SPOŁECZNOŚĆ
 kalendarz
ZIARNICA
 Co to za choroba?
  etiologia
  objawy
  rozpoznanie
  klasyfikacja
  historia ZZ

 Jak nas leczą?
  chemioterapia
   abvd
   mopp
  immunoterapia
  radioterapia
  chirurgia
  przeszczep szpiku

 Warto wiedzieć
  afereza
  przeszczep
  cytostatyki
  kontrola
  półpasiec
  USG

 Skutki leczenia
  włosy
  skóra
  pamięć
  płodność
  psychika
  pełna lista

FORUM
wyciąg z netykiety
 ogólne
 czy mam ziarnicę?
 chemioterapia
 radioterapia
 przeszczep
 kulinarnie
 hyde park
wyszukaj na forum
 
najczęściej szukane frazy

OPOWIADANIA
 bez happy endu?
 radioterapia
 nasza ZZ
 pamiętnik Heli
 historia - Anetka
 historia - Baldi
 historia - Binka
 historia - Carinka
 historia - Dzidka
 historia - Tomaszek
 historia - Volcano
 anegdoty

AKTYWNE SONDY
historia sond

Z POLA WALKI
Lista blogów

GALERIE
 ozdrowieńcy
 trzy twarze
 łyso Ci?

Gabi18

WASZE WPISY
 komentarze stron
 księga gości

RÓŻNOŚCI
 archiwum
 tu jesteśmy
 geolokalizacja
 strony użytkowników

LICZNIK
 on-line: 35
gości: 35
użytkowników: 0

dzisiaj: 1529
ogółem: 7513472
licznik od: 09.02.2006

TWOJE KONTO
zapomniałem hasła
login:
hasło:

pamiętaj mnie

NIE MASZ KONTA?
załóż sobie
po co mi konto?

zarejestrowanych: 1558

REKLAMA :)

-- OGÓLNE - CHEMIOTERAPIA - RADIOTERAPIA - PRZESZCZEP - HYDE PARK --
: Spis Wiadomości :: Utwórz Nowy Wątek :

- wątki z ostatniego tygodnia - BEZ ODPOWIEDZI -
+ nowe podforum: KULINARNIE +

autor: Anias , dodał 2017-02-20 10:00komentuj

Komórki brata uzbierane.
Czy na auto należy sie czymś obstawic, wziąć ze sobą szczególna pielegnację jamy ustnej, leki , płyny, kremy na skórę itp? Wiem, że masz doświadczenie. Na co zwrócić uwagę.
Życzę spokojnego przejścia przez auto, brat planowany pod koniec marca, po drodze pet, ostatni miał w listopadzie.

+0

autor: MmKmzJNTcIzTqil, dodał 2017-02-20 01:07komentuj

comment5, http://viadr01.top Sildenafil 20 Mg Tablet Generic, dtkel,

+0

autor: Tilia, dodał 2017-02-19 22:12komentuj

> O 07:55, dnia 2017-01-13 Tomi napisał(-a):
> Jeszcze przyszła mi taka myśl, czy dobry lekarz przy osłuchiwaniu płuc jest w stanie wykryć jakieś duże zmiany w tych okolicach?
Tomi, u mnie pierwszym objawem zz był bol w klatce. Potem dochodziły kolejne objawy : swedzenie, osłabienie, spadek morfologii itd teraz jestem 4.5 roku po leczeniu i znów pobolewa i czasem swędzi. No i zaczynam bzikowac :(

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 15:27komentuj

soX7SR http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 14:16komentuj

GoBrns http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 11:49komentuj

1nD3TU http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 09:41komentuj

7sqkfq http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 09:01komentuj

lbTDYo http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 09:00komentuj

mVoWwc http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 08:40komentuj

PRXqru http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 08:25komentuj

CW1PDq http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 08:17komentuj

W7ZFD7 http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 07:56komentuj

dBc5E1 http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 05:55komentuj

AcjODK http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 05:54komentuj

cCs27A http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 05:53komentuj

c5wBgO http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 05:43komentuj

Mxb1od http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-19 04:17komentuj

frtXpf http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-18 22:12komentuj

pPBWGU http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: JimmiXzSw, dodał 2017-02-18 22:00komentuj

vO6ROf http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuax...

+0

autor: Johnf154, dodał 2017-02-18 17:55komentuj

Because here is a list of multiplayer games gdcfecefdgde

autor: Janek, dodał 2017-02-17 20:32komentuj

> O 17:11, dnia 2017-02-17 konrad napisał(-a):
>
> > Lekarz medycyn pracy wydaje zaświadczenie badania w zależności na jakie stanowisko u mnie była to tylko morfologi i badanie wzroku ze względu na charakter pracy.
>
> Janek , a wiesz moze jak to jest jak chce się skrócić swiadczenie rehabilitacyjne? Wiem ze mozna bez zadnych konsekwencji ale jak to wyglada?? Dostalem swiadczenie na rok, ale chce isc predzej do pracy.
Tego nie wiem, ale odradzałbym powrót do pracy przed zakończeniem świadczenia, chyba że jest to lekka praca bez stresu w co w dzisiejszych czasach nie wierzę, przerobiłem to na własnej skórze, byłem zmuszony po pół roku zwolnienia wrócić do ciężkiej pracy były chwile, że przeklinałem swój los.

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-02-17 17:13komentuj

Kochani a jaki tatuaz ma znaczenie wygranej walki z rakiem? Za jaaaakis czas rozwniez chce sobie zrobić :) Tylko nie moge nic znaleźć :/

+0

autor: konrad, dodał 2017-02-17 17:11komentuj


> Lekarz medycyn pracy wydaje zaświadczenie badania w zależności na jakie stanowisko u mnie była to tylko morfologi i badanie wzroku ze względu na charakter pracy.

Janek , a wiesz moze jak to jest jak chce się skrócić swiadczenie rehabilitacyjne? Wiem ze mozna bez zadnych konsekwencji ale jak to wyglada?? Dostalem swiadczenie na rok, ale chce isc predzej do pracy.

+0

autor: Janek, dodał 2017-02-17 14:13komentuj

> O 09:49, dnia 2017-02-17 konrad napisał(-a):
> Jak wyglada pojscie po zdolnosc do pracy po tak dlugoej nieobecnosci po chorobie? Jakies badania? Wystarczy lekarz medycy pracy?
Lekarz medycyn pracy wydaje zaświadczenie badania w zależności na jakie stanowisko u mnie była to tylko morfologi i badanie wzroku ze względu na charakter pracy.

+0

autor: konrad, dodał 2017-02-17 09:49komentuj

Jak wyglada pojscie po zdolnosc do pracy po tak dlugoej nieobecnosci po chorobie? Jakies badania? Wystarczy lekarz medycy pracy?

autor: Janek, dodał 2017-02-16 21:37komentuj

> O 11:02, dnia 2017-02-15 CzarnaMamba. napisał(-a):
> Witajcie dawno mnie tu nie było.. W sierpniu 2016 minęło pięć lat w remisji. (4stopień)..Mam pytanko czy mogę zrobić tatuaż taki mały na nadgarstku?? Pozdrawiam wszystkich nowych i tych starych! Buziaki
Witaj zastanawiałem się co tam u Ciebie, cieszę się że wszystko ok.

+0

autor: Janek, dodał 2017-02-16 21:29komentuj

> O 16:11, dnia 2017-02-16 Tomek99 napisał(-a):
> Witam, mam 17 lat. Jakiś rok temu zauważyłem powiększone wezły chłonne, byłem na USG u onkologa i znalazł on : torbiel na szyi i jeden powiększony wezeł 1,1 cm i pare mniejszych, oraz dwa wezły w pachwinie 1,2 cm i znów pare mniejszych. Nie urosły one przez pól roku do kontroli, ani nic nowego się nie pojawiło ani nie powiększyło.
> Od wczoraj mam wysoką gorączkę koło 39 stopni, bez innych objawów(troche kataru), lekarz rodzinna stwierdziła, że to pewnie wirus od grypy. Nie mam potów nocnych ani nie drapie mnie skóra. Coś z tym robić?
Moim zdaniem lekarz ma rację to wygląda na grypkę,wyleżeć i będzie ok.pozdrawiam.

+0

autor: Tomek99, dodał 2017-02-16 16:11komentuj

Witam, mam 17 lat. Jakiś rok temu zauważyłem powiększone wezły chłonne, byłem na USG u onkologa i znalazł on : torbiel na szyi i jeden powiększony wezeł 1,1 cm i pare mniejszych, oraz dwa wezły w pachwinie 1,2 cm i znów pare mniejszych. Nie urosły one przez pól roku do kontroli, ani nic nowego się nie pojawiło ani nie powiększyło.
Od wczoraj mam wysoką gorączkę koło 39 stopni, bez innych objawów(troche kataru), lekarz rodzinna stwierdziła, że to pewnie wirus od grypy. Nie mam potów nocnych ani nie drapie mnie skóra. Coś z tym robić?

autor: Magda , dodał 2017-02-16 12:31komentuj

> O 16:37, dnia 2016-10-03 Mamuska26 napisał(-a):
> Witam! Chciałabym zapytać i poprosić o pomoc, bo sama już nie wiem co mam o tym myśleć,a nie wiem gdzie mam szukac pomocy. Od początku roku czuję się inaczej, nie mam tyle siły co kiedyś, schudłam 10 kg bez diety, bardzo często boli mnie brzuch. W lutym miałam usunięte migdałki, w maju wycięty guzek z piersi, a w czerwcu leżałam dwa tyg w szpitalu. Podejrzewali u mnie chłoniaka, bo mam powiększone węzły chłonne na szyi, pod pachami, powiększoną grasicę ,wątrobę i węzeł w krezce jest powiększony. Sama wyczuwam w pachwinach szczególnie w lewej takich kilka drobnych węzełków jak pestki z wiśni. Są twarde i nie bolesne, bolą tylko po alkoholu. grasica jest wielkości 33/32/15 mm pod pachami ok 15 mm. w krezce 7-8 mm, a wątroba 194 mm w wymiarze cc. Nie wiem nie znam się na tym wszystkim, ale z wątrobą powierdzieli mi,że to może być taka moja uroda, a węzły nie wyglądają patologicznie powiększone. Nie daje mi to spokojhu,bo nie czuję, żednej poprawy i niby pogorszenia jakiegoś wielkiego nie ma,ale ten ból po alkoholu mnie zastanawia. Choć nie piję dużo i bardzo rzadko, bo źle się czuję po alkoholu. Dręczy mnie to,że tak szybko odeszli od tego tematu, a ja tez nie mogłam leżeć w tym szpitalu długo bo mam 3 dzieci, chociaż dwa tyg to i tak sporo, a nic się nie dowiedziałam. Mam też małą niedokrwistość, łatwo robią mi się siniaki i często swędzi mnie skóra na kręgosłupie, dekoldzie i za uszami. Jeżdżę po lekarzach każdy mi wmawia ,że nie ma czym się martwić, badania od badań, które nic nie wnoszą,a ja czuję się źle. Z tych objawów które czytałam to nie mam tylko potów nocnych, raz,może dwa kiedyś ,ale to juz dawno było mi się zdarzyło,że obudziłam się w nocy cała mokra,ale od tamtej pory nie było nic takiego i czasami mam stany podgorączkowe, ale nie przekraczają 38 stopni zazwyczaj jest tak 37,5 - 37,8. Teraz męczy mnie kaszel,który czasmi trwa dwa, trzy dni, a później znika bez żadnych leków i potem znowu wraca. Nie wiem co mam robić,gdzie i do kogo się zgłosić, proszę o pomoc jeśli ktoś był w poidobnej sytuacji.
Mam to samo co Ty ..... Tez nie wiem gdzie sie udać bo wszyscy odsyłają ze ok !!!! Prosze jak ktoś ma namiary na nirmalnego lekarza we Wielkopolsce jestem z Gniezna to bardzo prosze ...

+0

autor: Nessa, dodał 2017-02-15 16:28komentuj

> O 11:02, dnia 2017-02-15 CzarnaMamba. napisał(-a):
> Witajcie dawno mnie tu nie było.. W sierpniu 2016 minęło pięć lat w remisji. (4stopień)..Mam pytanko czy mogę zrobić tatuaż taki mały na nadgarstku?? Pozdrawiam wszystkich nowych i tych starych! Buziaki

Hej, ja po leczeniu mam już 4 tatuaże, kolejny robię za miesiąc ;)

+0

autor: Ewa, dodał 2017-02-15 13:45komentuj

Myślę że nie ma jednej odpowiedzi. Każdy zabieg podobnego typu, to w naszym przypadku niepotrzebne ryzyko, ale zadowolenie psychiczne z tatuaża którego się pragnie dać może nieoceniony wpływ na umysł więc i de facto na zdrowie :)

+0

autor: CzarnaMamba. , dodał 2017-02-15 11:02komentuj

Witajcie dawno mnie tu nie było.. W sierpniu 2016 minęło pięć lat w remisji. (4stopień)..Mam pytanko czy mogę zrobić tatuaż taki mały na nadgarstku?? Pozdrawiam wszystkich nowych i tych starych! Buziaki

autor: waluszka, dodał 2017-02-15 09:51komentuj

> O 15:39, dnia 2017-02-14 Gosia napisał(-a):
> Witam!
> Jest cudownie! Dostałam dzisiaj wyniki.
>
> Rozpoznanie : Lymphadenopatia colli
> Odczynowy węzeł chłonny
> IHC: CD3(+), CD20(+), Ki67 w grudkach chłonnych.
>
> Mam pozostać pod opieką laryngologa, ale sprawy nowotworowe wykluczone.
> W związku z tym uciekam z tego forum.
>
> Życzę Wam wszystkim zdrowia i siły.
> Pozdrawiam Gosia! :)

Cudowna wiadomość. Zapalenie węzłów chłonnych to nie nowotwór. Uciekaj stąd i nie wracaj :)

+0

autor: Magda, dodał 2017-02-14 17:04komentuj

Gosia cudownie!!!! Cieszę się razem z Tobą 😊 Mam nadzieję że u mnie też tak się skonczy!

O 15:39, dnia 2017-02-14 Gosia napisał(-a):
> Witam!
> Jest cudownie! Dostałam dzisiaj wyniki.
>
> Rozpoznanie : Lymphadenopatia colli
> Odczynowy węzeł chłonny
> IHC: CD3(+), CD20(+), Ki67 w grudkach chłonnych.
>
> Mam pozostać pod opieką laryngologa, ale sprawy nowotworowe wykluczone.
> W związku z tym uciekam z tego forum.
>
> Życzę Wam wszystkim zdrowia i siły.
> Pozdrawiam Gosia! :)

+0

autor: Gosia, dodał 2017-02-14 15:39komentuj

Witam!
Jest cudownie! Dostałam dzisiaj wyniki.

Rozpoznanie : Lymphadenopatia colli
Odczynowy węzeł chłonny
IHC: CD3(+), CD20(+), Ki67 w grudkach chłonnych.

Mam pozostać pod opieką laryngologa, ale sprawy nowotworowe wykluczone.
W związku z tym uciekam z tego forum.

Życzę Wam wszystkim zdrowia i siły.
Pozdrawiam Gosia! :)

+0

autor: qYBRiRaXFLjQtqzI, dodał 2017-02-13 04:24komentuj

comment2, http://levitra24h.review buy generic levitra online, 83564,

+0

autor: Dorka, dodał 2017-02-12 10:02komentuj

> O 17:17, dnia 2016-12-23 Tymoteusz napisał(-a):
> http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/pr...
>
> Rozdz.II, pkt 3 podpunkt 1. Dwuletnie działania Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych i Grupy Wsparcia Chorych Na Nowotwory Mielproliferacyjne przyniosły rezultat. Jakavi (ruxolitinib) jest refundowany w ramach programu lekowego od 1 stycznia 2017. Piękny prezent dla chorych na mielofibrozę na Gwiazdkę 2016r.
> Pozdrawiam świątecznie!
> Tymoteusz

sama podpisałam petycję o refundację jakavi i namawiałam znajomych,ale mimo to nie do końca jestem przekonana do leczenia tym lekiem.mi nie pomógł.a druga sprawa nie wiem jak to teraz ma wyglądać,ale do tej pory żeby móc leczyć się jakavi trzeba było podpisywać "cyrograf". transplantolodzy nie chcieli przeszczepiać ludzi zapisanych do programu.a choroba postępuje i pewnie niejeden pacjent podpisał w ten sposób na siebie wyrok.sama spotkałam się z przypadkami w których pani dr.od programu jakavi wmawiała pacjentom,że w tej chorobie nie robi się przeszczepów.nie od dzisiaj wiadomo,że firmy farmaceutyczne oferują DUŻE pieniążki za wprowadzenie nowych leków...

+0

autor: waluszka, dodał 2017-02-11 13:02komentuj

> O 09:45, dnia 2017-02-11 Oika napisał(-a):
> > Oika, co u ciebie?
>
> Po 2 podaniach adcetrisu prawie wszystko znikło, więc jestem na dobrej drodze:) Właśnie jestem w Krk na 3 podaniu :)

Super, tak trzymaj. Jesteś bardzo silna dasz radę.

+0

autor: Oika, dodał 2017-02-11 09:45komentuj

> Oika, co u ciebie?

Po 2 podaniach adcetrisu prawie wszystko znikło, więc jestem na dobrej drodze:) Właśnie jestem w Krk na 3 podaniu :)

+0

autor: lenka85, dodał 2017-02-11 07:59komentuj

> O 18:53, dnia 2017-02-05 waluszka napisał(-a):
> > O 08:48, dnia 2017-02-05 Lenka85 napisał(-a):
> > Witam Wszystkich,chwilę mnie tu nie było...2 miesiące...odpuściłam.Kilka antybiotykoterapii poprawiło delikatnie mój stan tzn minęły stany podgorączkowe,węzły przestały dziwnie pokuwać. Do minionego wtorku,wieczorem złapał mnie stan podgorączkowy myśląc ze i ja padłam ofiarą wszechobecnej grypy wzięłam leki i położyłam się spać. Rano obudził mnie dziwny ucisk szyi.. od szczęki do obojczyka delikatna opuchlizna i ten ucisk rozpieranie w środku.W przychodni pokuciłam się z lekarzem rodzinnym który znowu próbował mi wmówić ze to nic takiego może jakaś reakcja uczuleniowa grrr Pojechałam zrobić usg tej szyi przed wizytą u laryngologa. W opisie powiększone węzły chłonne prawej części szyi największy podłużny 42mm z pogrubiałą korą do 13mm.(ten sam który wcześniej miał bodajże 26mm) Pilnie BAC.Komentarz Pani doktor ze są bardzo ciemne no i te rozmiary. W tym samym dniu Pani doktor wykonała biopsję do laryngologa nie trafiłam. Czekam na wyniki. Powiem szczerze ze miałam tysiące myśli na sekundę i zapomniałam dopytać o co chodzi z tą pogrubiałą korą w wezłach. Wyniki za 2 do 3 tyg....Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka życzę Magda
>
>
> Cześć. 2-3 tygodnie na wyniki BACC??? Gdzie są takie terminy. Tak długo robią hispo-pat po biopsji otwartej. Poproś o cito. Zbyt długo trwa twoje diagnozowanie. Mnie przed chorobą leczyli na zatopowe zapalenie skóry, najpewniej dlatego wyhodowałam II stadium. Jak już miałam węzeł nadobojczykowy 30 mm potraktowano mnie poważniej. Magdo, nie daj się. Walcz o siebie. Według mnie powinnaś zgłosić się do najbliższego Centrum onkologii lub Hematologii i to jak najszybciej. Trzymam kciuki.


Witaj, miło że się odezwałaś :) No, takie długie terminy :( mieszkam w nie dużym miasteczku na Opolszczyżnie. Pobrany materiał wysyłają do innego miasta. Umówiłam sie do hematologa na 15 nic wcześniej nie znalazłam,a może wyniki bac już będą. Odebrałam wczoraj wyniki morfologi wszystko w normie poza ob 40 po 2h 53.Moje węzły nie są widoczne gołym okiem i mam wrażenie że dlatego jestem olewana przez lekarzy,morfologia jest ok więc nic się nie dzieje...Pozdrawiam serdecznie duuużo zdrówka życzę :)

+0

autor: Magda, dodał 2017-02-11 00:25komentuj

> O 18:16, dnia 2017-02-10 Ewa napisał(-a):
> Myślę, że zależy też od wieku w jakim jesteś. Po 30-tce na pewno ciężej zrzucić. Dużo ruchu i zdrowe odzywianie. Wyklucz konserwanty, glutaminiany, rafinowane produkty, itp... Bez pospiechu.
> PS. Oika wspolczuje 27 kilo i gratuluje zrzucenia tych 10-ciu :)

Mam 27 lat. Odzywiam sie zdrowo :) i czas zabrac sie za te kg :)

+0

autor: waluszka, dodał 2017-02-10 22:58komentuj

> O 17:35, dnia 2017-02-10 Oika napisał(-a):
> ja np przytyłam 27 kg i już schudłam prawie 10 od czerwca :) zmiana żywienia przede wszystkim i jakieś lekkie ćwiczenia ile dam radę, bez napinki. i idzie sobie powoli w dół.

Oika, co u ciebie?

+0

autor: zekhgdQiTBr, dodał 2017-02-10 21:55komentuj

comment5, http://levitra24h.review buy levitra online, uvcy,

+0

autor: zekhgdQiTBr, dodał 2017-02-10 21:55komentuj

comment4, http://paydayloans24h.review website, ajdvg,

+0

autor: Ewa, dodał 2017-02-10 18:29komentuj

Ja st. II podtyp MC, bez dużej masy bulky. Sama nie chciałam poddać się radio, negocjowalam z lekarzem żeby nie naswietlac węzła przy sercu (bezskutecznie). Ale w końcu podpisałam papierki, by iść za ciosem po chemii, niż za 2 lata dowiedzieć się o nawrocie i zalowac że nie poszłam na radio.

Ehh... Myślę że nie ma nigdy idealnego rozwiazania.

+0

autor: Ewa, dodał 2017-02-10 18:16komentuj

Myślę, że zależy też od wieku w jakim jesteś. Po 30-tce na pewno ciężej zrzucić. Dużo ruchu i zdrowe odzywianie. Wyklucz konserwanty, glutaminiany, rafinowane produkty, itp... Bez pospiechu.
PS. Oika wspolczuje 27 kilo i gratuluje zrzucenia tych 10-ciu :)

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-10 17:46komentuj

> O 14:01, dnia 2017-02-10 Angelika889 napisał(-a):
> Kurczeee to zescie mnie teraz nastraszyli... :/
>
> Ja juz zakonczylam leczenie 01.02 przy III st tylko chemiiterapia.
> Po pecie juz o skutecznosci leczenia lekarz prowadzacy stwierdzil, ze u mnie praktycznie nic nie zostalo i nie warto mnie niepotrzebnie meczyc i narażać na skutki uboczne radiorerapii. To zostalo:
> "- pojedynczy wezel chlonny poziomy IV szyi po lewej stronie 10 mm
> -kilka węzłów na lewo od łuku aorty od 14x10 mm . Wszystkie bez wychwytow" .
>
> Moze jednak tez ta radioterapia w moim przypadku :/

My to się mamy😮 ah, Ty myślisz że radioterapia by się przydała, a ja ze dobranie cykli chemii. Obłęd!

+0

autor: Oika, dodał 2017-02-10 17:35komentuj

ja np przytyłam 27 kg i już schudłam prawie 10 od czerwca :) zmiana żywienia przede wszystkim i jakieś lekkie ćwiczenia ile dam radę, bez napinki. i idzie sobie powoli w dół.

+0

autor: FKAvCpmXrUnT, dodał 2017-02-10 16:53komentuj

comment3, http://paydayloans24h.review Quick Cash Loan, >:-PPP,

+0

autor: Magda, dodał 2017-02-10 16:03komentuj

Ale ciezej zrzucic te kg po chorobie? Czy nie ma to nic wspolnego?

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-02-10 14:01komentuj

Kurczeee to zescie mnie teraz nastraszyli... :/

Ja juz zakonczylam leczenie 01.02 przy III st tylko chemiiterapia.
Po pecie juz o skutecznosci leczenia lekarz prowadzacy stwierdzil, ze u mnie praktycznie nic nie zostalo i nie warto mnie niepotrzebnie meczyc i narażać na skutki uboczne radiorerapii. To zostalo:
"- pojedynczy wezel chlonny poziomy IV szyi po lewej stronie 10 mm
-kilka węzłów na lewo od łuku aorty od 14x10 mm . Wszystkie bez wychwytow" .

Moze jednak tez ta radioterapia w moim przypadku :/

+0

autor: Karinako, dodał 2017-02-10 13:27komentuj

> O 12:03, dnia 2017-01-18 Adamtale napisał(-a):
> Mój mąż jest wlasnie po diagnostyce.Od paru mies. miał anemie( HB na poziomie 6,8 ) ,bóle kosci i stany podgorączkowe. Był słaby , pocił sie...Zanim rozpoznano chorobę mineło pare miesiecy.
> Od miesiąca zażywa Hydroxycarbamid i Danazol.Miał dwukrotnie przetaczaną krew.Teraz czuje sie dobrze, hemoglobina na poziomie 11jednostek,bóle kości( głównie nóg) ustepują... http://ominvat.pl/podstawowe-zasady... księgowa Warszawa
> Inne wyniki krwi( płytki , c.białe i czerwone) miał i ma w normie.
Czy coś juz wiadomo o tym nowym leku? Czy działa? Czy można mieć nadzieję na jego skuteczność?Czy ktoś go dostaje/testuje?

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-10 12:41komentuj

> O 11:15, dnia 2017-02-10 Ewa napisał(-a):
> 6 kg to nic. Ja 2,5 raza wiecej. Inna Ziarniczanka ponad 20 kilo. Tak wiec i tak masz szczescie, głowa do gory :). Zrzucisz to :)


Ja również przytyłam ,"bo przecież miało się ochotę na wszystko" 😃 w moim przypadku tak było właśnie 6kg więcej, ale teraz staram się jeść zdrowo,pilnuje się przed słodyczami bardzo je ograniczyłam. Mimo że ciężko o dobre i świeże warzywa ,ceny z kosmosu są zima to zawsze gdzieś przemyce jakieś mrożone, trzeba sobie radzić, wprowadziłam sobie kolkajle i dużo zup:)
chociaż marzy mi się basen,to niestety czekam na radioterapie i basen też pójdzie w zapomnienie przez najbliższy czas.
Małymi kroczkami trzeba wprowadzać sobie zmiany żywieniowe, a co do wysiłku to nie mam pojęcia, póki co wychodzę z psem, i sprzątam codziennie dom 😃to jedyny wysiłek hehe

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-10 11:42komentuj

> O 17:01, dnia 2017-02-09 wioleta napisał(-a):
> Witaj,
> w 2004 miałam zdiagnozowaną ziarnice typ NSI,stopień zaawansowania II.Przyjęłam 6 cykli chemii ABVD.W połowie leczenia(po3cyklach)miałam robione kontrolne TK,które wskazało
> na zmniejszenie się zmian 0 50%.Po kolejnych 3 cyklach okazało się,że nic się nie zmieniło.Niestety w tamtym czasie badanie Pet było rarytasem i opierano się wyłącznie na TK.W związku z wątpliwościami mojej pani doktor zostałam skierowana na radioterapię,która trwała 5 tygodni(po 5 dniach 2 dni przerwy).Po radioterapii okazało się,że dalej wszystko wygląda tak samo i wtedy w końcu skierowano mnie na Pet-a.
> I okazało się szczęśliwie ,że nic nie świeci i zaczęto o mnie mówić,że jestem zdrowa.
> Napisałam to po to, żebyś nie myślała,że to co teraz lekarze robią jest dlatego,że dzieje się coś zlego.Ja do tej pory
zastanawiam się czy radioterapia była mi potrzebna,ale z perspektywy tych spokojnych lat myslę,że może tak bo choróbsko nie wróciło.


Sukcesem jest wyjście z tej choroby,teraz mamy łatwiej to dostępne, oby były dobre skutki Leczenia ,a im bliżej końca tym większy strach...

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-10 11:40komentuj

> O 08:11, dnia 2017-02-10 waluszka napisał(-a):
> > O 21:25, dnia 2017-02-09 rodzynka napisał(-a):
> > Monika, gdzie się leczysz?
> > Radioterapia nie jest standardem w leczeniu ZZ, stosuje się ją wtedy, kiedy np. był duży guz lub została spora masa resztkowa. Jeśli po dwóch cyklach pet wykaże remisję, to i tak zazwyczaj stosuje się jeszcze chemioterapię ABVD, a nie radioterapię.
> >
> > Radioterapia nie działa aż tak dobrze na chłoniaki jak chemia. I ma skutki uboczne odległe w czasie. Jeśli masz taką możliwość, to skonsultuj to jeszcze z jakimś innym hematologiem.
>
> Rodzynka, z radioterapią jest różnie. Mnie na każdym etapie leczenia mówiono, że radioterapia jest standardem w leczeniu ZZ. Tak leczą w EU, Stanach, Rosji. Przy masie resztkowej radioterapia zwiększa szansy na długoterminową remisje o 30% (!) O taki wynik warto zaryzykować. Piszę tu o sobie, jestem już w średnim wieku i odległe w czasie skutki uboczne radioterapii będę odbierała jako normę wiekową ;)

Mam nadzieję że to pomoże 😷

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-10 11:39komentuj

> O 21:25, dnia 2017-02-09 rodzynka napisał(-a):
> Monika, gdzie się leczysz?
> Radioterapia nie jest standardem w leczeniu ZZ, stosuje się ją wtedy, kiedy np. był duży guz lub została spora masa resztkowa. Jeśli po dwóch cyklach pet wykaże remisję, to i tak zazwyczaj stosuje się jeszcze chemioterapię ABVD, a nie radioterapię.
>
> Radioterapia nie działa aż tak dobrze na chłoniaki jak chemia. I ma skutki uboczne odległe w czasie. Jeśli masz taką możliwość, to skonsultuj to jeszcze z jakimś innym hematologiem.

Lecze się w Legnicy , mialam 4 cykle abvd i dwa pety,jeden po 2 cyklu i teraz po tym 4 ,i w poniedziałek mam jechać na radioterapie. Nie wiem naprawdę co robić, dr hematolog mówiła że idę europejskim standardem leczenia .A w pon byłam nastawiona już na chemię ale zadzwoniła dr i mówi że jedna radioterapia.a czasu juz nie mam na konsultacje :/
wieże że to będzie dobre i zadziała, tylko tyle mi chyba zostało, mam 27 lat więc może się uda .
a po ostatnim PET WYSZLO:
utrzymuje się wzmożoną aktywność metaboliczna w migdalkach (SUV max 9,0) najpewniej zmiany zapalne.
Regresja metaboliczna węzła piętra IIA po stronie prawej suvmax 2,6 poprzednio 4,5 bez dynamiki strukturalnej(wielk 8mm)pozostałe węzły chłonne niepowiekszone bez wzmożonej aktywności metabolicznej.
Klatka piersiowa : w porównaniu z poprzednim badaniem utrzymuje się niska aktywność metaboliczna,bez dynamiki strukturalnej, przyaortne na poziomie łuku masa wielk 37x20mm SUVmax 1,9 ( poprzednio suvmax 2,3) w srodpiersiu przednim po stronie prawej na poziomie rozdwojenia tchwaicy masa grubości ok 16mm SUVmax 1,8 ( poprzednio 3,1)
Układ kostny : fizjologiczna dystrybucja radioznacznika .

+0

autor: Ewa, dodał 2017-02-10 11:15komentuj

6 kg to nic. Ja 2,5 raza wiecej. Inna Ziarniczanka ponad 20 kilo. Tak wiec i tak masz szczescie, głowa do gory :). Zrzucisz to :)

+0

autor: seba1502, dodał 2017-02-10 10:24komentuj

Janku mam podobne doświadczenia, stres plus nieodpowiednia dieta równa się nawrót choroby.

+0

autor: THLJTLakg, dodał 2017-02-10 08:37komentuj

comment5, http://cialis24h.party Cialis, fxg,

+0

autor: THLJTLakg, dodał 2017-02-10 08:37komentuj

comment6, http://paydayloans24h.review cash advance online, =-DD,

+0

autor: waluszka, dodał 2017-02-10 08:11komentuj

> O 21:25, dnia 2017-02-09 rodzynka napisał(-a):
> Monika, gdzie się leczysz?
> Radioterapia nie jest standardem w leczeniu ZZ, stosuje się ją wtedy, kiedy np. był duży guz lub została spora masa resztkowa. Jeśli po dwóch cyklach pet wykaże remisję, to i tak zazwyczaj stosuje się jeszcze chemioterapię ABVD, a nie radioterapię.
>
> Radioterapia nie działa aż tak dobrze na chłoniaki jak chemia. I ma skutki uboczne odległe w czasie. Jeśli masz taką możliwość, to skonsultuj to jeszcze z jakimś innym hematologiem.

Rodzynka, z radioterapią jest różnie. Mnie na każdym etapie leczenia mówiono, że radioterapia jest standardem w leczeniu ZZ. Tak leczą w EU, Stanach, Rosji. Przy masie resztkowej radioterapia zwiększa szansy na długoterminową remisje o 30% (!) O taki wynik warto zaryzykować. Piszę tu o sobie, jestem już w średnim wieku i odległe w czasie skutki uboczne radioterapii będę odbierała jako normę wiekową ;)

+0

autor: rodzynka, dodał 2017-02-09 21:25komentuj

Monika, gdzie się leczysz?
Radioterapia nie jest standardem w leczeniu ZZ, stosuje się ją wtedy, kiedy np. był duży guz lub została spora masa resztkowa. Jeśli po dwóch cyklach pet wykaże remisję, to i tak zazwyczaj stosuje się jeszcze chemioterapię ABVD, a nie radioterapię.

Radioterapia nie działa aż tak dobrze na chłoniaki jak chemia. I ma skutki uboczne odległe w czasie. Jeśli masz taką możliwość, to skonsultuj to jeszcze z jakimś innym hematologiem.

+0

autor: NyyFLKMHTfSQvKjFg, dodał 2017-02-09 19:22komentuj

comment6, http://paydayloans24h.review payday loan, =-PP,

+0

autor: Janek, dodał 2017-02-09 18:20komentuj

> O 11:51, dnia 2017-02-09 Magda napisał(-a):
> > O 10:07, dnia 2017-02-09 seba1502 napisał(-a):
> > Odchudzanie w tym momencie, zaraz po leczeniu według mnie było by niewskazane. Zdrowa dieta jak najbardziej, drakońska dieta zdecydowanie nie.
>
> Chodzilo mi bardziej o ruch. Lekkie cwiczenia, rowerek.
> Źle sie czuje jak doszlo mi te 6 kg.
Lekkie ćwiczenia, spacerki, zdrowa dietka, broń Boże przed dietami mam doświadczenie na sobie, jestem przekonany, że dieta (Dukana) i silny stres (choroba mojej żony) w moim przypadku doprowadziła mnie przed 6-ciu laty do 3 wznowy.

+0

autor: Janek, dodał 2017-02-09 18:13komentuj

> O 12:50, dnia 2017-02-09 Magda napisał(-a):
> Kochani w styczniu zakończyłam leczeniu.
> Czekam na wizytę w poradni hematologicznej.
> Chciałam się was zapytać czy w tej poradni będą mi robić jakieś badania jak mocno i co zostało najbardziej wyniszczone podczas leczenia?
> Jak wygląda taka wizyta?
> Mój lekarz niestety nic mi nie powiedział. W ogóle podczas leczenia chcąc się coś od niego dowiedzieć musiałam ciągnąc go za język dlatego postanowiłam napisać tu.
U mnie wyglądało to tak, zabrałem z sobą wyniki badań morf. OB. pani przeczytała pokiwała głowa powiedziała, że ok. pobadała czy tam nie ma jakiegoś węzełka zapytała jak się czuję i wyznaczyła następna wizytę i tak to się ciągnie już 30-parę lat z małymi przerwami, nie wiem od czego to zależy tam gdzie ja jeżdżę do kontroli, niektórym robią badania krwi na miejscu, pozdrawiam.

+0

autor: wioleta, dodał 2017-02-09 17:01komentuj

Witaj,
w 2004 miałam zdiagnozowaną ziarnice typ NSI,stopień zaawansowania II.Przyjęłam 6 cykli chemii ABVD.W połowie leczenia(po3cyklach)miałam robione kontrolne TK,które wskazało
na zmniejszenie się zmian 0 50%.Po kolejnych 3 cyklach okazało się,że nic się nie zmieniło.Niestety w tamtym czasie badanie Pet było rarytasem i opierano się wyłącznie na TK.W związku z wątpliwościami mojej pani doktor zostałam skierowana na radioterapię,która trwała 5 tygodni(po 5 dniach 2 dni przerwy).Po radioterapii okazało się,że dalej wszystko wygląda tak samo i wtedy w końcu skierowano mnie na Pet-a.
I okazało się szczęśliwie ,że nic nie świeci i zaczęto o mnie mówić,że jestem zdrowa.
Napisałam to po to, żebyś nie myślała,że to co teraz lekarze robią jest dlatego,że dzieje się coś zlego.Ja do tej pory zastanawiam się czy radioterapia była mi potrzebna,ale z perspektywy tych spokojnych lat myslę,że może tak bo choróbsko nie wróciło.

+0

autor: Magda, dodał 2017-02-09 12:50komentuj

Kochani w styczniu zakończyłam leczeniu.
Czekam na wizytę w poradni hematologicznej.
Chciałam się was zapytać czy w tej poradni będą mi robić jakieś badania jak mocno i co zostało najbardziej wyniszczone podczas leczenia?
Jak wygląda taka wizyta?
Mój lekarz niestety nic mi nie powiedział. W ogóle podczas leczenia chcąc się coś od niego dowiedzieć musiałam ciągnąc go za język dlatego postanowiłam napisać tu.

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-09 12:23komentuj

Hej Kochani,
Mam pytanie bo dziś już nie wiem co myśleć. W lipcu wykryto u mnie ziarnice 2 stopnia( miałam przyjąć cykli od 6do8). Co dwa tygodnie jeździłam na chemię, przyjęła 4 cykle,i zostałam skierowana na radioterapie. Zrobiłam peta i odpowiedź "przemawia za wysoka skutecznością leczenia,i będzie bez cech aktywnej proliferacji-deauville 3."
Dr z radioterapi po odczytaniu wyniku badania Pet miała watpilowsic i skierowała mnie na dobranie 2 cyklow chemi ,poszłam do dr hematolog z tym wymikiem( powiedziała że jest dobra skuteczność leczenia i dziwi się że mnie tu odesłano) i zeceniem od radiolog. Dziś dostałam informację po konsultacji lekarzy że od pon zaczynamy radioterapie, że mają nadzieję że to pomoże.
Mi się płakać chce bo nie wiem czy to bezradność lekarzy w moim przypadku czy o co chodzi ze nie mogą ustalić jakiegoś konkretnego lekarza tylko co tydzień zmieniają zdanie .
Możecie mi powiedzieć jak wyglądało u was leczenie 2 stopnia?

autor: Magda, dodał 2017-02-09 11:51komentuj

> O 10:07, dnia 2017-02-09 seba1502 napisał(-a):
> Odchudzanie w tym momencie, zaraz po leczeniu według mnie było by niewskazane. Zdrowa dieta jak najbardziej, drakońska dieta zdecydowanie nie.

Chodzilo mi bardziej o ruch. Lekkie cwiczenia, rowerek.
Źle sie czuje jak doszlo mi te 6 kg.

+0

autor: seba1502, dodał 2017-02-09 10:07komentuj

Odchudzanie w tym momencie, zaraz po leczeniu według mnie było by niewskazane. Zdrowa dieta jak najbardziej, drakońska dieta zdecydowanie nie.

+0

autor: Magda, dodał 2017-02-09 00:09komentuj

Hej ziarniaczki :)
Czy jest tu ktoś kto przytyl podczas leczenia a po zakonczeniu odchudzal sie i schudl? Przez 7 mc przytylam 6 kg. Chce to zrxucic ale boje sie ze bedzie trudno. W styczniu zakonczylam leczenie.

autor: WDqLVndujngcGQho, dodał 2017-02-08 21:23komentuj

comment6, http://cialison.party website, 99359,

+0

autor: Gosia, dodał 2017-02-08 09:34komentuj

No i już po zabiegu... usunęli wczoraj węzeł. Jak dobrze pójdzie, to jeszcze dzisiaj wrócę do domu.
Na wyniki muszę czekać około 2 tygodnie...
To będzie chyba jeszcze gorsze, aniżeli samo oczekiwanie na zabieg.
Pozdrawiam Gosia! :-)

+0

autor: Gosia, dodał 2017-02-06 21:05komentuj

> O 20:45, dnia 2017-02-06 waluszka napisał(-a):
> > O 14:03, dnia 2017-02-06 Gosia napisał(-a):
> > Witam!
> > Od wczoraj leżę sobie w szpitalu... dziś rano miałam mieć usunięty węzeł. Niestety na porannej wizycie okazało się, że lekarz jest chory i nie ma innej osoby, która mogłaby wykonać zabieg.
> > Czekam z nadzieją, że jutro się uda...
> > Kolejna ciężka i pełna strachu noc przede mną...
> > A tak z ciekawości jak to jest z czasem spędzonym w szpitalu? Wypuszczają następnego dnia po zabiegu, czy raczej trzymają dłużej?
> > Pozdrawiam!
>
> Ze mną było tak, we wtorek przyjęli na oddział, zabieg miałam w czwartek a w piątek ok. 11:00 wyszłam do domu. Po 5-ciu dniach zgłosiłam się na zdjęcie szwów. Zobaczysz, rach-ciach i będzie po wszystkim.

Mam taką nadzieję. Pobyt w szpitalu nie nastraja mnie pozytywnie.
Ale muszę dać radę. Na wieczornej wizycie lekarz powiedział, że ma nadzieję, że jutro będę miała zabieg, a ta nadzieja oznacza, że nadal nic nie wiedzą...

+0

autor: waluszka, dodał 2017-02-06 20:45komentuj

> O 14:03, dnia 2017-02-06 Gosia napisał(-a):
> Witam!
> Od wczoraj leżę sobie w szpitalu... dziś rano miałam mieć usunięty węzeł. Niestety na porannej wizycie okazało się, że lekarz jest chory i nie ma innej osoby, która mogłaby wykonać zabieg.
> Czekam z nadzieją, że jutro się uda...
> Kolejna ciężka i pełna strachu noc przede mną...
> A tak z ciekawości jak to jest z czasem spędzonym w szpitalu? Wypuszczają następnego dnia po zabiegu, czy raczej trzymają dłużej?
> Pozdrawiam!

Ze mną było tak, we wtorek przyjęli na oddział, zabieg miałam w czwartek a w piątek ok. 11:00 wyszłam do domu. Po 5-ciu dniach zgłosiłam się na zdjęcie szwów. Zobaczysz, rach-ciach i będzie po wszystkim.

+0

autor: Gosia, dodał 2017-02-06 14:03komentuj

Witam!
Od wczoraj leżę sobie w szpitalu... dziś rano miałam mieć usunięty węzeł. Niestety na porannej wizycie okazało się, że lekarz jest chory i nie ma innej osoby, która mogłaby wykonać zabieg.
Czekam z nadzieją, że jutro się uda...
Kolejna ciężka i pełna strachu noc przede mną...
A tak z ciekawości jak to jest z czasem spędzonym w szpitalu? Wypuszczają następnego dnia po zabiegu, czy raczej trzymają dłużej?
Pozdrawiam!

+0

autor: waluszka, dodał 2017-02-05 18:53komentuj

> O 08:48, dnia 2017-02-05 Lenka85 napisał(-a):
> Witam Wszystkich,chwilę mnie tu nie było...2 miesiące...odpuściłam.Kilka antybiotykoterapii poprawiło delikatnie mój stan tzn minęły stany podgorączkowe,węzły przestały dziwnie pokuwać. Do minionego wtorku,wieczorem złapał mnie stan podgorączkowy myśląc ze i ja padłam ofiarą wszechobecnej grypy wzięłam leki i położyłam się spać. Rano obudził mnie dziwny ucisk szyi.. od szczęki do obojczyka delikatna opuchlizna i ten ucisk rozpieranie w środku.W przychodni pokuciłam się z lekarzem rodzinnym który znowu próbował mi wmówić ze to nic takiego może jakaś reakcja uczuleniowa grrr Pojechałam zrobić usg tej szyi przed wizytą u laryngologa. W opisie powiększone węzły chłonne prawej części szyi największy podłużny 42mm z pogrubiałą korą do 13mm.(ten sam który wcześniej miał bodajże 26mm) Pilnie BAC.Komentarz Pani doktor ze są bardzo ciemne no i te rozmiary. W tym samym dniu Pani doktor wykonała biopsję do laryngologa nie trafiłam. Czekam na wyniki. Powiem szczerze ze miałam tysiące myśli na sekundę i zapomniałam dopytać o co chodzi z tą pogrubiałą korą w wezłach. Wyniki za 2 do 3 tyg....Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka życzę Magda


Cześć. 2-3 tygodnie na wyniki BACC??? Gdzie są takie terminy. Tak długo robią hispo-pat po biopsji otwartej. Poproś o cito. Zbyt długo trwa twoje diagnozowanie. Mnie przed chorobą leczyli na zatopowe zapalenie skóry, najpewniej dlatego wyhodowałam II stadium. Jak już miałam węzeł nadobojczykowy 30 mm potraktowano mnie poważniej. Magdo, nie daj się. Walcz o siebie. Według mnie powinnaś zgłosić się do najbliższego Centrum onkologii lub Hematologii i to jak najszybciej. Trzymam kciuki.

+0

autor: AiykCgEVHiBbq, dodał 2017-02-05 11:06komentuj

comment2, http://online-payday.loan instant payday loans, bcdhg,

+0

autor: Lenka85, dodał 2017-02-05 08:56komentuj

> O 08:48, dnia 2017-02-05 Lenka85 napisał(-a):
> Witam Wszystkich,chwilę mnie tu nie było...2 miesiące...odpuściłam.Kilka antybiotykoterapii poprawiło delikatnie mój stan tzn minęły stany podgorączkowe,węzły przestały dziwnie pokuwać. Do minionego wtorku,wieczorem złapał mnie stan podgorączkowy myśląc ze i ja padłam ofiarą wszechobecnej grypy wzięłam leki i położyłam się spać. Rano obudził mnie dziwny ucisk szyi.. od szczęki do obojczyka delikatna opuchlizna i ten ucisk rozpieranie w środku.W przychodni pokuciłam się z lekarzem rodzinnym który znowu próbował mi wmówić ze to nic takiego może jakaś reakcja uczuleniowa grrr Pojechałam zrobić usg tej szyi przed wizytą u laryngologa. W opisie powiększone węzły chłonne prawej części szyi największy podłużny 42mm z pogrubiałą korą do 13mm.(ten sam który wcześniej miał bodajże 26mm) Pilnie BAC.Komentarz Pani doktor ze są bardzo ciemne no i te rozmiary. W tym samym dniu Pani doktor wykonała biopsję do laryngologa nie trafiłam. Czekam na wyniki.Już sama nie wiem co o tym myśleć. Powiem szczerze ze miałam tysiące myśli na sekundę i zapomniałam dopytać o co chodzi z tą pogrubiałą korą w wezłach. Wyniki za 2 do 3 tyg....Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka życzę Magda

autor: Lenka85, dodał 2017-02-05 08:48komentuj

Witam Wszystkich,chwilę mnie tu nie było...2 miesiące...odpuściłam.Kilka antybiotykoterapii poprawiło delikatnie mój stan tzn minęły stany podgorączkowe,węzły przestały dziwnie pokuwać. Do minionego wtorku,wieczorem złapał mnie stan podgorączkowy myśląc ze i ja padłam ofiarą wszechobecnej grypy wzięłam leki i położyłam się spać. Rano obudził mnie dziwny ucisk szyi.. od szczęki do obojczyka delikatna opuchlizna i ten ucisk rozpieranie w środku.W przychodni pokuciłam się z lekarzem rodzinnym który znowu próbował mi wmówić ze to nic takiego może jakaś reakcja uczuleniowa grrr Pojechałam zrobić usg tej szyi przed wizytą u laryngologa. W opisie powiększone węzły chłonne prawej części szyi największy podłużny 42mm z pogrubiałą korą do 13mm.(ten sam który wcześniej miał bodajże 26mm) Pilnie BAC.Komentarz Pani doktor ze są bardzo ciemne no i te rozmiary. W tym samym dniu Pani doktor wykonała biopsję do laryngologa nie trafiłam. Czekam na wyniki. Powiem szczerze ze miałam tysiące myśli na sekundę i zapomniałam dopytać o co chodzi z tą pogrubiałą korą w wezłach. Wyniki za 2 do 3 tyg....Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka życzę Magda

+0

autor: klara, dodał 2017-02-04 14:13komentuj

Witam.
Ja też jestem po przeszczepie szpiku od obcego dawcy , minęło pół roku i cały czas czuję się dobrze ,jestem pod opieką kliniki w Poznaniu i wizyty mam obecnie co 3 tygodnie.Biorę coraz mniej leków i żyję spokojnie ,unikam zagrożeń wirusowych(maseczka).
Cieszę się że coraz to ktoś odzywa się po przeszczepie,ja przeszłam całą procedurę(7 tygodni w izolatce)bez wielkich problemów ,książkowo w/g lekarza.I myślę że była to najlepsza decyzja w moim życiu.
pozdrawiam

+0

autor: Tom00, dodał 2017-02-03 23:17komentuj

no wlasnie zdania sa podzielone z tego co czytalem. sam nie wiem. robie trening typowo siłowy, ktory trwa okolo godziny 3x w tygodniu. i czuje sie zdecydowanie lepiej. fizycznie ale przede wszystkim psychicznie. wiatr ma coraz wiekszy problem zeby mną targać :)
pozdrawiam

+0

autor: Janek, dodał 2017-02-03 21:08komentuj


Ja z siłownią bym się wstrzymał, zbyt duży wysiłek nie jest wskazany po leczeniu, spacery lekki truchcik dobre odżywianie co najmniej przez rok, tak mnie informowali lekarze starej daty, co prawda może to stare i nie modne ale ja trzymałem się tych rad i jakoś ciągnę, pozdrawiam

+0

autor: Magda, dodał 2017-02-03 18:36komentuj

Jak bolał i przy infekcji wywalilo go to spokojnie. Skontroluj za 3 mc ale jeśli to przy infekcji się zaczęło to najprawdopodobniej nic 😊

> O 15:15, dnia 2017-02-03 Zosia99 napisał(-a):
> Witam proszę o interpretacje tych wyników
>
> Widoczne są węzły chłonne: podbródkowy o wymiarach 13x6 mm, hypoechogeniczny z pojedynczym naczyniem wnętki. Podżuchwowe obustronnie do 16x7 mm po stronie prawej i 19x7 mm po stronie lewej, hypoechogeniczne o zatartej echostrukturze bez widocznego patologicznego unaczynnienia. Liczne, drobne węzły piętra III po stronie lewej oraz pojedyuncze zauszne o wskaźniku L/t >> 2 wąskim echem wnęki bez widocznego unaczynnienia. Karkowe nie widoczne Doły nad i podobojczykowe bez zmian.
> W tarczycy drobne zmiany echoujemne do 3 mm sr.
>
> Dodam że przed powiekszeniem węzła podbródkowego wyszła mi opryszczka i pare dni później wywaliło mi węzeł który bolał później zachorowałam. Węzeł teraz jest znacznie mniejszy niż był na początku. Czy mam się czym przejmować ? Bardzo się martwie.

+0

autor: Tom00, dodał 2017-02-03 16:49komentuj

witam po dłuższej przerwie :) dzięki Waluszka za kontakt. wszystko jest chyba w porządku. skończyłem chemie i za tydzień jade na badanie PET. wtedy zobaczymy co i jak. czuje sie bardzo dobrze. moze czasem jestem troche bardziej zmeczony bez powodu. od kilku tygodni chodzę na siłownie, waga idzie w górę :) raczej jestem zadowolony. a jak u Ciebie? jak leczenie, jak wyniki? opowiadaj!

+0

autor: Zosia99, dodał 2017-02-03 15:15komentuj

Witam proszę o interpretacje tych wyników

Widoczne są węzły chłonne: podbródkowy o wymiarach 13x6 mm, hypoechogeniczny z pojedynczym naczyniem wnętki. Podżuchwowe obustronnie do 16x7 mm po stronie prawej i 19x7 mm po stronie lewej, hypoechogeniczne o zatartej echostrukturze bez widocznego patologicznego unaczynnienia. Liczne, drobne węzły piętra III po stronie lewej oraz pojedyuncze zauszne o wskaźniku L/t >> 2 wąskim echem wnęki bez widocznego unaczynnienia. Karkowe nie widoczne Doły nad i podobojczykowe bez zmian.
W tarczycy drobne zmiany echoujemne do 3 mm sr.

Dodam że przed powiekszeniem węzła podbródkowego wyszła mi opryszczka i pare dni później wywaliło mi węzeł który bolał później zachorowałam. Węzeł teraz jest znacznie mniejszy niż był na początku. Czy mam się czym przejmować ? Bardzo się martwie.

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-03 10:54komentuj

> O 12:32, dnia 2017-02-02 Angelika napisał(-a):
> Tak, ja zakończyłam chemie wczoraj :)))) Peta miałam już trzy tyg temu, ponieważ mój lekarz wystraszył się, że coś się mogło ruszyć na nowo , bo dostałam wysypki na rekach. Na szczęście okazało się, że nie miało to nic wspólnego z choroba , a na Pecie wyszła całkowita odpowiedz metaboliczna :)))
> Mój lekarz prowadzący nie widzi potrzeby radioterapii , ponieważ zostało dosłownie kilka malutkich węzłów i niepotrzebnie mi osłabiać organizm. Ale wszystkiego dowiem się za tydzień , bo ma skonsultować to z radiologiem. Kurde. W końcu koniec chemii :) To mnie najbardziej cieszy. I milo usłyszeć "Jest Pani zdrowa" :)
> U Ciebie tez tak będzie. Trzymam kciuki :)

To cudowna wiadomość!!! Bardzo się cieszę Twoim zdrowiem 😊😊😊😊 jesteś zdrowa i tak trzymać 😇 ja jeszcze z dwa miesiące przeprawy i może też wyjdę na prostą, czekam teraz na ocenę wyniku peta przez hematolog bo mówi że mam dobrą odpowiedź na leczenie se dziwi się że radiolog mnie wysyła na dobranie chemii...poczekam ,zobaczę oby do wiosny 😊
Ściskam Cie mocno,i dużo dużo zdrowia i uśmiechu

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-02-03 08:29komentuj


> O 18:12, dnia 2017-02-02 Tilia napisał(-a):
> Paulus - skoro nawroty miałeś bez objawów ogólnych to skąd o nich wiedziałeś? Czy to wyszło w czasie kontroli? Co było nie tak? Pytam, bo jestem już 4,5 roku w remisji i nie chodzę już na kontrole. Czasem robię sobie podstawowe badania ale nie wiem czy to wystarczy...

Pierwszy nawrot wyczulem fizycznie, wezly pojawily sie powyzej mostka. Pozniej zaczelo puchnac pod obojczykiem i nie bylo watpliwosci.
Za drugim razem zmiany wyszly w RTG. Zaliczylem wywrotke na snowboardzie i zrobilem sobie przeswietlenie, kosci byly cale ale w obrazie cos tam sie pokazalo wiec zglosilem sie na dalsze badania do Gliwic. Diagnostyka trwala pol roku bo nie bylo pewnosci a ze naciek byl niwielki na oplucnej to ciezko bylo pobrac material. W koncu po drugiej biopsji i kilku badaniach obrazowych wdrozono leczenie.
Ostatni raz to juz mialem objawy ogolne i znow zmiany dosc spore w PET.

+0

autor: Tilia, dodał 2017-02-02 18:12komentuj

Paulus - skoro nawroty miałeś bez objawów ogólnych to skąd o nich wiedziałeś? Czy to wyszło w czasie kontroli? Co było nie tak? Pytam, bo jestem już 4,5 roku w remisji i nie chodzę już na kontrole. Czasem robię sobie podstawowe badania ale nie wiem czy to wystarczy...

+0

autor: Angelika, dodał 2017-02-02 12:32komentuj

Tak, ja zakończyłam chemie wczoraj :)))) Peta miałam już trzy tyg temu, ponieważ mój lekarz wystraszył się, że coś się mogło ruszyć na nowo , bo dostałam wysypki na rekach. Na szczęście okazało się, że nie miało to nic wspólnego z choroba , a na Pecie wyszła całkowita odpowiedz metaboliczna :)))
Mój lekarz prowadzący nie widzi potrzeby radioterapii , ponieważ zostało dosłownie kilka malutkich węzłów i niepotrzebnie mi osłabiać organizm. Ale wszystkiego dowiem się za tydzień , bo ma skonsultować to z radiologiem. Kurde. W końcu koniec chemii :) To mnie najbardziej cieszy. I milo usłyszeć "Jest Pani zdrowa" :)
U Ciebie tez tak będzie. Trzymam kciuki :)

+0

autor: GAzRYFRUO, dodał 2017-02-02 08:09komentuj

comment6, http://levtrust.men view, 8-[,

+0

autor: Anias, dodał 2017-02-01 16:32komentuj

JAk zawsze dzięki za szczegółową odpowiedź.
Brat mówił, że wypisywali za jego pobytu po auto po 3 tyg pobytu, byłoby fajnie tak łagodnie przejść, a co do terminu, cierpliwie czekamy na samą zbiórkę, nic nie przyspieszy. Co do posiewów, jestem pod wrażeniem, że je robią, tak przed tym auto w razie potrzeby, my mamy tam ze 700 km od Gliwic zamieszkani

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-02-01 16:25komentuj

Ja jestem już po pecie, wynik jest dobry,w sensie ze wyraźne zmniejszenie i dobra odpowiedź na leczenie ale dr radiolog zalecił mi jeszcze wybrać 2 cykle chemii, także jutro jadę na rozmowę z hematolog i ustali mi termin chemi na przyszły tydzień. Teraz miałam 4 cykle i miałam mieć radioterapie, ale wola podać mi jeszcze dwa cykle żeby całkiem drania pogonic i później zas pet.i zobaczymy co dalej..po 5 tygodniach wracam na chemie muszę jakoś to przerzygac się śmieje, bo wolę wybrać teraz 4 dawki, niż później 10 innej chemii gdyby radio nie usunela wszystkiego.
A co do włosów to rosną, w sylwestra dopiero zgolilam głowę 🙄 są już takie na całej głowie z 3mm, ale nawet mi się podoba,brwi również odrastają i wszędzie indziej też, dziwnie tak bo są takie jasne i delikatne.
Ty chyba już kończysz chemie nie ?? Jak znosisz ja już pod koniec??

+0

autor: KAjwqiSKNdnCpk, dodał 2017-02-01 11:54komentuj

comment2, http://canpharm.win CA Pharmacy, :-((,

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-02-01 10:02komentuj


> O 16:48, dnia 2017-01-31 Anias napisał(-a):
> Jak termin? Brat leży w Gliwicach na tych kroplówkach, co pisałeś. Przy kwalifikacjach mówili, że około 2 mce na auto trzeba poczekac.

27 lutego. Chemie skonczylem w pazdzierniku i ciagle mi przesuwali terminy zbioru bo koniec roku, bo remont, bo swieta itd. Termin przeszczepu mialem ustalany wczesniej i obecnie to 27 luty ale moga mnie wezwac szybciej. Czasami zdarza sie, ze ktos sie pojawia a w posiewie wychodzi infekcja i odsylaja pacjenta do domu i wtedy robi sie okienko. Jak bylem zbierac to kobiete zaraz po kolekcjonowaniu zostawili na auto, rodzina tylko dowiozla jakies drobiazgi. Zwolnil sie termin i za jednym zamachem zalatwili sprawe. Jak wychodzilem to umawiali np. na koniec marca ale z zlaeceniem przyjecia jeszcze 2 cykli leczenia.
BTW uzbieralem 17,5 x 10^6 komorek gdzie minimum do przeszczpu potrzeba 2,5 wiec zapas solidny.

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-31 18:31komentuj

Robótki ręczne, to nie dla mnie. Kiedyś próbowałam i w sumie to niewiele z tego wyszło. ;)
Moje zdolności manualne są równe zeru. :)
Ale pieczenie ciast mnie bardzo odstresowuje, pod warunkiem jeszcze, że ma je kto zjeść. :)

> O 14:33, dnia 2017-01-28 waluszka napisał(-a):
> > O 11:28, dnia 2017-01-28 Gosia napisał(-a):
> > > O 08:12, dnia 2017-01-28 waluszka napisał(-a):
> > > Gosia czy miałaś robione RTG klatki lub tomografię szyi i śródpiersia? Mr. Hodgkin najczęściej tam rozpoczyna swoje "tournee".
> >
> > Miałam robione RTG, na szczęście nic na nim nie wyszło. :)
>
> Bardzo dobrze. W oczekiwaniu na biopsję a najbardziej na wyniki polecam robótki ręczne. Ja robię na drutach i na szydełku , bardzo pomaga zresetować się. Trzymam kciuki.

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-31 18:29komentuj

Ja póki co mam tyle dodatkowych zmartwień, że na ten moment nie bardzo mam czas, żeby pomyśleć o sobie i to sobą się zająć, ale może to i dobrze.
Dzwonili dzisiaj ze szpitala, że mam jutro iść jeszcze na konsultację do anestezjologa.



> O 19:16, dnia 2017-01-28 Magda napisał(-a):
> No to jeszcze tydzień. Tylko i aż. Ja się staram ciągle coś robic, to na basen z córką, to na spacer, do sklepu, bo jak siedzę w domu i zaczynam myśleć robi się źle 😉
> Narazie bardzo dobrze że rtg czyste! To dobry znak.
>
> > > > Gosia czy miałaś robione RTG klatki lub tomografię szyi i śródpiersia? Mr. Hodgkin najczęściej tam rozpoczyna swoje "tournee".
> > >
> > > Miałam robione RTG, na szczęście nic na nim nie wyszło. :)
> >
> > Bardzo dobrze. W oczekiwaniu na biopsję a najbardziej na wyniki polecam robótki ręczne. Ja robię na drutach i na szydełku , bardzo pomaga zresetować się. Trzymam kciuki.

+0

autor: Dorka, dodał 2017-01-31 17:43komentuj

> O 19:38, dnia 2015-08-26 dorka napisał(-a):
> To już 211 dzień po przeszczepie.
> W między czasie byłam w szpitalu z infekcjami ale mimo to czuję się dużo lepiej niż przed przeszczepem.
> Niestety dalej biorę immunosupresję,bo pojawiły się też objawy choroby przeszczep przeciwko biorcy-forma skórna,wątroba i płuca.
> Funkcjonuję w miarę normalnie,sama sprzątam,gotuję,jeżdżę samochodem,a nawet robię zakupy tylko o takiej porze gdy już mało ludzi się kręci w sklepie i oczywiście w maseczce.Staram się dalej przestrzegać zaleceń odnośnie diety,unikam skupisk ludzkich,chodzę na spacery,jeżdżę do rodziny na wieś,unikam dzieci i zwierzaków,placów budowy itp.,na razie jeszcze nie zapraszam do siebie do domu gości.
> Kondycyjnie czuję się zdrowa,nic mnie nie boli.a hemoglobina w ostatnim wyniku wynosiła 13,4!!!!Nie wiem czy kiedykolwiek w życiu miałam taka dobrą hb.
>
> życzę powodzenia tym którzy się zdecydowali;)

4 dni temu minęły 2 lata od przeszczepu.Hemoglobina dochodzi do 16!!!

+0

autor: Anias , dodał 2017-01-31 16:48komentuj

Jak termin? Brat leży w Gliwicach na tych kroplówkach, co pisałeś. Przy kwalifikacjach mówili, że około 2 mce na auto trzeba poczekac.

+0

autor: rPKFpIGoMqRgTZ, dodał 2017-01-30 22:50komentuj

comment2, http://payday-loan-online.review instant payday loans, thxzpn,

+0

autor: Malgosia86, dodał 2017-01-30 18:46komentuj


Super!!! gratuluję =)

+0

autor: Oika, dodał 2017-01-30 15:58komentuj

> O 14:45, dnia 2017-01-30 Angelika889 napisał(-a):
> Kochani dostalam dzis wyniki. Ocena po leczeniu : Calkowita odpowiedz metaboliczna skala dev. 1 :D
> Uwierzcie te dwa tyg byly straszne,ale dzisiaj wszystko ze mnie zeszlo.
> Zostal jeden wlew i prawdopodobnie naswietlania. Dam rade :)))))


fuck yeah!!! gratulacje!!

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-30 14:45komentuj

Kochani dostalam dzis wyniki. Ocena po leczeniu : Calkowita odpowiedz metaboliczna skala dev. 1 :D
Uwierzcie te dwa tyg byly straszne,ale dzisiaj wszystko ze mnie zeszlo.
Zostal jeden wlew i prawdopodobnie naswietlania. Dam rade :)))))

+0

autor: zszgIhzLlWgGLXiMp, dodał 2017-01-29 12:52komentuj

comment3, http://canadian-pharmacy-online.rev... canadian pharmacy online, dgxv,

+0

autor: OlVQFqZoTe, dodał 2017-01-29 11:36komentuj

comment6, http://zithromax.party zithromax online, 6835,

+0

autor: pNXQeHgPlgEgVSn, dodał 2017-01-28 23:18komentuj

eab http://sildenafil.party/ , http://tadalafil.review/ , http://vardenafil.top/ , http://fastpaydayloans.review/ , http://fastpharmacy.men/

+0

autor: Magda, dodał 2017-01-28 19:16komentuj

No to jeszcze tydzień. Tylko i aż. Ja się staram ciągle coś robic, to na basen z córką, to na spacer, do sklepu, bo jak siedzę w domu i zaczynam myśleć robi się źle 😉
Narazie bardzo dobrze że rtg czyste! To dobry znak.

> > > Gosia czy miałaś robione RTG klatki lub tomografię szyi i śródpiersia? Mr. Hodgkin najczęściej tam rozpoczyna swoje "tournee".
> >
> > Miałam robione RTG, na szczęście nic na nim nie wyszło. :)
>
> Bardzo dobrze. W oczekiwaniu na biopsję a najbardziej na wyniki polecam robótki ręczne. Ja robię na drutach i na szydełku , bardzo pomaga zresetować się. Trzymam kciuki.

+0

autor: waluszka, dodał 2017-01-28 14:33komentuj

> O 11:28, dnia 2017-01-28 Gosia napisał(-a):
> > O 08:12, dnia 2017-01-28 waluszka napisał(-a):
> > Gosia czy miałaś robione RTG klatki lub tomografię szyi i śródpiersia? Mr. Hodgkin najczęściej tam rozpoczyna swoje "tournee".
>
> Miałam robione RTG, na szczęście nic na nim nie wyszło. :)

Bardzo dobrze. W oczekiwaniu na biopsję a najbardziej na wyniki polecam robótki ręczne. Ja robię na drutach i na szydełku , bardzo pomaga zresetować się. Trzymam kciuki.

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-28 11:28komentuj

> O 08:12, dnia 2017-01-28 waluszka napisał(-a):
> Gosia czy miałaś robione RTG klatki lub tomografię szyi i śródpiersia? Mr. Hodgkin najczęściej tam rozpoczyna swoje "tournee".

Miałam robione RTG, na szczęście nic na nim nie wyszło. :)

+0

autor: Gosia, dodał 2017-01-28 11:27komentuj

> O 16:23, dnia 2017-01-27 Magda napisał(-a):
> A kiedy Gosia massz miec usuwanego?

Idę do szpitala w następną niedzielę.
Jestem przerażona, czas mi się ciągnie i już nie wiem co mam ze sobą zrobić i w co ręce włożyć.

+0

autor: aewNIcQeSiV, dodał 2017-01-28 11:01komentuj

yan http://sildenafil.party/ , http://tadalafil.review/ , http://vardenafil.top/ , http://fastpaydayloans.review/ , http://fastpharmacy.men/

+0

autor: waluszka, dodał 2017-01-28 08:13komentuj

> O 14:11, dnia 2016-12-14 waluszka napisał(-a):
> > O 19:34, dnia 2016-11-13 waluszka napisał(-a):
> > Tom00 witam
> > Co u ciebie ciekawego?
> > Ja jestem w trakcie radioterapii. Zaplanowanych mam 18 frakcji na pole poszerzone i 4 na zmniejszone (pojęcia nie mam dlaczego, może za dużo pytam ;). Razem 22. Mam za sobą już 12. Poza dyskomfortem z przełykiem nic mi nie dolega. Płytki trochę spadają ale tym nie przyjmuję się.
> > Mam nadzieję, że u ciebie wszystko idzie do przodu i czujesz się dobrze.
>
> Tom00 witam
>
> Co u ciebie? Jak się czujesz?

Tom00 cześć. Odezwij się. Czy wszystko w porządku?

+0

autor: waluszka, dodał 2017-01-28 08:12komentuj

> O 09:43, dnia 2017-01-15 Gosia napisał(-a):
> > O 08:22, dnia 2017-01-14 Magda napisał(-a):
> > A to dziwne, ostatnio czytałam
> > Ze podzuchwowe zazwyczaj najbardziej się powiększają i u nich jakby wyżej są te normy. Rozumiem że może ma inne cechy niepokojące. Wczoraj czytałam tu różne posty i pod jednym Baldi pisał, że podzuchwowe nie bywają ziarnicze, także głowa do góry
>
>
>
> Ja mam nadzieję, że nic mi nie jest!
> No ale teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać...

Gosia czy miałaś robione RTG klatki lub tomografię szyi i śródpiersia? Mr. Hodgkin najczęściej tam rozpoczyna swoje "tournee".

+0

autor: Magda, dodał 2017-01-27 16:23komentuj

A kiedy Gosia massz miec usuwanego?
>
>
> Ja mam nadzieję, że nic mi nie jest!
> No ale teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać...

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-27 14:08komentuj


> O 10:44, dnia 2017-01-27 Nina napisał(-a):
> Brawo za nastawienie i walkę. Dasz radę i tym razem. Dużo zdrowia życzę! A miałeś bóle w klatce lub duszności?

Nie kojarze. Sek w tym, ze gdy tylko czuje sie lepiej zaraz zaczynam cos ze soba robic, gram w tenisa ziemnego, trenuje cross fit z trenerem oczywiscie to w przerwach miedzy wznowami :) W trakcie leczenia miedzy cyklami trenuje delikatnie w domu, spaceruje itp.
Generalnie to czesto mnie cos boli wiec trudno powiedziec czy to od treningu czy cos mi dolega. Generalnie zdrowie mindopisuje, np. w czerwcu zeszlego roku, przed leczeniem BGD robilem sobie testy na wiek metaboliczny organizmu i wyszlo mi na poziomie 25 lat, a mam 39 :)
Fakt, ze sporo sie ruszam i jem tylko sprawdzone produkty mozliwie najmniej przetworzone i bez chemii moze wplywac na moj stan ogolny.
Nie pije wodki, jedynie czerwone wino. Nigdy nie palilem, przez 2 lata nie jadlem zadnych slodyczy tylko warzywa (najlepiej jakies bio) i dobre jakosciowo ryby, miesa, kasze itp. Jesli cos slodze to cukrem np. brzozowym w malych ilosciach. Nie wiem na ile to pomaga ale nie chce za duzo dorzucac organizmowi dodatkowo jakiegos syfu.

+0

autor: Nina , dodał 2017-01-27 10:44komentuj

Brawo za nastawienie i walkę. Dasz radę i tym razem. Dużo zdrowia życzę! A miałeś bóle w klatce lub duszności?

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-27 10:28komentuj


> O 09:32, dnia 2017-01-27 Paulus77 napisał(-a):
> > O 08:33, dnia 2017-01-27 Nina napisał(-a):
> > A jakie miałeś stopnie zaawansowania i jakie objawy? Pozdrawiam
>
> Poczatkowo srodpiersie kolo 7cm srednicy, wezly pod lewa pachca i pod lewa pacha.

Lewa pacha i lewy obojczyk. Nie wiem co u mnie z tym pisaniem ale przydalaby sie funkcja edycji :).

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-27 09:32komentuj


> O 08:33, dnia 2017-01-27 Nina napisał(-a):
> A jakie miałeś stopnie zaawansowania i jakie objawy? Pozdrawiam

Poczatkowo srodpiersie kolo 7cm srednicy, wezly pod lewa pachca i pod lewa pacha. Byly tez jakies guzy w plucach. Poty i goraczki.
Drugi nawrot to prawa strona. Pacha, obojczyk i nacieki na zebrach z destrukcja kosci. Bez potow i goraczek.
Trzeci to jakies nacieki na oplucnej. Bez objawow ogolnych.
Czwarty to juz bogato, lewa pacha, sledziona, srodpiersie i naciek na mostku. Poty, utrata wagi i ogolne oslabienie.
Dzisiaj waga skoczyla o ponad 10kg, brak objawow ogolnych i remisja zmian. Wyczuwam w lewej pasze maly wezel ale nie wiem czy to nowy czy jakis stary p zakonczonym leczeniu w pazdzierniku.
Czekam na informacje o dawcy bo to najwieksza szansa na pozbycie sie choroby ale auto plus pozniej Adcetris daje szanse na kilkuletnia remisje. A za 5 lat leczenie moze wygladac zniw troche inaczej.
W chwili obecnej testuje sie juz np. Nivolumab drugiej generacji o jeszcze szerszym spektrum dzialania.

+0

autor: Nina, dodał 2017-01-27 08:33komentuj

A jakie miałeś stopnie zaawansowania i jakie objawy? Pozdrawiam

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-26 23:44komentuj

Kurcze nie zagladam tu ostatnio bo mam mega remont w domu ;)
To Ty przynajmniej mozesz porozmawiac z lekarzem. Moj jak probuje z nim pogadac to odpowie , bo odpowie i sobie idzie. Ciagle nie ma czasu. Wiecej rzeczy dowiaduje sie od pielęgniarek niz od niego. Kiedyś nawet uslyszalam od niego jak pytal mi sie czy cos sie dzialo u mnie przez dwa tyg pomiedzy chemiami , ze ze mna to ciagle klopot , bo ciagle cos. Ale wiadomo jacy sa lekarze.
No wlasnie co do skrocenia swiadczenia to zamierzam zadzwonic do Zus-u . Tylko nie mam kiedy ostatnio :)

A jak tam Twoje wloski? Kupiłaś ta odżywkę co Ci kiedys pisalam? Moje juz z dwa cm maja :)) Tylko po bokach troszke ich malo jeszcze.

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-26 17:39komentuj


> O 17:31, dnia 2017-01-26 Paulus77 napisał(-a):
> > O 13:41, dnia 2017-01-26 Anias napisał(-a):
> > jakie to optymistyczne
> > Mam pytanie, co do tej tzw. Lekkiej chemii przed zbiorką, co tam jest w standardzie w Gliwicach, pytam, bo brat jedzie na zbiórkę za pare dni, na co sie szykowac, a tak apropos brał ostatnio BGD, jak Ty
>
> Alexan. 4 worki co 12 godz. ,

Po 1 worku co 12 godz. razem 4 szt. :) caly pobyt od przyjecia do wyjscia 17 dni. Glownie spania jedzenia, spania, ogladania filmow na tablecie, spania i gadania przez telefon. Dnie tak mi sie zlewaly, ze nie moglem uwierzyc ze az tyle minelo. 15 lat temu dostawalem ifosfamid przez doby, wlewy po 12 godz. i tony plukanek do tego. Tortura najwyzszych lotow.

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-26 17:31komentuj


> O 13:41, dnia 2017-01-26 Anias napisał(-a):
> jakie to optymistyczne
> Mam pytanie, co do tej tzw. Lekkiej chemii przed zbiorką, co tam jest w standardzie w Gliwicach, pytam, bo brat jedzie na zbiórkę za pare dni, na co sie szykowac, a tak apropos brał ostatnio BGD, jak Ty

Alexan. 4 worki co 12 godz. Ja popelnilem blad i po 4 wlewie gdy czulem sie dobrze, zjadlem podana na kolacje wedzona makrele i mnie zamulilo ale nie spotkalem nikogo na oddziale kto by mial jakies problemy. Wiadomo, ze po czynniku wzrostu moga lupac kosci ale na mnie wystarczala tabletka Pyralginy.
Do zbioru uzywaja nowoczesnych maszyn z najnowszym oprogramowaniem. W mojej sali lezal 70 latek i uzbieral w jednym podejsciu 42 x 10^6 gdzie na przeszczep minimum to jakies 2,5 wiec blisko 20x tyle co trzeba. Dostal chemie plus naswietlania, spakowal sie i poszedl do izolatki na przeszczep. Nic po nim nie bylo widac, narzekal jedynie na naswietlania bo trwaly po 45 minut i ciezko mu bylo w bezruchu lezec.
W poniedzialek mam miec wyznaczony termin na auto i ajk bedzie bardzo odlegly (dzis slyszalem o koncu marca) to jeszcze jedno BGD mi wleja bo nic od pazdziernika nie wzialem.

+0

autor: Anias, dodał 2017-01-26 13:41komentuj

jakie to optymistyczne
Mam pytanie, co do tej tzw. Lekkiej chemii przed zbiorką, co tam jest w standardzie w Gliwicach, pytam, bo brat jedzie na zbiórkę za pare dni, na co sie szykowac, a tak apropos brał ostatnio BGD, jak Ty

+0

autor: Paulus77, dodał 2017-01-26 09:17komentuj


Na poczatek przypomne moja historie.
Od 2001r. Przeszedlem ABVD, radio, autoprzeszczep, nawrot po 7 latach i zniw ABVD i radio, po 5 latach ICE i wtedy pierwszy raz uslyszalem, ze komorek do przeszczepu nie uzbieram bo moj szpik juz dostal w tylek za bardzo przez leczenia. Kolejne 3 lata przerwy i nawrot z leczeniem BGD.
Od mojego onkologa uslyszalem, ze po Bendamustynie nie ma najmniejszych szans na zebranie czegokolwiek. 4 cykle weszly we mnie jak woda, po czym udalem sie 2 pietra nizej na zbior.
Chemia do zbioru lagodna i planowany zbior miedzy 8 a 12 doba od momentu podania czynnika wzrostu. Ja przeleczony wiec spodziewano sie zbior przez dwa conajmniej dni.
Calosc materialu zebrano jednorazowo w 8 dobie. Nie wiem jeszcze dokladnie ile ale na kilka przeszczepow starczy.
Nie pierwszy raz slysze, ze jacys lekarze klada krzyzyk na pacjencie a ten radzi sobie doskonale vide historia zalozyciela strony refundacjaadcetrisu.
Lekarze po autoprzeszczepie i braku odpowiedzi na adcetris wysylali chopaka do hospicjium a ten znalazl sobie testy kliniczne na Nivolumab, doprowadzil do remisji i wyleczyl trwale przeszczepem allo.

autor: aEfgljgtbnicM, dodał 2017-01-26 07:55komentuj

paz http://cashadvance.party payday loan hawaii

+0

autor: Jacek Chicago, dodał 2017-01-25 17:38komentuj

rak piersi udowodnilem mojej zonie ze chemia na raka piersi to tylko 2% skutecznosci oczywiscie nie wierzyla mi,dopiero rozmowa z onkologiem profesorem z Chicago Rush University po dwoch godzinach naklaniania jak dobra jest chemia zapytalem jak to sie ma procentowo na 1000 chorych kobiet jak moja zona po usunietych piersiach i wezlach a ona mowi 20 kobiet ma szanse ze rak nie wroci przez 10 lat,

zapytalem jakie szanse ma teraz jezeli nic nie zrobi i wyjdzie z tego pomieszczenia i zacznie zyc swojim zyciem nie myslac o raku juz nigdy
profesorka powiedziala 84%
zapytalem czyli 840 kobiet
odpowiedziala tak
czeba sie pytac uczyc wymuszac na nich oni sa jak roboty zaprogramowanii
prawda to obawa przed utrata pracy
onkolodzy w Ameryce jako jedyni nie musza mowic pacjentom o swoich profitach z chemioterapi odpowiadac na pytanie jezeli zadasz

ale wrocmy do 2% chemia
jezeli rak jest estrogen pozytywny to wyciecie lub wyssanie jajnikow to 4%
40 kobiet lepsze od chemi
po wycieciu tabletka na 5 lat to 4% dodasz wszystko bez chemi i masz 92% ze przez 10 lat nie powroci

autor: LINA, dodał 2017-01-23 16:55komentuj

Dzień dobry,

Mam gorącą prośbę o namiary, kontakt do dobrego lekarza, który specjalizuje się w leczeniu nawrotowych i opornych na leczenie chłoniaków Hodgkina. Pilnie potrzebujemy pomocy i konsultacji.

Za pośrednictwem forum podam adres email: k_gracka@o2.pl
Z góry dziękuję.

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-23 11:56komentuj


>
> Kurcze dawno mnie tu nie bylo :)
> No u mnie lekarz mowil ze napewno bede miala naswietlania. Bohe sie strasznie. Czytałam ze boli. A napewno pozostal mi malutki wezel na szyi bo idzie wyczuc. Ale juz tyle przeszlam to i z tym sobie poradze :)
> Tez mam 27 latek. Jest to trudne ze w tym wieku chorujemy ale musimy mysles pozytywnie :)
> Ja dostalam swiadczenie na 6 mc czyli do konca czerwca.
> Choc musze sie dowiedziec czy mozna i jakie sa konsekwencję gdybym chciala skrocic i predzej wrócić do pracy. W domku juz na glowe dostaje...

Ja w środę jadę na peta i już mam stresa! Później termin naświetlania,ale jakoś spokojnie do tego podchodzę, rozmowa z lekarzem bardzo mnie uspokoiła ale zobaczymy jak to wyjdzie. Ma nie bolec :) można myć normalnie mydłem zwykłym, unikać tylko moczenie w wannie, basenu,sauny przez miesiąc po radio . więcej jest skutków ubocznych które moga się pojawić za 10,20 lat.ja będę miała naświetlanie szyji i srodpiersia .
A co do skrócenia orzeczenia lekarza to ktoś mi mówił że gdyby tak było że chcę wcześniej wrócić do pracy to później gdyby nie daj Boże był nawrót czy jakakolwiek choroba to niby nie płatne. Lepiej chyba żebyś została w domu do końca,jak masz taką możliwość. Zdrowie jest ważniejsze. A budowanie odporności po takiej dawce chemi też jest potrzebne, pół roku przyjmowania chemi to też potrzeba czasu na regenerację .ale głową do góry, zaraz wiosna inaczej będzie czas leciał.

+0

autor: Angelika889, dodał 2017-01-22 22:59komentuj


>
> Maska formowala się na mnie i później miała tylko się utwardzic także same zrobienie maski nie trwa długo, teraz to lekarze muszą ustalić punkty naświetlania i jaka moc ,no i jeszcze na wynik peta ostatniego czekam z niecierpliwością na telefon z Wrocka o terminie .A Ty będziesz miała radio? Czy na chemi się zakończy? A co do zakrzepu to nie wyobrażam sobie jak to musi bolec, jakby mało było nam cierpienia przy tej chorobie :( ale jesteś dzielna !ja się cieszę trochę że nie mam już chemi bo okropnie znosilam.
> A co do komisji to byłam wręcz pewna ze na pół roku mi da,weszłam lekarz zobaczył dokumenty ,zapytał gdzie pracuje,czy wlosy mi wypadły i ile mam zwrotu i wagi i sobie tam pisał coś, ja zapytałam jak to teraz będzie wyglądać a lekarz mowi ze teraz mam rok wolnego,i przygotowuję się do radioterapi a później dbam o zdrowie.
> Może i wyolbrzymiam ale mam 27 lat i ogromna chęć do normalnego życia,pracy, domu, obowiązków i rozwijania się. może inaczej gdybym była po 60tce .Ty do kiedy masz wolne??

Kurcze dawno mnie tu nie bylo :)
No u mnie lekarz mowil ze napewno bede miala naswietlania. Bohe sie strasznie. Czytałam ze boli. A napewno pozostal mi malutki wezel na szyi bo idzie wyczuc. Ale juz tyle przeszlam to i z tym sobie poradze :)
Tez mam 27 latek. Jest to trudne ze w tym wieku chorujemy ale musimy mysles pozytywnie :)
Ja dostalam swiadczenie na 6 mc czyli do konca czerwca.
Choc musze sie dowiedziec czy mozna i jakie sa konsekwencję gdybym chciala skrocic i predzej wrócić do pracy. W domku juz na glowe dostaje...

+0

autor: PannaCotta, dodał 2017-01-22 21:34komentuj

> O 18:35, dnia 2017-01-21 Paweł napisał(-a):
> Węzły mogą być zwłókniałą pozostałością po infekcji, zapaleniu itd. Jeżeli bardzo cię to martwi to idź prywatnie do hematologa, pokaż swoje wyniki i proś o wyjaśnienie przyczyny powiększonych węzłów. Hematolog powinien zlecić ci dodatkowe badania z krwi np. LDH (możesz sama zrobić prywatnie), a poza tym może skierować do radiologa specjalizującego się w węzłach, żeby sprawdzić czy węzły zmieniają swoją wielkość i aby ocenić ich wygląd. Na razie nie panikuj, powiększone węzły to bardzo częsta przypadłość, nawet takie o średnicy 22 mm to nic nadzwyczajnego, szczególnie podbródkowe. Węzły mogą długo utrzymywać się powiększone, a nawet nigdy nie powrócić do pierwotnej wielkości.


O super że ktoś się odezwał i wyraził swoje zdanie :) Drogi Pawle podejrzewam 2 opcje. Pierwsza to taka że faktycznie te węzły mogły zostać po jakiejś infekcji ponieważ wcześniej troszkę chorowałam głownie gardło(jakieś anginy itp) a druga opcja że mam problem z węzłami przez swoje ząbki które od pewnego momentu właśnie mnie bolą. Cóż jedno jest pewne że wybieram się do dentysty i jeszcze raz zrobię badania krwi

+0

autor: wal49, dodał 2017-01-22 14:51komentuj

wygląda mi to na borelioze badanie tylko bicomem testy laboratoryjne to strata czasu i forsy nieskuteczne lub aparatem Voila

+0

autor: dSEpIzVkzGPhKz, dodał 2017-01-22 14:46komentuj

good siteyln http://tadalafil365.bid cialis professional online

+0

autor: Monika2509 , dodał 2017-01-22 11:51komentuj



+0

autor: Paweł, dodał 2017-01-21 18:38komentuj

Jak najbardziej po wyleczeniu mogą pozostać wyczuwalne, zwłókniałe węzły, ale o poradę lekarską musicie zwrócić się do lekarza.

+0

autor: Paweł, dodał 2017-01-21 18:35komentuj

Węzły mogą być zwłókniałą pozostałością po infekcji, zapaleniu itd. Jeżeli bardzo cię to martwi to idź prywatnie do hematologa, pokaż swoje wyniki i proś o wyjaśnienie przyczyny powiększonych węzłów. Hematolog powinien zlecić ci dodatkowe badania z krwi np. LDH (możesz sama zrobić prywatnie), a poza tym może skierować do radiologa specjalizującego się w węzłach, żeby sprawdzić czy węzły zmieniają swoją wielkość i aby ocenić ich wygląd. Na razie nie panikuj, powiększone węzły to bardzo częsta przypadłość, nawet takie o średnicy 22 mm to nic nadzwyczajnego, szczególnie podbródkowe. Węzły mogą długo utrzymywać się powiększone, a nawet nigdy nie powrócić do pierwotnej wielkości.

+0



Wypowiedzi na forum dyskusyjnym zawierają indywidualne zdanie ich autorów, jeśli nie zgadzasz się z czymś - masz pełne prawo do wypowiadania się. Każdy autor odpowiada za swoje odpowiedzi. Forum dyskusyjne w serwisie ziarnica.pl nie jest miejscem pozwalającym na diagnozy medyczne, może pomóc rozwiać Twoje wątpliwości jednak nie zastąpi fizycznego kontaktu z lekarzem - jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zanotuj je i skonsultuj ze swoim lekarzem prowadzącym.
Ziarnica.pl ma charakter czysto informacyjny i nie jest związana finansowo bądź w jakikolwiek inny sposób z żadnym ośrodkiem medycznym, firmą farmaceutyczną, dystrybutorem leków, paraleków, cudownych soczków czy też organizacjami zajmującymi się "pomocą" chorym na ziarnicę. Utrzymuje się z prywatnych środków. Jeśli chcesz pomóc w jego rozwoju kliknij tutaj.

: (c) 2000-2017 www.ziarnica.pl :: polityka prywatności :: POMOC :: darowizna :: od autora :: statystyka strony :
: copyright - prawa autorskie zastrzeżone :