SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Dzozek

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 55
gości: 55
użytkowników: 0

dzisiaj: 2524
ogółem: 7413290
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1552

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +

autor: wal49, dodał 2017-01-22 14:51komentuj

wygląda mi to na borelioze badanie tylko bicomem testy laboratoryjne to strata czasu i forsy nieskuteczne lub aparatem Voila

+0

autor: dSEpIzVkzGPhKz, dodał 2017-01-22 14:46komentuj

good siteyln http://tadalafil365.bid cialis professional online

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-22 11:51komentuj



+0

autor: Paweł, dodał 2017-01-21 18:38komentuj

Jak najbardziej po wyleczeniu mogą pozostać wyczuwalne, zwłókniałe węzły, ale o poradę lekarską musicie zwrócić się do lekarza.

+0

autor: Paweł, dodał 2017-01-21 18:35komentuj

Węzły mogą być zwłókniałą pozostałością po infekcji, zapaleniu itd. Jeżeli bardzo cię to martwi to idź prywatnie do hematologa, pokaż swoje wyniki i proś o wyjaśnienie przyczyny powiększonych węzłów. Hematolog powinien zlecić ci dodatkowe badania z krwi np. LDH (możesz sama zrobić prywatnie), a poza tym może skierować do radiologa specjalizującego się w węzłach, żeby sprawdzić czy węzły zmieniają swoją wielkość i aby ocenić ich wygląd. Na razie nie panikuj, powiększone węzły to bardzo częsta przypadłość, nawet takie o średnicy 22 mm to nic nadzwyczajnego, szczególnie podbródkowe. Węzły mogą długo utrzymywać się powiększone, a nawet nigdy nie powrócić do pierwotnej wielkości.

+0

autor: Aniunia, dodał 2017-01-20 15:49komentuj

Witam. Jestem rok po przeszczepie. Do tej pory miałam Pet co trzy miesiące. Co ile będzie teraz? Co ile mieliście? Bo zapomniałam spytać lekarza?

autor: Aniunia, dodał 2017-01-20 15:47komentuj

Witam. Jestem rok po przeszczepie. Do tej pory miałam Pet co 3miesiace. Jak czesto będę mieć teraz? Jak mieliście? Bo zapomniałam spytać lekarza.

autor: Katy.93, dodał 2017-01-20 11:11komentuj

Witam,
mam pytanie. Mój narzeczony jest w remisji. Leczony był schematem 6x beacopp. Peta po leczeniu miał w październiku. Jednak ostatnio na wizycie lekarz wyczuł u niego węzełek pod pachą. Nie jest tylko pewny czy to pozostałość po chorobie czy być może nowy. Morfologia jest w porządku. Termin kolejnego peta ma w marcu i tutaj moje pytanie. Czy czekać do marca czy jeśli dałoby się przyśpieszyć to próbować jak najszybciej? Lekarz kazał zgłosić się w marcu. Ogólnie to jesteśmy załamani... Najgorsza ta niepewność...
I czy w ogóle możliwe, aby po leczeniu pozostał wyczuwalny węzeł? Byc może ktoś miał podejrzenie wznowy a pet mimo powiększonych węzłów wykazał remisję?

autor: Katy.93, dodał 2017-01-20 11:08komentuj

Witam,
mam pytanie. Mój narzeczony jest w remisji. Leczony był schematem 6x beacopp. Peta po leczeniu miał w październiku. Jednak ostatnio na wizycie lekarz wyczuł u niego węzełek pod pachą. Nie jest tylko pewny czy to pozostałość po chorobie czy być może nowy. Morfologia jest w porządku. Termin kolejnego peta ma w marcu i tutaj moje pytanie. Czy czekać do marca czy jeśli dałoby się przyśpieszyć to próbować jak najszybciej? Lekarz kazał zgłosić się w marcu. Ogólnie to jesteśmy załamani... Najgorsza ta niepewność...
I czy w ogóle możliwe, aby po leczeniu pozostał wyczuwalny węzeł? Byc może ktoś miał podejrzenie wznowy a pet mimo powiększonych węzłów wykazał remisję?

autor: Pannacotta, dodał 2017-01-19 20:46komentuj

Witam wszystkich cieplutko ;) postanowiłam napisać ponieważ mam mały sajgon w głowie, dokładnie chodzi o to że mam powiększone od ponad roku węzły chłonne. Do pewnego momentu nie zwracałam na to uwagi ale teraz zaczynam się strasznie niepokoić. Byłam na usg szyi i dostałam taki opis badania : obustronnie na szyi i w okolicach podzuchwowych niezbyt liczne węzły chlonne o niższej echogeniczności częściowo z zachowaną wnęką, po stronie prawej o średnicy do 22mm po lewej o średnicy do 13mm. USG brzucha wszystko dobrze, śledziona i wątroba niepowiekszone.Robiłam morfologie z rozmazem i niby wyniki są okej. Zresztą ja sama czuję się dobrze nie mam żadnych nocych potów stanów podgorączkowych czy nagłego chudniecia. Jestem umówiona do dentysty bo od czasu do czasu pobolewaja mnie zęby i zostało zasugerowane że to może od tego . Jestem strasznie przerazona tym wszystkim.... Powiedzcie co sądzicie o tym moim wyniku USG i do jakiego lekarza powinnam się jeszcze udać. Napisałam tutaj bo nikt tak jak osoby które tego nie doświadczyły nie jest w stanie zrozumiećCz

autor: Aleksandra, dodał 2017-01-19 14:05komentuj

> O 10:14, dnia 2017-01-19 Paulus77 napisał(-a):
> > O 20:57, dnia 2017-01-17 Aleksandra napisał(-a):
>
> > Orientujesz sie czy w Polsce jest juz refundowany nivolumab na oporna ziarnice?
>
> Trzeba by pytac Mazynki, jej wlewali juz Nivolumab. Na pewno lek jako taki jest refundowany bo uzywa sie go w Polsce do leczenia np. Czerniaka.
Dziekuje, ze odpowiedziałeś ;) Mazynka mogłabyś sie wypowiedzieć jak udało ci sie załapać na lek ?

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-19 10:14komentuj


> O 20:57, dnia 2017-01-17 Aleksandra napisał(-a):

> Orientujesz sie czy w Polsce jest juz refundowany nivolumab na oporna ziarnice?

Trzeba by pytac Mazynki, jej wlewali juz Nivolumab. Na pewno lek jako taki jest refundowany bo uzywa sie go w Polsce do leczenia np. Czerniaka.

+0

autor: Adamtale, dodał 2017-01-18 12:03komentuj

Mój mąż jest wlasnie po diagnostyce.Od paru mies. miał anemie( HB na poziomie 6,8 ) ,bóle kosci i stany podgorączkowe. Był słaby , pocił sie...Zanim rozpoznano chorobę mineło pare miesiecy.
Od miesiąca zażywa Hydroxycarbamid i Danazol.Miał dwukrotnie przetaczaną krew.Teraz czuje sie dobrze, hemoglobina na poziomie 11jednostek,bóle kości( głównie nóg) ustepują... http://wyliczam.pl/swiateczna-pozyc... księgowa Warszawa
Inne wyniki krwi( płytki , c.białe i czerwone) miał i ma w normie.

+0

autor: Ewa, dodał 2017-01-18 10:55komentuj

> O 21:26, dnia 2017-01-07 Oika napisał(-a):
> trzymam kciuki najmocniej!
czy ktoś ma jakąś wiedze na ile przerwa spowodowana infekcją może wpłynąć na efekty leczenia, drugie pytanie jak sobie radzicie / radziliście z bólem kosci przy neulascie lub zarzio

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-18 09:15komentuj


>
> Hej :))
>
> A jak dlugo na taka maske sie czeka?
> Ja jutro na chemie , 1 lutego i .... koniec :) Ale za to nerwy o czekanie na peta :)
> Kurde to dlugo Ci dali. Dla mnie te 6 mc to juz bylo za dlugo a co dopiero rok.
> Ja sie czuje w miare dobrze. Zrobil mi sie zakrzep na prawej rece i prawie nia ruszac nie moge. Czekaja mnie zapewne zastrzyki. Jutro sie dowiem w szpitalu. A tak to czym blizej końca to tym wiecej nerwów czy bedzie okey.

Maska formowala się na mnie i później miała tylko się utwardzic także same zrobienie maski nie trwa długo, teraz to lekarze muszą ustalić punkty naświetlania i jaka moc ,no i jeszcze na wynik peta ostatniego czekam z niecierpliwością na telefon z Wrocka o terminie .A Ty będziesz miała radio? Czy na chemi się zakończy? A co do zakrzepu to nie wyobrażam sobie jak to musi bolec, jakby mało było nam cierpienia przy tej chorobie :( ale jesteś dzielna !ja się cieszę trochę że nie mam już chemi bo okropnie znosilam.
A co do komisji to byłam wręcz pewna ze na pół roku mi da,weszłam lekarz zobaczył dokumenty ,zapytał gdzie pracuje,czy wlosy mi wypadły i ile mam zwrotu i wagi i sobie tam pisał coś, ja zapytałam jak to teraz będzie wyglądać a lekarz mowi ze teraz mam rok wolnego,i przygotowuję się do radioterapi a później dbam o zdrowie.
Może i wyolbrzymiam ale mam 27 lat i ogromna chęć do normalnego życia,pracy, domu, obowiązków i rozwijania się. może inaczej gdybym była po 60tce .Ty do kiedy masz wolne??

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-17 22:24komentuj

> O 20:17, dnia 2017-01-17 Monika2509 napisał(-a):
> Hej, hej !
> Jestem już po wizycie w poradni radiologicznej, zrobili mi tomograf i odlew maski która będę miała do naświetlania. Bardzo dziwne uczucie nalkadanie tej mokrej,cieplej,ciezkiej wlokniny.
> Teraz czekam na peta i termin radio.
> Ale to pikuś w porównaniu co dziś miałam po komisji lekarskiej, mianowicie lekarz dał mi 12 miesięcy niezdolności do pracy, bardzo było mi przykro jak to usłyszałam, wyszłam i się rozplakalam że aż tyle..bo tak bardzo chciałam wrócić do pracy .ale trudno widocznie potrzebuje tyle,wiedza co robią lekarze orzekajacy..muszę teraz dbać o zdrowie i się regenerowac. Mam nadzieję że po radioterapi będę zdrowa i nie będzie już problemów ze zdrowiem.
>
> A co u Ciebie ? Jak się czujesz? 

Hej :))

A jak dlugo na taka maske sie czeka?
Ja jutro na chemie , 1 lutego i .... koniec :) Ale za to nerwy o czekanie na peta :)
Kurde to dlugo Ci dali. Dla mnie te 6 mc to juz bylo za dlugo a co dopiero rok.
Ja sie czuje w miare dobrze. Zrobil mi sie zakrzep na prawej rece i prawie nia ruszac nie moge. Czekaja mnie zapewne zastrzyki. Jutro sie dowiem w szpitalu. A tak to czym blizej końca to tym wiecej nerwów czy bedzie okey.

+0

autor: Aleksandra, dodał 2017-01-17 20:57komentuj

> O 10:28, dnia 2016-12-07 Paulus77 napisał(-a):
> Kolejna deska ratunku dla opornych ziarnic dopuszczona przez komisje europejska na terenie wszystkich krajow unii..
> Nivolumab stosuje sie juz jakis czas w PL w przypadku zaawansowanego czerniaka a od teraz bedziemy mogli sie nim leczyc gdy zawioda autoprzeszczepy i Adcetris. Szkoda bo wielu moich znajomych nie dozylo tych czasow a ich leczenie zakonczylo sie na autoprzeszczepie dzis obok Adcetrisu mamy kolejna bron w walce z choroba a kolejne juz za rogiem.
>
> http://biotechnologia.pl/farmacja/r...
Orientujesz sie czy w Polsce jest juz refundowany nivolumab na oporna ziarnice?

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-17 20:17komentuj

Hej, hej !
Jestem już po wizycie w poradni radiologicznej, zrobili mi tomograf i odlew maski która będę miała do naświetlania. Bardzo dziwne uczucie nalkadanie tej mokrej,cieplej,ciezkiej wlokniny.
Teraz czekam na peta i termin radio.
Ale to pikuś w porównaniu co dziś miałam po komisji lekarskiej, mianowicie lekarz dał mi 12 miesięcy niezdolności do pracy, bardzo było mi przykro jak to usłyszałam, wyszłam i się rozplakalam że aż tyle..bo tak bardzo chciałam wrócić do pracy .ale trudno widocznie potrzebuje tyle,wiedza co robią lekarze orzekajacy..muszę teraz dbać o zdrowie i się regenerowac. Mam nadzieję że po radioterapi będę zdrowa i nie będzie już problemów ze zdrowiem.

A co u Ciebie ? Jak się czujesz? ☺

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-17 13:06komentuj


> O 14:59, dnia 2017-01-16 rodzynka napisał(-a):
> Paulus, dobrze rozmiem - miałeś wznowę po 7 latach???

Tak. Choc jak wspominalem ten pierwszy auto to raczej byla taka deska ratunku bo po chemiach i naswietlaniach wciaz w srodpiersiu utrzymywala sie zmiana. Nie bylo wtedy u nas badan PET wiec jej charakter nie byl do konca jasny. Po ABCT wciaz tam tkwila ale nie mialem zadnych oznak choroby przez dlugi czas.
Moja choroba dosc wolno postepuje wiec wznowa mogla miec miejsce wczesniej ale po 7 latach nie bylo juz watpliwosci. Kolejnym leczeniem bylo znow ABVD i radio w duzej dawce co dalo znow blisko 5 lat.
Dzisiaj osiagnalem pelna remisje, komorki bede mial zbierane za ok. 9 dni. Za mna sporo lat leczenia w tym BGD wiec onkolodzy totalnie watpili w mozliwosc zebrania komorek ale hematolodzy sie tylko z politowaniem usmiechaja :)
Zobaczymy, w razie W mam jeszcze sporo komorek zamrozonych ale nie wiem czy nie bylbym pierwszym pacjentem na swiecie z wszczepionymi komorkami, ktore sa w zamrozeniu 15 lat. Najstarsze w Gliwicach mialy 6.
Teoretycznie komorki powinny przetrwac nawet 200lat ale najstarsze rozmrozone i przebadane mialy 25 i wygladaly pod mikroskopem na zdrowe :)

+0

autor: Gizmo, dodał 2017-01-17 07:54komentuj

Mnie swedziało pod koniec chemii, nic złego to nie było. Przestało około 2 tyg po zakonczonym leczeniu:-)

+0

autor: rodzynka, dodał 2017-01-16 14:59komentuj

Paulus, dobrze rozmiem - miałeś wznowę po 7 latach???

+0

autor: rodzynka, dodał 2017-01-16 14:56komentuj

Konrad, kiedy masz ten PET? Pomyśl, że cokolwiek by to nie było, to i tak dopiero PET to wyjaśni. Wydaje mi się, że może to być na tle nerwowym. Ja fiksowałam mocno - po radioterapii dostałam świądu na całym ciele i dwa miesiące się drapałam, pet nic nie wykazał. I po odebraniu wyników jak ręką odjął ;) Dodam, że u mnie wcześniej jedynym objawem zz był świąd.

Wiadomo, każdy z nas jest inny, ale nie myśl o wczesnej wznowie.

> O 13:43, dnia 2017-01-13 Konrad napisał(-a):
> Jestem w trakcie leczenie zz.
> Lekarz dal mi juz skierowanie na ostatni pet . A mnie od 3 sni swedzi skora. Nie jest to takie swedzenie jak.przed chproba bo wtedy drapalem sie grzebieniem bo paznokciami nic nie dawało.
> Boje sie ze cos sie tam dzieje zlego. Chyba ze to swedzenie z nerwow. Mial ktos tak? Czy moze to bys wczesna wznowa?

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-15 09:43komentuj

> O 08:22, dnia 2017-01-14 Magda napisał(-a):
> A to dziwne, ostatnio czytałam
> Ze podzuchwowe zazwyczaj najbardziej się powiększają i u nich jakby wyżej są te normy. Rozumiem że może ma inne cechy niepokojące. Wczoraj czytałam tu różne posty i pod jednym Baldi pisał, że podzuchwowe nie bywają ziarnicze, także głowa do góry



Ja mam nadzieję, że nic mi nie jest!
No ale teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać...

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-14 09:45komentuj


> O 21:49, dnia 2017-01-13 Mazynka napisał(-a):
> > O 07:54, dnia 2017-01-13 Paulus77 napisał(-a):
> > > O 20:01, dnia 2017-01-12 Paulus77 napisał(-a):
> > > Pamietaj jeszcze o BGD, mnie wyzerowalo blyskawicznie i nie mialem zadnych efektow ubocznych. Kupa zmian rozsianych po roznych narzadach a po 4 cyklach CR tez 3 wznowa. Nivolumab najczesciej daje reakcje skorne jak wynika z opisu efektow ubocznych. Po osiagnieciu remisji koniecznie przeszczep Allo
> >
> > Teraz tak czytam to co napisalem i niejasno to zabrzmialo :) chodzilo, ze prz 3 wznowie (czyli 4 rzut choroby) BGD okazalo sie najskuteczniejszym leczeniem. Sam leze na oddziale i zbieram za kilka dni komorki do drugiego auto.
>
> Hmmm to auto czy allo ? Bo wcześniej pisałeś o allo, a zbierasz komórki do drugiego auto ?
> Ja jak zapytałam ile wlewów i co dalej, nie uzyskałam odpowiedzi. Powiedzieli, ze w sumie póki bedzie można beda podawać i w trakcie beda myśleć co dalej. Na pewno auto u mnie odpada, bo jestem po BeGeV po którym komórek już nie można zebrać.

Jestem na liscie biorcow ale ńie ma dawcy. Teraz zbieram komorki do drugiego auto bo akurat u mnie pierwszy nie byl zrobiony zbyt dobrze, mialem jeszcze dosc spora zmiane w srodpiersiu a mimo to przerwa trwala ok. 7 lat. Teraz mam calkowita remisje i po auto mam juz zalatwiony adcetris. Teoretycznie gdyby znalazl sie dawca moge zrobic jeszcze allo ale jak juz pisalem moja ZZ rozwija sie po leczeniach bardzo powoli i zawsze ciagnie od srodpiersia wiec jest szansa, ze odradza sie z niedobitych komorek. Jesli zmiany pojawiaja sie mocno rozsiane to jest to wskazanie do wymiany szpiku na obcy. Poznalem jednego pacjenta, ktory dostal szpik od dawcy, zrobili mu allo i wszystkie zlogi zniknely mu po tym w ciagu miesiaca. Allo to jedyna szansa na trwale wyleczenie

+0

autor: Magda, dodał 2017-01-14 08:22komentuj

A to dziwne, ostatnio czytałam
Ze podzuchwowe zazwyczaj najbardziej się powiększają i u nich jakby wyżej są te normy. Rozumiem że może ma inne cechy niepokojące. Wczoraj czytałam tu różne posty i pod jednym Baldi pisał, że podzuchwowe nie bywają ziarnicze, także głowa do góry 😊


O 00:12, dnia 2017-01-14 Gosia napisał(-a):
> > O 15:58, dnia 2017-01-13 Magda napisał(-a):
> > Pisz Gosia co u Ciebie! Ja prowadzę diagnostykę od 8 miesięcy, węzły hipoechogeniczne, niektóre bEZ zatok tłuszczowych. Jednak najwiekszy ma 14 mm dlatego jeszcze mi nie wycięto. Narazie kolejny antybiotyk bo mam przewlekłe bóle gardła. Za 2 tyg kolejna wizyta u chirurga i może w końcu uda się wyciąć.
> > Trzymam za Ciebie kciuki! Nie są takie duże te Twoje wezelki więc duża szansa że to nic takiego 😊
> >
>
> U mnie ten najbardziej podejrzany ma 15mm, jednak radiolog powiedziała mi, że nie widuje w takim miejscu tak dużych i tak dziwnych węzłów i że muszę go wyciąć, żeby się upewnić co to za cholerstwo.
> Ja będę mojego cięła na laryngologii, ponieważ jest on pod żuchwą i na oddziale chirurgicznym powiedzieli mi, że to nie ich działka.
>
> Dzięki wielkie za wsparcie i Tobie też życzę, żebyś się jak najszybciej dowiedziała co z Twoimi węzłami, no i oczywiście trzymam kciuki, żeby w były odczynowe.
> Czekam na informację co u Ciebie, sama też czasami coś napiszę.
> A teraz to co najgorsze, czyli oczekiwanie na termin i życie w ciągłym stresie.
> Pozdrawiam!

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-14 00:12komentuj

> O 15:58, dnia 2017-01-13 Magda napisał(-a):
> Pisz Gosia co u Ciebie! Ja prowadzę diagnostykę od 8 miesięcy, węzły hipoechogeniczne, niektóre bEZ zatok tłuszczowych. Jednak najwiekszy ma 14 mm dlatego jeszcze mi nie wycięto. Narazie kolejny antybiotyk bo mam przewlekłe bóle gardła. Za 2 tyg kolejna wizyta u chirurga i może w końcu uda się wyciąć.
> Trzymam za Ciebie kciuki! Nie są takie duże te Twoje wezelki więc duża szansa że to nic takiego 😊
>

U mnie ten najbardziej podejrzany ma 15mm, jednak radiolog powiedziała mi, że nie widuje w takim miejscu tak dużych i tak dziwnych węzłów i że muszę go wyciąć, żeby się upewnić co to za cholerstwo.
Ja będę mojego cięła na laryngologii, ponieważ jest on pod żuchwą i na oddziale chirurgicznym powiedzieli mi, że to nie ich działka.

Dzięki wielkie za wsparcie i Tobie też życzę, żebyś się jak najszybciej dowiedziała co z Twoimi węzłami, no i oczywiście trzymam kciuki, żeby w były odczynowe.
Czekam na informację co u Ciebie, sama też czasami coś napiszę.
A teraz to co najgorsze, czyli oczekiwanie na termin i życie w ciągłym stresie.
Pozdrawiam!

+0

autor: Oika, dodał 2017-01-14 00:10komentuj

> Ja jak zapytałam ile wlewów i co dalej, nie uzyskałam odpowiedzi. Powiedzieli, ze w sumie póki bedzie można beda podawać i w trakcie beda myśleć co dalej. Na pewno auto u mnie odpada, bo jestem po BeGeV po którym komórek już nie można zebrać.

Mazynko, zdaje się, że mamy tego samego lekarza. Ja co prawda mam komórek nazbieranych na jeszcze 2 przeszczepy, ale powiedział mi że skoro pierwszy zawiódł to nie będziemy powtarzać tego błędu.(miałam całkowitą remisję po leczeniu II rzutu a 3 miesiące po przeszczepie nawrót). Na pewno po adcetrisie czeka mnie allo. To chyba faktycznie jest najlepsza droga, skoro po auto tak często są nawroty.
Jak Twoja skóra?

+0

autor: Mazynka, dodał 2017-01-13 21:49komentuj

> O 07:54, dnia 2017-01-13 Paulus77 napisał(-a):
> > O 20:01, dnia 2017-01-12 Paulus77 napisał(-a):
> > Pamietaj jeszcze o BGD, mnie wyzerowalo blyskawicznie i nie mialem zadnych efektow ubocznych. Kupa zmian rozsianych po roznych narzadach a po 4 cyklach CR tez 3 wznowa. Nivolumab najczesciej daje reakcje skorne jak wynika z opisu efektow ubocznych. Po osiagnieciu remisji koniecznie przeszczep Allo
>
> Teraz tak czytam to co napisalem i niejasno to zabrzmialo :) chodzilo, ze prz 3 wznowie (czyli 4 rzut choroby) BGD okazalo sie najskuteczniejszym leczeniem. Sam leze na oddziale i zbieram za kilka dni komorki do drugiego auto.

Hmmm to auto czy allo ? Bo wcześniej pisałeś o allo, a zbierasz komórki do drugiego auto ?
Ja jak zapytałam ile wlewów i co dalej, nie uzyskałam odpowiedzi. Powiedzieli, ze w sumie póki bedzie można beda podawać i w trakcie beda myśleć co dalej. Na pewno auto u mnie odpada, bo jestem po BeGeV po którym komórek już nie można zebrać.

+0

autor: Pauletta, dodał 2017-01-13 20:19komentuj

> O 13:43, dnia 2017-01-13 Konrad napisał(-a):
> Jestem w trakcie leczenie zz.
> Lekarz dal mi juz skierowanie na ostatni pet . A mnie od 3 sni swedzi skora. Nie jest to takie swedzenie jak.przed chproba bo wtedy drapalem sie grzebieniem bo paznokciami nic nie dawało.
> Boje sie ze cos sie tam dzieje zlego. Chyba ze to swedzenie z nerwow. Mial ktos tak? Czy moze to bys wczesna wznowa?
Wiataj ja przy ostatnich wlewach miałam takie swędzenia jakby uczulenie na chemie a schizowałam że może leczenie już nie działa ale się myliłam bo jestem w remisji a takie swędzenia nadal miewam więc myslę że tak i u Ciebie organizm reaguje

+0

autor: Magda, dodał 2017-01-13 15:58komentuj

Pisz Gosia co u Ciebie! Ja prowadzę diagnostykę od 8 miesięcy, węzły hipoechogeniczne, niektóre bEZ zatok tłuszczowych. Jednak najwiekszy ma 14 mm dlatego jeszcze mi nie wycięto. Narazie kolejny antybiotyk bo mam przewlekłe bóle gardła. Za 2 tyg kolejna wizyta u chirurga i może w końcu uda się wyciąć.
Trzymam za Ciebie kciuki! Nie są takie duże te Twoje wezelki więc duża szansa że to nic takiego 😊

23, dnia 2017-01-13 Gosia napisał(-a):
> Długo nic nie pisałam... w listopadzie wyznaczyli mi termin na wycięcie na luty. Ordynator laryngologii stwierdził, że nie ma podstaw, żeby się spieszyć. Uznał, że mam za dużo wyników badań i jestem ofiarą systemu.
> Po jego słowach stwierdziłam, że być może ma rację i była taka, a nie inna reakcja lekarzy, ponieważ z nimi pracuję.
> Przestałam o tym wszystkim myśleć.
> Wczoraj miałam jednak kontrolne usg i byłam pewna, że węzły się pozmniejszały i wszystko jest dobrze, a podejrzenia lekarzy, to tylko podejrzenia i mnie się nie tyczą, że to wszystko już za mną.
> Niestety! Usg nie wygląda dobrze, węzły są, nie chcą się zmniejszyć. Jeden się Pani doktor radiolog bardzo nie podoba, w kolorowym doplerze widzi, że jest unaczyniony, do tego moje węzełki mają pogrubioną otoczkę (cokolwiek to znaczy).
> Mój koszmar rozpoczyna się na nowo.
> Bez wycięcia węzła się nie obejdzie.
> Trzymajcie za mnie kciuki!

+0

autor: Konrad, dodał 2017-01-13 13:43komentuj

Jestem w trakcie leczenie zz.
Lekarz dal mi juz skierowanie na ostatni pet . A mnie od 3 sni swedzi skora. Nie jest to takie swedzenie jak.przed chproba bo wtedy drapalem sie grzebieniem bo paznokciami nic nie dawało.
Boje sie ze cos sie tam dzieje zlego. Chyba ze to swedzenie z nerwow. Mial ktos tak? Czy moze to bys wczesna wznowa?

autor: Andrei, dodał 2017-01-13 13:05komentuj

Witam,
Mam 34 lata, mielofibrozę zdiagnozowano u mnie dwa lata temu. Podwyższone płytki, leukocytoza, powiększona śledziona 18,5 cm.Bóle kości,gorączka obniżona odporność. Jestem leczona od roku Hydroxyureą, co miesiąc badania kontrolne.Zostałam zakwalifikowana do przeszczepu szpiku, ale lekarze uważają ,że jest jeszcze za wcześnie na przeszczep. Jestem jeszcze w za "dobrej formie". Mam zgodną w 100% siostrę która oddała dla mnie komórki macierzyste i leżą czekają w zamrażarce na swój czas. http://tworzefirme.pl/opinie-ksiego...
Pozdrawiam wszystkich ciepło :))

+0

autor: seba1502, dodał 2017-01-13 10:31komentuj

Bądź dzielna!

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-13 10:23komentuj

Długo nic nie pisałam... w listopadzie wyznaczyli mi termin na wycięcie na luty. Ordynator laryngologii stwierdził, że nie ma podstaw, żeby się spieszyć. Uznał, że mam za dużo wyników badań i jestem ofiarą systemu.
Po jego słowach stwierdziłam, że być może ma rację i była taka, a nie inna reakcja lekarzy, ponieważ z nimi pracuję.
Przestałam o tym wszystkim myśleć.
Wczoraj miałam jednak kontrolne usg i byłam pewna, że węzły się pozmniejszały i wszystko jest dobrze, a podejrzenia lekarzy, to tylko podejrzenia i mnie się nie tyczą, że to wszystko już za mną.
Niestety! Usg nie wygląda dobrze, węzły są, nie chcą się zmniejszyć. Jeden się Pani doktor radiolog bardzo nie podoba, w kolorowym doplerze widzi, że jest unaczyniony, do tego moje węzełki mają pogrubioną otoczkę (cokolwiek to znaczy).
Mój koszmar rozpoczyna się na nowo.
Bez wycięcia węzła się nie obejdzie.
Trzymajcie za mnie kciuki!

+0

autor: Aniunia, dodał 2017-01-13 09:01komentuj

W środę ide do Ginekologa więc mam nadzieję że bedzie jak u cb. Nie chce już brać żadnych leków, czy to się nie skończy. A i tak będę musiała na wywołanie okresu.

+0

autor: Tomi, dodał 2017-01-13 07:55komentuj

Jeszcze przyszła mi taka myśl, czy dobry lekarz przy osłuchiwaniu płuc jest w stanie wykryć jakieś duże zmiany w tych okolicach?

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-13 07:54komentuj


> O 20:01, dnia 2017-01-12 Paulus77 napisał(-a):
> Pamietaj jeszcze o BGD, mnie wyzerowalo blyskawicznie i nie mialem zadnych efektow ubocznych. Kupa zmian rozsianych po roznych narzadach a po 4 cyklach CR tez 3 wznowa. Nivolumab najczesciej daje reakcje skorne jak wynika z opisu efektow ubocznych. Po osiagnieciu remisji koniecznie przeszczep Allo

Teraz tak czytam to co napisalem i niejasno to zabrzmialo :) chodzilo, ze prz 3 wznowie (czyli 4 rzut choroby) BGD okazalo sie najskuteczniejszym leczeniem. Sam leze na oddziale i zbieram za kilka dni komorki do drugiego auto.

+0

autor: Pauletta, dodał 2017-01-12 22:21komentuj

Ginekolog powiedział żeby sie nie przejmować bo same się wchłoną i rzeczywiście później sprawdził na usg i wchłonęły się całkowicie bez żadnych leków (ja miałam po obu stronach) więc na pewno u Ciebie to nic złego

+0

autor: Pauleta, dodał 2017-01-12 22:13komentuj

Hej chciałabym Cię uspokoić bo miałam tak samo w opisie pet i torbiel się wchłoneła bo przy takim leczeniu zdarzają się zatrzymania miesiączki i u każdego jest inaczej ale oczywiście bez wizyty u ginekologa się nie obedzie. Pozdrawiam serdecznie

+0

autor: Aniunia, dodał 2017-01-12 22:06komentuj

No ja nie mam od lutego okresu. Ide w środę do ginekologa. A jak wygladalo to, musialas się leczyc jakos czy samo?

+0

autor: Pauletta, dodał 2017-01-12 21:57komentuj

Hej chciałabym Cię uspokoić bo miałam tak samo w opisie pet i torbiel się wchłoneła bo przy takim leczeniu zdarzają się zatrzymania miesiączki i u każdego jest inaczej ale oczywiście bez wizyty u ginekologa się nie obedzie. Pozdrawiam serdecznie

+0

autor: Tomi, dodał 2017-01-12 21:55komentuj

> O 21:17, dnia 2017-01-12 Tomi napisał(-a):
> A po jakim czasie wyskoczył Ci węzeł? W sensie że najpierw był ból i później węzeł czy na odwrót? Duży ten węzeł był? Sory że tak męczę pytaniami, ale wiadomo, człowiek chce wiedzieć jak najwięcej. Miałaś RTG może?
I jeszcze jedno a w zasadzie to dwa pytania. Czy ten guz w srodpiersiu był duży? I czy nie miałaś kompletnie żadnych objawów poza tym bólem np. osłabienie, duszności, krew z nosa? Pozdrawiam :)

+0

autor: Tomi, dodał 2017-01-12 21:17komentuj

A po jakim czasie wyskoczył Ci węzeł? W sensie że najpierw był ból i później węzeł czy na odwrót? Duży ten węzeł był? Sory że tak męczę pytaniami, ale wiadomo, człowiek chce wiedzieć jak najwięcej. Miałaś RTG może?

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-12 20:01komentuj


> O 07:48, dnia 2017-01-12 Mazynka napisał(-a):
> > O 20:56, dnia 2017-01-11 rodzynka napisał(-a):
> > Kurcze, na pewno da się to opanować. Trzymam z całej siły kciuki, żebyś wyszła z tego dziadostwa. Ściskam!
>
> Nie dostałam wczoraj wlewu, mam lykac encorton, w piątek kontakt z lekarzem i jeśli cokolwiek się polepszy to w poniedziałek wlew. Przez 3 lata nigdy nie miałam opoznionego wlewu, a tu położyła mnie na łopatki wysypka :(... No ale lekarze mówili, ze nivolumab to puszka Pandory, każdy reaguje inaczej i tak naprawdę wszystko zdarzyć się może. Plus jest taki, ze ból w kręgosłupie od zaatakowanego przez ziarnice brzucha minął, przeciwbólowe odstawione...

Pamietaj jeszcze o BGD, mnie wyzerowalo blyskawicznie i nie mialem zadnych efektow ubocznych. Kupa zmian rozsianych po roznych narzadach a po 4 cyklach CR tez 3 wznowa. Nivolumab najczesciej daje reakcje skorne jak wynika z opisu efektow ubocznych. Po osiagnieciu remisji koniecznie przeszczep Allo

+0

autor: rodzynka, dodał 2017-01-12 19:27komentuj

> O 07:48, dnia 2017-01-12 Mazynka napisał(-a):
Plus jest taki, ze ból w kręgosłupie od zaatakowanego przez ziarnice brzucha minął, przeciwbólowe odstawione...

Czyli leczenie działa!!! :)

+0

autor: Aniunia, dodał 2017-01-12 18:39komentuj

Mam taką nadzieję

+0

autor: Nessa, dodał 2017-01-12 17:55komentuj

> O 17:03, dnia 2017-01-12 Aniunia napisał(-a):
> Tak bardzo się boję że to coś złego

Też mi wyszło pobudzenie metaboliczne jajnika po leczeniu.
Wszystko było ok. Miałam zrobione usg - bez zmian.
Może zaczynają pracować?

+0

autor: Nessa, dodał 2017-01-12 17:54komentuj

> O 09:27, dnia 2017-01-12 Tomi napisał(-a):
> A jaki to był ból? Kłujący, tępy,? Trwał raczej stale czy np. zabolało na 1-2 sekundy i przestawalo?

Ból nigdy nie był stały. Bolało przy specyficznych ruchach, przy schylaniu.

+0

autor: Nessa, dodał 2017-01-12 17:52komentuj

> O 09:29, dnia 2017-01-12 Tomi napisał(-a):
> To tylko na podstawie bólu w klatce robili Ci wszystkie badania i zdiagnozowali?

Nie przejmowałam się bólem w klatce. Diagnoza wyszła po biopsji węzła nadobojczykowego. A potem na PET wyszedł guz śródpiersia i powiązałam ten ból z tym :) wcześniej myślalam, że jakieś zakwasy czy coś takiego ;)

A ból był dziwny. Do dzisiaj nie umiem go opisać. Jakby mi się odrywały mięśnie od kości, ale w łagodny sposób :D

+0

autor: Aniunia, dodał 2017-01-12 17:03komentuj

Tak bardzo się boję że to coś złego

+0

autor: Amelia, dodał 2017-01-12 16:57komentuj

> O 16:49, dnia 2017-01-12 Aniunia napisał(-a):
> Jestem prawie rok po przeszczepie. odebrałam dziś wynik pet i napisano tak: wnioski- badanie ujemne- zmiana w śledzionie morfologicznie i metabolicznie nieaktywna. Ale wyżej coś takiego
> W rzucie obu przydatków aktywne metabolicznie ogniska – najpewniej na tle czynnościowym, do oceny ginekologicznej: po stronie prawej do 15 mm (SUVmax = 3,5), po stronie lewej do 12 mm (SUVmax = 2,6). Ponadto w rzucie lewych przydatków torbiel śr. 11 mm bez aktywności 18F-FDG.
> Pomoże mi ktoś to zrozumieć?
Jajniki pobudzone obustronnie czynnosciowo. To stan fizjologiczny. To nie wznowa. Torbiel to częste znalezisko. Najpewniej się wchłonie sama.

+0

autor: Aniunia, dodał 2017-01-12 16:49komentuj

Jestem prawie rok po przeszczepie. odebrałam dziś wynik pet i napisano tak: wnioski- badanie ujemne- zmiana w śledzionie morfologicznie i metabolicznie nieaktywna. Ale wyżej coś takiego
W rzucie obu przydatków aktywne metabolicznie ogniska – najpewniej na tle czynnościowym, do oceny ginekologicznej: po stronie prawej do 15 mm (SUVmax = 3,5), po stronie lewej do 12 mm (SUVmax = 2,6). Ponadto w rzucie lewych przydatków torbiel śr. 11 mm bez aktywności 18F-FDG.
Pomoże mi ktoś to zrozumieć?

autor: Aniunia, dodał 2017-01-12 16:47komentuj

Mam najnowsze wyniki PET, wnioski: badanie ujemne, stabilna morfologicznie i metabolicznie zmiana w śledzionie do dalszej obserwacji, ale niestety wcześniej takie coś:
W rzucie obu przydatków aktywne metabolicznie ogniska – najpewniej na tle czynnościowym, do oceny ginekologicznej: po stronie prawej do 15 mm (SUVmax = 3,5), po stronie lewej do 12 mm (SUVmax = 2,6). Ponadto w rzucie lewych przydatków torbiel śr. 11 mm bez aktywności 18F-FDG.
Pomoże mi ktoś to zrozumieć?

autor: Tomi , dodał 2017-01-12 09:29komentuj

To tylko na podstawie bólu w klatce robili Ci wszystkie badania i zdiagnozowali?

+0

autor: Tomi, dodał 2017-01-12 09:27komentuj

A jaki to był ból? Kłujący, tępy,? Trwał raczej stale czy np. zabolało na 1-2 sekundy i przestawalo?

+0

autor: Mazynka, dodał 2017-01-12 07:48komentuj

> O 20:56, dnia 2017-01-11 rodzynka napisał(-a):
> Kurcze, na pewno da się to opanować. Trzymam z całej siły kciuki, żebyś wyszła z tego dziadostwa. Ściskam!

Nie dostałam wczoraj wlewu, mam lykac encorton, w piątek kontakt z lekarzem i jeśli cokolwiek się polepszy to w poniedziałek wlew. Przez 3 lata nigdy nie miałam opoznionego wlewu, a tu położyła mnie na łopatki wysypka :(... No ale lekarze mówili, ze nivolumab to puszka Pandory, każdy reaguje inaczej i tak naprawdę wszystko zdarzyć się może. Plus jest taki, ze ból w kręgosłupie od zaatakowanego przez ziarnice brzucha minął, przeciwbólowe odstawione...

+0

autor: Nessa, dodał 2017-01-11 22:42komentuj

> O 20:45, dnia 2017-01-11 Tomi napisał(-a):
> Hej, jestem już prawie 5 lat w remisji. Od paru tygodni czasami zaboli mnie w klacie, np. w momencie jak manewruje kierownicą i w innych codziennych sytuacjach. Jest to chwilowy ból, nie kłucie, jest raczej w jednym miejscu mniej więcej po środku. Moje pytanie brzmi, czy najpierw mieliście kaszel itp., czy może jest ktoś u kogo ból był pierwszym i jedynym objawem choroby/nawrotu? Krew ostatnio miałem robiona, wyszło ok.

Mnie tylko bolało dziwnie w klacie. Teraz też mnie czasem boli - zwłaszcza jak robię pompki tricepsowe ;) Ale po leczeniu będąc w remisji zdarzało mi się, że bolało więc akurat tym się staram nie przejmować.

+0

autor: rodzynka, dodał 2017-01-11 20:56komentuj

Kurcze, na pewno da się to opanować. Trzymam z całej siły kciuki, żebyś wyszła z tego dziadostwa. Ściskam!

+0

autor: Tomi, dodał 2017-01-11 20:45komentuj

Hej, jestem już prawie 5 lat w remisji. Od paru tygodni czasami zaboli mnie w klacie, np. w momencie jak manewruje kierownicą i w innych codziennych sytuacjach. Jest to chwilowy ból, nie kłucie, jest raczej w jednym miejscu mniej więcej po środku. Moje pytanie brzmi, czy najpierw mieliście kaszel itp., czy może jest ktoś u kogo ból był pierwszym i jedynym objawem choroby/nawrotu? Krew ostatnio miałem robiona, wyszło ok.

autor: Mazynka, dodał 2017-01-10 19:30komentuj

> O 14:28, dnia 2017-01-10 Oika napisał(-a):
> > Tak, wyjaśniło... wznowa po raz 3 :(
> > Jestem na nivolumabie, pierwsza dawka za mną, jutro druga.
>
>
> Cholerne nieszczęście. Po nivolumabie rozważane jest allo?
> tak sobie myślę, że ten autoprzeszczep to jakaś ściema.

Nic na razie nie wiem, nivolumab mam brać na ile mi organizm pozwoli, ale chyba to długo nie potrwa. Po pierwszej dawce wystąpiło uczulenie, jestem jednym wielkim pęcherz. Tylko twarz bez zmian, a reszta ciała to czerwone pęcherze...

+0

autor: Janek, dodał 2017-01-10 15:58komentuj

> O 12:49, dnia 2017-01-10 Monika2509 napisał(-a):
> Tak też zrobiłam, mam wszystko przygotowane ale telefonu dalej brak z ustaleniem terminu:/
Wrzuć na luz i czekaj moim zdaniem do 26 na pewno zakończą sprawę, tylko nie odpuszczaj bo z nimi można wygrać tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość wiem co ze mną "ci" uzdrowiciele robili przez kilka miesięcy.

+0

autor: Oika, dodał 2017-01-10 14:28komentuj

> Tak, wyjaśniło... wznowa po raz 3 :(
> Jestem na nivolumabie, pierwsza dawka za mną, jutro druga.


Cholerne nieszczęście. Po nivolumabie rozważane jest allo?
tak sobie myślę, że ten autoprzeszczep to jakaś ściema.

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-10 12:49komentuj

Tak też zrobiłam, mam wszystko przygotowane ale telefonu dalej brak z ustaleniem terminu:/

+0

autor: Mazynka, dodał 2017-01-10 10:16komentuj

> O 10:31, dnia 2016-12-07 Paulus77 napisał(-a):
> Jako praktykujący hematolog, musiałem podejmować wyzwania związane z leczeniem klasycznego chłoniaka Hodgkina oraz potrzebami pacjentów już wcześniej leczonych - powiedział Andreas Engert, M.D., główny badacz oraz profesor medycyny chorób wewnętrznych, hematologii i onkologii, w szpitalu uniwersyteckim w Kolonii w Niemczech. - To niezwykle ekscytujące, że dzięki rejestracji niwolumabu w leczeniu dorosłych pacjentów z nawrotowym lub opornym na leczenie chłoniakiem Hodgkina po autologicznym przeszczepie komórek macierzystych oraz po leczeniu preparatem brentuksymab vedotin w UE, mamy obecnie dostęp do całkowicie nowego podejścia terapeutycznego, które jak wykazano, pozwala na osiągnięcie imponującej odpowiedzi na leczenie oraz trwałości odpowiedzi w populacji pacjentów opornych na leczenie.


Jestem i po serwisie i po autoprzeszczepie. Pierwsza dawka nivolumabu za mną. Objawy ziarnicy trochę się uspokoiły, jednak efekt uboczny to reakcja uczulenie... oprócz twarzy jestem cala w wysypce.. jutro drugi wlew, zobaczymy czy dostane, bo reakcja jest dość mocna :(

+0

autor: Mazynka, dodał 2017-01-10 10:10komentuj

> O 21:32, dnia 2016-12-21 Oika napisał(-a):
> > A ja wracam od swojego góru, wiadomo jak peta nie ma to nic nie powiedzą, no ale myśli, ze to raczej stan zapalny niż wznowa, ale wykluczyć tego nie można. A jak jednak wznowi, to maja nowe badania, więc znów beda na mnie eksperymentować :-)
>
> Mazynko, i jak tam u Ciebie? coś się wyjaśniło?


Tak, wyjaśniło... wznowa po raz 3 :(
Jestem na nivolumabie, pierwsza dawka za mną, jutro druga.

+0

autor: Mazynka, dodał 2017-01-10 10:10komentuj

> O 21:32, dnia 2016-12-21 Oika napisał(-a):
> > A ja wracam od swojego góru, wiadomo jak peta nie ma to nic nie powiedzą, no ale myśli, ze to raczej stan zapalny niż wznowa, ale wykluczyć tego nie można. A jak jednak wznowi, to maja nowe badania, więc znów beda na mnie eksperymentować :-)
>
> Mazynko, i jak tam u Ciebie? coś się wyjaśniło?


Tak, wyjaśniło... wznowa po raz 3 :(
Jestem na nivolumabie, pierwsza dawka za mną, jutro druga.

+0

autor: VYFabAgd, dodał 2017-01-08 21:41komentuj

uln http://wwwcialison.com/#generic-cia... generic cialis 20 mg

+0

autor: BWElIeZlmnjcpczq, dodał 2017-01-08 12:50komentuj

ism http://wwwcialison.com/#generic-cia... cialis 20mg walmart

+0

autor: Oika, dodał 2017-01-07 21:26komentuj

trzymam kciuki najmocniej!

+0

autor: Shearer , dodał 2017-01-07 13:22komentuj

I jak tam u Ciebie, wiadomo coś? Pozdrawiam!

+0

autor: Xeba, dodał 2017-01-06 15:38komentuj

A i ciagle mi zimno i lapie co chwila kaszel mimo ze odpornosc mam na poziomie 8

+0

autor: Xeba, dodał 2017-01-06 15:36komentuj

Witajcie .. Mam pytanie bo nie wiem co myslec a do 13 jeszcze troche czasu . Jestem rok i 2 mce po auto przeszczepie szpiku (mialem zz 4B ) od 3 tygodni mam biegunki nie zaleznie od tego co jem czy jak funkcjonuje . Badania krwi ogolnie sa ok po za 3 wyjatkami Ob 43 , Rbc 4 , hct 0,35 . a czlowiek ma glupie mysli. 13 bede mial pobor szpiku i znow czekanie.

autor: Angelika889, dodał 2017-01-06 12:25komentuj

> O 11:23, dnia 2017-01-06 Dooorota napisał(-a):
> Też miałam wysypke na rękach. Mój profesor powiedział, że to normalne po którymś składniku abvd. Nazywa się to "zespół ręka-stopa" czy jakoś tak.

Jeju dzieewczyny troszke mnie uspokoilyscie :)
Chociaz i tak w tej mojej glowie jest trochę strachu. Ale dam znac po Pecie co wyszlo. :)

+0

autor: Dooorota, dodał 2017-01-06 11:23komentuj

Też miałam wysypke na rękach. Mój profesor powiedział, że to normalne po którymś składniku abvd. Nazywa się to "zespół ręka-stopa" czy jakoś tak.

+0

autor: Oika, dodał 2017-01-05 17:41komentuj

> Dziekuje za odp :) troszke podniosly mnie na duchu. Plytki ktwi mam w granicach 250-600 . A wysypka byla moze z dwa razy i spokoj. Ehh

no to przecież bez tragedii! generalnie to jest tak, że jak się szpik po chemii odbudowuje to wystrzela trochę za dużo płytek, które się później normują, no ale że co 2 tygodnie cię faszerują no to nawet nie ma jak jeszcze wrócić wszystko na właściwe tory :) a tym bardziej jak mówisz ze sie wahają od 250-600. Jak pobędziesz miesiąc bez chemii to wtedy zobaczysz jakie masz ,, na prawdę" wyniki :) no stress!

+0

autor: Janek, dodał 2017-01-05 17:32komentuj

> O 13:15, dnia 2017-01-05 Monika2509 napisał(-a):
> Witajcie,
> Mam pytanie odnośnie komisji lekarskiej, 182 dni zwolnienia mija mi 26 stycznia. Złożyłam dokumenty do Zus-u 19 grudnia i w dalszym ciągu nie dostałam żadnej informacji.
> Jedynie dostałam pismo z Zusu dokładnie wczoraj ze jestem na l4 od..do... i że mija mi 182 dni w styczniu.
> Też tak długo czekaliscie na termin komisji??
Przygotuj sobie ksero wszystkich dokumentów, wypisów ze szpitali, badań itp. bo jak to mówią nie znasz dnia ani godziny kiedy ci spece od szybkich uleczeń Ciebie wezwą, myślę, że będzie to szybko, daj znać jak Ci poszło, życzę powodzenia.

+0

autor: Shearer , dodał 2017-01-05 17:15komentuj

No i czy może to być późny skutek uboczny radio lub chemioterapii?

+0

autor: Shearer , dodał 2017-01-05 17:14komentuj

Ból jest jakby nieco zadszy, ale nadal mnie czasami zaboli tak na 2-3 sekundy. Wydaje mi się że gdyby to była jakaś sprawa nowotworowa to prawdopodobnie towarzyszyły mi takie objawy jak duszności czy kaszel, a tutaj tylko te sporadyczne bóle. Czy ktoś z Was miał takie bóle w okolicy mostka bardziej po lewej stronie na wysokości sutka lub ciut wyżej? Zauważyłem że najczęściej mnie zaboli jak z kimś rozmawiam, wysiłek chyba nie ma tutaj znaczenia... Pozdrawiam

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-05 16:20komentuj


> Koleżanka lecząca się na ziarnicę wychodząc po każdej chemii z dołka morfologicznego miała nadpłytkowość sięgającą nawet miliona płytek. Lekarzowa powiedziała jej, że to normalne, dziewczyna od dłuższego czasu jest już zdrowa.
> Ja sama podczas całego leczenia miałam niedokrwistość, wysypki też się zdarzały.
> Jasne, że się martwisz, ale takie rzeczy się zdarzają i nie muszą świadczyć wcale o progresji. Pozdrawiam :)

Dziekuje za odp :) troszke podniosly mnie na duchu. Plytki ktwi mam w granicach 250-600 . A wysypka byla moze z dwa razy i spokoj. Ehh

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-05 13:15komentuj

Witajcie,
Mam pytanie odnośnie komisji lekarskiej, 182 dni zwolnienia mija mi 26 stycznia. Złożyłam dokumenty do Zus-u 19 grudnia i w dalszym ciągu nie dostałam żadnej informacji.
Jedynie dostałam pismo z Zusu dokładnie wczoraj ze jestem na l4 od..do... i że mija mi 182 dni w styczniu.
Też tak długo czekaliscie na termin komisji??

autor: Oika, dodał 2017-01-04 19:27komentuj

> Mam sie czego bac? Moze to wskazywac na progresje? Chcialabym wyzdrowiec i zyc jak dawniej.

Koleżanka lecząca się na ziarnicę wychodząc po każdej chemii z dołka morfologicznego miała nadpłytkowość sięgającą nawet miliona płytek. Lekarzowa powiedziała jej, że to normalne, dziewczyna od dłuższego czasu jest już zdrowa.
Ja sama podczas całego leczenia miałam niedokrwistość, wysypki też się zdarzały.
Jasne, że się martwisz, ale takie rzeczy się zdarzają i nie muszą świadczyć wcale o progresji. Pozdrawiam :)

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-04 18:56komentuj

Kochani... wiem,ze nie jestescie lekarzami ale mam pytanie.
Jestes po 14 chemiach abvd. Zostaly dwie. Po 2 cyklu.mialam calkowita odpowiedz metaboliczna. Od samego poczatku mam niedokrwistość i nadplytkowosc. Raz plytki sa nizsze raz wyzsze. Podczas leczenia wyszla mi na rece wysypka. Juz od mc nie swedzi . Lekarz moj strasznie sie wystraszył wynikami i wysypka i dal mi juz skierowanie na ostatni pet. Boi sie progresji. Czytalam ze podczas chemi moge miec niedokrwistosc j wysypki. A co z ta nadplytkowoscia?
Mam sie czego bac? Moze to wskazywac na progresje? Chcialabym wyzdrowiec i zyc jak dawniej.

autor: vHeWFHNnHtTiieIjsl, dodał 2017-01-03 09:00komentuj

comment3, http://canph01.com canadian pharmacy, fbfsu,

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-02 14:58komentuj


> Może i tak wiedzą co robią, dr powiedzial ze ide europejskim schematem więc inaczej się chyba nie da.
> A peta pozazdrościć!(tez sobie takiego marze.)
> To bardzo dobra wiadomość, inny już nie będzie więc nie zamartwiaj się..prezent się uda 
> Ja mam dwa ogromne siniaki po wtorkowej chemii bo pielęgniarka nie mogła mi się wbić w żadną żyłe i tez lecę na masciach i okladach bo spuchla ręka.
> A co do radio to będzie pikuś, moje dwie koleżanki miały i mówią że normalnie się czuły. Czytalam trochę i niby gorzej znosi się chemie niż radio, tylko trzeba bardzo uważać na naświetlanie miejsca, ale więcej Ci napisze 16 stycznia bo jadę na wizytye tam i będę miała tomograf i rozmowę z lekarzem.
> Damy radę! Nadchodzący rok będzie napewno zdrowszy dla nas

Musi byc zdrowszy :) skorupiakom mówimy-NIE :)
Mi w szpitalu mowia ze bardzo gruba mi sie zrobila i ciężko wbic welfron. Krew pobierają mi co dwa tyg z tego samego miejsca bo kam jedna ( ostatnia juz chyba :) ) zyle i porobily mi sie zrosty.
Mi wlasnie jedna dziewczyna tu ze strony pisalanze dla niej radio to byl deserek. Choc ja sie boje o gardlo. Zostal mi jeden wezel nieaktywny maszyi. Czytalam ze moze mnie bolec gardlo i nie bede jadla.
Ale jazdy organizm inny. Musimy sie same przekonac :)
To czekam i napisz co mowia lekarze :)

+0

autor: ZseCuprYHiVHLVE, dodał 2017-01-02 10:38komentuj

comment2, http://paydl01.com instant payday loans online, :-[[,

+0

autor: Kasiula16, dodał 2017-01-01 10:58komentuj

Witam. Przede wszystkim Zdrowego 2017 roku. We wtorek będę mieć biopsje. To już moja trzecia w przeciągu miesiąca.PET wykazał zmiany w szyi 1cm i w klatce piersiowej 4X6,5cm. Pierwsza biopsja Była z szyi. Niestety lekarz nie znalazł węzła bo mały. Druga to bronchoskopia z biopsja nu
Niestety próbka była zbyt mała. Niby znaleźli jakieś komórki które obecne są w ziarnicy ale nie było zadowoleni z wielkości próbki. We wtorek będę mieć wzirnikowanie srodpiersia z biopsja. Mam nadzieję ze tym razem wszystko się uda i będę już w końcu zdiagnozowano. A w 2014miałam ziarnics złośliwa.

autor: WGRUTcCDYQvGRMchNy, dodał 2017-01-01 00:26komentuj

good page http://vvv01.review ; http://ccc01.bid ; http://pdl01.biz ; http://cph01.top ; http://lll01.click

+0

autor: TozXWUWhJfZDK, dodał 2016-12-31 16:32komentuj

good page http://vvv01.review ; http://ccc01.bid ; http://pdl01.biz ; http://cph01.top ; http://lll01.click

+0

autor: Shearer , dodał 2016-12-31 10:07komentuj

Dziękuję i również pozdrawiam! :)

+0

autor: Janek, dodał 2016-12-31 09:20komentuj

Proponuję Echo serca, takie objawy jakby serduszko coś mocniej oberwało przez chemię i radio, na wszelki wypadek bym to zrobił o guzie zapomni, pozdrawiam

+0

autor: Shearer , dodał 2016-12-31 09:15komentuj

Zgaga czasami mi się zdarza, ale sporadycznie, to nie jest to. To jest taki ból że np. jadę samochodem i nagle w okolicach mostku/serca mnie tak przez 5 sekund tępo zaboli.

+0

autor: JmkhzQPGsPl, dodał 2016-12-31 08:30komentuj

good page http://vvv01.review ; http://ccc01.bid ; http://pdl01.biz ; http://cph01.top ; http://lll01.click

+0

autor: OUFHpStiYYJg, dodał 2016-12-31 00:08komentuj

good page http://vvv01.review ; http://ccc01.bid ; http://pdl01.biz ; http://cph01.top ; http://lll01.click

+0

autor: Monika2509 , dodał 2016-12-30 23:30komentuj


>
> Lekarze najlepiej wiedza czy mozna skrócić. Jesli mieliby jakies watpliwosci to by nie skrocili.
> Ostatni pet mialam po drugim cyklu i wyszla calk. owita odpowiedz na leczenie :)) choc boje sie ze moglo cos sie zmienic. Nastepny pet w lutym .
> Musze teraz szybko skonczyc te trzy i zrobię mezowi prezent na ur . Dwa dni przed jego ur bedzie ostatnia :)
> Robie oklady tez ale pomagaja na troszke. Na szczescie boli z trzy cztery dni i spokoj. Jestem ciekawa jak bedziesz sie czula po radio. Tego boje sie strasznie. A mam tez miec :(

Może i tak wiedzą co robią, dr powiedzial ze ide europejskim schematem więc inaczej się chyba nie da.
A peta pozazdrościć!(tez sobie takiego marze.)
To bardzo dobra wiadomość, inny już nie będzie więc nie zamartwiaj się..prezent się uda ☺
Ja mam dwa ogromne siniaki po wtorkowej chemii bo pielęgniarka nie mogła mi się wbić w żadną żyłe i tez lecę na masciach i okladach bo spuchla ręka.
A co do radio to będzie pikuś, moje dwie koleżanki miały i mówią że normalnie się czuły. Czytalam trochę i niby gorzej znosi się chemie niż radio, tylko trzeba bardzo uważać na naświetlanie miejsca, ale więcej Ci napisze 16 stycznia bo jadę na wizytye tam i będę miała tomograf i rozmowę z lekarzem.
Damy radę! Nadchodzący rok będzie napewno zdrowszy dla nas 🙂

+0

autor: Nessa, dodał 2016-12-30 22:57komentuj

zgaga?

+0

autor: Angelika889, dodał 2016-12-30 21:52komentuj


>
> Rob sobie oklady z altacetu tego w tabletce i smaruj jakimś żelem np. Z kasztanowca z ziaja. Ja już po chemi miałam też zapalenie żyły ,bol nie do zniesienia.spac nie moglam.a od dwóch ostatnich chemi to tragedia zamiast na łóżku leżeć to z głową w toalecie. Poza tym dostałam zaś zastrzyki w brzuch do robienia w domu żeby poprawić wyniki z morfologii bo coś tam bardzo spadło.
> Aa na peta teraz dostałam skierowanie, i po nowym roku jadę do Wrocka je złożyć. Boję się trochę że może to za mało chemi ale po tym jak je przechodze to sama dr mówi że lepiej już na te radio przejść. Mam obawy bo już nie wrócę do abvd gdyby nie było postępu z radio.ah muszę być dobrej myśli...nic innego nie pozostaje.
> A Twój Pet jak.? Szybko zleca te trzy ,zobaczysz, zobacz ile już za nami 😊

Lekarze najlepiej wiedza czy mozna skrócić. Jesli mieliby jakies watpliwosci to by nie skrocili.
Ostatni pet mialam po drugim cyklu i wyszla calk. owita odpowiedz na leczenie :)) choc boje sie ze moglo cos sie zmienic. Nastepny pet w lutym .
Musze teraz szybko skonczyc te trzy i zrobię mezowi prezent na ur . Dwa dni przed jego ur bedzie ostatnia :)
Robie oklady tez ale pomagaja na troszke. Na szczescie boli z trzy cztery dni i spokoj. Jestem ciekawa jak bedziesz sie czula po radio. Tego boje sie strasznie. A mam tez miec :(

+0

autor: Monika2509 , dodał 2016-12-30 19:12komentuj


>
> Hej :) czuje sie w miare dobrze. Jedynie strasznie boli mnie reka w ktorej mialam podawana chemie :( tabletka pomoże na chwilke...
> Ooo... To skrocili Ci chemie :) zazdroszczę. Ja jeszcze 3 mam przed soba. A mialas juz peta tego na koniec? Az tak zle znosilas chemie? :/
> Moje wyniki znowu skacza. Raz lepsze raz gorsze. Ostatnio na szczescie byly lepsze :)

Rob sobie oklady z altacetu tego w tabletce i smaruj jakimś żelem np. Z kasztanowca z ziaja. Ja już po chemi miałam też zapalenie żyły ,bol nie do zniesienia.spac nie moglam.a od dwóch ostatnich chemi to tragedia zamiast na łóżku leżeć to z głową w toalecie. Poza tym dostałam zaś zastrzyki w brzuch do robienia w domu żeby poprawić wyniki z morfologii bo coś tam bardzo spadło.
Aa na peta teraz dostałam skierowanie, i po nowym roku jadę do Wrocka je złożyć. Boję się trochę że może to za mało chemi ale po tym jak je przechodze to sama dr mówi że lepiej już na te radio przejść. Mam obawy bo już nie wrócę do abvd gdyby nie było postępu z radio.ah muszę być dobrej myśli...nic innego nie pozostaje.
A Twój Pet jak.? Szybko zleca te trzy ,zobaczysz, zobacz ile już za nami 😊

+0

autor: Shearer , dodał 2016-12-30 17:51komentuj

Czy miał ktoś podobnie? Nie jest to jakiś ból nie do zniesienia. W ciągu dnia po prostu kilka razy zaboli mnie w okolicy mostka. Czy to może być późny objaw radioterapii? Dodam jeszcze że jak się tak jakby rozciągam to mi tam strzela w tym mostku. Pytam bo nie chce odrazu robić przeswietlen itp. bo już wystarczająco tego przyjąłem... Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich! :)

+0

autor: LYEHlMJlvFerTqdsmIA, dodał 2016-12-30 15:29komentuj

good site http://via01.biz ; http://cia01.bid ; http://pdl01.bid ; http://canp01.bid ; http://lev01.top

+0

autor: waluszka, dodał 2016-12-30 09:55komentuj

> O 23:43, dnia 2016-12-29 Konrad napisał(-a):
> Kochani mam III st zz. Guz w srodpiersiu na poczatku mial 6 cm. Mialem tez pojedyncze w miednicy.
> w styczniu bede miał ostatniego peta. I wtedy lekarze zadecydują o radioterapii. Czy zawsze przy 3 st sa naswietlania? Lekarz onkolog mi pow ze mialem duzego guza i napewno bede mial radio ale wszystko zalezy od radioterapeuty.

Cześć, ja przy II st. miałam radioterapię (22 frakcje). Guz pierwotny w śródpiersiu ok. 5 cm. Po chemioterapii masa resztkowa ok. 2,5 cm. Po radioterapii jeszcze nie miałam badań. Sama radioterapia jest pikusiem w porównaniu z chemią jednak skutki uboczne są nieodwracalne. Moja doktor uważa, że radioterapia jest częścią kursu leczenia i od początku wiedziałam, że będę naświetlana. Trzymaj się.

+0

autor: lYeYbfPnYrfowe, dodał 2016-12-30 06:44komentuj

good site http://via01.biz ; http://cia01.bid ; http://pdl01.bid ; http://canp01.bid ; http://lev01.top

+0

autor: Konrad, dodał 2016-12-29 23:43komentuj

Kochani mam III st zz. Guz w srodpiersiu na poczatku mial 6 cm. Mialem tez pojedyncze w miednicy.
w styczniu bede miał ostatniego peta. I wtedy lekarze zadecydują o radioterapii. Czy zawsze przy 3 st sa naswietlania? Lekarz onkolog mi pow ze mialem duzego guza i napewno bede mial radio ale wszystko zalezy od radioterapeuty.

autor: leszek, dodał 2016-12-29 17:47komentuj

powodzenia 3mam paluszki

+0

autor: waluszka, dodał 2016-12-29 14:14komentuj

> O 12:04, dnia 2016-12-29 Oika napisał(-a):
> Hej, jestem po pierwszym podaniu Adcetrisu. Myślę, że wznowa jednak była, bo teraz od razu CRP spadło ze 110 do 38 a cała morfologia wróciła do normy :) Szczęście w nieszczęściu, że lek działa, chociaż samopoczucie było sporym zaskoczeniem! Po żadnej chemii nie czułam się tak źle, po 5 dniach zebrałam się do kupy i teraz jest ok :) Następnym razem mam brentuximab +BDG i tak 2 razy, a później do końca sam adcetris. Trzymajcie kciuki!

Trzymam bardzo mocno. Nie poddawaj się.

+0

autor: Oika, dodał 2016-12-29 12:08komentuj

ale pieprzę.. brentuximab + bendamustyna , to sobie chciałam dowalić :)

+0

autor: Oika, dodał 2016-12-29 12:04komentuj

Hej, jestem po pierwszym podaniu Adcetrisu. Myślę, że wznowa jednak była, bo teraz od razu CRP spadło ze 110 do 38 a cała morfologia wróciła do normy :) Szczęście w nieszczęściu, że lek działa, chociaż samopoczucie było sporym zaskoczeniem! Po żadnej chemii nie czułam się tak źle, po 5 dniach zebrałam się do kupy i teraz jest ok :) Następnym razem mam brentuximab +BDG i tak 2 razy, a później do końca sam adcetris. Trzymajcie kciuki!

+0

autor: Angelika889, dodał 2016-12-28 23:15komentuj


> Hej, jak się czujesz??
> Ja jestem właśnie po 8 wlewie i ostatnim, przechodzę od stycznia na radioterapie, i mam mieszane uczucia czy to nie za wcześnie, ale dr powiedziała że przy moim drugim stopniu jak najbardziej można zacząć już naświetlanie bo coraz gorzej znoszę chemię i wyniki też są słabe. Będę miała naświetlanie przez 3 tygodnie codziennie po 20 minut. Więcej dowiem się 16 stycznia jak pojadę na tomograf i wizytę z lekarzem

Hej :) czuje sie w miare dobrze. Jedynie strasznie boli mnie reka w ktorej mialam podawana chemie :( tabletka pomoże na chwilke...
Ooo... To skrocili Ci chemie :) zazdroszczę. Ja jeszcze 3 mam przed soba. A mialas juz peta tego na koniec? Az tak zle znosilas chemie? :/
Moje wyniki znowu skacza. Raz lepsze raz gorsze. Ostatnio na szczescie byly lepsze :)

+0

autor: Monika2509 , dodał 2016-12-28 17:05komentuj


>
> Ja bede miec 16 wlewow (3 stopien) i wczoraj juz mi lekarz powiedzial,ze i radioterapie. A tego bardziej boje sie niz chemii :/
> Powiem Ci,ze ja jem wszystko :) Oczywiscie z umiarem
> Dwa dni po chemii jem malo i lekko a pozniej juz to na co mam ochote.
> Tak, ja od 01.07 jedtem na ciaglosci L4. Mi wszystkie dokumenty co do tego swiadczenia przyslala moja firma. Bylam w Zusie akurat w poniedzialek zawiesc wszystko. Za ok dwa tyg dostane wezwanie na komisje i tam lekarz o wszystkim zadecyduje. Na jak dlugo to swiadczenie itp. Mam taka cicha nadzieje ze nie dostane na dlugo bo chce szybko do pracy wrocic :)))
> A Ty gdzie sie leczysz? Tak zapytam o ile to nic takiego , ile masz lat?
> Kurde ja nigdy na nic nie chorowalam a tu takie cos od razu... ...
>


Hej, jak się czujesz??
Ja jestem właśnie po 8 wlewie i ostatnim, przechodzę od stycznia na radioterapie, i mam mieszane uczucia czy to nie za wcześnie, ale dr powiedziała że przy moim drugim stopniu jak najbardziej można zacząć już naświetlanie bo coraz gorzej znoszę chemię i wyniki też są słabe. Będę miała naświetlanie przez 3 tygodnie codziennie po 20 minut. Więcej dowiem się 16 stycznia jak pojadę na tomograf i wizytę z lekarzem

+0

autor: vLuiGMogRWoyamoyMM, dodał 2016-12-28 08:58komentuj

good site http://pdl01.com ; http://viadr01.top ; http://ciadr01.party ; http://levidr01.pw ; http://candr01.click

+0

autor: wTiVrqdXOa, dodał 2016-12-28 06:35komentuj

good site http://pdl01.com ; http://viadr01.top ; http://ciadr01.party ; http://levidr01.pw ; http://candr01.click

+0

autor: lAuzxgKsstQZirsdP, dodał 2016-12-27 22:54komentuj

good site http://pdl01.com ; http://viadr01.top ; http://ciadr01.party ; http://levidr01.pw ; http://candr01.click

+0

autor: SsDUmfmN, dodał 2016-12-27 16:11komentuj

good site http://pdl01.com ; http://viadr01.top ; http://ciadr01.party ; http://levidr01.pw ; http://candr01.click

+0

autor: CyVlmfRDDQiu, dodał 2016-12-27 14:49komentuj

good site http://pdl01.com ; http://viadr01.top ; http://ciadr01.party ; http://levidr01.pw ; http://candr01.click

+0

autor: Marzena, dodał 2016-12-27 01:09komentuj

> O 17:17, dnia 2016-12-23 Tymoteusz napisał(-a):
> http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/pr...
>
> Rozdz.II, pkt 3 podpunkt 1. Dwuletnie działania Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych i Grupy Wsparcia Chorych Na Nowotwory Mielproliferacyjne przyniosły rezultat. Jakavi (ruxolitinib) jest refundowany w ramach programu lekowego od 1 stycznia 2017. Piękny prezent dla chorych na mielofibrozę na Gwiazdkę 2016r.
> Pozdrawiam świątecznie!
> Tymoteusz


Boże nawet nie wiesz jaka ta wiadomość sprawiła mi radość!!! Mój tata choruje mielofibrozę i ostatnio kiepsko się czuje, choć jego wyniki krwi i szpiku nie są najgorsze, to osłabienie, stany podgorączkowe, śledziona, bóle kości dają o sobie znać. Może będzie mógł go stosować i załagodzą się te objawy :) trzymam kciuki za wszystkich chorych i życzę zdrówka oby ten Nowy Rok przyniósł go nam wszystkim więcej !!!

+0

autor: KzJVAwBGiVVadVGiKub, dodał 2016-12-26 18:02komentuj

comment5, http://ppp5.bid Propecia, 2016,

+0

autor: Adik, dodał 2016-12-26 13:37komentuj

Witam.
Chciałbym zapytać, może ktoś z Was mi pomoże bo od 2 miesiecy odchodze od zmysłów. Mianowicie zaczeło się od tego że około 2 miesięcy temu wymacałem sobie guzek na... jądrze, szok, panika, poleciałem do urologa, okazało się że to torbielka i całkowicie nic mi nie jest (miałem robione usg), oglądał równiez drugi urolog także wszystko ok. Po dosłownie kilku dniach od diagnozy zaczeły dochodzić inne objawy, strasznie bolało mnie w kroczu, pobolewał brzuch oraz straszne parcie na pęchęrz, byłem również u urologa, powykonywałem badania (posiew moczu, nasienia- bez zarażenia żadnymi bakteriami). Stwierdził że to przewlekłe zapalenie prostaty, z czasem ustępowało.

Od tamtej pory zacząłem się bać i notorycznie oglądać i macać swoje ciało- wszystkie nawet kiedyś występujące w moim orgaznizmie "podejrzane rzeczy" które bagatelizowałem stały się śmiertelne. Do rzeczy- od jakiegoś roku (przynajmniej od tamtej pory pamiętam) mam powiększony węzeł z tyłu głowy, okolice potyliczne, czasami pobolewa, czasami nie, miałem również tłuszczaka/kaszaka centralnie pośrodku głowy który został około pół roku temu wycięty, więc myślałem że początkowo że ten wezełek powiększony to tez kaszak czy coś. Dlatego w ostatnim czasie wybrałem się do chirurga, wymacał, powiedział że nic nie czuje, dopiero po chwili stwierdził że to węzeł, ale że jest malutki i że nie wygląda na nic zupełnie groźnego, zlecił usg. W między czasie miałem robione Usg jamy brzusznej, które wykazało że wszystko jest ok (małe zwapnienie na prostacie pozapalne oraz prawdopodobnie kamien przy nerce) wszystko inne wporządku. Zrobiłem badania krwi, ob,crp kwas moczowy, kreatynine - wszystko w normie- jedynie kreatynina podwyższona delikatnie, oraz w moczu wystopiły erytrocyty (niewielka ilosc- lekarz kazał sie nieprzejmowac).
Na usg wezłów wyszło że ten wezeł na potylicy jest delikatnie powiększony ok.8mm, ale że jest wszystko wporządku, nie budzi podejrzeń, pani radiolog zbadała również węzły szyjne, nadobojczykowe, pachowe wszystko ok z tym że pod lewą pachą zobaczyła węzeł około 11mm (podobno stary zwłókniały węzeł) również niegroźny powiedziała. Dodam że od jakiegoś tygodnia pobolewa mnie właśnie ta lewa pacha, czuje jakby dyskomfort w niej, wyczuwam jakieś kuleczki na ścięgnie pod pachą- wszyscy mówią że to mięsnie.
Prosze o pomoc- czy moje objawy są objawami zz? czy ten węzeł z tyłu głowy może budzić niepokój? Czy mógł on powstać od np. zębów? przed długi czas miałem nieleczone zęby, do tego stopnia że zrobił mi sie zgorzel (już teraz żeby wyrwane, zostało kilka małych dziurek do zrobienia) oprócz tego wydaje mi się że mam powiększone migdałki i białawy nalot na jezyku, nie palę papierosów, a często mam tak jakby odchrząkiwanie. Jak byłem jakiś czas temu u internisty, powiedziała że coś mi tam nacieka w gardle- mogą to być zatoki ? Dodam że gardło nie boli, nie mam gorączki, nie pocę się w nocy, ostatnio mam troche obniżony apetyt z nerwów ale nie chudne. Zauważyłem że ostatnio swędzi mnie głowa z tyłu za uszami, nie jest to tak natarczywe że musze się drapać, być może nerwica to wywołuje i sobie wmawiam skoro nie musze sie drapac. Po alkoholu to samo, niby swędzi, niby nie. Węzełek raz pobolewa, raz nie, tak jak wtedy kiedy nie pije alko. Dodam że tydzień temu po alkoholu (wigilia w pracy) obudziłem się w nocy, gdyż coś mnie bolało pod lewą łopatką, taki kujący ból, ale to było tylko raz. Nerwica czy ziarnica?

autor: qUYtjpvgosGQ, dodał 2016-12-26 12:16komentuj

comment5, http://lll5.bid Levitra, 553154,

+0

autor: pnfwnyxzijNVugjjGr, dodał 2016-12-25 21:14komentuj

comment1, http://cph5.review canadian pharmacy cialis, npptsm,

+0

autor: jYelfPMSTuOlIiPzF, dodał 2016-12-25 15:24komentuj

comment2, http://ppp5.bid buy propecia online, 8657,

+0

autor: home, dodał 2016-12-24 12:01komentuj

kgpcuvdzjgudzhisqkbfiwvtxirbaffkiynonndmqmdqotscadgrz
home http://www.hoverboard360.be

+0

autor: Lena, dodał 2016-12-23 22:11komentuj

Leczenie może być w całości refundowane:
http://www.rptc.pl/

Super sprawa, warto się zainteresować.

+0

autor: Lena, dodał 2016-12-23 22:09komentuj

Zdecydowana większość osób, które mają całkowitą remisję po 2 pecie na koniec leczenia ma dobre wyniki. Nie zastanawiaj się czy będziesz w tych 5 czy 10%, które mają problem. Pozytywne nastawienie to podstawa. Jestem 4 lata po leczeniu, zasuwam w korpo, właśnie wróciłam z egzotycznej wycieczki, ćwiczę 2 razy w tygodniu na jodze i 2 razy na spinningu, kondycję mam lepszą niż miałam przed leczeniem.

+0

autor: kasiula16, dodał 2016-12-23 20:23komentuj

> O 17:39, dnia 2016-12-15 kasiula16 napisał(-a):
> > O 08:05, dnia 2016-12-09 Pauletta napisał(-a):
> > > O 00:28, dnia 2016-12-09 kasiula16 napisał(-a):
> > > > O 22:14, dnia 2016-12-06 Pauletta napisał(-a):
> > > > Ja akurat miałam rozcinany cały most i jestem podrutowana i była to bardzo ciężka operacja bo uczyłam się chodzić o balkoniku ale że mną leżeli ludzie co mieli bronchoskopie i później ścigali więc nie będzie tak źle na pewno. Wiem że ciężko ale głowa do góry!
> > > -------jest decyzja. We wtorek bede miec brochoskopie z biopsja. Podobno dadza mi znieczulenie i sedacje-glupi Jas. ale boje sie bardziej niz przed biopsja pod narkoza. Dzwonila do mnie pielegniarka onkologiczna..delikatnie powiedziala mi ze biopsja prawdopodobnie wykarze nawrot.wydaje mi sie ze wnioskuje to po wynikach PET-u.i Ze chemia byłaby inna :5-7dniowy pobyt w szpitalu na chemii co 3tyg. Rozlaka z synkiem na tyle czasu ...ta myśl najbardziej mnie zabolala...mam wciaz nadzieje ze moze to jednak co innego. Musze czekac czekac..mam nadzie ze ta biopsja sie opowiedzieć
> > Trzymam kciuki aby nic nie bolało!
> ----------------------------------Miałam brinchoskopie robiona we wtorek. Najpierw był problem żeby założyć welflon(chemia w 2014) zniszyla mi zyly). Później przywieźli mnie w ubraniu na dość mała salę gdzie było 2lekarzy i 4pielęgniarki. Lekarz poseł mi dozylnie sedacje. Psiknal 3razy do gardła czymś na znieczulenie, jeszcze raz podał sedacje bo nie byłam śpiąca, nagle z zaskoczenia wbił mi w gardl strzykawka z czymś. Strasznie zaczalam Kawalec i wyplulam coś czerwonego. Mówili że tak ma być. Później dali mi taki ustni zielony co do buzi się wkłada żeby rurka szła no i już nie pamiętam więcej nic. Obudziłam się z powrotem na sali. A więc jestem zadowolona. Fakt że byłam jak pijana podobno siostra mi mówiła. Musiała u mnie zostać na noc bo mam małe dziecko. Spałam dużo. 3godziny po zabiegu mogłam dopiero coś zjeść i wypić. Gardło bolało i szyją z zewnątrz bardzo no i kaszel. Lekarz pobrał zmienioną tkankę, wydzielone z płuc i oskrzeli.na wyniki czeka się do 2tyg. Ja podobno mam mieć wtorek/środa. Próbuje czymś się zająć. Łapie pierogi i bigos na święta. Pozdrawiam
---------///////////////-----------------///////------////////---//////niestety Ale biopsja znów niczego nie potwierdza.laborant nie zadowolony bo mała próbka (niby za komórki które występują przy chloniaku) i nie może potwierdzić dokładnie co to. W związku z czym czeka mnie kolejną biopsja z klatki piersiowej. Będę coś wiedzie W przyszłym tyg może bo teraz okres świąteczny. Operacja pewnie po Nowym Roku.Weolych Swiat🎄

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2017 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :