 2014-09-27 19:04komentuj

Another service? http://lesterhospitality.com/disser... best esl resources ………………………………………………………………………………

+0

autor: STARYWYGA, dodał 2014-09-27 18:01komentuj

NIE MAM NIC WSPÓLNEGO Z ZIARNICĄ
Jak czytam niektóre wypowiedzi to mnie szlak trafia

1- Z każdego lekarstwa nawet najsłabszego moga wystąpić objawy uboczne przykład u mnie wykryto duzy cholestror
lekarz przepisał mi lekarstwo na to
po wypiciu dostałem mega biegunki ,3 tygodnie mineło nim wszystko wróciło do normy

2- Chemioterapia każda może nawet zabić i znam takie przypadki

3- Chemioterapia to ogromne obiciążenie dla organizmu

4- gdzie był leczony gdy w zwykłym szpitalu z odziałem onkologicznym dziekuje bardzo

5- ja ma teraz problem z bpląca piersią
do tej pory wykonano
wszelakie badania krwi
RTG klatki piersiowej
USG brzucha ,jąder ,piersi ,szyji

Teraz pora na punkcje cienko igłową piersi
oraz dalsze badani z krwi hormony

6- gdyby u mnie wykryto raka ( prawdopodobięństwo mniej niż 1 % to pani doktor która przejeła stery stwierdziała ze czeka mnie masa badań

7- do tej pory nie pije na tą chorobe nic ,nawet gdy to nie bedzie rak to i tak trzeba się będzie zastanowić jakie lekarstwa podać

8- nawet głupie tabletki od bólu głowy mogą zabić


+0

autor: test 22222222222222, dodał 2014-09-27 17:49komentuj

test@@@@@@@@@@@@@@@

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-27 16:39komentuj

> O 16:29, dnia 2014-09-27 Zombiradok napisał(-a):
> > O 15:54, dnia 2014-09-27 Gizmo napisał(-a):
> > Ja miałam podczas ABVD drobną czerwoną wysypkę, głównie na rękach:)
> Ja po IVE na udach cos w rodzaju rumienia .
Zombi a ty jak sie miewasz w ogóle?

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-27 16:34komentuj

> O 16:29, dnia 2014-09-27 Zombiradok napisał(-a):
> > O 15:54, dnia 2014-09-27 Gizmo napisał(-a):
> > Ja miałam podczas ABVD drobną czerwoną wysypkę, głównie na rękach:)
> Ja po IVE na udach cos w rodzaju rumienia .
No ale 2 miesiące po ost. wlewie to by była trochę późna reakcja alergiczna... Nie wiem może skóra jakaś wrażliwa. Włosy wyszły paznokcie zeszły a teraz swedzaca wysypka.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-27 16:29komentuj


> O 15:54, dnia 2014-09-27 Gizmo napisał(-a):
> Ja miałam podczas ABVD drobną czerwoną wysypkę, głównie na rękach:)
Ja po IVE na udach cos w rodzaju rumienia .

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-27 16:27komentuj


GRATULUJE CI SZCZERZE !!!!!!!!!!!! TEN SAM TYP TEZ NIE PATRZE NA % LICZY SIE TU I TERAZ :)

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-27 16:03komentuj

Gratuluję! I tak trzymaj!

+0

autor: Gizmo, dodał 2014-09-27 15:54komentuj

Ja miałam podczas ABVD drobną czerwoną wysypkę, głównie na rękach:)

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-27 15:16komentuj

Moi drodzy proszę o wsparcie. W czwartek wizyta i wyniki Pet apo 6 ABVD a od paru dni wysypka to tu to tam. Drobne czerwone kropeczki głównie na nogach. Przed chemia była duza wysypka i świąd. Boimy sie że to wróciło:-( czy ktoś miał takie objawy po leczeniu ?

autor: Parker, dodał 2014-09-27 13:28komentuj

Where's the nearest cash machine? http://lesterhospitality.com/do-my-... write my essay w Police said two Massachusetts women were killed. They were identified as Pamela Wells, 60, of South Hamilton, and Elise Bouchard, 52, of Danvers. Two other riders, Uew Uhmeyer, 60, of Essex, Mass., and Margo Heigh, 52, of Danvers, Mass., suffered non-life threatening injuries, police told MyFoxBoston.com. They were treated at a hospital and released. 

+0

autor: horny, dodał 2014-09-27 09:58komentuj

qJFS0G http://www.QS3PE5ZGdxC9IoVKTAPT2DBY...

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-27 09:26komentuj

Siwiutka, gratuluję z całego serca i życzę Ci, żebyś szybko doszła do siebie i słowo REMISJA zawsze Ci towarzyszyło :)

+0

autor: Jennifer, dodał 2014-09-27 06:01komentuj

Get a job http://framedintatnuck.com/apa-rese... writting essay Ilya Shapiro of the libertarian Cato Institute in Washington has filed a brief in support of Schuette and believes the Supreme Court – by a wide margin – will reverse the 6th Circuit decision.

+0

autor: Anulek75, dodał 2014-09-26 22:24komentuj

Gratuluję i życzę Ci z całego serca by nigdy więcej ten koszmar nie wrócił do Ciebie ani do nikogo kto kiedykolwiek spotkał się z tym choróbskiem!
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni... powtarzałam sobie te słowa w czasie walki i teraz wiem, że to jak najbardziej trafione słowa, nic odkąd zachorowałam nie jest takie jak dawniej ale czy gorsze? Po prostu inne - kocham życie! :))
Wszystkiego dobrego, dużo zdrowia :)

+0

autor: Marcysia, dodał 2014-09-26 22:09komentuj

> O 17:34, dnia 2014-09-25 ela napisał(-a):
> > O 12:49, dnia 2014-09-25 Eli napisał(-a):
> > > O 23:25, dnia 2014-09-23 Ania Konopka napisał(-a):
> > >
> > > Cześć, ja własnie tak maiałam.
> > > Zero objawów, wyprosiłam PET-a dwa lata po auto i jest niestety wznowa. Teraz mam badania do allo.
> >
> > Aniu, A jaki byl powod tego ze prosilas o PET?
> > Pozdrawiam i duzo zdrowia
>
> No właśnie. Wszystko ok, zero objawów, krew super i prosiłaś o PET? Przecież to inwazyjne badanie, straszne promieniowanie!


Witajcie! Dzisiaj wrocilam z peta. Calkowita remisja po abvd (pet)
Potem radio, przerwa 3 m-ce i nastepnym pet aby ocenic
Stan po radio. Pytam radiologa co tam widzial na ekranie,
A on na to, ze nic, jakies drobne zmiany ogniskowe,
Lekarz opisze. Ja pytam czyl jest zle? Radilolg, ze wszystko
W porzadku. Teraz czekanie 10 dni na wynik.
Straszne! Nie wiem co to te drobne zmiany ogniskowe. Czy to wznowa
Czy niepotrzebnie sie nakrecam! Jak myslicie?! Niby w porzadku, a te zmiany ;-(((

+0

autor: siwiutka, dodał 2014-09-26 21:04komentuj

oj...(tfu tfu) nieśmiało krzyknę że wygrałam bitwę :) z IV B , po 8 abvd , 4 beaccopach zwyczajnych ( jak zwał tak zwał) i 4 escalowanych..mam całkowitą remisję :). Czytałam Was ponad rok , kibicowałam wielu , bałam się cholernie , płakałam nie raz , poddawałam się średnio raz na dwa miesiące , ale wytrwałam. Mam 40 lat , włosy odrastają siwe , dostałam 2 szansę , drugie życie , pewnie będę żyła w strachu aby choroba nie wróciła , ale będę żyła! Dziś patrzę inaczej na świat , nie śpieszę się nigdzie , nie myślę że jest źle , bywa gorzej , liczy się teraz. Liczy się rodzina , znajomi , przyjaciele , to osoby które nie musiały być ze mną w chorobie a były. Człowiek poznaje życie chorując , weryfikuje się cały światopogląd. ( tysiąc myśli w tej chwili). Co mogę napisać... Trzymajcie się , uwierzcie że da radę wygrać z tą chorobą! Jest cieżko , brakuje sił , brakuje nadziei ale..skoro wyszłam z tego to i Wam się uda! I nie sugerujcie się stopniami choroby innych , typami , ( mój typ to 2 % wygranych ) ani ich objawami i przejściami. Każdy z Nas jest inny , a jedno co mamy wspólne to wygrać. Zombi.. jechaliśmy na tym samym wozie , mój się właśnie zatrzymał , a Twój za kilka chwil zrobi to samo :))))) Trzymam kciuki i wiem że wszyscy damy radę bo jesteśmy silni!

autor: Noah, dodał 2014-09-26 15:40komentuj

Canada>Canada http://www.djoasis.com/help-do-my-h... write my paper reviews While the commission regularly conducts such audits, the latest probe is larger and wider than usual, in part because of a major expansion of the government's essential drug list to 520 items in May from 307 previously.

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-26 10:42komentuj


>
>


Objawów ogolnych pod tytułem świąd, poty nocne czy gorączki nie mam- wszystko jest wporządku.
Jedynie ok. półtora- dwa tygodnie temu wyskoczył węzeł w pachwinie.
Ostatnio jak robilam LDH było w normie 217 bodajże, a OB 8.
Nie wiem czasem czy to coś nie jest powiązane z jajnikami, które zostały zniszczone w trakcie radio- ale to tylko moje gdybanie.

O biopsji cienkoigłowej zadecydowała moja radioterapeutka, lekarz rodzinny jak i drugi onkolog u którego byłam prywatnie na konsultacji kazali tylko obserwować :/

+0

autor: Josiah, dodał 2014-09-26 10:35komentuj

Where's the nearest cash machine? http://lesterhospitality.com/scient... hypothesis paper writing services The group said it raised its full-year organic cash flowtarget to at least 1 billion zlotys from 800 million seenearlier.($1 = 3.0513 Polish zlotys) (Reporting by Adrian Krajewski; Editing by David Cowell)

autor: Lena, dodał 2014-09-26 09:24komentuj

> O 18:06, dnia 2014-09-25 Frubelek171 napisał(-a):
> HELP PLISSS!!
>
> "W lewej pachwinie znajduje się węzeł chłonny o wymiarach 17x6 mm. Węzeł ma pogrubiały, hypoechogeniczny miąższ i śladową zatokę tłuszczową- wykonano BACC . Pozostałe węzły chłonne w pachwinach są niepowiększone".
>
> Bardzo proszę o interpretację wyniku. Czy to ZZ, czy raczej odczyn, czekania 2 tygodnie i chyba z nerwów wykorkuję na zawał :uuu:
>
> Zrobiłam także USG jamy brzusznej. Węzły chłonne przestrzeni zaotrzewnowej niepowiększone.
>
> Jeśli wyjdzie ZZ wracam na radio....

Zrobili biopsję cienkoigłową? Ona dużo nie powie. Mnie w nadobojczyku wyszło po biopsji ok, a dopiero po wycięciu całego węzła okazało się, że to ziarnica.
Proponuję zrób sobie morfologię (jeżeli WBC 10 i więcej to może być kłopot), CRP i LDH. CRP jest bardzo czułe jak coś dzieje się w organizmie. Wynik będziesz miała tego samego dnia. I nie denerwuj się na zapas. A jakieś objawy? Poty nocne?

+0

autor: John, dodał 2014-09-26 03:47komentuj

Canada>Canada http://lesterhospitality.com/best-o... best online writing service As Reuters reported Monday, the Special Operations Division of the DEA funnels information from overseas NSA intercepts, domestic wiretaps, informants and a large DEA database of telephone records to authorities nationwide to help them launch criminal investigations of Americans. The DEA phone database is distinct from a NSA database disclosed by former NSA contractor Edward Snowden.

+0

autor: Jennifer, dodał 2014-09-26 02:50komentuj

In a meeting http://www.djoasis.com/the-help-boo... need help to write my paper Monmouth County stopped work on the trail after legal papers were filed in January. Now people in the area say they are concerned because merchants in both towns who had benefited from the trail's traffic are suffering and residents who had enjoyed the recreational path are barred from using it.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-25 23:08komentuj


hej chcialbym ci jakos pomoc ale tym razem nie potrafie :( ja mam w prawej pasze chypogenny ale nic sie z nim nie dzieje po przeszczepie raczej mi zostanie. 3maj sie i wiem ze czekanie najgorsze ale szczerze to najlepsze rozwiazanie . wynik pokaze ci co i jak .

+0

autor: Beata79, dodał 2014-09-25 22:57komentuj

Ja miałam zajętą szyję, malutki węzeł śródpiersia i pachwiny właśnie...leczono mnie na ZZ, bo tak wyszło w badaniu histopatologicznym...ale po abvd i naświetlaniu zaliczyłam nawrót/niedoleczenie. Zmieniłam ośrodek i przy pierwszej konsultacji lekarz zwrócił uwagę na to, że zajęcie moich węzłów jest dziwne dla ziarnicy. Ujął to tak, że "ziarnica nie skacze...nie ma możliwości zajęcia węzłów pachwinowych bez zajęcia węzłów jamy brzusznej skoro zajęta była szyja i śródpiersie" i okazało się, że miał rację i po kolejnym przebadaniu histopatologicznym węzłów że to nieklasyczna postać ZZ wymagająca innego leczenia...stąd brak efektu po abvd. Wciaż przytaczam ten mój przypadek, bo przypuszczam, że takich pomyłek jak u mnie może być znacznie więcej...

+0

autor: Gabriella, dodał 2014-09-25 22:01komentuj

Some First Class stamps http://cascadeicewater.com/blog/gcs... best college essay writing service The checkerboard design was the pre-war symbol of the Polish Air Force and was painted beneath the cockpits of Royal Air Force Hurricane and Spitfire aircraft flown by Polish pilots during World War Two.

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-25 21:36komentuj


> O 21:18, dnia 2014-09-25 Beata79 napisał(-a):
> To chyba nie pozostaje nic innego tylko czekac na wynik... Trzymam kciuki żeby węzeł okazał się odczynowy. To, że ma zmienioną budowę może być wynikiem tego, że wcześniej był zajęty przez ZZ.
> A które jeszcze węzły miałaś zajęte pierwotnie? Pytam z ciekawości, bo węzły pachwinowe dosyć rzadko się pojawiają przy ZZ (z tego co czytam na forum). Ja też borykałam się z tematem węzłów pachwinowych...dlatego dopytuję :-)

Hmmm sporo tego niestety było :(
Szyja, obojczyki, sródpiersie, pachy, pachwiny- jedny słowem full wypas :<

Niestety na chemię czekałam 2 miesiące( musiałam szukać innego ośrodka , bo pierwszy do którego byłam kierowana nie podjął się leczenia) a węzły rosły w oczach, z dnia na dzień.

Dodam tylko,że na chwilę obecną szyja- stabilizacja- klatka piersiowa- stabilizacja, a tu teraz taki "kwiatek" w pachwinie...

Dziekuję z całego serca za zainteresowanie moim tematem <flower>

+0

autor: Beata79, dodał 2014-09-25 21:18komentuj

To chyba nie pozostaje nic innego tylko czekac na wynik... Trzymam kciuki żeby węzeł okazał się odczynowy. To, że ma zmienioną budowę może być wynikiem tego, że wcześniej był zajęty przez ZZ.
A które jeszcze węzły miałaś zajęte pierwotnie? Pytam z ciekawości, bo węzły pachwinowe dosyć rzadko się pojawiają przy ZZ (z tego co czytam na forum). Ja też borykałam się z tematem węzłów pachwinowych...dlatego dopytuję :-)

+0

autor: justyna92, dodał 2014-09-25 20:48komentuj

Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-25 19:36komentuj


> O 19:32, dnia 2014-09-25 beata79 napisał(-a):
> A czy ten węzeł był powiększony przy pierwotnym zachorowaniu? Czy wyskoczył dopiero teraz?

Był powiększony przed leczeniem- w pachwinach miałam pakiety węzłów chłonnych.
Po zakończonym leczeniu było czysto, aż do teraz ok. 2 tygodnie temu wyskoczył mi węzeł w lewej pachwinie- jest on przesuwalny. Dzisiej zroniłam BACC.

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-25 19:32komentuj

A czy ten węzeł był powiększony przy pierwotnym zachorowaniu? Czy wyskoczył dopiero teraz?

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-25 19:30komentuj

Masz to szczęście, że trafiłaś na naprawdę dobrą lekarkę :-) Wszystko wskazuje na to, że nie masz się czym zamartwiać.

+0

autor: dobrarada, dodał 2014-09-25 19:29komentuj

> O 19:03, dnia 2014-09-25 justyna92 napisał(-a):
> Na początku lipca wyczułam u siebie powiększony węzeł chłonny, po lewej stronie szyi. Lekarka rodzinna kazała odczekać parę dni, i jak nic się nie zmniejszy, to zgłosić się ponownie. Węzeł się nie zmniejszał, więc wróciłam do niej. Dostałam skierowanie na morfologię krwi, rozmaz ręczny, OB, CRP, LDH. Do tego musiałam wykonać RTG płuc i USG jamy brzusznej. Dodatkowo: konsultacja laryngologiczna i stomatologiczna.
> Morfologia raczej w normie (lekko podwyższone limfocyty, i obniżone neutrofile)
> Rozmaz ręczny:- podwyższone limfocyty, obniżone gran segmentowane i monocyty)
> OB.: 14 (MIN: 2, MAX:15)
> CRP: 1,30 (MIN:0,00, max:5,00)
> LDH: 225 (MIN: 0,00, max:250)
> Wynik RTG płuc: Pola płucne bez zmian ogniskowych. Sylwetka serca w normie.
> USG jamy brzusznej: wszystko w normie, lekarz wykonujący badanie nie zauważył niczego niepokojącego. Więc ok.
> Stomatolog: Wykluczono schorzenia zębów, dziąseł, błon śluzowych jamy ustnej.
> Podczas wizyty u laryngologa okazało się, że mam lekko powiększone, ropne migdały. Dostałam antybiotyk i p/zapalne, które miałam zażywać przez dwa tygodnie.
> Leki zażywałam, węzeł trochę się zmniejszył, ale niewiele. Dostałam więc skierowanie na USG węzłów chłonnych szyi. USG węzłów wykonałam 30 lipca (poniżej zamieszczam opis badania):
> Uwidoczniono liczne węzły chłonne w obrębie szyi. W okolicy nadobojczykowej lewej węzeł chłonny o prawidłowej zatoce i wymiarach 22x9 mm, w okolicy lewego kąta żuchwy węzeł chłonny o cechach odczynowych 16x9 mm, za tylnym brzegiem mięśnia mostkowo obojczykowo sutkowego ułożone w szereg węzły o wymiarach 12x4 mm, 16x4 mm, 9x2 mm, 11x5 mm. W obrębie ślinianki podżuchwowej lewej dwa węzły chłonne o wymiarach 7x6 mm i 12x6 mm. Po stronie prawej poniżej prawego kąta żuchwy 17x10 mm, 13x7mm i o d. 9 mm. W obrębie śliniaki podżuchwowej prawej 9x5 mm. W prawej okolicy podbródkowej 16x11 mm. W śliniance przyusznej prawej 12x8 mm.
> Chirurg wykonujący USG powiedział, że nie widzi niczego niepokojącego w tych węzłach, ale że na wszelki wypadek zrobiłby jednak biopsję tego węzła.
> Wróciłam z opisem usg węzłów do lekarki rodzinnej, i ta kazała wstrzymać się z biopsją. Więc jej nie zrobiłam.
> Nie brałam już żadnych leków, ale węzeł zaczął się zmniejszać. Teraz węzeł jeszcze jest, ale jest już bardzo niewielki. Jest przesuwalny, niebolesny. Zmniejszył się znacznie. Raz jeszcze musiałam powtórzyć morfologię, OB., CRP, LDH.I wyniki przedstawiają się następująco:
> Morfologia: lekko podwyższone limfocyty.
> OB.: 9 (min:2, max:15)
> CRP: 0,60 (min:0,00, max:5,00)
> LDH: 195 (min:0,00, max:250)
> Internistka powiedziała, że w takim razie nie ma już sensu robić biopsji, bo:
> a. Jakby to był rak, to węzeł by się sam nie zmniejszył (a to że nie znikł całkowicie, nie jest niepokojące – mógł po prostu zwłóknieć – jak mi powiedziała)
> b. Mam zbyt dobre wyniki, więc nie ma mowy o raku
> Ja sama czuję się dobrze: nie mam świądu skóry, prawie w ogóle nie choruję, nie mam nocnych potów. Nic mnie nie boli.
> I tak myślę: chirurg radził wykonać biopsję. Tyle że wtedy węzeł był naprawdę spory. Teraz jest bardzo mały. I tak myślę: skoro on jednak jest to mimo wszystko zrobić jego biopsję, czy nie robić? Rodzinna lekarka odradza, mówi że to nie ma najmniejszego sensu.
> Co robić? Jest możliwe, że mimo dobrych wyników rtg płuc, usg j brzusznej, morfologii, OB., CRP, LDH, nowotwór i tak jest? Czy się niepotrzebnie nakręcam, a lekarka ma rację?

Jak na moje oko, węzeł nowotworowy samoistnie by chyba nie zmalał, więc nie ma się czym martwić. :) Zawsze możesz wybrać się do chirurga onkologa, on powinien wiedzieć co zrobić. Jeśli on Ci nic nie poradzi to rób kontrolne usg czy węzły aby się nie powiększają, bo nie każde można wyczuć. Dużo zdrowia i uśmiechu życzę.

+0

autor: justyna92, dodał 2014-09-25 19:03komentuj

Na początku lipca wyczułam u siebie powiększony węzeł chłonny, po lewej stronie szyi. Lekarka rodzinna kazała odczekać parę dni, i jak nic się nie zmniejszy, to zgłosić się ponownie. Węzeł się nie zmniejszał, więc wróciłam do niej. Dostałam skierowanie na morfologię krwi, rozmaz ręczny, OB, CRP, LDH. Do tego musiałam wykonać RTG płuc i USG jamy brzusznej. Dodatkowo: konsultacja laryngologiczna i stomatologiczna.
Morfologia raczej w normie (lekko podwyższone limfocyty, i obniżone neutrofile)
Rozmaz ręczny:- podwyższone limfocyty, obniżone gran segmentowane i monocyty)
OB.: 14 (MIN: 2, MAX:15)
CRP: 1,30 (MIN:0,00, max:5,00)
LDH: 225 (MIN: 0,00, max:250)
Wynik RTG płuc: Pola płucne bez zmian ogniskowych. Sylwetka serca w normie.
USG jamy brzusznej: wszystko w normie, lekarz wykonujący badanie nie zauważył niczego niepokojącego. Więc ok.
Stomatolog: Wykluczono schorzenia zębów, dziąseł, błon śluzowych jamy ustnej.
Podczas wizyty u laryngologa okazało się, że mam lekko powiększone, ropne migdały. Dostałam antybiotyk i p/zapalne, które miałam zażywać przez dwa tygodnie.
Leki zażywałam, węzeł trochę się zmniejszył, ale niewiele. Dostałam więc skierowanie na USG węzłów chłonnych szyi. USG węzłów wykonałam 30 lipca (poniżej zamieszczam opis badania):
Uwidoczniono liczne węzły chłonne w obrębie szyi. W okolicy nadobojczykowej lewej węzeł chłonny o prawidłowej zatoce i wymiarach 22x9 mm, w okolicy lewego kąta żuchwy węzeł chłonny o cechach odczynowych 16x9 mm, za tylnym brzegiem mięśnia mostkowo obojczykowo sutkowego ułożone w szereg węzły o wymiarach 12x4 mm, 16x4 mm, 9x2 mm, 11x5 mm. W obrębie ślinianki podżuchwowej lewej dwa węzły chłonne o wymiarach 7x6 mm i 12x6 mm. Po stronie prawej poniżej prawego kąta żuchwy 17x10 mm, 13x7mm i o d. 9 mm. W obrębie śliniaki podżuchwowej prawej 9x5 mm. W prawej okolicy podbródkowej 16x11 mm. W śliniance przyusznej prawej 12x8 mm.
Chirurg wykonujący USG powiedział, że nie widzi niczego niepokojącego w tych węzłach, ale że na wszelki wypadek zrobiłby jednak biopsję tego węzła.
Wróciłam z opisem usg węzłów do lekarki rodzinnej, i ta kazała wstrzymać się z biopsją. Więc jej nie zrobiłam.
Nie brałam już żadnych leków, ale węzeł zaczął się zmniejszać. Teraz węzeł jeszcze jest, ale jest już bardzo niewielki. Jest przesuwalny, niebolesny. Zmniejszył się znacznie. Raz jeszcze musiałam powtórzyć morfologię, OB., CRP, LDH.I wyniki przedstawiają się następująco:
Morfologia: lekko podwyższone limfocyty.
OB.: 9 (min:2, max:15)
CRP: 0,60 (min:0,00, max:5,00)
LDH: 195 (min:0,00, max:250)
Internistka powiedziała, że w takim razie nie ma już sensu robić biopsji, bo:
a. Jakby to był rak, to węzeł by się sam nie zmniejszył (a to że nie znikł całkowicie, nie jest niepokojące – mógł po prostu zwłóknieć – jak mi powiedziała)
b. Mam zbyt dobre wyniki, więc nie ma mowy o raku
Ja sama czuję się dobrze: nie mam świądu skóry, prawie w ogóle nie choruję, nie mam nocnych potów. Nic mnie nie boli.
I tak myślę: chirurg radził wykonać biopsję. Tyle że wtedy węzeł był naprawdę spory. Teraz jest bardzo mały. I tak myślę: skoro on jednak jest to mimo wszystko zrobić jego biopsję, czy nie robić? Rodzinna lekarka odradza, mówi że to nie ma najmniejszego sensu.
Co robić? Jest możliwe, że mimo dobrych wyników rtg płuc, usg j brzusznej, morfologii, OB., CRP, LDH, nowotwór i tak jest? Czy się niepotrzebnie nakręcam, a lekarka ma rację?

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-25 18:06komentuj


HELP PLISSS!!

"W lewej pachwinie znajduje się węzeł chłonny o wymiarach 17x6 mm. Węzeł ma pogrubiały, hypoechogeniczny miąższ i śladową zatokę tłuszczową- wykonano BACC . Pozostałe węzły chłonne w pachwinach są niepowiększone".

Bardzo proszę o interpretację wyniku. Czy to ZZ, czy raczej odczyn, czekania 2 tygodnie i chyba z nerwów wykorkuję na zawał :uuu:

Zrobiłam także USG jamy brzusznej. Węzły chłonne przestrzeni zaotrzewnowej niepowiększone.

Jeśli wyjdzie ZZ wracam na radio....

autor: ania, dodał 2014-09-25 17:35komentuj

> O 09:35, dnia 2014-09-24 agusia napisał(-a):
>

ok. 10% w pierwszych 2-3 latach, potem już kilka procent czyli jak każdy zdrowy

+0

autor: ela, dodał 2014-09-25 17:34komentuj

> O 12:49, dnia 2014-09-25 Eli napisał(-a):
> > O 23:25, dnia 2014-09-23 Ania Konopka napisał(-a):
> >
> > Cześć, ja własnie tak maiałam.
> > Zero objawów, wyprosiłam PET-a dwa lata po auto i jest niestety wznowa. Teraz mam badania do allo.
>
> Aniu, A jaki byl powod tego ze prosilas o PET?
> Pozdrawiam i duzo zdrowia

No właśnie. Wszystko ok, zero objawów, krew super i prosiłaś o PET? Przecież to inwazyjne badanie, straszne promieniowanie!

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-25 12:49komentuj

> O 23:25, dnia 2014-09-23 Ania Konopka napisał(-a):
>
> Cześć, ja własnie tak maiałam.
> Zero objawów, wyprosiłam PET-a dwa lata po auto i jest niestety wznowa. Teraz mam badania do allo.

Aniu, A jaki byl powod tego ze prosilas o PET?
Pozdrawiam i duzo zdrowia

+0

autor: okresowa, dodał 2014-09-25 12:12komentuj

Tilia i Gizmo, dzięki. :) Właśnie wróciłam z labolatorium. :)

+0

autor: Dominic, dodał 2014-09-25 10:44komentuj

I was born in Australia but grew up in England http://cascadeicewater.com/blog/sch... professional course work It now derives more than 40 percent of its sales and 70 percent of its EBITA from healthcare. It is ranked the leading medical equipment supplier in the United States and a top-three producer of hospital equipment worldwide.

+0

autor: Gizmo, dodał 2014-09-25 09:39komentuj

Zdecydowanie się nie przejmuj i rób badania normalnie:)

+0

autor: Thomas, dodał 2014-09-25 07:38komentuj

I was born in Australia but grew up in England http://lesterhospitality.com/buy-an... cheap custom papers Thousands of Brotherhood activists were hunkered down in a vigil at a Cairo mosque on Sunday, promising to stand their ground despite Saturday's bloodshed when at least 65 pro-Mursi supporters were shot dead.

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-24 22:24komentuj

> O 18:25, dnia 2014-09-24 okresowa napisał(-a):
> > O 14:30, dnia 2014-09-24 Asowa napisał(-a):
> > > O 12:47, dnia 2014-09-24 okresowa napisał(-a):
> > > Oczywiście mam też zrobić rozmaz ręczny. I tutaj także pytanie czy okres może na niego wpłynąć? O ile mam świadomość, że na ob czy poszczególne parametry morfologii tak to nie wiem jak jest z rozmazem? Moja Pani doktor kieruje się przede wszystkim nim jeżeli chodzi o "podstawową morfologię".
> >
> > Myślę, że badanie możesz zrobić, jeśli nie masz obfitych miesiączek to hemoglobina tez wyjdzie prawidłowo.
>
> Dzięki Asowa. :) Akurat dzisiejszy okres wyjątkowo skąpy, choć i zazwyczaj mam skąpe, ale ten obecny nadwyraz. Ewentualnie powtórzę, bo wolę jednak przejść się do Pani doktor w poniedziałek. Powiem po prostu, że dostałam okres.
Nigdy sie okresem nie przejmowalam. Normalnie robilam badania.

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-24 19:41komentuj


Ja przy każdej kontroli mam morfologię i tomograf na klatkę i brzuch, czyli wychodzi średnio dwa co pół roku...

Przed diagnozą LDH, WBC znacznie powyżej normy. Obecnie niewielkie odchylenia ale to mogą być pozostałości po leczeniu.
PET najbardziej wiarygodny ale to raczej problem jeśli chodzi o dostępność.Przy dużych zmianach (duży guz w śródpiersiu) rentgen się sprawdza ale czy wychwyci początki wznowy?
Jeśli chodzi o szkodliwość nie wiadomo co gorsze, ile można się "naświetlać"?

+0

autor: okresowa, dodał 2014-09-24 18:25komentuj

> O 14:30, dnia 2014-09-24 Asowa napisał(-a):
> > O 12:47, dnia 2014-09-24 okresowa napisał(-a):
> > Oczywiście mam też zrobić rozmaz ręczny. I tutaj także pytanie czy okres może na niego wpłynąć? O ile mam świadomość, że na ob czy poszczególne parametry morfologii tak to nie wiem jak jest z rozmazem? Moja Pani doktor kieruje się przede wszystkim nim jeżeli chodzi o "podstawową morfologię".
>
> Myślę, że badanie możesz zrobić, jeśli nie masz obfitych miesiączek to hemoglobina tez wyjdzie prawidłowo.

Dzięki Asowa. :) Akurat dzisiejszy okres wyjątkowo skąpy, choć i zazwyczaj mam skąpe, ale ten obecny nadwyraz. Ewentualnie powtórzę, bo wolę jednak przejść się do Pani doktor w poniedziałek. Powiem po prostu, że dostałam okres.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-24 14:30komentuj

> O 12:47, dnia 2014-09-24 okresowa napisał(-a):
> Oczywiście mam też zrobić rozmaz ręczny. I tutaj także pytanie czy okres może na niego wpłynąć? O ile mam świadomość, że na ob czy poszczególne parametry morfologii tak to nie wiem jak jest z rozmazem? Moja Pani doktor kieruje się przede wszystkim nim jeżeli chodzi o "podstawową morfologię".

Myślę, że badanie możesz zrobić, jeśli nie masz obfitych miesiączek to hemoglobina tez wyjdzie prawidłowo.

+0

autor: ania, dodał 2014-09-24 14:03komentuj

> O 10:12, dnia 2014-09-24 Asowa napisał(-a):
> > O 09:35, dnia 2014-09-24 agusia napisał(-a):
> >
>
> Takie samo jak zachorowania....

To zależy. Jak miałaś dobrą odpowiedź na leczenie i czysty pet po drugim cyklu to 5% w ciągu 3 lat, a potem jeszcze spada. Jak choroba nie zareagowała na abvd i wymagała innych, ostrzejszych chemii to ryzyko wznowy 30-40%. Ale to wszystko i tak zależy od osobnika.

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-24 13:29komentuj

Ja przy zachorowaniu również nie miałam objawów i idealne wręcz wyniki krwi...a węzeł podżuchwowy miał 4 cm...więc chyba nie zawsze krew jest wyznacznikiem choroby. Nawet lekarz w przychodni rejonowej na moje pytanie czy ten węzeł to przypadkiem nie nowotwór...odpowiedział "z takimi wynikami nigdy w życiu"...a jednak.

+0

autor: okresowa, dodał 2014-09-24 12:47komentuj

Oczywiście mam też zrobić rozmaz ręczny. I tutaj także pytanie czy okres może na niego wpłynąć? O ile mam świadomość, że na ob czy poszczególne parametry morfologii tak to nie wiem jak jest z rozmazem? Moja Pani doktor kieruje się przede wszystkim nim jeżeli chodzi o "podstawową morfologię".

+0

autor: okresowa, dodał 2014-09-24 12:44komentuj

Hej,

W poniedziałek mam kontrolną wizytę u hematologa, oczywiscie mam zrobic jak zawsze przed nią morfologię itp podstawowe badania. Dzisiaj dużo wcześniej dostałam okres (ok. 5 dni). Badania miałam wykonać sobie jutro i co teraz? Mam je normalnie zrobić? Mam do wykonania morfologię, ob, crp, rozmaz, ldh i próby wątrobowe. Czy okres znacząco wpłynie na wyniki? Co powinnam zrobic? Nie wiem kiedy się dostanę do Pani doktor jeżeli przełożę wizytę... :( Ale pech!

autor: Asowa, dodał 2014-09-24 10:12komentuj

> O 09:35, dnia 2014-09-24 agusia napisał(-a):
>

Takie samo jak zachorowania....

+0

autor: Lily, dodał 2014-09-24 10:07komentuj

Ja również zaliczyłam wznowę bezobjawową. Nigdy zresztą typowych dla ziarnicy objawów nie miałam. Wyniki krwi wzorcowe. Każde.
Nawrót zdiagnozowany przy tomografii. Lekarz uznał, że jeden węzełek się nieznacznie powiększył/ Powiedział, że jest to na granicy błędu i generalnie nie grzebałby dalej, gdyby nie fakt, że zbliżałam się do końca programu SGN i okresu ochronnego związanego z odślepieniem próby.

PET wykazał wznowę. Próbę odślepiono. Okazało się, że brałam placebo i natychmiast wdrożono leczenie Adcetrisem. Jestem dziś "zdrowa". Czekam na przeszczep.

+0

autor: agusia, dodał 2014-09-24 09:35komentuj


autor: Gizmo, dodał 2014-09-24 09:35komentuj

Lena, ja też miałam właściwie wszystko oki i węzły niewyczuwalne a na płucach potężny guz.....

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-24 08:46komentuj

> O 23:25, dnia 2014-09-23 Ania Konopka napisał(-a):
>
> Cześć, ja własnie tak maiałam.
> Zero objawów, wyprosiłam PET-a dwa lata po auto i jest niestety wznowa. Teraz mam badania do allo.

A wyniki? Jakie miałaś CRP i LDH?

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-24 00:55komentuj

nolaetola, a Ty miałaś zz, boisz się nawrotu, czy nie miałaś zz i boisz się, że to może być zz? Bo nie wynika to z Twojego posta.

+0

autor: Ania Konopka, dodał 2014-09-23 23:25komentuj


Cześć, ja własnie tak maiałam.
Zero objawów, wyprosiłam PET-a dwa lata po auto i jest niestety wznowa. Teraz mam badania do allo.

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-23 22:30komentuj

> O 16:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> > O 13:34, dnia 2014-09-23 HOPE napisał(-a):
> >
> > Przy widocznie powiększonych węzłach lekarz powinien dać skierowanie przynajmniej na prześwietlenie, nie mówiąc o morfologii.
> Tez tak mysle ze powinien dac.A dzisia tak swedzi mnie skora ze chyba oszaleje.Na plecach,pod piersiami,brzuch a raczej podbrzusze,pod broda,glowa.Jaks makabra.Widze ze juz mam since na dekolcie od tego drapania.Nie wiem jak wytrzymam do czwartku az beda wyniki.Dobrze ze prywatnie bo dostane je od razu do reki.Czy do onkologa lub hematologa trzeba miec skierowanie?Zeby mam zdrowe a do laryngologa wizyte mam w grudniu bo tak ma wizyte corka wiec o skierowanie sie wykloce.
Proponuje zrobic USG tych wezlow. Bez tego nie ma co isc do onkologa.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-23 21:49komentuj

Ewa dziekuje Ci za obszerne wyjasnienie lekarze nic nie mowia a czlowiek chodzi skolowany, bo nie wie co i jak. Pozdrawiam

+0

autor: Ewa, dodał 2014-09-23 21:30komentuj

> O 18:19, dnia 2014-09-23 Yoko napisał(-a):
> > O 15:43, dnia 2014-09-23 Lena napisał(-a):
> > Najnowszy artykuł pokazujący KLUCZOWĄ rolę Pet po 2 cyklu chemii ABVD:
> > http://www.haematologica.org/conten...
> > Walczcie o to badanie!
>
>
> Ja się pytałam ze 20 razy, żeby mi zrobili po 2 cyklu ale powiedzieli, że nie ma potrzeby tak wcześnie robić i zrobili mi po 4 cyklu i jest całkowita regresja z czego się bardzo cieszę. Ale jakie to ma znaczenie teraz, że nie było wcześniej czy rokowanie jest inne, bo już sama nie wiem. Może mi ktoś wytłumaczy.
Pet po 4 cyklu jest zgodny z obowiazujacymi w Polsce procedurami leczenia ziarnicy. Natomiast w osrodkach gdzie prowadzi sie rowniez badania naukowe stosuje sie nowsze metody leczenia bazujac na najnowszych wynikach badan. A te wykazuja, ze pet po 2 cyklu ma znaczenie prognostyczne: ujemny swiadczy, ze choroba bedzie Dobrze reagowac na leczenie. Dodatni, ze choroba jest chemiooporna czyli nie reaguje na abvd a to jest wskazaniem, ze nalezy jak najszybciej zmienic na beacopp. W Twoim przypadku brak badania po 2 cyklu nie mialo negatywnych konsekwencji, ale u chorych chemioopornych moze to bardzo pogorszyc rokowania, bo opoznia wdrozenie skutecznego leczenia.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-23 18:19komentuj

> O 15:43, dnia 2014-09-23 Lena napisał(-a):
> Najnowszy artykuł pokazujący KLUCZOWĄ rolę Pet po 2 cyklu chemii ABVD:
> http://www.haematologica.org/conten...
> Walczcie o to badanie!


Ja się pytałam ze 20 razy, żeby mi zrobili po 2 cyklu ale powiedzieli, że nie ma potrzeby tak wcześnie robić i zrobili mi po 4 cyklu i jest całkowita regresja z czego się bardzo cieszę. Ale jakie to ma znaczenie teraz, że nie było wcześniej czy rokowanie jest inne, bo już sama nie wiem. Może mi ktoś wytłumaczy.

+0

autor: aniula32, dodał 2014-09-23 16:12komentuj

> O 13:34, dnia 2014-09-23 HOPE napisał(-a):
>
> Przy widocznie powiększonych węzłach lekarz powinien dać skierowanie przynajmniej na prześwietlenie, nie mówiąc o morfologii.
Tez tak mysle ze powinien dac.A dzisia tak swedzi mnie skora ze chyba oszaleje.Na plecach,pod piersiami,brzuch a raczej podbrzusze,pod broda,glowa.Jaks makabra.Widze ze juz mam since na dekolcie od tego drapania.Nie wiem jak wytrzymam do czwartku az beda wyniki.Dobrze ze prywatnie bo dostane je od razu do reki.Czy do onkologa lub hematologa trzeba miec skierowanie?Zeby mam zdrowe a do laryngologa wizyte mam w grudniu bo tak ma wizyte corka wiec o skierowanie sie wykloce.

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-23 15:43komentuj

Najnowszy artykuł pokazujący KLUCZOWĄ rolę Pet po 2 cyklu chemii ABVD:
http://www.haematologica.org/conten...
Walczcie o to badanie!

autor: Dobra rada, dodał 2014-09-23 15:38komentuj

Super Zombi, gratuluję! I trzymam kciuki! :)

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-23 15:26komentuj

Ciekawy artykuł dotyczący kontroli po wyleczeniu:
http://vectorblog.org/2013/11/less-...

Nasze kontrole powinny skupiać się na badaniach krwi (bardzo szerokich), badaniu palpitacyjnym węzłów, wywiadzie i ewentualnie rentgenie, który i tak mamy wykonywany co rok czy dwa w badaniach do pracy. Nic więcej. Tomograf, a już nie daj Boże Pet, to niepotrzebne naświetlanie.

I powiem szczerze, że zgadzam się w 100%. Takie badania powinny być zlecane tylko wówczas, gdy coś jest podejrzane. Nie ma takiej możliwości, aby pacjent miał super wyniki (w tym OB, CRP, LDH, B2 mikroglobulinę w normie), węzły ok, nic nie swędzi, nie poci się, nie chudnie i ma wznowę. Chociaż jedna rzecz musi być nie tak przy wznowie. A jeżeli wszystko gra to po co męczyć organizm?

autor: HOPE, dodał 2014-09-23 13:34komentuj


Przy widocznie powiększonych węzłach lekarz powinien dać skierowanie przynajmniej na prześwietlenie, nie mówiąc o morfologii.

+0

autor: aniula32, dodał 2014-09-23 13:30komentuj

aniula323, dnia 2014-09-23 Zombiradok napisał(-a):
> wez skierowanie do onkologa lub hematologa
Tak zrobie.Kazdy szanujacy lekarz by sie zastanowil jesli przychodzi do niego pacjent z tymi samymi dolegliwosciami.Kilka razy w ciagu kilku miesiecy.Poczekam na wyniki dzisiejszej morfologii i potem dam Wam znac co i jak Duzo zdrowia zycze.

+0

autor: nolaetola, dodał 2014-09-23 13:25komentuj

> O 11:43, dnia 2014-01-20 kurczakmaly napisał(-a):
> Witam, czy swiad, który był u Was objawem ziarnicy występował cały czas, codziennie? Czy przez np. Tydzień i później miesiąc spokoju i znowu? Jak to było u Was? Życzę dużo dużo zdrowia
Sorki ze sie przylaczam.Ale tez mam problem ze swedzeniem skory.Trzy lsta temu na wiosne wysypalo mnie na rekach i dekolcir.Swedzialo jak cholera.Najbardziej wieczorem.Potem 2 tyg spokoj i znow.Lekarka stwierdzila ze to pokrzywka swietlna.Jednak skora do dzis mnie swedzi raz mniej raz mocniej i to nie tylko rece i dekolt ale wszystko.Nogi pod pachami,piersiami.W tym roku to sie nasililo.Teraz slonca nie ma a swedzi.Szyja za uszami.Jakas makabra.Do tego boli mnie szyja tj.wezly chlonne sie powiekszaja ale z jednej strony.Jeden wezel nad obojczykiem tez mam ale czuje go w zaleznosci od pozycji no i ten obojczyk czasem pobolewa.A jesli chodzi o dusznosci to mecze sie dosc sxybko i miewam zadyszki.Czasem czuje ucisk w mostku ale myslalam ze to moja sprawnosc fizyczna jest do bani.Mam sie martwic?

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-23 13:13komentuj


wez skierowanie do onkologa lub hematologa

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-23 13:10komentuj


Jestem w szpitalu . Wyniki krwi sa ok , usg ok , jest pare chypogennych wezlow chlonnych , ale najwazniejsze jest to ze watraba sie zmniejszyla o 3cm , ze jest czysta , sledziona tez jest czysta ,krew jest czysta. Jutro wklucie centralne , i pod koniec tyg chemia IVE 2 kurs . Po jakis 2 tyg od podania chemii BEDZIE ZBIORKA KOMOREK !!!!!! To moj przed ostatni krok jak narazie do skonczenia chemii . Jesli przeszczep sie uda i bedzie pelna remisja moge mowic o SUKCESIE

autor: aniula32, dodał 2014-09-23 13:07komentuj

> O 12:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> Witam.Ma do Was prosbe o inerpretacje moich objawow.Bo moj lekarz rodzinny to chyba jakis debil.Moze od poczatku.Od lutego pobolewa mnie prawa strona szyji.Ucho nie boli ale czasem cos mitam pyka.Powiekszaja mi sie tez wezly chlonne z tej strony.Od lutego byla u lekarza kilkakrotnie.Raz mi powiedzial ze to zapalenie miesnia(leki nic nie daly) raz ze sobie wmawiam a raz jak mnie bolalo gardlo i szyja i wezly chyba wszystkie z tej prawe strony urosly to stwierdzil ze gardlo lekko rozpulchnione i dal biseptol no i stwierdzil ze jestem chuda(56 kg)i mam prawo te wezly czuc.Dodam ze czesto jestem zmeczona,swedzi mnie cala skora i czesto sie mocno poce(w dzien i w nocy).Co wy o tym sadzicie czy mam sie martwic?Dzis poszlam prywatnie zrobic morf.z rozmazem i ob.Z wynikami wybiore sie do niego i teraz nie wyjde z gabinetu dopoki mnie nie skieruje na badania.Problem dotyczy tylko prawej strony.Bole stawow reki czasami,bole prawe piersi i pachy czesciej.Przejzalam moje stare wyniki morf.i zauwazyla ze w ciagu pol roku rdw(ponizej normy)z 10.9 spadlo do 10.7 przy czym zelazo mialam ponad 200 przy normie 140.prosze o wypowiedz.
Przpepraszam zle napisalam Mpv spadlo ponizej normy.

+0

autor: aniula32, dodał 2014-09-23 12:48komentuj

> O 12:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> Witam.Ma do Was prosbe o inerpretacje moich objawow.Bo moj lekarz rodzinny to chyba jakis debil.Moze od poczatku.Od lutego pobolewa mnie prawa strona szyji.Ucho nie boli ale czasem cos mitam pyka.Powiekszaja mi sie tez wezly chlonne z tej strony.Od lutego byla u lekarza kilkakrotnie.Raz mi powiedzial ze to zapalenie miesnia(leki nic nie daly) raz ze sobie wmawiam a raz jak mnie bolalo gardlo i szyja i wezly chyba wszystkie z tej prawe strony urosly to stwierdzil ze gardlo lekko rozpulchnione i dal biseptol no i stwierdzil ze jestem chuda(56 kg)i mam prawo te wezly czuc.Dodam ze czesto jestem zmeczona,swedzi mnie cala skora i czesto sie mocno poce(w dzien i w nocy).Co wy o tym sadzicie czy mam sie martwic?Dzis poszlam prywatnie zrobic morf.z rozmazem i ob.Z wynikami wybiore sie do niego i teraz nie wyjde z gabinetu dopoki mnie nie skieruje na badania.Problem dotyczy tylko prawej strony.Bole stawow reki czasami,bole prawe piersi i pachy czesciej.Przejzalam moje stare wyniki morf.i zauwazyla ze w ciagu pol roku rdw(ponizej normy)z 10.9 spadlo do 10.7 przy czym zelazo mialam ponad 200 przy normie 140.prosze o wypowiedz.
Z ta waga tez tak pomyslalam.Dodam ze wtedy wapno tez mialam powyzej normy gdzie ja mlecznych rzeczy nie jem bo ich nie lubie.Wie to od czego?Lekarza to chyba zmienie bo faktycznie nie ma sensu.Co dotej starej morf.W tej pierwszej plt bylo ponizej a w tej drugiej w normie a zas mpb spadlo.O czym to swiadczy?

+0

autor: Fizzy, dodał 2014-09-23 12:30komentuj

> O 12:12, dnia 2014-09-23 aniula32 napisał(-a):
> Witam.Ma do Was prosbe o inerpretacje moich objawow.Bo moj lekarz rodzinny to chyba jakis debil.Moze od poczatku.Od lutego pobolewa mnie prawa strona szyji.Ucho nie boli ale czasem cos mitam pyka.Powiekszaja mi sie tez wezly chlonne z tej strony.Od lutego byla u lekarza kilkakrotnie.Raz mi powiedzial ze to zapalenie miesnia(leki nic nie daly) raz ze sobie wmawiam a raz jak mnie bolalo gardlo i szyja i wezly chyba wszystkie z tej prawe strony urosly to stwierdzil ze gardlo lekko rozpulchnione i dal biseptol no i stwierdzil ze jestem chuda(56 kg)i mam prawo te wezly czuc.Dodam ze czesto jestem zmeczona,swedzi mnie cala skora i czesto sie mocno poce(w dzien i w nocy).Co wy o tym sadzicie czy mam sie martwic?Dzis poszlam prywatnie zrobic morf.z rozmazem i ob.Z wynikami wybiore sie do niego i teraz nie wyjde z gabinetu dopoki mnie nie skieruje na badania.Problem dotyczy tylko prawej strony.Bole stawow reki czasami,bole prawe piersi i pachy czesciej.Przejzalam moje stare wyniki morf.i zauwazyla ze w ciagu pol roku rdw(ponizej normy)z 10.9 spadlo do 10.7 przy czym zelazo mialam ponad 200 przy normie 140.prosze o wypowiedz.

Zmień lekarza to na pewno, też jestem chuda ale nie gadali mi takich głupot jak mi sie powiększył wezeł nadobojczykowy, i wśród piersiu. Więc z tą chudością to totalna ściema! No i oczywiście poczekaj na wyniki i najlepiej idź z nimi do innego lekarza. :)

+0

autor: aniula32, dodał 2014-09-23 12:12komentuj

Witam.Ma do Was prosbe o inerpretacje moich objawow.Bo moj lekarz rodzinny to chyba jakis debil.Moze od poczatku.Od lutego pobolewa mnie prawa strona szyji.Ucho nie boli ale czasem cos mitam pyka.Powiekszaja mi sie tez wezly chlonne z tej strony.Od lutego byla u lekarza kilkakrotnie.Raz mi powiedzial ze to zapalenie miesnia(leki nic nie daly) raz ze sobie wmawiam a raz jak mnie bolalo gardlo i szyja i wezly chyba wszystkie z tej prawe strony urosly to stwierdzil ze gardlo lekko rozpulchnione i dal biseptol no i stwierdzil ze jestem chuda(56 kg)i mam prawo te wezly czuc.Dodam ze czesto jestem zmeczona,swedzi mnie cala skora i czesto sie mocno poce(w dzien i w nocy).Co wy o tym sadzicie czy mam sie martwic?Dzis poszlam prywatnie zrobic morf.z rozmazem i ob.Z wynikami wybiore sie do niego i teraz nie wyjde z gabinetu dopoki mnie nie skieruje na badania.Problem dotyczy tylko prawej strony.Bole stawow reki czasami,bole prawe piersi i pachy czesciej.Przejzalam moje stare wyniki morf.i zauwazyla ze w ciagu pol roku rdw(ponizej normy)z 10.9 spadlo do 10.7 przy czym zelazo mialam ponad 200 przy normie 140.prosze o wypowiedz.

autor: Janek, dodał 2014-09-23 09:49komentuj

> O 18:40, dnia 2014-09-22 Zombiradok napisał(-a):
> > O 16:50, dnia 2014-09-22 Janek napisał(-a):
> >
> > Zadaj relację ze swej nieobecności na tym forum.
> Po 1 brak czasu
> Po 2 brak braku czasu
> Po 3 za malo czasu
> po 4 nie mialem czasu pierdnac
>

Wyjaśnienie przyjęte, nieobecność usprawiedliwiona, trzymaj się stary, jestem z Tobą, pozdrawiam

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-22 21:53komentuj

> O 18:52, dnia 2014-09-22 Zombiradok napisał(-a):
> Aha juz nie mam wpisu choroba chodkinga nie okreslona tylko
> Chloniak Hodkinga IVB
>
> Sklad chemiIVE Epirubicini hydrochloridium 92,5mg Etoposidium 370mg Ifosfadmidium 5550mg i tak lecialo caly czas od 23.08 do 26.08
Pochwała dla ciebie, że uprzedziłeś o swoim zniknięciu;)
Trzymaj się i pamiętaj, że masz dla kogo żyć.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-22 20:37komentuj


http://www.przejrzyjchloniaka.pl

autor: Peyton, dodał 2014-09-22 19:06komentuj

I'm training to be an engineer http://buyventolin.info/ buy ventolin on line in usa MAC 18, 40, 53 Refill Too Soon/Too Late 29

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-22 18:52komentuj


Aha juz nie mam wpisu choroba chodkinga nie okreslona tylko
Chloniak Hodkinga IVB

Sklad chemiIVE Epirubicini hydrochloridium 92,5mg Etoposidium 370mg Ifosfadmidium 5550mg i tak lecialo caly czas od 23.08 do 26.08

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-22 18:40komentuj


> O 16:50, dnia 2014-09-22 Janek napisał(-a):
>
> Zadaj relację ze swej nieobecności na tym forum.
Po 1 brak czasu
Po 2 brak braku czasu
Po 3 za malo czasu
po 4 nie mialem czasu pierdnac

Czuje sie ok tylko oslabiony .
teraz mam nadzieje ze po tej chemi IVE zbiora mi komorki w koncu.

+0

autor: Janek, dodał 2014-09-22 16:50komentuj


Zadaj relację ze swej nieobecności na tym forum.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-22 16:41komentuj

> O 16:02, dnia 2014-09-22 Zombiradok napisał(-a):
> Jutro powrot do szpitala na kolejne 3 tyg

Zombi jak się czujesz i jak idzie leczenie, dawno nie pisałeś co u Ciebie. Pozdrawiam

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-22 16:02komentuj


Jutro powrot do szpitala na kolejne 3 tyg

autor: Yoko, dodał 2014-09-22 13:20komentuj

Lena może tak było, ważne, że już nic nie świeci.

Moonia super, że się odezwałaś. Fajnie, że macie już z Mazynką za sobą chemię mi jeszcze jedna została. Nie pamiętam jakie miałaś stadium ale pet po 2 cyklu był czysty. Naświetlanie masz ze względu na guza w śródpiersiu.

+0

autor: moonia, dodał 2014-09-22 12:50komentuj

>
> Moonia a co u Ciebie.

hej! jakoś żyję.... w czwartek miałam ostatni wlew ABVD (8)- w sob już się w miarę ok czułam, ale zwykle to był tydzień z głowy a przez następny nawet nie chciało mi się myśleć o tym co będzie - nie mogłam nawet czytać forum bo mi się nie dobrze robiło:(. Połowy filmów w tv nie mogłam oglądać bo na sam widok kroplówki, strzykawki, pielęgniarki itd do łazienki musiałam biec.....

Teraz czekam na PETa i na 99,9% naświetlania....

Pozdrawiam Was serdecznie

może będę częściej zaglądać teraz:)

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-22 12:22komentuj

Szpik masz czysty, ale mnie lekarz mówił, że może być tak, że szpik czysty, a kość zajęta, ale wtedy dają stopień IV (bo jest inny narząd, pozawęzłowy). Jeżeli masz II i czysty szpik to znaczy, że w tym pet coś niezbyt sensownie zaświeciło.

+0

autor: klara, dodał 2014-09-22 10:35komentuj

> O 13:35, dnia 2014-05-30 marta napisał(-a):
> Czesc, znalazłam to forum, bo czekam na diagnozę (nadpłytkowość czy mielofibroza) po trepanobiopsji. Chciałam Was podpytać o bóle nóg - dotąd myślałam, ze te moje to moze z racji wieku:) Jak to czujecie, jakie to bóle? U mnie ból najbardziej od kolana w dół, jakby od zmeczenia, muszę nimi ruszać ciągle nawet siedząc, bo jest nie silny, ale taki męczący (+ czasami przy cieple puchnięcie). Jak to wygląda u Was?

Witam.
Ja podobnie odczuwam bóle nóg ,dodatkowo łapią mnie skurcze
radzę sobie jakoś chodząc na basen ,teraz mam też dziwne bóle po całym ciele takie bolesne kłucia,prądy {szczególnie po głowie },ale są dosyć krótkie wiec na razie wytrzymuję bez leków.

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-22 10:20komentuj

> O 08:21, dnia 2014-09-22 Lena napisał(-a):
> Marta91, a co u Ciebie? Jak długo po leczeniu? Z tego co pamiętam miałaś IV stopień i zajęte kości, a szpik czysty?

aaaa i dzięki, że pytasz :) Miło Mi baaardzo .

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-22 10:09komentuj

> O 08:21, dnia 2014-09-22 Lena napisał(-a):
> Marta91, a co u Ciebie? Jak długo po leczeniu? Z tego co pamiętam miałaś IV stopień i zajęte kości, a szpik czysty?


Kości ani szpik nie był zajęty. Z tego co wiem to trepanobiopsja pokazuje stan kości a biopsja morfologiczna czy szpik jest czysty... Obydwie te rzeczy zaprzeczyły, że mam zajęte te obszary, mimo wszystko na wypisach mam stopień IV. Lekarze sami nie potrafia powiedzieć dlaczego a mnie to dobija. No lena jeszcze niestety nie koniec bo jeszcze mam jeden wlew ABVD (w środę) i potem pet.Jestem już tym wszystkim zmęczona i pełna obaw. Jednak pociesza mnie to, że po pierwszym wlewie beacoppa wszystkie obajwy chorobowe mineły.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-22 09:11komentuj

Lena to jak mam rozumieć opis w układzie kostnym; w odcinku piersiowym i lędźwiowym kręgosłupa ze zmianą ogniskową w VTh6 o średnicy ok. 10 mm (SUVmax=5,4). Czy coś tam wcześniej było.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-22 08:45komentuj

> Yoko, w Pet masz podejrzenie zajęcia szpiku, ale jak trepan ok to lekarz jaki dał Ci stopień? Podobno jak w Pet jest "rozlany" wzrost metabolizmu to może chodzić o to, że zmiany węzłowe jakby promieniują stanem zapalnym na kości, ale gorzej jak jest zmiana ogniskowa. Jak wygląda u Ciebie opis trepanu?

Lena ja mam NS I IIB. Po zbadaniu szpiku w rozpoznaniu mam napisane Bogatokomórkowe utkanie szpiku kostnego bez cech rozrostu nowotworowego.

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-22 08:21komentuj

Marta91, a co u Ciebie? Jak długo po leczeniu? Z tego co pamiętam miałaś IV stopień i zajęte kości, a szpik czysty?

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-22 08:14komentuj

> O 20:08, dnia 2014-09-21 Yoko napisał(-a):
> > No to masz 2 IPS, a jak wygląda wynik trepanu? W pet wyraźnie ogniska w kręgach. Może ziarnica jest w kościach, ale nie ma w szpiku. Tak też może być, choć kiedyś myślałam, że kości=szpik. Dopytaj na kontroli czemu IV.
>
> Oszaleć idzie z tymi opisami ja też wróciłam do pierwszego Peta i mam napisane w układzie kostnym:
>
> Obserwuje się wzmożony metabolizm(większy niż w wątrobie)metabolizm 18-F-FDD w obrębie kości miednicy, mostka, obojczyków, bliższego odcinka kości ramiennej obustronnie oraz trzonów kręgów w odcinku piersiowym i lędźwiowym kręgosłupa ze zmianą ogniskową w VTh6 o średnicy ok. 10 mm (SUVmax=5,4).
>
> A jeszcze lepiej bo piszą w układzie kostnym że cyt;Obserwuje się wzmożony metabolizm(większy niż w wątrobie)a w opisie jamy brzusznej pisze Wątroba i śledziona niepowiększona bez zaburzeń gromadzenia znacznika.
>
> Czy to znaczy że układ kostny też zaatakowany był bo we wnioskach mam napisane że Podejrzenie zajęcie szpiku kostnego. W badaniu szpik wyszedł czysty. Ja myślałam że jak piszą w PET o układzie kostnym to mowa o szpiku.

Yoko, w Pet masz podejrzenie zajęcia szpiku, ale jak trepan ok to lekarz jaki dał Ci stopień? Podobno jak w Pet jest "rozlany" wzrost metabolizmu to może chodzić o to, że zmiany węzłowe jakby promieniują stanem zapalnym na kości, ale gorzej jak jest zmiana ogniskowa. Jak wygląda u Ciebie opis trepanu?

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-21 20:08komentuj

> No to masz 2 IPS, a jak wygląda wynik trepanu? W pet wyraźnie ogniska w kręgach. Może ziarnica jest w kościach, ale nie ma w szpiku. Tak też może być, choć kiedyś myślałam, że kości=szpik. Dopytaj na kontroli czemu IV.

Oszaleć idzie z tymi opisami ja też wróciłam do pierwszego Peta i mam napisane w układzie kostnym:

Obserwuje się wzmożony metabolizm(większy niż w wątrobie)metabolizm 18-F-FDD w obrębie kości miednicy, mostka, obojczyków, bliższego odcinka kości ramiennej obustronnie oraz trzonów kręgów w odcinku piersiowym i lędźwiowym kręgosłupa ze zmianą ogniskową w VTh6 o średnicy ok. 10 mm (SUVmax=5,4).

A jeszcze lepiej bo piszą w układzie kostnym że cyt;Obserwuje się wzmożony metabolizm(większy niż w wątrobie)a w opisie jamy brzusznej pisze Wątroba i śledziona niepowiększona bez zaburzeń gromadzenia znacznika.

Czy to znaczy że układ kostny też zaatakowany był bo we wnioskach mam napisane że Podejrzenie zajęcie szpiku kostnego. W badaniu szpik wyszedł czysty. Ja myślałam że jak piszą w PET o układzie kostnym to mowa o szpiku.

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-21 20:07komentuj

> O 18:45, dnia 2014-09-21 Lena napisał(-a):
> > O 07:45, dnia 2014-09-21 Mazynka napisał(-a):
> > > O 07:28, dnia 2014-09-21 Mazynka napisał(-a):
> > > > O 23:10, dnia 2014-09-20 Lena napisał(-a):
> > > > IPS negatywne czynniki rokownicze:
> > > >
> > > > Stężenie albumin w surowicy < 40 g/l
> > > > Stężenie hemoglobiny < 10,5 g/dl
> > > > Płeć męska
> > > > Wiek > 45 lat
> > > > Stadium zaawansowania IV według Ann Arbor
> > > > Liczba leukocytów > 15 g/l
> > > > Liczba limfocytów < 0,6 g/l lub 8% w rozmazie krwi obwodowe
> > > >
> > > > Jak masz 1-2 to jeszcze w miarę ok, ale więcej to lekko gorsze rokowania.
> > >
> > >
> >
> > Patrzę sobie na wyniki z pierwszego wypisu...
> > Hemoglobina 9,2 i to by było na tyle co bym mogła z wyników zakwalifikować... plus IV stopień, który nie wiem dlaczego został do końca, bo w trepanie wyszło czysto i zajęte są tylko węzły powyżej przepony. ekhhhhh
>
> No to masz 2 IPS, a jak wygląda wynik trepanu? W pet wyraźnie ogniska w kręgach. Może ziarnica jest w kościach, ale nie ma w szpiku. Tak też może być, choć kiedyś myślałam, że kości=szpik. Dopytaj na kontroli czemu IV.


Lekarze dopatrzyli sie 3-ips tak mam na wypisie... jak pojde z petem to wypytam o co biega

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-21 18:45komentuj

> O 07:45, dnia 2014-09-21 Mazynka napisał(-a):
> > O 07:28, dnia 2014-09-21 Mazynka napisał(-a):
> > > O 23:10, dnia 2014-09-20 Lena napisał(-a):
> > > IPS negatywne czynniki rokownicze:
> > >
> > > Stężenie albumin w surowicy < 40 g/l
> > > Stężenie hemoglobiny < 10,5 g/dl
> > > Płeć męska
> > > Wiek > 45 lat
> > > Stadium zaawansowania IV według Ann Arbor
> > > Liczba leukocytów > 15 g/l
> > > Liczba limfocytów < 0,6 g/l lub 8% w rozmazie krwi obwodowe
> > >
> > > Jak masz 1-2 to jeszcze w miarę ok, ale więcej to lekko gorsze rokowania.
> >
> >
>
> Patrzę sobie na wyniki z pierwszego wypisu...
> Hemoglobina 9,2 i to by było na tyle co bym mogła z wyników zakwalifikować... plus IV stopień, który nie wiem dlaczego został do końca, bo w trepanie wyszło czysto i zajęte są tylko węzły powyżej przepony. ekhhhhh

No to masz 2 IPS, a jak wygląda wynik trepanu? W pet wyraźnie ogniska w kręgach. Może ziarnica jest w kościach, ale nie ma w szpiku. Tak też może być, choć kiedyś myślałam, że kości=szpik. Dopytaj na kontroli czemu IV.

+0

autor: Michal1302, dodał 2014-09-21 15:35komentuj

Niby dzięki radioterapii zmniejsza się ryzyko wznowy, ale z drugiej strony nieźle potrafi sponiewierać organizm. Na dłuższą metę chyba więcej niemiłych skutków jest po naświetlaniach niż po chemii. Dobrze, że płuca masz w dobrym stanie :) Bo ponoć są bardzo narażone podczas naświetlania śródpiersia.

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-21 07:45komentuj

> O 07:28, dnia 2014-09-21 Mazynka napisał(-a):
> > O 23:10, dnia 2014-09-20 Lena napisał(-a):
> > IPS negatywne czynniki rokownicze:
> >
> > Stężenie albumin w surowicy < 40 g/l
> > Stężenie hemoglobiny < 10,5 g/dl
> > Płeć męska
> > Wiek > 45 lat
> > Stadium zaawansowania IV według Ann Arbor
> > Liczba leukocytów > 15 g/l
> > Liczba limfocytów < 0,6 g/l lub 8% w rozmazie krwi obwodowe
> >
> > Jak masz 1-2 to jeszcze w miarę ok, ale więcej to lekko gorsze rokowania.
>
>

Patrzę sobie na wyniki z pierwszego wypisu...
Hemoglobina 9,2 i to by było na tyle co bym mogła z wyników zakwalifikować... plus IV stopień, który nie wiem dlaczego został do końca, bo w trepanie wyszło czysto i zajęte są tylko węzły powyżej przepony. ekhhhhh

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-21 07:28komentuj

> O 23:10, dnia 2014-09-20 Lena napisał(-a):
> IPS negatywne czynniki rokownicze:
>
> Stężenie albumin w surowicy < 40 g/l
> Stężenie hemoglobiny < 10,5 g/dl
> Płeć męska
> Wiek > 45 lat
> Stadium zaawansowania IV według Ann Arbor
> Liczba leukocytów > 15 g/l
> Liczba limfocytów < 0,6 g/l lub 8% w rozmazie krwi obwodowe
>
> Jak masz 1-2 to jeszcze w miarę ok, ale więcej to lekko gorsze rokowania.


Powiem tak: nie miałam sił gadać z lekarzem, poza tym i tak połowę z tego bym nie zapamiętała. Chciałam z nim pogadać na kontroli, ale z tego co widzę to nie wiem na jakiej podstawie oni określili wysokie ryzyko... na każdym wypisie w rozpoznaniu mam IPS-wysokie ryzyko i ciągle NS IV B ...

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-21 07:04komentuj


> O 23:13, dnia 2014-09-20 Lena napisał(-a):
> Frubelku, Boże przeszłaś przez koszmar! Mam nadzieję, że lekarze dobrze Cię badają również pod kątem raka piersi. Miałaś robione BRCA?


Witaj :)
Nie miałam robione BRCA :/
U mnie jest jeszcze dodatkowy problem ponieważ radio brzucha (płaszczowe)spaliła bądź jak to moja onkolog stwierdziła "radioterapia skasowała pani jajniki" i każdy onkolog boi się zastosować u mnie hormonoterapię zastępczą.
Z jednej strony Mama zmarła na raka piersi , z drugiej podobno naświetlanie śródpiersia też nie jest bez znaczenia jeśli chodzie o ten nowotwór.
Każdy mówi o osteoporozie przez tą menopauzę, że może dało by się zastosować plastry tylko z samym progesteronem bez estrogenu- ale jak narazie na samych "gadkach" się kończy a do specjalisty na NFZ terminy dopiero po nowym roku.

U mnie troszkę tych raczków w rodzinie było- babcia od strony taty- nowotwór ginekologiczny, Mama - rak piersi i teraz ja :/

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-20 23:13komentuj

Frubelku, Boże przeszłaś przez koszmar! Mam nadzieję, że lekarze dobrze Cię badają również pod kątem raka piersi. Miałaś robione BRCA?

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-20 23:10komentuj

IPS negatywne czynniki rokownicze:

Stężenie albumin w surowicy < 40 g/l
Stężenie hemoglobiny < 10,5 g/dl
Płeć męska
Wiek > 45 lat
Stadium zaawansowania IV według Ann Arbor
Liczba leukocytów > 15 g/l
Liczba limfocytów < 0,6 g/l lub 8% w rozmazie krwi obwodowe

Jak masz 1-2 to jeszcze w miarę ok, ale więcej to lekko gorsze rokowania.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-20 20:03komentuj

A jak oni określają IPS. Mi nic takiego nie mówili ani mi nie wyliczyli. Co biorą pod uwagę jakie badania i objawy ogólne są brane pod uwagę.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-20 16:27komentuj

> Napiszcie co są za badania? Ja nie miałam żadnych suv anii IPS?

Mowa o badaniu Pet.

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-20 15:57komentuj

> O 13:23, dnia 2014-09-20 Lena napisał(-a):
> Mazynka może miałas powiększone węzły i nad i pod przeponą? Np. pachwinowe.
> Suv wysokie nie mają znaczenia, ważne jak spadają. Ja miałam wyjściowo po 21-26 suv max, a po pierwszym cyklu 2,3-3,5, po drugim już 1,5.
> To, że dostałaś 6 cykli nie 8 to i tak szczęście, bo przy IV dają często 16 wlewów.
> A czemu IPS wysokie? jakie masz czynniki ryzyka?

Napiszcie co są za badania? Ja nie miałam żadnych suv anii IPS?

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-20 13:23komentuj

Mazynka może miałas powiększone węzły i nad i pod przeponą? Np. pachwinowe.
Suv wysokie nie mają znaczenia, ważne jak spadają. Ja miałam wyjściowo po 21-26 suv max, a po pierwszym cyklu 2,3-3,5, po drugim już 1,5.
To, że dostałaś 6 cykli nie 8 to i tak szczęście, bo przy IV dają często 16 wlewów.
A czemu IPS wysokie? jakie masz czynniki ryzyka?

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-20 13:12komentuj


> O 09:12, dnia 2014-09-20 Michal1302 napisał(-a):
>
> Efka, dziękuję za odpowiedź.
>
> Tak, oczywiście wiem, że przez plecy również byłem naświetlany. Nawet przy każdej wizycie plecy były dłużej naświetlane niż klatka piersiowa.
> Też nie mam żadnych podrażnień czy złuszczonej skóry, tylko te brązowe kropki. Nie potrafię olreślić czy są bardzo ciemne, chyba nie. Wygląda to jak mocno opalona skóra. Czyli z tego co mówisz najpewniej już mi zostanie :/ Mam nadzieję, że to się chociaż nie powiększy.

ja na całej długości kręgosłupa mam trzy piękne brązowe motyle :) miałam naświetlane śródpiersie i brzuch :) jeśli to nie jest jakaś alergia to się nie powiększy :)
ale z kręgosłupem mam problemy boli i nie mogę za długo stać itd, rezonans dopiero w nowym roku będę mogła zrobić ale juz teraz myslę, ze mój kręgosłup dostał za swoje podczas radio, za to płuca ok, a ich wydolność mam lepszą niz niejeden zdrowy człowiek :)

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-20 10:08komentuj


> Yoko poza węzłami nic, nie mam zielonego pojęcia dlaczego została ta IV, przed 8 wlewem błagałam lekarzy żeby to był koniec, bo akurat mój ojciec był operowany, i usłyszałam wtedy że wysokie ryzyko IPS i bardzo wysokie suvy, prawie wszystkie były w granicach 11
>
> a kiedy ostatnia chemia ? idź z mamą jak masz taką możliwość - to pomaga bardzo! ja nie miałam innego wyjścia, bo chemia ścinała mnie z nóg i od rana mogłam spać na stojąco, więc pomoc mamy czy męża była mi potrzebna. budziłam się tylko jak zmieniały kroplówę, najpierw jednak musiały poczekać aż się nawymiotuję i dopiero zmiana i znów sen... miał mi kto podać miskę, zawołać pielęgniarkę jak się skończy butla czy potrzymać za rękę jak wymiotowałam, bo wymioty miałam straszne, od dnia wcześniej nic nie jadłam i nie miałam czym :/ odkąd pamiętam to zawsze wymiotuję w silnym stresie :/ na maturę prawie się spóźniłam bo nie mogłam z łazienki wyjść...

Ja mam ostatnią chemię za 2 tygodnie. Teraz mam schize czemu mi nie zrobili po 2 cyklu Peta czy to ma jakieś znaczenie jak po 8 wykazało, że jest czysto. Zaczynam się denerwować czy to jakoś inaczej rokuje. Ja jakoś przechodziłam chemię dobrze pierwsze 4 były takie, że byłam osłabiona a później na następnych wlewach dochodziłam ze 2 dni ale tą ostatnią co miałam to psychicznie słabo ryczałam na wlewie i jak wpadłam do domu to wymiotowałam. Ja też nic nie jem przed chemią i dzień wcześniej tylko trochę. Ale za to po chemii masakra przytyłam 15 kg podczas całego leczenia.

Czy mówili Ci jakie teraz będą badania robić i jak często kontrole.
A te wysokie suvy to miałaś na 2 Pecie bo z tego co pamiętam to w pierwszym Pecie nie były takie wysokie. Ja jak teraz patrzę na 1 Peta to też miałam suw max 2 po 11 i 2 po 9 reszta po 2,4,5,6,7.

+0

autor: lola, dodał 2014-09-20 10:01komentuj

jestem już jakiś czas po leczeniu, także muszę się ratować środkami dostępnymi w aptece ;) swoją drogą żałuję, że nie spytałam was o takie rzeczy wcześniej, prosiłabym o ratunek pielęgniarki pod koniec chemii, kiedy było już cholernie ciężko. jeśli chodzi o 'zielone' to nie wahałabym się ani chwili gdybym miała pewność, że jest czyste, a nie nasączane jakimś gównem, a do takiego chyba nie mam dostępu. pozostają mi ziółka i ewentualnie wizyta u psychologa, nad którą się waham i mam wątpliwości. dziękuję wam bardzo za pomoc. pozdrawiam :)

+0

autor: Michal1302, dodał 2014-09-20 09:12komentuj


Efka, dziękuję za odpowiedź.

Tak, oczywiście wiem, że przez plecy również byłem naświetlany. Nawet przy każdej wizycie plecy były dłużej naświetlane niż klatka piersiowa.
Też nie mam żadnych podrażnień czy złuszczonej skóry, tylko te brązowe kropki. Nie potrafię olreślić czy są bardzo ciemne, chyba nie. Wygląda to jak mocno opalona skóra. Czyli z tego co mówisz najpewniej już mi zostanie :/ Mam nadzieję, że to się chociaż nie powiększy.

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-20 08:57komentuj

> O 23:29, dnia 2014-09-19 Yoko napisał(-a):
> Asowa pozytywne myslenie przede wszystkim bedzie dobrze i wyniki tez. Silne babki jestesmy.
>
> Marzynka ja mam stadium II b. Peta mialam dopiero po 8 wlewie bo u nas tak jest. Pet wyszedl czysty mam calkowita regresje. Tez nie wiem czy bede miala radio bo musza to obejrzec radiolodzy. Ja na sama mysl na ostatnia chemie rycze i nie wiem jak dam rade zawsze chodzilam sama na wlewy jakos nie chcialam z nikim ale teraz pojde z mama bo nie wiem jak to bedzie. Bardzo duzo przechodzisz tata ciocia i Ty sama trzymaj sie bedzie wszystko dobrze. Mazynka a Ty nie mialas zajetego zadnego miejsca pozawezlowego i szpik czysty to czemu takie stadium mialysmy podobne wyniki peta.


Yoko poza węzłami nic, nie mam zielonego pojęcia dlaczego została ta IV, przed 8 wlewem błagałam lekarzy żeby to był koniec, bo akurat mój ojciec był operowany, i usłyszałam wtedy że wysokie ryzyko IPS i bardzo wysokie suvy, prawie wszystkie były w granicach 11

a kiedy ostatnia chemia ? idź z mamą jak masz taką możliwość - to pomaga bardzo! ja nie miałam innego wyjścia, bo chemia ścinała mnie z nóg i od rana mogłam spać na stojąco, więc pomoc mamy czy męża była mi potrzebna. budziłam się tylko jak zmieniały kroplówę, najpierw jednak musiały poczekać aż się nawymiotuję i dopiero zmiana i znów sen... miał mi kto podać miskę, zawołać pielęgniarkę jak się skończy butla czy potrzymać za rękę jak wymiotowałam, bo wymioty miałam straszne, od dnia wcześniej nic nie jadłam i nie miałam czym :/ odkąd pamiętam to zawsze wymiotuję w silnym stresie :/ na maturę prawie się spóźniłam bo nie mogłam z łazienki wyjść...

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-20 08:28komentuj


> O 21:52, dnia 2014-09-19 Michal1302 napisał(-a):
> Witajcie. Mam do was pytanie, może ktoś będzie w stanie mi odpowiedzieć. Otóż właśnie skończyłem radioterapię - 17 naświetlań na obszar śródpiersia, dawka 30 gy. Skończyłem naświetlania w zeszłym tygodniu, dostałem wypis i niby wszystko ok, ale dzisiaj zauważyłem, że na plecach mam mocno przebarwioną skórę w postaci wielu drobnych brązowych kropek. Nie wiem czy to taka reakcja organizmu czy może sam coś nieświadomie zadrapałem lub za mocno przemyłem. Lekarze pozwalali mi przemywac skórę lekko zwilżoną gazą i tak też robię.
> Chyba muszę spróbować zajrzeć jeszcze do lekarza radiologa, mimo że dostałem wypis to może mnie jeszcze przyjmie i coś zaradzi.
>
> Czy ktoś tak miał? Da się coś zrobić z tymi plamkami?
>
> Pozdrawiam

ale wiesz, że prawdopodobnie byłeś naświetlany przez plecy też? ja jestem po radio ponad rok i nadal mam brązową skórę wszędzie tak gdzie przez nią przechodziły promyki i tak zostanie już. Przez cały czas naświetlań nie myłam skóry wodą i po też dosć długo ale za to nie miałam brzydkich zmian i problemów a jak skóra sie wygoiła to cienka spalona warstwa zeszła pięknie z oliwką po pierwszej kąpieli.
Ja małych plamek nie miałam, ale myślę że możesz iść do tego radiologa nawet jeśli dostałeś już wypis.
Jesli te plamki to spalona przez radio skóra to tak zostanie no może troszkę zblednie, zależy też jak mocny kolor mają.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-19 23:29komentuj

Asowa pozytywne myslenie przede wszystkim bedzie dobrze i wyniki tez. Silne babki jestesmy.

Marzynka ja mam stadium II b. Peta mialam dopiero po 8 wlewie bo u nas tak jest. Pet wyszedl czysty mam calkowita regresje. Tez nie wiem czy bede miala radio bo musza to obejrzec radiolodzy. Ja na sama mysl na ostatnia chemie rycze i nie wiem jak dam rade zawsze chodzilam sama na wlewy jakos nie chcialam z nikim ale teraz pojde z mama bo nie wiem jak to bedzie. Bardzo duzo przechodzisz tata ciocia i Ty sama trzymaj sie bedzie wszystko dobrze. Mazynka a Ty nie mialas zajetego zadnego miejsca pozawezlowego i szpik czysty to czemu takie stadium mialysmy podobne wyniki peta.

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-19 23:06komentuj

sz to miałaś II stadium choroby tak jak ja. Jak tam leczenie u Ciebie czy radio też będziesz miała. Pozdrawiam i nie zostawiaj nas na tak długo bez wieści co u Ciebie
> >
> > Moonia a co u Ciebie.
>
>
> Yoko, moja psychika wykańczała mnie do tego stopnia, że w dniu chemii budziłam się i od razu biegłam do ubikacji wymiotować :( Później spałam do 10:00 i w szpitalu dostawałam zawsze oper że późno przychodziłam, ale miałam to gdzieś, bo Legnica działa w ten sposób, że chemię podają
>
> Stopień został niestety IV, pomimo że szpik czysty to wysokie ryzyko IPS było i bardzo wysokie SUVY, dlatego miałam 6 kursów a nie 8 :(
>


miało być 6 kursów a nie 4...

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-19 23:03komentuj

No ale co by nie było, to nawet jak będę zdrowa to z chemią i radio się nie rozstanę :(... od 25 września walkę z glejakiem zaczyna mój tato. Po operacji mózgu doszedł szybko do siebie, nie było skutków ubocznych typu paraliż, zanik mowy czy pamięci, ale niestety guz znów się utworzył. Czeka go 6 tygodni chemii w tabletkach i naświetleń.... masakra poprostu !! W mojej rodzinie nigdy nie było nowotworów, bynajmniej nie zdiagnozowano u nikogo, a tu jednego roku ciotka ( siostra ojca ) guz piersi z przerzutami, ja z ziarnicą i ojciec z glejakiem ;(((

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-19 22:50komentuj

> O 08:33, dnia 2014-09-19 Yoko napisał(-a):
> Cześć Mazynka super, że się odezwałaś cały czas myślałam co u Ciebie, bo nie odezwałaś się jak tam wyszła termobiopsja. Super, że masz już chemię za sobą mi została jeszcze jedna nie wiem jak tam pójdę psychicznie strasznie to przeżywam. Z tego co piszesz to miałaś II stadium choroby tak jak ja. Jak tam leczenie u Ciebie czy radio też będziesz miała. Pozdrawiam i nie zostawiaj nas na tak długo bez wieści co u Ciebie
>
> Moonia a co u Ciebie.


Yoko, moja psychika wykańczała mnie do tego stopnia, że w dniu chemii budziłam się i od razu biegłam do ubikacji wymiotować :( Później spałam do 10:00 i w szpitalu dostawałam zawsze oper że późno przychodziłam, ale miałam to gdzieś, bo Legnica działa w ten sposób, że chemię podają dopiero koło 16:00 i zostawiają na drugi dzień w szpitalu. Ja się posłuchałam koleżanki i uciekałam zaraz po skończeniu wlewu do domu, noc w szpitalu była dla mnie rzeźnią :(

Co do dalszego leczenia to na razie nic nie wiem, bo muszę odczekać miesiąc na peta. Lekarze są dobrej myśli bo pet po 2 kursie był dobry, ale to różnie bywa niestety :(

Stopień został niestety IV, pomimo że szpik czysty to wysokie ryzyko IPS było i bardzo wysokie SUVY, dlatego miałam 6 kursów a nie 8 :(

Co do nie odzywania się to sorry, ale tak jakoś wyszło. Po chemii nie tykałam się w ogóle kompa ani telefonu, a jak dochodziłam już do siebie to robiłam wszystko żeby nie myśleć o chorobie i forum jakoś omijałam.

Yoko a jak tam u Ciebie pet ? Nie pamietam czy to u Ciebie czy u Monii Pet miał być później niż po 2 kursie ?

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-19 22:41komentuj

> O 08:17, dnia 2014-09-19 Lena napisał(-a):
> To super! Miałaś ogniskowe zmiany w opisie pet (w szpiku), a po trepanobiopsji ok? Rewelacja.
> A miałaś pet po 2 cyklu chemii? Daj znać jak wyniki pet po leczeniu. Trzymam kciuki. Jak będziesz miała radio to i tak pikuś w porównaniu do chemii.


Tak w trepanie wyszło wszystko ok na szczęście :) Miałam peta po drugim kursie który wykazał zmiany szczątkowe czy jakoś tak ;) Co do radio to mam nadzieję że nie będę miała ale jak trzeba będzie to i z tym dam radę :)

+0

autor: Michal1302, dodał 2014-09-19 21:52komentuj

Witajcie. Mam do was pytanie, może ktoś będzie w stanie mi odpowiedzieć. Otóż właśnie skończyłem radioterapię - 17 naświetlań na obszar śródpiersia, dawka 30 gy. Skończyłem naświetlania w zeszłym tygodniu, dostałem wypis i niby wszystko ok, ale dzisiaj zauważyłem, że na plecach mam mocno przebarwioną skórę w postaci wielu drobnych brązowych kropek. Nie wiem czy to taka reakcja organizmu czy może sam coś nieświadomie zadrapałem lub za mocno przemyłem. Lekarze pozwalali mi przemywac skórę lekko zwilżoną gazą i tak też robię.
Chyba muszę spróbować zajrzeć jeszcze do lekarza radiologa, mimo że dostałem wypis to może mnie jeszcze przyjmie i coś zaradzi.

Czy ktoś tak miał? Da się coś zrobić z tymi plamkami?

Pozdrawiam

autor: Truskawa, dodał 2014-09-19 20:11komentuj

> O 16:48, dnia 2014-09-19 lola napisał(-a):
> dobre dusze! jest tu ktoś, kto się orientuje, czy po ziarnicowej historii można brać ziołowe tabletki uspokajające? w ulotce jest tylko wzmianka o prawidłowym stanie zdrowia, a ja nie do końca wiem jak mam to rozumieć. pomóż ktoś blondynce nim padnie na zawał! ;)

Chyba po prostu najlepiej zapytać swojego lekarza o konkretne środki ziołowe, czy można je bez obaw brać. Bo ziółka pozornie nie są groźne, a przykładowo taki dziurawiec przed opalaniem skutkuje poważnym poparzeniem słonecznym , a np zielona herbata (cóż, nie zioło, ale też wspomnę) wpływa na cytostatyki w chemioterapii.

+0

autor: INES, dodał 2014-09-19 19:30komentuj

W szpitalu dysponują całym wachlarzem leków uspokajających, wystarczy poprosić lekarza, o podanie, bądź poradę.

W domu polecam środki ... jakby to powiedzieć ... zielone ;)
Moja choroba, leczenie bez tego wyglądałoby pewnie inaczej. Dziękuję matce naturze, że stworzyła to cudo! :)

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-19 19:04komentuj


> O 18:36, dnia 2014-09-19 Martyna napisał(-a):
> > O 16:48, dnia 2014-09-19 lola napisał(-a):
> > dobre dusze! jest tu ktoś, kto się orientuje, czy po ziarnicowej historii można brać ziołowe tabletki uspokajające? w ulotce jest tylko wzmianka o prawidłowym stanie zdrowia, a ja nie do końca wiem jak mam to rozumieć. pomóż ktoś blondynce nim padnie na zawał! ;)
>
> Z tego co wiem to nie ma żadnych przeciwskazań. Ja bralam tylko ze ziolowe nie dzialaly na mnie i przerzucilam sie na syntetyczne. Podaja je nawet w szpitalu wiec nie sadze by wplywaly negatywnie na przebieg choroby. Bardziej zaszkodza ci nerwy niz tabletki:)



Wtrące swoje trzy grosze- kiedy bylam po 4 wlewie zmarła moja Mama , także na raka tylko że piersi ;(
Po tym całą chemioterapię i jeszcze po zakończeniu leczenia "jachałam" na prochach i nikt nic nie mówił,że mogą zaszkodzić.

+0

autor: Martyna, dodał 2014-09-19 18:36komentuj

> O 16:48, dnia 2014-09-19 lola napisał(-a):
> dobre dusze! jest tu ktoś, kto się orientuje, czy po ziarnicowej historii można brać ziołowe tabletki uspokajające? w ulotce jest tylko wzmianka o prawidłowym stanie zdrowia, a ja nie do końca wiem jak mam to rozumieć. pomóż ktoś blondynce nim padnie na zawał! ;)

Z tego co wiem to nie ma żadnych przeciwskazań. Ja bralam tylko ze ziolowe nie dzialaly na mnie i przerzucilam sie na syntetyczne. Podaja je nawet w szpitalu wiec nie sadze by wplywaly negatywnie na przebieg choroby. Bardziej zaszkodza ci nerwy niz tabletki:)

+0

autor: lola, dodał 2014-09-19 16:48komentuj

dobre dusze! jest tu ktoś, kto się orientuje, czy po ziarnicowej historii można brać ziołowe tabletki uspokajające? w ulotce jest tylko wzmianka o prawidłowym stanie zdrowia, a ja nie do końca wiem jak mam to rozumieć. pomóż ktoś blondynce nim padnie na zawał! ;)

autor: Asowa, dodał 2014-09-19 11:56komentuj

> O 08:41, dnia 2014-09-19 Yoko napisał(-a):
> Asowa czym bliżej końca to człowiek jakoś to inaczej przeżywa, teraz to się zacznie nie będą nas leczyć i każdy ból, swędzenie ciała i gorączka to będzie panika.
>
> Asowa a co u Ciebie.
No, strach zostaje i czasem odbiera racjonalne myślenie....
Ale im szybciej wróci się do "normalnego" życia tym łatwiej to wszystko ogarnąć.

A u mnie? W przyszłym tygodniu mam badania kontrolne.
Oczywiście jest strach;) chociaż wewnętrznie czuje, ze pod względem chłoniakowym jest ok.Ale, że walczę z innym problemem zdrowotnym to się boje tych badań i wyników.
Z drugiej strony żyję bardzo intensywnie i nie mam czasu myśleć. Chciałabym jeszcze tylko nie czuć bólu ;D

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-19 08:41komentuj

Asowa czym bliżej końca to człowiek jakoś to inaczej przeżywa, teraz to się zacznie nie będą nas leczyć i każdy ból, swędzenie ciała i gorączka to będzie panika.

Asowa a co u Ciebie.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-19 08:37komentuj

> O 08:33, dnia 2014-09-19 Yoko napisał(-a):
> Cześć Mazynka super, że się odezwałaś cały czas myślałam co u Ciebie, bo nie odezwałaś się jak tam wyszła termobiopsja. Super, że masz już chemię za sobą mi została jeszcze jedna nie wiem jak tam pójdę psychicznie strasznie to przeżywam. Z tego co piszesz to miałaś II stadium choroby tak jak ja. Jak tam leczenie u Ciebie czy radio też będziesz miała. Pozdrawiam i nie zostawiaj nas na tak długo bez wieści co u Ciebie
>
> Moonia a co u Ciebie.

Kobietki, trzymajcie się i walczcie ;)

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-19 08:33komentuj

Cześć Mazynka super, że się odezwałaś cały czas myślałam co u Ciebie, bo nie odezwałaś się jak tam wyszła termobiopsja. Super, że masz już chemię za sobą mi została jeszcze jedna nie wiem jak tam pójdę psychicznie strasznie to przeżywam. Z tego co piszesz to miałaś II stadium choroby tak jak ja. Jak tam leczenie u Ciebie czy radio też będziesz miała. Pozdrawiam i nie zostawiaj nas na tak długo bez wieści co u Ciebie

Moonia a co u Ciebie.

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-19 08:20komentuj

> O 17:39, dnia 2014-09-18 Frubelek171 napisał(-a):
> > O 13:56, dnia 2014-09-18 Lena napisał(-a):
> > Frubelku nic się nie denerwuj, kiedyś nie było nawet tk i jakoś ludzi leczono, a potem nie chorowali (zobacz na Agatę Buzek). Najważniejsze, że jesteś w remisji. Długo?
>
>
> Chemie skoczyłam 14 miesięcy temu potem 2x radio. Kl. piersiową i szyje miałam 11 miesięcy a brzuch 9 miesięcy temu. Za miesiąc mam kontrole badania i chyba zaczynam się cykać :p
>
> Dodam tylko ( dla pokrzepienia),że moja babcia chorowała na nowotwór ginekologiczny 23 lata temu (1991r) i przez ten okres nie miałam żadnych wznów ani przerzutów- a tak jak Lena piszesz wtedy diagnostyka była naprawdę mierna :/ a i tak ją wyleczli.

No właśnie! Kluczowy jest pierwszy rok, aby nie było wcześniej wznowy, potem drugi "próg" to wytrwać do 3 lat, a po 3 latach to już rzadko wznowa :) Oczywiście zdarza się wznowa i po 25 latach, ale rzadko, więc psychika odpoczywa :)

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-19 08:17komentuj

To super! Miałaś ogniskowe zmiany w opisie pet (w szpiku), a po trepanobiopsji ok? Rewelacja.
A miałaś pet po 2 cyklu chemii? Daj znać jak wyniki pet po leczeniu. Trzymam kciuki. Jak będziesz miała radio to i tak pikuś w porównaniu do chemii.

+0

autor: Nika_kg, dodał 2014-09-19 07:37komentuj

To super Ogonkowa, ciesze się razem z Tobą. Więc co Tobie konkretnie dolega?:) Pozdrawiam

+0

autor: Mazynka, dodał 2014-09-19 00:39komentuj

> O 14:13, dnia 2014-09-18 Lena napisał(-a):
> Pamiętam, że miałaś IV stopień i zajęty szpik. Jak wyglądało leczenie? jesteś już po? jak się czujesz?

Hej :)
Szpik na szczescie swiecil sie tylko w pecie :) W piatek skonczylam ABVD 6 kursow. Do 4 kursu jakos znosila pozniej to juz byla masakra, ciagle bole calego ciala, wieczne oslabienie i te chemie piepszone ktore zcinaly mnie znog, pielegniary jak tylko widzialy ze wchodze juz do sali to zaraz lecialy z nerkami, ciagle ktos przy mnie siedzial bo nie bylam w stanie wytrzec sobie nawet ust. Teraz czekam na peta i sie okaze co dalej ? Choc wierze w to ze leczenie mam juz za soba !

Dzieki za pamiec i sorka ze nic nie pisalam ale ostatnio unikalam forum
Pozdrawiam :)

+0

autor: Ewa, dodał 2014-09-18 22:07komentuj

> O 14:51, dnia 2014-09-17 Lena napisał(-a):
> > O 13:51, dnia 2014-09-17 Eli napisał(-a):
> > > O 11:07, dnia 2014-09-17 Ewa napisał(-a):
> > > > O 19:38, dnia 2014-01-16 Marek napisał(-a):
> > > > > O 16:13, dnia 2014-01-16 Ptak123 napisał(-a):
> > > > > > O 12:54, dnia 2014-01-16 Zombiradok napisał(-a):
> > > > > > u mnie wogle nie zrobili efekt taki ze chemia skonczona brak remisji i kwalifikuje sie na przeszczep . Dodam POZNAN WCO !
> > > > > Moze tak o odszkodowanie wystąpić ?
> > > > > Ciekawe czy miał byś szansę ?
> > > > Ja byłem leczony w katowicach i miałem Pet na początku i po drugim cyklu ABVD tylko ja leżałem na oddziałach gdzie wchodzi się od ul. Reymonta nie pamiętam czy to wewnętrzny czy zewnętrzny oddział ale z tego co się z orientowałem dopiero póżniej to miałem szczęście że tam trafiłem.
> > >
> > > Pytanie do Marka lub innych Forumowiczów, co mieli PET sprawdzający po drugim cyklu ABVD. Ile lekarz robiący PET kazał odczekać po drugim cyklu chemii, żeby mógł zrobić PET? Bo mój od PET każe czekać 3-4 tygodnie po wzięciu ostatniej chemii, a lekarz prowadzący na onkologii, chciałby abym PETa zrobiła pomiędzy kolejnymi wlewami, a jak wiadomo, ABVD bierze się co dwa tygodnie. Nie mogę więc czekać na sprawdzającego PETa 3-4 tygodnie...?? PROSZĘ O WASZE DOŚWIADCZENIA
> >
> > Moim zdaniem to jakas bzdura. Ten Pet po 2 cyklu jest tylko kontrolny czy chemia dziala i jak. Kazde przesuniecie cyklu chemioterapii to ryzyko ze leczenie nie zadzaiala- dlatego np trzeba stosowac czynniki wzrostu aby ten terminarz utrzymac.Nie rozumiem jak z powodu PET mialoby dojsc do przesuniecia terminu wlewu.Powinien on byc zrobiony pomiedzy 4 a 5 wlewem , mozliwe jak najblizej terminu 5 chemii.
> > Tylko po calym leczeniu i wszystkich wlewach powinno sie odczekac 4-6 tygodni aby wynik PET nie byl zaburzony.
>
> Dokładnie tak. Ja miałam dodatkowo pet po 1 cyklu i już wtedy była spora remisja ;) fajnie się ogląda takie wyniki. A Pet po 2 cyklu to w ogóle podstawa leczenia, bo jeżeli CRM brak trzeba zmienić chemię.

Dziękuję Wam za konkretne wiadomości. Umówili mnie jednak na PET 9 dni po zakończeniu 2-ego cyklu, czyli na 5 dni przed rozpoczęciem 3-ego cyklu. Bardzo się cieszę z tego powodu. Dużo zdrówka wszystkim życzę

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-18 19:35komentuj


> Każdy ośrodek ma swoje "metody"
> Pet minimum kilka tygodni po radio, aby organizm wrócił do normy, Ja poza pobraniem wezla, trepanem i mnostwem badań krwi które nigdy nic nie wykazaly nie mialem niczego.

To skąd wiedziałeś,że jesteś zdrowy?
Mnie na ostatnią noc w szpitalu przeniesiono na inną salę bo stwierdzono bakterię- gronkowca.....facetkę(rak odbytu ) odizolowano,ale ja z nią byłam 4 dni, I co dalej?

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-18 17:39komentuj


> O 13:56, dnia 2014-09-18 Lena napisał(-a):
> Frubelku nic się nie denerwuj, kiedyś nie było nawet tk i jakoś ludzi leczono, a potem nie chorowali (zobacz na Agatę Buzek). Najważniejsze, że jesteś w remisji. Długo?


Chemie skoczyłam 14 miesięcy temu potem 2x radio. Kl. piersiową i szyje miałam 11 miesięcy a brzuch 9 miesięcy temu. Za miesiąc mam kontrole badania i chyba zaczynam się cykać :p

Dodam tylko ( dla pokrzepienia),że moja babcia chorowała na nowotwór ginekologiczny 23 lata temu (1991r) i przez ten okres nie miałam żadnych wznów ani przerzutów- a tak jak Lena piszesz wtedy diagnostyka była naprawdę mierna :/ a i tak ją wyleczli.

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-18 14:13komentuj

Pamiętam, że miałaś IV stopień i zajęty szpik. Jak wyglądało leczenie? jesteś już po? jak się czujesz?

autor: Lena, dodał 2014-09-18 13:56komentuj

Frubelku nic się nie denerwuj, kiedyś nie było nawet tk i jakoś ludzi leczono, a potem nie chorowali (zobacz na Agatę Buzek). Najważniejsze, że jesteś w remisji. Długo?

+0

autor: pablo, dodał 2014-09-17 22:53komentuj

> O 21:47, dnia 2014-09-17 zyrafa10 napisał(-a):
> jestem w szpitalu do piątku...18x radio 15+3 z II serii. A na kontrolę do chemioterapii zapisano mnie 8.10 ale bez badań....to kiedy i jak zapisuje się na ten PET? I nie będzie kontroli krwi?

Każdy ośrodek ma swoje "metody"
Pet minimum kilka tygodni po radio, aby organizm wrócił do normy, Ja poza pobraniem wezla, trepanem i mnostwem badań krwi które nigdy nic nie wykazaly nie mialem niczego.

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-17 21:47komentuj

jestem w szpitalu do piątku...18x radio 15+3 z II serii. A na kontrolę do chemioterapii zapisano mnie 8.10 ale bez badań....to kiedy i jak zapisuje się na ten PET? I nie będzie kontroli krwi?

+0

autor: pablo, dodał 2014-09-17 20:43komentuj

> O 21:31, dnia 2014-09-16 Zyrafa10 napisał(-a):
> Pablo, i długo jesteś w remisji?
Równy rok jak wróciłem do życia - starego/nowego życia które nie zastosowało się do żadnych zasad zdrowego bytu. 6x2 abvd i 2x15 frakcji (różne mniejsze lub większe skutki uboczne, ale omijam lekarzy z daleka)
Na nic tu nie ma reguł, ogólnie nie żałuję niczego.
Jest tu na forum taka rewelacyjna nauczycielka z Chorzowa, Ona umie dać człowiekowi kopa do życia, a jej przygoda miała dużo więcej stron niż moja.

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-17 18:08komentuj


> O 18:07, dnia 2014-09-17 Frubelek171 napisał(-a):
> >
> >
>
>

Qrcze,źle mi się skopiowało- pierwsza wypowiedź jest Leny, druga dopiero moja <wstydniś>

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-17 18:07komentuj


>
>

Dokładnie tak. Ja miałam dodatkowo pet po 1 cyklu i już wtedy była spora remisja ;) fajnie się ogląda takie wyniki. A Pet po 2 cyklu to w ogóle podstawa leczenia, bo jeżeli CRM brak trzeba zmienić chemię.


Hmmm niestety tam gdzie ja się leczę PETa nie miałam ani przed chemią, ani w trakcie....
Przy IVb "wlewano" ABVD/ABV że tak napiszę na "ślepo"- tomografy tylko były szyja/kl.piersiowa/brzuch+mm
wiem, że byłam źle leczona, ale cóż mleko się rozlało i teraz i tak nic nie zmienię....szkoda, że to co wiem teraz, nie wiedziałem wcześniej- przed czy w trakcie leczenia....

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-17 15:26komentuj


> Moim zdaniem to jakas bzdura. Ten Pet po 2 cyklu jest tylko kontrolny czy chemia dziala i jak. Kazde przesuniecie cyklu chemioterapii to ryzyko ze leczenie nie zadzaiala- dlatego np trzeba stosowac czynniki wzrostu aby ten terminarz utrzymac.Nie rozumiem jak z powodu PET mialoby dojsc do przesuniecia terminu wlewu.Powinien on byc zrobiony pomiedzy 4 a 5 wlewem , mozliwe jak najblizej terminu 5 chemii.
> Tylko po calym leczeniu i wszystkich wlewach powinno sie odczekac 4-6 tygodni aby wynik PET nie byl zaburzony.

Ja rejestrując się na peta też zostałam poinformowana, że muszą być ok 3 tygodnie przerwy po chemii. To samo powiedział mi mój lekarz prowadzący.

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-17 14:51komentuj

> O 13:51, dnia 2014-09-17 Eli napisał(-a):
> > O 11:07, dnia 2014-09-17 Ewa napisał(-a):
> > > O 19:38, dnia 2014-01-16 Marek napisał(-a):
> > > > O 16:13, dnia 2014-01-16 Ptak123 napisał(-a):
> > > > > O 12:54, dnia 2014-01-16 Zombiradok napisał(-a):
> > > > > u mnie wogle nie zrobili efekt taki ze chemia skonczona brak remisji i kwalifikuje sie na przeszczep . Dodam POZNAN WCO !
> > > > Moze tak o odszkodowanie wystąpić ?
> > > > Ciekawe czy miał byś szansę ?
> > > Ja byłem leczony w katowicach i miałem Pet na początku i po drugim cyklu ABVD tylko ja leżałem na oddziałach gdzie wchodzi się od ul. Reymonta nie pamiętam czy to wewnętrzny czy zewnętrzny oddział ale z tego co się z orientowałem dopiero póżniej to miałem szczęście że tam trafiłem.
> >
> > Pytanie do Marka lub innych Forumowiczów, co mieli PET sprawdzający po drugim cyklu ABVD. Ile lekarz robiący PET kazał odczekać po drugim cyklu chemii, żeby mógł zrobić PET? Bo mój od PET każe czekać 3-4 tygodnie po wzięciu ostatniej chemii, a lekarz prowadzący na onkologii, chciałby abym PETa zrobiła pomiędzy kolejnymi wlewami, a jak wiadomo, ABVD bierze się co dwa tygodnie. Nie mogę więc czekać na sprawdzającego PETa 3-4 tygodnie...?? PROSZĘ O WASZE DOŚWIADCZENIA
>
> Moim zdaniem to jakas bzdura. Ten Pet po 2 cyklu jest tylko kontrolny czy chemia dziala i jak. Kazde przesuniecie cyklu chemioterapii to ryzyko ze leczenie nie zadzaiala- dlatego np trzeba stosowac czynniki wzrostu aby ten terminarz utrzymac.Nie rozumiem jak z powodu PET mialoby dojsc do przesuniecia terminu wlewu.Powinien on byc zrobiony pomiedzy 4 a 5 wlewem , mozliwe jak najblizej terminu 5 chemii.
> Tylko po calym leczeniu i wszystkich wlewach powinno sie odczekac 4-6 tygodni aby wynik PET nie byl zaburzony.

Dokładnie tak. Ja miałam dodatkowo pet po 1 cyklu i już wtedy była spora remisja ;) fajnie się ogląda takie wyniki. A Pet po 2 cyklu to w ogóle podstawa leczenia, bo jeżeli CRM brak trzeba zmienić chemię.

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-17 13:51komentuj

> O 11:07, dnia 2014-09-17 Ewa napisał(-a):
> > O 19:38, dnia 2014-01-16 Marek napisał(-a):
> > > O 16:13, dnia 2014-01-16 Ptak123 napisał(-a):
> > > > O 12:54, dnia 2014-01-16 Zombiradok napisał(-a):
> > > > u mnie wogle nie zrobili efekt taki ze chemia skonczona brak remisji i kwalifikuje sie na przeszczep . Dodam POZNAN WCO !
> > > Moze tak o odszkodowanie wystąpić ?
> > > Ciekawe czy miał byś szansę ?
> > Ja byłem leczony w katowicach i miałem Pet na początku i po drugim cyklu ABVD tylko ja leżałem na oddziałach gdzie wchodzi się od ul. Reymonta nie pamiętam czy to wewnętrzny czy zewnętrzny oddział ale z tego co się z orientowałem dopiero póżniej to miałem szczęście że tam trafiłem.
>
> Pytanie do Marka lub innych Forumowiczów, co mieli PET sprawdzający po drugim cyklu ABVD. Ile lekarz robiący PET kazał odczekać po drugim cyklu chemii, żeby mógł zrobić PET? Bo mój od PET każe czekać 3-4 tygodnie po wzięciu ostatniej chemii, a lekarz prowadzący na onkologii, chciałby abym PETa zrobiła pomiędzy kolejnymi wlewami, a jak wiadomo, ABVD bierze się co dwa tygodnie. Nie mogę więc czekać na sprawdzającego PETa 3-4 tygodnie...?? PROSZĘ O WASZE DOŚWIADCZENIA

Moim zdaniem to jakas bzdura. Ten Pet po 2 cyklu jest tylko kontrolny czy chemia dziala i jak. Kazde przesuniecie cyklu chemioterapii to ryzyko ze leczenie nie zadzaiala- dlatego np trzeba stosowac czynniki wzrostu aby ten terminarz utrzymac.Nie rozumiem jak z powodu PET mialoby dojsc do przesuniecia terminu wlewu.Powinien on byc zrobiony pomiedzy 4 a 5 wlewem , mozliwe jak najblizej terminu 5 chemii.
Tylko po calym leczeniu i wszystkich wlewach powinno sie odczekac 4-6 tygodni aby wynik PET nie byl zaburzony.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-17 12:43komentuj

Ewa mi lekarz też kazał odczekać 3 tygodnie po chemii, dlatego żeby podczas badania było we mnie mniej chemii, ja miałam Peta na początku i po 8 wlewie.

+0

autor: tez Ewa, dodał 2014-09-17 11:45komentuj

Leczylam sie w Norwegii. Tam naczelna zasada jest NIE PRZESUWANIE WLEWOW. Pet po drugim cyklu mialam 3 dni przed terminem 5 wlewu. Opis byl juz oczywiscie gotowy jak zglosilam sie na 5 wlew.
Wazne jest tez, czy byl pet przed leczeniem.
Podejrzewam, ze wszystko zalezy od umiejetnosci i wiedzy radiologa oceniajacego badanie. Bo te dwa pety trzeba porownac , "zdjac tlo" wynikajace z pobudzenia szpiku i innych tkanek po ostatniej chemioterapii i wysnuc wlasciwe wnioski. Bo przeciez choroba po drugiom cyklu nie znika,mozna tylko ocenic kierunek zmian -czy i w jakim stopniu komorki nowotwowowe sa aktywne. Kiedys znalazlam w necie profesjonalny artykul na ten temat ( po polsku).

+0

autor: Ewa, dodał 2014-09-17 11:07komentuj

> O 19:38, dnia 2014-01-16 Marek napisał(-a):
> > O 16:13, dnia 2014-01-16 Ptak123 napisał(-a):
> > > O 12:54, dnia 2014-01-16 Zombiradok napisał(-a):
> > > u mnie wogle nie zrobili efekt taki ze chemia skonczona brak remisji i kwalifikuje sie na przeszczep . Dodam POZNAN WCO !
> > Moze tak o odszkodowanie wystąpić ?
> > Ciekawe czy miał byś szansę ?
> Ja byłem leczony w katowicach i miałem Pet na początku i po drugim cyklu ABVD tylko ja leżałem na oddziałach gdzie wchodzi się od ul. Reymonta nie pamiętam czy to wewnętrzny czy zewnętrzny oddział ale z tego co się z orientowałem dopiero póżniej to miałem szczęście że tam trafiłem.

Pytanie do Marka lub innych Forumowiczów, co mieli PET sprawdzający po drugim cyklu ABVD. Ile lekarz robiący PET kazał odczekać po drugim cyklu chemii, żeby mógł zrobić PET? Bo mój od PET każe czekać 3-4 tygodnie po wzięciu ostatniej chemii, a lekarz prowadzący na onkologii, chciałby abym PETa zrobiła pomiędzy kolejnymi wlewami, a jak wiadomo, ABVD bierze się co dwa tygodnie. Nie mogę więc czekać na sprawdzającego PETa 3-4 tygodnie...?? PROSZĘ O WASZE DOŚWIADCZENIA

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-17 10:18komentuj

> O 20:59, dnia 2014-09-16 Truskawa napisał(-a):
> A jak dbasz o kondycję? Bo ja właśnie gdy zabieram się za ćwiczenia, to ten "emeryt" ze mnie wychodzi. Czuję, że nie mam siły i najchętniej bym odpoczęła :P Wiem, że niektórzy potrafią wziąć się w garść i zadbać o formę, tylko jak przełamać to zmęczenie?
Nie chcę robić off -topic. Znalazłam na stronie wątek rozpoczęty przez Rodzynkę
http://www.ziarnica.pl/index.php?te...
Możemy tam przenieść rozważania lub
podaję priv jeśli masz jakiekolwiek pytania:)
workservice.wro@gmail.com

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-17 08:52komentuj

Truskawa to proste pytanie do Ciebie. Jeżeli kobieta jest po 40tce, po chemii i NIE WOLNO jej zajść w ciążę to co ma stosować???? Co daje taką skuteczność jak tabletki i spirala??? Żadne kalendarzyki i śluzy nie wchodzą w grę bo zaczyna się menopauza, miesiączki rzadko i nieregularnie???
Prezerwatywy odpadają - zbyt duże ryzyko i zbyt duży dyskomfort. No proszę, co zalecasz?

+0

autor: ogonkowa, dodał 2014-09-16 22:11komentuj

witam po kilku miesiącach moge spokojnir zamknac watek i zapomniec o ziarnicy :)) Diagnozujacym moge powiedzieć zeby spokojniej podchodzili do sytuacji mimo pasujacych objawow :) (Mialam objawy typu swiad temperatura podwyższona , spadek masy ciala oslabienie i wezly ktore w usg wycjodzily zle 4 cm ktore powiekszaly sie mimo abtybiotkow z opisem ( zatarta zatoka tluszczowa
hypoechogeniczne) przy takich wezlach i objawach lekarze mowili w prost co podejrzewaja, po wycinku mialam niedawno robiona biopsje jesvze raz z innego wezla bo dalej powiekszaly sie , Mialam duzo szczęścia bo teraz wiem ze nie jest to ziarnica i tego szczescia zycze diagnozujacym i chorym :) na koniec jeszcze nie bójcie sie korzystać z pomocy psychologa bo naprawdę pomaga :)
i pamietajcie nie kazdy duzy wezel
hypoechogeniczny oznacza ziarnice (ale zawsze trzeba je przebadac ) Powodzenia i życzę jak najlepszych wyników :)

+0

autor: Zyrafa10, dodał 2014-09-16 21:31komentuj

Pablo, i długo jesteś w remisji?

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-16 20:59komentuj

A jak dbasz o kondycję? Bo ja właśnie gdy zabieram się za ćwiczenia, to ten "emeryt" ze mnie wychodzi. Czuję, że nie mam siły i najchętniej bym odpoczęła :P Wiem, że niektórzy potrafią wziąć się w garść i zadbać o formę, tylko jak przełamać to zmęczenie?

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-16 20:56komentuj

Jeśli Cię to pocieszy HOPE, to ze mnie też się zrobił straszny "emeryt", choć do emerytury jeszcze ho ho :)Tylko bym spała... :/

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-16 20:54komentuj

AD Tomaszek

http://porady-poloznej.pl/poronieni...

"Częstość poronień jest zależna od wieku ciążowego. Najwięcej ciąż roni się przed implantacją (ok. 50% – poronienie odbywa się w terminie miesiączki) i zaraz po implantacji (12-24% – poronienie objawia się jako opóźniona o kilka dni miesiączka). Po 8 tygodniu ciąży ryzyko poronienia spada do 10%. Gdy USG pokaże czynność serca zarodka, ryzyko poronienia spada do 3%. Po 13-tym tygodniu ciąży roni się tylko 1-2% wszystkich ciąż."

tu podają takie dane
A co do tego jeszcze co wcześniej napisałam do Ciebie, to chodziło mi w wypowiedzi głównie to, że środki powodują dodatkowe poronienia, do których w naturze by nie doszło.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-16 20:46komentuj

Tomaszek, oczywiście, że część ciąż kończy się samoistnym poronieniem, nikt tego nie ma zamiaru negować. Tak jak piszesz, według niektórych źródeł 50% ciąż ronionych jest przed implantacją. I właśnie. Ronionych. O poronieniu przed implantacją mowa. Bo czasem, pomimo stosowania zabezpieczeń, do zaplodnienia dochodzi i właśnie dopiero implantacja powstałego już zarodka jest niemożliwa, bo nie ma do tego odpowiednich warunków w macicy. A nie ma ich, bo jeden z mechanizmów tych środków tak działa. Po prostu w przypadku "antykoncepcji", dochodzi do tego poronienia, ze względu na dzialanie tych środków, a nie ze względów naturalnych. To są dodatkowe poronienia, gdyby zarodek mial warunki w macicy, rozwijałby się dalej. Ale nie ma, bo przez środki endometrium jest nieodpowiednie. To jest jeden z występujących w mechanizmów, przcież w ulotkach jest o tym mowa, więc nie wiem w czym problem, ja sobie tego nie wymyśliłam :) Można w skrócie powiedzieć, że do rozwoju powstałego zarodka by doszło, gdyby nie ten mechanizm poronny. A jeszcze co do wartości, różne źródła różnie podają. Wg. niektórych źródel ronionych jest 10-15% ciąż.

Lena, no właśnie poza mechanizmem hamowania owulacji, jest też ten, jak sama przyznałaś, oddziałujący na grubość endometrium. W przypadku kiedy do owulacji i do zapłodnienia jednak dojdzie, zarodek ma niedogodne warunki w macicy do zagnieżdżenia i jest usówany. Właśnie stąd wysoka skuteczność. Gdyby istniały tylko mechanizmy hamowania owulacji i zagęszczania śluzu, współczynnik utrzymanych ciąż, do których by dochodziło, pomimo stosowania zabezpieczeń, byłby wyższy. Sami ginekolodzy przyznają, że nie zawsze udaje się zahamować owulację. Po co byłby ten mechanizm oddziaływania na endometrium, jeśli nie po to by zwiększyć skuteczność? Więc ten abortywny mechanizm istnieje, by do rozwoju ciąży "a nuż" nie doszło.

A jeszcze co do spirali, to utrzymuje ona przecież macicę w stanie chronicznego zapalenia, stwarza ryzyko ciąży pozamacicznej i wtórnej niepłodności, więc zdrowe i bezpieczne to to też nie jest.

Asowa, a może właśnie rozumieją, a Tobie nie podoba się to co mówię, bo nie współgra z Twoim zdaniem :) Jak już wcześniej pisałam, właśnie kiedyś nie rozumiałam i nie zdawałam sobie sprawy, z działających mechanizmów i że to wszystko tak wygląda. Dyskusja nie polega na tym by przyjmować tylko to co nam pasuje, a odrzucać to, co się nie podoba i nie współgra z naszą wcześniej stworzoną wizją. Gdyby ludzie byli głusi na wszystko, dalej polewalibyśmy rany wrzącym olejem, nie zważając na szkody, które to przynosi. Przedstawiłam fakty, które są zawarte w ulotkach. Tak jak faktem jest zjawisko samoistnego ronienia ciąż w przyrodzie, tak faktem jest występowanie w tych środkach mechanizmu niedopuszczającego do implantacji powstałego zarodka, gdy jednak dojdzie do owulacji i zapłodniena. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałam, a nie będziesz mi zarzucać "nierozumienia" :)
Pozdrawiam

+0

autor: Bez usg nie gadamy tutaj z nikim!, dodał 2014-09-16 20:29komentuj

> O 18:23, dnia 2014-09-16 Przerazona ona napisał(-a):
> Morfologia ok, lekarz kazał obserować tamta kulka nadal malutka, od 3 miesięcy niepowiększona,wczoraj kolega nacisnął mi szyję i nowa kulka wyskoczyła po drugiej stronie.m Na usg nie dostałam skierowania,a swędzenie skóry ustąpiło miesiąc temu

Więc jak chcesz jakiejs rady to idz na usg. Koszt około 100 zł. Rodzinny nie wystawia na to skierowania. To tyle. Nie pisz wiecej bez usg, bo nikt tu wróżką nie jest.

+0

autor: Dobra rada, dodał 2014-09-16 19:42komentuj

> O 19:32, dnia 2014-08-16 Przerazona ona napisał(-a):
> Abstraktka a masz diagnoze chloniaka? Blagam niech mi ktos doradzi co i jak zrobic aby miec diagnoze mimo zignorowania przez intrnistke

Ale jaką Ty chcesz mieć diagnozę skoro jesteś zdrowa? :D Tak bardzo chcesz mieć nowotwór? Dziwna jesteś...

+0

autor: pablo, dodał 2014-09-16 19:34komentuj

> O 12:29, dnia 2014-09-16 HOPE napisał(-a):
Święte słowa
> To zależy od organizmu. Każdy sam najlepiej wie, czego potrzebuje.

Mi lekarz orzekający zalecił kolejne pół roku, a ja już po 2 tyg. wróciłem do fizycznej pracy.

+0

autor: Przerazona ona, dodał 2014-09-16 18:23komentuj

Morfologia ok, lekarz kazał obserować tamta kulka nadal malutka, od 3 miesięcy niepowiększona,wczoraj kolega nacisnął mi szyję i nowa kulka wyskoczyła po drugiej stronie.m Na usg nie dostałam skierowania,a swędzenie skóry ustąpiło miesiąc temu

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-16 15:18komentuj

> O 14:28, dnia 2014-09-16 Przerazona ona napisał(-a):
> dołączyła nowa kulka na dole szyi ok 2/3 mm :(
Nie chce mi się czytać całego wątku, wiec może juz pisałaś jak morfologia i usg tych węzłów. Piszesz o milimetrach czy centymetrach? Jeśli twoje węzły mają 2-3 milimetry to nie są powiększone!

+0

autor: Przerazona ona, dodał 2014-09-16 14:28komentuj

dołączyła nowa kulka na dole szyi ok 2/3 mm :(

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-16 12:29komentuj

To zależy od organizmu. Każdy sam najlepiej wie, czego potrzebuje. Myślę, ze nie ma się co porównywać w tej kwestii. Ja byłam cały czas na zwolnieniu, potem zasiłek rehabilitacyjny -rok. Nie wyobrażam sobie pracy podczas chemii.Potrzebowałam odpoczynku. Dodam, że pracę miałam dość intensywną i chyba nie dałabym rady.Oprócz tego normalne życie, takie mega długie wakacje. Ani dnia się nie nudziłam. Polecam.

+0

autor: Ciekawa, dodał 2014-09-16 09:45komentuj

> O 09:28, dnia 2014-09-16 beata79 napisał(-a):
> > O 13:05, dnia 2014-09-15 Ciekawa napisał(-a):
> > > O 12:17, dnia 2014-09-15 beata79 napisał(-a):
> > > W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.
> >
> > Hm, na usg mam napisane tylko to, iż wszystkie węzły mają zachowaną zatokę. Nic więcej tam nie ma. W takim razie jest się czym martwić?:) Wizyta u hematologa za 1,5 tygodnia dopiero, więc to szmat czasu w niepewności.
> >
> > Zombi, dziękuje. Czytuje trochę forum i bardzo Ci kibicuję. :) Nawet się zrymowało. :)
>
> Wszystko wskazuje na to, że jest ok. Ale oczywiście to lekarz powinien odpowiedzieć na to pytanie.

Tak, oczywiście wiem. Ale jak mówiłam do wizyty została jeszcze "chwila", a wiadomo jak to jest - chce się coś wiedzieć wcześniej. ;) W każdym razie dziekuje raz jeszcze za odpowiedź i życzę dużo zdrowia!

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-16 09:28komentuj

> O 13:05, dnia 2014-09-15 Ciekawa napisał(-a):
> > O 12:17, dnia 2014-09-15 beata79 napisał(-a):
> > W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.
>
> Hm, na usg mam napisane tylko to, iż wszystkie węzły mają zachowaną zatokę. Nic więcej tam nie ma. W takim razie jest się czym martwić?:) Wizyta u hematologa za 1,5 tygodnia dopiero, więc to szmat czasu w niepewności.
>
> Zombi, dziękuje. Czytuje trochę forum i bardzo Ci kibicuję. :) Nawet się zrymowało. :)

Wszystko wskazuje na to, że jest ok. Ale oczywiście to lekarz powinien odpowiedzieć na to pytanie.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-16 09:20komentuj

> O 08:18, dnia 2014-09-16 Lena napisał(-a):
> Brawo Tomaszek! Dokładnie tak.
>
> Mirena nie działa wczesnoporonnie.
> Zawarty w niej progestagen blokuje wystąpienie owulacji. Dodatkowo wpływa na śluz szyjkowy, by utrudniał przemieszczanie się plemników oraz na grubość endometrium macicy.
>
> Poza tym moim skromnym zdaniem kobiety po 40-tce i po chemii, które nie stosują SKUTECZNEJ antykoncepcji narażają swoje zdrowie - ciąża byłaby i dla nich i dla dziecka zagrożeniem.

Lena i Tomaszek, niektórzy i tak tego nie zrozumieją bo dokładnie przestudiowali dostępne materiały i wiedzą najlepiej ;)

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-16 08:20komentuj

Pracowałam całą chemię i radio, codziennie 8 godzin w biurze z przerwą 2-3 dni na wlew (zwolnienie co 2 tygodnie).

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-16 08:18komentuj

Brawo Tomaszek! Dokładnie tak.

Mirena nie działa wczesnoporonnie.
Zawarty w niej progestagen blokuje wystąpienie owulacji. Dodatkowo wpływa na śluz szyjkowy, by utrudniał przemieszczanie się plemników oraz na grubość endometrium macicy.

Poza tym moim skromnym zdaniem kobiety po 40-tce i po chemii, które nie stosują SKUTECZNEJ antykoncepcji narażają swoje zdrowie - ciąża byłaby i dla nich i dla dziecka zagrożeniem.

+0

autor: Tomaszek, dodał 2014-09-15 22:24komentuj

> O 16:49, dnia 2014-09-15 Truskawa napisał(-a):
> Tylko wlasnie do zaplodnienia dochodzi. Do zagniezdzenia powstalego zarodka nie dochodzi bo nie ma warunkow w macicy. Do samego zaplodnienia sa warunki.

Wtrącę się w babską dysputę. Nawet bez środków anty i spiral około 50% a nawet więcej zapłodnień kończy się tym, że zarodek się nie zagnieżdża. Jest coś takiego jak ciąża biochemiczna.

+0

autor: gocs, dodał 2014-09-15 20:38komentuj


> O 20:17, dnia 2014-09-15 Zyrafa10 napisał(-a):
> Lekarz mi powiedział,że przynajmniej 2 miesiące muszę być w domu żeby minimalnie zregenerować organizm . Do piątku jestem na radio a później czekanie 3 miesiące na PET. Pracuję w szkole - nauczyciel, więc nie mogę mieć tak dobrze. Ale bardzo chcę wrócić do pracy....

+0

autor: Zyrafa10, dodał 2014-09-15 20:17komentuj

Lekarz mi powiedział,że przynajmniej 2 miesiące muszę być w domu żeby minimalnie zregenerować organizm . Do piątku jestem na radio a później czekanie 3 miesiące na PET. Pracuję w szkole - nauczyciel, więc nie mogę mieć tak dobrze. Ale bardzo chcę wrócić do pracy....

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-15 20:08komentuj

> O 14:15, dnia 2014-09-15 HOPE napisał(-a):
siłę.
> Jeżeli chodzi o objawy to fakt, dopóki nie ma czarno na białym, nie ma co wpadać w panikę.
> Piękna jesień, trzeba korzystać.

O własnie. Tak trzymać :)

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-15 16:49komentuj

> O 08:02, dnia 2014-09-15 Lena napisał(-a):
> Mam spiralę Mirenę, wydzielany hormon działa miejscowo i do żadnego zapłodnienia nie zachodzi, bo nie ma warunków w macicy więc mówienie, że działa wczesnoporonnie jest bez sensu. Tabletki po chłoniakach nie są wskazane, bo działają na cały organizm. Spirala jest lepsza. Hormon działa miejscowo, nie niszczy wątroby, nie powoduje zakrzepów. Robiłam szczegółowy wywiad w tej sprawie. Mam prawie 40 lat, jestem po chemii muszę się dobrze zabezpieczać, a dobrze i skutecznie zabezpieczają tylko tabletki i spirala.
Tylko wlasnie do zaplodnienia dochodzi. Do zagniezdzenia powstalego zarodka nie dochodzi bo nie ma warunkow w macicy. Do samego zaplodnienia sa warunki.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-15 16:43komentuj

Asowa, decyzje kazdy przeciez sam podejmuje.

I dziewczyny, chodzi mi o to ze jakis czas temu, tez myslalam, ze "antykoncepcyjne to antykoncepcyjne, a wczesnoporonne to wczesnoporonne" Dopiero jak wglebilam sie w temat, dowiedzialam sie ze te "antykoncepcyjne" w rzeczywistosci sa antykoncepcyjno-poronne. Bo jesli dopuszczaja do zaplodnienia, czyli powstaje nowa istota z niepowtarzalnym DNA, a pozniej juz ten powstaly zarodek nie moze sie zagniezdzic w endometrium, to jest to dzialanie wczesnoporonne, czy inaczej abortywne. I ten mechanizm wystepuje wlasnie w spirali. Tabletki, nawet te w pierwszej kolejnosci hamujace owulacje, tez posiadaja ten mechanizm "w razie czego". Wlasnie o usunieciu zaplodnionej juz komorki jest tu mowa.
Pozdrawiam

+0

autor: ecce_homo, dodał 2014-09-15 15:49komentuj

> O 15:08, dnia 2014-09-15 Zyrafa10 napisał(-a):
> Słuchajcie, a po jakim czasie po radio wracaliście do pracy?
> Jaki to czas potrzebny na regenerację?

Ja pracowałam cały czas podczas chemii i radio. Jestem adiunktem i dziewczyny tak mi ułożyły plan, że miałam wolne w dzień chemii i dwa dni po. W trakcie radio nie było z tym problemu. Naświetlania o 8 rano, zajęcia od 10.

+0

autor: Zyrafa10, dodał 2014-09-15 15:08komentuj

Słuchajcie, a po jakim czasie po radio wracaliście do pracy?
Jaki to czas potrzebny na regenerację?

autor: HOPE, dodał 2014-09-15 14:15komentuj

> O 11:46, dnia 2014-09-15 rodzynka napisał(-a):
> Mnie też swędziało całe ciało już po leczeniu. Horror, do dzisiaj mam blizny na rękach od drapania. To było jakieś 3 miesiące po radioterapii. Samo przeszło, na szczęście nie
> > O 22:39, dnia 2014-09-14 Tilia napisał(-a):
> > Generalnie daleko mi do stanu sprzed choroby. Ciągle coś boli, swędzi, serce wali, nie mam siły itp Taki lajf ;) Powoli się z tym godzę (2 lata po leczeniu).
>
> Podpisuję się pod tym obiema rękami, niestety. Najpierw myślałam, że to starość, ale chyba nie :-/
Ja też kondycyjnie to raczej taki emeryt od czasu leczenia. W sumie to potrzebne mi było zwolnienie tempa, bo szaleńcem byłam strasznym, dużo pracy, mało jedzenia, mało snu. Jak robot. Dużo się zmieniło, zwłaszcza podejście do życia,z czego się cieszę.Forma wymaga poprawy ale nic na siłę.
Jeżeli chodzi o objawy to fakt, dopóki nie ma czarno na białym, nie ma co wpadać w panikę.
Piękna jesień, trzeba korzystać.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-15 14:11komentuj

Truskawa, nie będę się wydawała z Tobą w dyskusję bo to nie ma sensu. Wyżej ktoś zalinkował artykuł na temat antykoncepcji i środków wczesnoporonnych. Jak widzisz, nie tylko Ty drążysz temat ;)
Proszę Cię, daj innym podejmować osobiste decyzje w kwestii antykoncepcji.

+0

autor: Ciekawa, dodał 2014-09-15 13:05komentuj

> O 12:17, dnia 2014-09-15 beata79 napisał(-a):
> W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.

Hm, na usg mam napisane tylko to, iż wszystkie węzły mają zachowaną zatokę. Nic więcej tam nie ma. W takim razie jest się czym martwić?:) Wizyta u hematologa za 1,5 tygodnia dopiero, więc to szmat czasu w niepewności.

Zombi, dziękuje. Czytuje trochę forum i bardzo Ci kibicuję. :) Nawet się zrymowało. :)

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-15 12:17komentuj

W większości przypadków taki węzeł jest ok...ale u mnie nie był... Mój węzeł, który okazał się nowotworowy miał zachowaną zatokę tłuszczową, podejrzenie budził tylko fakt pogrubionej warstwy korowej.

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-15 11:46komentuj

Mnie też swędziało całe ciało już po leczeniu. Horror, do dzisiaj mam blizny na rękach od drapania. To było jakieś 3 miesiące po radioterapii. Samo przeszło, na szczęście nie była to wznowa.

> O 22:39, dnia 2014-09-14 Tilia napisał(-a):
> Generalnie daleko mi do stanu sprzed choroby. Ciągle coś boli, swędzi, serce wali, nie mam siły itp Taki lajf ;) Powoli się z tym godzę (2 lata po leczeniu).

Podpisuję się pod tym obiema rękami, niestety. Najpierw myślałam, że to starość, ale chyba nie :-/

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-15 10:43komentuj


zatokowy czyli jest ok gorzej jakby byly chypogenne nie masz sie czym martwic

+0

autor: hot sale moncler sanglier popular jackets womens zip collar orange big sale, dodał 2014-09-15 09:33komentuj

Here Is A Magic Formula In order to Achieve bags Skills
hot sale moncler sanglier popular jackets womens zip collar orange big sale http://www.winjevoll.com/moncler-se...

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-15 08:02komentuj

Mam spiralę Mirenę, wydzielany hormon działa miejscowo i do żadnego zapłodnienia nie zachodzi, bo nie ma warunków w macicy więc mówienie, że działa wczesnoporonnie jest bez sensu. Tabletki po chłoniakach nie są wskazane, bo działają na cały organizm. Spirala jest lepsza. Hormon działa miejscowo, nie niszczy wątroby, nie powoduje zakrzepów. Robiłam szczegółowy wywiad w tej sprawie. Mam prawie 40 lat, jestem po chemii muszę się dobrze zabezpieczać, a dobrze i skutecznie zabezpieczają tylko tabletki i spirala.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-15 04:05komentuj

Nie ma opcji edycji komentarzy, a chciałam coś jeszcze dodać. Wybaczcie mi dwa posty pod rząd :)

Asowa, to nie jest tak, że podaję jakąś informację zasłyszaną od "babci Stasi", czy wyczytaną na niezbyt mądrym forum. Jeśli zainteresuję się jakimś tematem, wtedy drążę, szukam, poznaję różne opinie, czytam wypowiedzi specjalistów itd. I dopiero wtedy wypowiadam się na dany temat :)

A np. co do spiral, środków domacicznych to działają one wczesnoporonnie. Dochodzi do zapłodnienia, zapobiega się dalszej implantacji zarodka. Stwarza w macicy takie warunki w których zarodek nie może się rozwijać, obumiera i dochodzi do bardzo wczesnego poronienia, aborcji. "Wkładka wewnątrzmaciczna powoduje również stan zapalny błony śluzowej macicy, co uniemożliwia zagnieżdżenie się zarodka. W związku z nową generacją wkładek próbuje się podważyć jej działanie wczesnoporonne. Jednak nie można zupełnie wykluczyć możliwości przeszkodzenia w implantacji zapłodnionej komórki jajowej przez wkładkę."
http://www.biomedical.pl/antykoncep...
Więc to nie jest kwestia poglądów tylko faktów...

Ja nikomu nic nie narzucam, tylko podaję stan faktyczny.

+0

autor: Ciekawa, dodał 2014-09-14 23:20komentuj

> O 22:39, dnia 2014-09-14 Tilia napisał(-a):
> > O 22:01, dnia 2014-09-14 Ciekawa napisał(-a):
> > Z góry przepraszam za zawracanie głowy. :)
> >
> > Co oznacza, że węzeł "ma zachowaną zatokę"? Oznacza to, że jest "zatokowy" czyli o prawidłowej budowie?
>
> To znaczy , że jest ok.

Dziękuję ślicznie Tilia za odpowiedź.

Pozdrawiam :)

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-14 22:39komentuj

> O 22:01, dnia 2014-09-14 Ciekawa napisał(-a):
> Z góry przepraszam za zawracanie głowy. :)
>
> Co oznacza, że węzeł "ma zachowaną zatokę"? Oznacza to, że jest "zatokowy" czyli o prawidłowej budowie?

To znaczy , że jest ok.

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-14 22:39komentuj

> O 11:32, dnia 2014-09-14 HOPE napisał(-a):
> Hope. W sumie to mnie pocieszylas, bo mialam bardzo podobnie. Wszystko swędziało, bolały kości tak, ze musiałam brać tabletki przeciwbólowe, nie miałam na nic siły. Nagle wszystko prawie przeszło. Nie wiem co myśleć. Kontrola za 2 tyg. Mowic, nie mówić...? Miewalam już takie stany a TK wychodzilo ok.
> Pytanie do wszystkich dziewczyn, bo wiem, że u was były fałszywe alarmy: jak długo swędziało?
> Ja się drapie od ponad dwóch tygodni już prawie bez przerwy.
> Może to kwestia odporności, czuję, że się rozsypałam pod tym względem ostatnio.Może organizm tak dziwnie reaguje na osłabienie.
> Ten brzuch mnie niepokoi bardzo. Mam wiele teorii na ten temat niestety, zwłaszcza gdy powiąże ten wątek ze swędzeniem.
> Po tym wszystkim wiem jedno. Trzeba bardzo dbać o siebie pod każdym względem.Ciało to jednak delikatny twór jest.
> Tymczasem od jutra biegam dalej po lekarzach, aż się dowiem o co idzie :)
> Niech Wam tomografia wyjdzie bez zarzutu!

Mnie swędziało na maxa 3 tyg. Koszmar - głowa, ręce, nogi, wszystko... Byłam osłabiona, na nic nie miałam siły. Kości bolały tak, że bez tabletek nie wychodziłam z domu. W nocy budziłam się spocona i tak się wtedy stresowałam, że nie mogłam spać do rana, serce biło jak oszalałe. Pewnego dnia jak nagle przyszło tak poszło. Szyja czasem swędzi ale to nic przy tym co było. Po alkoholu czuję lekkie pulsowanie w uchu (w chorobie bardzo bolało mnie ucho). Wcześniejsze TK ok, teraz pewnie dostanę skierowanie i zrobię za miesiąc, dwa...
Ja sobie założyłam, że dopóki mi na papierze nie napiszą 'chora' to jestem zdrowa. Inaczej zwariuję.
Generalnie daleko mi do stanu sprzed choroby. Ciągle coś boli, swędzi, serce wali, nie mam siły itp Taki lajf ;) Powoli się z tym godzę (2 lata po leczeniu).
Trzymaj się.

+0

autor: Ciekawa, dodał 2014-09-14 22:01komentuj

Z góry przepraszam za zawracanie głowy. :)

Co oznacza, że węzeł "ma zachowaną zatokę"? Oznacza to, że jest "zatokowy" czyli o prawidłowej budowie?

autor: Truskawa, dodał 2014-09-14 20:58komentuj

> Truskawa, proszę cię, nie pisz czegoś co nie jest prawdą. Tabletki antykoncepcyjne z taką ilością hormonów, które mają nie są wczesnoporonne. O różnicy napisał ktoś wyżej.

Tylko właśnie w związku, że mają małą ilość hormonów nie zawsze hamują owulację i ten drugi mechanizm poronny właśnie wtedy działa. Stąd wysoka skuteczność.

Więc nie piszę czegoś co nie jest prawdą :)

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-14 11:32komentuj

Hope. W sumie to mnie pocieszylas, bo mialam bardzo podobnie. Wszystko swędziało, bolały kości tak, ze musiałam brać tabletki przeciwbólowe, nie miałam na nic siły. Nagle wszystko prawie przeszło. Nie wiem co myśleć. Kontrola za 2 tyg. Mowic, nie mówić...? Miewalam już takie stany a TK wychodzilo ok.
Pytanie do wszystkich dziewczyn, bo wiem, że u was były fałszywe alarmy: jak długo swędziało?
Ja się drapie od ponad dwóch tygodni już prawie bez przerwy.
Może to kwestia odporności, czuję, że się rozsypałam pod tym względem ostatnio.Może organizm tak dziwnie reaguje na osłabienie.
Ten brzuch mnie niepokoi bardzo. Mam wiele teorii na ten temat niestety, zwłaszcza gdy powiąże ten wątek ze swędzeniem.
Po tym wszystkim wiem jedno. Trzeba bardzo dbać o siebie pod każdym względem.Ciało to jednak delikatny twór jest.
Tymczasem od jutra biegam dalej po lekarzach, aż się dowiem o co idzie :)
Niech Wam tomografia wyjdzie bez zarzutu!

+0

autor: leszek, dodał 2014-09-14 09:42komentuj

http://joemonster.org/filmy/63759/G...

autor: Asowa , dodał 2014-09-14 08:01komentuj

> O 22:57, dnia 2014-09-13 Truskawa napisał(-a):
>
> > Mnie mój onkolog powiedział, że tabletki powinnam sobie darować (brałam je 17 lat), teraz przeszłam na spirale i jestem mega zadowolona (zero okresów!).
>
> Tyle, że ze spiralami i wkładkami itd. sprawa ma się podobnie. I to co napisałam wyżej też się do niej odnosi. Też szkodliwa i też wczesnoporonna...

Truskawa, proszę cię, nie pisz czegoś co nie jest prawdą. Tabletki antykoncepcyjne z taką ilością hormonów, które mają nie są wczesnoporonne. O różnicy napisał ktoś wyżej.
Uszanuj zdanie innych w tym temacie.
Tabletki są szkodliwe, owszem, ale czasem dla kobiety przyjmowanie ich to jedyna deska ratunku.
To trochę jak z chemią, ma dużo skutków ubocznych ale w przypadku nowotworu nie ma wyjścia i trzeba ją brać.

+0

autor: Asowa, dodał 2014-09-14 07:54komentuj

> O 00:35, dnia 2014-09-14 Truskawa napisał(-a):
> Mowic, nie mówić...? Miewalam już takie stany a TK wychodzilo ok.
>
> Mowić , mówić, ale oby był to fałszywy alarm. Ja też idę w najbliższych dniach na kontrolę , a wieczorami wraca to swędzenie, głównie pleców i szyi, tam gdzie było pierwotnie zajęte... :/

Może internista ma rację? A może masz zespół jelita drażliwego?

Mnie swędzenie dopada co jakiś czas i znika samo z siebie. Nikt nie wie od czego. I na tym forum co jakiś czas pojawiają się wątki na ten temat. Myślę, że po leczeniu skóra jest bardziej wrażliwa i nie wiele jej potrzeba, żeby była podrażniona.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-14 00:35komentuj

Mowic, nie mówić...? Miewalam już takie stany a TK wychodzilo ok.

Mowić , mówić, ale oby był to fałszywy alarm. Ja też idę w najbliższych dniach na kontrolę , a wieczorami wraca to swędzenie, głównie pleców i szyi, tam gdzie było pierwotnie zajęte... :/

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-13 23:36komentuj

> O 15:31, dnia 2014-09-13 HOPE napisał(-a):
> AKTUALIZACJA wątku:
> tk klatki: brak powiększonych węzłów
> tk brzuch: j.w
> morfologia ok
> tylko czy można polegać całkowicie tylko na jednym badaniu...
> skóra jak swędziała tak swędzi non stop, do tego zapalenie żołądka stwierdzone przez 3 lekarzy, od dwóch tyg nie mogę jeść normalnie, biorę leki.
> żebra bolą z przodu i coś pod żebrami, z tyłu pod żebrem po lewej stronie boli jakby mi coś rozpychało żebra od środka,nie mogę spać na lewym boku, coś mnie uwiera,nie wiem czy to kość żebrowa, czy coś pod żebrem, lekarze lekceważą te objawy niestety (onkolog stwierdził, że to może być infekcja, internista, że neuralgia).Gastroskopia za jakiś czas, jeśli leki na żołądek nie pomogą.
> Nigdy nie miałam kłopotów z żołądkiem.
> Wiem, że nie otrzymam tu diagnozy ale może macie jakieś pomysły...
> może ktoś z was miał podobnie, Zombiradok, wiem, że bolały Cię żebra, mówiłam lekarzom ale to ich nie wzrusza wogóle, jakie badania robić? trepanobiopsję?
> na podstawie jakich badań stwierdzono u Ciebie nawrót?
Hope. W sumie to mnie pocieszylas, bo mialam bardzo podobnie. Wszystko swędziało, bolały kości tak, ze musiałam brać tabletki przeciwbólowe, nie miałam na nic siły. Nagle wszystko prawie przeszło. Nie wiem co myśleć. Kontrola za 2 tyg. Mowic, nie mówić...? Miewalam już takie stany a TK wychodzilo ok.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 22:57komentuj


> Mnie mój onkolog powiedział, że tabletki powinnam sobie darować (brałam je 17 lat), teraz przeszłam na spirale i jestem mega zadowolona (zero okresów!).

Tyle, że ze spiralami i wkładkami itd. sprawa ma się podobnie. I to co napisałam wyżej też się do niej odnosi. Też szkodliwa i też wczesnoporonna...

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-13 21:57komentuj

O! Widzę w tym wątku jeszcze jedną Lenę.

Mnie mój onkolog powiedział, że tabletki powinnam sobie darować (brałam je 17 lat), teraz przeszłam na spirale i jestem mega zadowolona (zero okresów!).

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 21:25komentuj

> Ufam specjalistom. Tyle.

Tylko, że nawet wśród specjalistów zdania są podzielone.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 21:23komentuj

> Ad. netu i rozróżnień pomiędzy tabletkami antykoncepcyjnymi a wczesnoporonnymi:
> http://antykoncepty24.pl/tabletki-a...

Tylko, że wszystkie, i jedno i dwuskładnikowe, mają jakby "w zanadrzu" działanie wczesnoporonne, gdyby jednak mechanizm hamowania owulacji zawiódł i doszłoby do zapłodnienia ( ponieważ wcześniej nie zozstała zahamowana owulacja, do zapłodnienia może dojść ), wtedy już zapłodniona komórka nie ma jak się zagnieździć w macicy, bo antykoncepcja oddziaływuje na endometrium, czyniąc je jakby "niezdolnym" do przyjęcia zarodka( jest cienkie, mniej ukrwione itd). I wtedy powstały zarodek zostaje wydalony. Dlatego właśnie antykoncepcja ma taką wysoką skuteczność. W wypadku gdy jeden mechanizm zawiedzie, jest też inny- ten wczesnoporonny.
Tutaj znalazłam wytłumaczone to najprostrzym językiem jakim się da :
http://www.destro.pl/zdrowie-i-urod...

A jeszcze co do szkodliwości, to ja wolę dmuchać na zimne. Każdy lekarz powie i każdy z nas to wywnioskuje, że ingerowanie w gospodarkę hormonalną nie jest obojętne dla zdrowia, więc lepiej nie ryzykować ich przyjmowania, jeśli mogą być m.in. kancerogenne.

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-13 15:31komentuj

AKTUALIZACJA wątku:
tk klatki: brak powiększonych węzłów
tk brzuch: j.w
morfologia ok
tylko czy można polegać całkowicie tylko na jednym badaniu...
skóra jak swędziała tak swędzi non stop, do tego zapalenie żołądka stwierdzone przez 3 lekarzy, od dwóch tyg nie mogę jeść normalnie, biorę leki.
żebra bolą z przodu i coś pod żebrami, z tyłu pod żebrem po lewej stronie boli jakby mi coś rozpychało żebra od środka,nie mogę spać na lewym boku, coś mnie uwiera,nie wiem czy to kość żebrowa, czy coś pod żebrem, lekarze lekceważą te objawy niestety (onkolog stwierdził, że to może być infekcja, internista, że neuralgia).Gastroskopia za jakiś czas, jeśli leki na żołądek nie pomogą.
Nigdy nie miałam kłopotów z żołądkiem.
Wiem, że nie otrzymam tu diagnozy ale może macie jakieś pomysły...
może ktoś z was miał podobnie, Zombiradok, wiem, że bolały Cię żebra, mówiłam lekarzom ale to ich nie wzrusza wogóle, jakie badania robić? trepanobiopsję?
na podstawie jakich badań stwierdzono u Ciebie nawrót?

+0

autor: ecce_homo, dodał 2014-09-13 14:49komentuj

"Mój" onkolog i pani ginekolog, ba!, nawet endokrynolożka, która prowadzi mnie od lat, są zgodni, że powinnam kontynuować zażywanie tabletki antykoncepcyjnych (biorę je od 13 lat). Omówione zostały wszelkie za i przeciw - bez zastraszania, demonizowania - w trakcie leczenia przepisane takie, które są dla mnie optymalne... - i nie zamierzam z nim rezygnować. Nie sądzę też, abym nabawiła się przez nie ziarnicy. Wątroba zdrowa.
Ufam specjalistom. Tyle.

Ad. netu i rozróżnień pomiędzy tabletkami antykoncepcyjnymi a wczesnoporonnymi:
http://antykoncepty24.pl/tabletki-a...

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 04:19komentuj

> O 10:37, dnia 2013-02-15 Lena napisał(-a):
> Czytając różne opracowania na temat przyczyn nowotworów i związków ze stresem (Simontona Triumf życia, Antyrak. Nowy styl życia itp) też się zastanawiałam czy to nie jest tak, że gdybyśmy zapytali 50 osób z rakiem czy przeżywały stres przed chorobą powiedziałby, że tak, ale gdyby zapytać 50 osób zdrowych czy w ostatnich 2 latach miały wyjątkowe stresy to odpowiedź też brzmiałaby tak. Stresujemy się przecież wszyscy, mamy problemy w pracy, brakuje pieniędzy, rozwodzimy się, umierają nasi bliscy, starzejemy się, martwimy o dzieci....Nie wiem czy choć jedna z moich znajomych osób odpowiedziałaby, że nie pamięta, aby w ostatnim czasie dręczył ją stres. Może faktycznie demonizujemy rolę stresu. Na raka chorują przecież też celebryci, piękni, młodzi, sławni, bogaci, którzy nie mają stresów przeciętnego człowieka.

Ale stres stresowi nierówny. Wydaje mi się, że nie chodzi o zwykłe stresy codzienności, a jakieś traumy, przeżycia. Słyszałam coś o tym, że skoki kortyzolumogą być szkodliwe. Ale jak to zmierzyć, co dana osoba rozumie przez stres...

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 04:11komentuj

> O 14:02, dnia 2012-05-03 Jjammall napisał(-a):
> Witam
>
> Mam pytanie czy jak po spożyciu nie wielkiej ilości alkocholu (4piwa) bolą delikatnie mnie węzły chłonne to oznacza że jest proces rozrostowy czy nie koniecznie ? Boli mnie węzeł szyjny tam gdzie choroba zaatakowała pierwotnie.

Btw, 4 piwa to niewielka ilość alkoholu? :D :D Ja bym już była upita :P
A tak na poważnie, boję się teraz cokolwiek alkoholowego wypić, bo non stop myślę "a może zaboli". Nie macie tak?

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 04:08komentuj

Doktorka mogła się niezgodzić, a widzę, że tu ją za to atakują. Pigułki hormonalne, wkładki hormonalne i niehormonalne, spirale hormonalne i niehormonalne, plastry, zastrzyki i wiele innych rodzajów antykoncepcji są bardzo szkodliwe dla zdrowia i działają wczesnoporonnie, abortywnie. A jeśli chodzi o kwestie zdrowotne, to babranie się w naszym wypadku w gospodarce hormonalnej jest niewskazane wręcz odradzane i zakazane.
http://www.biomedical.pl/antykoncep...
"...zmiany zatorowo-zakrzepowe (zawały mięśnia sercowego, udary mózgu), nadciśnienie tętnicze, choroby wątroby, ryzyko zmian nowotworowych takich jak rak szyjki macicy i wątroby, niepłodność – zwłaszcza u młodych" Jesli nawet dla zdrowych sa niebezpieczne, obciążanie naszych organizmów dodatkowymi "atrakcjami" jest bardzo ryzykowne.

No i najgorsza ta możliwa kancerogenność. A chyba każdy chce zminimalizować ryzyko nawrotu, czy wystąpienia innego nowotworu.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-13 00:24komentuj

Rodzynka, a możecie to promować na portalach społecznościowych ? Np na takich fanpejdżach jak rak & roll, czy policzmysie.pl? Bo dużo osób ma ich polubionych na Facebooku, może warto byłoby wykorzystać siłe portali społecznościowych i jeśli prawnie nie ma żadnych problemów, to napisać do nich czy udostępnią takie info ? hm? :)

+0

autor: Martyna, dodał 2014-09-12 13:10komentuj

> O 12:07, dnia 2014-09-12 rodzynka napisał(-a):
> Karina, a nie masz peruki lub jakiejś fajnej chusty?
> Przemyśl jeszcze raz obecność - bo zapowiada się naprawdę fanie :) A jakby co, to mam rudego boba do oddania w dobre ręce - całkiem zgrabna peruka.

Karinak nie możesz wraz z wlosami tracić pewności siebie:) ja po pol roku leczenia wczoraj pierwszy raz zgolilam glowe i czuje sie z tym swietnie:) nie moge sie na siebie napatrzeć :) jestem pewna ze ty rownież nić nie stracilas na swojej kobiecości. Nie mozna zamykac się w domu z powodu choroby. Jak masz ochote pogadac to napisz do mnie muscilowska@gmail.com

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-12 12:07komentuj

Karina, a nie masz peruki lub jakiejś fajnej chusty?
Przemyśl jeszcze raz obecność - bo zapowiada się naprawdę fanie :) A jakby co, to mam rudego boba do oddania w dobre ręce - całkiem zgrabna peruka.

+0

autor: Lily, dodał 2014-09-12 03:40komentuj

The United States http://whistlinjacklodge.com/regal-... regal riches casino The Dow Jones industrial average closed down 105.44points, or 0.70 percent, at 14,897.55. The Standard & Poor's 500Index fell 9.55 points, or 0.58 percent, at 1,642.80. TheNasdaq Composite Index fell 13.80 points, or 0.38percent, at 3,599.79.

autor: karinak , dodał 2014-09-12 00:51komentuj

> O 13:40, dnia 2014-09-08 Rodzynka napisał(-a):
> To teraz pospamuję ;-) Ale pozytywnie, rzecz jasna i w kontekście chłoniaków.
>
> Odkąd usłyszałam boskie R jak REMISJA, poczułam ogromną potrzebę niesienia kaganka oświaty i edukowania w zakresie chłoniaków. Bo sama - niby inteligentna, z zainteresowaniami: zdrowie, fitness, itp - wyhodowałam sobie guz o wielkości 16 cm. Wiedziałam, że coś jest nie tak, ale dałam się przekonać lekarzowi rodzinnemu, a potem psychologowi, że owszem, coś jest nie tak, ale w mojej głowie, nie w ciele.
>
> Dołączyłam do Stowarzyszenia Przyjaciół Chorych na Chłoniaki PRZEBIŚNIEG - które zrzesza głównie byłych i obecnych pacjentów oraz ich rodziny. I teraz 14 września w Krakowie Stowarzyszenie organizuje VII edycję Kampanii Społecznej ZDEMASKUJ CHŁONIAKA - z okazji Światowego dnia wiedzy o chłoniakach.
>
> W programie m.in: konsultacje z lekarzami hematologami z Kliniki Hematologii UJ, warsztaty artystyczno terapeutyczne - teatralne (prowadzą aktorzy z Teatru Groteska; są to warsztaty z maskami teatralnymi) oraz muzyczne, z grupą sambową Sorrir Por Favor (będą bębny, mnóstwo pozytywnej energii) i zbiórka krwi. Do tego oczywiście - sporo materiałów edukacyjnych i rozmów o chorobach układu krwiotwórczego.
>
> Miejsce: Kraków, Plac Wolnica
> Termin: 14 września (niedziela) od godz. 11 do 18
>
> Szczegółowy program - tutaj: http://przebisnieg.org/aktualnosci/...
>
> Myślę, że to jest fajny pretekst do spotkania. Jeśli ktoś z Was mieszka w Krakowie lub okolicach - zapraszam w imieniu Stowarzyszenia! Ja będę tam cały dzień.
>
> Gorąco zachęcam do udziału w warsztatach, żeby mieć pewność, że będzie jeszcze miejsce, można się zapisywać: info@przebisnieg.org
>
> A jeśli ktoś chciałby pogadać, to podaję mój e-mail: katarzynakozak@przebisnieg.org
>
> Trzymajcie kciuki za pogodę!!! :)



Bardzo fajna inicjatywa! Trzeba edukować społeczeństwo, bo ja o Zz dowiedziałam się.dopiero w.momencie, gdy zachorowałam.
Sama jestem spod Krakowa, jednak choroba wraz z wlosami odebrala mi wszelkie pokłady pewności siebie, więc ograniczam pokazywanie się publicznie.
Trzymam kciuki za pogodę!

+0

autor: shop cheap moncler cheap sleeveless down vest women button hat purple factory price, dodał 2014-09-11 20:56komentuj

This Is A Quick Way In order to Get bags Expertise
shop cheap moncler cheap sleeveless down vest women button hat purple factory price http://www.tveiten.name/index-filer...

+0

autor: kaśka-baśka, dodał 2014-09-11 12:56komentuj

> O 16:50, dnia 2014-09-10 klara napisał(-a):
> > O 11:18, dnia 2014-09-09 jola napisał(-a):
> > W Krakowie jest dostępny w szpitalach i w klinice, ale bardzo cieżko go dostać. W zasadzie podają go w bardzo zaawansowanym stadium choroby, gdy przetoczenia krwi już nie pomagają i gdy szpik praktycznie już nie pracuje.
>
>
> Pozostaje nadzieja na lek dla wszystkich chorych na Mielofibrozę.
>
> pozdrawiam Klara
...bo nadzieja umiera ostatnia - a my ją nieco wyprzedzimy...

+0

autor: Jordan, dodał 2014-09-10 23:12komentuj

I support Manchester United http://ferso.org/bananas-go-bahamas... bananas go bahamas slot Oracle, which lost six of the first seven races in the series, became far more competitive after making changes to its twin-hulled AC72 and has greatly improved its upwind tacking. But Oracle's new-found speed appears most pronounced in heavier winds, and the breezes were comparatively light in Wednesday's race, averaging 15 knots (17 mph).

autor: Colin, dodał 2014-09-10 21:59komentuj

Please wait http://www.sudokuhints.com/slots-wo... three wolf moon sloth "Kepler-7b reflects much more light than most giant planets we've found, which we attribute to clouds in the upper atmosphere," said Thomas Barclay from Nasa's Ames Research Center in Moffett Field, California, US, who works on the Kepler telescope team.

+0

autor: bedsta, dodał 2014-09-10 21:20komentuj



+0

autor: Zyrafa10, dodał 2014-09-10 20:39komentuj

Powinien hematolog. Raczej badań przed PETem nie będziesz miała, no chyba że krwi. Nie będzie łatwo, bo to długi czas, a główka pracuje ;-)


Aja myślałam,że na radio podejrzą czy ta masa resztkowa jest czy już jej nie ma......Masz rację ..pracuje..:)

+0

autor: izum90, dodał 2014-09-10 17:34komentuj

> O 12:59, dnia 2014-09-10 lola napisał

O fajnie lena jako ze jestem pozeraczem ksiazek chetnie przeczytam :)

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-10 17:17komentuj

> O 14:24, dnia 2014-09-10 Kaśku napisał(-a):
> > O 20:46, dnia 2014-08-29 Eli napisał(-a):
> > Tata jest równo miesiąc po ostatniej chemii. Od dwóch tygodni utrzymuje się mocna chrypka przy czym nie ma żadnego bólu gardła czy przeziebienia. Napiszcie proszę czy ktoś tak miał??? Jestesmy już praktycznie pewni że to wznowa/ niedoleczenie.... Nadal czekamy na PETa
>
> A czemu z powodu chrypki przyjmujecie że to niedoleczenie?? Chemia wszystko wysusza...skórę...śluzówkę...chrypka nawet mocna nie jest jakimś nietypowym objawem w niedługim czasie po zakończeniu chemii....Myślę i mam nadzieję że zamartwiacie się na zapas (-:
No to juz wszytsko za dlugo trwa to czekanie i w ogole wiec kazdy objaw wzbudza podejrzenia. Tak trudno od tego uciec.

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-10 17:12komentuj

> O 21:12, dnia 2014-09-09 Martyna napisał(-a):
> > O 20:47, dnia 2014-09-09 rodzynka napisał(-a):
> > A który to beacopp?
>
> jestem po pierwszym cyklu:)

I to wszystko wyjaśnia ;-) Ja przy pierwszym beacoppie czułam się wyśmienicie, dopiero przy drugim spadła mi hemoglobina i dopadły mnie słabości.

Tak więc kochana, ciesz się jak najdłużej dobrym samopoczuciem, ale obowiązkowo siedź w domu :-)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-10 17:10komentuj

> O 12:04, dnia 2014-09-10 zyrafa10 napisał(-a):
> Słuchajcie a jak ja już skończę te naświetlania to zanim zrobia PET po 3 miesiącach to bedą jakieś badania?
> Do którego lekarza trzeba się udac -czy radiolog dalej prowadzi czy hematolog?

Powinien hematolog. Raczej badań przed PETem nie będziesz miała, no chyba że krwi. Nie będzie łatwo, bo to długi czas, a główka pracuje ;-)

+0

autor: klara, dodał 2014-09-10 16:50komentuj

> O 11:18, dnia 2014-09-09 jola napisał(-a):
> W Krakowie jest dostępny w szpitalach i w klinice, ale bardzo cieżko go dostać. W zasadzie podają go w bardzo zaawansowanym stadium choroby, gdy przetoczenia krwi już nie pomagają i gdy szpik praktycznie już nie pracuje.


Pozostaje nadzieja na lek dla wszystkich chorych na Mielofibrozę.

pozdrawiam Klara

+0

autor: Kaśku, dodał 2014-09-10 14:24komentuj

> O 20:46, dnia 2014-08-29 Eli napisał(-a):
> Tata jest równo miesiąc po ostatniej chemii. Od dwóch tygodni utrzymuje się mocna chrypka przy czym nie ma żadnego bólu gardła czy przeziebienia. Napiszcie proszę czy ktoś tak miał??? Jestesmy już praktycznie pewni że to wznowa/ niedoleczenie.... Nadal czekamy na PETa

A czemu z powodu chrypki przyjmujecie że to niedoleczenie?? Chemia wszystko wysusza...skórę...śluzówkę...chrypka nawet mocna nie jest jakimś nietypowym objawem w niedługim czasie po zakończeniu chemii....Myślę i mam nadzieję że zamartwiacie się na zapas (-:

+0

autor: lola, dodał 2014-09-10 12:59komentuj

czy poza jogą i medytacją są w tej książce opisane inne sposoby?

+0

autor: Lena, dodał 2014-09-10 12:37komentuj

Jestem w remisji od 1,5 roku i bardzo dbam o swój stan umysłu, relaksacje i dobry nastrój (mimo samotności i ogromu życiowych problemów), ponieważ wiem, że stres osłabia układ immunologiczny. Ostatnio na warsztatach jogi koleżanka zachwalała książkę profesora medycyny "Życie piękna katastrofa". Przeczytałam ją w kilka dni i bardzo Wam polecam:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/1882...

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-10 12:04komentuj

Słuchajcie a jak ja już skończę te naświetlania to zanim zrobia PET po 3 miesiącach to bedą jakieś badania?
Do którego lekarza trzeba się udac -czy radiolog dalej prowadzi czy hematolog?

+0

autor: Cameron, dodał 2014-09-10 11:15komentuj

I enjoy travelling http://www.cetim.com/california-gol... california gold casino "Developing countries face a triple whammy - falling markets, falling prices and diminished capital inflows, particularly if interest rates in developed countries chase U.S. rates higher," he said in a report.

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-10 10:58komentuj

> O 06:39, dnia 2014-09-10 Frubelek171 napisał(-a):
> >
>
> Ja za to miałam na odwrót ;) Z racji, że leczyłam się na onkologii i z tego , że wyglądam młodziej niż to mam podane w metryce( jestem drobna, szczupła) zawsze ktoś się "miły" znalazł kto ubolewał nad moim zdrowiem. "Taka młodziutka i już nowotwór" <lol>


Ja też na onkologii i za każdym razem słyszę ten tekst. Raz Nawet usłyszałam, że nieźle musiałam w życiu nagrzeszyć, że takie mnie rzeczy w tym wieku spotykają :o

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-10 06:39komentuj


>

Ja za to miałam na odwrót ;) Z racji, że leczyłam się na onkologii i z tego , że wyglądam młodziej niż to mam podane w metryce( jestem drobna, szczupła) zawsze ktoś się "miły" znalazł kto ubolewał nad moim zdrowiem. "Taka młodziutka i już nowotwór"

+0

autor: Haley, dodał 2014-09-10 03:41komentuj

I'm unemployed http://www.sudokuhints.com/battlesh... battleship slot machine game "We're still in due diligence" on the shares, he added. (Additional reporting by David Randall, Ross Kerber and OliviaOran in New York. Editing by Edwin Chan, Tiffany Wu, AndreGrenon and Leslie Gevirtz)

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-10 00:02komentuj

> O 21:47, dnia 2014-09-07 rodzynka napisał(-a):
> Ja zachorowałam w wieku 34 lat. Byłam najstarsza w szpitalu w z towarzystwa zz prawie za każdym razem ;-)

A to mi się widać dziwnie trafiło, zachorowałam w wieku 22 lat, miałam wrażenie, że jestem jedną z młodszych na oddziale... A dużo osób było właśnie po 40

+0

autor: Tomaszek, dodał 2014-09-09 22:58komentuj

> O 10:30, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> poczytajcie dokladnie o b17 ja nie zamierzam mimo namow stosowac tego . skutki zatrucia cyjanowodorem sa chyba gorsze niz nasza zz a przy duzej ilosci tego b17 moze wystapic.. Tyle ja mam w temacie

Starej daty ziarniacy zapewne pamiętają chemioterapię schematu MOPP , jeden ze składników tego schematu to pochodna cyjanowodoru (kwas pruski), M-Mustargen czyli inaczej iperyt(kwas pruski). Związki te przyczyniają się także do powstawania u zwierząt nowotworów, głównie raka płuc i chłoniaków.U osób leczonych iperytem azotowym występuje zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory wtórne (czego przykładem jestem ja , dowalenie do Hodkina chłoniaka anaplastycznego)

+0

autor: Martyna, dodał 2014-09-09 21:12komentuj

> O 20:47, dnia 2014-09-09 rodzynka napisał(-a):
> A który to beacopp?

jestem po pierwszym cyklu:)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-09 20:47komentuj

A który to beacopp?

+0

autor: Martyna, dodał 2014-09-09 17:46komentuj

> O 17:43, dnia 2014-09-09 rodzynka napisał(-a):
> Martyna, jak jesteś w trakcie leczenia, to nawet nie ma o czym myśleć - obecność wykluczona ;) Z dala od wszelkich potencjalnych źródeł infekcji i już :)

Tak, tak.... wiem ale już wariuje w domu a czuję się świetnie:)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-09 17:43komentuj

Martyna, jak jesteś w trakcie leczenia, to nawet nie ma o czym myśleć - obecność wykluczona ;) Z dala od wszelkich potencjalnych źródeł infekcji i już :)

+0

autor: Martyna, dodał 2014-09-09 17:14komentuj

Bardzo fajna inicjatywa. Mam ochotę się wybrać na to wydarzenie ale jestem teraz w trakcie leczenia beacopp i powinnam raczej unikać takich imprez ze względu na ryzyko infekcji. Przemyśle sprawę:)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-09 16:15komentuj

hop hop :)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-09 16:11komentuj

Zyrafa, jak masz jakieś pytania, to pisz. Myśmy tu zęby na zz zjedli :D

PS. Między nami piernikami B-)

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-09 12:26komentuj

> O 12:25, dnia 2014-09-09 zyrafa10 napisał(-a):
> > O 14:00, dnia 2014-09-07 Yoko napisał(-a):
> > Zyrafa ja mam 34 tez mi powiedzieli ze stara jestem.
:) Można się tylko uśmiechnąć !

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-09 12:25komentuj

> O 14:00, dnia 2014-09-07 Yoko napisał(-a):
> Zyrafa ja mam 34 tez mi powiedzieli ze stara jestem.

+0

autor: Kate, dodał 2014-09-09 11:55komentuj


A robiłaś sobie badanie na Boreliozę ??? Bo te objawy pasują do tego idealnie, a w zwykłym badaniu OB , morfologi i reszcie nic nie wychodzi.Polecam zrobić Elisę bądź Western Blota , IgG i IgM

+0

autor: Pytająca, dodał 2014-09-09 11:50komentuj

Hej, od kilku miesięcy mam powiększone, liczne węzły chłonne na szyi i pod pachami, dość spore. Niektóre są podejrzane, inne nie. W każdym razie ostatnio wyczułam u siebie coś nad obojczykiem wielkości dosłownie ziarnka piasku, nie wiem czy to węzeł nadobojczykowy? Nie jest to dokładnie w dole nadobojczykowym, a nieco nad nim ( http://upload.wikimedia.org/wikiped... - mniej więcej tak jak tutaj zaznaczony jest tym kółeczkiem trapezius). Tak jak mówiłam, to "coś" jest wielkości ziarnka piasku, jest dość ostre, dlatego to wyczułam. Czy to węzeł czy po prostu jakieś zgrubienie? Jak myślicie?

autor: tala1810, dodał 2014-09-09 11:27komentuj

Odebrałam przed chwilką wynik rtg klatki piersiowej i wszystko tam jest w porządku. I powiem szczerze, że stres już mi minął i wiem, że to pewnie jakaś błahostka ;) Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie odpowiedzi, za wsparcie, za rady! :) teraz tylko muszę się dowiedzieć z czego te węzły...
Pozdrawiam serdecznie :)

+0

autor: jola, dodał 2014-09-09 11:18komentuj

W Krakowie jest dostepny w szpitalach i w klinice, ale bardzo ciezko go dostać. W zasadzie podają go w bardzo zaawansowanym stadium choroby, gdy przetoczenia krwi już nie pomagają i gdy szpik praktycznie juz nie pracuje.

+0

autor: Jesus, dodał 2014-09-09 05:51komentuj

About a year http://www.ucheducationcentre.org/t... track and field mouse slot Bo, the former party boss of the southwestern megacity of Chongqing, was expelled from the party in September and accused of massive corruption, illicit sexual affairs and abetting the cover-up of a murder by his wife.

autor: Asowa , dodał 2014-09-08 22:08komentuj

> O 21:34, dnia 2014-09-08 Zombiradok napisał(-a):
> > O 17:54, dnia 2014-09-08 Asowa napisał(-a):
> > Gdzieś czytałam, że przy chłoniakach nieziarniczych węzły mogą rosnąć i maleć ale np w moim przypadku tak nie było. Węzeł długo był malutki a potem przez noc bardzo urósł i juz taki duży pozostał do chwili wycięcia.
> PRZECIEZ NIE CHCIALEM NIKOGO URAZIC TYMI SLOWAMI!!!
Zombi, o co chodzi?

+0

autor: Zurafa10, dodał 2014-09-08 21:56komentuj


Napisałam komentarz ale go gdzieś wcięło.....:). I dlatego dzięki za forum bo ja też musze wiedzieć co się dzieje...a informacja pochodząca od lekarzy jest lakoniczna i niepełna czasami....BEdąc nauczycielem czasami mam wrażenie ,że dla nich pewne rzeczy są oczywiste tak jak dla mnie ( nauczyciela) a dla nas pacjentów nie do ogarnięcia tak jak dla uczniów.....Fajnie zobaczyć,że ktoś starszy też choruje, na oddziale jestem jedyna z ZZ.

+0

autor: marta1978, dodał 2014-09-08 21:41komentuj

Dzisiaj dzwoniłam ale nie ma wolnej izolatki mam dzwonić za tydzień.W czerwcu byłam na zbiórce zabrałam sześć milionów więc jest ok. A Ty już w domku?

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-08 21:34komentuj


> O 17:54, dnia 2014-09-08 Asowa napisał(-a):
> Gdzieś czytałam, że przy chłoniakach nieziarniczych węzły mogą rosnąć i maleć ale np w moim przypadku tak nie było. Węzeł długo był malutki a potem przez noc bardzo urósł i juz taki duży pozostał do chwili wycięcia.
PRZECIEZ NIE CHCIALEM NIKOGO URAZIC TYMI SLOWAMI!!!

+0

autor: beata79, dodał 2014-09-08 21:12komentuj

U mnie też tachykardia.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-08 17:54komentuj

Gdzieś czytałam, że przy chłoniakach nieziarniczych węzły mogą rosnąć i maleć ale np w moim przypadku tak nie było. Węzeł długo był malutki a potem przez noc bardzo urósł i juz taki duży pozostał do chwili wycięcia.

+0

autor: Marta91, dodał 2014-09-08 17:50komentuj

> O 16:00, dnia 2014-09-08 Zombiradok napisał(-a):
>
> > A u Was jak to bylo? Ogromna prośba o opisanie tego
> hm u mnie ojjjjjjjjjj zmniejszyly sie normalnie ozdrowieniec ze hej ale zaczely rosnac sobie tam gdzie wogle nie powinno byc ich np watraba sledziona nadnercza az dobrze ulokowala sie w ukl kostnym ale co tam to tylko zz i nie ma co panikowac za duzo tylko gnac do przodka

Mój kolega (23 lata) umarł na guza mózgu... od początku żadnych szans. To mnie utwierdza w przekonaniu , że czasami to tylko ziarnica .

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-08 17:27komentuj

> O 15:57, dnia 2014-09-08 Zombiradok napisał(-a):
> Ciekawe z której strony jest to zdrowie?
> oj tam oj tam mielone mozesz zrec? tzn ze jestes zdrowa jak rydz a zz nie ma tu nic to roboty heheh.. nie martw sie
Mielone kocham największą miłością ;)
No w sumie ja z zz nie mam nic wspólnego, wygrałam z DLBCL, choć na ostatnich kilku wizytach słyszałam, że to był chłoniak limfoblastyczny :P

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-08 17:27komentuj


> O 16:20, dnia 2014-09-08 ozdrowieniec napisał(-a):
> Czesc - to mój pierwszy post na forum. właśnie kończę abvd i mam pytanie czy mieliście moze jakies powiklania po skończeniu leczenia. Z tego co onkolog mówił, to szansa na nowotwór wtórny nie jest duza. Czy chemia rozwalila wam cos? W ktorym momencie po remisji ewentualne powiklania pojawily sie?


Witaj :)
Mnie chemia- a dokładnie bleomycyna- rozwaliła płuca. Po 12 wlewie dostałam obustronne śródmiąższowe zapalenie płuc. Do tej pory ( a jestem już 14 miesięcy po chemii) mam mnóstwo "kwiatków" w TK od mlecznej szyby na zwłóknieniach kończąc.
Do tego serce tachykardia i arytmia- cały czas łykam Biosotal 40.
pzdr. ciepło

+0

autor: ozdrowieniec, dodał 2014-09-08 16:20komentuj

Czesc - to mój pierwszy post na forum. właśnie kończę abvd i mam pytanie czy mieliście moze jakies powiklania po skończeniu leczenia. Z tego co onkolog mówił, to szansa na nowotwór wtórny nie jest duza. Czy chemia rozwalila wam cos? W ktorym momencie po remisji ewentualne powiklania pojawily sie?

autor: swiezak_na_forum, dodał 2014-09-08 16:16komentuj

> O 16:00, dnia 2014-09-08 Zombiradok napisał(-a):
>
> > A u Was jak to bylo? Ogromna prośba o opisanie tego
> hm u mnie ojjjjjjjjjj zmniejszyly sie normalnie ozdrowieniec ze hej ale zaczely rosnac sobie tam gdzie wogle nie powinno byc ich np watraba sledziona nadnercza az dobrze ulokowala sie w ukl kostnym ale co tam to tylko zz i nie ma co panikowac za duzo tylko gnac do przodka

Tylko albo aż dla niektórych. Dzieki za info - czy te wezly zmniejszaly sie bez leczenia? Wszelkie glosy w dyskusji mile widziane:)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-08 16:03komentuj


hej co z toba jestes juz na przeszczepach na OH3?

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-08 16:00komentuj



> A u Was jak to bylo? Ogromna prośba o opisanie tego
hm u mnie ojjjjjjjjjj zmniejszyly sie normalnie ozdrowieniec ze hej ale zaczely rosnac sobie tam gdzie wogle nie powinno byc ich np watraba sledziona nadnercza az dobrze ulokowala sie w ukl kostnym ale co tam to tylko zz i nie ma co panikowac za duzo tylko gnac do przodka

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-08 15:57komentuj


Ciekawe z której strony jest to zdrowie?
oj tam oj tam mielone mozesz zrec? tzn ze jestes zdrowa jak rydz a zz nie ma tu nic to roboty heheh.. nie martw sie

+0

autor: Swiezak_na_forum, dodał 2014-09-08 15:10komentuj

> O 06:06, dnia 2014-09-08 Frubelek171 napisał(-a):
> >
> > przeglądam wątki i nie znajduję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Czy mieliście taki przypadek, ze wasze węzły:
> > - zwiększały się/zmniejszały podczas ziarnicy
> >
>
> Moje niestety tylko rosły i było ich coraz więcej :/

A u Was jak to bylo? Ogromna prośba o opisanie tego

+0

autor: Rodzynka, dodał 2014-09-08 13:40komentuj

To teraz pospamuję ;-) Ale pozytywnie, rzecz jasna i w kontekście chłoniaków.

Odkąd usłyszałam boskie R jak REMISJA, poczułam ogromną potrzebę niesienia kaganka oświaty i edukowania w zakresie chłoniaków. Bo sama - niby inteligentna, z zainteresowaniami: zdrowie, fitness, itp - wyhodowałam sobie guz o wielkości 16 cm. Wiedziałam, że coś jest nie tak, ale dałam się przekonać lekarzowi rodzinnemu, a potem psychologowi, że owszem, coś jest nie tak, ale w mojej głowie, nie w ciele.

Dołączyłam do Stowarzyszenia Przyjaciół Chorych na Chłoniaki PRZEBIŚNIEG - które zrzesza głównie byłych i obecnych pacjentów oraz ich rodziny. I teraz 14 września w Krakowie Stowarzyszenie organizuje VII edycję Kampanii Społecznej ZDEMASKUJ CHŁONIAKA - z okazji Światowego dnia wiedzy o chłoniakach.

W programie m.in: konsultacje z lekarzami hematologami z Kliniki Hematologii UJ, warsztaty artystyczno terapeutyczne - teatralne (prowadzą aktorzy z Teatru Groteska; są to warsztaty z maskami teatralnymi) oraz muzyczne, z grupą sambową Sorrir Por Favor (będą bębny, mnóstwo pozytywnej energii) i zbiórka krwi. Do tego oczywiście - sporo materiałów edukacyjnych i rozmów o chorobach układu krwiotwórczego.

Miejsce: Kraków, Plac Wolnica
Termin: 14 września (niedziela) od godz. 11 do 18

Szczegółowy program - tutaj: http://przebisnieg.org/aktualnosci/...

Myślę, że to jest fajny pretekst do spotkania. Jeśli ktoś z Was mieszka w Krakowie lub okolicach - zapraszam w imieniu Stowarzyszenia! Ja będę tam cały dzień.

Gorąco zachęcam do udziału w warsztatach, żeby mieć pewność, że będzie jeszcze miejsce, można się zapisywać: info@przebisnieg.org

A jeśli ktoś chciałby pogadać, to podaję mój e-mail: katarzynakozak@przebisnieg.org

Trzymajcie kciuki za pogodę!!! :)

autor: Gizmo, dodał 2014-09-08 09:09komentuj

Ja też bym zrobiła morfologie:)Tak na wszelki wypadek...:)

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-08 08:54komentuj


> O 23:49, dnia 2014-09-07 zyrafa10 napisał(-a):
>
> Jestem teraz na radio :), jutro 10 raz na18 wszystkich. Pisałam juz w innych wątkach:)i tak naprawdę dzięki Wam i tym historiom bardzo często przetrwałam chemię ale i co ważne dowiedziałam się wielu rzeczy np. że cykl=2 wlewy bo po 4 wlewie przeżyłam załamkę dowiadując sie,że jeszcze 8 przede mną :).
> Mam IIB MC. Guz pierwotny w śródpiersiu nalany na płuca,aortę tchawicę,krtan generalnie duzo...9,7cmx7,8cmx5,coś po4 wlewach TK pokazała,że zmalał do 5,7 o ile dobrze pamiętam ...po 12 ABVD została masa resztkowa 33mm nie wiadomo czy aktywna(lekarz powiedziała,że patrząc na TK w obrazie rozmyty wygląda na nieaktywny),zmianę określa do radio jako małą i mam 18 naświetleń.problem jest z umiejscowieniem masy:)bo jest nad sercem i oplata aortę ...więc strzelają jakoś bokiem i tyłem....Jakoś zaglądając i czytając zastanowiłam się czy staruszki wtej chorobie to tu nie zagladają jak ja czy ich po prostu nie ma.....

ok 60 letnia Kobieta którą ja poznałam na leczeniu nie wiedziała za wiele o swojej chorobie, ale dużo dowiadywała się od innych pacjentów na oddziale, starsze osoby nie korzystają z internetu, ale też często spotykałam takie starsze osoby chore na inne nowotwory które były przerażone tym, że ja tak dużo wiem o swojej chorobie i że po co mi to i uważały, że to jest niepotrzebne, że lepiej nie wiedzieć, a ja wyjaśniałam, że każdy jest inny a ja chcę wiedzieć z czym walczę, uważam, ze to ważne aby znać wroga :D

+0

autor: tala1810, dodał 2014-09-08 06:30komentuj

> O 21:42, dnia 2014-09-07 rodzynka napisał(-a):
> Tala, a skąd jesteś? Bo jeśli z Krakowa lub okolic, to wpadnij w niedzielę na Plac Wolnica w Krakowie, gdzie będzie można skorzystać z darmowych konsultacji hematologów w Kliniki Hematologii UJ
>
> http://przebisnieg.org/aktualnosci/...
>
> Wiadomo, że jeśli nie ma biopsji węzła (całkowitego wyciecia) i wyniku, to trudno przy braku dodatkowych objawów postawić diagnozę, ale zawsze to opinia lekarza specjalisty.

hmmn...niestety nie jestem z okolic Krakowa. Ale bardzo dziękuję za informację bo być może się wybiorę. W sumie to 100km nie jest aż tak wiele, a może czegoś się dowiem.
A jeśli chodzi o objawy to już jakiś czas temu zauważyłam kilka rzeczy dla mnie nietypowych. Ale z zz mi sie to nie kojarzy (chociaż wiem tylko tyle, co pisze w Internecie).

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-08 06:06komentuj


>
> przeglądam wątki i nie znajduję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Czy mieliście taki przypadek, ze wasze węzły:
> - zwiększały się/zmniejszały podczas ziarnicy
>

Moje niestety tylko rosły i było ich coraz więcej :/

+0

autor: świeżak_na_forum, dodał 2014-09-08 00:13komentuj

Witam,
przeglądam wątki i nie znajduję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Czy mieliście taki przypadek, ze wasze węzły:
- zwiększały się/zmniejszały podczas ziarnicy
- nie wiem jak to nazwać, ale powiedzmy, że chowały się zmniejszając obrzęk szyi (mówił mi onkolog, że węzły ziarniczne sa nieprzesuwalne względem podłoża, a moje się wyraźnie "chowają")

Napiszcie jak to było u Was. Jestem 2 dni po wycięciu węzła i nie wiem czy warto bać się na zapas czy nie.

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-07 23:49komentuj


Jestem teraz na radio :), jutro 10 raz na18 wszystkich. Pisałam juz w innych wątkach:)i tak naprawdę dzięki Wam i tym historiom bardzo często przetrwałam chemię ale i co ważne dowiedziałam się wielu rzeczy np. że cykl=2 wlewy bo po 4 wlewie przeżyłam załamkę dowiadując sie,że jeszcze 8 przede mną :).
Mam IIB MC. Guz pierwotny w śródpiersiu nalany na płuca,aortę tchawicę,krtan generalnie duzo...9,7cmx7,8cmx5,coś po4 wlewach TK pokazała,że zmalał do 5,7 o ile dobrze pamiętam ...po 12 ABVD została masa resztkowa 33mm nie wiadomo czy aktywna(lekarz powiedziała,że patrząc na TK w obrazie rozmyty wygląda na nieaktywny),zmianę określa do radio jako małą i mam 18 naświetleń.problem jest z umiejscowieniem masy:)bo jest nad sercem i oplata aortę ...więc strzelają jakoś bokiem i tyłem....Jakoś zaglądając i czytając zastanowiłam się czy staruszki wtej chorobie to tu nie zagladają jak ja czy ich po prostu nie ma.....

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-07 22:08komentuj

> O 21:36, dnia 2014-09-07 rodzynka napisał(-a):
> Asowa, zrób morfologię, bo takie siniaki i krew mogą świadczyć o małopłytkowości. Ja morfologię - z tego samego powodu - robię w najbliższym tygodniu. A zdarzyła mi się zabawna sytuacja - zobaczyłam sporo zaskórniaków na nosie i chwyciłam cały nos w dwa palce myśląc, że to pomoże. W efekcie przez tydzień chodziłam z fioletowym nochalem... Jak jakiś żul siódmej kategorii... ;)
> A przy okazji morfologii zrobię sobie LDH. I znowu będzie stres w oczekiwaniu na wyniki...
Jak ja nie lubię badań i tego czekania na wyniki. Ktoś tu na forum kiedyś pisał, że po zakończonym leczeniu jesteśmy zdrowi. Ciekawe z której strony jest to zdrowie?

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-07 21:52komentuj

Już dziś pisałam podobny post, ale to nie jest spam - w najbliższą niedzielę w Krakowie w ramach kampanii społecznej "Zdemaskuj chłoniaka" będzie można skonsultować się z hematologami (bezpłatnie, na miejscu). Więc jeśli jesteś z Krakowa lub okolic, możesz przyjechać i pogadać. Więcej info co i jak tutaj: http://przebisnieg.org/aktualnosci/...

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-07 21:47komentuj

Ja zachorowałam w wieku 34 lat. Byłam najstarsza w szpitalu w z towarzystwa zz prawie za każdym razem ;-)
Generalnie szczyt zachorowaania przypada do 30 roku życia i po 60, co oczywiście nie oznacza, że nie można zachorować jak się ma 34, 40 czy 50. Tak więc luzik, potraktuj słowa lekarza jak "przezabawny żarcik"... Ci to czasami wiedzą, jak zmotywować człowieka :-/

Pisz, jakie stadium, ile czasu Cię diagnozowali, jaka chemia i gdzie się leczysz :)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-07 21:42komentuj

Tala, a skąd jesteś? Bo jeśli z Krakowa lub okolic, to wpadnij w niedzielę na Plac Wolnica w Krakowie, gdzie będzie można skorzystać z darmowych konsultacji hematologów w Kliniki Hematologii UJ

http://przebisnieg.org/aktualnosci/...

Wiadomo, że jeśli nie ma biopsji węzła (całkowitego wyciecia) i wyniku, to trudno przy braku dodatkowych objawów postawić diagnozę, ale zawsze to opinia lekarza specjalisty.

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-07 21:36komentuj

Asowa, zrób morfologię, bo takie siniaki i krew mogą świadczyć o małopłytkowości. Ja morfologię - z tego samego powodu - robię w najbliższym tygodniu. A zdarzyła mi się zabawna sytuacja - zobaczyłam sporo zaskórniaków na nosie i chwyciłam cały nos w dwa palce myśląc, że to pomoże. W efekcie przez tydzień chodziłam z fioletowym nochalem... Jak jakiś żul siódmej kategorii... ;)
A przy okazji morfologii zrobię sobie LDH. I znowu będzie stres w oczekiwaniu na wyniki...

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-07 21:30komentuj

Zombi :))))))
Frubelek &&&&& :)

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-07 20:12komentuj


> O 17:44, dnia 2014-09-07 Frubelek171 napisał(-a):
> > O 16:54, dnia 2014-09-07 Efka napisał(-a):
> > > O 11:19, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> > > > O 11:15, dnia 2014-09-07 Frubelek171 napisał(-a):
> > > > > Kolejne bitwy ktore pokonam
> > > >
> > > >
> > > > Z całego serca Ci tego życzę :) Ja także wojuję z IVB.
> > > to w ramach przerw w bitwach proponuje mielonego :) hihi
> >
> > tak trzymajcie Kochani z uśmiechem na ustach :D
>
>
> Uhmm :) Tak więc już teraz prosze o magiczne kciukaski i moc pozytywnych fluidów na 24.10 i 31.10 - TK kl. piersiowej oraz TK brzucha.
>
> Na wypisie z radioterapii mam wpisane tak jak Zombi ma 81.9 ( nie wiem dlaczego) bo w histopat. mam podtyp NS :o

trzymam :)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 19:11komentuj


> O 18:23, dnia 2014-09-07 Asowa napisał(-a):
> > O 13:18, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> > zalezy od chemii ja teraz mam jasniutka a bywalo ze zyly mialem ciemne jak smola
> Ale ja ostatnią chemię miałam w 2010r.
> Taki problem z krwią pojawił mi się dopiero teraz.
> W kwietniu miałam problem odwrotny, bo była słaba krzepliwość.
jesli twierdzisz ze leci ci duzo krwi to swiadczy o slabej krzepliwosci

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 19:10komentuj



>
> Na wypisie z radioterapii mam wpisane tak jak Zombi ma 81.9 ( nie wiem dlaczego) bo w histopat. mam podtyp NS :o
lepiej nie wiedziec ja sie dowiedzialem heheh

+0

autor: tala1810, dodał 2014-09-07 18:40komentuj

> O 22:03, dnia 2014-09-06 Truskawa napisał(-a):
> > O 08:21, dnia 2014-09-06 tala1810 napisał(-a):
> > A czy to możliwe żeby przy nowotworze faktycznie były wzorowe wyniki morfologii i tak niskie OB (3)? We wtorek odbieram wynik rtg klatki piersiowej i mam wizytę u onkologa. Nie ukrywam, że zaczynam się niepokoić co raz bardziej. To wszystko tak poważnie brzmi... Czy moje wyniki usg moglyby byc spowodowane jakąś inną chorobą? Laryngolog sugerował infekcję. Tylko czy to możliwe żeby trwala od kwietnia i nie zareagowała na antybiotyk?
>
> Ile osób tyle historii. Niestety jest tak, że w krwi wszystkiego nie widać. Można np. mieć wysokie OB i być zdrowym, jak i niskie OB i być chorym.
> Mnie właśnie laryngolog wyslała z moim USG do hematologa. Pan doktor od USG nie widział w nim niczego niepokojącego. Hematolog już widziała i wysłała mnie na pobranie węzła.
> U mnie było o tyle cieawie, że jak dostałam antybiotyk, to po nim wyniki krwi się poprawiły, nawet miałam wrażenie że obrzęk na szyi zmalał.
> Nie denerwuj się, ale rób badania. Wiesz, że to może być wiele różnych rzeczy, medycyna jest nadal zagadką :P
> Pozdrawiam :)

Masz rację. Jestem trochę przewrażliwiona, ale staram się zachować zimna krew i działać. Chciałabym juz po prostu wiedzieć co to jest, ale niestety tego nie da się załatwić w jeden dzien :) mam nadzieje, ze onkolog powie mi juz cos konkretniejszego, zdecyduje, czy trzeba zrobić biopsję... Zobaczymy... :)
pozdrawiam ;)

+0

autor: tala1810, dodał 2014-09-07 18:35komentuj

> O 07:40, dnia 2014-09-07 stars napisał(-a):
> Hej.... nie przejmuj sie i walcz o diagnoze! Lekarzr sa od tego zeby Ci pomoc, nikt nie robi laski ! Ja tez czekam na usg w poniedzialek i czas dluzy sie strasznie, mialam juz jedna biopsje w ktorej nic nie wyszlo ale wycieli mi wezly niepowiekszone. A Te na szyi stercza nadal mozesz podac maila to pokaze Ci co mam na szyi . :-) napewno zrobi Ci sie lepiej ! Ja moja przygode zaczelam juz w grudniu


Moich wezlow nie widać gołym okiem. Prawde mówiąc, gdybym nie wiedziala, ze cos jest nie tak to nawet bym tam nic nie wyczuła. Niestety niektorzy lekarze zachowują sie tak jakby robili łaskę (mój laryngolog) :/cna szczęście trafilam teraz na wspaniala lekarke wiec mam nadzieje, ze szybko uslysze diagnozę. Trzymam zatem kciuki za nas żeby wszystko dobrze się skonczylo. Życzę zdrowia i pozdrawiam :)

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-07 18:23komentuj

> O 13:18, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> zalezy od chemii ja teraz mam jasniutka a bywalo ze zyly mialem ciemne jak smola
Ale ja ostatnią chemię miałam w 2010r.
Taki problem z krwią pojawił mi się dopiero teraz.
W kwietniu miałam problem odwrotny, bo była słaba krzepliwość.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-07 18:15komentuj

Zombi i tak trzymaj;)

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-07 18:04komentuj


>
> No nie miał właśnie. Onkolodzy chcieli dac a na radio powiedzieli że się nie kwalifikuje że względu na. IV B stan wyjściowy u brak dużego guza . Teraz ta chrypka raz jest raz nie. A terminu PETa jak nie byl


Eli ja wyjśiowo miałam IVb- do radio zakwalifikowana zostałam bez problemu. Tylko ,że w moim przypadku odstąpiono od naświetlań punktowych tylko zastosowano dwie "płaszczówki".

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-07 18:00komentuj

> O 17:56, dnia 2014-09-07 Eli napisał(-a):
> > O 11:30, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> > > O 20:46, dnia 2014-08-29 Eli napisał(-a):
> > > Tata jest równo miesiąc po ostatniej chemii. Od dwóch tygodni utrzymuje się mocna chrypka przy czym nie ma żadnego bólu gardła czy przeziebienia. Napiszcie proszę czy ktoś tak miał??? Jestesmy już praktycznie pewni że to wznowa/ niedoleczenie.... Nadal czekamy na PETa
> > mial radio?
> No nie miał właśnie. Onkolodzy chcieli dac a na radio powiedzieli że się nie kwalifikuje że względu na. IV B stan wyjściowy u brak dużego guza . Teraz ta chrypka raz jest raz nie. A terminu PETa jak nie bylo tak nie ma

+0

autor: Eli, dodał 2014-09-07 17:56komentuj

> O 11:30, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> > O 20:46, dnia 2014-08-29 Eli napisał(-a):
> > Tata jest równo miesiąc po ostatniej chemii. Od dwóch tygodni utrzymuje się mocna chrypka przy czym nie ma żadnego bólu gardła czy przeziebienia. Napiszcie proszę czy ktoś tak miał??? Jestesmy już praktycznie pewni że to wznowa/ niedoleczenie.... Nadal czekamy na PETa
> mial radio?
No nie miał właśnie. Onkolodzy chcieli dac a na radio powiedzieli że się nie kwalifikuje że względu na. IV B stan wyjściowy u brak dużego guza . Teraz ta chrypka raz jest raz nie. A terminu PETa jak nie byl

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-07 17:44komentuj


> O 16:54, dnia 2014-09-07 Efka napisał(-a):
> > O 11:19, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> > > O 11:15, dnia 2014-09-07 Frubelek171 napisał(-a):
> > > > Kolejne bitwy ktore pokonam
> > >
> > >
> > > Z całego serca Ci tego życzę :) Ja także wojuję z IVB.
> > to w ramach przerw w bitwach proponuje mielonego :) hihi
>
> tak trzymajcie Kochani z uśmiechem na ustach :D


Uhmm :) Tak więc już teraz prosze o magiczne kciukaski i moc pozytywnych fluidów na 24.10 i 31.10 - TK kl. piersiowej oraz TK brzucha.

Na wypisie z radioterapii mam wpisane tak jak Zombi ma 81.9 ( nie wiem dlaczego) bo w histopat. mam podtyp NS :o

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-07 16:54komentuj


> O 11:19, dnia 2014-09-07 Zombiradok napisał(-a):
> > O 11:15, dnia 2014-09-07 Frubelek171 napisał(-a):
> > > Kolejne bitwy ktore pokonam
> >
> >
> > Z całego serca Ci tego życzę :) Ja także wojuję z IVB.
> to w ramach przerw w bitwach proponuje mielonego :) hihi

tak trzymajcie Kochani z uśmiechem na ustach :D

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-07 16:50komentuj


zachorowałam mając 41 latek więc nie jesteś jakimś wyjątkiem :) czytałam gdzieś, ze na zz choruje najwięcej ludzi młodych tak ok 25 rż a druga grupa to ok 60 rż i ja znam osobiście jedna starszą Panią która naprawdę dzielnie walczyła i wygrała z zz :)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 15:57komentuj


co za glupi lekarz na zz mozna byc chorym w kazdym wieku jednak najwiecej choruje ludzi w mlodym.

+0

autor: Thomas, dodał 2014-09-07 15:09komentuj

I've lost my bank card http://www.ucheducationcentre.org/f... tigress casino game Kenyan government officials denied women were among the Islamic fanatics who took over the mall amid a hail of gunfire, killing at least 62 people. But Reuters quoted two Kenyan soldiers and an intelligence officer saying one of the dead terrorists is a white female.

+0

autor: Ewa, dodał 2014-09-07 14:32komentuj

> O 13:48, dnia 2014-09-07 Zyrafa10 napisał(-a):
> Chciałabym się zapytać czy jest jeszcze ktoś chory na ZZ po 40 tak jak ja? Lekarz powiedział,że jestem staruszką w tej chorobie.....:).
Zachorowalam majac 49 lat. Obecnie 2,5 roku po leczeniu.

+0

autor: Yoko, dodał 2014-09-07 14:00komentuj

Zyrafa ja mam 34 tez mi powiedzieli ze stara jestem.

+0

autor: Zyrafa10, dodał 2014-09-07 13:48komentuj

Chciałabym się zapytać czy jest jeszcze ktoś chory na ZZ po 40 tak jak ja? Lekarz powiedział,że jestem staruszką w tej chorobie.....:).

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 13:18komentuj


zalezy od chemii ja teraz mam jasniutka a bywalo ze zyly mialem ciemne jak smola

+0

autor: Nessa, dodał 2014-09-07 12:20komentuj

o to ciekawe z tą krwią, myślałam że tylko ja tak mam. Moja też jest gęsta i lepka jak nigdy, i masakrycznie śmierdzi metalicznie ;p

+0

autor: Jordan, dodał 2014-09-07 11:40komentuj

Some First Class stamps http://www.michaelrasbury.com/hot-t... hot target slots The Dow Jones Industrial Average was up 24.08 points,or 0.16 percent, at 15,475.93. The Standard & Poor's 500 Index was up 6.26 points, or 0.37 percent, at 1,682.52. TheNasdaq Composite Index was up 11.70 points, or 0.33percent, at 3,610.20.

+0

autor: Aaliyah, dodał 2014-09-07 11:40komentuj

I'm in my first year at university http://www.michaelrasbury.com/hot-t... hot target casino The document, allegedly recovered in the ransacking of Muslim Brotherhood offices in Cairo after the Egyptian military removed Morsi from office, lists payments ranging from $250,000 to $850,000 to top Morsi associates from the former Prime Minister of Qatar. The payments, which some observers believe may be linked to funding Qatar provided the Morsi government on steep and unpopular terms, undermine the religious regime’s moral authority, say experts.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 11:30komentuj


> O 20:46, dnia 2014-08-29 Eli napisał(-a):
> Tata jest równo miesiąc po ostatniej chemii. Od dwóch tygodni utrzymuje się mocna chrypka przy czym nie ma żadnego bólu gardła czy przeziebienia. Napiszcie proszę czy ktoś tak miał??? Jestesmy już praktycznie pewni że to wznowa/ niedoleczenie.... Nadal czekamy na PETa
mial radio?

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 11:29komentuj


zwykly lek mysli dalej ze jest bogiem . nawet jak ma takie podejrzenie to jak bez biopsi i powaznych badan moze wystawiac ocene jaki to chloniak.
Moze okazac sie ze zupelnie to co innego.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 11:23komentuj


a co do klczykow to w zlotych i srebnych wystepje takze nickiel ktory moze uczulac !!!!!!! wiadomo ze w metalowych jest go wiecej ale te z wyzszej polki takze go zawieraja.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 11:21komentuj


> O 11:12, dnia 2014-09-07 Frubelek171 napisał(-a):
> >
>
>
> Troszkę z "innej beczki" ale....
> po chemi i radio moja skóra także szaleje- kupiłam nowy pasek do zegarka i tam gdzie styka się metalowy element to krosty wyskoczyły swędzące :/ kolczyki to samo- zostaje tylko srebro i złoto- dodam tylko ,że przed chorobą takich cyrków nie miałam :<
> pzdr. cieplutko :)
po chemi jak i jeszcze gorzej po radio skora bardzo sie zmienia pociesze was ze to stan przejsciowy w zaleznosci od nas samych trwajacy od 3mc do nawet 2 lat. ja mam efekt skory bardzo suchej i marmurkowo sinej jakby mi caly czas zimno , ale kto by sie takimi glupstwami przejmowal hehh walczymy z choroba w koncu !

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 11:19komentuj


> O 11:15, dnia 2014-09-07 Frubelek171 napisał(-a):
> > Kolejne bitwy ktore pokonam
>
>
> Z całego serca Ci tego życzę :) Ja także wojuję z IVB.
to w ramach przerw w bitwach proponuje mielonego :) hihi

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-07 11:15komentuj


> Kolejne bitwy ktore pokonam


Z całego serca Ci tego życzę :) Ja także wojuję z IVB.

+0

autor: Frubelek171, dodał 2014-09-07 11:12komentuj


>


Troszkę z "innej beczki" ale....
po chemi i radio moja skóra także szaleje- kupiłam nowy pasek do zegarka i tam gdzie styka się metalowy element to krosty wyskoczyły swędzące :/ kolczyki to samo- zostaje tylko srebro i złoto- dodam tylko ,że przed chorobą takich cyrków nie miałam :<
pzdr. cieplutko :)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 10:30komentuj


poczytajcie dokladnie o b17 ja nie zamierzam mimo namow stosowac tego . skutki zatrucia cyjanowodorem sa chyba gorsze niz nasza zz a przy duzej ilosci tego b17 moze wystapic.. Tyle ja mam w temacie

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 10:28komentuj


krew po chemi sie zmienia ale jak mocno ci leci nawet z malych ranek to zrob sobie badanie pod katem typowej hematologi plytki hemoglobina itd. siniaki to inaczej krwiaki bo slabe zylki nie wytrzymuja . jesli masz za malo hemoglob to tez tak moze sie dziac.

upij komus troche krwi bedzie ok :) vampirze :)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-07 10:25komentuj


co prawda to pierwsza bitwa ale FIGHTERZY GORA ;) leukocyty ponad 3,0 granulocyty ponad 1,5 normalnie bananas na twarzos ze hej az lzy mam w oczach z radosci.
teraz polece na odpoczynek potem shemat eve afereza i sam przeszczep. Kolejne bitwy ktore pokonam

autor: Asowa , dodał 2014-09-07 08:32komentuj

Od jakiegoś czasu mam taki problem, że łatwo robią mi się ranki na ciele, powstają strupki, na ogół malutkie. Strupki odpadają i leci mi dużo krwi, jest ona strasznie gęsta, ciemna i lepka. Nigdy wcześniej tak nie miałam. Mam też małe siniaki niewiadomego pochodzenia ;)
W październiku mam wizytę w CO i się zastanawiam czy czekać czy zrobić morfologię wcześniej. Ogólnie i tak musze się wybrać w najbliższych dniach do internisty po 3 dawkę szczepionki na żółtaczkę ale nie wiem czy zawracać sobie głowę tą krwią. Może na stare lata to normalne ;)

autor: Madison, dodał 2014-09-07 07:47komentuj

An estate agents http://whistlinjacklodge.com/vinyl-... vinyl countdown slot game Trevor Barkham, the AA's technical design team leader, explained: "Manufacturer and aftermarket differ completely. Manufacturer warranties tend to be as good as the original guarantee but generally they won't cover wear and tear items as standard. Aftermarket warranties will cover wear and tear items but there is a lot of choice and some are better than others."

+0

autor: stars, dodał 2014-09-07 07:40komentuj

Hej.... nie przejmuj sie i walcz o diagnoze! Lekarzr sa od tego zeby Ci pomoc, nikt nie robi laski ! Ja tez czekam na usg w poniedzialek i czas dluzy sie strasznie, mialam juz jedna biopsje w ktorej nic nie wyszlo ale wycieli mi wezly niepowiekszone. A Te na szyi stercza nadal mozesz podac maila to pokaze Ci co mam na szyi . :-) napewno zrobi Ci sie lepiej ! Ja moja przygode zaczelam juz w grudniu

+0

autor: Jesus, dodał 2014-09-07 03:44komentuj

I can't get a signal http://www.fiendishsudoku.com/big-5... big 5 slots The independent government agency relies on sales of stampsand other products rather than tax dollars to fund itsoperations. Volumes of first-class mail, its most profitableservice, fell by 4 percent in the third quarter of 2013.

+0

autor: Łukasz, dodał 2014-09-07 02:01komentuj

> O 20:46, dnia 2014-08-29 Eli napisał(-a):
> Tata jest równo miesiąc po ostatniej chemii. Od dwóch tygodni utrzymuje się mocna chrypka przy czym nie ma żadnego bólu gardła czy przeziebienia. Napiszcie proszę czy ktoś tak miał??? Jestesmy już praktycznie pewni że to wznowa/ niedoleczenie.... Nadal czekamy na PETa


Odezwij się do mnie, może będę mógł pomóc
info@nutri-line.pl
Łukasz

+0

autor: Łukasz, dodał 2014-09-07 01:59komentuj

> O 13:54, dnia 2012-10-26 Lena napisał(-a):
> Naczytałam się sporo w sieci na temat pestek moreli, B-17 w walce z rakiem. Czy ktoś może ma jakieś doświadczenia?
> Dla zainteresowanych jeden z artykułów: http://www.klubeuropa.pl/dokument/T...


Pestki moreli zawierają faktycznie wit B17 (amigdalinę), jest ona obecna w ok 1400 różnych roślinach jadalnych. Znajdziesz ją w nasionach jabłka, w nasionku śliwki (po rozłupaniu skorupy), gorzkich migdałach i wieli wielu innych.

Żeby zrozumieć działanie tej substancji trzeba trochę czasu poświęcić na czytanie - sądząc po wpisach niektórych forumowiczów poniżej, zostało to zrobione "po łbach". Temat tej substancji opracowywałem prawie rok. Po tym jak mój Ojciec został zdiagnozowany z rakiem płuc na 3 tyg przed śmiercią. Dodam tylko, że przez pół roku był "leczony" na grypę i grypopodobne przez "lekarzy".

Cytostatyki faktycznie mogą różnie zareagować, to może być i prawda, nigdy nie wiadomo jaka zajdzie reakcja.

Odnośnie działania - tak działa to, dlatego jest zwalczane przez niektóre środowiska.

Choroba nowotworowa jest stanem całego organizmu, do takiego chorego należy podejść holistycznie a nie na zasadzie narośl - wycinamy i po problemie. Nieprawda nie po problemie. Jest to tylko usunięcie objawu, jeśli się da. Przyczyna tkwiąca w środowisku (niewłaściwa dieta, używki,stres, ekspozycja na toksyny czy to środowiskowe czy to z pożywienia) działająca na organizm, obciązająca go w taki sposób, że produkuj wadliwe (kancerogenne, zmutowane) komórki, w dalszym ciągu nie została usunięta.

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-06 23:31komentuj

> O 11:56, dnia 2014-09-06 Zombiradok napisał(-a):
> nie zdazylem wyrwac jednego pieprzoengo zeba teraz mam tam taka gimele opuchlo dziaslo i jezyk pod spodem co jem to hacze i ranie tak wqrzajaca sprawa ze szok plukanki nic nie daja .
Ajajaj fatalnie. Co lekarze na to? Kiedy ma być przeszczep?
A ja mielone dziś zrobiłam... złośliwy ząb.

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-06 22:03komentuj

> O 08:21, dnia 2014-09-06 tala1810 napisał(-a):
> A czy to możliwe żeby przy nowotworze faktycznie były wzorowe wyniki morfologii i tak niskie OB (3)? We wtorek odbieram wynik rtg klatki piersiowej i mam wizytę u onkologa. Nie ukrywam, że zaczynam się niepokoić co raz bardziej. To wszystko tak poważnie brzmi... Czy moje wyniki usg moglyby byc spowodowane jakąś inną chorobą? Laryngolog sugerował infekcję. Tylko czy to możliwe żeby trwala od kwietnia i nie zareagowała na antybiotyk?

Ile osób tyle historii. Niestety jest tak, że w krwi wszystkiego nie widać. Można np. mieć wysokie OB i być zdrowym, jak i niskie OB i być chorym.
Mnie właśnie laryngolog wyslała z moim USG do hematologa. Pan doktor od USG nie widział w nim niczego niepokojącego. Hematolog już widziała i wysłała mnie na pobranie węzła.
U mnie było o tyle cieawie, że jak dostałam antybiotyk, to po nim wyniki krwi się poprawiły, nawet miałam wrażenie że obrzęk na szyi zmalał.
Nie denerwuj się, ale rób badania. Wiesz, że to może być wiele różnych rzeczy, medycyna jest nadal zagadką :P
Pozdrawiam :)

+0

autor: justek625, dodał 2014-09-06 16:25komentuj

takiej diagnozy mi nie postawil, napisal podejrzenie chloniaka EATL

Juz nie mam co szukac innych lekarzy bo bada mnie teraz pieciu i wszyscy sa zgodni, ze to moze byc chloniak. Narazie nie chce juz o tym nawet myslec i sie nakrecac i stresowac, bo juz kazdy bol brzucha wywoluje u mnie przerazenie. Zaluje nawet, ze spojrzalam na te skierowania, bo po wyniki i do wynikow to juz slabo sie czuje...
Chcialam tylko wiedziec czy z powodu tej celiaki to juz tylko chloniak taki jest (mam stopien powiedzial mi lekarz pomiedzy 3, a 4, przy czym zaznaczyl, ze to sa wycinki z gastroskopii i wszystkiego tam nie zbadali, 4 to stopien przedrakowy). Mam tez inne jakies tam objawy, ale juz dam sobie na luz z nimi, bo te pare tygodni tego stresu i myslenia mnie wykonczy.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-06 15:56komentuj

> O 15:53, dnia 2014-09-06 Asowa napisał(-a):
> > O 11:01, dnia 2014-09-06 justek625 napisał(-a):
> > > O 23:21, dnia 2014-09-05 Asowa napisał(-a):
> > > Na jakiej podstawie lekarze mówią o tym rodzaju chłoniaka?
> >
> > Nie mam pojecia na jakiej podstawie, wezly mam powiekszone tylko na szyi i pod jedna pacha. Z badan mialam pare razy krew usgg wezlow, rtg klatki i usg brzucha, nerki, gastroskopie, echo serca .... ale mialam pare razy ogromny bol brzucha, ze raz musialam pogotowie wezwac i to do tego samego szpitala, ale badan wtedy mi nie zrobili tylko dali tabletki.
>

Lekarze, którzy stawiają tak poważne diagnozy na podstawie samych objawów nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.
Poszukaj porządnego lekarza, który zechce cie przebadać. Wcale nie musisz mieć chłoniaka.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-06 15:53komentuj

> O 11:01, dnia 2014-09-06 justek625 napisał(-a):
> > O 23:21, dnia 2014-09-05 Asowa napisał(-a):
> > Na jakiej podstawie lekarze mówią o tym rodzaju chłoniaka?
>
> Nie mam pojecia na jakiej podstawie, wezly mam powiekszone tylko na szyi i pod jedna pacha. Z badan mialam pare razy krew usgg wezlow, rtg klatki i usg brzucha, nerki, gastroskopie, echo serca .... ale mialam pare razy ogromny bol brzucha, ze raz musialam pogotowie wezwac i to do tego samego szpitala, ale badan wtedy mi nie zrobili tylko dali tabletki.

Lekarze, którzy na podstawie

+0

autor: Aidan, dodał 2014-09-06 14:57komentuj

I'm doing a masters in law http://www.manhasset-specialty.com/... the joy of six slot England pulled the plug. After more than a decade of development and more than $1 billion of taxpayer money spent, DIMHRS was dead. England and the military leaders agreed to let each of the military services pick from the remains of the project to update their own, separate systems.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-06 11:56komentuj


nie zdazylem wyrwac jednego pieprzoengo zeba teraz mam tam taka gimele opuchlo dziaslo i jezyk pod spodem co jem to hacze i ranie tak wqrzajaca sprawa ze szok plukanki nic nie daja .

+0

autor: Logan, dodał 2014-09-06 11:07komentuj

this is be cool 8) http://www.cetim.com/gryphons-gold-... gryphon's gold slot game Goldman Sachs International and J.P. Morgan Cazenove are acting as joint global coordinators, joint sponsors and joint bookrunners and Deutsche Bank AG and Morgan Stanley Securities Limited are acting as joint bookrunners.

+0

autor: justek625, dodał 2014-09-06 11:01komentuj

> O 23:21, dnia 2014-09-05 Asowa napisał(-a):
> Na jakiej podstawie lekarze mówią o tym rodzaju chłoniaka?

Nie mam pojecia na jakiej podstawie, wezly mam powiekszone tylko na szyi i pod jedna pacha. Z badan mialam pare razy krew usgg wezlow, rtg klatki i usg brzucha, nerki, gastroskopie, echo serca .... ale mialam pare razy ogromny bol brzucha, ze raz musialam pogotowie wezwac i to do tego samego szpitala, ale badan wtedy mi nie zrobili tylko dali tabletki.

+0

autor: tala1810, dodał 2014-09-06 09:15komentuj

Błagam, mówcie mi wprost co o tym myślicie. Chciałabym pozna Wasze szczere opinie. Czy mam poważne podstawy do oba? Czy przy tych wynikach jest duże prawdopodobieństwo, że to nowotwór? To czekanie mnie wykończy... We wtorek wizyta, a czas mi się teraz wlecze niesłychanie. Nie mogę przestać o tym myśleć :(

+0

autor: tala1810, dodał 2014-09-06 08:21komentuj

A czy to możliwe żeby przy nowotworze faktycznie były wzorowe wyniki morfologii i tak niskie OB (3)? We wtorek odbieram wynik rtg klatki piersiowej i mam wizytę u onkologa. Nie ukrywam, że zaczynam się niepokoić co raz bardziej. To wszystko tak poważnie brzmi... Czy moje wyniki usg moglyby byc spowodowane jakąś inną chorobą? Laryngolog sugerował infekcję. Tylko czy to możliwe żeby trwala od kwietnia i nie zareagowała na antybiotyk?

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-06 00:58komentuj



>
> > Wiem, że to głupie pytanie. Ale jestem zmęczona pracą i chorobą. Zero resetu od ponad pół roku i mam urodziny. Nie wiem czy mogę sobie pozwolić na cokolwiek czy nie. Lekarze dają mi same bezsensowne wymijające odpowiedzi.
> >
> > Będę wdzięczna za odpowiedzi!
>
reset można skutecznie zrobić innymi metodami, picie alkoholu to nie jedyna metoda, a jesli lekarze dają Ci sprzeczne informacje to chyba lepiej zrezygnować z alkoholu, bez niego da się żyć, a tym bardziej chorować, a alkohol to trucizna i raczej:D w leczeniu zz nie pomoże, psychiki również nie uleczy :D najlepsze życzenia z okazji urodzin :)

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-06 00:51komentuj


> O 22:48, dnia 2014-09-05 ola napisał(-a):
> hej. 18 stycznia minie 3 lata po skonczeniu chemii. Leczylam sie i nadaljestem pod kontrola lekarza w UK. Problem mam taki, ze moj lekarz nie daje mi skierowan na zadne badania kontrolne. Moje wizyty polegaja na tym, ze lekarz sprawdza wezly na szyi i pyta jak sie czuje. Mowi, ze mam sie obserwowac i czesc. A ja za kazdym razem, kiedy jestem bardziej zmeczona, senna itd. dostaje atakow paniki czy to moze ziarnica znowu. Czytam tu o badaniach krwi, jakis enzymow watrobowych a ja w ogole nie mam nic:( A orientuje sie ktos moze czy moge sobie takie badania konkretne w naszym przypadku zrobic w Polsce prywatnie ? Z gory dzieki i pozdrawiam

co 3 miesiące wizyta kontrolna i na pierwszej wizycie kontrolnej po leczeniu ustaiłam z lekarzem co mnie czeka w przyszłosci, jakie badania, co ile itd, no i co jakiś czas wracam do tego tematu ,
hematolodzy dotykają moje węzły tylko wtedy gdy mówię, że wydaje mi się, ze z nimi coś nie tak, więc teraz zawsze tak mówię, na każdej wizycie dostaje badania z krwi i są to rózne badania, nie zawsze te same, raz na rok PET i nikt łaski mi nie robi, a ja tylko przypominam, ostatni miałam rok temu a bylo to ok 100 dni po zakończeniu radoterapii, więc na poczatku października mam kolejny juz 3 PET( pewnie zwykle dają tomografię ale ja nie mogę kontrastu dostać bo mam od dawna problemy z tarczycą)Uważam, ze powinnaś poważnie porozmawiać ze swoim lekarzem, a jeśli nie zmieni postępowania to ja bym sie umówiła na spotkanie z ordynatorem i z nim sprawę bym wyjasniała

+0

autor: izum90, dodał 2014-09-05 23:34komentuj


Dokladnie nielekcewaz tego walcz o badania wezly nie sa normalnych rozmiarow zycze ci aby to byl falszywy alarm ale u mnie wezly tez byly ruchome i bolesne a wyszlo co wyszlo chemioterapia i naswietlania ...

Wszystkiego dobrego !!

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-05 23:21komentuj

Na jakiej podstawie lekarze mówią o tym rodzaju chłoniaka?

+0

autor: ola, dodał 2014-09-05 22:48komentuj

hej. 18 stycznia minie 3 lata po skonczeniu chemii. Leczylam sie i nadaljestem pod kontrola lekarza w UK. Problem mam taki, ze moj lekarz nie daje mi skierowan na zadne badania kontrolne. Moje wizyty polegaja na tym, ze lekarz sprawdza wezly na szyi i pyta jak sie czuje. Mowi, ze mam sie obserwowac i czesc. A ja za kazdym razem, kiedy jestem bardziej zmeczona, senna itd. dostaje atakow paniki czy to moze ziarnica znowu. Czytam tu o badaniach krwi, jakis enzymow watrobowych a ja w ogole nie mam nic:( A orientuje sie ktos moze czy moge sobie takie badania konkretne w naszym przypadku zrobic w Polsce prywatnie ? Z gory dzieki i pozdrawiam

autor: tala1810, dodał 2014-09-05 22:28komentuj

Tak też zrobię.Chyba faktycznie lepiej to sprawdzić. Choć mam nadzieję, że to nic poważnego... Dziękuję bardzo za odpowiedź. Każda rada, każda wskazówka jest dla mnie niezwykle ważna.

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-05 22:07komentuj

> O 10:27, dnia 2014-09-05 tala1810 napisał(-a):
> Witam,
> Postanowiłam zapytać o poradę tutaj na forum, gdyż czuję się totalnie zagubiona. Przepraszam, jeśli piszę w nieodpowiednim miejscu/nie na temat, czy bez sensu, ale potrzebuję jakiejkolwiek rady, bądź wskazówki. Mianowicie, w kwietniu spuchła mi szyja. Udałam się do lekarza rodzinnego, otrzymałam antybiotyk i skierowanie do laryngologa, a następnie na usg szyi. Do tego czasu opuchlizna całkowicie zeszła, ale Usg wykazało:
> W rzucie boczno-przedniej części szyi po stronie prawej uwidoczniono kilka obszarów hypoechogenicznych echonoejednorodnych o wym. do 28,2 x 7,8 mm mogących echostrukturą odpowiadać węzłom chłonnym. I tak samo po stronie lewej, tylko o wym. do 28,1 x 11,6 mm.
> Z wynikiem wróciłam z powrotem do laryngologa, który wysłał mnie do stomatologa. Na początku czerwca miałam już zęby zupełnie zdrowe, jeden usunięty. W sierpniu usg zostało powtórzone, wynik następujący:
> W rzucie boczno-przedniej części szyi po stronie prawej kilka węzłów chłonnych o wym. do 31 x8,3 mm. Po stronie lewej do 27,5 x 9,6 mm.
> Lekarz wykonujący badanie usg zasugerował mi, że sprawa może być poważna i powinnam udać się do hematologa i zrobić tk, ewentualnie biopsję. Znów wróciłam do laryngologa, który stwierdził, ze to tylko powiększone węzły i "można to już zignorować bo obraz szyi jest jak u każdej zdrowej osoby". Mam przyjść do kontroli za miesiąc. Poszłam do lekarza rodzinnego, który zlecił mi badanie krwi. Morfologia wyszła idealnie, OB wyniosło 3. Lekarz uznał, że nic poważnego raczej mi nie dolega.
> Wczoraj byłam u lekarza chorób wewnętrznych. W trakcie badania okazało się, że również pod lewą pachą jest sporo powiększony węzeł. Lekarz stwierdził, że pocieszający jest fakt, iż wszystkie węzły są bolesne przy ucisku i ruchome, a to dobrze rokuje. Dostalam skierowanie na usg brzucha, rtg klatki piersiowej, gastroskopię, badania z krwi oraz polecenie udania się do onkologa.
> W tej sytuacji nie wiem, co dalej. Mam rozbieżność informacji. Jeden lekarz mówi, że nic mi nie dolega i mogę spać spokojnie, drugi natomiast każe działać szybko i zleca masę badań. Proszę o radę. Bo w tej chwili mam poczucie, ze bezpodstawnie zawracam lekarzom głowę.
Zrób badania, na które dostałaś skierowanie. Potem idź do onkologa skoro tam Cię wysyłają. Lepiej zrobić więcej badań niż za mało. Zdrowia życzę. Oby to był fałszywy alarm...

+0

autor: ZYRAFA10, dodał 2014-09-05 21:32komentuj

> O 21:30, dnia 2014-09-05 zyrafa10 napisał(-a):
> > O 09:12, dnia 2014-09-04 Janek napisał(-a):
> > Co ma być dalej ? będzie dobrze, wrócisz do normalnego życia, za 2 lata zapomnisz o chorobie, my ziarniaki to silny lud, pozdrawiam.
> Janku dzięki za dobre słowo :).Jak dobrze,że jest to forum !Zostało 10 naświetleń, jestem w domu na przepustce a stąd świat wygląda inaczej:). Na oddziale jestem jedyna z tą chorobą i nawet nie ma z kim pogadać!
Zombi trzymam kciuki za Ciebie, musisz być silny !

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-05 21:30komentuj

> O 09:12, dnia 2014-09-04 Janek napisał(-a):
> Co ma być dalej ? będzie dobrze, wrócisz do normalnego życia, za 2 lata zapomnisz o chorobie, my ziarniaki to silny lud, pozdrawiam.
Janku dzięki za dobre słowo :).Jak dobrze,że jest to forum !Zostało 10 naświetleń, jestem w domu na przepustce a stąd świat wygląda inaczej:). Na oddziale jestem jedyna z tą chorobą i nawet nie ma z kim pogadać!

+0

autor: justek625, dodał 2014-09-05 21:22komentuj

> O 20:30, dnia 2014-09-05 rodzynka napisał(-a):
> a miałaś robioną biopsję???
Nie miałam jestem taka zła .... Dwa razy wysyłali do mojego hematologa powiadominie, ze ma jak najszybciej zrobić mi biopsje i tomografię i czekałam na list z data, (wczesniej musialam zrezygnowac, ale to dluga historis), a dzisiaj lekarz w komputerze zobaczył, ze ona w ogóle nie zapisała mnie na te badania. Juz jestem zapisana na jak najpilniejszy rezonans i inne badania, ale dopiero teraz :( do tego lekarza gastroenterologa też miałam iść juz w czerwcu, ale powiedział mi, ze nie dostal żadnej informacji, a reumatolog mi powiedziała, ze na pewno wysłała, czyli rozumiem, ze to coś z tym ich systemem było. nie rozumiem tez tego podejrzenia chloniaka EATL przecież mam węzły powiększone na szyi i pod pacha?
Zła też powinnam być na siebie, bo raz musiałam z biopsji zrezygnować :( no ale od tego czasu mój hematolog parę razy był powiadamiany...

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-05 20:30komentuj

a miałaś robioną biopsję???

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-05 20:24komentuj


> Wiem, że to głupie pytanie. Ale jestem zmęczona pracą i chorobą. Zero resetu od ponad pół roku i mam urodziny. Nie wiem czy mogę sobie pozwolić na cokolwiek czy nie. Lekarze dają mi same bezsensowne wymijające odpowiedzi.
>
> Będę wdzięczna za odpowiedzi!

Wiesz, to jest forum, nie zastąpi porady lekarza. Nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności w takich poważnych sprawach. Lepiej jednak pytać lekarzy, a forum traktować z dozą ostrożności. Ja powiem Ci tylko, że od ponad roku nie piję niczego więcej niż trochę niskoprocentowego piwa, a urodzinki świętowałam praktycznie nie pijąc, podczas gdy w czasie imprezy moi znajomi "w proalkoholowym wieku" za kołnierz nie wylewali :P Myślałam, że się nie da, a jednak wspominam to bardzo dobrze ;)

Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :))

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-05 19:34komentuj

Skoro lekarze nie potrafią odpowiedzieć na twoje pytanie, to tutaj tym bardziej nikt nie zna odpowiedzi. Trudno przewidzieć co się stanie, może od lampki wina nie umrzesz? ;)

+0

autor: Ewa, dodał 2014-09-05 18:47komentuj

Kochani,

Leczę się już dość długo. Teraz jestem w trakcie chemioterapii i w remisji - ale, wyniki GGTP idą mi bardzo w górę. Czasami mam nawet 450.

Czy podczas chemioterapii mieliście tak wysokie te wartości?
Czy jeśli przy GGTP 240 napiję się parę lampek wina to mnie zabije? ;)
Wiem, że to głupie pytanie. Ale jestem zmęczona pracą i chorobą. Zero resetu od ponad pół roku i mam urodziny. Nie wiem czy mogę sobie pozwolić na cokolwiek czy nie. Lekarze dają mi same bezsensowne wymijające odpowiedzi.

Będę wdzięczna za odpowiedzi!

autor: izum90, dodał 2014-09-05 15:33komentuj


Zombi kto jak nie ty ma dac rade ?! Jeszcze chwila i o wszystkim zapomnisz.

Lily tobie tez duzo zdrowka !!

badzcie dzielni !!

+0

autor: Mikulka, dodał 2014-09-05 15:18komentuj

Nie są, jest wiele innych cech które bardziej świadczą o nowotworze. Takie węzły tej wielkości są do obserwacji

+0

autor: justek625, dodał 2014-09-05 14:44komentuj

Witajcie
Mam pare pytan,ciagle jestem badana Bylam u gastroenterologa i dal mi kupe kartek na badania i na nich napisane podejrzenie chloniaka EATL, to juz mnie calkiem dobilo :( Wiem,ze nie dziala na niego zadna chemia i rokowania sa tragiczne,porownywalny jest z rokowaniem do raka trzuski ;(. Dzwonil roniez do moejgo hematologa,bo on nic nie robi (reumatolog tez wysylala listy) Sam przeprowadzi mi mnostwo badan w tym rezonans calego brzucha itd, ale powiedzial, ze ona tez musi sie mna zajac (ona ma teraz robic tomografie biopsje ...)
Mam pytanie czy przy celiaki jest mozliwy tylko ten EATL czy mam jeszcze jakas 'szanse' na inny, jakikolwiek o lepszym rokowaniu. Czy ktokolwiek sie orientuje na necie jest napisane, ze celiakia (nieleczona, tak jak u mnie) moze powodowac chloniaki nieziarnicze. Ten EATL to tez przeczytalam jest nieziarniczy, ale czy moze powodowac ona ogolnie chloniaki nieziarnicze, przeciez jest ich mnostwo :( Juz mam kolejny pod pacha wezel powiekszony, one ciagle swedza i ciagle chudne.

autor: truskawa, dodał 2014-09-05 13:22komentuj


> Z tego co piszecie wezly sa powiekszone natiomiast nikt nie pisze ze bola - wlasnie bol mi najwiecej dokucza.

No wlasnie, ale byl tu ktos kogo bolaly, a jednak zz...podstepna bestia

+0

autor: Baśka, dodał 2014-09-05 12:18komentuj

Witam,

Czy możecie mi podpowiedzieć czy węzły hypoechogeniczne są zawsze nowotworowe? Albo czy zawsze oznaczają konieczność dalszej diagnostyki.

Była na USG, węzłów powiększonych mam sporo, wielkości tak do 1 cm. Część z nich hypoechogenicznych z wnękami. Cokolwiek do znaczy...

Pani od USG wykazała zero zaangażowania. Dała opis i powiedziała, że jeśli mam ochotę mogę się przejść do endokrynologa albo internisty. Dodam, że było to USG szyi i tarczycy.

autor: tala1810, dodał 2014-09-05 10:27komentuj

Witam,
Postanowiłam zapytać o poradę tutaj na forum, gdyż czuję się totalnie zagubiona. Przepraszam, jeśli piszę w nieodpowiednim miejscu/nie na temat, czy bez sensu, ale potrzebuję jakiejkolwiek rady, bądź wskazówki. Mianowicie, w kwietniu spuchła mi szyja. Udałam się do lekarza rodzinnego, otrzymałam antybiotyk i skierowanie do laryngologa, a następnie na usg szyi. Do tego czasu opuchlizna całkowicie zeszła, ale Usg wykazało:
W rzucie boczno-przedniej części szyi po stronie prawej uwidoczniono kilka obszarów hypoechogenicznych echonoejednorodnych o wym. do 28,2 x 7,8 mm mogących echostrukturą odpowiadać węzłom chłonnym. I tak samo po stronie lewej, tylko o wym. do 28,1 x 11,6 mm.
Z wynikiem wróciłam z powrotem do laryngologa, który wysłał mnie do stomatologa. Na początku czerwca miałam już zęby zupełnie zdrowe, jeden usunięty. W sierpniu usg zostało powtórzone, wynik następujący:
W rzucie boczno-przedniej części szyi po stronie prawej kilka węzłów chłonnych o wym. do 31 x8,3 mm. Po stronie lewej do 27,5 x 9,6 mm.
Lekarz wykonujący badanie usg zasugerował mi, że sprawa może być poważna i powinnam udać się do hematologa i zrobić tk, ewentualnie biopsję. Znów wróciłam do laryngologa, który stwierdził, ze to tylko powiększone węzły i "można to już zignorować bo obraz szyi jest jak u każdej zdrowej osoby". Mam przyjść do kontroli za miesiąc. Poszłam do lekarza rodzinnego, który zlecił mi badanie krwi. Morfologia wyszła idealnie, OB wyniosło 3. Lekarz uznał, że nic poważnego raczej mi nie dolega.
Wczoraj byłam u lekarza chorób wewnętrznych. W trakcie badania okazało się, że również pod lewą pachą jest sporo powiększony węzeł. Lekarz stwierdził, że pocieszający jest fakt, iż wszystkie węzły są bolesne przy ucisku i ruchome, a to dobrze rokuje. Dostalam skierowanie na usg brzucha, rtg klatki piersiowej, gastroskopię, badania z krwi oraz polecenie udania się do onkologa.
W tej sytuacji nie wiem, co dalej. Mam rozbieżność informacji. Jeden lekarz mówi, że nic mi nie dolega i mogę spać spokojnie, drugi natomiast każe działać szybko i zleca masę badań. Proszę o radę. Bo w tej chwili mam poczucie, ze bezpodstawnie zawracam lekarzom głowę.

autor: Asowa , dodał 2014-09-05 08:20komentuj

Może powtórz usg i zobacz jaki będzie wynik. Tylko poszukaj porządnego radiologia.

+0

autor: Luke, dodał 2014-09-05 01:07komentuj

I live here http://whistlinjacklodge.com/barbar... barbary coast casino wiki The Hollywood heartthrob is a sight to behold as Ron Woodroof, an HIV positive rodeo cowboy in 1980s Texas who turns to illicitly obtained, alternative treatments to help him battle the onset of Aids.

+0

autor: jaktowyglada, dodał 2014-09-04 23:11komentuj

> O 23:19, dnia 2014-09-02 jaktowyglada napisał(-a):
> > O 12:43, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > > O 11:33, dnia 2014-09-02 INES napisał(-a):
> > > Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?
> > no wlasnie nie robili ci biopsji cienkoiglowej chocby?
>
>
> Jest napisane, że to są RACZEJ węzły odczynowe, bo nieukrwione. Onkolog mówił, że to są drobiazgi nie węzły. No ale, od czegoś się to wszystko dzieje, a przebadalo mnie mnóstwo lekarzy róznych specjalizacji i nikt nic nie znalazł. Dodam, ze w lipcu rtg klatki mialam, tez w porzadku. A te wezly nosze kilka lat, bylam u kilku radiologów i oni twierdzili, ze sa to wezły odczynowe - zdziwilo mnie, bo w gre wchodzily rowniez wezły nadobojcza. W koncu zdecydowałam się na wizytę w poradni, gdzie maja najnowszy sprzet (MCZ - kopalnia nie żałuje) i tam dwa usg pod rzad co 2 tygodnie pokazywały takie cos, jak opisałam wyżej. ;/ Dlatego chciałam sprobować w CO, bo mam wrazenie, ze trafiam na konowałów nie lekarzy, bo z logicznego punktu widzenia proces zapalny czy nie daj Boże rozrostowy nie dzieje się tak o, bez przyczyny. ;/ dodam, że czasami skacze mi crp do 100, wtedy goraczka i nic wiecej, ale po antybiotykach przechodzi. OB, podczas czasów niegorączkowych wynosi max 3.

Więc powinnam się tam udać czy nie? Pytam, bo macie niestety doświadczenie. Odebrałam dziś posiewy z krwi i nawet one wyszły ujemne.

+0

autor: Asowa , dodał 2014-09-04 22:33komentuj

> O 21:46, dnia 2014-09-04 seba napisał(-a):
> > O 22:35, dnia 2014-09-02 Dobra rada napisał(-a):
> > I dla pewności zrób jeszcze 30 razy usg, a co tam. Rodzice przecież za to płacą. :) Gdybyś musiał swoje pieniądze na to wydawać nie wymyślałbyś durnot dziecko drogie.
>
> Wiem :( ale się boję. Mam już 18 lat :). Wypiłem dziś bo mnie poczęstowali w pracy jakieś 150ml cytrynówki. Ręka prawa bolała mnie dość mocno. Po tym mineło jakieś 3 goziny nie odczuwałem alkocholu napiłem się piwa i nic nie czułem a myślałem o tym bólu. Co o tym myślisz/ myślicie?
1.w pracy się nie pije
2.jak będziesz pił z taką częstotliwością to zostaniesz alkoholikiem ;)

+0

autor: seba, dodał 2014-09-04 21:46komentuj

> O 22:35, dnia 2014-09-02 Dobra rada napisał(-a):
> I dla pewności zrób jeszcze 30 razy usg, a co tam. Rodzice przecież za to płacą. :) Gdybyś musiał swoje pieniądze na to wydawać nie wymyślałbyś durnot dziecko drogie.

Wiem :( ale się boję. Mam już 18 lat :). Wypiłem dziś bo mnie poczęstowali w pracy jakieś 150ml cytrynówki. Ręka prawa bolała mnie dość mocno. Po tym mineło jakieś 3 goziny nie odczuwałem alkocholu napiłem się piwa i nic nie czułem a myślałem o tym bólu. Co o tym myślisz/ myślicie?

+0

autor: Anulek75, dodał 2014-09-04 20:46komentuj


Zombi, niech moc będzie z Tobą ;)
Też sporo przeszłam i wiem że grunt to dobre nastawienie, tak trzymaj!
Dużo zdrówka :)

+0

autor: Tilia, dodał 2014-09-04 20:45komentuj

> O 18:45, dnia 2014-09-04 Zombiradok napisał(-a):
> leukocyty od wczoraj 0,34 dzis 0,68
> neurocyty stoja na granicy 0,04
Nieśmiałe masz te leukocyty ale idą w górę. Dajmy im czas ;)
Trzymaj się i walcz :)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-04 18:45komentuj


leukocyty od wczoraj 0,34 dzis 0,68
neurocyty stoja na granicy 0,04

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-04 15:53komentuj

Obstawa jest z Tobą dzielny wojowniku!

+0

autor: Lily, dodał 2014-09-04 13:26komentuj

Jak wspaniale czytać takie wpisy.
Ja coraz rzadziej to zaglądam, ale jak widzę Twoją siłę przelaną na wpis na forum, to serce mi podpowiada... też dam radę!!!!!

Ja mam za sobą wiele lat z ZZ. Jeden autoprzeszczep, który tylko 2 lata utrzymał mnie w remisji. A teraz wybieram się na drugi, od dawcy. Będę pierwszym pacjentem na Banacha w Warszawie, który będzie tym trybem leczony, czyli mini przeszczep od dawcy z poprzedzoną remisją dzięki Adcetrisowi.

Boję się jak cholera. Strach mnie wręcz paraliżuje momentami. Termin mam na październik.

Powodzenia! Trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!!! :)

+0

autor: luki, dodał 2014-09-04 10:14komentuj

> O 09:12, dnia 2014-09-04 Janek napisał(-a):
> Co ma być dalej ? będzie dobrze, wrócisz do normalnego życia, za 2 lata zapomnisz o chorobie, my ziarniaki to silny lud, pozdrawiam.
Janek to jest lepszy niż nie jeden lekarz, z takim nastawieniem jak on można wiele zdziałać, bo psychika przy tej chorobie jest bardzo ważna :) Lekarz wiele Cie nie oszukał bo jednak jest to jeden z lepiej rokujących nowotworów, natomiast leczenie jego jest rzeczywiście ciężkie, Pozdrawiam

+0

autor: Janek, dodał 2014-09-04 09:12komentuj

Co ma być dalej ? będzie dobrze, wrócisz do normalnego życia, za 2 lata zapomnisz o chorobie, my ziarniaki to silny lud, pozdrawiam.

+0

autor: Charlotte, dodał 2014-09-04 06:01komentuj

very best job http://whistlinjacklodge.com/cherry... cherry blossoms slot The sale comes as RBS plans to close 21 of its 31 branches in the country. Operations will continue at branches in Mumbai, Kolkata, Delhi, Bangalore, Chennai, Gurgaon, Hyderabad, Noida, Pune and Vadodara.

+0

autor: Owen, dodał 2014-09-04 02:23komentuj

One moment, please http://www.fiendishsudoku.com/casin... casino vegas pay dirt WASHINGTON, Aug 22 (Reuters) - Republican leaders of theU.S. House of Representatives are working to prevent their ranksfrom fracturing over the strategy of threatening a governmentshutdown to gut President Barack Obama's signature healthcarelaw.

autor: Truskawa, dodał 2014-09-04 00:25komentuj

Tak też myślałam. Myślałam, że może jakieś nowe rewelacje, tym razem dotycząc b12 ;) A z tą b17 ja bym uważała. Przyjmowanie b17 jest niebezpieczne, "może doprowadzić do zatrucia cyjanowodorem" http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrow...
i "Dotychczasowe badania kliniczne na chorych z zaawansowaną nieuleczalną chorobą nowotworową nie wykazały pozytywnych skutków działania tego preparatu."
http://vitalia.pl/artykul395_Natura...
Jak nawet zielona herbata jest niewskazana w czasie chemioterapii, bo wpływa na działanie cytostatyków...

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-03 23:01komentuj

> O 22:38, dnia 2014-09-03 Truskawa napisał(-a):
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Witami...
> A w czym ona ma pomagać?

Chyba chodzi o b17

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-03 22:38komentuj

http://pl.wikipedia.org/wiki/Witami...
A w czym ona ma pomagać?

+0

autor: Efka, dodał 2014-09-03 21:48komentuj


> O 18:49, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> Pytam bo planuje powrot nawet teraz jak zbiorka sie nie odbedzie

myślę, że potrzebna jest ogromna wiara w to, że czysta b12 pomoże, jesli nie mamy się czego uczepić to warto choćby b12 sie uczepić ale ona sama hm uważam że ... jestem sceptycznie nastawiona

+0

autor: zyrafa10, dodał 2014-09-03 21:06komentuj

Cześć!
Mam ZZ jestem po chemii(6 ABVD) i w trakcie naświetleń (6 jest za mną)w szpitalu. Mam chwile zwątpienia bo jestem daleko od domu.....ale tym wpisem i determinacją dodałeś mi siły.....dzieki. Lekarz jak mi mówił o tej chorobie to stwierdził że to jedynie choroba okołonowotworowa i nie ma co się przejmować bo z tego się wychodzi....a ja dopiero w internecie poczytałam jak jest naprawdę. Pozdrawiam,życze takiej siły i determinacji jak do tej pory. Ja mam jeszcze 13 naświetlen a co dalej?nie wiem

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-03 20:41komentuj

Zombi, trzymaj się ciepło, wspieram Cię z całej siły myślami :)

+0

autor: leszek, dodał 2014-09-03 20:18komentuj


Tak trzymaj ,jesteś Wielki ,dasz radę,trzymam kciuki .

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-03 19:34komentuj


> Luki, no nie :D Idź chłopie do dermatologa i niech Ci TAM zajrzy i obada. Bo wiesz, jak nie odrobaczasz psa, to może Ci się w gatkach ciekawe życie toczyć ;-)
dyskusja rozwinęła się w nieoczekiwanym kierunku ;)

+0

autor: Janek, dodał 2014-09-03 19:20komentuj

Zombi, jestem z Tobą, pozdrawiam

+0

autor: Asowa, dodał 2014-09-03 19:08komentuj

> O 18:49, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> Pytam bo planuje powrot nawet teraz jak zbiorka sie nie odbedzie
myślisz, że Ci pomoże?

+0

autor: Asowa, dodał 2014-09-03 19:07komentuj

I tak trzymaj, masz dla kogo żyć ;)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 18:49komentuj


Pytam bo planuje powrot nawet teraz jak zbiorka sie nie odbedzie

autor: rodzynka, dodał 2014-09-03 18:48komentuj

> O 17:16, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> a co z twoimi lokciami rodzyno

Są suche i swędzą. W sumie u mnie objawy ziarnicy właśnie tak się zaczęły - łokcie, kostki, kolana i nadgarstki. I żadnych innych objawów nie miałam, jedynie świąd. Wcale nie jestem przewrażliwiona, wcale ;-)

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-03 18:46komentuj

Luki, no nie :D Idź chłopie do dermatologa i niech Ci TAM zajrzy i obada. Bo wiesz, jak nie odrobaczasz psa, to może Ci się w gatkach ciekawe życie toczyć ;-)

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 18:40komentuj

> O 17:58, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> za duzo cie lize hihi
Hehe nie lize ale za to strasznie się tam wtula ;)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 17:58komentuj


za duzo cie lize hihi

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 17:51komentuj

> O 17:38, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> > O 17:16, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> > > O 17:11, dnia 2014-09-03 rodzynka napisał(-a):
> > > > O 16:30, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> > > > a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)
> > >
> > > Luki,a Ty miałeś ZZ? Bo jeśli swędzi Cię w pachwinach i wewnętrzna część ud, i to po ruszaniu, to wygląda to na coś dermatologicznego = ruch -> pot -> świąd.
> > zgadzam sie a co z twoimi lokciami rodzyno
> tak, tak 2 lata temu skonczyłem leczenie, mam 26 lat, stopien miałem 2B. Ale świądu nigdy nie miałem, za to miałem duży węzeł obojczykowe, uporczywy kaszel, temperature, poty nocne... generalnie wszystko co się liczy :) widocznie teraz jestem trochę przeczulony, ale tak już chyba po trochu wszyscy mamy :/

zapomniałem dodać że ostatnio przygarnąłem szczeniaka kilko miesięcznego Beagle'a, i śpi mi w nogach pod kołdrą od jakiegoś czasu, może to kurcze od tego ??

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 17:38komentuj

> O 17:16, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> > O 17:11, dnia 2014-09-03 rodzynka napisał(-a):
> > > O 16:30, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> > > a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)
> >
> > Luki,a Ty miałeś ZZ? Bo jeśli swędzi Cię w pachwinach i wewnętrzna część ud, i to po ruszaniu, to wygląda to na coś dermatologicznego = ruch -> pot -> świąd.
> zgadzam sie a co z twoimi lokciami rodzyno
tak, tak 2 lata temu skonczyłem leczenie, mam 26 lat, stopien miałem 2B. Ale świądu nigdy nie miałem, za to miałem duży węzeł obojczykowe, uporczywy kaszel, temperature, poty nocne... generalnie wszystko co się liczy :) widocznie teraz jestem trochę przeczulony, ale tak już chyba po trochu wszyscy mamy :/

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 17:16komentuj


> O 17:11, dnia 2014-09-03 rodzynka napisał(-a):
> > O 16:30, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> > a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)
>
> Luki,a Ty miałeś ZZ? Bo jeśli swędzi Cię w pachwinach i wewnętrzna część ud, i to po ruszaniu, to wygląda to na coś dermatologicznego = ruch -> pot -> świąd.
zgadzam sie a co z twoimi lokciami rodzyno

+0

autor: rodzynka, dodał 2014-09-03 17:14komentuj

O, najpierw przeczytałam Twój wpis w innym poście. Ja bym nie przypisywała każdemu świądowi cech nawrotu, bo naprawde można oszaleć. To nie jest tak, żę osoby po ZZ nie mogą zachorować na tysiąc dolegliwości dermatologicznych czy alergię. Wiem, że każdego inaczej swędzi, tak naprawdę wszystko moze sie zdarzyć i w naszej chorobie nawrót nie jest niemożliwy, ale nie dajmy się zwariować!

Powiedziała rodzynka drapiąc się w łokcie, które wyglądają jak przed diagnozą - suche, ze strupami, fuuuuj ;-)

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 17:13komentuj


nie wiem jak zaczac nie jestem dobry w klocki pisania moze byc haotycznie ale taka jest walka z moja nieokreslona ziarnica.
dzis juz wiem mimo spadkow , rumieni , swiadow , bolesci , czasach z morfina i bez niej , w czasch krotkiej remisji ze :
DAM RADE PRZYJAC I PRZEJSC KAZDA CHEMIE RZYGAJAC NAWET CO GODZINE , ZE DAM RADE PRZEJSC PRZESZCZEP , ZE DAM RADE KOPNAC PANA CHLONNEGO TAK ZE GO POKONAM IM THE FIGHTER .
gdy w kwietniu bylem na oiomie nikt nie dawal szans a ja po tyg chodzilem sam cyt lek "gdyby nie pana sila i walka nie bylo by juz pana z nami " dla przypomnienia wsio naraz mialem ( tachykardia , cis okolo 40/30 , niewydolnosc nerek , zapalenie pluc brak jakich wynikow pod kazdym wzgledem , ja w domu juz nie widzialem - to byla ma chwila slabosci wtedy chcialem odejsc ale to bylo moje 5 min ) wyjscie z oiomu cos zmienilo , po 15 maja bylem fighterem i wiem ze zz mnie nie zlamie chocbym mial walczyc , przezyc iles przeszczepow nie zlamie mnie to nigdy TERAZ TO WIEM.

Nie poddaje sie i z kazdego dnia sie ciesze gdy budze sie i otwieram oczy dziekuje mej Sile Wyzszej i prosze o sile do kolejnego dnia , wtedy wiem ze mi sie uda . A co bedzie jutro tego nikt nie wie , WAZNE JEST DZIS TERAZ !

autor: rodzynka, dodał 2014-09-03 17:11komentuj

> O 16:30, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)

Luki,a Ty miałeś ZZ? Bo jeśli swędzi Cię w pachwinach i wewnętrzna część ud, i to po ruszaniu, to wygląda to na coś dermatologicznego = ruch -> pot -> świąd.

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 16:30komentuj

a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 16:25komentuj

> O 16:11, dnia 2014-09-03 HOPE napisał(-a):
> Zombiradok- Dziękuję za wsparcie i terapię wstrząsową. Zadziałała. Pierwszy szok za mną.
> Powodzenia w walce!
dzieki, trochę mnie uspokoiłaś, bo mnie to aż tak nie swędzi, mam wrażenie jakby ktoś do bokserek wsypał mi sierść jakiegoś jamnika czy coś w tym stylu i najbardziej w okolicy pachwin i wew. częsci ud. Trzymam kciuki za dobre wyniki badań, daj znać jak tylko będziesz coś wiedziec. TRZYMAJ SIĘ CIEPŁO ! :)

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-03 16:16komentuj

Truskawa. Dziękuję za zainteresowanie i wsparcie.
Bądź dobrej myśli, ciesz się życiem :)

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-03 16:11komentuj

Zombiradok- Dziękuję za wsparcie i terapię wstrząsową. Zadziałała. Pierwszy szok za mną.
Powodzenia w walce!

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-03 16:07komentuj

Przepraszam za dwa wpisy jednocześnie. Chciałam dodać że u mnie tak jest teraz. Przy pierwszej diagnozie drapałam się jak oszalała, wtedy kłucie i swędzenie było o wiele bardziej nasilone.
Każdy ma inaczej pewnie, chodziło mi tylko o to, żeby się na zapas nie martwić i że u Ciebie to nie musi być coś poważnego.

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-03 16:02komentuj


> Hej, i jak dzisiaj też swędzi ? Jakie jest to swędzenie, możesz to bliżej opowiedzieć ? jest większe rano, wieczorem? po kąpieli? przed kąpielą ? Coś więcej opowiedz. Pozdrawiam !

luki- w Twoim przypadku raczej bym się nie martwiła.
Swędzenie ziarnicze jest raczej charakterystyczne, a kłucie to nie jest jakieś mocno wyczuwalne, jest to raczej takie mikrokłucie, mega delikatne, połączone ze swędzeniem. Porównałabym to do poantybiotykowego uczulenia na słońce w wersji light.Coś stale przemieszczającego się po ciele.
Myślę, że u Ciebie to jest zupełnie coś innego.
Oczywiście przy okazji następnej kontroli warto rozwiać wszelkie wątpliwości dla komfortu psychicznego. Z życzliwością radzę jednak zachować spokój.
Pozdrawiam

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 15:11komentuj

Hej, i jak dzisiaj też swędzi ? Jakie jest to swędzenie, możesz to bliżej opowiedzieć ? jest większe rano, wieczorem? po kąpieli? przed kąpielą ? Coś więcej opowiedz. Pozdrawiam !

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 13:43komentuj

> O 12:49, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> > O 12:46, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> > > O 12:31, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> > > 1 pytanie Golisz tam wlosy ??? to powazne nie robie se jaj
> > no gole hehe :)
> > natomiast od wewnętrznej części ud nie gole a też mnie tak kujnie czasami, a nie wolny golić czy co ? Pozdrawiam
> wolno ale idz najpierw do dermatologa nie panikuj ja gole zawsze . moze to bardziej uczulenie. wyklucz wsie inne mozliwosci niz od razu sie martwic ze to zz! moze jakies uczulenie dostales ot co

ehh zobaczę co tam dalej z tego wyniknie, natomiast skoro kolejna tomografia była czysta i żadnych innych objawów nie mam to chyba raczej nie oznacza wznowy, może po prostu już tak niektórzy mają? Pozdrawiam

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 12:49komentuj


> O 12:46, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):
> > O 12:31, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> > 1 pytanie Golisz tam wlosy ??? to powazne nie robie se jaj
> no gole hehe :)
> natomiast od wewnętrznej części ud nie gole a też mnie tak kujnie czasami, a nie wolny golić czy co ? Pozdrawiam
wolno ale idz najpierw do dermatologa nie panikuj ja gole zawsze . moze to bardziej uczulenie. wyklucz wsie inne mozliwosci niz od razu sie martwic ze to zz! moze jakies uczulenie dostales ot co

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 12:46komentuj

> O 12:31, dnia 2014-09-03 Zombiradok napisał(-a):
> 1 pytanie Golisz tam wlosy ??? to powazne nie robie se jaj
no gole hehe :)
natomiast od wewnętrznej części ud nie gole a też mnie tak kujnie czasami, a nie wolny golić czy co ? Pozdrawiam

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 12:33komentuj


tak serio to mnie tu nie ma umiem sie wylaczyc z tego miejsca i byc gdzies ponad tym. tyle czasu w szpitalach i czlek innym sie staje . ale najwazniejsze to FIGHT !

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 12:31komentuj


1 pytanie Golisz tam wlosy ??? to powazne nie robie se jaj

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-03 12:30komentuj


> O 12:28, dnia 2014-09-03 lola napisał(-a):
> Zombi tam u Ciebie to chyba jest niezła impreza, a ja tu jak na szpilkach na wyniki czekam, chyba się dla rozluźnienia przyłączę! ;)
ta muza zajebiscie mi robi heheh dawaj zrobimy oh3 impra dj zombie maska sluchawy i lecimy heheh

+0

autor: lola, dodał 2014-09-03 12:28komentuj

Zombi tam u Ciebie to chyba jest niezła impreza, a ja tu jak na szpilkach na wyniki czekam, chyba się dla rozluźnienia przyłączę! ;)

+0

autor: luki, dodał 2014-09-03 12:24komentuj

Witam, mam pytanie. Swędzi mnie czasami w okolicy bokserek, od wewnętrznej części ud, takie jakby ukucia, ogólnie do wytrzymania, nie muszę drapać się do krwi ale jednak czuję dyskomfort. Leczenie zakonczyłem 2 lata temu (stopień IIB).
Miesiąc temu miałem badania krwi oraz tomografie z kontrastem, lekarz powiedział że wszystko jest ok i zlecił kolejne badania krwi za niecałe 3 miesiące. Jak myślicie, czy jest możliwe aby to był objaw nawrotu ? Pozdrawiam

autor: jaktowyglada, dodał 2014-09-02 23:19komentuj

> O 12:43, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > O 11:33, dnia 2014-09-02 INES napisał(-a):
> > Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?
> no wlasnie nie robili ci biopsji cienkoiglowej chocby?


Jest napisane, że to są RACZEJ węzły odczynowe, bo nieukrwione. Onkolog mówił, że to są drobiazgi nie węzły. No ale, od czegoś się to wszystko dzieje, a przebadalo mnie mnóstwo lekarzy róznych specjalizacji i nikt nic nie znalazł. Dodam, ze w lipcu rtg klatki mialam, tez w porzadku. A te wezly nosze kilka lat, bylam u kilku radiologów i oni twierdzili, ze sa to wezły odczynowe - zdziwilo mnie, bo w gre wchodzily rowniez wezły nadobojcza. W koncu zdecydowałam się na wizytę w poradni, gdzie maja najnowszy sprzet (MCZ - kopalnia nie żałuje) i tam dwa usg pod rzad co 2 tygodnie pokazywały takie cos, jak opisałam wyżej. ;/ Dlatego chciałam sprobować w CO, bo mam wrazenie, ze trafiam na konowałów nie lekarzy, bo z logicznego punktu widzenia proces zapalny czy nie daj Boże rozrostowy nie dzieje się tak o, bez przyczyny. ;/ dodam, że czasami skacze mi crp do 100, wtedy goraczka i nic wiecej, ale po antybiotykach przechodzi. OB, podczas czasów niegorączkowych wynosi max 3.

+0

autor: Isabela , dodał 2014-09-02 22:57komentuj

> O 17:39, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > O 17:36, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > bo nie pamietam :( mam 0,004 a leukocyty 0,5
> 0,04 mialo byc ale nie wiem w jakich jednostakch gdyby nie piguly to bym nic nie widzial , a tak to przemycaja mi wiadomosci

Eee tam! A po co wiedzieć :) lepiej mowić sobie ze są idealne wyniki jakiekolwiek by nie były! Gratuluje siły , wytrwałości i świetnego poczucia humoru w takim okresie jakim jesteś. Teraz tylko glowa do gory I do przodu :) Pozdrawiam serdecznie

+0

autor: Dobra rada, dodał 2014-09-02 22:35komentuj

I dla pewności zrób jeszcze 30 razy usg, a co tam. Rodzice przecież za to płacą. :) Gdybyś musiał swoje pieniądze na to wydawać nie wymyślałbyś durnot dziecko drogie.

+0

autor: Dobra rada, dodał 2014-09-02 22:34komentuj

Pobierz ten węzeł i więcej nam nie truj dupy.

+0

autor: Seba, dodał 2014-09-02 21:41komentuj

> O 21:40, dnia 2014-09-02 seba napisał(-a):
> > O 18:23, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > > O 18:09, dnia 2014-09-02 HOPE napisał(-a):
> > > > O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > > > tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny
> > >
> > > "tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?
> > > ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach
> > tak znaczyl u mnie dwukrotny nawrot badan krwi nie robilem ja od razu wiedzialem co jest grane . skoro drapalaem sie znow do krwi ciemnosc uspiona snem chemicznym sie wybudzila . tomograf tylko potwierdzil, powiem ze krew usg rtg wsio ok . ale ja sluchalem swego ciala bardzo uwaznie i swej lekarce wyslalem eske ze mam nawrot w tym dniu dostalem bilet i tak se siedze bez leuk i neurocytow z rumieniem i grzybem w jamie ustnej ale nie swedzi heheheh . oczywiscie moj zachlonny za wygrana nie daje wiec zbiorki komorek nie bedzie.
>
> Zombie miałeś USG dobre?Nic nie wskazywało na Ziarnicę? Coraz bardziej wątpię w to USG?
Swoją drogą zapraszam do odp mi http://ziarnica.pl/index.php?tekst=...

+0

autor: seba, dodał 2014-09-02 21:40komentuj

> O 18:23, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > O 18:09, dnia 2014-09-02 HOPE napisał(-a):
> > > O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > > tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny
> >
> > "tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?
> > ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach
> tak znaczyl u mnie dwukrotny nawrot badan krwi nie robilem ja od razu wiedzialem co jest grane . skoro drapalaem sie znow do krwi ciemnosc uspiona snem chemicznym sie wybudzila . tomograf tylko potwierdzil, powiem ze krew usg rtg wsio ok . ale ja sluchalem swego ciala bardzo uwaznie i swej lekarce wyslalem eske ze mam nawrot w tym dniu dostalem bilet i tak se siedze bez leuk i neurocytow z rumieniem i grzybem w jamie ustnej ale nie swedzi heheheh . oczywiscie moj zachlonny za wygrana nie daje wiec zbiorki komorek nie bedzie.

Zombie miałeś USG dobre?Nic nie wskazywało na Ziarnicę? Coraz bardziej wątpię w to USG?

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-02 21:23komentuj

*skarżyłam się, że swędzi mnie skóra gwoli ścisłości, nie że swędzi mnie węzeł :P A tak btw, to ostatnio właśnie też poza innymi częściami ciała, szyja i okolice mnie swędzą... I coś mnie tak jakby pobolewał ten węzeł, po alkoholu mnie coś na chwilkę zabolał, bez żadnego alkoholu też coś pobolewał chwilami...o_0 Aaa...Oby to psychika jednak figle mi płatała :/

+0

autor: Truskawa, dodał 2014-09-02 21:15komentuj

Ja też skończyłam leczenie rok temu, ziarnica I stopień i od dłuższego czasu swędzi... Przed rozpoznaniem w zeszłym roku nie swędziało, wywaliło mi za to węzła maksiora..Znowu jakiś czas temu(zimą), coś się powiększyło, prawie w tym samym miejscu. Macam, macam i teraz chyba są dwa. Wcześniej w zimie wymacałam tylko jeden. Hm... Pożyjemy zobaczymy ;) W październiku mam kontrolę :P Wcześniej USG i wyniki nie niepokoiły lekarzy ( a ten jeden węzeł był już preze mnie wtedy wymacany, skarżyłam się, że swędzi...)
Mam nadzieję, że będzie dobrze i u Ciebie i u mnie! Trzeba sprawdzić co się dzieje, ale oby były to fałszywe alarmy.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 18:38komentuj


i jestem z toba ! sluze pomoca i radami jak bede umial

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 18:36komentuj


bo to tak jest budzi sie w srodku a na zewnatrz wyjdzie jak zdrowo po broi !!!!!!! Nie rycz badz wojowniczka tak jak i ja a pokonasz to na maxa . Sluchaj tego co mowi ci organizm nie rozum . wal do lekarzy i naciskaj. to nie zmiana proszku do prania czy jesienne uczulenie. Walcz o kazdy dzien swe frustracje emocje zmien w dzialanie i do przodka z mocno zacisnietymi piesciami niech cie nic nie zatrzymuje !!

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-02 18:31komentuj

Czyli jesteś w trakcie pobierania komórek w tej chwili?czyli w izolatce, tak?
Można mieć komp?
Ja w trakcie chemii też miałam grzybicę, nie mogłam otworzyć ust.
Co do swędzenia to ja właśnie "czuję", że to coś bardzo złego.To nie jest normalne i nie jest to na tle psychicznym. Nie myślałam o chorobie, nigdy się nie nakręcam. To mnie dopadło nagle i "przez skórę" wiem, że coś się szykuje.

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 18:23komentuj


> O 18:09, dnia 2014-09-02 HOPE napisał(-a):
> > O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny
>
> "tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?
> ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach
tak znaczyl u mnie dwukrotny nawrot badan krwi nie robilem ja od razu wiedzialem co jest grane . skoro drapalaem sie znow do krwi ciemnosc uspiona snem chemicznym sie wybudzila . tomograf tylko potwierdzil, powiem ze krew usg rtg wsio ok . ale ja sluchalem swego ciala bardzo uwaznie i swej lekarce wyslalem eske ze mam nawrot w tym dniu dostalem bilet i tak se siedze bez leuk i neurocytow z rumieniem i grzybem w jamie ustnej ale nie swedzi heheheh . oczywiscie moj zachlonny za wygrana nie daje wiec zbiorki komorek nie bedzie.

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-02 18:09komentuj

> O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

"tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?
ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 17:53komentuj


> O 17:52, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> doly i cienkie wyniki. http://mp3truck.eu/chernobyl-mp3-do...
SLUCHAC GLOSNO

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 17:52komentuj


doly i cienkie wyniki. http://mp3truck.eu/chernobyl-mp3-do...

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 17:39komentuj


> O 17:36, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> bo nie pamietam :( mam 0,004 a leukocyty 0,5
0,04 mialo byc ale nie wiem w jakich jednostakch gdyby nie piguly to bym nic nie widzial , a tak to przemycaja mi wiadomosci

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 17:36komentuj


bo nie pamietam :( mam 0,004 a leukocyty 0,5

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 17:34komentuj


tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

+0

autor: HOPE, dodał 2014-09-02 13:36komentuj

Cześć, moja historia w skrócie: rozpoznanie II A MC w lipcu 2009, 6x ABVD + radio. Od zakończenia leczenia stale pod kontrolą, dotychczas wyniki wzorcowe, pełnia życia.
Od tygodnia swędzi mnie skóra na całym ciele (kłucia ze swędzeniem, mrowienia). Trwa to nieustannie nawet w nocy. Otwieram rano oczy i natychmiast muszę gdzieś sięgnąć ręką w celu podrapania.Swędzi wszystko, twarz, dłonie stopy, plecy,...
Ukłucia ze świądem jednosekundowe przemieszczające się po całym ciele nieustannie, do wytrzymania. W piątek 29.09 tk klatka, dzisiaj tk brzuch. Wyniki wiadomo- za dwa tyg najwcześniej.
Morfologia w normie, RDW podwyższone 15,3 (11-15), LDH niskie 114,7 (135,0-225,0), limfocyty w normie ale przy dolnej granicy. Kłucie w klatce, duszność, nudności, ogólne osłabienie, temp poniżej 37.
Panika. Błagam choć o kilka słów. Mieliście tak przy wznowie?
Chyba nie ominie mnie kolejna "cudowna kuracja"...

autor: Janek, dodał 2014-09-02 13:29komentuj

> O 09:50, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):
> > O 20:55, dnia 2014-09-01 izum90 napisał(-a):
> > Wychodz zombi z tego szpitala i idziemy na wodke !😃😳😃😋😉
> wodki i alkoholi nie pijam :)
Ej tam Zombi, u nas mawiają, kto wódki nie pije, tego myszami czuć, zapraszam do Suchej Beskidzkiej, do karczmy "Rzym", na miksturę szatańską, siła w niej ogromna, pozdrawiam

+0

autor: Zombiradok, dodał 2014-09-02 12:43komentuj


> O 11:33, dnia 2014-09-02 INES napisał(-a):
> Jeśli węzły są hypoechogeniczne to warto diagnozować się dalej. Czy osoba opisująca USG nie napisała swojej opinii .. coś w stylu -do dalszej diagnostyki czy proponowana biopsja?
no wlasnie nie robili ci biopsji cienkoiglowej chocby?

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2014 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :